jesse_82 Re: Styczniowe testowania 05.01.09, 23:18 Raaaany dziewczyny - jeden dzień mnie nie było (przeprowadzka i nie nadążam z czytaniem Ale fajnie, że nas się trochę zebrało. Doła mam dzisiaj - dowiedziałam się, ze znajoma jest w ciąży, a ja ciągle nie!! ( A ja chcę być wrześniówką!! Mimo, że oboje z mężem jesteśmy maksymalnie zmarnowani po całym dniu pracy to i tak zaraz zaciągnę go do łóżka No bo dzisiaj 14 dc. Ach - 2 tygodnie już za mną, teraz jak wytrzymać kolejne 2 do testowania? Odpowiedz Link Zgłoś
anaanek Re: Styczniowe testowania 05.01.09, 23:32 A ja dziś wieczorem z ciekawości zmierzyłąm temperature (wiem ze powinno sie rano) noi wyszlo 37,4 jutro zaczynam 23 dc więc naprawde wszystko mi sie już miesza. Dodam że 3 lata temu czekałam na poród a dziś na upragnione II kreski Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Pytanie 05.01.09, 23:44 Dziewczyny we wczesniejszych postach podawano link do tej strony: piekielko.info/kalendarzyk/?action=render&josDate=2008-12-15&josMP=32&josML=6 Czy te obliczenia wam się sprawdzają? Czy rzeczywiście pokrywa się to z owulacją? Odpowiedz Link Zgłoś
ang80 Re: Pytanie 06.01.09, 00:28 A ja dziewczyny mam testowac w srode, ale juz caly czas latam do lazienki, bo mi sie wydaje, ze dostalam @. Latam tak, latam i nic na razie nie mam. Non-stop czuje jakas mokro. Piersi nie bola, w sumie czuje sie normalnie, tylko te uczucie nie jest przyjemne, ze "jakas mokro". Nie wiem, czy ktroras z Was tak miala. Obliczylam ile razy mialam podwyzszona temperature po owulacji ( jezeli on abyla) - wyszlo 14 dni ( wiem, ze to o niczym jeszcze nie mowi), ale tak jakos sama sobie robie jakies nadziei . P.S. Myszy80, dziekuje ci jeszcze raz. Widze, ze ty naprawde sie duzo znasz na tym wszytkim. Tylko zostan z nami, bo zawsze odpowiadasz na wsystkie pytania bardzo madrze i ciekawie. Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 ang80 06.01.09, 07:13 Dzięki za słowa uznania Niestety jeszcze aż tak to się nie znam, ale trochę już wiem. Na razie nie zamierzam Was upuszczać. Czytam sobie i czekam, żeby móc pogadać z Wami wszystkim na wrześniowych mamach Trzymam kciuki i przesyłam fluidki 14 dni wyższych to niestety jeszcze o niczym nie świadczy, ale jak będzie 18, to już duże prawdopodobieństwo ciąży jest. Ale chyba jednak możesz już zatestować. No i daj znać, co wyjdzie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: Pytanie - maiwlys 06.01.09, 07:19 Myślę, że ten kalendarzyk mógłby dobrze powyliczyać, gdyby każda z nas znała dokładnie długość swojego cyklu i miała fazę lutealną 14- dniową. Ja mam 13-dniową i mi np. dni najbardziej płodne zaczęły się dzien później, niż wskazał kalendarzyk. Ale nawiększy problem to chyba jest jednak z długością cyklu. Bo w jednym miesiacu może on trwać 28 dni a w następnym 30 (u mnie np. 30-34 dni, a jak zaszaleje to nawet 38). A tego za bardzo się nie przewidzi. No, chyba, że ktoś ma jak w zegarku, zawsze tyle samo co do dnia. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nati.82 Re: Pytanie - maiwlys 06.01.09, 07:39 Ja tak mam. Zawsze co 28 dni. Dlatego sądzę, że jest mi mimo wszystko łatwiej zaobserwowac i obliczyc pewne rzeczy. Przynajmniej tak było do tej pory. I naprawdę staram się nie zgłupieć Odpowiedz Link Zgłoś
asikm77 załamka 06.01.09, 08:15 no i zaczyna sie ale @ własnie. Wczoraj dostałam plamienia i boli mnie brzuch wiec nici z mojego piatkowego testowania. Jest mi b. przykro ze nie bede razem z Wami "wrzesniówkami" polubiłam Was. Jestem zła, wsciekła i rozczarowana. Beznadzieja. Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys asikm77 06.01.09, 08:40 Do chwili kiedy @ nie rozkręci się na maxa to to nie tracimy nadziei ok? Pewnie więcej nas będzie w lutowych testowaniach, a poza tym zawsze wszystkie jesteśmy na forum chociaż troche pewnie odejdzie to wrzesniówek to na pewno będą zaglądać Ja też sobie dzisiaj pomyślałam, że kurcze fajnie jest tak się wypisać i pogadać z wami gdzie żadna nie ocenia, że czegoś nie wiem, że nad czymś się zastanawiam itp. to w końcu trochę nieprzewidywane sprawy, nawet z kumpelami czasami się tak nie pogada, a tym bardziej ja, która nie zamierza mówić nikomu poza tym którym juz powiedziałam że się staramy. Odpowiedz Link Zgłoś
rendziak Re: załamka 06.01.09, 08:43 wiem niestety co czujesz, ale głowa do góry przecież jesteśmy silne - może następnym razem? Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Pytanie - maiwlys 06.01.09, 08:36 No ja generalnie mam średnio tak 32 dni, w ciągu ostatnich kliku miesięcy raczej regularnie +/- 2-3 dni. Najdłuższy 35, najkrótszy 30 powiedzmy od sierpnia (dalej wstecz nie pamiętam). W poprzdnim miesiącu kalendarzyk wyliczył mi chyba dobrze dni płodne, bo jakoś tak czułam że to wtedy, ale chyba za mało się staraliśmy i przegapiliśmy najwazniejsze dni Odpowiedz Link Zgłoś
majusik dziś ten dzień 06.01.09, 08:45 Dziś jest termin @. Na razie cisza. Boję sie testować - poczekam do wieczora i zobaczę jak się rozwinie sytuacja- oby się nie rozwinęła na @. Jeżeli jutro dalej nie bedzie @ to zrobię test. Nie wiem dlaczego ale raczej mam przeczucie, że nici z dzidziusia. To mój 3cs. Wszystko mi się rozregulowało - jeśli chodzi o śluz, po mojej operacji jajnika w maju 2008, kiedy to sobie pękł i jak to lekarz powiedział - zacerował mi go. Moja gin powiedziała, ze mogę mieć problemy z zajściem - zapchane jajowody, itp. Oby nie..... Poczekam do jutro i dam znać... Trzymajcie za mnie kciuki.... Codziennie czytam forum i też trzymam za Was kciuki. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys majusik 06.01.09, 08:54 Ja trzymam, i inne pewnie tez Koniecznie daj znać! Podziwiam cię ja zamierzam już robić w przewidywanym terminie miesiączki nie wytrzymałabym z czekaniem, no chyba, że sie będe bała....ale to zupełnie inna sprawa! Odpowiedz Link Zgłoś
majusik Re: majusik 06.01.09, 09:07 Sama się sobie dziwię, że jeszcze wytrzymuję. Poprzednie 2c testowałam oczywiście wcześniej. Teraz poczekam.... Przy pierwszym dziecku zaszłam w 1cs- dodam, że dni płodne zaczęły się następnego dnia po ślubie, więc termin porodu miałam na równe 9 miesięcy po ślubie- w ten sam dzień 15-tego. Wtedy obydwoje z mężem byliśmy pewni, że będą problemy, a tu udało się za pierwszym razem i mamy teraz córeczkę -2,5 roku.... Teraz było duże rozczarowanie. Z mojej strony trochę mniejsze niż męża, przez tą operację. Mąż mówił, że panikuję. A tu dwa cykle i nic....Poczekam do wieczora... Ale się rozpisałam. Muszę zabrać się do pracy to szybciej dzień zleci..... Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys myszy80 06.01.09, 08:42 I jeszcze jedno...link, który puściłam to akurat do moich wyliczeń był Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: myszy80 06.01.09, 13:23 Tak mi się pomyślało... spróbuj sobie zmienić długość cyklu na 35 dni. To Ci się wtedy pokryje szczyt płodności z tym odczuciem mokrości z wczoraj. Ciekawa jestem jak to się dalej rozwinie. Oby coś się zaczęło rozwijać... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: myszy80 06.01.09, 13:32 Juz kombinowałam na różne strony i na różne długości cyklów, oby się rozwijało Odpowiedz Link Zgłoś
iga.77 Re: myszy80 06.01.09, 14:15 Czesc dziewczyny, u mnie srodeczek staran, 14dc, i dzis wieczorem mam nadzieje, ze bedziemy mieli na tyle energii, zeby nam sie chcialo Dlugi dzien dzis w pracy, potem jeszcze spotykam sie z kolezanka (nie moglam tego odwolac, bo probujemy sie spotkac od pazdziernika...), wiec wroce dosc pozno do domu. Och, zeby juz byl wieczor... maiwlys, mam podobnie jak ty....czasem nadzieja sie tli i wydaje mi sie, ze ten cykl to juz na pewno to, a potem nadzieja pryska i doluje sie przez kolejne tygodnie az do zobojetnienia. Mialam nawet tak przez kilka miesiecy, ze przestalo mi zalezec i myslalam, ze po prostu nie dane jest mi miec dziecko. Teraz znow wierze, ale ciekawe jak dlugo. Mojemu partnerowi tez juz przestalam marudzic, bo on tego tak nie przezywa jak ja. Mowi, ze po prostu, ze ktoregos dnia zajde w ciaze i tyle. Ale ja juz czekam prawie dwa lata! Ilez mozna? Dlatego takie myslenie, ze ten cykl bedzie ostatni juz mnie meczy....No, ale oczywiscie niczego tak nie pragne jak pozytywneo wyniku testu 24-go stycznia Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys iga.77 06.01.09, 14:41 Oj to równiez ci życzę bardzo szczerze pozytywnego wyniku testu a męża zmolestuj jak wrócisz Dwa lata do bardzo długo, a byłas u lekarza, byliście? Mi by juz siadło na głowe po takim czasie więc tym bardziej podziwiam i tym bardziej życzę dwóch kresek. Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: Pytanie 06.01.09, 09:11 Mi ten link idealnie zgrał się z owu podglądaną na usg. Odpowiedz Link Zgłoś
nati.82 Re: kaamilka 06.01.09, 09:25 Kochane!Moja koleżanka z pracy dziś rano, z miesiecznym wyprzedzeniem, powiła chłopca. Oboje zdrowi. Niech to bedzie dobry znak Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys nati.82 06.01.09, 09:27 Wow z miesięcznym wyprzedzeniem Super, że zdrowi i że wszystko dobrze, masz rację - niech to będzie dla nas dobry znak,a lbo chociaz dla Ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: kaamilka 06.01.09, 09:28 Nawet nie myślę jeszcze o porodzie, ale chciałabym chociaż pogłaskać się po brzuchu. Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: kaamilka 06.01.09, 09:31 Ale zawsze lepiej wcześniej zacząć bo jak to powiedziała moja pani ginekolog: lepiej dwa dni za wcześnie niż pół dnia za późno Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: kaamilka 06.01.09, 09:41 Ech kamila to widziałaś moje obliczenia na kalendarzyku nie? To te własnie na linku, który podałam, to mysmy przed dniami płodnymi (czyli wczesniej)i we wszystkie dni płodne)...zobaczymy co z tego będzie... Odpowiedz Link Zgłoś
marbus Re: kaamilka 06.01.09, 09:39 a ja sie zle czuje-nie wiem czy sie przytrułam czymś czy co-od 2 dni mi niedobrze.Na objawy ciązowe to chyba za wczesnie(moge testowac najwczesniej 13,ale pewniejszy bedzie 15).Piersi mnie nie bolą(choc zawsze przed okresem bola juz na 2 tyg wczesniej),jedynie troche dół brzucha i krzyz...cos mi sie zdaje,że nic z tego nie będzie w tym cyklu.Objawy raczej na @(z wyjatkiem piersi).Okres powinnam dostac 13,ale zostawiłam sobie te 2dni zapasu bo nieraz mi sie przesuwa dzien do przodu lub do tyłu-ale raczej mam cykle 28,29dni.Pozdrawiam Was i ciesze sie,ze w tym naszym atku tak ciepło jest-szczególnie teraz kiedy na dworzu ziąb Odpowiedz Link Zgłoś
anaanek Re: Styczniowe testowania 06.01.09, 10:44 Rzeczywiście fajnie jest tu w tych dniach oczekiwania zaglądać i czuc to ciepło od was i móc się wygadać. Ja dziś jakiegoś doła złapałam wiem że dostanę @ i zajście w ciążę wydaje mi sie czyms niemozliwym, to w koncu 4 cs i naprawde nie mam sily od nowa zaczynac ( Odpowiedz Link Zgłoś
ala1110 anaanek 06.01.09, 11:12 Przewaznie tak jest, ze jak niby wiemy ze nam sie tym razem udalo, bo mamy wszystkie oznaki ciazy, to nawiedza nas znienawidzona @. Wiec skoro jeszcze Cie ona nie nawiedzila, a Ty masz negatywne nastawienie to dzialajac zasada odwrotnosci do oznak ciazowych, to wynik powinien byc pozytywny. Glowa do gory, napewno bedzie dobrze. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
koni42 Re: anaanek 06.01.09, 11:22 Już jestem po ostrym przeziębieniu. kończę brać antybiotyki. Choroba trochę pokrzyżowała moje plany, bo skróciła cykl starań. Tak więc, niby zaliczyłam połowę dni płodnych i wg obliczeń kochałam się jeszcze dzień przed owulacją. Potem temperatura etc. więc jetem raczej nastawiona na nie, mimo że powiedziałam lekarce, że mogę być w ciąży...Dała mi amoksycylinę - podobno bez znaczenia przy ta wczesnej ciąży (o ile wogóle). @ powinna być 13, ale ew. zatestuję 15. jeszcze tydzień. Bolą mnie sutki. To wszystko. Pozdrawiam i miłęgo dnia w Polsce! Odpowiedz Link Zgłoś
anaanek Re: anaanek 06.01.09, 15:06 Oj oby twoje słowa były prorocze i dziękuje za słowa otuchy Odpowiedz Link Zgłoś
anaanek Re: anaanek 06.01.09, 15:07 Oj oby twoje słowa były prorocze i dziękuję za słowa otuchy Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Mam problema.... 06.01.09, 15:21 Normalnie wiecie co....moje pragnienie posiadania dziecka, a najlepiej bliźniaków na które raczej nie mam szans, osiągneło szczyt zbzikowania! Nie ma to jak badać sobie śluz podczas godzin pracy - oczywiście w toalecie bo coś mnie tak jakoś zaniepokoiło, zaciekawiło i normalnie jest taki jak białko kurze, rościągliwy, przezroczysty, ciągnie się... w dalszym ciągu jest "tam" mokro i już sama nie wiem co mam myśleć, bo myslałam, że owulacje już miałam a może rzeczywiście ten cykl będzie dłuższy niz te 32 dni i owu będzie teraz.... cholera już nie wiem... i będę chyba musiała męża jeszcze dzisiaj pomęczyć....i w takim razie testowanie tez może sie przesunąć...chciałam zapytać co myślicie kochane, ale co mam spytać? Co myslicie o moim śluzie? Śmiechu warte Odpowiedz Link Zgłoś
iga.77 Re: Mam problema.... 06.01.09, 15:57 Haha, maiwlys, rozumiem cie w zupelnosci Ja co prawda juz od dawna nie obliczam, nie obserwuje, nie prowadze pomiarow i nie robie testow owu (bo po prostu szkoda mi energii i nie chce sie dodatkowo nakrecac)........ale pamietam, ze jakos w pierwszym polroczu staran postepowalam jak ty - przygladalam sie temu mojemu sluzowi jakby to cos z kosmosu bylo i probowalam interpretowac na rozne sposoby Ja mysle, ze owulacja mogla ci sie przesunac, bo przeciez natura robi psikusy. Ja mialam regularne 28-dniowe cykle przez lata, odkad pamietam, a nagle w pazdzierniku sie to zmienilo, wiec wiem, ze wszystko jest mozliwe. Poza tym czasem kobiety owuluja dwa razy w cyklu, choc to rzadki przypadek. Tak czy siak, zadzialaj dzisiaj z mezem, tak "na zaske" Bedzie przyjemnie a moze cos sie z tego rozwinie Jesli chodzi o nas to bylam w lipcu u lekarza (ogolnego, bo mieszkam w anglii a tutaj nie stac mnie na prywatne wizyty u ginekologa) i robilam podstawowe badania hormonalne plus badanie nasienia meza. Badania wyszly dobre - wiem na pewno, ze w sierpniu mialam owulacje, z nasieniem tez wszystko dobrze. Ale ciazy jak nie bylo tak nie ma, wiec w pazdzirniku pojawilam sie znow u internisty, tym razem druga wizyta z tym samym problemem wiec skierowano nas do kliniki nieplodnosci. Tam zrobia nam kolejne badania, zeby zobaczyc co tam jest nie tak (bo cos musi byc, skoro tak dlugo to trwa). Ciesze sie, ze nie musze za to placic, ale frustrujace jest to czekanie, bo niestety listu ze szpitala nie dostalismy do tej pory, a juz mamy styczen......Pozostalo nam czekac i nadal sie starac. Nawiasem mowiac, fajnie byloby miec bliznieta..... Odpowiedz Link Zgłoś
isabela76 Re: Mam problema.... 06.01.09, 15:58 moze moze cykl dwuowulacyjny??? chociaz sama nie wiem jak on powinien wygladac Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Mam problema.... 06.01.09, 16:00 Ja tym bardziej nie wiem jak on powinien wyglądać Cóż, będziem działać! Odpowiedz Link Zgłoś
isabela76 czas.... 06.01.09, 16:02 a mnie juz powoli wszystko wkurza bo mam prace, po pracy na studia, wracam do domu jak maz juz spi wsataje jak spi i nie mam kiedy robic dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: czas.... 06.01.09, 16:07 isabela poiedz mezowi ze dzieci ze z nikad nie biora ze jesli je chce to musi cos w tym kierunku zrobic maiwlys - ja tez Cie doskonale rozumiem. tez mam takiego swira. a tym barzdiej jeszcze sie nakrecam czytajac to forum masakra jakas Odpowiedz Link Zgłoś
anaanek Re: czas.... 06.01.09, 16:10 maiwlys nie pozostaje nic innego jak nadal ziała, pamiętam jak pisałaś że masz dlugą 2 więc moze rzeczywiscie cos sie poprzesuwalo. Ah z moim nastrojem coraz gorzej, lepsze samopoczucie mam zaraz po @ przed staraniami kiedy jestem pełna nadziei że tym razm się uda. A teraz przy wszystkich objawach na @ odechciewa mi się wszystkiego. Do tego zaczeła mnie ciągnąć jeszcze blizna po cc i wiem że @ juz tuż tuż Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: Mam problema.... 06.01.09, 16:10 Myślę, że raczej na pewno Ci się owu przesunęła i że jak teraz zadziałacie, to właśnie teraz macie największe szanse na dzieciątko. P.S. Mój mąż też by chciał bliźniaki (w tym cyklu (2cs) jakoś się strasznie stresuje i przeżywa wszystko bardziej niż ja i mówi, że jakby były bliźniaki to by się za jakiś czas drugi raz stresować nie musiał ) Ja zresztą też bym nie była zła, gdyby się przytrafiły jakimś cudem. Tylko perspektywa zajmowania się dwójką to mnie chyba jednak ciut przeraża... Odpowiedz Link Zgłoś
kuna821 Re: Mam problema.... 06.01.09, 17:00 a ja się modlę tylko nie bliźniaki choć mam przeczucie że jak już zaciąże to podwójnie moja mama jest z bliźniaków (dwujajowych) jej brat ma bliźniaki a w moim pokoleniu nadal cisza a pokolenie spore babcia ma ok 50 wnuków w rodzinie M były zaś bliźniaki tylko że jednojajowe /same panny)))/ i jak tu wszystkim dogodzić Odpowiedz Link Zgłoś
tiffli chciałabym dołączyć 06.01.09, 17:17 cześć, w grupie podobno raźniej, a ja z niecierpliwością czekam na wieści, czy się udało. Trochę się boję, 3 miesiące temu poroniłam bliźniaki, przy zabiegu komplikacje... szkoda gadać... W każdym razie dostaliśmy zielone światło od lekarza i za tydzień okaże się, czy się udało. Nie mogę się doczekać, a jednocześnie trochę się obawiam. Ostatnio czułam, że jestem w ciąży. Teraz żadnych zmian oprócz humorków, no i wystąpiło małe plamienie -wydaje mi się, że to mogło być plamienie implantacyjne... Nie chcę świrować i bardzo się nastawiać, odpuściłam mierzenie temperatur wychodząc z założenia, że co ma być to będzie. Trzymajcie kciuki aby tym razem obyło się bez problemów i abym nie musiała długo czekać na 2 kreski... Odpowiedz Link Zgłoś
ang80 Re: chciałabym dołączyć 06.01.09, 17:44 Tiffli, trzymam kciuki za ciebie i za wszystkie dziewczyny. Co do blizniakow...to podobno tez moge miec. Moja prababcia miala blizniaki . Wczoraj wieczorem pojechalam kupic testy ciazowe. Kupilam dwa, no i oczywiscie skoro mam dwa, to tzreba od razu zatestowac . Zatestowalam wieczorem (co nie powinno, ale nie moglam wytrzymac), to byl moj 26dc, no i wyszedl negatywny . Na pocztku sie zmartwilam, ale pomyslalam, ze moze jednak to bylo za wczesnie. Jutro bede robila ponowne testowanie. Trzymajcie kochane kciuki. Temperatura dzisiaj byla 37.3 i do lazienki latam zbyt czesto. Moze sie nakrecam . Buziaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy wiecie coś na ten temat? 06.01.09, 17:49 obniżająca się szyjka macicy-to dolega mojej szwagierce będącej w 13 tc. Szyjka macicy wystaje jej z... pochwy, tak, że normalnie czuje ją nie tylko przy podmywaniu się, ale i chodzeniu. W życiu o czymś bardziej dziwnym nie słyszałam. Ale dziewczyna wróciła od lekarza. Miała mieć robione tylko usg, ale powiedziała, że dziwnie się w okolicach intymnych czuje, że coś tam jest. No i lekarka zbadała szwagierkę i mówi, że obniżyła jej się szyjka macicy, że faktycznie wystaje. Dla mnie to kosmos. Nie wiem czy jest to groźne dla ciązy. Nie połozyli jej do szpitala więc wnioskuję, że nic strasznego się nie dzieję. Ale dalej nic na ten temat nie wiem. Macie jakieś doświadczenia w tej kwestii? Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys corkaswejmamy 06.01.09, 22:09 >Co do mojej rozmowy to wypadła pozytywnie, ale jeszcze nie podjęłam decyzji. Nie muszę rezygnować z mojej obecnej pracy- to jedna z lepszych wieści. Szcęściara Na gazetowego puściłam ci powody dla których zalezy nam na dziecku teraz póxniej zreszta też Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 ang80 06.01.09, 18:50 Ta temperatura to zdaje się dość wysoka (a na jakim poziomie jest linia pokrywająca?) no i korzystanie z toalety też wiele zapowiada... Trzymam kciuki, żebyś zobaczyła jutro dwie kreseczki. Ale nawet jeśli jutro jeszcze się nie uda, to się nie poddawaj. U mnie w dniu spodziewanej @ była blada bardzo. Wyczekałam z powtórką. No i dziś po południu zatestowałam (38dc, 19 dzień wyższych) i jest już duuużo wyraźniejsza kreseczka Tak więc pozdrawiam i wysyłam fluidki ciążowe ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Odpowiedz Link Zgłoś
ang80 Re: ang80 06.01.09, 19:21 Myszy80, kochana, przepraszam, ale nie rozumiem, co masz na mysli z linia pokrywajaca . Napisze jak ja mam te temperatury. 7dc, 8dc, 9dc - 36.7 10dc - 36.3 11dc - 36.9 12dc - 36.6 13dc, 14dc, 15dc, 16dc - 36.8 17dc - 36.9 18dc, 19dc - 36.6 20dc, 21dc, 22dc - 36.7 23dc - 36.5 24dc, 25dc, 26dc - 36.8 27dc - 37.3 I jak tu zrozumiec cos? Tak sie domyslam, ze owulacje mialam w 13dc, a byc moze w 11dc? ( jezeli liczyc od 11dc - to mam 17 dni temperature podwyzszona ) Sorry, ze tak sie rozpisalam, ale im wiecej probuje zrozumiec moje cialo, tym wiecej jestem zagubiona. Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: ang80 06.01.09, 20:44 Strasznie skaczący ten wykres. Wcześniej pisałaś, że mierzyłaś o różnych godzinach. A ja odpisałam, że można korygować temperatury. Czy to są skorygowane? Bo z tego nic się nie da odczytać. A jak nie skorygowane, to czy wiesz która temperatura o której godzienie była mierzona? Jak tak, to wrzuć te godziny, to może wtedy coś pomogę. Bo na razie, to wychodzi, że dopiero 24dc to pierwszy dzień wyższych. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ang80 Re: ang80 06.01.09, 21:15 To nie byly skoregowane. Przepraszam ( A nie mowilam, ze moj okres, jak piorun strzelil? ) A wiec.... 7dc (9am), 8dc (9am), 9dc( 7am) - 36.7 10dc (7am) - 36.3 11dc (10am) - 36.9 12dc (7am) - 36.6 13dc (9am), 14dc (9am), 15dc (9am), 16dc (7am) - 36.8 17dc (10am) - 36.9 18dc (7am), 19dc (9am) - 36.6 20dc (9am), 21dc(10am) 22dc(7am)- 36.7 23dc (7am) - 36.5 24dc (10am), 25dc (7am), 26dc(10am)- 36.8 27dc (10am) - 37.3 Wiem, ze to jest masakra. Myszy80, jestes tak mila, ale naprawde ja nie chce cie obciazac. Dziekuje Ci uprzejmie, ze probujesz pomoc. Aha, dodam jeszcze, ze wczoraj rano polecialam do toalety i (przepraszam za szczegoly) zobaczylam kropelke krwi. Od razu sie przestraszylam, ze to moze byc @, ALE nie. Zrobilam test ( tak jak pisalam) - Negatywny. Disiaj rano znowu zobaczylam kropelke krwi , ale naprawde tylko ciut-ciut. Mam nadzieje, ze to jest krew "implancyjna". Oby, oby, oby..... Odpowiedz Link Zgłoś
ang80 Re: ang80 06.01.09, 21:46 Czytam teraz co napislam i musze sie poprawic . Krew nie implancyjna , a implantacyjna . Za szybko widocznie pisalam :- ). Odpowiedz Link Zgłoś
ang80 poprawka 06.01.09, 21:48 Czytam teraz co napislam i musze sie poprawic . Krew nie implancyjna , a implantacyjna . Za szybko widocznie pisalam :- ). Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: ang80 07.01.09, 07:48 Od dziecka uwielbiałam cyferki i po dziś dzień mi to zostało, więc się nie przejmuj. Chętnie poćwiczę szare komórki. No to dzieła Pierwszy krok, to korekta temperatur (zakłada się, że co godzinę temperatura wzrasta o 0,1 stopnia). Ponieważ naliczyłam, że najczęściej mierzyłaś o 7am, to korygujemy pozostałe temperatury: dc/przed korektą po korekcie 1-6dc - bez pomiaru 7dc (9am) 36,7 - 0,2 =36,5 8dc (9am) 36,7 - 0,2 =36,5 9dc (7am) 36,7 =36,7 10dc (7am) 36,3 =36,3 11dc (10am) 36,9 - 0,3 =36,6 12dc (7am) 36,6 =36,6 13dc (9am) 36,8 - 0,2 =36,6 14dc (9am) 36,8 - 0,2 =36,6 15dc (9am) 36,8 - 0,2 =36,6 16dc (7am) 36,8 =36,8 17dc (10am) 36,9 - 0,3 =36,6 18dc (7am) 36,6 =36,6 19dc (9am) 36,6 - 0,2 =36,4 20dc (9am) 36,7 - 0,2 =36,5 21dc (10am) 36,7 - 0,3 =36,4 22dc (7am) 36,7 =36,7 23dc (7am) 36,5 =36,5 24dc (10am) 36,8 - 0,3 =36,5 25dc (7am) 36,8 =36,8 26dc (10am) 36,8 - 0,3 =36,5 27dc (10am) 37,3 - 0,3 =37,0 Krok 2 - próba interpretacji Niestety w dalszym ciągu nie da się wyznaczyć ani fazy niższych, ani wyższych Ewentualnie dopiero 27dc moze być brany jako pierwszy dzień wyższych, jeśli w kolejnych dniach tempoeratura będzie przynajmniej 36,9. Teraz pytanie: czy inne zasady pomiarów były stosowane, czyli: - jeden termometr - zaraz po przebudzeniu - po minimum trzygodzinnym odpoczynku - w jednym miejscu - obowiązkowo w jamie ciała przy zetknięciu z błoną (odbyt, pochwa, w ustach - POD JĘZYKIEM) ? Czy nie występowały jakieś zakłócenia np. daleka podóż, bardzo krótki sen, przeziębienie, większa ilość alkoholu wypita wieczorem dnia poprzedniego, inne możliwe zakłócenia ? Jeśli wszystko było ok, to może znaczyć, że po prostu u Ciebie temperatury zachowują się dziwacznie (nie ma czym się przejmować, moja przyjaciółka od 4 lat polega tylko na śluzie (bo jej wykresy były równie dziwaczne) i przez 3 skutecznie odkładali a potem jak zaplanowali, to chyba za pierwszym razem im się udało - cykle zawsze równe po 28 dni - nie stosują żadnych metod antykoncepcyjnych ze względów światopoglądowych). Jeśli były jakieś zakłócenia, to trzebaby je zaznaczyć i wtedy pominąć te temperatury. Gdybyś mierzyła z większą dokładnością (do 0,05 stopnia), być może ten wykres wyglądałby troszkę inaczej. Odnośnie tego plamienia, to (nie patrząc na wykres) może być implantacyjne, ale wtedy Twój cykl by sie wydłużył do jakichś 36-38 dni. Implantacja występuje ok. 4-6 dni po zapłodnieniu, czyli trzeba dodać minumum 8 dni do końca cyklu. Wszystko to teoretyzowanie, zakładajac dodatkowo, że śluz płodny występował u Ciebie około 23-25 dc. Za bardzo chyba nie pomogłam, ale była to dla mnie miła rozrywka. Pozdrwawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ang80 Re: ang80 07.01.09, 15:16 Myszy80, nawet nie wiem, jak CI dziekowac!!!!!!! Pomoglas mi i to bardzo!!!!!!! Dziekuje Ci uprzejmie, ze poswiecilas swoj czas na te moje wyliczenia. Wiesz, teraz, jak tak mysle, ze moze rzeczywiscie zaszkodzilo to, ze bylam troche zmeczona ( przygotowania do Swiat). Mysle jednak, ze dam sobie spokoj z mierzeniem temperatury, a wiecej uwagi poswiece na sluz (tak jak twoja kolezanka). Apropo dzisiejszego testowania.....Zrobilam test z rana - NIESTETY negatywny, ale dalej brak @. Zobaczymy co bedzie za pare dni.. Jeszcze raz DZIEKUJE CI UPRZEJMIE!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: ang80 07.01.09, 15:53 Nie ma za co dziękować. No i oczywiście trzymam kciuki, żeby @ nie przyszła i żebyś niedługo ujrzała swoje II kreseczki Odpowiedz Link Zgłoś
ang80 poprawka 06.01.09, 21:50 Czytam teraz co napislam i musze sie poprawic . Krew nie implancyjna , a implantacyjna . Za szybko widocznie pisalam :- ). Tak to jest, jak sie za szybko wszytko robi . Odpowiedz Link Zgłoś
ang80 Re: poprawka 06.01.09, 21:52 O rany, dziwczyny, az 4 razy wyslalam to samo. Przepraszam . Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: chciałabym dołączyć 06.01.09, 18:43 Hej tiffi. Masz prawie bardzo słodni nick Pewnie już wiele osób Ci to mówiło Oczywiście trzymam kciuki, żeby się udało. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tiffli Re: chciałabym dołączyć 06.01.09, 19:23 heh, zaczynam wierzyć, że się udało - pobolewa mnie podbrzusze, a to dobry znak przed @ nigdy nic mnie nie bolało, a jak ostatnio zaszłam w ciążę to też tak było - tylko najpierw piersi mi urosły czy któraś z Was ma endometriozę? ja jestem po laparo w zeszłym roku i lekarz nalega na szybką ciąże. Jak się nie uda przez 6 miesięcy, będzie próbował stymulować... Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Negatywnie nastawiona:(( 06.01.09, 19:56 Jeszcze 3 dni...nie robię sobie nadziei, bo ból brzucha coraz bardziej prorokuje zblizające się małpiskoPodziwiam Was dziewczyny, ze tak potraficie regularnie mierzyc temperaturę i obserwować swoje ciało. Ja nie mam takiej wytrwałości. I tak w "dni szczytu" zaprzepasciłam swoja szanse, więc nie mam sie czego spodziewać (oczywiscie oprócz @) Odpowiedz Link Zgłoś
maczek16 Re: Negatywnie nastawiona:(( 06.01.09, 20:10 Ach, już 42 dc ... zastanawiam się czy ten pierwszy test negatywny ktory robilam tydzien temu nie byl robiony o zlej porze , bo robilam go o 17-tej a dwie godz. wczesniej sie opróżniałam. Liczę na to że po prostu za male bylo stężenie hormonów w moczu i stąd ten wynik. W piatek rano robię test, mam nadzieję ze tym razem będzie pozytyw. Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: Negatywnie nastawiona:(( 06.01.09, 20:14 maczek16 zyczę Ci zebyś w piątek zobaczyła dwie tłuste krechy, ja bym nie wytrzymała do piątku z testowaniem ja testowałam już 3 dni temu a to mój 22dc oczywiscie wynik negatywny. Zbieram siły na lutowe testowania. Buźka dla Was Kochane Odpowiedz Link Zgłoś
ala1110 Re: Negatywnie nastawiona:(( 06.01.09, 22:57 Ciekawe czy za pare dni i ja bede przezywac takie rozterki. Jestem w fasie staran (dziesiejszy dzien zaliczony ) i szczerze mowiac nie podoba mi sie "przytulanie" na zyczenie, bo to sa dni plodne i koniecznie trzeba sie dzis czy jutro kochac. Dziewczyny nie macie czasem wrazenia, ze staranie pod dyktanto jest "plytkie". Maz zartuje, ze sie czuje jak "byk", ktory jest gotowy do zapladniania, choc tak jak ja woli spontan bez myslenia o tym, ze teraz moze jego plemniki posluza jako material rozrodczy. Moze kogos urazilam, ale troche sie stresuje tym staraniem, zwlaszcza, ze pierwszy raz zaszlam wlasciwie bez jakis staran, ot tak, powiedzialam, ze mam dni plodne i moze sprobujemy, a ze bylismy na wakacjach to wystarczylo jedno przytulanie by za 9 miesiecy miec coreczke. A teraz liczenie dni, obserwowanie sluzu i inne "czary", ktore nie oznaczaja, ze sie uda. Ale sie rozpisalam Az sie boje pomyslec co to bedzie za tydzien, kiedy bede myslec nad wynikiem tych staran. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys ala1110 06.01.09, 23:04 Tylko nie "przytulanie" proszę cię, nazywajmy rzeczy po imieniu ok? Wiesz co u mnie/ u nas to jest dziwne, bo niby teraz tez kochamy się w okreslonym celu, ale przed danimi płodnymi równiez i prawde mówiąc jak się teraz nad tym zastanowiłam to podczas nie towarzysza mi mysli, że własnie robimy dziecko, robimy dziecko, robimy dziecko, ciekawe ile plemników, ciekawe czy się udało, ciekawe.... nie raczej jest czysta przyjemnośc bez zabezpieczenia, troche na "zawołanie" chwilami to fakt, ale nam to nie przeszkadza, mój mąż tez wczoraj zażartował, że czuje się jak reproduktor a dziś sam zaciągnał do łóżka więc chyba jednak mu to nie przeszkadza, a mi też Jesli wam przeszkadza, to kochajcie się wtedy kiedy macie ochote po prostu, podobno i tak własnie w takiej sytacji sa lepsze efekty niż przy tych naszych wyliczonych staraniach! Odpowiedz Link Zgłoś
ang80 Re: Negatywnie nastawiona:(( 06.01.09, 23:08 Ala1110, ale zes mnie rozsmieszyla reakcja meza "byk". Wiesz, szczerze mowiac, ja sie czuje taksamo, jak ty. Zanim zaczelismy sie starac o dziecko, przytulanka byly inne, bardziej romantyczne . Teraz jednak jest , tak kaj mowisz "maz - "byk", ktory jest gotowy do zapladniania. Smiesznie to brzmi, ale taka prawda. Mam jednak nadzieje, ze takie przytulanka nie beda takie "sztuczne" po tym, jak sie uda i nie trzeba bedzie sie przytulac, bo to jest " Mus" , a bedziemy sie prytulac tylko bo sie bedzie chcialo. Rozumiesz o co chodzi . P.S. Moj maz jednak pare dni temu mi powiedzial, ze ma raj . Raczej ja czuje, ze moj maz jest jak maszyna do zaplodniania, a on jednak chodzi usmiechniety od ucha do ucha. " Raj"... Odpowiedz Link Zgłoś
jesse_82 Re: Negatywnie nastawiona:(( 06.01.09, 23:40 Mam tak samo niestety Przy pierwszym dziecku kochaliśmy się RAZ w całym cyklu (to był - dokładnie pamiętam - 11 dc) i bach! - ciąża. Teraz próbujemy drugi cykl, liczenie dni, mierzenie temperatury (jakiś koszmar mi wychodzi), seks na zawołanie - a raczej na śluz lub jego brak. ZERO romantyzmu. M już lekko zmęczony (normalnie pracuje, a do tego przeprowadzka do innej miejscowości), ja zniechęcona (bo nie mam aż takich potrzeb - ileż można? poza tym w trakcie własnie myślę - czy to już dziś? ile dni do testowania?). Jak nie wyjdzie tym razem to mam w nosie - wyrzucam termometr, nie liczę dni i chyba nie dopisuję się do kolejnego wątku staraniowego. Może lepeiej będzie się nie nakręcać (nawet w miłym towarzystwie))) tylko zdać na naturę. Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: Negatywnie nastawiona:(( 07.01.09, 07:59 Ja w ubiegłym miesiacu też tak się dziwnie czułam, ale jakoś w tym moja psychika sama się odblokowała. w ogóle nie myślałam, że to tylko po to, żeby mieć dziecko. Byłam zupełnie odprężona i skupiona tylko na cieszeniu się bliskością i przyjemnymi chwilami. Natomiast mój mąż jakoś odwrotnie. Strasznie się blokował. Na szczęście wszystko skończyło się pozytywnie. Uważam, że zdecydowanie nie należy robić nic na siłę. Bo psychika ma barrrdzo duży wpływ na skuteczność starań. Przeczytałam już wiele postów, że dopiero, jak ktoś "odpuścił" sobie, to wtedy się udawało. Myślenie, że MUSI się TO stać, zabija całą przyjemność. Życzę odstresowania i samych pozytywnych myśli. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ala1110 Re: Negatywnie nastawiona:(( 07.01.09, 09:12 Co do seksu to nie mogę narzekać, bo jest przyjemnie i bardzo wesoło, zwłaszcza kiedy mąż wspomina byka, który jako posąg stoi w polu kilka kilometrów od mojego domu będąc wizytówką pewnego miasta. Wole jednak weekendowe wieczorki, gdy jesteśmy wypoczęci, nie trzeba rano wstawać do pracy. Nie nastawiam się na to, że się tym razem uda, choć znając siebie będę doszukiwać się objawów i jeśli tym razem się nie uda to spróbujemy jeszcze raz i jeszcze raz, aż polubię też szybkie numerki w środku tygodnia Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: Negatywnie nastawiona:(( 07.01.09, 09:35 a u mnie jest roznie. faktycznie starania byly w tym cyklu kilka razy - zaczelismy w sumie dosc wczesnie i ja tylko raz bardziej podchodzilam do tego jak do czystej prokreacji niz z przyjemnoscia, ale wszytskie pozostale - ech... nie moge o tym myslec bo juz w pracy a maj maz oczywiscie tez wie ze za kazdym razem dobrze by bylo zeby wiadomo jak sie skonczylo ale jemu to nie przeszkadza jak mu powiedzialam w niedziele ze chcialabym jeszcze raz sprobowac - tylko sie usmiechnal i powiedzial ze on problemu nie widzi, wszak to dla niego sama przyjemnosc Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys mejbi-bejbi 07.01.09, 09:37 Może mamy tego samego męża? Bo mój ma takie samo podejście To jak testujemy za tydzień, 15 miałas testowac nie? Odpowiedz Link Zgłoś
ala1110 Re: maz 07.01.09, 09:49 Mąż to takie "dziwne strowrzenie", które mówi, że mu się chce spać, zmęczony jest, ale jak się do niego poprzymila to nagle budzi się w nich wojownik. Oczka zaczynają się świecić, buźka uśmiechać, trochę pokomentuje, ale zawsze gotowy do działania. Dobrze, że oni tak nie przeżywają tych starań tak jak my Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: maz 07.01.09, 10:15 ala1110 napisała: > Mąż to takie "dziwne strowrzenie", które mówi, że mu się chce spać, > zmęczony jest, ale jak się do niego poprzymila to nagle budzi się w > nich wojownik. Oczka zaczynają się świecić, buźka uśmiechać, trochę > pokomentuje, ale zawsze gotowy do działania. Dobrze, że oni tak nie > przeżywają tych starań tak jak my To najprawdziwsza prawda, nawet jak sie go nad ranem obudzi i wiadomo, kto lubi się budzic o 5 rano jak nie musis? Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys mejbi-bejbi 07.01.09, 09:42 Kurcze napisałam post do ciebie i się nie wysłał Jeszcze raz. Mój mąż ma takie samo podejście i traktuje seksu jako zła i przymusu To jak testujemy za tydzien w czwartek czy jednak się wstrzymasz? Odpowiedz Link Zgłoś
nati.82 Re: Oj, to mi się dwa razy napisało 07.01.09, 10:06 Kobietki jak sie czujecie w kolejnym dniu cyklu? coraz bliżej testowań Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Oj, to mi się dwa razy napisało 07.01.09, 10:14 Hej Nati Kurczę u mnie to juz 24 dc! Jak narazie nie mam żadnych objawów @owych i chcica na słodycze mi przeszła, nic mnie nie podobolewa mam wrażenie, że ten cykl będzie dłuższy, bo juz sama nie wiem kiedy ta owu była, jesli w ogóle była. A jak u ciebie samopoczucie? Odpowiedz Link Zgłoś
nati.82 Re: Oj, to mi się dwa razy napisało 07.01.09, 10:35 U mnie dzien 19, jak ja bym chciała, żeby juz był 24 Ogólnie ok, wczoraj bolało mnie podbrzusze, ale dziś już wszystko w porządku, pozostaje odliczac dni do testowania. Odpowiedz Link Zgłoś
marbus Re: Oj, to mi się dwa razy napisało 07.01.09, 10:53 u mnie tez 24dc...i nadal mi niedobrze.Okres powinien przyjsc ok 13nastego.Miałam zaczekac do 15nastego(przy 1 wszej ciazy robiłam test kilka dni po spodziewanej @)ale jesli nie przyjdzie to chyba skusze sie na test...no sama juz nie wiem.Boli mnie dół brzucha i krzyz-to moze oznaczac wszystko i nic.A moze to wynik odstawionych tabsów(2mce temu)?I organizm robi mi psikusa-jakos niebardzo moge uwierzyc w to,zeby sie udalo tak szybko.Pozdrawiam Was kochane cieplutko ten styczniowy zimny dzien. Odpowiedz Link Zgłoś
anaanek Re: Oj, to mi się dwa razy napisało 07.01.09, 10:46 U mnie też dziś 24 dc i hcyba piersi mnie mniej bola więc to nie wróży nic dobrego, jedyną dobrą rzeczą jest o że jeszcze nie mam takiego napięcia jak zawsze przed @ kiedy wkurza mnie dosłownie wszystko no ale to pewnie jeszcze za wczesnie. Niech ten czas juz leci zybciej bo to czekanie dobija Odpowiedz Link Zgłoś
marbus znikajace posty 07.01.09, 10:56 pisze wiec jeszcze raz u mnie tez 24dc...i nadal mi niedobrze.Okres powinien przyjsc ok 13nastego.Miałam zaczekac do 15nastego(przy 1 wszej ciazy robiłam test kilka dni po spodziewanej @)ale jesli nie przyjdzie to chyba skusze sie na test...no sama juz nie wiem.Boli mnie dół brzucha i krzyz-to moze oznaczac wszystko i nic.A moze to wynik odstawionych tabsów(2mce temu)?I organizm robi mi psikusa-jakos niebardzo moge uwierzyc w to,zeby sie udalo tak szybko.Pozdrawiam Was kochane cieplutko ten styczniowy zimny dzien. Odpowiedz Link Zgłoś
ala1110 Re: znikajace posty 07.01.09, 11:01 One nie znikaja, tylko trzeba ciut poczekac az je na serwerze ulokuja. Kurcze, wszedzie i na wszystko trzeba czekac Odpowiedz Link Zgłoś
marbus Re: znikajace posty 07.01.09, 11:10 ala no dokładnie hehe-czekanie,szkoda ze sie tak dłuzy. Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: znikajace posty 07.01.09, 11:12 właśnie zauważyłam a ja z natury niecierpliwa jestem. Coś wam powiem tylko sie nie smiejcie ze mnie ok? I jeszcze jedno wytłumaczenie ja naprawde nie wmawiam sobie żadnych objawów ciążowych co najwyżej okresowe objawy zauważam, tym bardziej że i tak żadne objawy pewnie nie byłyby mozliwe tak szybko, ale ale...normalnie przed chwilką zrobiłam sobie kawy takiej jak zawsze, jak lubię i jak poczułam zapach tej kawy to myślałam że zwymiotuję do kubka aż mi w głowie zakręciło...i wtedy przyszło mi do głowy że to może coś znaczyć, ale zaraz szybko wrociłam na ziemię bo takie rzeczy się zdarzają tylko, że ja nigdy ale to nigdy nie czułam obrzydzenia do kawy bo ją uwielbiam! Juz mi przeszło i teraz ją normalnie piję, ktoś chce na kawke wpaść? A wczoraj wypiłam u rodziny dwie szklanki GORZKIEJ herbaty a wcześniej przez gardło by mi nie przeszła, bo ja słodze nawet Fervex! Pierwszą szklankę zaczęłam pić, nie wiedziałam że gorzka i stwierdziłam że dobra to po co mam słodzić i tak mi zasmakowała.... ech.... Gdyby nie nasze starania pewnie nawet nie zwróciłabym na to uwagi, zaraz mi wszystkie napiszecie, że najlepszym objawem jest brak objawów w ogóle wiem wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
marbus maiwlys 07.01.09, 11:28 ja Cie rozumiem doskonale-im blizej spodziewanej @ tym większa nadzieja.Ja zaczełam szukać kalendarza,który prowadziłam jak była z córa w ciązy,bo chciałam porównać pewne objawy.No ale nie znalazłam go.W ogóle to człowiek głupi-juz mam ciąże za soba itd a teraz o tym co sie ze mną dzieje szukam info.Jesli to jednak ciąża to inaczej sie zaczyna niz poprzednio.Ale biore tez pod uwage fakt,ze odstawiłam tabsy,moze z tego powodu mam jakies tam dolegliwosci niekoniecznie zwiazane z tym z czym bym chciała.Fakt,ze czuje sie inczaej niz zawsze przed okresem(nie bola mnie piersi za to boli podbrzusze juz od tyg-normalnie tylko na dzien dwa przed @ mnie boli).No ale nie jestem cyborgiem-mogło sie cos tam poprzestawiac,zmienic.Nie chce sie nakrecac zeby sie nie rozczarowac.Zreszta kochałam sie z mężem normalnie bez jakiesgos nastawiania i wyliczania dni skrupulatnie-wiedzac jednak,jakie moga byc"skutki"seksu bez zabepieczenia(ewentualne acz bardzo chciane) .Takze co ma byc to bedzie.Fajnie mi jest tu z Wami- czytam rózne fora ,ale na tym postanowiłam sie zadomowic .No to trzymam kciukasy za nas...jeszcze trochę Odpowiedz Link Zgłoś
anaanek Re: maiwlys 07.01.09, 11:39 Rzeczywiście stanowimy tu bardzo zgraną paczkę i fajnie by było jakbyśmy wszystkie spotkały się na wrześniówkach. Ja też już raz w ciąży byłam tylko że to nieplanowana ciąża była i zupełnie nie wiem jakie miałam objawy test zrobiłam dopiero jak stuknął mi 8 tydzień, bo nie dopuszczałam do siebie myli że moge być w ciąży. I wogóle wtedy gdy zaszłam w ciążę miałam rozregulowane cykle, nieraz wogóle nie miałam w mieisącu, nic nie wyliczałam i kochałam się bez zabezpieczenia raz czy dwa racy noi odrazu ciąża a teraz obserwuje siebie i nic. Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys marbus 07.01.09, 11:46 marbus napisała: Fajnie mi jest tu z Wami- > czytam rózne fora ,ale na tym postanowiłam sie zadomowic .No to > trzymam kciukasy za nas...jeszcze trochę Podzielam, pomijając inne względy, forum na gazeta.pl pasuje mi przede wszystkim ze względu na grafikę, logiczne ułożenie wątkow, postów, mozliwość wyszukiwania A w tym wątku szczególnie mi z wami dobrze taka odskocznia od innych wątków, gdzie sie kłóca, sprzeczaja itp. Odpowiedz Link Zgłoś
jesse_82 Re: marbus 07.01.09, 12:06 maiwlys napisała: > gdzie sie kłóca, > sprzeczaja itp. Spokojnie, dopiero początek miesiąca Jeszcze nie raz się pokłócimy - jak nie tu to na wrześniówkach jak hormonki zaczną szaleć Odpowiedz Link Zgłoś
nati.82 Re: marbus 07.01.09, 12:19 Fajnie mieć jeszcze nadzieję w tym miesiącu i pozytywny nastrój Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy maiwlys 07.01.09, 12:49 wczoraj wypiłam u rodziny dwie szklanki GORZKIEJ herbaty a wcześniej przez gardło by mi nie przeszła, bo ja słodze nawet Fervex! Pierwszą szklankę zaczęłam pić, nie wiedziałam że gorzka i stwierdziłam że dobra to po co mam słodzić i tak mi zasmakowała.... ech.... dokładnie coś takiego przytrafiło mi się wczoraj. Nie miałam cukru w pracy(to znaczy miałam, ale w innej grupie i nie chciało mi się iść) i zwyczajnie sobie herbaty nie posłodziłam. Wypiłam i smaczna była-o dziwo-ja nigdy nie piję nic niesłodzonego. Fervexu może nie słodzę, ale cappucino o0bowiązkowo. Dziś znów mam plamienie, nieco mocniejsze. I właśnie tutaj, do Was kochane, kieruję pytanie. Było już o tym sporo, ale ja i tak mam sporo wątpliwości. Krwawienie implantacyjne- na ile po zapłodnieiu może się pojawić. Dziś mój 19 dc, mam je już trzeci dzień. Dwa poprzednie były bardzo skąpe, dziś nieco bardziej obfite. Plamienie brązowe, raczej nie czerwone, ciągłe uczucie wilgotności(a wcześniej miałam już ze dwa dni zupełnie suche). Rano ból podbrzusza jak na @ ale to chyba za wcześnie, nawet gdyby faktycznie miała się pojawić, co? Pomożecie? Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys corkaswejmamy 07.01.09, 13:23 A co smieszniejsze to wieczorem zjdałam płatki z mlekiem, pół puszki czerwonej fasoli (została z tortilii więc żeby sie nie zmarnowała!) i 3 pianki ptasiego mleczka i poszłam spać! Ale to akurat u mnie żaden objaw niczego bo ja częśto tak mieszam i jem co mi w rękę wpadnie jak jestem głodna Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: corkaswejmamy 07.01.09, 13:25 A jesli chodzi o plamienie powiedzmy, że implantacyjne to u mnie nie widac żadnego niestety Czy ono zawsze musis wystepować u wszystkich? Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: corkaswejmamy 07.01.09, 13:38 no własnie.z pewnością nie musi występować u wszystkich. Ale wyczytałam,że to sa teki małe plamki zazwyczaj a u mnie kurna dziś sporo tego. A na @ za wcześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: corkaswejmamy 07.01.09, 14:31 Z tego co pamiętam (gdzieś tam kiedyś czytałam) to implantacja następuje ok wg jednych po 4-6, wg innych po 6-9 dniach od zapłodnienia. U niektórych może powodować plamienie. No i u części kobiet, które są w ciąży pojawia się odczucie wilgotności po zapłodnieniu. Jest to głównie odczuwalne w typie suchym. Ogólnie w trakcie ciąży jest podobno więcej wydzielin różnych. Corkaswojejmamy - trzymam kciuki, żeby to było właśnie plamienie implantacyjne. Ale jak się będzie dłużej utrzymywać, to bym chyba jednak do lekarza się sróbowała udać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy myszy80 07.01.09, 16:34 a ile maksymalnie może utrzymywać się takie krwawienie? u mnie jest to trzeci dzień, gdzie dwa [ierwsze to były plamienia bardzo skąpe, raczej takie suchawe, takie niteczki podbarwione, dopiero dziś jest tak mokro. Tak bardzo chcę tego dziecka, że mogę sobie różne rzeczy wpamawiać, ale do czorta tego plamienia sobie nie ubzdurałam. A zaczęło się ono dokładnie 17 dc. Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: myszy80 07.01.09, 18:52 Dobrze, że ang80 Ci już odpisała o tym krwawieniu, bo ja nie mam w tym temacie wielkiej wiedzy. Jedyne co mogę w tej sytuacji to wysyłam fluidki ciążowe ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: myszy80 07.01.09, 19:05 dziękuję, przyjmuję wszystkie fluidy ciążowe mając nadzieję, że dadzą mi to czego pragnę. Odpowiedz Link Zgłoś
ang80 objawy ciazy 07.01.09, 19:27 A tak w ogole dziewczyny, to informacje, co ja znalazlam na temat pierwszych objawow ciazy, jest bardzo ciekawa. Na pewno kazda z nas wie troche na ten temat . Jednak wysylam to do wszystkich, bo naprawde jest bardzo ciekawe. Tu wszystkie szczegoly Otoz : Pierwsze 14 dni, czyli od owulacji do terminu miesiączki to są objawy bardzo sugestywne najwcześniej pojawiają się 6 dni po owulacji - plamienie implantacyjne - brak spadku temperatury przed miesiączką - bolące piersi - z boku jak się przyciśnie -Od momentu implantacji zarodka w błonie śluzowej macicy, można odczuć objawy ze strony gruczołów piersiowych. Sutki pod wpływem zmian hormonalnych stają się nieco powiększone, obrzęknięte, bolesne oraz wrażliwe na dotyk. Czasami pojawia się uczucie mrowienia lub bolesne stają się tylko brodawki sutkowe. Tuż pod skórą można także zauważyć poszerzoną sieć naczyń żylnych. Wraz ze wzrostem ciąży objawy te ulegają nasileniu, piersi przygotowują się bowiem do procesu laktacji. Brodawki stają się większe a zabarwienie ich otoczki ciemniejsze. - wstręt do kawy np i niektórych zapachów - Bardzo charakterystyczne dla wczesnej ciąży są zmiany powonienia oraz smaku, jak również nadmierny lub osłabiony apetyt, którym często towarzyszą poranne nudności i wymioty. Odczuwają je często kobiety palące papierosy, które mogą zauważyć nagłą niechęć do palenia, jak również silnie drażniące działanie dymu tytoniowego. Może pojawić się także wzmożone wydzielanie śliny oraz niechęć do spożywania niektórych pokarmów i napojów. Często takim napojem jest kawa a pokarmem mięso i przetwory mięsne. - senność - Działanie produkowanego przez ciałko żółte progesteronu, którego stężenie w ciąży znacznie wzrasta, powoduje wiele charakterystycznych objawów. Jednym z nich jest nadmierna senność i zmęczenie. Objaw ten jest najlepiej zauważalny na początku ciąży, gdyż stężenie progesteronu jest wówczas największe. - krwawienie z nosa - biały śluz - Pod wpływem zmian hormonalnych często dochodzi do zmiany ph pochwy na zasadowe oraz do pobudzenia wydzielania gruczołów znajdujących się w pochwie i szyjce macicy. Pojawić się wówczas może większa niż zazwyczaj ilość wydzieliny pochwowej, zawierającej śluz szyjkowy oraz złuszczone komórki nabłonka. Jest ona zazwyczaj bezwonna o zabarwieniu przeźroczystym lub białawym. - przed terminem miesiączki skurcze macicy bóle podbrzusza lekkie w okolicy jednego z jajników prawdopodobnie wywołane dużym ciałkiem żółtym - ból w krzyżu - nudności lekkie (przy dziewczynce) - czasami częstsze wizyty w łazience - Kolejnym objawem wywołanym dużą ilością krążącego w organizmie progesteronu jest częstsze niż zwykle oddawanie moczu. Pod wpływem tego hormonu dochodzi do zwiotczenia mięśniówki pęcherza moczowego, w wyniku czego, konieczność korzystania z toalety pojawia się częściej niż dotychczas. - marznące stopy - widoczne bardziej rozstępy i żyły - We wczesnej ciąży mogą zacząć pojawiać się zmiany skórne, którymi najczęściej są rozstępy ciążowe lub przebarwienia. Rozstępy są to czerwone lub sinoczerwone linie najczęściej pojawiające się na piersiach, brzuchu oraz na biodrach, pośladkach czy też udach. Są one wynikiem zbyt szybkiego przyrostu masy ciała. Tzw linia biała, czyli linia przebiegająca od pępka do spojenia łonowego pod wpływem zmiany pigmentacji w ciąży staje się bardziej widoczna i przybiera kolor brązowy. Najszybciej objaw ten można zauważyć u brunetek o ciemniej karnacji. Ciemniejsze stają się także otoczki brodawek sutkowych. Robimy test - test ciążowy zazwyczaj robimy w terminie miesiączki, ważna jest czułość testu !!! nasze testy o czułości 20 dają pewność 2 dni przed terminem miesiączki (nie zawsze) - test owulacyjny wykrywa ciążę najwcześniej już około 9-10 dnia po owulacji, ale !!! musi wyjść pozytywny tzn.kreski muszą być takiego samego koloru. Reasumujac: - zatrzymanie się miesiączki - nudności (2-8 tygodni po zapłodnieniu), - częste oddawanie moczu (zwykle 6-8 tygodni po zapłodnieniu), - wstręt do pewnych pokarmów lub nadmierny apetyt, - obrzmienie i bolesność sutków, - powiększenie się brzucha, - zmiany samopoczucia (np. zmęczenie, drażliwość, senność), - wzmożony apetyt - zawroty głowy - zaparcia - rozpulchnienie macicy i szyjki (2-8 tygodni po zapłodnieniu), - obniżony poziom TSH - 21 dni po owulacji zaczyna bić serce - 2 tygodnie po terminie miesiączki możesz zobaczyć maluszka na USG Czy leki mogą powodować objawy ciążowe i jakie? Niestety tak przyjmowanie leków może dawać objawy ciąży mimo, że w niej nie jesteśmy. Najbardziej wpływa tu luteina, duphaston, Pregnyl. W takiej sytuacji należy cierpliwie czekać. Kobiety biorące te leki zazwyczaj odczuwają nudności, powiększenie piersi, wzdęcia itd. Zeby daleko nie szukac normy: Normy HCG: (normy pochodzą z Lux-Medu) Ciąża 1.3-2 tydzień mlU/ml 16 - 156 Ciąża 2-3 tydzień 101 - 4870 Ciąża 3-4 tydzień 1110 - 31500 Ciąża 4-5 tydzień 2560 - 82300 Ciąża 5-6 tydzień 23100 - 151000 Ciąża 6-7 tydzień 27300 - 233000 Ciąża 7-11 tydzień 20900 - 291000 Ciąża 12 tydzień 16684 - 127939 Ciąża 13 tydzień 10743 - 89074 Ciąża 14 tydzień 7895 - 70818 Ciąża 15 tydzień 6210 - 69173 Ciąża 16 tydzień 5730 - 54585 Ciąża 17 tydzień 5267 - 57465 Ciąża 18 tydzień 3180 - 51360 Ciąża 19 tydzień 5879 - 55183 Ciąża 20 tydzień 1234 - 45771 Ciąża 21-39 tydzień 2700 - 78100 Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: objawy ciazy 07.01.09, 20:06 no, ja mam co najmnoiiej połowe tego co napisałaś. Zwłaszcza krwawienie implantacyjne, które u siebie podejrzewam i bolące z boku piersi(zwłaszcza z boku), lekko powiększone, a raczej bardziej nabrzmiałe i lekiie mrowienie w piersiach. Reszta tez jest ale jest mniej istotna jak dla mnie. Łaj!!!!!!!! łaj!!!!!!! łaj na forum nie ma wróżek??????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
majusik zrobiłam test..... 07.01.09, 12:29 Miałam wytrzymać do wieczora, ale się nie udało. Właśnie zrobiłam test i tak jak podejrzewałam niestety negatywny .... Jak się nie uda miałam odpuścić staranka do sierpnia, ale w obecnej chwili będę starać się, aż zobaczę swoje upranione dwie kreseczki.... Siedzę i wpatruję się w ten test, że może zobaczę jakiś cień tej drugiej kreski, a tu nic. Dziś już pełną parą powinna być @, ale chyba cykl mi się wydłużył - miała 27d, a teraz jest 28d i czekam, wiem jest jeszcze wcześnie.... Oby szybko przyszła to nastanie nowy miesiąc i nowe nadzieje - oby spełnione.... Pozdrawiam i życzę Wam Kochane upragnionych dwóch kreseczek w tych styczniowych testowaniach Odpowiedz Link Zgłoś
marbus majusik 07.01.09, 12:35 jesli moge Cie pocieszyc jakos to napisze CI jak było u mnie za 1wszym razem.Testowałam kilka dni po spodziewanej @(juz nie pamietam ile dni to było moze 3)i test wyszedł mi negatywnie.Poniewaz bolła mnie brzuch jak na @ odpusciłam sobie i postanowiłam czekać na to kiedy sie wreszcie wykluje.W ciagu nastepnego tygodnia w dalszym ciagu sie nie pojawiała wiec za namowa męża zrobiłam test ponownie-i wyszły 2 kreski.Takze nie załamuj sie-ja zawsze miałam cykle b.regularne,ale widac w tamtym mozmencie owulacja była pozniej,skoro 1wszy test nic nie wykazał.Takze uszy do góry-póki nie ma jeszcze @ to wszystko sie moze zdarzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
majusik Re: majusik 07.01.09, 12:46 Dzięki Marbus za słowa pocieszenia... Wydaje mi się, że i tak nic z tego - zabardzo chcę. Muszę troszkę odpuścić i nie przejmować się ... Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: zrobiłam test..... 07.01.09, 12:38 E tam...zrobisz jeszcze raz jak nie przyjdzie, za 2/3 dni może za wcześnie było,he? Odpowiedz Link Zgłoś
takaja3 Re: zrobiłam test..... 07.01.09, 12:55 nie wiem czy cie pocieszać i zasiewać nadzieje ale napisze moja przyjaciólka będac w ciąży prze pierwsze 3 tygodnie od @ wszystkie testy miała negatywne.... a robiła różne lekarz potwerdził ciąże a na teście ciągle była jedna kreseczka Odpowiedz Link Zgłoś
ang80 Re: zrobiłam test..... 07.01.09, 15:30 Majusik, ja mam tak samo, jak ty. Tez sie wpatrywalam dzisiaj w ten test pod roznymi katami. Dzisiaj tez powinnam dostac @ ( 28dc) i na razie nic. Oby, oby jednak sie udalo. Probuje myslec pozytywnie . Moja kolezanka (urodzila coreczke 2 dni temu) po tygodniu opoznienia nie mogla zobaczyc drugiej kreseczki na tescie, ale jednak byla w ciazy . Takze kazda kobietka ma inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy ang80 07.01.09, 16:38 życzę Ci kochana bys była w tej upragnionej ciązy! Wierzę, że skoro nie dostałsaśś jeszcze @ to na pewno w tej ciązy jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
ang80 krwawienie implantacyjne 07.01.09, 17:02 Corkaswejmamy,dziekuje Ci bardzo za mile slowa . Oby, oby!!! Znalazlam troche informacji o krwawieniu impalntacyjnym, Ja tez mialam pare dni temu troche plamienia. Tez sie martwilam, co to moze byc, Jedynie siebie pocieszam, ze moze to jednak krwawienie implantacyjne i na wykrycie ciazy jest jeszcze za wczesnie . Oto troche informacji na ten temat : Plamienie implantacyjne (około 7 dni po owulacji ale nie musi występować) to są objawy bardzo sugestywne najwcześniej pojawiają się 6 dni po owulacji - (około 7 dni po owulacji ale nie musi występować) UWAGA !!! kolor plamienia czerwony bądź jasnoróżowy, brązowy świadczy o braku progesteronu Jest to wynik zagnieżdżenia się zarodka w błonie śluzowej macicy. Nazywane jest ono plamieniem lub krwawieniem implantacyjnym, jednak należy zaznaczyć, iż nie u każdej kobiety ono występuje. Od tego momentu mogą pojawiać się delikatne pobolewania dołem brzucha przypominające te odczuwane tuż przed zbliżającą się miesiączką. Wiele kobiet odczuwa również wyraźne „kłucie” w okolicy jednego z jajników. Najprawdopodobniej jest to wynik nieznacznego powiększenia się w tym czasie ciałka żółtego, które nie zanika tak jak podczas cyklu, w którym do zapłodnienia nie doszło, lecz rozpoczyna intensywną produkcję hormonów (progesteronu i estrogenów) niezbędnych do utrzymania ciąży. Plamienie takie moze trwac przez kilka dni. Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy ang80-słoneczko Ty moje! 07.01.09, 18:00 Dziekuję Ci kochana za tak szczegółowe informacje, te, które znalazłam były przypuszczeniami dziewczyn z forum i bardzo się jedne od drugich różniły. Wszystko to co napisałaś pojawiło się u mnie. Nie dość, że miałam wszystkie z trzech wymienionych kolorów to jeszcze brzuch pobolewa mnie dokładnie w ten sam sposób jaki został przez Ciebie opisany. Boli mnie jak na kres, ale nie non stop i do tego mam lekkie, ale wyraźnie kłucie, dokładnie z lewej strony. Boże, oby to było to. Wem, powtarzam się, ale to krwawienie dało mi jeszcze większą nadzieję. Normalnie dziewczyno kocham Cię!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ang80 Re: ang80-słoneczko Ty moje! 07.01.09, 18:15 Kochana, ciesze sie, ze troche pomoglam . Trzymam teraz kciuki ;- ). Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
takaja3 Re: Styczniowe testowania 07.01.09, 12:34 ni i co, miałam sie nie nakręcac, nic nie czytać nie szukac jakis objawów.... a wyszło jak zawsze.... mamy juz córeczke na która czekaliśmy 7 miesięcy równiótko rok temu zaszłam w ciąże po pierwszym cyklu starań ale niestety trwała tylko 10 tyg a teraz powtórka postanowiliśmy spróbowac wszystko powinnam wiedziec w ten weekend ale dzisiaj środa a ja juz prze pół nocy nie mogłam spać bo brzuch pobolewa, ale wydaje mi sie ze jakoś tak inaczej niż na @ głupia jestem 3 ciąża to powinnam juz wiedziec jak sie czuje zaciążona no nic czytam i nakręcam sie z wami i czekam Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys takaja3 07.01.09, 12:41 NO to czekamy. Przykro czytać o stratach tych wszystkich ciąż, sama zaczynam się tego panicznie obawiać, nawet mężowi nie mówię bo on to dopiero w razie pozytywnego testu kazałby leżeć mi plackiem. Wszystkie chociaż nie chcemy to się nakręcamy, dochodze do wniosku że najlepsza to jest taka "wpadka małżeńska", serio! Odpowiedz Link Zgłoś
ala1110 Re: Styczniowe testowania 07.01.09, 12:47 Tu chyba nie ma ani jednej osoby, ktora by sie nie nakrecala. Choc rano mowi, ze nie bedzie obserwowac objawow, to wieczorem lezac w lozku analizuje caly dzien i tak az do dnia @ modlac sie w duchu aby tym razem nie przyszla. Odpowiedz Link Zgłoś
rendziak 21 dc 07.01.09, 15:41 minąl równi tydzień od starń - i tydzień jeszcze do @. tak bardzoi mnie korci , żeby wykonać test - chociaż dobrze wie , że to za wcześnie. coś mi się wydaje , że do 15 stycznia z testowaniem nie wytrzymam Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: 21 dc 07.01.09, 15:45 To musismy sie trzymać razem, bo ja też nie mogę wytrzymać A tak w ogóle to ile żyją te jak im ta, no te...plemniki Bo z oficjalnych informacji krócej, a spotkałam się na forum z info. że do3/4 dni...już nie wiem Może będę nosiła je w strzykawce i sobie aplikowała co klika godzin? Ech...ja już ześwirowałam zupełnie Odpowiedz Link Zgłoś
jesse_82 Re: 21 dc 07.01.09, 16:22 maiwlys napisała: > A tak w ogóle to ile żyją te jak im ta, no te...plemniki Bo z > oficjalnych informacji krócej, a spotkałam się na forum z info. że > do3/4 dni...już nie wiem Żyją tyle, ale w sprzyjających warunkach (śluz, ciepełko )) Strzykawka chyba nie jest sprzyjającym do życia miejscem A szkoda... bo z tym aplikowaniem to jest myśl Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Sykwia 07.01.09, 16:25 Jeja taka dzisiaj zarobiona jestem ze mozg mi juz spuchl i nawet nie mama czasu poczytac tu nic, buuu a testujemy 15go. a co... najwyzej 18 czy 19 zatestuje adrugi albo i poczekam troche czy @ przyjdzie czy nie... Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Sykwia 07.01.09, 17:53 mejbi-bejbi napisała: > Jeja taka dzisiaj zarobiona jestem ze mozg mi juz spuchl > i nawet nie mama czasu poczytac tu nic, buuu > a testujemy 15go. a co... > najwyzej 18 czy 19 zatestuje adrugi albo i poczekam troche czy @ > przyjdzie czy nie... Dobra to będziemy testować, mam nadzieję, że nie stchórzymy! Najwyżej będziemy wspomagać producentów testów! Chociaż ja dzisiaj się tak fatalnie czuję że to tylko @ może przyjść Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: 21 dc 07.01.09, 16:40 strzykawka to moę nie jest odpowiednie miejsce dla plemników. Ale ąz tak by sobie po prostu trochę co rusz powpuszczał, tak po trochu chociaż. Odpowiedz Link Zgłoś
gootica @ nadchodzi :((( 07.01.09, 20:36 No i dziewczyny, tak jak przypuszczałam - dziś 23dc i zaczyna się plamienie zapowiadające @. Tak bardzo mi szkoda no ale pocieszam się tym, ze to dopiero 1cs i w dniach "najwiekszego prawdopodobieństwa" z seksu były nici. Tak więc za jakies 2-3 dni jak małpisko się rozkręci na dobre zakładam wątek "Lutowe testowania". Zyczę Wam, zeby jak najwięcej z Was w tym miesiacu zaciązyło. Mi to juz niestety nie dane Odpowiedz Link Zgłoś
asikm77 niestety 07.01.09, 20:44 no i niestety musze sie rozstac z Wami. dostałam wczoraj @ niestety nie jest to plamienie implantacyjne. szkoda, juz mi troche przeszło ale i tak sie wsiekam. zycze zeby Wam chociaz sie udało, a ja zmykam do watku z lutowymi testowaniami. Powodzenia dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy asikm i gootica 07.01.09, 20:50 Asikm, bardzo mi przykro Gootica. Jeszcze nie wiesz czy dostaniesz okres. to dopiero 23 dzień cyklu. Mimo wszystko trzymam kciuki. 3,01(piątek)- 131313a...? 3.01.(piątek)- Asia 363...? 4.01.(niedziela)- mmadziulek...? 6.01.(wtorek)- Majusik 7.01.(środa)- ang80 7.01.(środa)- agnieszkahal 9.01(piątek)- Asikm77--- Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: asikm i gootica 07.01.09, 20:59 dostane na pewno, bo zawsze tak mam, plamienia przez jakies 2 dni, a potem wielkie buuuum. Juz zaczyna mnie brzuch bolec, więc nic tu po mnie Jestem juz na wątku lutowym, ale będę tu cały czas zagladac i trzymac kciuki za wszystkie przyszłe Wrześniówki buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
asikm77 Re: asikm i gootica 07.01.09, 21:43 gootica nie martw sie bedzie dobrze jak nie w tym to w przyszłym miesiacu damy rade a dziewczyny wrzesniówki beda wspierały nas październikowe i jako "starsze" stazem udzielały cennych rad Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi objawy 07.01.09, 21:46 wiecie co... apropo tego krwawienia implataplatyatacyjnego... i innych objawow - ja mam je wszytskie orocz krwawienia ... ale nie wierze ze cokolwiek z tego moglo by byc... nie sadze ze bedzie tak pieknie i latwo ze juz w 2cs sie uda... ja nie z tych optymistow... ide dalej pracowac... buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
agakuz11 Re: objawy 07.01.09, 22:25 Witam jestem tu nowa. Nie zamartwiaj sie ja przed chwilą zrobilam test wyszly II kreski. Jestem nawet zaskoczona poniewaz grudzien to 1cs. Maz nie bardzo bedzie chcial uwierzyc poniewaz z poprzednia ciaza nie bylo tak szybko, wiec uszy do gory Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Sposób na nie-myślenie 07.01.09, 22:38 NO więc zaraz po pracy zrobiła obiad (zupa grzybowa z prawdziwych grzybów, mniem!), nastawiłam pranie, zdjęłam poprzednie, wyczyściłam łazienkę w czasie kiedy robiła się zupa, zrobiłam nalesniki (!!! dużo!), farsz kapuściano-grzbowy bo mam niedosyt krokietów po świętach, wyczyściłam kuchanię, wyprasowałam stertę prania,opanierowałam krokiety i nie starczyło mi już czasu na starcie kurzu i usmażenie tych krokietów bo same widzicie że już późno, mąż pomagał bo bym się "zajechała" sama I nie myślałam prawie w ogóle o ciąży, okresie, dzieciach i dwóch kreskach...no dobra może raz mi przeszło przez myśl, bo pomyślałam, że fajnie będzie piec nalesniki dla dzieci swoich i z serem im je podawać a one i tak nie będą chciały czekać na te z serem tylko będą podkradały z talerza te już upieczone tak jak ja to robiłam ;D Męczocy miałam dzień na własne życzenia, normalnie bym to rozłożyła wszystko na tydzien cały Odpowiedz Link Zgłoś
nati.82 Re: Sposób na nie-myślenie 08.01.09, 07:42 No to czar prysł. W 20 dc dostałam malutkie plamienie, ono pewnie się będzie utrzymywało aż do @. Muszę iść do lekarza, bo czytałam, że takie plamienia moga utrudnić zajście w ciążę. Przepisuję się na lutowe starania. Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys nati.82 08.01.09, 08:17 U mnie też prysł, ale za sprawą pryszcy w ilości 4 sztuki na twarzy, ktore najczęściej przed @ wyskakują ech... Odpowiedz Link Zgłoś
nati.82 Re: nati.82 08.01.09, 08:38 Przynajmniej w przyszłym miesiącu spotkamy sie tutaj) Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: nati.82 08.01.09, 08:55 To jedyny plus ale jakze milej byłoby spotkać się na wrześniówkach! Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Maiwlys, ja do tej pory mam... 08.01.09, 15:20 gdzie niegdzie pryszcze..., więc spoko Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Maiwlys, ja do tej pory mam... 08.01.09, 15:21 kaamilka napisała: > gdzie niegdzie pryszcze..., więc spoko No toś pocieszyła To czekam cierpliwie... Odpowiedz Link Zgłoś
asia363 hej, dziewczyny, 09.01.09, 16:09 Ja juz tez odpadlam, @ byla 3 jak miala byc. W tym miesiacu chyba nic z tego ze staran bo musze przyjac ostatnia dawke Hep A&B, wiec dopiero po, zaczniemy znowu powaznie. Trzymajcie sie, Odpowiedz Link Zgłoś
asia363 Witam, 09.01.09, 16:13 Ja juz tez odpadlam, @ byla 3 stycznia. W tym miesiacu odpuszczam starania, bo musze przyjac ostatnia dawke Hep A&B. A potem juz ostro sie bierzemy do roboty. Trzymajcie sie. Odpowiedz Link Zgłoś
takaja3 Re: objawy 08.01.09, 09:24 gratulacje, chociaz jedna optymistyczna wiadomośc, ale styczeń dopiero sie rozkręca wiec czekamy na więcej takich jeśli chodzi o mnie to ja juz chyba do tych lutowych starań wcoraj miałam zły dzień cały czas siedział w kompie i sie nakręcałam do tego stpnia że nakręciłam m na kupno testu który oczywiście zrobiłam chociaz miałam czekac do soboty ale test z tychczułych co to niby 6 dni po juz wszystko wie no i niestety rozczarowanie a dzisiaj obudziłam sie z bólem brzucha na @ trudno miałam nie próbowac w lutym ale zastanowie sie jeszcze ale chyba juz daruje sobie forum jest miło podzieliś sie swoimi przemyśleniami na temat ewentualnych objawów, dziwnych bóli itd ale to chyba jest dla mnie szkodliwe takie myślenie ja później za daleko sie posuwam w tych moich myślach tak czy owak trzymam za was wszystkie kciuki, zycze zeby sie udało, żeby te dwie kreski na teście dla wszystkich skończyły sie zdrowych dzieckiem i spadam papa p.s. na pewno tu jeszcze zajrze jak sie znam p.s. 2 SZCZEGÓLNE POZDROWIENIA DLA JUSTYNY, KTÓRA TEZ NAS PODCZYTUJE ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
takaja3 Re: objawy 08.01.09, 09:28 gratulacje, chociaz jedna optymistyczna wiadomośc, ale styczeń dopiero sie rozkręca wiec czekamy na więcej takich jeśli chodzi o mnie to ja juz chyba do tych lutowych starań wcoraj miałam zły dzień cały czas siedział w kompie i sie nakręcałam do tego stpnia że nakręciłam m na kupno testu który oczywiście zrobiłam chociaz miałam czekac do soboty ale test z tychczułych co to niby 6 dni po juz wszystko wie no i niestety rozczarowanie a dzisiaj obudziłam sie z bólem brzucha na @ trudno miałam nie próbowac w lutym ale zastanowie sie jeszcze ale chyba juz daruje sobie forum jest miło podzieliś sie swoimi przemyśleniami na temat ewentualnych objawów, dziwnych bóli itd ale to chyba jest dla mnie szkodliwe takie myślenie ja później za daleko sie posuwam w tych moich myślach tak czy owak trzymam za was wszystkie kciuki, zycze zeby sie udało, żeby te dwie kreski na teście dla wszystkich skończyły sie zdrowych dzieckiem i spadam papa p.s. na pewno tu jeszcze zajrze jak sie znam p.s. 2 SZCZEGÓLNE POZDROWIENIA DLA JUSTYNY, KTÓRA TEZ NAS PODCZYTUJE ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: objawy 08.01.09, 09:31 takaja3 napisała: > p.s. 2 SZCZEGÓLNE POZDROWIENIA DLA JUSTYNY, KTÓRA TEZ NAS > PODCZYTUJE ;-D To pozdrawiamy, niech się odezwie a nie tylko podczytuje Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkahal Re: Styczniowe testowania 08.01.09, 08:38 witam ponownie już prędzej pisałam że dostałam @ wieć się wypisuję ze styczniowych testować ale że dostałam ją o tydzień prawie prędzej to i tak kolejne testowanie będzie w styczniu wieć może może tym razem pozdrawiam aha ktoś prędzej opisywał objawy ciąży i napisał że testy owulacyjne wykrywają ciążę ????????? hmmm czy to mozliwie chyba nie co o tym sądzicie Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys agnieszkahal 08.01.09, 08:54 ja tam wolę nie próbować i się nie nakręcac testami owulacyjnymi sprawdzającymi czy jest ciąża chociaż dwa w domu mam, a ciążowego żadnego, skoro ciążowe moga nie pokazywać ciąży bądź się mylić to co dopiero owulacyjne Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi maiwlys 08.01.09, 09:13 no kochana to z kim ja bede testowac?? ja sie nie poddaje i czekam na 15go a moj sposob na nie-myslenie teraz sam sie znalazl - przez najblizsze 2 tyg mam tyle roboty ze wczoraj do 23 siedzaialam nad praca... nie ma czasu myslec oby do 15go... Sylwia nie opuszczaj mnie, pliiiiiiiiiiiiiis Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys mejbi-bejbi 08.01.09, 09:17 Nie no, do czasu kiedy mnie nie zaleje to nie odpuszczam i zatestujemy razem za tydzień dokładnie - juz będziemy po testowaniach tylko niestety kurcze wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią mi że nic ztego, ale nadzieje umiera ostatnia jak to mawiają Patetycznie wyszło! Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: mejbi-bejbi 08.01.09, 09:28 Jeszcze mnie powoli teraz zaczynaja piersi boleć... Kiedyś cieszyłam się mam długie cykle bo nie miałam tak szybko @ itd. a teraz cholernie zazdroszczę dziewczynom, które mają cykle krótkie takie nawet 26 dniowe... Bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
koni42 Re: maiwlys 08.01.09, 10:01 Jeszcze ja testuję 15!!!!!!!!!!!! Jak @ nie przyjdzie wcześniej. Strasznie mnie pieką sutki...Zobaczymy. Pozdrawiam i miłęgo dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
rendziak objawy na @:( 08.01.09, 09:18 zaczęły mnie boleć piersi - tak jak zawsze na @...naprawde myślałam , że tym razem się udało - @ narazie nie mam - został mi tydzień do testowania - ale i tak pewnie nie wytrzymam - cały czas mam nadzieję .. Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: objawy na @:( 08.01.09, 09:29 Randziak to dokładnie tak jak u mnie cały - twój post. Odpowiedz Link Zgłoś
rendziak Re: objawy na @:( 08.01.09, 09:45 trzymajmy się zatem razem - miejmy nedzieję że nam się uda. ps ja juz myślę żeby w weekend zatestowac - tak bardzoe mnie korci. Odpowiedz Link Zgłoś
ala1110 Re: objawy na @:( 08.01.09, 09:46 Ale Wam zazdroszcze dziewczyny, bo Wy blizej niz dalej testowania i jesliby sie ktores z Was nie udalo (czego oczywiscie zadnej nie zycze) to bedziedzie mogly zaczac kolejny cykl staran. A u mnie jeszcze 2 tygodnie czekania na testowanie i szukanie objawow. Pocieszam sie tylko tym, ze jutro na pare dni zjawiaja sie u nas tescie, wiec nie bede miala kiedy o tym myslec, ale i tez nie bede mogla tu tak czesto zagladac, co mnie wcale nie cieszy Tylko się nie poddawajcie dziewczyny!!!!!!!!!!! Pozdraiwam Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy załamka:(((((((((( 08.01.09, 09:56 w 17 dniu cyklu dostałam niewielkiego plamienia, w 18 nadal ylo, zaś wczoraj wieczorem, w 19 dc zaczęło się krwawienie. Dziś jest 20 dc i mam chyba okres. Wprawdzie dużo, dużo bardziej skąpy, ale kurna jest!!!!!!!!!! Od 14 lat(albo i dłużej) mam okres i jeszcze nigdy, przenigdy w życiu tak wcześnie @ nie dostałam! Boli mnie brzuch, cały, ale najbardziej lewy jajnik. W krwawienie implantacyjne to ja już nie wierzę gdyż chyba zbyt mocno krwawię jednak jak na nie. Tak więc co? styczniowe starania jeszcze będą, ale testowania chyba lutowe. W sumie, jesli następną@ miałabym dostać znowu za 19 dni... to może ja zostanę na styczniówkachZałapię się jeszcze. Buuuuuuuuuuuuuuuuu, zaczynam ryczeć!!!!!!!!!!! Jeszcze musiałam z pracy wyjść bo mi się mój dzieć wydawał jakiś podejrzany, mierzę temperaturę, a jak - 38 stopni. Nosz k...a!Mam beznadziejny dzień. Wszystko jest nie tak jak powinno! Ja miałam w ciązy być!!!!!! A nie gościć nadgorliwą @, która pojawiła się na mimimum 11, a maksimum 14 dni za wcześnie!!!!aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys corkaswejmamy 08.01.09, 10:01 Uuuu... wielka szkoda, zapowiadło się obiecująco, ale może cholerka zrób ten test tak dla jasności co? Wiesz, że mnóstwo krwawień wystąpuje... Ja to niestety jak dostanę @ w terminie to okres płodny znowu będe miała gdzieś w początkach lutego, rany ile to jeszcze czau. Ja z natury bardzo, ale to bardzo niecierpliwa i jak coś nie idzie po mojej mysli to się wściekam strasznie, chyba będę musiała zmienić tę "wadę" mojego charakteru i uzbroić się w cierpliwość... Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy maiwlys 08.01.09, 10:05 ja tez niecierpliwa, ale jeszcze bardziej niecierpliwa moja @ jest skoro tak wcześnie przyszła w 19 dc?????????????? Litości. Chętnie zrobiłabym test, ale raz, że krwawie, a nie wiem czy to coś w ogóle wyjdzie, dwa, że ja owulację miałam 10-15 stycznia-nie za wcześnie na testowanie? proszę, podpowiedz mi coś bo już głupieję. Można tak wcześnie w ogóle dostać okres? w 19 dc?(a wcześniej dwa dni plamień). Dodam, że nigdy nie miałam takiej sytuacji, a poprzedni miesiąc nie był dla mnie w żaden sposób stresujący, nie chorowałam, nie przykjmowałam leków. Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi corkaswejmamy 08.01.09, 10:21 Ja ostatnia @ tez dostalam dzuo duzo wczesniej bo w 25 dniu cyklu gdzie nigdy tak wczesnie nie mialam. ale w sumie jedna pozytywna kwestia to taka, ze mniej czasu sie czeka na wszystko corkaswejmamy wiem ze Ci dziwnie, bo ja przez pierwsze 3 dni to chodzilam i zadawalam sobie pytanie o co chodzi?? a potem pomyslalam ze w sumie te krotkie cykle nie sa takie zle glowa do gory Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: corkaswejmamy 08.01.09, 10:29 no to prawda i tego też się trzymam, ale wiesz, gdybym dostała @ 5 dni wcześniej to luzik-właśnie tak jak mówisz-mniej czasu do ponownej próby. No ale dostając @ co najmniej 10 dni przed... nawet nie wiem kiedy mam potem testować. Może przyszła owulacja mi coś podpowie. Ta zaczęła się 9 czy 10 dc więc dośc szybko, ale jakośnie kojarzyłam tego z krótszym cyklem. Może i coś w tym jest... No nic. Przenoszę się chyba na lutowe. Będę Was podglądać, ściskać te, którym się udało i witać te, które zaszczycą nas swą obecnością na lutowych. Fajna z nas grupa Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: corkaswejmamy 08.01.09, 10:36 NO to niedługo będziemy się schodzić na lutowych i dalej plotkować o śluzach i innych takich Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy corkaswejmamy 08.01.09, 10:49 maiwlys, ty mi tam na lutowe się nie wybieraj tylko nogi do góry, może coś jeszcze doleci!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: corkaswejmamy 08.01.09, 10:53 corkaswejmamy napisała: > maiwlys, ty mi tam na lutowe się nie wybieraj tylko nogi do góry, może coś > jeszcze doleci!!!!!!!!!! Ale się uśmiałam DD Odpowiedz Link Zgłoś
mw144 corkaswejmamy 08.01.09, 11:24 Jak się starałam o pierwsze dziecko, to z cykle 28 dni zmieniły się na 16-21 dniowe:/. Zaletą jest to, że szybciej czas leci od testowania do testowania Odpowiedz Link Zgłoś
anaanek Re: corkaswejmamy 08.01.09, 10:38 No rzeczywiście troche dziwna taka wczesna @ ale może się jeszcze nie rozkręci na maxa?? Może ktoś mi odpowie o co chodzi z moją temperaturą co prawda nie mierze regularnie no ale wczoraj wieczorem miałam aż 37,8 a rano 37,4 to dość wysokie temperatury a chora ani przeziębiona nie jestem. Może mam zły terometr a może to normalne niech mnie ktoś oświeci Odpowiedz Link Zgłoś
patianiolek Re: corkaswejmamy 08.01.09, 10:42 Przede wszystkim mierzysz temperaturę RANO i tylko rano, zaraz po przebudzeniu i przed wstaniem z łóżka. Jeśli rano była 37,4 to ok Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: corkaswejmamy 08.01.09, 14:03 Miałam Ci sugerować, że może to jest plamienie okołoowulacyjne (ja takie miewam i czasami nawet 3-4 dni trwają), ale skoro owu była 9- 10dc a dziś 19dc to może niestety być @. No ale mimo wszystko liczę, że jeszcze się tu będziemy widywać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys corkaswejmamy 08.01.09, 10:34 Tzn. chodziło ci o to, że owulacje miałas 10-15 grudnia tak? Zatestowac zawsze możesz jesli oczywiście chcesz, myslę że można dostać tak szybko okres, organizm kobiety jest zbzikowany to juz wiemy, ja kiedys miałam dwa razy okres w miesiący, jeszcze kilka lat temu, na początku miesiąca normalnie i zaraz na koniec tego samego miesiąca też sę zastanawiałam co nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys corkaswejmamy 08.01.09, 10:35 Zawsze pozostaje jeszcze beta dla pewności, bo nie wiem jak krew wpływa na wynik testu , tego sikacza naszego. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkahal maiwlys 09.01.09, 07:59 dokładnie też tak myślę bo testy owu mają wykrywać LH we krwi a nie bhcg ja mam testy owu bo będę robić w tym miesiącu i dostałam do tego gratris 2 ciażowe oby mnie za wczesnie nie kusiło Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkahal Re: maiwlys 09.01.09, 08:03 oczywiście miało być ze wykrywają w moczu nie we krwi Odpowiedz Link Zgłoś
weska3 Styczniowe testowania 08.01.09, 10:34 eee, dziewczyny u mnie raczej nici będą ze starań w tym miesiącu Robię i robię te testy owulacyjne i ciągle są negatywne, a i śluzu brak Chyba się spotkamy an lutowych testowaniach. Ja już zaczęłam się rozglądać za jakimiś wczasami... chyba za bardzo spięta jetem. Może wyjazd coś da. Smutno mi jakoś tym bardziej, że moja bliska koleżanka właśnie mi oznajmiła, że jest w ciąży, echhh Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Styczniowe testowania 08.01.09, 10:56 weska3 napisała: > eee, dziewczyny u mnie raczej nici będą ze starań w tym miesiącu : ( Robię i rob > ię te testy owulacyjne i ciągle są negatywne, a i śluzu brak Chyba się spotk > amy an lutowych testowaniach. Ja już zaczęłam się rozglądać za jakimiś wczasami > ... chyba za bardzo spięta jetem. Może wyjazd coś da. Smutno mi jakoś tym ba > rdziej, że moja bliska koleżanka właśnie mi oznajmiła, że jest w ciąży, echhh : > ( To olej testy owulacyjne i zacznijcie się "starać" dla przyjemności Ja w sumie w tym cyklu spróbowałam, niby pokzały że ma być owulacja, a sie okazuje że chyba była o wiele później i jedno już wiem, że nic nie wiem...w sprawie tych testów. Odpowiedz Link Zgłoś
saniowa Re: Styczniowe testowania 08.01.09, 11:01 Hej dziewczyny, Mnie już można wykluczyć. Przyszedl rano ten wstrętny okres Nie mam sily na dalsze starania.. Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys saniowa 08.01.09, 11:11 no to hop tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=89462041 Odpowiedz Link Zgłoś
majusik nadal @ brak 08.01.09, 11:22 Wczoraj oczywiście nie wytrzymałam i popołudniu zrobiłam test - wynik negatywny. Ostatnio często odwiedzm wc i test zrobiłam z kilku kropelek...Jak go obejrzałam po pół godz. to można było zobaczyć cień tej drugiej kreski - m potwierdził, że na upartego coś tam można zobaczyć. Wczoraj nawet kupiłam drugi test, żeby zrobić dziś rano, ale bardzo boję się rozczarowania i odpuściłam. Wolę jeszcze troszkę pomarzyć, że może jednak się udało. Oznak na @ nadal brak, boli mnie tylko lewa pierś tak samo jak przy karmieniu... już sama nie wiem i pewnie niepotrzebnie się nakręcam. Jeżeli się nie udało to chciałabym aby @ już przyszła i zacząć nowe staranka... Na lutowe do póki nie mam pewności nie przeniosę się. Zostanę tu do ostatniej chwili. Dobrze mi z Wami Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys majusik 08.01.09, 11:26 na lutowych tez już fajnie z tym, że ja też trochę za wcześnie tam zaglądam Zrób ten test jutro z rannego moczu, nie bój się, poza tym, wiesz jak jest z testami...przecież każda ci napisze żebyś na betę leciała i rozwieje to wszystko twoje wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy lista 08.01.09, 12:23 3,01(piątek)- 131313a...? 3.01.(piątek)- Asia 363...? 4.01.(niedziela)- mmadziulek...? 6.01.(wtorek)- Majusik 7.01.(środa)- ang80 9.01(piątek)- Asikm77 9.01.(piątek)- moniczk_aa 10.01.(sobota)-gootica 10.01(sobota)-saniowa 10.01.(sobota)-lola19840 11.01(niedziela)-myszka_84 12.01.(poniedziałek)-patianiola 14.01.(środa)- mampka 15.01(czwartek)-Rendziak 15.01.(czwartek)- marbus 15.01. (czwartek)-koni42 15.01(czwartek)-anaanek 15.01(czwartek)- mejbi-bejbi 15.01(czwartek)- maiwlys 16.01.(piątek)-kuna821 17.01(sobota)-corkaswejmamy 19.01.(poniedziałek)- jesse_82 19.01.(poniedziałek))- olkka1 21.01. (środa) –ala 1110 22.01.(czwartek)- weska3 22.01.(czwartek)-sachmed 24.01(sobota)-kala.online 24.01.(sobota)- iga.77 27.01.(wtorek) –bufka27 ?- agnieszkahal 30.01.(piątek)- dominisia1980 Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: nadal @ brak 08.01.09, 14:21 To, że za bardzo nic nie było widać, to nie znaczy, że nic tam w środku Ciebie nie siedzi. Tak, jak mówiły dziewczyny powtórz test, ale rano, kiedy jest największe stężenie hormonów. Może ewnetualnie zaczekaj do soboty. Raz, że to będzie dzień później a dwa, że weekend, wyśpisz się i nie będziesz musiała z niczym spieszyć. Wierzę, że zobaczysz II kreseczki i niedługo dołączysz do wrześniowych mam. Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
ang80 Re: nadal @ brak 09.01.09, 03:44 Czesc, dziewczyny. Ja mam taksamo, jak Majsiuk, normalnie identyko. Przewaznie przed okresem piersi mam, jak balony, jestem zla, brzuch wzdetny, a tu NIC. Nic mnie nie boli. Wiem, ze przewanie kobiecie strasznie persi bola, takze nie wiem, czy mam sie cieszyc w tej sytuacji czy plakac, ze nie mam zadnych objawow. Dzisiaj mam 2 dzien opoznienia. Zrobilam test 2 dni temu i wyszedl negatywny . Mam nastepny pzrygotowany na sobote, ale sie STRASZNIE boje, ze przed sobota nawiedzi mnie @ albo, ze znowu test wyjdzie negatywny. Teraz przynajmniej zyje w nadziei, ze moze jednak sie udalo. Czesto latam do wc, caly czas mam wilgoc ( nieprzyjemne bardzo uczucie, poniewaz non-stop mysle, ze chyba okres sie zaczal). OOOOOOHHHH, nie wiem, co juz mam myslec...Tylko chyba czekac.. P.S. Do wc w nocy musialam wstawac 2 razy, co nigdy mi sie nie zdarzylo wczesniej. Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: nadal @ brak 09.01.09, 07:32 Bądź dobrej myśli. Na pewno wkrótce zobaczysz te upragnione dwie kreseczki Odpowiedz Link Zgłoś
majusik zrobiłam drugi test i ..... 09.01.09, 07:45 Dziś rano zrobiłam drugi test i jedna kreska @ nadal brak, pewnie mocno się opóźni - dziś 31dc. W ciąże już nie wierzę, teraz czekam tylko na małpę i zaczynam od nowa. Tym razem bez żadnych kalendarzków, liczenia dni, tak poprostu na luzie. Za Was trzymam kciuki - i czakam na info o Waszych II kreseczkach w styczniowych testowaniach Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: Styczniowe testowania 08.01.09, 14:15 Skoro testy nic nie pokazują i nie ma śluzu, to ja bym się nie poddawała, tylko czekała. Skoro wg listy miałaś testować 22-01, to jeszcze wszystko przed Tobą. Lada dzień będzie owu. Tylko się nie nakręcaj i myśl pozytywnie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
olkka1 Re: Styczniowe testowania 08.01.09, 14:44 Cześć dziewczyny.U mnie 22dc mam testować 19 ale chyba nie wytrzymam.Boli mnie dziwnie brzuch uczucie takiego wypchania,ciągnięcia,nie tak jak na @.Piersi bolą mnie już także od paru dni.Nie wiem czy to oznaka zbliżającego sie @.Nigdy tak wcześniej nie miałam. Odpowiedz Link Zgłoś
mampka Lekka schiza.... 08.01.09, 14:01 Witajcie, testowanie mam dopiero za tydzień, ale mnie się zdaje od kilku dni, że się udało Od niedzieli mam wieczorne nudności i poranny wilczy apetyt, raz nawet zwiesiłam się nad sedesem, piersi mam większe i takie "smoczkowate" w kształcie :o) Wczoraj wieczorem byłam zmęczona i położyłam się odpocząć (trochę musiałam w pracy aktywnie połazić, podźwigać)koło 20 zaczęło mnie boleć podbrzusze, ale nie jak na @ tylko tak porodowo-poronieniowo, jakby się macica "stawiała" Wzięłam nospę i poszłam spac, ale lęk i obawa zostały. Pocieszam się, że maluch moze się "gryzał"i będą 2 kreski. Testy, które zamówiłam w poniedziałek w necie (10) jeszcze nie doszły a nie chce wydawać kasy na mniej czułe 25. Qwa, jak sie boję, że się udało ale nie donoszę... znowu.... Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Lekka schiza.... 08.01.09, 14:08 Mampka bez schiz, tylko spokój może nas uratować! Wiem, że łatow mówić, ale dasz rade i nie bój nic na zapas, bzdurne to moje gadanie, ale mi czasami pomaga jak mnie ktoś troszkę na duchu podniesie, u mnie w pracy np. zwolnili przed chwilą jedną osobę (zwolnienia grupowe firmy w całej Polsce) i wszysyc maja schize a ja największą bo ubzdurałam sobie, że następna polecę ja chociaż wiem, że obiktywnych podstaw ku temu nie ma. Trzymaj się dzielnie i informuj! Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: Lekka schiza.... 08.01.09, 14:10 Nastaw się pozytywnie. I powtarzaj sobie, że wszystko będzie ok. Ostatnio na forum NPR jedna dziewczyna napisała, że stres powoduje, iż organizm "myśli" iż to nie jest odpowiedni moment na ciążę. Wiem, że to się łatwo mówi. Sama się strasznie nakręcałam w poprzednim cyklu i oczywiście miałam wszystkie (wymyślone) objawy ciążowe no i potem @ przyszła. Ale w tym rzeczywiście się jakoś uspokoiłam. Tobie też tego życzę. Trzymam kciuki, żeby się udało. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Dziewczyny 08.01.09, 14:25 Czytam i czytam. I same smutne posty. Weźcie się "odłamcie". Przecież jeszcze tyle tego stycznia przed nami. Jeszcze tyle dziewczyn czeka na testowanie. Trzeba się wspierać a nie dołować wzajemnie. Przelewam na Was wszytkie swój optymizm. Uśmiechnijcie się Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy :):):):) 08.01.09, 14:28 mi tam nie wyszło, ale co tam. Na lutowym bądź prózniowym tez będzie fajowo. Przecież to staranie sie ma być radością! Odwołuję wszystkie smutki i nerwy, które tu wcześniej nawypisywałam. Parę dni i zabieram się za robotę Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: :):):):) 08.01.09, 14:42 ja już na wątku styczniowym, lutowym i prózniowym ale jaja nie wytrzymam Odpowiedz Link Zgłoś
anaanek Re: :):):):) 08.01.09, 14:57 Dziś mój 25 dzień piersi nadal bolą i to najbardziej koło sutków, temperatura nadal wysoko 37,4 ale na tych temperaturach to ja się nie znam, a do 15 jeszcze aż tydzień. Najgorsze że mam 1 test ciążowy w domu i codziennnie walczę żeby go nie robić a wiecie jakie to trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: :):):):) 08.01.09, 14:59 anaanek, to wiesz co? zawieś się na tydzień To działa!!!!!!! I o teście zapomnisz. Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys myszy80 08.01.09, 15:04 > Wreszcie głos rozsądku Jeszcze dodatkowo dołujemy te co jeszcze nie są zdołowane...okropne jestesmy Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: myszy80 08.01.09, 16:55 WARIATKI jestescie i tyle ale za to jak fajnie z Wami - wariatkami Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi testy 08.01.09, 17:08 dziewczyny a macie jakies wiarygodne zrodlo zakupu testow tych bardzie czulych w sieci?? jaka jest roznica cenowa miedzy netm a normalna apteka?? czas testowania za tydzien to moze sie zaopatrze a jak zamowie to bede na nie czekac a nie ze mnie skusi apteka i kupie za 2 dni... Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys mejbi-bejbi 08.01.09, 22:09 Ja narazie nie świruję z kupowaniem z sieci, jakoś no nie wiem, nie mam narazie zaufania jak mnie orzyciśnie że zwariuję i będę je chciała kupowac hurtowo to może, ale ja coś to ostatnio kupiłam ten test ultraczuły z Acona , jakoś w promocji go miałam za ok. 11 zł bo promocja była na wszystko a Aptece. Odpowiedz Link Zgłoś
mw144 Re: testy 09.01.09, 07:34 Zarówno ciążowe jak i owulacyjne kupuję u tego faceta: www.allegro.pl/item521745580_test_ciazowy_testy_ciazowe_na_sztuki.html Z tym, że ciążowe mają czułość 25, więc nie wiem, czy Ci takie pasują. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka_84 Re: załamka 08.01.09, 19:36 a ja nie mam powodów żeby się nie dołować... brzuch pobolewa jak na @, piersi zero oznak, zła jak przed @, dołek łapie jak przed @, do testowania 3 dni ale pewnie nie dotrwam bo wcześniej dostanę więc pakuję manatki i powoli przynoszę się do lutowego testowania Odpowiedz Link Zgłoś
marbus Re: załamka 08.01.09, 22:06 ja chyba tez Mam wszelkie objawy pms...nawrzeczałam dzis na m ęża i córkę.Niech sie juz wykluje ta @ bo nerwa mam. Odpowiedz Link Zgłoś
maczek16 Re: załamka 09.01.09, 07:23 Nie wytrzymałam i zrobiłam drugi test i .... nic, zero, nawet cienia drugiej kreski, a dzisiaj jest 17 dzień po terminie pojawienia się miesiączki> załamała się totalnie, juz straciłam nadzieję i czekam na @.. Może jeszcze w pon. jesli się nie pojawi 2 polece na badanie beta HCG, ale juz wątpie ze będzie inny wynik . MASAKRA!! Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: załamka 09.01.09, 07:37 Czytając tego posta przypomniała mi się historia kaamilki. U niej wszystko skończyło się jak najbardziej pozytywnie. Póki @ nie ma, jest nadzieja. Nie poddawaj się. Trzeba wierzyć, że będzie dobrze. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maczek16 Re: załamka 09.01.09, 10:47 Dziewczyny, sorki że was dręczę ciągłymi pytaniami ale napiszcie mi: czy to badanie Beta HCG robi się o dowolnej porze? na czczo ? szukam ostatniej deski ratunku, żeby okazało się że jednak jestem w ciąży. A tak wogóle to znowu mnie pobolewa podbrzusze, mam białawy/mleczny śluz i wydaje mi się ze jestem w środku taka mięciutka, pulchna ... co tzn.? RATUNKU Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: załamka 09.01.09, 11:00 maczek16 napisała: > A tak wogóle to znowu mnie pobolewa podbrzusze, mam białawy/mleczny > śluz i wydaje mi się ze jestem w środku taka mięciutka, pulchna ... > co tzn.? RATUNKU Z chęćią poczytam odpowiedzi (zgadnij czemu maczek16?), pewnie myszy80 nam pomoże Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 próba odpowiedzi 09.01.09, 11:22 Wydaje mi się, że nie musi być na czczo. I chyba w dowolnej porze można. Czytałam posty, że dziewczyny i po połodniu robiły. Chyba w krwi stężenie w ciągu dnia się nie zmienia. Ale to tylko przypuszczenia. Ja tego badania w ogóle nie robiłam. Natomiast co do tego śluzu, to wiele dziewczyn tak ma przed ciążą. Ogólnie w czasie ciąży zwiększa się ilośc wydzielin. Nie pamiętam już z czego to wynika. Z jakichś hormonów pewnie. Trzymam kciuki za pozytywne wyniki. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
weska3 Re: Styczniowe testowania 09.01.09, 07:44 dziewczyny mam pytanko, wczoraj test owulacyjny pokazał mi nareszcie gruba krechę i owulacja nastąpi w najbliższym czasie, ale... no właśnie, jestem totalnie sucha i nawet miałam problemy z przytulaniem wczoraj. Czy to możliwe, że owulacja jest jak nie ma śluzu? Do tego dzisiaj jadę na badanie PCT (te po stosunku) więc jak lekarka ma zbadać żywotność plemników w śluzie jak ja go praktycznie nie mam? Dlatego nie wiem czy mam jechać na to badanie czy nie. Nie mam tak co miesiąc, przeważnie on jest, a teraz suchutko. Odpowiedz Link Zgłoś
bufka27 Re: Styczniowe testowania 09.01.09, 08:15 To trochę dziwne mieć owulację i nie mieć śluzu. A przez ostatnie dni go miałaś? Życzę Ci, aby wszystko okazało się po twojej myśli. My jesteśmy w fazie starań. U mnie cykle zawsze ( z lekkimi odchyłami) 28 dni. Dziś 12dc więc blisko owulacji, śluz od dwóch dni ładniutki. Będę testować 27 stycznia. Nie nakręcam się. Jak się uda to super, jak nie to są kolejne miesiące. Chociaż z córką, która w lutym skończy 3 latka zaszłam za pierwszym podejściem. Nikt jednak nie mówił, że zawsze będzie łatwo )) Życze wszystkim II kresek na teście. Dobrze pamiętam jaka to radość je zobaczyć ))) Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: Styczniowe testowania 09.01.09, 08:16 Chyba najlepiej zadzwonić do lekarza, powiedzieć co i jak i wtedy niech on zadecyduje, czy czekać na śluz czy badać od razu. Czasami śluz można badać wewnętrznie. Próbowałaś tak? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anaanek Re: Styczniowe testowania 09.01.09, 10:14 A ja dzis miałam cudowny sen że urodziłam córeczkę, ale to był taki realny sen i byłam taka szczęśliwa dopóki si nie obudziła. No a u mnie ze snami to na odwrót zawsze jest w zyciu więc pewnie w ciąży nie jestem Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: Styczniowe testowania 09.01.09, 10:24 A może skoro ma być odwrotnie, to chłopca urodzisz? Czego Ci serdecznie życzę Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Styczniowe testowania 09.01.09, 10:25 anaanek napisała: > A ja dzis miałam cudowny sen że urodziłam córeczkę, ale to był taki realny sen > i > byłam taka szczęśliwa dopóki si nie obudziła. No a u mnie ze snami to na odwrót > zawsze jest w zyciu więc pewnie w ciąży nie jestem Ja też miałam sen, ale dotyczył on opiekinad dzieckiem, nie było moje, w sumie to nie wiem czyje, ale nie moje ( w snach się wie takie rzeczy). I nie potrafiłam się nim zupełnie zająć, miałam zająć sie nium przez kilka dni, a nie zabrałam dla niego pampersów, anio spioszków na zmianę i generalnie dałam mu coli do picia zamiast mleka, ajk sie p.óxniej okazało ta cola była winem bo mój mąż przyszedł i mi o tym powiedział, ale o dziwo nic nie mówił tylko zwrócił uwage że to wino czerwone a nie cola.... Dobrze, że sny się interpretuje na odwrót bo inaczej to byłabym bardzoie, bardzo kiepską matką Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys myszy80 09.01.09, 10:39 Teraz tak, ale we śnie była spanikowana i chociaż odczuwam strach przed przewijaniem, kąpaniem małego dziecka to jednak myślę, że potrafiłabym sie nim zająć Jak się obudziłam to sie ucieszyłam że to jednak sen Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: myszy80 09.01.09, 11:28 Też mi się wydaje, że jak już ma się swojego maluszka, to cały strach przechodzi. Tak to było u moich przyjaciółek. U nas też pewnie tak samo będzie Odpowiedz Link Zgłoś
giulia_di Re: Styczniowe testowania 09.01.09, 11:24 Hej, dziewczyny! Podczytuję Was i wspieram juz od dawna. Zaczęliśmy starania w listopadzie 2008. I wczoraj ujrzałam dwie kreski na teście !!! Jestem bardzo zaskoczona, nie spodziewałam się, że tak szybko się uda cieszę się, ale jakby do mnie nie dociera jeszcze powaga sytuacji. Dzisiaj po południu będę mieć wyniki bety a we wtorek mam wizytę u lekarza. No i pytanie: czy na początku ciąży normalna jest podwyższona temperatura (~37,2) czy jestem przeziębiona? Pozdrawiam wszystkie staraczki i przesyłam wam ciążowe fluidki na nowy rok! Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: Styczniowe testowania 09.01.09, 11:32 Przede wszysztkim gratuluję Nareszcie radosna nowina na naszym forum. Oby więcej takich Co do temperatury to indywidualna sprawa. I jeśli nie wiesz na jakim poziomie miałaś temperatury przed owulacją, to nic Ci nie podpowiemy. No i oczywiście temperatura mierzona w ciągu dnia i pod pachą W OGÓLE o niczym nie mówi. Jeszcze raz gratuluję. Zapraszam na forum wrześniowe mamy 2009 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=86383 Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys giulia_di 09.01.09, 11:34 Gratulacje. Z tego co się dowiedziałam od początku naszych starań (listopad 2008 ) to podwyższona temperatura ma być na początku ciąży, więc chyba nie masz się czym martwic jak nie jesteś chora, przeziębiona, a mierzyłaś wczesniej w cyklach temperaturę? Porównaj o ile wyższa, ale to chyba dobrze, niech mnie poprawią mądrzejsze koleżanki jeśli się mylę Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: Styczniowe testowania 09.01.09, 11:34 giulia serdeczne gratulacje alez ci fajowo a ja wczoraj dostalam jakiejs smutawy... rozryczalam sie mezowi ze ta natura jest glupia skoro tyle trzeba czekac... Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 mejbi-bejbi 09.01.09, 11:38 Może to u Ciebie już zmiany nastrojów dają znać? Ja myślę, że jakby to wszystko tak łatwo nam przychodziło, to później byśmy tego nie doceniły. Głowa do góry. Trzeba wierzyć, że będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Styczniowe testowania 09.01.09, 11:43 mejbi-bejbi napisała: > a ja wczoraj dostalam jakiejs smutawy... rozryczalam sie mezowi ze > ta natura jest glupia skoro tyle trzeba czekac... Na nawet swojemu nic nie mówię, w pierwszym cyklu staran to ciągle młwiłam, "O jakoś inaczej mnie brzuch boli" "O jednak boli mnie na okres" "O jednak nie" " Wiesz co chyba mam podwyższoną temperatue..." to nic że wczesniej nie mierzyłam "Piersi jeszcze mnie nie bola a powinny" "O bolą " itd. itp. podejrzewam, że miał tego serdecznie dość, ale wykazywał się nadludzką cierpliwościa, dopiero jak zaczęłam marudzić, że nic z tego, że bez sensu i poryczałam się troche po zrobieniu testu myśląc że ni widzi to mi "nagadał" znaczy się tak dobrze nagadał i w tym cyklu nic mi nie marudzę, a widzę, że ona zaczyna "Coś taka nerwowa jak przed okresem" "Oho! Pryszczyki wyskoczyły, będzie okres" chyba ja mu teraz "nagadam" Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: Styczniowe testowania 09.01.09, 11:50 Coś mi się wydaje, że ten Twój mąż też przeżywa i czeka. Z niecierpliwością. Tylko pewnie nie chce dopytywać co i jak, żeby Cię nie nakręcać. Jeszcze niecały tydzień i się okaże. Wbrew odczuciom szybko ten czas zleci Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: Styczniowe testowania 09.01.09, 11:56 oj napewno przezywa. zreszta same widzicie ze zauwaza takie rzeczy czyli jest wyczulony Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Styczniowe testowania 09.01.09, 11:58 myszy80 napisała: > Coś mi się wydaje, że ten Twój mąż też przeżywa i czeka. Z > niecierpliwością. Tylko pewnie nie chce dopytywać co i jak, żeby Cię > nie nakręcać. Jeszcze niecały tydzień i się okaże. Wbrew odczuciom > szybko ten czas zleci NO mam nadzieję, że zleci ale najchętniej to zatestowałabym juz w weekend, ale bez sensu 5 dni przed A mąż przezywa po swojemu na pewno i na pewno będzie zawiedziony, ale na pewno nie tak jak ja Czy nie za duzo tych "na pewno"? ;D Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: Styczniowe testowania 09.01.09, 12:04 sylwia ani mi sie waz!!!! testujemy razem 15-go ale przyznam sie ze mnie tez korci zatestowac... Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Mejbi-bejbi 09.01.09, 12:08 mejbi-bejbi napisała: > sylwia ani mi sie waz!!!! > testujemy razem 15-go > ale przyznam sie ze mnie tez korci zatestowac... Zawsze możemy zatestowac i się nie przyznać nikomu absolutnie! Ale nie nie nie, nie chcę sie od razu tak negatywnie nastawiać...hmm...chyba i tak juz jestem te pryszzce na twarzy mnie nadzeiu pozbawiły zupełnie, bóle brzucha i pieris jeszcze byłabym w stanie sobie jakoś wytłumaczyć Ale co dziwne jeśli @ miałabym dostać w terminie czyli 15 (ale wiadomo - kobieta nie zegarek) to powinny mnie juz te cycochy boleć okrutnie, a tu wczoraj chyba zabolały na chwilke i zupełnie przestały...buuuuuuuu Będziemy testowac razem tak jak się umówiłysmy. A odbierasz/sprawdzasz skrzynkę na gazecie? Masz aktywną? Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: Mejbi-bejbi 09.01.09, 12:17 hehe nawet o niej zapomnialam ale jest aktywna - tak mi sie wydaje a chcesz mi cis wyslac jak wysles to daj znac to sprawdze Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: Mejbi-bejbi 09.01.09, 14:14 nie mam nic to moze ja do Ciebie napisze a Ty mi odpiszesz Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Mejbi-bejbi 09.01.09, 14:28 mejbi-bejbi napisała: > nie mam nic > to moze ja do Ciebie napisze a Ty mi odpiszesz Niech i tak będzie Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: Styczniowe testowania 09.01.09, 12:11 Mnie też korciło, żeby zatestować wcześniej. Ale jak już nadszedł TEN dzień, to mi się normalnie ręka tak trzęsła, że musiałam drugą sobie przytrzymywać, żeby za mocno testu nie zanurzyć A powtarzałam 3 dni później, niż początkowo planowałam. Też ze strachu. Niezapomniane chwile Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys myszy80 09.01.09, 12:19 Ja przy pierwszym teście w tamtym cyklu to czułam się jak przed wejściem ja egzamin magisterski Znaczy się wszystko się we mnie trzęsło od środka, a na zewnątrz to właśnie ręce Że nie wspomnę że nocy poprzedzxającej dzień sądny (ten co test miałam zrobić) to budziałam się co godzinę sprawdzając, która godzina i myśląc że może już zrobię, a w końcu nad ranem przysnęłam i wstałam o 10 chyba Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: myszy80 09.01.09, 12:42 Ja w poprzednim cyklu to miałam chyba najgorszą sytuację z możliwych. @ mi się dzień opóźniła, więc poszłam z nadzieją zrobić rano test. No i jak czekałam na wynik, to się akurat zaczęła @ Normalnie byłam wściekła. I to jeszcze były imieniny teścia (Andrzej). Jechaliśmy do nich na obiad a mnie brzuch tak bolał, że ledwo się na nogach trzymałam. No ale za drugim razem się udało Odpowiedz Link Zgłoś
rendziak głupia baba ze mnie:( 09.01.09, 13:00 słuchajcie - niestety tak jak myslałam niecierpliwy ze mnie gad. zrobiłam dzis test (nie rano ) na 5 dni przed spodziewaną @ - oczywiście wyszedł negatywny. @ mam dostać 15 i wtedy zrobie jeszcze raz.. chcociaż najbardziej ufam testom z krwi - przy pierwszej ciązy włąśnie taki robiłam...człowiek niby zdaje sobie sprawę z tego ze na testy za wcześnie a i tak biegnie do apteki eh...pieri jednak nadal bola - chyba z ciązy jednak będą nici... Odpowiedz Link Zgłoś
olkka1 Re: Styczniowe testowania 09.01.09, 12:59 Dziś zrobiłam test oczywiście wyszedł negatywny w 23dc.Nie wiem czy to nie za wcześnie,ostatnie 2 cykle mi sie wydłużyły do 32.Ale czuje ze @ przyjdzie wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
anaanek Re: Styczniowe testowania 09.01.09, 13:16 Hej dziewczyny jak tutaj mówią póki nie ma @ jest nadzieja. Ja mam dzi 26 dc piersi bolą bardzo i chyba nerwowa się robię i jakies dołki mnie łapią więc @ tuż tuż. Aha maywils i mejbi bejbi ja sie dołączam do waszego testowania 15 w grupie raźniej no chyba że mnie wcześniej @ nawiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
marbus Re: Styczniowe testowania 09.01.09, 19:38 ja tez testuje 15,o ile w ogole bo pryszcz mi wyskoczył na brodzie i nerwa mam nieziemskiego.Okres mam dostac 13nastego ale zrobiłam zapas dni,zeby sie nie nakrecac.Takze nasza grupa najliczniejsza tego 15nasteo z tego co widze z tabelki jaką zrobiła Córka.Jakos damy rade dziewczynki. Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 olkka1 09.01.09, 18:05 Skoro masz cykle 32-dniowe to chyba raczej powinnaś starania kończyć, a nie testowac... Odpowiedz Link Zgłoś
giulia_di Re: Styczniowe testowania 09.01.09, 14:07 Dziewczyny, dziękuję bardzo za gratulacje i miłe słowa Wam życzę powodzenia i lecę się zapisać na wrześniowe mamy (wow!). Trzymajcie się, uda się !!! Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Styczniowe testowania 09.01.09, 15:05 Powiem wam dziołszki, że zdecydowanie pobiłysmy wątek grudniowe testowania oczywiście ilością wpisów Odpowiedz Link Zgłoś
anaanek Re: Styczniowe testowania 09.01.09, 15:31 Już widzę co się bedzie działo pod koniec miesiąca ) Odpowiedz Link Zgłoś
asia363 hej, dziewczyny, 09.01.09, 16:17 Ja juz tez odpadlam, @ byla planowo 3 stycznia jak miala byc. W tym miesiacu chyba nic ze staran bo musze przyjac ostatnia dawke Hep A&B. Wiec dopiero po, zaczniemy znowu powaznie. Trzymajcie sie, Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: hej, dziewczyny, 09.01.09, 16:30 Myszy80 3,01(piątek)- 131313a...? 3.01.(piątek)- Asia 363 L 4.01.(niedziela)- mmadziulek...? 6.01.(wtorek)- Majusik 7.01.(środa)- ang80 9.01(piątek)- Asikm77 9.01.(piątek)- moniczk_aa 10.01.(sobota)-gootica 10.01(sobota)-saniowa L L L 10.01.(sobota)-lola19840 11.01(niedziela)-myszka_84 12.01.(poniedziałek)-patianiola 14.01.(środa)- mampka 15.01(czwartek)-Rendziak 15.01.(czwartek)- marbus 15.01. (czwartek)-koni42 15.01(czwartek)-anaanek 15.01(czwartek)- mejbi-bejbi 15.01(czwartek)- maiwlys 16.01.(piątek)-kuna821 17.01(sobota)-corkaswejmamy L L L L 19.01.(poniedziałek)- jesse_82 19.01.(poniedziałek))- olkka1 21.01. (środa) –ala 1110 22.01.(czwartek)- weska3 22.01.(czwartek)-sachmed 24.01(sobota)-kala.online 24.01.(sobota)- iga.77 27.01.(wtorek) –bufka27 ?- agnieszkahal 30.01.(piątek)- dominisia1980 Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: hej, dziewczyny, 09.01.09, 16:36 patrząc po liście dochodze do wniosku, że wynik jak na razie mierny. Dziołchy, nogi w górę, chłopaczki niech mają po prostej. A tak poza tym to jak się czujecie? Ja już na lutowych jestem, ale humor mi dopisuje. Jestem wyluzowana i pełna optymizmu. Przelewam na Was ten swój optymizm i głowa(nogi też) do góry!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: hej, dziewczyny, 09.01.09, 16:55 Od wczoraj nie zagladałam, a tu juz tyle wpisów U mnie dalej nic nie wiadomo 25dc, palmienie się skończyło, brzuch przestał boleć, a ja już przez to wszystko głupia jestem Do tego spać mi sie cały dzień chce przeogromnie, no ale tak tez mam przed @ Nie wiem czy z tym testowaniem sobie nie odpuścic, chyba poczekam na małpę, bo w tym miesiacu już 2 testy zmarnowałam A dziś mam w planach sie relaksowac przy dobrym filmie. Pozdrawiam Dziołeczki Odpowiedz Link Zgłoś
iwonagos Re: hej, dziewczyny, 09.01.09, 17:08 udalo sie, dzis 30 dc, zrobilam test, dwie kreski. Mam ochote calemu swiatu wykrzyczec\!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: hej, dziewczyny, 09.01.09, 17:24 Gratuluję z całego serca oby mi kiedys było dane tak wykrzyczec z radości-2 kreski!!!!Pozdrawiam i uciekaj na wrzesniówki Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: hej, dziewczyny, 09.01.09, 17:23 gratuluję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: hej, dziewczyny, 09.01.09, 18:44 corkaswejmamy napisała: >> A tak poza tym to jak się czujecie? Jestem wyluzowana i pełna optymizmu. Przelewam na Was ten swój > optymizm i głowa(nogi też) do góry!!!!!!!! Asiu to na mnie koniecznie tego optymizmy bo mnie właśnie taka załamka i pesymizm dopadł że ryczec mi się chce, ale musze sie trzymac bo sama w domu nie jestem Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: hej, dziewczyny, 09.01.09, 19:01 sylwia, nie łap dołka. może jakiś drinuś? chociaż ty, jeśli w ciązy jesteś, nie powinnaś. Ja już na lutowych, początkowo, jak pisałam lekka załamka była, ale to głównie dlatego, że nie wiedziałam dlaczego mój organizm takiej głupawki dostał. Od wczoraj jednak moje dziecko rozchorowalo się. Jest to dziewczynka z wrodzoną wysoką odpornością i w związku z tym choroba jest u niej rzadkością. Dlatego też ja na te choroby odporna nie jestem i zawsze denerwuję się. I dziś, gdy tak patrzyłam na małą zmożoną 40-stopniową gorączką pomyślałam sobie, że brak ciązy w tym miesiącu jest akurat w moim przypadku najmniejszym problemem. I paradoksalnie choroba córki uspokoiła mnie i podchodzę do tego, na dzień dzisiejszy zupełnie naturalnie. Oby tak bylo dalej. Chciałabym się jeszcze z wami podzielić pracową nowinką. Otóż od przyszłego tygodnia zaczynam nową, dodatkową pracę. I mam zamiar o innychj sprawach nie mysleć tak intensywnie jak w tym miesiącu. Może uda się ot tak-po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys corkaswejmamy 09.01.09, 19:12 To powodzenia w nowej pracy, dla córci uściski i niech wraca do zdrowia!!! NO włąśnie drinuś, albo winko byłoby najlepszym sposobem, ale wiesz jak jest wolę nie, chociaż może to bzikowanie, natomiast jak przyjdzie @ to chyba z całą butelkę wypiję Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: corkaswejmamy 09.01.09, 20:08 Gratuluję nowej pracy i życzę zdrowia dla córeczki i jak najwięcej optymizmu dla Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Corkaswojejmamy 09.01.09, 18:19 Dzieki, że umieściłaś mnie na liście I mam nadzieję, że jeszcze ją pociągniesz do końca miesiąca (może następne testowanie pod koniec miesiąca Cię czeka). No i że pobijemy grudniówki nie tylko liczbą wpisów, ale też pozytywnych wyników. W końcu miesiąc dopiero się zaczął Jakbyś mogła, to dobij do listy jeszcze dzisiejsze szczęśliwe testowiczki - iwonagos i giulia_di. A 5-to ulala.v też 2 kreski zobaczyła. Będzie pozytywniej Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
majusik i przyszła.... 09.01.09, 18:32 Dziś spóźnona pojawiła się @. Teraz wszystko mi się pomieszało, przy cyklach 27d, ten był 31d i już zupełnie nie wiem co i kiedy. Odpuszczę sobie wszystkie wyliczenia, obserwacje i zobaczę może tak się uda. A Wam Kochane życzę samych pozytywnych testów Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: i przyszła.... 09.01.09, 18:44 przykro mi Majusia. Mi mój cykl zwykle 28-33-dniowy skrócił się do 19. Zwalam to na popapraną psychikę. Zapraszam Majusia na lutowe, ale tak całkiem na luzaka. Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: i przyszła.... 09.01.09, 19:02 corkaswejmamy napisała: . Zapraszam Majusia na lutowe, ale tak całkiem na luzaka. To moze ustalmy, ze te ktore przeniosa sie juz oficjalnie potwierdzajac tamponem (a fuj! ) ze @ przyszła, to przenosza sie ale na luzie, zarowno starania jak i testowania, tak olewatorsko bedzie co ma byc, zobaczymy na ile sie sprawdzi nasza teoria Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: i przyszła.... 09.01.09, 19:15 no, albo luzak, albo zawiecha. Wybierajcie Luzak zdrowszy... Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: i przyszła.... 09.01.09, 19:33 lizak, hahahahahahahahahahahah Oj, Sylwia! I Ty niby doła masz? Piję drinka za Twoje zdrowie! Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: i przyszła.... 09.01.09, 19:43 corkaswejmamy napisała: > lizak, hahahahahahahahahahahah Oj, Sylwia! I Ty niby doła masz? Piję drinka za > Twoje zdrowie! A dziekuję, chociaż Ty się napij! NO bo mi jakos przeszło jak was poczytałam czyli, że pozytywnie na mnie wpływacie a nie nakręcająco! Znaczy się, dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys majusik 09.01.09, 18:47 Który to był wasz cykl starań, może gdzieś pisałaś, ale jestem dziś w takim nastroju że mi się nie chce szukać... Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy maiwlys 09.01.09, 18:51 a co ty? doła łapiesz? Nie dawaj się. U Ciebie nic jeszcze przesadzone nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: maiwlys 09.01.09, 19:01 e tam nie jest...ja juz stracilam nadzieje, brzuch jakis taki dziwny tzn. niby vcos tam kreci ale nie do konca, te pryszcze, te zmiany nastrojow...masakra, ale powiem ci że ładnie listę prowadzisz bardzo Przejrzysta i rzeczywiscie optymistyczniej sie zrobilo jak sie jakies mordki usmiechaja Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: maiwlys 09.01.09, 19:05 a dziękuję ci kochana. Nie mam zamiaru Was opuszczać i pociągnę tą listę dpo końca. Trzymam za was wszystkie kciuki. Za ciebie też. A jak się nie uda, to przeciez nic straconego. Bezdzietna nie bedziesz Odpowiedz Link Zgłoś
marbus sylwia 09.01.09, 19:47 ja tez czuje sie do d....mam najgorszego pmsa od nie pamietam kiedy.Jeszcze 3 dni i niech sie ta @ wykluje bo nastroj iscie wisielczy mam. Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys marbus 09.01.09, 19:51 marbus napisała: > ja tez czuje sie do d....mam najgorszego pmsa od nie pamietam > kiedy.Jeszcze 3 dni i niech sie ta @ wykluje bo nastroj iscie > wisielczy mam. To powinnysmy się razem napić, ale wiesz lepiej nie ryzykować tak na wszelki wypadek Ale powiem ci że weszłam na neta to miałam takiego doła że szok, a poczytałam trochę, asia (corka...) mi nastroj poprawila W sumie zgrana z nas ekipa, my narzekami i marudzimy, myszy80 wyjasnia tajniki naszego organizmu, sluzów i temperatur, corkaswejmamy trzyma nad wszystkimi piecze i opierdziela jak sie smeci za bardzo i poprawia nastroj jesli kogos pominelam a ma zaslugi to przepraszam, prosze o informacje Odpowiedz Link Zgłoś
marbus Re: marbus 09.01.09, 20:08 no przydałoby się Ja też czytam i jestem tu na bieżąco ale nie zawsze mogę napisać.Juz nie będę słodzić bo Wy wiecie.Zajebiaszcze laski z Was. Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: Corkaswojejmamy 09.01.09, 18:50 Myszy80 Iwonagos giulia_di. ulala.v 3.01.(piątek)- Asia 363 6.01.(wtorek)- Majusik : 9.01(piątek)- Asikm77 10.01(sobota)-saniowa 17.01(sobota)-corkaswejmamy 3,01(piątek)- 131313a...? 4.01.(niedziela)- mmadziulek...? 7.01.(środa)- ang80 9.01.(piątek)- moniczk_aa 10.01.(sobota)-gootica 10.01.(sobota)-lola19840 11.01(niedziela)-myszka_84 12.01.(poniedziałek)-patianiola 14.01.(środa)- mampka 15.01(czwartek)-Rendziak 15.01.(czwartek)- marbus 15.01. (czwartek)-koni42 15.01(czwartek)-anaanek 15.01(czwartek)- mejbi-bejbi 15.01(czwartek)- maiwlys 16.01.(piątek)-kuna821 19.01.(poniedziałek)- jesse_82 19.01.(poniedziałek))- olkka1 21.01. (środa) –ala 1110 22.01.(czwartek)- weska3 22.01.(czwartek)-sachmed 24.01(sobota)-kala.online 24.01.(sobota)- iga.77 27.01.(wtorek) –bufka27 ?- agnieszkahal 30.01.(piątek)- dominisia1980 Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: Corkaswojejmamy 09.01.09, 20:24 Moje szczere uznanie za listę I dzięki za uwzględnienie moich sugestii Odpowiedz Link Zgłoś
niuunia83 Re: Corkaswojejmamy 09.01.09, 19:20 czytam w czytam już pare dni i chcialabym do was dolaczyc to nasz 2 cs i 18dc cykle 31 dni... wiec pracujemy.. pozdrawiam wszystkie staraczki Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: Corkaswojejmamy 09.01.09, 19:25 cześc niunia. gadaj coś o sobie i zapodaj date testowania, co bym mogła cię na liste wciągnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Corkaswojejmamy 09.01.09, 19:27 No nareszcie mamy jakąś Niunie w wątku, może to dobry znak I chyba nawet mój rocznik GAdaj niunia kiedy testujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
asikm77 Re: Corkaswojejmamy 09.01.09, 19:30 corkaswej mamy lista jest prowadzona profesjonalnie !!!! hehe no to w lutym juz wiemy kto bedzie robił liste zauwazyłam ze styczniowe testowania dla Asiek jest kiepskie wiec luty to bedzie nasz miesiac !!!! NO Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: Corkaswojejmamy 09.01.09, 19:38 asika, dzieki za uznanie. Ja tez licze, że i nam sie poszczęsci. Ja jeszcze na styczniowych posiedzę bo jest tu kilka takich, co to wybierać już do lutowych się chce... taka maiwlys, taka gootica, która zawiesiła się gdzies nie wiedziec gdzie. No i koleżanek do nas dochodzi troszku... Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Corkaswojejmamy 09.01.09, 19:44 co to wybierać już do lutowych > się chce... taka maiwlys, taka gootica, która zawiesiła się gdzies nie wiedziec > gdzie. No i koleżanek do nas dochodzi troszku... Ale się uśmiałam no boskie Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Corkaswojejmamy 09.01.09, 19:43 corkaswejmamy napisała: > to ty taka gó...ara jesteś? Że ja? No 1983 wyż demograficzny! Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: Corkaswojejmamy 09.01.09, 21:25 no, tak jak myslałam, gó...ara jak się patrzy Odpowiedz Link Zgłoś
weronka-to-ja Re: Corkaswojejmamy 09.01.09, 19:35 Też chciałam się dopisać. Czytam wątek od paru dni i ciesze się z pozytwynych testów. To nasz 2 cs, zapiszcie mnie na testowanie na 31 stycznia. Staram się o drugie dziecko. Najpierw długo nie mogłam się podjąć decyzji, bo mam już swoje latka. No i mam świadomość, że to już trochę trudniej z zajściem w ciążę. Pozdrawiam Was ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: Corkaswojejmamy 09.01.09, 19:40 Myszy80smilesmilesmile Iwonagos smilesmilesmile giulia_di. smilesmilesmile ulala.vsmilesmilesmile 3.01.(piątek)- Asia 363 sadsadsad 6.01.(wtorek)- Majusik :sadsadsad 9.01(piątek)- Asikm77sadsadsad 10.01(sobota)-saniowa sadsadsad 17.01(sobota)-corkaswejmamy sadsadsad 3,01(piątek)- 131313a...? 4.01.(niedziela)- mmadziulek...? 7.01.(środa)- ang80 9.01.(piątek)- moniczk_aa 10.01.(sobota)-gootica 10.01.(sobota)-lola19840 11.01(niedziela)-myszka_84 12.01.(poniedziałek)-patianiola 14.01.(środa)- mampka 15.01(czwartek)-Rendziak 15.01.(czwartek)- marbus 15.01. (czwartek)-koni42 15.01(czwartek)-anaanek 15.01(czwartek)- mejbi-bejbi 15.01(czwartek)- maiwlys 16.01.(piątek)-kuna821 19.01.(poniedziałek)- jesse_82 19.01.(poniedziałek))- olkka1 21.01. (środa) –ala 1110 22.01.(czwartek)- weska3 22.01.(czwartek)-sachmed 24.01(sobota)-kala.online 24.01.(sobota)- iga.77 27.01.(wtorek) –bufka27 ?- agnieszkahal 30.01.(piątek)- dominisia1980 31.01.(sobota)- weronka-to- ja- dawaj czadu mała bo zamykasz listę! Odpowiedz Link Zgłoś
asikm77 witaj 09.01.09, 19:46 witaj weronka-to-ja powodzenia zycze lepiej trafic nie mogłas Odpowiedz Link Zgłoś
anulkabal Re: witaj 09.01.09, 23:52 Witam wszystkie styczniówki. Ja testować będę 15.01. Trochę się boję. W grudniu dwa razy miałam dwie kreski ( w dniu okresu i dwa dni później). Niestety okazało się, że nic z tego po tygodniu pojawiło się krwawienie. Mam nadzieję, że tym razem się uda. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
weska3 Re: Corkaswojejmamy 09.01.09, 23:07 Witamy i cieszymy się, że grono się powiększa Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Corkaswojejmamy 09.01.09, 23:13 Nie było mnie przez trzy godzinki raptem, a tu widzę, doły w entuzjazm przeszły Gootica podobnie się czułysmy dzisiaj i nas tu wyleczono. Jesteście boskie dziewczyny! Ja sobie poprawę filmik wciągnęłam jak głupiutki tak i uroczy i zapomniałam o jakichkolwiek @ a teraz chyba trzeba iśc spać, no więc do jutra! Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Corkaswojejmamy 10.01.09, 16:24 niuunia83 napisała: > hej.. testuje 23 stycznia Niunia dzien przed moimi urodzinami i w 5 miesięcy po naszym ślubie Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 niuunia83 i weronka-to-ja 09.01.09, 20:22 Życzę pozytywnych testów. No i przyjemnych staranek oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
maczek16 Re: niuunia83 i weronka-to-ja 09.01.09, 20:45 Dziołchy, jesteście extra, potraficie poprawic humor w tych beznadziejnych chwilach kiedy to ze zgroza oglądalo się po raz drugi 1 krechę na teście. To może ja tak do 3 razy sztuka? może beta się sprawdzi... Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: niuunia83 i weronka-to-ja 09.01.09, 20:53 Myszy80 Iwonagos s giulia_di. ulala.v 3.01.(piątek)- Asia 363 6.01.(wtorek)- Majusik 9.01(piątek)- Asikm77 10.01(sobota)-saniowa 17.01(sobota)-corkaswejmamy 3,01(piątek)- 131313a...? 4.01.(niedziela)- mmadziulek...? 7.01.(środa)- ang80 9.01.(piątek)- moniczk_aa 10.01.(sobota)-gootica 10.01.(sobota)-lola19840 11.01(niedziela)-myszka_84 12.01.(poniedziałek)-patianiola 14.01.(środa)- mampka 15.01(czwartek)-Rendziak 15.01.(czwartek)- marbus 15.01. (czwartek)-koni42 15.01(czwartek)-anaanek 15.01(czwartek)- mejbi-bejbi 15.01(czwartek)- maiwlys 16.01.(piątek)-kuna821 19.01.(poniedziałek)- jesse_82 19.01.(poniedziałek))- olkka1 21.01. (środa) –ala 1110 22.01.(czwartek)- weska3 22.01.(czwartek)-sachmed 24.01(sobota)-kala.online 24.01.(sobota)- iga.77 27.01.(wtorek) –bufka27 ?- agnieszkahal 30.01.(piątek)- dominisia1980 31.01.(sobota)- weronka-to- ja- dawaj czadu mała bo zamykasz listę! Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: niuunia83 i weronka-to-ja 09.01.09, 21:07 no i do tego własnie zauwazyłam, ze garnek bym spaliła, bo zamiast gaz włączyć pod czajnikiem to ja pod pustym garnkiem...ech...co za życie Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: niuunia83 i weronka-to-ja 16.01.09, 08:38 corkaswejmamy napisała: > Myszy80 > Iwonagos s > giulia_di. > ulala.v > > 3.01.(piątek)- Asia 363 > 6.01.(wtorek)- Majusik > 9.01(piątek)- Asikm77 > 10.01(sobota)-saniowa > 17.01(sobota)-corkaswejmamy > > > 3,01(piątek)- 131313a...? > 4.01.(niedziela)- mmadziulek...? > > 7.01.(środa)- ang80 > Dopisuje się do szanownego towarzystwa na 22.01. Trzymam kciuki za was i za siebie ! Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: niuunia83 i weronka-to-ja 09.01.09, 21:05 niby piątek, początek weekendu, a tu pms mnie dopadł, staram sie nie zamulić, ale tak mi jakos takos jednym słowem niefajnie jestem cały czas z Wami dziewczyny na tych styczniowych, ale deprecha mnie dziś dopadła i jest mi źle Córkaswejmamy kopnij mnie w zad, bo pierdzielę dzis straszne farmazony! chyba przez to, ze siedze sama cały dzień w domu i gęby nie mam do kogo otworzyć Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy gootica 09.01.09, 21:14 co ty za farmazony pleciesz? masz kopniaka w zad bo słuchać się już ciebie nioe da! psm-jakie psm, tobie hormony szaleją! I tego się trzymaj! Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: gootica 09.01.09, 21:25 no to fenk ju za kopa i obiecuję poprawę. To chyba z nudów urojeń dostaję. Chyba sobie jakiś horror poogladam to i o pierdołach myślec nie będę Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: gootica 09.01.09, 21:31 no, takiej to jak sie nie prz....oli to nie zacznie normalnie myslec, hehehehhe. Ściskam Cię mocno kochana i żadfnych mi tu dołków. Co ma byc to bedzie a bedzie dobrze. Jeszcze nie raz, nie dwa się razem pośmiejemy. AQ teraz idu spac bo drink wypity w wannie sieka potrójnie Odpowiedz Link Zgłoś
dominisia1980 Re: Styczniowe testowania 09.01.09, 22:11 O rany, ale tutaj ruch! Super! Nie bylo mnie kilka dni a tu tyle czytania... I widze, ze juz pierwsze pozytywne wyniki sa. Oby bylo ich jak najwiecej w tym miesiacu. U mnie dziś dopiero 11 dc więc powoli zaczynam starania. Zazdroszcze tym, które już testują, bo mi do testowania to jeszcze daleko (30.01.), ale za to przynajmniej bede miala okazje sledzic ten watek do samego konca W tym miesiącu zaczęłam mierzyć temperaturę - może to rozświetli mi trochę umysł, bo już nic nie kumam z tych moich cykli. I dodatkowo wspomagam się wiesiołkiem bo ze sluzem to u mnie tez raczej kiepsko. I muszę przyznać, że chyba ten wiesiołek troche pomaga, bo dopiero 11 dc a juz pojawia sie plodny sluz. Oby byl efekt w postaci II kresek... Trzymam kciuki za te dziewczyny, ktore testuja teraz na dniach (i za wszystkie pozostale oczywiscie tez!) Odpowiedz Link Zgłoś
weska3 Re: Styczniowe testowania 09.01.09, 22:33 No to jestem po wizycie u lekarza. Widzę, że coraz więcej pozytywnych testów w naszych styczniowych staraniach, gratuluję z całego serca i bardzi się cieszę z wami. Fajnie macie, że już się możecie potestować. Ja jestem na etapie owulacji. Lekarz robił mi USG i mój pęcherzyk ma 2,3 mm i dzisiaj pewnie pęknie, więc bierzemy się z M do dzieła. Miałam też badania PCT (po stosunku) i wszystko super, chopaki od wczoraj szaleją we mnie i tylko czekają. Więc jestem dowodem, że nawet jak nie ma płodnego śluzu to i tak jest owulacja (bo u mnie sucho jak na pustyni ). Mam super humor, więc bierzemy się do dzieła. Buziaki i mam nadzieję, że dołącze do "dwóch kreseczek" jak najszybciej Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: Styczniowe testowania 16.01.09, 08:40 Witam wszystkie kobietki. mam nadzieje, że z wami bedzie mi raźniej. Odpowiedz Link Zgłoś
jesse_82 Re: Styczniowe testowania 09.01.09, 23:39 A ja niniejszym zakończyłam starania i teraz czekam na testowanie w następny poniedziałek. Po pierwszym nieudanym cs skrupulatnie mierzyłam temperaturę i sprawdzałam śluz. Wszystko wskazuje na to, że już po owulacji, która była w 18 dc. Nic dziwnego, że nam się ostatnio nie udało skoro na chybił-trafił celowaliśmy w owulacje ok. 13 dc i starania zakończyliśmy bodajże 16 dc. Teraz już tylko zostało mi trzymanie kciuków za siebie i za was wszystkie. Gratuluję tym, którym już się udało! Ej, a może ja na "zawieszkę" się przeniosę? Zawieszona między staraniami a testem, pasuje? Odpowiedz Link Zgłoś
anulkabal Re: Styczniowe testowania 09.01.09, 23:55 Witam wszystkie styczniówki. Ja testować będę 15.01. Trochę się boję. W grudniu dwa razy miałam dwie kreski ( w dniu okresu i dwa dni później). Niestety okazało się, że nic z tego po tygodniu pojawiło się krwawienie. Mam nadzieję, że tym razem się uda. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: Styczniowe testowania 10.01.09, 09:40 Witam Was Dziewczęta w ten sobotni poranek Znów się u mnie zapowiada samotny dzień, bo mojego chłopinę mi do pracy ściągnęli i nie wiadomo kiedy wróci co tu robić??? Podkreślam, ze cały czas jestem w zawiechu Buziaki dla Was Odpowiedz Link Zgłoś
weska3 Re: Styczniowe testowania 10.01.09, 10:34 witam ja od rana się krzątam po domu i sprzątam, jakoś działa to na mnie, nie myślę tak w kółku o tym, tylko na chwilę się oderwałam ,żeby zobaczyć co u was słychać Może i u ciebie to podziała, a na koniec gorąca kąpiel z dużą ilością piany i kieleszczek winka do tego Szybciej czas minie za nim mąż się pojawi Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Styczniowe testowania 10.01.09, 11:00 A ja nie mam czasu napisać nic więcej ponad to co napisze teraz, pracowity dzien będzie, nie było nad długo w mieszkaniu i trzeba gruntownie posprzątać. Więc się biorę za sprzątanie bo połówek po zakupy Odezwę się później a wy podbijajcie wątek żeby nie zszedł poniżej 4 postu na stronie Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy sobota 10.01.09, 11:02 witam wszystkie dziołchy. Widzę, że co niektóre już wstały. Gootica, a który u ciebie dc? Bo jak rozumiem zawieszona to ty nadal jesteś. A oto nowa lista, z anulkabal, testującą około 15 stycznia. Myszy80 Iwonagos giulia_di ulala.v 3,01(piątek)- 131313a...? 4.01.(niedziela)- mmadziulek...? 7.01.(środa)- ang80....? 3.01.(piątek)- Asia 363 ( 6.01.(wtorek)- Majusik 9.01(piątek)- Asikm77( 10.01(sobota)-saniowa 17.01(sobota)-corkaswejmamy 9.01.(piątek)- moniczk_aa 10.01.(sobota)-gootica-----zawieszona w próżni 10.01.(sobota)-lola19840 11.01(niedziela)-myszka_84 12.01.(poniedziałek)-patianiola 14.01.(środa)- mampka 15.01(czwartek)-Rendziak 15.01.(czwartek)- marbus 15.01. (czwartek)-koni42 15.01(czwartek)-anaanek 15.01(czwartek)- mejbi-bejbi 15.01(czwartek)- maiwlys 15.01(sobota)- anulkabal 16.01.(piątek)-kuna821 19.01.(poniedziałek)- jesse_82 19.01.(poniedziałek))- olkka1 21.01. (środa) –ala 1110 22.01.(czwartek)- weska3 22.01.(czwartek)-sachmed 24.01(sobota)-kala.online 24.01.(sobota)- iga.77 27.01.(wtorek) –bufka27 ?- agnieszkahal 30.01.(piątek)- dominisia1980 31.01.( sobota) – weronka-to-ja - dawaj czadu mała bo zamykasz listę! Odpowiedz Link Zgłoś
yennefer82 Re: sobota 10.01.09, 12:01 Dzień dobry Wszystkim Czy można się jeszcze dopisać? Jestem w trakcie starania się o drugiego dzidziusia, to już (albo dopiero) 5cs. Dni płodne w najwyższej fazie więc jest przytulaśnie, tym bardziej, że dziś mam urodzinki co podwaja radość Pozdrawiam Was Wszystkie serdecznie i liczę na dopisanie mnie do styczniowej listy testujących.. Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: sobota 10.01.09, 12:07 Sto lat z okazji urodzin i super-przyjemnych staranek. Trzymam kciuki, żeby było owocne. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys yennefer82 10.01.09, 14:24 Sto lat. Sto lat niech żyje żyje nam i dzieci rodzi Wszystkiego najlepszego! Odpowiedz Link Zgłoś
yennefer82 Re: yennefer82 12.01.09, 10:45 dziękuję za życzenia sorki, że tak póżno ale dopiero na nie wpadłam ;p już się biorę za robienie i rodzenie dzieci pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bunia0510 Re: sobota 10.01.09, 22:46 Czy moge się dziewczyny dopisac do testowania na 15 stycznia? Powinnam dostać @ 15 lub 16 stycznia...jestem teraz w 22 dc. Nie wytrzymałam i zrobiłam sobie już 3 testy. Najpierw Pre-test przedwczoraj, tj w czwartek z porannego moczu--->8 stycznia--->wynik pozytywny-blada druga kreska,a le widoczna nawet z odległosci. W piątek 9 stycznia zrobiłam sobie z rana Bobotest..tym razem negatywny. Dzisiaj rano zrobiłam sobie Znów Pre-test...znów pozytywny,a le kreska słabsza niż w czwartek bo nie robiłam z porannego moczu...mam taką nadzieję, że okaze się to prawdą!! Stwierdziłam ze juz nie bede wydawac kasy na testy tylko poczekam do czwartku 15 stycznia...z niecierpliwością!! Proszę, dopiszcie mnie na listę na 15 stycznia Odpowiedz Link Zgłoś
weska3 Re: Styczniowe testowania 10.01.09, 10:29 Wypróbuj testy owulacyjne, u mnie się rewelacyjnie sprawdziły. Ja tez byłam podłamana, że 14 dc nici ze starań,a 2 dni później test pokazał grubą krechę, USG to potwierdziło. Wtedy nie będziesz trafiać na chybił trafił, a z tym śluzem, jak wcześniej pisałam to różnie bywa. Ja się już przekonałam do tych testów i jak nie wyjdzie to dalej z nimi będę próbować. Życze powodzenia, może udało się w tym miesiącu trafić trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Styczniowe testowania 10.01.09, 10:56 jesse_82 napisała: > Ej, a może ja na "zawieszkę" się przeniosę? Zawieszona między staraniami a > testem, pasuje? JA tam zawieszona miezy staraniem a testowaniem też jestem i wiesz co już bazgrałam na zawieszonych więc myślę, że nikt cię nie wygoni! Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: Styczniowe testowania 10.01.09, 11:04 pewnie, że nikt nowej koleżanki na zawiszonych nie wyrzuci. Tylko jest jeden warunek. Nie możesz być do końca normalna. Już były tam ze dwie zupełnie normalne i ni zaklimatyzowały się Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: Styczniowe testowania 10.01.09, 11:10 Córka...pięknie mnie na liście zaznaczyłaś pokłony chylę hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
maczek16 Re: Styczniowe testowania 10.01.09, 11:12 Dzisiaj rano dostałam @. Po 17 dniach nadziei przyszło to najgorsze. Życzę wszystkim, którzy oczekują tej wspaniałej nowiny aby Wam się udało.Może za m-c mi się uda? Odpowiedz Link Zgłoś
majusik Zgłupiałam.... 10.01.09, 11:25 Witam Was Kochane!!!! Wczoraj napisłam, że @ przyszła, ale tylko pojawiła się na chwilę i tyle ją widziałam. Już sama nie wiem co się dzieje. Dwa testy negatywne, co jakiś czas pojawiają się jakiś lekkie zabarwienia - nawet nie krew z wyjątkiem wczorajszej wizyty w wc, ale to też tylko pare kropelek. Małpa spóźnia się 5 dni. Jak się nie pojawi do poniedziałku to popołudni idę na betę, a w czawrtek mam umówioną wizytę u gin, może ona mi wszystko wyjaśni, bo w ciąże to już raczej nie wierzę. Pytałaś Sylwia, który to mój cykl starań - 3 więc same początki. Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: Zgłupiałam.... 10.01.09, 11:42 No widzisz Majusik. I ty też się zawiesiłas w próżni Czy;li jest dla Ciebie nadzieja. Zmieniam Ciebie na liście na znak zapytania, zawsze to lepiej niż Odpowiedz Link Zgłoś
majusik Corkaswejmamy 10.01.09, 11:54 Dzięki, chciałabym abyś mogła przy nas wszystkich postawić i obyśmy wszystkie spotkały się na wrześniówkach Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: Corkaswejmamy 10.01.09, 11:59 no, dobrze by było. Trzymaj nsie mała, może to wcale nie @. Ja w pierwszej ciązy w dniu przewidywanej miesiączki(chyba, bo daty nie pamiętam) dostałam plamień, ale takich czerwonych. I pewna, że to @ ani mi się śniło testować. Następnego dnia z krwawienia nici, a objawy ciążowe wciąż takie same(paliłam a mnie odrzucało. To samo kawa- była wstręna). No i zrobiłam test. Druga krecha marniutka, ale była. W sumie zrobiłam 4 testy, z czego dwa negatywne wyszły. Ja i tak wiedziałam swoje... Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Zgłupiałam.... 10.01.09, 14:20 majusik napisała: > Pytałaś Sylwia, który to mój cykl starań - 3 więc same początki. A dziękuję, tak z ciekawości pytałam bo pisałas że masz zamir rzucić w kąt wszelkie wyliczenia itp. i iśc na żywioł Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy ang80 10.01.09, 11:08 a u Ciebie jak? Tyś tesyować 7 miała, nic nie piszesz, nie chwalisz się.... Odezwij się bo my tu listę sledzimy i czekamy by cię wypisać z lutowych i na wrześniówki biegiem zawieźć!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: ang80 10.01.09, 11:09 wróćć rozumie się, że ze styczniowych a nie lutowych. Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy lista 10.01.09, 11:48 Myszy80 Iwonagos giulia_di. ulala.v 3,01(piątek)- 131313a...? 6.01.(wtorek)- Majusik ...? 4.01.(niedziela)- mmadziulek... 10.01.(sobota)-gootica...? 7.01.(środa)- ang80...? 3.01.(piątek)- Asia 363 9.01(piątek)- Asikm77 10.01(sobota)-saniowa L 17.01(sobota)-corkaswejmamy maczek16 9.01.(piątek)- moniczk_aa 10.01.(sobota)-lola19840 11.01(niedziela)-myszka_84 12.01.(poniedziałek)-patianiola 14.01.(środa)- mampka 15.01(czwartek)-Rendziak 15.01.(czwartek)- marbus 15.01. (czwartek)-koni42 15.01(czwartek)-anaanek 15.01(czwartek)- mejbi-bejbi 15.01(czwartek)- maiwlys 15.01(sobota)- anulkabal 16.01.(piątek)-kuna821 19.01.(poniedziałek)- jesse_82 19.01.(poniedziałek))- olkka1 21.01. (środa) –ala 1110 22.01.(czwartek)- weska3 22.01.(czwartek)-sachmed 24.01(sobota)-kala.online 24.01.(sobota)- iga.77 27.01.(wtorek) –bufka27 ?- agnieszkahal 30.01.(piątek)- dominisia1980 31.01.( sobota) – weronka-to-ja - dawaj czadu mała bo zamykasz listę! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka.b Re: lista 10.01.09, 17:36 Witam Was Dziwczyny serdecznie, wczesniej nigdy nie bralam udzialu w rozmowach na forach ale trafilam na edziecko a potem na "w oczekiwaniu" i tak sobie czytam od niecalego miesiaca az postanowilam wreszcie sama cos skrobnac) no wiec planuje testowac 18.01. - drugi miesiac prob. Bardzo bysmy chcieli z mezem zeby sie udalo - byloby to moja pierwsza ciaza. Pozdrawiam Biedronka Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: lista 10.01.09, 19:41 Myszy80 Iwonagos giulia_di. ulala.v 3,01(piątek)- 131313a...? 6.01.(wtorek)- Majusik ...? 4.01.(niedziela)- mmadziulek... 10.01.(sobota)-gootica...? 7.01.(środa)- ang80...? 3.01.(piątek)- Asia 363 9.01(piątek)- Asikm77 10.01(sobota)-saniowa 17.01(sobota)-corkaswejmamy maczek16 9.01.(piątek)- moniczk_aa 10.01.(sobota)-lola19840 11.01(niedziela)-myszka_84 12.01.(poniedziałek)-patianiola 14.01.(środa)- mampka 15.01(czwartek)-Rendziak 15.01.(czwartek)- marbus 15.01. (czwartek)-koni42 15.01(czwartek)-anaanek 15.01(czwartek)- mejbi-bejbi 15.01(czwartek)- maiwlys 15.01(sobota)- anulkabal 16.01.(piątek)-kuna821 18.01(niedziele)- biedronka.b 19.01.(poniedziałek)- jesse_82 19.01.(poniedziałek))- olkka1 21.01. (środa) –ala 1110 22.01.(czwartek)- weska3 22.01.(czwartek)-sachmed 24.01(sobota)-kala.online 24.01.(sobota)- iga.77 27.01.(wtorek) –bufka27 ?- agnieszkahal 30.01.(piątek)- dominisia1980 31.01.( sobota) – weronka-to-ja - dawaj czadu mała bo zamykasz listę! Odpowiedz Link Zgłoś
anulkabal Re: lista 10.01.09, 20:23 Dziękuję za wpisanie na listę. U mnie widzę, że wkradł się mały chochlik, ale może to dobry znak. Może testowanie w sobotę da mi te dwie upragnione kreski. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Gdzie dziewczyny??? 10.01.09, 11:51 No gdzie te nasze Dziewczyny co testowac miały? nic sie nie odzywaja, nie chwala się...ja tu w emocjach na ich 2 krechy czekam a tu zero jakiegokolwiek info żyjecie? Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: Gdzie dziewczyny??? 10.01.09, 11:56 może im się testowania ze staraniami pomyliły i dają czadu na całego???????? Halo, dziewczyny? Ta lista testowań dotyczy! Koniec bzykania! Dawać mi tu każda po dwie krechy! Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: Gdzie dziewczyny??? 10.01.09, 12:01 Olały nas totalnie, trzeba tu porządek zaprowadzić śpią czy jak???? Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Gdzie dziewczyny??? 10.01.09, 14:21 corkaswejmamy napisała: > może im się testowania ze staraniami pomyliły i dają czadu na całego???????? > Halo, dziewczyny? Ta lista testowań dotyczy! Koniec bzykania! Dawać mi tu każda > po dwie krechy! Ha Ha Ha Znowu był parsk na klawiaturę Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: Gdzie dziewczyny??? 10.01.09, 12:05 Ja też czekam, żeby zobaczyć więcej na liście i więcej znajomych na wrześniówkach. Maczek16 - przykro mi, że ta @ wredna przyszła Majusik - trzymam kciuki, żeby się wszystko pozytywnie rozwinęło Ang80 - odezwij się, pamiętam, że się @ spóźniała i no liczę, że w zwiazku z tym może już o Tobie zapomniała. Kiedy powtarzasz testy? Pozdrawiam wszystkie starajace, testują i zawieszone w próżni Odpowiedz Link Zgłoś
weska3 Re: Gdzie dziewczyny??? 10.01.09, 13:07 poczekaj do 15! To będzie tu taki rucha aż się "zakurzy"... Odpowiedz Link Zgłoś
weska3 Re: Gdzie dziewczyny??? 10.01.09, 13:15 w sensie ruch, nie rucha ;> hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
bunia0510 Re: Gdzie dziewczyny??? 10.01.09, 22:56 Czy moge się dziewczyny dopisac do testowania na 15 stycznia? Powinnam dostać @ 15 lub 16 stycznia...jestem teraz w 22 dc. Nie wytrzymałam i zrobiłam sobie już 3 testy. Najpierw Pre-test przedwczoraj, tj w czwartek z porannego moczu--->8 stycznia--->wynik pozytywny-blada druga kreska,a le widoczna nawet z odległosci. W piątek 9 stycznia zrobiłam sobie z rana Bobotest..tym razem negatywny. Dzisiaj rano zrobiłam sobie Znów Pre-test...znów pozytywny,a le kreska słabsza niż w czwartek bo nie robiłam z porannego moczu...mam taką nadzieję, że okaze się to prawdą!! Stwierdziłam ze juz nie bede wydawac kasy na testy tylko poczekam do czwartku 15 stycznia...z niecierpliwością!! Proszę, dopiszcie mnie na listę na 15 stycznia Odpowiedz Link Zgłoś
anaanek Re: Gdzie dziewczyny??? 10.01.09, 13:12 Witam w sobotnie popołudnie dopiero teraz znalazłam czas na forum. Dziś 27 dc a piersi mnie tak cholernie bolą noi urosły chyba bo nawet mąż zauważył ale to pewnie przed zbliżającą się @ bo zmęczona też jakas jestem od wczoraj. Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: Gdzie dziewczyny??? 10.01.09, 13:27 mam tak samo, siły dzis na prasowanie nawet nie miałam, ale zmusiłam się i prawie zasnęłam nad deską (oczywiście do prasowania, a nie klozetową)najchętniej bym sie położyła spac a małpy jak nie ma tak nie mawykończę się chyba... Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys gootica 10.01.09, 14:25 gootica napisała: > mam tak samo, siły dzis na prasowanie nawet nie miałam, ale zmusiłam się i > prawie zasnęłam nad deską (oczywiście do prasowania, a nie > klozetową)najchętniej bym sie położyła spac a małpy jak nie ma tak nie > mawykończę się chyba... Kochana Ty się nie wykanczaj boś w ciązy pewnie Już pisałysmy ci o tym z Asią na zawieszonych Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: gootica 10.01.09, 14:48 Dziewczyny nie róbcie mi nadziei, bo znów sie niepotrzebnie zaczne nakręcać ;P wole patrzeć na to pesymistycznie. Takie same objawy mam na małpę, więc zawiechy mam ciag dalszy Odpowiedz Link Zgłoś
anulkabal oczekiwanie 10.01.09, 15:00 Mnie również piersi okropnie bolą. Dzisiaj nawet nie dałam rady założyć stanika, bo miałam cały czas wrażenie, że wbijają mi się szpilki. Dobrze, że nie muszę dzisiaj iść do pracy. Ostatnio cały czas jestem zmęczona, pracy mam za dwóch. Na dodatek okropnie dzisiaj kręci mi się w głowie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: oczekiwanie 10.01.09, 15:29 anulkabal napisała: > Mnie również piersi okropnie bolą. Dzisiaj nawet nie dałam rady założyć stanika > , > bo miałam cały czas wrażenie, że wbijają mi się szpilki. Dobrze, że nie muszę > dzisiaj iść do pracy. Ostatnio cały czas jestem zmęczona, pracy mam za dwóch. N > a > dodatek okropnie dzisiaj kręci mi się w głowie. Pozdrawiam Jak mnie bolą piersi (teraz o dziwo w ogóle a powinny) tp paradoksalnie pomaga założenie stanika, ostatnio nawet w nim spałam, bo inaczej nawet sie przewrócić nie mogłam - oczywiście przed @ Odpowiedz Link Zgłoś
anulkabal Re: oczekiwanie 10.01.09, 15:37 Ja nie mogę. Podobnie miałam jak byłam w ciąży z synkiem (5 lat temu), ale nie chcę się nakręcać, że tym razem się udało.Mam bardzo wrażliwe brodawki, a i skóra na piersiach stała się jakby delikatniejsza i jakby bardziej wysuszona. Odpowiedz Link Zgłoś
anaanek Re: gootica 10.01.09, 14:57 Nigdy nie mów nigdy mi cos sie wydaje że jednak zaciążylaś i życze ci tego bardzo. Ja to mam taki jazdy ze czasem nachodza mnie myśli że napewno jestem w ciąży a za chwile dochodzi do mnie że wtym miesiącu miałm się nie nakręcać no chyba musze się zawiesić jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: gootica 10.01.09, 15:09 anaanek teraz to mnie lekko nakręciłas niesamowita jest siła sugestii ;Pale póki co dryfuje między wątkiem styczniowym i prózniowym Odpowiedz Link Zgłoś
bufka27 Re: gootica 10.01.09, 17:18 Zajście w ciążę w 1cs jest jak najbardziej możliwe, szczególnie jeśli jest to pierwsza ciąża. Ja tak miałam ))) Powodzenia -- Odpowiedz Link Zgłoś
anulkabal Re: gootica 10.01.09, 17:37 Ja też w pierwszej ciąży zaszłam w pierwszym cyklu, a żeby tego było mało to można powiedzieć że dosłownie za pierwszym razem, gdyż pracowałam wtedy dość daleko od domu i tak się złożyło, że przez cały miesiąc widzieliśmy się tylko tego jednego dnia. Szkoda, że teraz tak łatwo nie poszło. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ang80 Re: ang80 10.01.09, 23:22 Oj, kochana, nic nie pisze, bo sie boje testowac. Mialam dzisiaj, ale stchorzylam. Jutro na pewno zrobie test ( w niedziele). Dzisiaj mam 31dc, okresu brak. Cykle przewaznie mam 28 dni, takze trzymajcie kciuki . Odpowiedz Link Zgłoś
anaanek Re: Styczniowe testowania 10.01.09, 20:37 A wiecie co najp[ier chcialam zeby ten czas leciał a teraz im bliżej do tego 15 to się boje no cholernie sie boję że znowu się rozczaruje i chyba ze strachu nie zrobie tego testu Odpowiedz Link Zgłoś
anulkabal Re: Styczniowe testowania 10.01.09, 20:44 dzisiaj mam podobne rozterki Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: Styczniowe testowania 10.01.09, 20:49 ja dlatego nie testuję, tylko czekam na małpę. Dobre chociaz i przeżycie jednego dnia w nadziei na... Odpowiedz Link Zgłoś
anulkabal Re: Styczniowe testowania 10.01.09, 20:52 Ja też czekam, ale tylko wtedy gdy nie myślę, że jestem w ciąży, a to znaczy prawie wcale Odpowiedz Link Zgłoś
anulkabal Re: Styczniowe testowania 10.01.09, 20:56 Mam dzisiaj straszną huśtawkę nastrojów. Raz płaczę za chwilę się śmieję. Przed chwilą płakałam nad reklamą karmy dla psa tak mnie wzruszyła Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: Styczniowe testowania 10.01.09, 20:58 Anulka to powiem Ci, ze niedobrze z Tobą hahaha to na pewno ciąża jak nic Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: Styczniowe testowania 10.01.09, 21:08 ja się martwię tym lekkim plamieniem w tym cyklu, bo wczesniej owszem miałam, ale trwało to ze 2 dni i na 3 rozkręcała sie @. A teraz 2 dni bardzo malutkiego plamienia i od tamtej pory cisza. Nigdy wczesniej tak nie miałam, bo jak już zaczęło się plamienie to @ uderzała. Miało to miejsce w 23dc. Teraz jestem w 26dc. Pomocy dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
anulkabal Re: Styczniowe testowania 10.01.09, 21:17 Jak byłam w ciąży z pierwszym synkiem poszłam na pogotowie twierdząc, że jestem w ciąży prawie tydzień przed okresem (też miałam takie lekkie, ale bardziej brązowe plamienie niż czerwone plamienie). Lekarz mnie wysłuchał stwierdził, że ciąży to on tutaj nie widzi, ale widząc moją przerażoną minę, stwierdził, że potrzyma mnie przez tydzień na obserwacji. Nic się nie działo, więc lekarz stwierdził, że następnego dnia mnie wypiszą. Dla mojego świętego spokoju zgodził się jeszcze na zrobienie usg (mówiąc że i tak nic nie wykaże)no i ku jego zaskoczeniu ukazał się naszym oczom malutki pęcherzyk. Odpowiedz Link Zgłoś
anulkabal Re: Styczniowe testowania 10.01.09, 21:19 Do dziś pamiętam jego minę. życzę aby u Ciebie też tak było Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 A może... 10.01.09, 21:20 owu Ci się przesunęła i to było plamienie implantacyjne? Odpowiedz Link Zgłoś
jesse_82 Re: A może... 10.01.09, 21:28 myszy80 napisała: > owu Ci się przesunęła i to było plamienie implantacyjne? Dokładnie o tym samym pomyślałam. Odpowiedz Link Zgłoś
anulkabal Re: Styczniowe testowania 10.01.09, 21:10 dobrze by było, choć według objawów nie powinnam mieć ochoty na kawę. A ja na nią nie miałam ochoty przez ostatnie pół roku, a teraz wręcz nie mogę się jej oprzeć Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: Styczniowe testowania 10.01.09, 21:24 U mnie też było brązowe, a nie czerwone...ech..chyba za bardzo się nakręcam tym wszystkim, a obudzę się jutro i @ zawita jak znam zycie Ale to by sie zgadzało, bo test zrobiłam w 21dc, przed "dziwnym" plamieniem i test nic nie wykazał, bo mogło byc za wczesnie...ależ ja sie nakrecam, az sie sama z siebie śmieję Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: Styczniowe testowania 10.01.09, 21:32 według testu owu 2 krechy były w 13dc, ale starań nie było. Starania były własnie do 12dc. O rany alez ja juz głupia przez to wszystko jestem Odpowiedz Link Zgłoś
arabeska5 Re: Styczniowe testowania 10.01.09, 21:37 Dziewczyny, ale Wy tych postów produkujecie, nie nadążam Was czytać Nie udzielam się u Was, ale jestem na bieżąco. Ja również staram się o dzieciaczka, dziś mój 15dc, więc gwałcenie męża w toku Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
weska3 Re: Styczniowe testowania 10.01.09, 21:44 przecież plemniki mogą żyć w tobie nawet do 5 dni, więc głowa do góry. A jeśli chodzi o plamienie to też miałam takie brązowo-czerwone plamy jak mi się udało zajść. Nawet pisałam koleżance, że w tym miesiącu nie udało się, a później jak więcej nie było plamienia zrobiłam test i kreski się pokazały. U ciebie może być podobnie Odpowiedz Link Zgłoś
anulkabal Re: Styczniowe testowania 10.01.09, 21:37 ja testować mam 15-tego, ale myślę, że poczekam z tym do 17 bo mam dosyć tych pojedynczych kresek. A tak po cichu Wam się przyznam, że moje zachcianki są podwójne bo marzą mi się bliźniaki. Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: Styczniowe testowania 10.01.09, 21:53 ło matko, chyba jutro po test polecę tak zescie mnie nakręciły ale że tchórz ze mnie niesamowity, to poczekam do środy w środe będzie mój 30dc, więc już powinno cos wyjśc o rany moze sie udało Odpowiedz Link Zgłoś
bunia0510 Re: Styczniowe testowania 10.01.09, 22:57 Czy moge się dziewczyny dopisac do testowania na 15 stycznia? Powinnam dostać @ 15 lub 16 stycznia...jestem teraz w 22 dc. Nie wytrzymałam i zrobiłam sobie już 3 testy. Najpierw Pre-test przedwczoraj, tj w czwartek z porannego moczu--->8 stycznia--->wynik pozytywny-blada druga kreska,a le widoczna nawet z odległosci. W piątek 9 stycznia zrobiłam sobie z rana Bobotest..tym razem negatywny. Dzisiaj rano zrobiłam sobie Znów Pre-test...znów pozytywny,a le kreska słabsza niż w czwartek bo nie robiłam z porannego moczu...mam taką nadzieję, że okaze się to prawdą!! Stwierdziłam ze juz nie bede wydawac kasy na testy tylko poczekam do czwartku 15 stycznia...z niecierpliwością!! Proszę, dopiszcie mnie na listę na 15 stycznia Odpowiedz Link Zgłoś
bunia0510 Re: Styczniowe testowania 10.01.09, 23:00 Czy moge się dziewczyny dopisac do testowania na 15 stycznia? Powinnam dostać @ 15 lub 16 stycznia...jestem teraz w 22 dc. Nie wytrzymałam i zrobiłam sobie już 3 testy. Najpierw Pre-test przedwczoraj, tj w czwartek z porannego moczu--->8 stycznia--->wynik pozytywny-blada druga kreska,a le widoczna nawet z odległosci. W piątek 9 stycznia zrobiłam sobie z rana Bobotest..tym razem negatywny. Dzisiaj rano zrobiłam sobie Znów Pre-test...znów pozytywny,a le kreska słabsza niż w czwartek bo nie robiłam z porannego moczu...mam taką nadzieję, że okaze się to prawdą!! Stwierdziłam ze juz nie bede wydawac kasy na testy tylko poczekam do czwartku 15 stycznia...z niecierpliwością!! Proszę, dopiszcie mnie na listę na 15 stycznia Odpowiedz Link Zgłoś
anaanek Re: Styczniowe testowania 10.01.09, 23:16 No to 15 sie będzie działo i jak jesteśmy w takiej grupie to pokanamy @ a co.. Odpowiedz Link Zgłoś
anulkabal Re: Styczniowe testowania 11.01.09, 00:09 Jestem tego samego zdania. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 ang80 11.01.09, 09:05 Trzymam mocno kciuki za Twoje dzisiejsze testowanie. Daj nam znać co tam Ci wyszło. P.S. Wierzę, że zobaczysz II kreseczki Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: ang80 11.01.09, 09:22 I jak tam? Poranne siuski zebrane? Jaki wynik? Pisz nam tu szybko bo nie wierzę, że śpisz na pewno było testowańsko! Trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
ang80 Myszy80 11.01.09, 16:23 Dziewczyny, normalnie MAM PECHA!!!! Obudzilam o sie o 5.oo nad ranem, zeby zrobic test. Tzreslam sie, jak galaretka. Zrobilam test, A MI TU ZADNEJ KRESKI nie pokazal. Test w ogole nie zadzialal!!!!! Sluchajcie, musze jechac znowu do sklepu po test. Dziewczyny moje kochane, ja nie mieszkam w Polsce , takze miedzy nami jest 6 godzin roznicy, dlatego troszeczke kochane czekacie na te moje odpowiedzi. Przepraszam bardzo. DAM ZNAC DZISIAJ. OBIECUJE!!! Milo tak, ze pamietacie i sie martwicie o mnie. Dziekuje wam bardzo . Buziaczki!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys ang80 11.01.09, 16:28 No wreszcie A jednak wychodza takie dziwne testy, a myslałam, że tylko sobie tak pisza na ulotkach, że może nic nie wyjśc, no koniecznie daj znać. Trzymamy kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
ang80 Maywlis 11.01.09, 16:36 Wychodza, wychodza. Sama bylam w szoku!!!! Dam znac, jak tylko zatestuje dzisiaj. . Dobra, ide pod prysznic i wyjezdzam . Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: ang80 11.01.09, 17:04 Czekamy z niecierpliwością na wynik. Oby tym razem test zadziałał Odpowiedz Link Zgłoś
myszka_84 Re: Styczniowe testowania 11.01.09, 09:20 albo już mam omamy wzrokowe albo widzę cień cienia drugiej kreski zaraz jadę do sklepu to wstąpię po jeszcze jeden test i powtórzę tylko nie wiem czy lepiej jutro czy już może koło wtorku. Jeśli to faktycznie prawda to będzie super 2cs Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Styczniowe testowania 11.01.09, 09:46 myszka_84 napisała: > albo już mam omamy wzrokowe albo widzę cień cienia drugiej kreski zaraz jadę > do sklepu to wstąpię po jeszcze jeden test i powtórzę tylko nie wiem czy lepiej > jutro czy już może koło wtorku. Jeśli to faktycznie prawda to będzie super 2cs > To super! A jkiej firmy miałaś? Może spawdź na tym Acon Ultraczuły podobno dobry i chyba najczulszy, ten pre-test tez niby wychodzi szybko! Powodzenia i daj znać i nie przesadzaj z testowaniem bo ci ciucków zabraknie Odpowiedz Link Zgłoś
myszka_84 Re: Styczniowe testowania 11.01.09, 09:57 bobo-test 10mlU/ml najczulszy Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Styczniowe testowania 11.01.09, 10:10 myszka_84 napisała: > bobo-test 10mlU/ml najczulszy Yhy, no też słyszałam, że czuły bardzo, ten z Acona tez 10m1U/ml o tym bobo-test to różne opinie czytałam, skrajnie różne, bo jedne że super jest itd. a inne piszą że pokazywał negatyw a inne pokazywały pozywny wynik, ale to pewnie od kobiety, od organizmy zalezy Odpowiedz Link Zgłoś
sachmed Re: Styczniowe testowania 11.01.09, 09:48 Jezu dziewczyny nie nadarzam czytać za wami juz nie mówiąc o pisaniu...ale dziś wkońcu mam chwilkę... tym którym sie udało gratuluje a z pozostałe dalej trzymam kciuki eeeeeeee a ja od rana mam strasznego doła właśnie sie poryczałam... otworzyłam oczy i sie poryczałam dziś mój 21dc cykle 32-33 dniowe, wg testów owu była w miedzy środa a pt. w czwartek czułam dziwny ból w podbrzuszu ( dziwny bo nigdy nie miałam albo nie zwracałam uwagi ) starania był w sumie do poniedziałku bardzo regularnie co 2 dni ale potem jakby piorun w mojego męża strzelił - mam nadzieje ze to tylko powrót do pracy a nie nic więcej potem ładnie wstrzelił sie w ten czwartek a zis sie budzę a moje piersi bola mnie jak chol… sutki jakby mi ktoś w chili wysmarował a ja sama nie wiem co mam myśleć... zawsze przed okresem to maks 5 dni wcześniej bolały mnie piersi a teraz juz tak szybko?? poprzedni cykl tez bardzo mnie bolały (bardziej niż zawsze) ale nie trwało to długo bo paskudna czerwona małpa przyszła...wtedy tez sie nakręcałam i co nic z tego nie wyszło a teraz jest mi cholernie źle bo jakoś nie chce mi sie wierzyć ze tak odrazu by mnie zaczęły bolec piersi...wczoraj co prawda będąc u tesciowej zrobiło mi sie na widok tortów niedobrze ale byłam najedzona wiec nie wiem ci mam myśleć( ehhhh ogólnie źle mi bo nie chce 1 kreski widzieć ...kurka...i nakręcać sie tez nie chce sorrki dziewczynki ale musiałam sie wygadać.. mężowi juz za dużo nie mowie bo nie chce go wkurzać a musiałam sie wyżalić Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Styczniowe testowania 11.01.09, 10:08 sachmed napisała: mężowi juz za dużo nie mowie bo n > ie chce go wkurzać a musiałam sie wyżalić To tak jak ja Trzymaj się ciepło i życzę dwóch kresek Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi buuuuu 11.01.09, 10:08 jest mi zle i smutno. czuje sie jak na @. objawy takie ze ja zawsze przed @ jestem przewrazliwiona a najbardziej mnie drazni moj chlop. denerwuje mnie ze siedzi obok, ze pyta co tam sobie robie, a wogole to mnie sledzi i nie daje mi ani troche wolnej przesrzeni, nie moze sie odczepic i zostawic mnie w spokoju??... No i wlasnie.... i jak ja mam w nadziei do czwartku wytrzymac???? Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: buuuuu 11.01.09, 10:31 Razem musimy sie trzymać do czwartku! mnie mój też czasami wkurza jak gada "nie teraz to następnym razem" "Nie schizuj, spokojnie, wszystko w swoim czasie" - juz chciała wczoraj kupic test i zatestowac dzisiaj rano! Tak jak to tylko mi by zalezało na dziecku, wiem że to nie prawda, on ma taka taktykę , inna niz ja, a wczoraj jak miałam jakieś zupełne obniżenie nastroju wieczorem - ale to raczej wynikało ze zmęczenia i senności to zapytał "Co ci tak smutno biedaczko, piersi cię zaczęły boleć?" w znaczeniu że na okres... a nic mnie nie boli to tak dla ścisłości. Odpowiedz Link Zgłoś
bunia0510 Re: buuuuu 11.01.09, 10:47 Ehhh..dziewczyny...jak ja się nie moge doczekac czwartku!! Tak chciałabym zobaczyć już ten wynik pozytywny...niby wyszły mi juz dwa Pre-testy pozytywne..ale ta druga kreseczka była naprawde blada, choć widoczna i o różowym zabarwieniu...ale to dopiero mój 23 dc...wiec watpię zeby 21 dc (kiedy robiłam pierwszy test) naprawde mogła wyjść ewentualna ciąża. Nic, jakos zacisne zęby i poczekam do czwartku..ale cięzko bedzie bo dostalam mani testowania i juz 3 zrobiłam..dwa pozytywne Pre-testy i jeden negatywny Bobotest...no ale narazie nic nie bede robic,bo to chyba nie ma sensu..jest jeszcze za wczesnie...ale strasznie sie denerwuje! Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: buuuuu 11.01.09, 10:54 ech.... piekne slonce dzis u nas... zeby nie myslec nie wiem czy na narty nie wyciagne mojego... Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Mejbi-Bejbi 11.01.09, 11:06 Ania to wy jakoś blisko gór musiscie mieszkać, zazdroszczę, my jeszcze ze dwa lata pomieszkamy w miejscu gdzie nie ma za bardzo gdzie wyjść Chociaż też wybieramy się na spacer, jakiś las czy coś rzeczywiście ślicznie świeci. Odpowiedz Link Zgłoś
bunia0510 Re: Styczniowe testowania 11.01.09, 10:49 Ehhh..dziewczyny...jak ja się nie moge doczekac czwartku!! Tak chciałabym zobaczyć już ten wynik pozytywny...niby wyszły mi juz dwa Pre-testy pozytywne..ale ta druga kreseczka była naprawde blada, choć widoczna i o różowym zabarwieniu...ale to dopiero mój 23 dc...wiec watpię zeby 21 dc (kiedy robiłam pierwszy test) naprawde mogła wyjść ewentualna ciąża. Nic, jakos zacisne zęby i poczekam do czwartku..ale cięzko bedzie bo dostalam mani testowania i juz 3 zrobiłam..dwa pozytywne Pre-testy i jeden negatywny Bobotest...no ale narazie nic nie bede robic,bo to chyba nie ma sensu..jest jeszcze za wczesnie...ale strasznie sie denerwuje! Odpowiedz Link Zgłoś
sachmed Re: Styczniowe testowania 11.01.09, 11:25 widze ze nie tylko ja mam taki nieciekay nastroj... ehhh.. faktycznie chyba trzeba wykorzystać dzisiejszą piękną pogode ehh ale nawet mi sie nie chce wychodzić z domu maiwlys widze ze nie tylko ja mam takie odczucia ze to ja bardziej bym chciala tego dziecka niz moj mezulek... oni chyba nie potrafia tego zrozumiec jakie to dla nas wazne moj maz to ma na wszytsko zawsze jakies wytlumaczenie, a jak mu we wt rano zribilam scene o 6 ranmo ze on wogole nie chce tego dzieecka i wogole to potem zasypywal mnie smsami pol dnia ... ja juz sama nie wiem co myslec... wiem poprostu przesadzam.. z natury jestem nieciepliwa i wszystko bym chciala tak odrazu a tu nie idzie...a co dopiero bedzie jak juz jakims cudem się uda? 2 razy poronilam ehhh wogole czasami sie zastanawiam czy ja wogoe sie nadaje do bycia matka skoro tyle sie staramy a tu nic... Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Styczniowe testowania 11.01.09, 12:03 sachmed napisała: ehhh wogole czasami sie zastanawiam czy ja > wogoe sie nadaje do bycia matka skoro tyle sie staramy a tu nic... Nie no proszę cie! Nie wkręcaj sobie takich rzeczy Ja rozumiem objawy ciąży sobie wkręcić ale nie takie teorie że się na matke nie nadajesz ! Faceci po prostu tak inaczej niż my reagują, staram się to zrozumieć, ale wkurza rzeczywiście że wydaje się że to my przesadzamy, ale z drugiej strony jkaby w jednym domu było dwóch takich schizoli to dopiero byłobo ciężako, a tak my schizujemy a mąż na ziemię sprowadza. Ja wiem podświadomie że mu bardzo zależy bo między wierszami da się to wyczuć, on chyba ma taka metodę, że jak nie będzie o tym mówił i myślał to się stanie. Naczytał się że jak ludziom za bardzo zależy to ciężko im zajść, ja tam w to nie wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
sachmed Re: Styczniowe testowania 11.01.09, 12:32 w sumie masz racje... ja wiem ze praca ze stres ze wogole ze nic sie nie chce a tu jeszcze zona cie chce na sile do lozka zaciagnac bo cos tam ma i wogole...a nie tak spontanicznie ( aczkolwiek zasadniczo staram sie zeby to jednak go skusic;-pp) i znow jeczy ze ta w ciazy tamta tez a ona nie.. i ciagle gadaja wszedzie o jednym... wszystko rozumiem i wim ze moj maz to tez wszystko przezywa ale jestem baba poprostu i tak juz mam;-p ale teraz wzielam na wstrzymanie (zobaczymy jak dlugo wytrzymam) i nic juz mu nie mowie jak sie nie pyta.. poprostu... bede was meczyc;-ppp buziaczki i milego dnia... uciekamy na spacerek nad jeziorko Odpowiedz Link Zgłoś
tau-ris Re: Styczniowe testowania 11.01.09, 13:07 Hej, to nasz 5 cs, testowac mam zamiar 18 stycznia. Prośba do corkaswejmamy o wciągnięcie mnie na listę Pozdrawiam wszystkie starające się Odpowiedz Link Zgłoś
marbus Re: Styczniowe testowania 11.01.09, 14:03 ja mam nerwy,pryszcze cała jestem jakas obolała jakbym miała eksplodowac zaraz.Czekam juz na @-czuje,ze w tym mcu lipa.Wiec @ bedzie tylko formalnoscia.Spodziewam sie jej za dwa dni. Odpowiedz Link Zgłoś
anulkabal Re: Styczniowe testowania 11.01.09, 14:13 Mnie dzisiaj od rana bardzo boli kręgosłup i coś kuje w dolnej części lewego boku Odpowiedz Link Zgłoś
anaanek Re: Styczniowe testowania 11.01.09, 14:45 A ja się dziś obudziłam z uczuciem i przeczuciem że dostałam @ i bałam sie wstać z łózka i to sprawdzić, na szczęście @ do tej pory nie ma ale te wiem że to tylko formalność Odpowiedz Link Zgłoś
majusik i tak jak czułam.... 11.01.09, 14:54 Dziś o pierwszej w nocy @ pojawiła się pełną parą, więc zaczynamy od nowa staranka. Małpa spóźniła się 5d. Nie mierzę temp., śluz też mam bardzo skąpy, to teraz nie wiem kiedy są dni płodne, kiedy powinna być owulacja i kiedy mogę testować w lutym. Może to i dobrze mniej stresów, że teraz są te dni, że dziś ma przyjść @ poprosu będę czekać i już. Teraz zaczynam mysleć jak mój m: "jak nie w tym miesiącu to w następnym". Mam nadzieję, że takie pozytywne myślenie zostanie mi już do II kreseczek. Wam życzę upragnionych II kreseczek, a potem spokojnych dziewięciu miesięcy, no już ośmiu miesięcy Odpowiedz Link Zgłoś
anaanek majusik 11.01.09, 14:59 I bardzo dobrze że zmienilas myślenie takie wyluzowanie zawsze podobno pomaga, i pewnie nie długo spotkamy sie na lutowych testowanich Odpowiedz Link Zgłoś
anaanek Re: i tak jak czułam.... 11.01.09, 15:00 A ja dziś od rana chodze z podpaską bo tez mm takie przezucie że ta wstrętna @ przyjdzie Odpowiedz Link Zgłoś
bunia0510 Re: i tak jak czułam.... 11.01.09, 16:01 Ja też tak czuje i też chodze z podpaską ;/ niby mam dostac @ w czwartek, ale tak mnie wszytsko boli od kilku dni, ze czuje, ze moze nadejsc w kazdej chwili...a nie chce...ciągle chodze do wc i sprawdzam...może akurat sie uda... Odpowiedz Link Zgłoś
niuunia83 Re: witam i zapodaję nowiuśką, cieplutką listę 11.01.09, 20:28 niestety nie mogę tak często jak wy zaglądać na forum.. ale dopiszcie i mnie... testuję 23 stycznia pozdrawiam dziewczynki Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys marbus 11.01.09, 16:22 Kochana Ty o pryszczach to mi nic nie mów, bo zawsze mi przed @ wyskakuja ale w tym miesiącu to aż 8!!! W dodatku rano dostałam jakiejś mega wysypki na całej dosłownie twarzy od kremu który używam juz od jakiegoś czasu i jakby mnie miał uczulić to na początku tak się wkurzyłam że szok, na szczęście wysypka minęła Ty jesteś obolała, a ja czuję sie jakbym ważyła z 10 kg więcej normalnie ciężko mi samej ze sobą, brzuch jak na okres taki wielki i w ogóle szkoda gadać... Bylismy popatrzec jak dzieciaki na sankach zjeżdzaja to troszkę nastrój sie poprawił! Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy cześć dziewczyny! 11.01.09, 16:28 strach nie wejśc skoro świt na forum! toż ja w życiu wszyztkiego nie dam rady zaktualizować-taką ilość postów produkujecie. Maiwlys, kochana-przepraszam, że nie sprawdziłam poczty. Rzadko na nią wchodzę(mam trzy inne), a wczoraj nie chciało coś się zalogować i w opgóle miałam problem z netem. Dziś zaś dopiero co ze szkoły wróciłam. Zaraz jednak zertknę i odpisze na pewno! Gootica, ang- wy, na dzień dzisiejszy moje faworytki. Jesteście najbliżej i chyba najbardziej zawieszone jak na rtazie. Testujcie bo mnie już kostki od trzymania kciuków bolą. Majusik- bardzo mi przykro, żes jednak negatywna Pocieszam się jedynie, że na lutowych kolejna fajkna dziołcha. Bunia- witamy serdecznie i baw się równie dobrze jak my! No i witam wszystkich baaaaaardzo serdecznie i jeszcze bardziej optymisyucznie niż zwykle!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys corkaswejmamy 11.01.09, 16:37 Spoko z tą pocztą, to nic arcy-waznego, ciekawośc babska Ja gazetowego sprawdzam w prosty sposób (bo właściwie równiez służy mi do kontaktów z forum) jak jestem zalogowana na forum to na samej górze strony masz poczta jak na nią klikniesz to od razu jesteś w poczcie nie musisz sie logować a później wracam do forum bo mam dodane w ulubionych bez wylogowywania "Leniwi" ludzie mają sposoby To tak na wypadek gdybys kiedys chciała szybciej sprawdzić pocztę na gazetowym Mam nadzieję, że córeczka ok, już zdrowa Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: corkaswejmamy 11.01.09, 16:49 kochana, córcia niby lepiej, ale gorączka już 4 dzień się utrzymuje. W nocy 39,6 więc całkiem spora. Poza tym innych objawów choroby brak. Jutro idziemy z Nią do lekarza- dowiem się co i jak. Pocztę sprawdziłam i odpisałam. Sprawdź proszę. A Ty jak się czujesz? żadnych pozytywnych chyba nam nie przybyło, co? majusik tylko negatywna - szkoda, wielka szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: corkaswejmamy 11.01.09, 16:54 Hmm...jak sie czuję... jakoś masakrycznie ogólnie, nie mam siły na nic, a brzuch jak balon pewnie przed @, no szkoda majusika szkoda, ale im więcej z nas zobaczy jedną kreskę tym weselej będzie na lutowych taki naciągany pozytyw znalaz,łam. Oj to źle że taka gorączka... ja jak byłam mała to też cześto miałam, a teraz to nie pamiętam kiedy miałam gorączkę... tak sobie przypomniałam. Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: corkaswejmamy 11.01.09, 16:56 odczytałam, dziękuję za odpowiedź.... He he czyli jakieś korzenie południowe tam są Odpowiedz Link Zgłoś
bunia0510 :):):) 11.01.09, 17:05 dziekuję za przywitanie zaglądam tu co kilka minutek...fajnie, że się tak dziewczyny wszytskie wspierają przy testowaniach ja już zakupiłam dzisiaj tescik na czwartek...nie mogłam wytrzymac, ale zriobię go dopiero w czwartek. Nie ma sensu wcześniej. Jak @ przyjdzzie, to zapisuję się na lutowe testowania! Nie poddam się!! Odpowiedz Link Zgłoś
marbus Re: marbus 11.01.09, 16:58 a my bylismy z nasza Niunia na sankach i tez mi sie humor poprawił.Bolesci brzucha to mam juz od ok 10dni.Poza tym kregosłup tez(na dole)Poza tym zero objawów.Tylko ta nerwowosc i cera do dooopy.Wiem,ze @ przyjdzie tylko niech sie juz wykluje nim utłukę rodzinkę Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy wiecie co? 11.01.09, 17:03 doszłam do wniosku, że my to przechlapane mamy. Ciągle na coś czekamy i na dodatek często w bólach. Teraz część z nas, a raczej większośc czeka na co? Na bóle, na mdłości, na wymioty, na senność , na bolący kręgosłup, na zgagę, na skurcze, na poród a potem na popekane brodaki, kolki i nieprzespane noce.... Dziwne jesteśmy, że tak bardzo tego chcemy. Odpowiedz Link Zgłoś
bunia0510 Re: wiecie co? 11.01.09, 17:09 Heh, masz calkowita rację kochana...ale ja wlasnie na to czekam...na te bóle, mdłości i nieoprzespane noce..ale i na bijace serduszko w moim brzuchu...kopniaki maluszka i pierwsze wypowiedziane przez niego slowo..może i ejstesmy glupie, ale nigdy w życiu bym z tego nie zrezygnowałam..urodzialm sie po to, zeby zostac mamusią..i bardzo tego chcę Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: wiecie co? 11.01.09, 17:19 corkaswejmamy napisała: > doszłam do wniosku, że my to przechlapane mamy. Ciągle na coś czekamy i na > dodatek często w bólach. Teraz część z nas, a raczej większośc czeka na co? Na > bóle, na mdłości, na wymioty, na senność , na bolący kręgosłup, na zgagę, na > skurcze, na poród a potem na popekane brodaki, kolki i nieprzespane noce.... > Dziwne jesteśmy, że tak bardzo tego chcemy. Kobieto nie strasz, to będzie moje pierwsze dziecko, jeszcze się rozmyslę Wolę myslec, że mnie te wszystkie dolegliwości nie będą dotyczyć jeszcze chcę się połudzić że oprócz brzuszka to nic się nie zmieni! Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy bunia, maiwlys 11.01.09, 17:23 no własnie o to chodzi, że my na to wszystko czekamy świadomie. Każda z nas tak naprawdę wie, że coś z tego co napisałam może dotyczyć niej samej. I dalej tego chcemy. Ja również chcę. Chcę bo kojarzy mi si.e to nierozerwalnie z faktem posiadania dziecka. Juz raz to przeżyłam i mimo, że bolało, męczyło, rujnowało życie chwilami, ja dalej, z pełną świadomością tego chcę!. Czy to nie masochizm? Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: bunia, maiwlys 11.01.09, 17:26 corkaswejmamy napisała: Czy to nie masochizm Inaczej tego nazwac nie potrafię Ale wszystko co napisałaś to prawda. A mnie zaczał ząb boleć...jutro koniecznie wizyta! Myślicie że to może być "objaw" ciąży? ;D ;D ;D Hahahahhaha Przynajmniej jakiś bym miała! Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy maiwlys 11.01.09, 18:38 bolący ząb zdecydowanie zapowiada ciążę! Ja na to własnie bym stawiała! Już teraz wykreslam cię z listy oczekujących, heheheheheh Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy albo 11.01.09, 17:06 albo mozna o tym pomyslec inaczej: czekamy na: 1. dwie kreski na teśćie 2. bicie serduszka i pierwszy uśmiech na usg 3. pierwsze kopniaki 4. pytania dpotyczące płci-chlopiec czy dziewczynka? 5. widok naszych milusińskich(te, które mają dzieci) na widok rosnącego i ruszającego się brzucha 6. to wszystko co daje macierzyństwo-ten spokój, spełnienie... echhhhhhhh Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy zastanawia mnie jedna rzecz 11.01.09, 17:36 i tu pytanie do mam , które starają się o kolejne dziecko. Pamietamy nasze marzenia , kiedy to kozda z nas stawała przed faktem bycia mama po raz pierwszy. Ja pamiętam, że stało się to dla mnie(w pewnym momencie) niemal jedynym celem w życiu. Teraz podchodze do tego inaczej bo jednak mamą już jestem i9 moje mysli wypełnia już moja córka. Jak to jest u Was? Widzicie jakąs róznicę? Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: zastanawia mnie jedna rzecz 11.01.09, 17:48 Wiesz co, może sie odzxywać nie powinnam bo jeszcze dziecka pierwszego niwe urodziłam, ale mam koleżankę, która stara się o drugie dziecko i ostatnio juz nie wiedziałam jak mam ja pocieszyc bo im nie wychodzi i mówię mają już fajnego 2-letniego smyka więc pewnie takie presji strasznej nie ma, a ona mi na to, że zdziwiłabym się, że ma schizę na tym punkcie tylko, że nie gada o tym po prostu, ale zalezy jej tak samo mocno jak za pierwszym razem (wtedy udało im sie przy 1 cs), teraz juz od przeszłol pół roku nic. Odpowiedz Link Zgłoś
yennefer82 Re: zastanawia mnie jedna rzecz 11.01.09, 20:32 u mnie za pierwszym razem też to urosło do rangi obsesji, nie mogłam myśleć o niczym innym. myślałam, że za drugim razem będzie spokojniej bo już jest jeden rozrabiak w domu a tu niespodzianka..uczuciaa jakby przekalkowane. corka, dopiszesz mnie do lsty?? będę testować 23 stycznia ( o ile wytrzymam ) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ang80 Test 11.01.09, 20:38 Jestem z powrotem. Zrobilam test - niestety tylko jedna kreska , nie wiem, co se dzieje. 5 dzien opoznienia mam. Do lazienki latam co pol godziny ( i to sie nie nakrecam), nawet moj M. to zauwazyl. Kupilam dwa testy, takze jutro chyba znowu powtorze. Pozdrawiam serdzecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
anulkabal Re: albo 11.01.09, 17:39 Mnie dzisiaj strasznie kuje w lewym boku. Zamiast przechodzić to jest coraz gorzej. Może któraś z Was ma podobne odczucia. Takiego kucia wcześniej nie miałam. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: albo 11.01.09, 17:44 a który to u ciebie dc? Gdy ja byłam w ciązy na jakiś dobry tydzień przezd wykryciem bolał mnie lewy jajnik. Właśnie tak kłuł. I powiem Ci, że ból był permanentny i dość silny. No i mam córkę A w tym mcu też mnie jajnik kłuł... no i mam @ Odpowiedz Link Zgłoś
anulkabal Re: albo 11.01.09, 18:09 Jest to mój 25 dc, cykle mam średnio 28 dniowe. Ja przy pierwszym dziecku czułam tylko lekkie ciągnięcie w dole brzucha i bolały mnie piersi. Odpowiedz Link Zgłoś
gootica :((( 11.01.09, 18:51 Witam was moje Kochane dziś mam fatalny dzień, w pracy straszne kłopoty, małpy jak nie ma tak nie ma, już 4 dzień chodzę z podpaska, aż juz sobie pachwiny poobcierałam, a tu nic. Dziś z tego zalu zakupiłam 4 piwa i zamierzam się urznąc jak dzika świnia. Mam tak fatalny dzień, ze musicie mi wszystko wybaczyć Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: :((( 11.01.09, 19:05 kochana. W wtoim przypadku piwska to chyba fatalny pomysł, nie sadzisz? Być może, że masz PSM-wszystko jest mozliwe. Ale jest tez duża szansa na to, że jednak jesteś w ciąży. Weź lepiej ciepłą, relaksującą kąpiel, obejrzyj dobry film, zapal świece, które Cię wycisza i poproś męża o masaż. Jeśli dostaniesz @ jutro, za dwa, trzy dno-wtedy urżnij się jak świnia. Ja dostałam, wypiłam drinka wczoraj i przedwczpraj chyba ze trzy. I na tym koniec. Niedługo bowiem zaczynam starania. Picia zatem nie ma. Głowa do góry kochana. Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: :((( 11.01.09, 20:13 Córka...za późno...już trzeciego browarka sączę i w dniu dzisiejszym nikt mnie nie powstrzyma to nie pms, to przez zdenerwowanie przez zefa dziś wiem, ze nic mnie nie usprawiedliwia, ale niestety juz 3 dzień jestem sama w domu i do tego ten fatalny dzień wybaczcie Dziewczynyaaaaaaaaaaaaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
niuunia83 Re: :((( 11.01.09, 21:07 no dalej głowa do góry - będzie dobrze...!!!!!!najgorsze co mozna zrobic to zalamac sie! czytam i czytam zaleglosci na forum za rzadko to jestem.. Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: :((( 11.01.09, 21:10 Niunia musisz częściej zagladac my to wariatki jestesmy, jednego dnia euforia, drugiego deprecha...no ale cóz tak to z kobietami starajacymi się bywa Odpowiedz Link Zgłoś
niuunia83 Re: :((( 11.01.09, 21:19 no wlasnie widze... wariactwo i mi się udziela... wlasnie zakupilam w necie testu owu i ciazowe... i nakrecam sie strasznie!! Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: :((( 11.01.09, 21:23 Powiem ci gootica że u mnie to samo... i pewnie niebawem oficjalnie dołącze do lutowych, ból brzucha od kilku godzin sie rozkręca i niebawem rozkręci się zupełnie, i niestety nie jest to inny ból niż ten co zawsze jedno mnie tylko zastanawia, zawsze powtarzał się taki schemat, bolące piersi jakiś tydzień przed, następnie zaczynał męczyć brzuch, dwa dni plamień, dzien spokoju i @ a w tym miesiącu piersi spokojne, brzuch boli później niż zwykle, ciekawe czy jutro dostanę plamień....latam jak głupia do kibelka co 15 minut i sprawdzam Piwka pomogły? Ja po trzech bym wisiała nad muszą i wymiotowała, pomijając kwestię że jednego bym nie dokończyła Trzymajcie się dziewuszki, mi w tej chwili wszystko jedno, tylko chciałabym żeby @ przytszła w terminie nie robiąć żadnych nadzeiu opóźnieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: :((( 11.01.09, 21:27 Maiwlys już czwarte sączęmnie już nic nie boli, zero objawów, 3 dzień brak plamienia, kurde co jest??czekam do końca przyszłego tygodnia, bo nie chcę się rozczarować czwartym testem Odpowiedz Link Zgłoś
weska3 Re: :((( 11.01.09, 23:38 lepiej z tym piwkiem się wstrzymaj, pamiętacie mlodą ze starań grudniowych? ona też pisała, że czuje, że nadejdzie @ tuż tuż, wszystkie objawy na to wskazywały i była załamana, a tu taka niespodzianka, dwie kreski. Z wami może być podobnie. A humorki to i w ciąży są różniste. Jeszcze wszystko może byc pozytywne trzymam za was kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
ang80 brak @ 12.01.09, 04:25 Czesc Kochane! Tak sie boje znowu jutro powtorzyc ten test, ze normalnie na sama mysl,ze jednak nie jestem w ciazy, robi mi sie strasznie. Jednak czuje, ze chyba sie udalo (ale to tylko takie moje przeczucie). Mi sie wydaje, ze Myszy80 miala CALKOWITA RACJE, kiedy powiedziala, ze owulacje najprowdopodoniej mialam pod koniec moich staran! Tak sie domyslam tylko i mi sie wydaje, ze test dzisiejszy dlatego nic nie pokazal, bo Horm. jeszcze sa za slabe. Ale marze, co? Dam wam znac, jak tylko powtorze test z rana . Milego dnia wszystkim zycze .Pa-pa. P.S. Jeszcze potrzymajcie troche kciuki za mnie . Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 ang80 12.01.09, 07:45 Trzymam kciuki mocno zaciśnięte za Ciebie. I czekam na pozytywne wieści Odpowiedz Link Zgłoś
weska3 Re: brak @ 12.01.09, 08:19 przeczucie to bardzo ważna sprawa, częściej ma racje niż jakieś tam testy Ja również trzymam kciuki, chyba nie będe pracować dziś, tak mocna trzymam Odpowiedz Link Zgłoś
yennefer82 Re: brak @ 12.01.09, 10:35 ufaj swoim przeczuciom, ja w pierwszej ciąży poprostu wiedziałam zanim jeszcze zrobiłam test, kobieca intuicja jest niezawodna trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: :((( 11.01.09, 21:31 A w ogóle to chce mi się spać i to chyba będzie najlepsze rozwiązanie, pewnie już męczyć was dzisiaj nie będę , jutro do pracy...buuuu..."najgorsze" że w pracy to się nie powstrzymam przed zagądaniem tu Co oznacza, że jak nie piszę w ciągu dnia i się nie odzywam tzn. że pracuję Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: :((( 11.01.09, 22:35 no i jestem spowrotem. nie bylo mnie caly dzien a tu taki tuch ze hohoho ale ju tak pozno ze ide spac paaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
anaanek Re: :((( 11.01.09, 23:29 Ale tu ruch nie nadarzam z czytaniem i dołaczam do tych co chodza z podpaską przez dzień i co chwile sprawdzają czy czasem @ nie przyszła to już chyba jaka obsesja. I tak sobie teraz pomyślałam że codziennie rano bede ze strachem wstawac do wc. Eh ale my mamy przechlapane Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 A gdzie... 12.01.09, 08:02 pozostałe dziewczyny, które miały testować na weekendzie? Dajcie znać, co tam Wam powychodziło. Życzę wszystkim udanego dnia i całego tygodnia. Się będzie działo, szczególnie w czwartek Odpowiedz Link Zgłoś
myszka_84 Re: A gdzie... 12.01.09, 08:31 Ja już pisałam, dziś powtórzyłam test ale czułość 25 bo 10 nie miałam i też wyszedł cień kreski (4 test, każdy był innej firmy i na wszystkich to samo) więc myślę, że chyba możemy uznać ze mi się udało już dla zupełnego potwierdzenia jutro beta Wszystkie myszy mają w tym miesiącu szczęście termin 21 września 2009 wg wyliczeń ff Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: A gdzie... 12.01.09, 09:11 Jeszcze raz serdeczne gratulacje Myszy górą Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys To ja tez chcę być Myszą 12.01.09, 09:27 nawet taką szarą, i nawet przeczucia mogę mieć Witam was moje drogie juz nie tak z rana Miałam troszkę pracy jak tylko przyszłam do pracy rzecz jasna! Ale mam takiego lecia, dzisiaj z mężem żałowalismy, że nie jesteśmy w Liceum bo poszlibysmy na wagary połazić po mieście czy coś, tak bez celu Tak fajnie świeci słońce Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: To ja tez chcę być Myszą 12.01.09, 09:30 Oczywiście o lenia mi chodziłok anie o "lecia" Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: To ja tez chcę być Myszą 12.01.09, 09:32 ja moge (jesli mi to pomoze) byc nawet szczurkiem toz to prawoie ta sama rodzinka ale Mysza - OGROMNE GRATULACJE ps Sylwia - jestem z KRK wiec gor ci niedaleko pod dostatkiem ale Ty tez znajdziesz cos kolo siebie przeciez milego dnia wam zycze Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: To ja tez chcę być Myszą 12.01.09, 09:49 Mejbi-Bejbi i znaleźliśmy Co prawda do "prawdziwych" gór jednak mamy kawałek, to jednak jest tu u nas w lecie taka fajna górka do nart, sanek itp. z orczykiem nawet! tez sobie wyskoczylismy wczoraj No z KRK to rzeczywiście masz bliziutko, ja niedługo będę okolice Bielska więc jeszcze bliżej Odpowiedz Link Zgłoś
nati.82 Re: To ja tez chcę być Myszą 12.01.09, 09:34 Miałam napisać o wizycie u lekarza. Generalnie to mnie wkurzył, bo nie skierował na badania, tylko uznał, że to może być plamienia z 3- milimetrowej nadżerki, którą już się wcześniej zajmował i było ok. Sama się wysłałam na badania. Mam to szczęście, że moja mama pracuje w laboratorium. Wyniki hormonów idealne. Tylko magnezu mi brakuje. I co mam o tym mysleć? Chyba przejde sie do innego lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: To ja tez chcę być Myszą 12.01.09, 09:52 nati jak badania idealne to zacznij uzupełniać magnez, przestań pić kawę bo ta wypłukuje i do dzieła...znaczy się wiesz jak jest, jedne zaskakują w 1cs a inne muszą poczekać mimo że zdrowe Nie mysl tylko działaj! A jak straciłaś zaufanie do lekarza to rzeczywiście zmień, ja nie miałabym oporów tu chodzi o twoje poczucie bezpieczeństwa u lekarza nie? Odpowiedz Link Zgłoś
nati.82 Re: To ja tez chcę być Myszą 12.01.09, 10:03 Magnez biorę od 4 dni) doczytałam nawet, że jego brak może być odpowiedzialny w jakimś stopniu za te plamienia. Gorzej z odstawieniem kawy... Ale nadrobie w jedzenia czekolady W tym miesiącu już tylko czekam na @, brzuch mnie zaczyna boleć, więc jest to znak! Czy Wy sie dziś czujecie równie słabo, co ja? Wszystko mi leci z rąk. Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: To ja tez chcę być Myszą 12.01.09, 10:18 Nati ja taki "słaby" dzień wczoraj miałam, z tym że nie leciało mi z rąk, ale nie miałam siły po prostu Dziś rano tez, ale już przeszło Staram sie nie nakręcać zupełnie i nieczego sobie nie wmawiać, ale jak nie wstaje w nocy w ogóle załatwić się a dziś dwa razy i 6 rano ponownie to od razu przyszło mi na mysl jedno Ech, ale my goopie! Odpowiedz Link Zgłoś
nati.82 Re: To ja tez chcę być Myszą 12.01.09, 10:25 Wy to jeszcze macie nadzieję w tym miesiącu, a ja już niestety nie A objawy by sie znalazły: sikanie i złe samopoczucie na pograniczu wymiotów.... szkoda, e to nie TO! Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: To ja tez chcę być Myszą 12.01.09, 10:31 Powiem Ci, że mi kilka dni przed terminem @ też wszystko z rąk leciało. I taka mocno słaba właśnie byłam. Więc może jednak jeszcze czeka Cię miła niespodzianka Czego serdecznie życzę Odpowiedz Link Zgłoś
weronika6616 Testować czy nie 12.01.09, 10:06 Witam U mnie dziś 50 dc. Ale wydaje mi się , że owu jeśli była to najpóźniej 29.12.2008r. Piersi bolą jak zwykle na okres, brzuch trochę mniej niż zwykle i sporadycznie jajniki, śluzu trochę mniej niż zwykle - ale to mogą być objawy okresu. I tak się zastanawiam czy testować. Bo z jednej strony mam dość rozczarowań (26 i 31 XII test negatywny) a z drugiej czekanie i zadręczanie się czy się jest czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka_84 Re: Testować czy nie 12.01.09, 10:27 rób test, ja miałam owu 29.12 i już na 99,9% wiem Odpowiedz Link Zgłoś
koni42 Re: Testować czy nie 12.01.09, 10:38 Gratuluję!!!! Ja powinnam dostać @ jutro, ale gdyby nie...to zatestuję we czwartek. Nie mam objawów miesiączkowych. Zobaczymy, wolę się ie nastawiać...Dzisiaj moja mama do mnie zadzwoniła i się zapytała, "jak tam?". Chciałabym jej podarować drugiego wnuka na Dzień babci. Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: Testować czy nie 12.01.09, 10:28 Jeśli owu była 29-12, to moim zdaniem możesz testować. Dzis byłby 15 dzień po. Coś już powino być widać na teście. Oby to były 2 kreseczki Odpowiedz Link Zgłoś
anaanek Re: Testować czy nie 12.01.09, 10:42 Witam w ten piękny słoneczny poniedziałek, zaraz uciekam na spacer z moim urwisem. Dzis mój 29 dc przy cyklach 30-33, piersi nadal jak napompowane a ja dalej chodze co chwile do wc i sprawdzam czy @ nie przyszła. Odpowiedz Link Zgłoś
eeffaa Re: Testować czy nie 12.01.09, 10:43 Hej Dziewczyny, juz od dluzszego czasu poczytuje to forum, i dzis wkoncu postanowilam cos napisac. Bede testowac 19 stycznia (owu byla 5.01). To moje pierwsze podejscie, w swieta postanowilismy zaczac starac sie o dziecko. Niestety straszna ze mnie perfekcjonistka i nie lubie czekania wiec mam nadzieje ze nam sie uda za pierwszym podejscie. Dopiero to forum uswiadomilo mi ze za pierwszym razem to przewaznie udaje sie tylko tym ktorzy sie nie staraja. W kazdym razie strasznie podoba mi sie jak wspieracie sie nawzajem i dlatego prosze o dopisanie mnie na liste na 19. Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys eeffaa 12.01.09, 11:00 Witamy, jak tylko pojawi się cudna kobieta o jakze ładnym nicku corkaswejmamy to na pewno cię dopisze do listy! Szczęśliwego testowania! Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: Testować czy nie 12.01.09, 11:19 mnie malzon namawia zeby jutro zatestowac testem 10-ka... mam cholernego kaca moralnego bo nie wiem co zrobic... Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Testować czy nie 12.01.09, 11:20 Ty mnie tu nie wystawiaj! Ale ja najchętniej tez bym zatestowała juz jutro, z tą róznicą, że mi mąż maże spokojnie czekać do czwartku i wtedy zatestować...ech te chłopy! Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: Testować czy nie 12.01.09, 11:42 hehe to testujmy jutro jak bedziesz miec 2 kreseczke to powiesz 'a nie mowilam' a jak bedzie jedna (a nie bedzie) to we czwartek zatestujesz 2go raz. a my to se potrafimy wszystko wykombinowac 'na nasze' Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Testować czy nie 12.01.09, 12:09 to co mejbi-bejbi testujesz jutro? Serio? Ja cykor jestem i chyba jednak poczekam do czwartku Odpowiedz Link Zgłoś
jesse_82 Re: Testować czy nie 12.01.09, 12:21 Sylwia, nie ściemniaj! Na Wrześniówkach się zadamawiasz a testu się boisz? Odpowiedz Link Zgłoś
ninka.1 :( 12.01.09, 12:33 Nie udzielam się na forum ale czytam jak najbardziej Też czekam na 2 kreseczki. Dzisiaj rano zatestowałam, ciąży brak A w południe przyszła @. Więc do lutowych... Odpowiedz Link Zgłoś
weronika6616 Re: Testować czy nie 12.01.09, 12:53 A mnie zaczyna pobolewać chwilami ból okresowo, więc zaczekam chyba z tym testem. Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys jesse_82 12.01.09, 13:59 Raczej szukam informacji, które powiedzą, że ktoś się czuł @owo a był w ciąży no wiesz tak na wszelki wypadek zaglądam co by wiedziec co się dzieje, ale nie witałam się oficjalnie żeby nie zapeszyć Odpowiedz Link Zgłoś
ulala.v Re: Testować czy nie 12.01.09, 13:03 laski nie bać się tylko testować pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: Testować czy nie 12.01.09, 13:39 ja sie nie boje to Sylwia wymieka Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Testować czy nie 12.01.09, 14:01 no co...możemy testować tylko, że ja mam cykle 32 dniowe i boję się że tak czy inaczej wyjdzie jedna marna krecha jutro, a poza tym to zamieszanie Asi wprowadzimy bo na liscie jestesmy na 15 ale jak chcesz to mozemy testowac juz jutro, ze ja się boję? Nikt mnie tchórzem nazywac nie będzie! Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys mejbi-bejbi namawiaczko! 12.01.09, 14:19 To jak? Pisz mi tu szybko na forum, smsa, na poczte testujesz jutro? BO jak ty to i ja, a jak Ty nie to ja też nie Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy haloooooooooooooo 12.01.09, 13:41 Myszy80 Iwonagos giulia_di. ulala.v myszka_84 3,01(piątek)- 131313a...? 4.01.(niedziela)- mmadziulek... 10.01.(sobota)-gootica...? 7.01.(środa)- ang80...? 3.01.(piątek)- Asia 363 9.01(piątek)- Asikm77 10.01(sobota)-saniowa 17.01(sobota)-corkaswejmamy maczek16 6.01.(wtorek)- Majusik 9.01.(piątek)- moniczk_aa 10.01.(sobota)-lola19840 12.01.(poniedziałek)-patianiola 14.01.(środa)- mampka 15.01(czwartek)-Rendziak 15.01.(czwartek)- marbus 15.01. (czwartek)-koni42 15.01(czwartek)-anaanek 15.01(czwartek)- mejbi-bejbi 15.01(czwartek)- maiwlys 15.01(sobota)- anulkabal 15.01(sobota)-= bunia0510 16.01.(piątek)-kuna821 18.01(niedziele)- biedronka.b 18.01.( niedziela) tau-ris 19.01.(poniedziałek)- jesse_82 19.01.(poniedziałek))- olkka1 19.01/(poniedziałek)- eefaa 21.01. (środa) –ala 1110 22.01.(czwartek)- weska3 22.01.(czwartek)-sachmed 24.01(sobota)-kala.online 24.01.(sobota)- iga.77 27.01.(wtorek) –bufka27 ?- agnieszkahal 30.01.(piątek)- dominisia1980 31.01.( sobota) – weronka-to-ja - dawaj czadu mała bo zamykasz listę! Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Witajcie moje zbawicielki 12.01.09, 13:46 Jeju, ile ja mam roboty! Nawet spobie nie zdajecie sprawy. Z niczym sie nie wyrabiam! Ale lista gotowa! Gratulujemy kolejnej myszy, widać forumowe sierściuchy miały tym razem ogromne szczęście Chwali się, chwali!!! Słuchajcie. Ja tu czekam na kolejne testy. Czasu mam mało, ale na dopisanie do listy nowych szczęściar czas znajdę natychmiast. Tak więxc sikać mi tu w tej chwili na plastikowe pojemniczki! Tylko powtarzam, sikać, co by Wam się z czym innym nie pomyliło Odpowiedz Link Zgłoś
weska3 Re: Witajcie moje zbawicielki 12.01.09, 14:03 hahaha, ja również gratuluję tym co się udało, a już nawet ich sporo, a nawet połowa dziewczyn się nie zatestowała. oj się będzie działo na koniec tygodnia. Alez bym chciała do uśmiechniętych buziek na liście dołączyć Wiecie, ja jestem naładowana pozytywna energią i wierze, że będzie dobrze. Może uda mi się was pozarażać tutaj nią. Nie rozróżniam przeczuć od wiary, ale jakoś mnie od środka ogarnia taki błogi spokój i szczęście Wiecie, fajnie mi tu z wami i chyba się od was uzależniłam Odpowiedz Link Zgłoś
iga.77 Re: Witajcie moje zbawicielki 12.01.09, 14:05 O matko! zjarzalam tu po paru dniach nieobecnosci a tu tyyyyyle wpisow! Nie ma szans, zebym sie wyrobila z czytaniem wszystkiego..... U mnie dzis 18dc, staranka w trakcie, i jeszcze prawie dwa tygodnie do testowania! Nie wiem jak ja to wytrzymam Niby sie juz nie nakrecam tak jak kiedys, ale jednak nadzieje mam. Zobaczymy. Poki co gratuluje swiezo zaciazonym a reszcie zycze upragnionych 2 kresek w tym miesiacu! Odpowiedz Link Zgłoś
anulkabal Re: Witajcie moje zbawicielki 12.01.09, 14:08 strasznie dziwnie się czuję, cały dzień mam wrażenie że mi się w brzuchu mrówki wylęgły, czy ktoś coś takiego miał. Ja mam to pierwszy raz Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys anulkabal 12.01.09, 14:15 Może masz robaczki w brzuchu, he? A mój brzuch zaczyna mnie wkurzac i to maksymalnie, bawi się ze mną wkotka i myszkę, jak już nie pobolewa i pomyslę, "O rany nie boli, ale fajnie" to zaczyna boleć....jakas masakra! Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 do listy 12.01.09, 14:07 corkoswojejmamy - zajęta kobieto - pewnie nie zdążyłaś doczytać przy natłoku zajęć pracowych, że jeszcze dwie testerki proszą o wciągnięcie na listę eeffaa - 19-01 yennefer82 - 23-01 Jak kogoś pominęłam, to się upominajcie dalej Odpowiedz Link Zgłoś
patianiolek Re: haloooooooooooooo 12.01.09, 14:10 Witajcie dziewuchy Ja miałam dzisiaj testować, ale nie ma szans Obserwuję cykl i tempka znacznie mi spadła, jeszcze 2 dni temu była na poziomie 37 stopni, wczoraj już mi spadła na 36,8 a dziś kolejny spadek na 36,6. Więc czekam na tą wredną @ Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: haloooooooooooooo 12.01.09, 14:16 To jest własnie to, jakby człowiek mierzył temperature to nie stresowałyby go testy żadne, a tak to nie ma sensu żebym mierzyła bo nie wiem jak mam normalnie, a jeden wykres z lipca, ktolrego nie moge i tak zlaeźć prawdy nie powie... Odpowiedz Link Zgłoś
marbus dziewczyny!!! 12.01.09, 14:21 tak wiem,wiem-miałam testować 15nastego ale dziś @ nie przyszła wiec przed chwila zrobiłam test-jest ledwo widoczna,naprawde ledwo ledwo kreska....juz nie wiem co mam myslec....gooopia jedna-przechodze przez to drugi raz a głupia jak koza jestem.Boje sie cieszyc bo to moze moja wyobraznia?Brzuch boli jak na @ i krzyz.Dodam,ze z córka miałam to samo-1wszy test slabiuchna kreska trzeba sie było przyjrzec bardzo wiec wyrzuciłam tes do kosza bo myslałam,ze nie jestem.Przez kolejny tydz nie było @ wiec test powtorzyłam i wyszły juz 2 wyrazne....ale jestm zła na siebie,ze nie poczekałam do rana z tym testowaniem tylko teraz zrobiłam.! Odpowiedz Link Zgłoś
nati.82 Re: dziewczyny!!! 12.01.09, 14:23 Ja to już bym się cieszyła na Twoim miejscu Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: dziewczyny!!! 12.01.09, 14:29 marbus - gratulacje nawet cien mowi ze to jest to co chcialabys dla pewnosci zrob jutro rano a ktory to Twoj dc?? jaaaaaaaaaaa ale fajsko ja chyba atestuje jednak jutro - a SYLWIA ZE MNA???? jak nie wyjdzie jutro to we czw powtorze, a co tam... to moj 1wszy tets bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: dziewczyny!!! 12.01.09, 14:34 mejbi-bejbi napisała: > ja chyba atestuje jednak jutro - a SYLWIA ZE MNA???? > jak nie wyjdzie jutro to we czw powtorze, a co tam... > to moj 1wszy tets bedzie Dobra to ja tez jutro! Kupię ten z Acon o czułaości 10 no chyba, że nie będziie, to jaki polecacie? ten bob test? BO już różne o nim opinnie. Marbus jakim Ty sie testowałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: dziewczyny!!! 12.01.09, 14:40 super super super daj znac rano of kors Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys mejbi-bejbi 12.01.09, 14:46 się rozumie, cię obudze smsem ale może nie od razu bo ja z kurami wstaję Odpowiedz Link Zgłoś
marbus Re: dziewczyny!!! 12.01.09, 14:44 aconem 10 czułosci.To moj 29dc zawsze mam jak w zegarku(moze byc poslizg jednodniowy ale to rzadkosc)dlatego dzisiaj zrobiłam.Ale wkurzona jestem bo sie boje..cholera mogłam poczekac jeszcze bo jak mnie jednak @ nawiedzi to bede zawiedziona.Poza tym,ze w zeszłym tyg było mi niedobrze to,to wszystkie objawy jak na @0nawet pryszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: dziewczyny!!! 12.01.09, 14:55 marbus napisała: @0nawet pryszcze. Ja tez mam pryszcze!!!! Ja tez mam pryszcze!!!! Ja tez mam pryszcze!!!! Ja tez mam pryszcze!!!! Ja tez mam pryszcze!!!! To na bank testuję jutro Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys marbus 12.01.09, 14:31 a wrzuć fotkę to zobaczymy czy widać tę bladziochę, chyba że ona naprawde taka bladziocha, że jej w ogóle nie widać Ale skoro jest to chyba powoli możemy ci gratulować.... Odpowiedz Link Zgłoś
weska3 Re: marbus 12.01.09, 14:38 jestem ZA, wrzuć fotkę, to zaraz tu szanowna komisja oceni Odpowiedz Link Zgłoś
marbus Re: marbus 12.01.09, 14:47 chetnie bym to zrobiła ale mam aparat tylko w komorce i juz probowałam mezowi przesłac ale jest zamazane i gucio widac...ona naprawde słaba jest...no coz bedzie co ma byc-sama sobie stresa zafundowałam Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: marbus 12.01.09, 14:58 No żeś sobie stresa fundnęła to fakt ale jak jest chociaż słaba to wiesz... Trzymamy kciuki za marbus DZIEWCZYNY! U nóg co prawda, bo ręce zajęte. na forum trzeba pisać, nie? Na CiP był taki wątek że laska już "zgłupiała" i wkleiła zdjęcie i tez sałaba była ja na początku nie wiedziałam o co kaman się patrzę na ten test patrzę i widze tylko jedną, a wszystkie laski w atku jak jedna, że krecha jest no i tez ją zauważyłam bo była Odpowiedz Link Zgłoś
anulkabal Re: marbus 12.01.09, 14:41 Ja dzisiaj mierzyłam temperaturę. Urosła o jedną kreskę, zamiast spadać a to chyba dobry znak. Bólu brzucha jak przed @ też jeszcze nie mam. Byle do czwartku. Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy no i zajebiście, że tak sie wyrażę! 12.01.09, 14:41 Myszy80 Iwonagos giulia_di. ulala.v myszka_84 marbus- k...wa, zajebiście! Uwielbiam robic listę z takimi pozytywnymi wynikami!!!!! hahahahahhaha 3,01(piątek)- 131313a...? 4.01.(niedziela)- mmadziulek... 10.01.(sobota)-gootica...? 7.01.(środa)- ang80...? 3.01.(piątek)- Asia 363 9.01(piątek)- Asikm77 10.01(sobota)-saniowa 17.01(sobota)-corkaswejmamy maczek16 6.01.(wtorek)- Majusik 9.01.(piątek)- moniczk_aa 10.01.(sobota)-lola19840 12.01.(poniedziałek)-patianiola 14.01.(środa)- mampka 15.01(czwartek)-Rendziak 15.01.(czwartek)- marbus 15.01. (czwartek)-koni42 15.01(czwartek)-anaanek 15.01(czwartek)- mejbi-bejbi 15.01(czwartek)- maiwlys 15.01(sobota)- anulkabal 15.01(sobota)-= bunia0510 16.01.(piątek)-kuna821 18.01(niedziele)- biedronka.b 18.01.( niedziela) tau-ris 19.01.(poniedziałek)- jesse_82 19.01.(poniedziałek))- olkka1 19.01/(poniedziałek)- eefaa 21.01. (środa) –ala 1110 22.01.(czwartek)- weska3 22.01.(czwartek)-sachmed 23.01.(piątek)- yennefer82 24.01(sobota)-kala.online 24.01.(sobota)- iga.77 27.01.(wtorek) –bufka27 ?- agnieszkahal 30.01.(piątek)- dominisia1980 31.01.( sobota) – weronka-to-ja - dawaj czadu mała bo zamykasz listę! Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: no i zajebiście, że tak sie wyrażę! 12.01.09, 14:45 Ech, cóż za entuzjazm A my z mejbi-bejbi zdecydowałysmy się zatestować już jutro, ale nas narazie nie wykreślaj bo pewnie będziemy w czwartek testować ponownie jak nic nam nie wyjdzie jutro! Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: no i zajebiście, że tak sie wyrażę! 12.01.09, 14:57 a co! To że ja zawieszona to nie znaczy, że mam nie cieszyć się z czyjegos pozytywnego wyniku! Na Ciebie Sylwia i mejbi-bejbi też czekam. Ale na razie wisicie jako testujące. Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: dziewczyny!!! 12.01.09, 14:35 Gratuluję Jak jest nawet bladziutka, to znaczy, że ok. Tym bardziej, że popołudniem robiłaś. Powtórz jutro, lub jeśli masz tyle silnej woli poczekaj do środy. A wtedy na pewno liczba na liście się powiększy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy marbus 12.01.09, 14:44 ja tam już cię z testujących na pewniaczki przeniosłam Mam przeczucia, że wysoko nofgi trzymałaś i wszystko co trzeba doleciało. Tak więc moja droga- gratulację!!!!!!!!!!!!! I bierzcie dziwczyny przykład. Aha jesli sobie nie zyczysz bym już tak szybko Cie przenosiła to daj znać. Zawsze jeszcze trochę możesz powisieć jako niepewne, hehehhe Odpowiedz Link Zgłoś
marbus córko 12.01.09, 14:54 moze jeszcze za wczesnie....jakas taka dziwnie spokojna jestem-nie wiem czy to zle czy dobrze.Ale wole chyba narazie na chłodno do tego podejsc nim nie zobacze wyraznych dwóch kresek. Co do pozycji-w moim przypadku sprawdziła sie za 1wszym razem taka jedna hehehe-teraz tez ja "wyprobowalismy"no i zobaczymy efekt. Jakos nie moge uwierzyc...tak naprade to półtora cyklu sie staralismy (w połowie poprzedniego zdecydowalismy ale nie wyszło). Pisze tu z Wami bo siedze sama w tym domu jak kołek i nie wiem co mysleć.Jutro powtorze test rano-wiem,ze nie wytrzymam tych kilku dni,wiec na pewno jutro zrobie.Tak jak dzis miałam super postanowienie by wstrzymac sie do rana-a ledwo weszłam do domu i odrazu do łazienki...ech te kobity. Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: córko 12.01.09, 14:57 badzze kolezanka i zdradz jaka to moze nam pomoze sylwia - widzisz?? marbus tez objawy miala jak na @ (pryszcze) wiec nie ma co - trza testowac Odpowiedz Link Zgłoś
marbus Re: córko 12.01.09, 15:07 ooo matko no dobrze(ja taka świetobliwa jestem )-od tyłu-mam tyłozgięcie i tak nam lekarz przy 1wszym dziecku poradził i sie udało. Jutro ja dziewczyny tez z Wami zatestuje -zobaczymy co bedzie z tej mojej bledziochy. Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: córko 12.01.09, 15:19 no to jak teraz sie nie uda to wyprobuje next time a nuz u mnie tez sie sprawdzi Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: córko 12.01.09, 15:20 marbus napisała: > ooo matko no dobrze(ja taka świetobliwa jestem )-od tyłu-mam > tyłozgięcie i tak nam lekarz przy 1wszym dziecku poradził i sie > udało. Dzięki Ci o Wielka W takim razie w tym miesiącu zaliczyliśmy równiez tę polecaną pozycję Nie ma co, świetny wątek nam wyszedł, żeby tylko dzieci nie czytały! Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: córko 12.01.09, 15:06 marbus napisała: > > Co do pozycji-w moim przypadku sprawdziła sie za 1wszym razem taka > jedna hehehe-teraz tez ja "wyprobowalismy"no i zobaczymy efekt. Lepiej nam tu link zapodaj do tej pozycji albo ja opisz, bez obaw jak u śluzie możemy to i o pozycjach seksualnych, duże z nas dziwuchy! Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: marbus 12.01.09, 14:54 corkaswejmamy napisała: Aha jesli sobie nie > zyczysz bym już tak szybko Cie przenosiła to daj znać. Zawsze jeszcze trochę > możesz powisieć jako niepewne, hehehhe Ale wtedy do na zawiechę ją przenieść trzeba, chyba że się sama przeprowadzi Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: marbus 12.01.09, 15:00 syliwa ma rację. Albo zawiecha, albo zostaje tak jak jest, hehehe. Wierze w twoje dwie krechy, drugą to normalnie aż ja widzęNo mówię Ci! Ale powiedz tylko słowo... i tak dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
anaanek dziewczyny 12.01.09, 14:56 mejbi bejbi maiwlys zaciskam jutro za was kciuki i sama sie zastanawiam czy nie zatestować z wami ale chyba jednak poczekam bo w ttmtym miesiącu sie pospieszylam i żałowałam potem bo widok jednej kreski działa na mnie chyba gorzej niż przyjście @ Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: dziewczyny 12.01.09, 15:02 testuj z nami! testuj z nami! testuj z nami! bije mi dzisiaj troche chyba... Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: dziewczyny 12.01.09, 15:07 wy jutro testujecie a ja w pracy będę. I jak się dowiem! Puśćie może mi jakiegoś sms, ka!!!!!!!!!!!!!!!! Plisssssssssssssssssss Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: dziewczyny 12.01.09, 15:15 corkaswejmamy napisała: > wy jutro testujecie a ja w pracy będę. I jak się dowiem! Puśćie może mi jakiego > ś > sms, ka!!!!!!!!!!!!!!!! Plisssssssssssssssssss To puśc na maila numerek, chyba, że któras ma i ci zda relację ze styczniowych Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: dziewczyny 12.01.09, 15:09 mejbi-bejbi napisała: > bije mi dzisiaj troche chyba... To ta ekscytacja przed testem chyba, no chyba, że magazynujesz siuśki i ci "bije" bo organizm się zatruł! Chyba mi tez bije, chyba musismy się przenieśc na Zawieszone w próżni bo tam jaja są na porządku dziennym Odpowiedz Link Zgłoś
anaanek Re: dziewczyny 12.01.09, 15:13 A wy mnie lepiej nie nakrecajcie z tym testowaniem ) Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: dziewczyny 12.01.09, 15:13 a cholera gdzie ja w krk kupie acona?? masakra, zamast pracowac buszuje po aptekach Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: dziewczyny 12.01.09, 15:17 Ten bobo-test podobno tez od 10 ultraczuły Kurcze nie wiem czy może nie kupic jednak pre-test bo dość dobre opienie o nim czytałam.... Mam nadzieję, że nikt nie widzi, że co jakis czas obmacuję się po cycorach czy aby nie zaczeły boleć Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: dziewczyny 12.01.09, 15:24 spoko, to pre-test albo bobo-test, kupmy ten sam, co?? Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: dziewczyny 12.01.09, 15:26 mejbi-bejbi napisała: > spoko, to pre-test albo bobo-test, > kupmy ten sam, co?? Hmmm, kupmy wszystkie To ja chyba jestem jednak za pre-test ale on chyba nie jest tak czuły jak bobo.... Niech ktoś nam powie jaki mamy kupic test, taka ważna chwila jutro, no niech nam ktoś pomoże, no prosimyyyyy.... Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: Mejbi 12.01.09, 15:30 etam bete, odrazu na patologie ale mozgu chyba Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Najlepszy test ciążowy 12.01.09, 15:29 na innym forum znalazłam, polecają Quick Viue , to może ten spróbujemy kupić? Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi POMOCY 12.01.09, 15:34 jutro z Sylwia chcemy zatestowac i oczywiscie rodzi sie problem. Jaki test mamy kupic?? 1. bobo-test 2. pre-test 3. quick-vue czy ktoras bedzie taka dobra dla nas i podejmie za nas ta jakze ciezka decyzje???? Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: POMOCY 12.01.09, 15:40 mejbi-bejbi napisała: > jutro z Sylwia chcemy zatestowac i oczywiscie rodzi sie problem. > Jaki test mamy kupic?? > 1. bobo-test > 2. pre-test > 3. quick-vue > > czy ktoras bedzie taka dobra dla nas i podejmie za nas ta jakze > ciezka decyzje???? A najlepiej to niech jakaś "myszka" zrobi za nas test to od razu będzie pozytywny! Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Link do forum o teście 12.01.09, 15:31 www.gimbla.pl/baybus/viewtopic.php?t=7598&postdays=0&postorder=asc&start=0 Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: Link do forum o teście 12.01.09, 15:37 no dobra. padla decyzja. quick-vue. Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys quick-vue. 12.01.09, 15:42 Dobrze, że chociaż ten jakże ciężki wybór mamy za sobą. My to chyba naprawdę jesteśmy stuknięte, ciekawe co będzie jak sie okaże że w ciąży jesteśmy teraz lub kiedyś, skończy nam się "zabawa" z testowaniem i wątkami typu "lutowe testowania" Będzie trzeba robic zadyme na wrześniowkach, październikówkach, listopad.... Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: Link do forum o teście 12.01.09, 15:44 na stronie producenta quick vue podali ze ma czulosc 25 ... Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Link do forum o teście 12.01.09, 15:52 mejbi-bejbi napisała: > na stronie producenta quick vue podali ze ma czulosc 25 ... o to dupa, ale piszą kurcze że bardzo czuły itd. to w sumie jak nam nic nie wyjdzie to kupimy ten ultraczuły na czwartek co? Czy jednak juz dzisiaj ten ultraczuły. Rany! ktoś by nas poczytał to by pomyślała, że chore psychicznie jesteśmy! Mejbi zadecyduj. Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: Link do forum o teście 12.01.09, 16:13 no w sumie ten acon znalazlam wiec moze ten?? oj do ktorej siedzisz w pracy?? po pracy idziesz kupic?? ja tu siedze do 17.30 wiec kup jakis o czulosci 10 i wyslij mi sms jaki to -kupie ten sam Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Link do forum o teście 12.01.09, 19:10 mejbi-bejbi napisała: > no w sumie ten acon znalazlam wiec moze ten?? > oj do ktorej siedzisz w pracy?? po pracy idziesz kupic?? > ja tu siedze do 17.30 wiec kup jakis o czulosci 10 i wyslij mi sms > jaki to -kupie ten sam Kochana ja o 16 zawsze wychodzę z pracy już nie doczytałam, dopiero teraz, to masz chyba ten bardziej czuły okazuje się, najwyżej jak mi nic nie wyjdzie na tych co pisałaśmy to kupię acona albo bobo test Trzmamy za siebie kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
marbus Re: dziewczyny 12.01.09, 16:19 mnie cycory nie bola-a zawsze przed okresem bolą. Kupiłam test na jutro ale nie mieli acona .Wzięlam qiuck vue choc on ma czułosc 25.To do jutra dziewczynki-trzymam kciukasy i Wy trzymajce za ta moja bledzioche. Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: dziewczyny 12.01.09, 16:22 haha no to widze ze i marbus sie zlamala to ja tez kupie quick vue pomimo ze mam juz jeden o czulosci 25. wiec jutro tescik a jak nie wyjdzie to we czwartek powtorka Odpowiedz Link Zgłoś
anuszkowo Re: dziewczyny 12.01.09, 15:30 Cześć dziewczyny! Jestem nowa ale bardzo chętnie dołączę się do kółka wspierająco dopingującego Również liczę na 2 kreski) mam 22dc i powinnam testować ok 20.01. jak znam siebie to nie wytrzymam i pierwszy test zrobię ok 18.01. owu miałam ok.06.01. Jak myślicie kiedy mogę najwcześniej testować? trzymam kciuki za wszystkie testerki Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: dziewczyny 12.01.09, 16:18 Witamy Ja bym na Twoim miejscu zaczekała do tego 20-go. Bałabym się, że testujac wcześniej zobaczę tylko 1 kreskę. Ale jeśli masz nerwy ze stali, to testuj w niedzielę. Może będzie druga blada. Czego Ci z całego serca życzę Odpowiedz Link Zgłoś
anaanek Re: Styczniowe testowania 12.01.09, 15:46 No tośmy pojechały że stuknęło 1000 postów ) Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: Styczniowe testowania 12.01.09, 16:11 AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA DWIE KRESKI mam!!!!!!! nie wytrzymałam i zatestowałam, do tej pory mi się ręce trzęsa i w szoku jestem!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anaanek Re: Styczniowe testowania 12.01.09, 16:13 No kochana cudowna wiadomośc wielkie wielkie gratulacje i widzisz my tu jednak jsteśmy lepsze niż test ciążowy bo odrazu mówiłysmy ci że jsteś w ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: Styczniowe testowania 12.01.09, 16:15 no chyba sie zaraz poplacze... cudnie superasno jakze sie ciesze razem z Toba Odpowiedz Link Zgłoś
eeffaa Re: Styczniowe testowania 12.01.09, 16:16 to ja pierwsza skladam gratulacje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: Styczniowe testowania 12.01.09, 16:49 jestem w pracy i cały czas sprawdzam czy kreska nie zginęła hahaha dziekuje Wam Kochane Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Styczniowe testowania 12.01.09, 19:15 gootica napisała: > jestem w pracy i cały czas sprawdzam czy kreska nie zginęła hahaha dziekuje Wam > Kochane W pracy robiłaś? Wariatka! Jeszcze raz gratulacje, ale się ciesze jakbym samam dojrzała dwie kreski! Odpowiedz Link Zgłoś
yennefer82 Re: Styczniowe testowania 12.01.09, 16:19 gootica GRATULACJE!!!!!!!!!!NASTĘPNA FASOLKA ROŚNIE siedzę w pracy i przynajmniej jeden pozytyw Odpowiedz Link Zgłoś
yennefer82 myszy80 12.01.09, 16:23 dziękuję kochana za wsparcie, w końcu jestem na liście Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 gootica 12.01.09, 16:20 SUPER, GRATULUJĘ. Wierzyłam, że Ci sie uda Zapisuj się na wrześniówki Oj, ładnie nam się tydzień zaczął, co dziewczyny ? Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: gootica 12.01.09, 19:13 myszy80 napisała: > SUPER, GRATULUJĘ. > Wierzyłam, że Ci sie uda > Zapisuj się na wrześniówki > Oj, ładnie nam się tydzień zaczął, co dziewczyny ? Może się jakiś worek rozwiązał, jak to mawiają Gootica zaczęła tydzień, a my jutro zobaczymy czy dalej tak optymistycznie będzie, ale i tak uważam za sukces że już tyle pozytywnych na liście Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: Styczniowe testowania 12.01.09, 16:21 Jeszcze ang80 powinna się niedługo odezwać. Oby i u niej 2 kreseczki były... Odpowiedz Link Zgłoś
ulala.v Re: Styczniowe testowania 12.01.09, 17:21 marbus goottica gratulkacje ofromne chodźta na wrześniówki zatem co do testów...ja testowałam 3 dni przed @ testem z allegro o czułości 25 i wyszła blada kreska -testowałam z rana z nocnego moczu- a 1 dzień po terminie @ była już tłusta koloru testowej quick vue testowałam przy pierwszym dziecku i 2 dni po terminie @ wyszła mi blada ale zauważyłam że te kolory kresek róznią się w zalezności od testu-nie na wszystkich wychodzą grube. Na quick vue o ile dobrze pamiętam jest napisane , że już 2-3 dni przed może dać radę Odpowiedz Link Zgłoś
marbus gootica!!! 12.01.09, 16:22 no zajebiaszcza wiadomosć...no nie ja to sie dzisiaj chyba rozpłaczę... Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: Odwieszona!! Odwieszona!! 12.01.09, 16:51 Ależ ja Was uwielbiam tylko teraz nastepne obawy, czy ta druga kreska to nie żadna ściema i czy jednak małpa nie przyjdzie...jutro rano robie drugi, jak wyjdzie jedna to juz zgłupieje Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: Styczniowe testowania 12.01.09, 17:27 Nie wytrzymam do jutra, idę zrobic drugi test....trzymajcie za mnie Odpowiedz Link Zgłoś
ulala.v Re: Styczniowe testowania 12.01.09, 17:30 gootica nie rób popołudniu, bo się możesz rozczarować i niepotrzebnie denerwować-zrób rano z pierwszego moczu Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy na gołe dupsko, mówię wam na gołe dupsko! 12.01.09, 17:28 Oczywiście na gołe to gootice lać trzeba. Ona już się ze styczniowych wypisywać chciała!!!!!!!!!! Ona na lutowe właziła aż się biedna zawiesiła. Kochana! Gratuluję z całego serca!!!!!!!!!! myszy Iwonagos giulia_di. ulala.v myszka_84 marbusJJJ- k...wa, zajebiście! Uwielbiam robic listę z takimi pozytywnymi wynikami!!!!! Hahahahahhaha 10.01.(sobota)-gootica- nareszcie odwieszona! 3,01(piątek)- 131313a...? 4.01.(niedziela)- mmadziulek... 7.01.(środa)- ang80...? 3.01.(piątek)- Asia 363 9.01(piątek)- Asikm77 10.01(sobota)-saniowa 17.01(sobota)-corkaswejmamy maczek16 6.01.(wtorek)- Majusik 9.01.(piątek)- moniczk_aa 10.01.(sobota)-lola19840 12.01.(poniedziałek)-patianiola 14.01.(środa)- mampka 15.01(czwartek)-Rendziak 15.01.(czwartek)- marbus 15.01. (czwartek)-koni42 15.01(czwartek)-anaanek 15.01(czwartek)- mejbi-bejbi 15.01(czwartek)- maiwlys 15.01(sobota)- anulkabal 15.01(sobota)-= bunia0510 16.01.(piątek)-kuna821 18.01(niedziele)- biedronka.b 18.01.( niedziela) tau-ris 19.01.(poniedziałek)- jesse_82 19.01.(poniedziałek))- olkka1 19.01/(poniedziałek)- eefaa 20.01.(wtorek)- anuszkowo 21.01. (środa) –ala 1110 22.01.(czwartek)- weska3 22.01.(czwartek)-sachmed 23.01.(piątek)- yennefer82 24.01(sobota)-kala.online 24.01.(sobota)- iga.77 27.01.(wtorek) –bufka27 ?- agnieszkahal 30.01.(piątek)- dominisia1980 31.01.( sobota) – weronka-to-ja - dawaj czadu mała bo zamykasz listę! Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: na gołe dupsko, mówię wam na gołe dupsko! 12.01.09, 17:33 hahahaha zrobiłam drugi - są 2 krechy!!!!!!!!!!!!! ale sie uśmiałam, no w końcu odwieche mam ale nie spodziewałam sie po 1cs . UWIELBIAM WAS Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: na gołe dupsko, mówię wam na gołe dupsko! 12.01.09, 17:36 ależ się cieszę! Cudownie! A jak wrzasnęłam jak przeczytałam, żeś ciężarną! Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy yennefer 12.01.09, 17:37 przepraszam, że tak późno cię wciągnęłam na listę. Nie przejrzałam wszystkich wpisów po prostu. Wybacz Odpowiedz Link Zgłoś
yennefer82 Re: yennefer 12.01.09, 17:54 nie ma problemu, ale humorek mi się polepszył jak zobaczyłam swój nik Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 gootica 12.01.09, 17:39 Dla większości z nas to kolejny cykl starań. A przecież komuś MUSIAŁO się udać za pierwszym razem. Statystyka tego wymaga Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: na gołe dupsko, mówię wam na gołe dupsko! 12.01.09, 17:36 Nareszcie tak, jak być powinno 7:6 wygrywają z Oby jutro proporcja była jeszcze większa Corkoswojejmamy - dzięki Ci za tę listę Odpowiedz Link Zgłoś
naftalka5 Re: na gołe dupsko, mówię wam na gołe dupsko! 12.01.09, 17:49 Czesc Wam! Po 3 miesiacach wracam do grona starajacych sie forumek Starania w toku, testowac bede ok 30.01 ale wtedy nie bedzie mnie w PL Odpowiedz Link Zgłoś
gootica :))))) 12.01.09, 18:22 No to teraz zrobię mojemu niespodziankę aż mnie nosi, żeby do niego zadzwonić, ale lepiej osobiście. Pokażę mu 2 testy, chyba nie uwierzy, ze aż tak celnie strzela hahaha. Całuję Was mocno moje Kochane Odpowiedz Link Zgłoś
anaanek gootica 12.01.09, 18:34 To teraz powiedz nam jeszcze kochana jak sie czujesz czy masz jakies objawy?? Odpowiedz Link Zgłoś
yildiz za pierwszym razem... 12.01.09, 18:43 Czytam Wasze forum i któraś z was napisała, że komuś musiało się udać za pierszym razem. Mnie się udało dwa razy. Pierwszy bez planowania, ale w pierwszym wogóle miesiącu stosunków z mężem, tak z mety. Drugie zaplanowałam, ale po synku chciałam córeczkę, więc obliczyłam owulację i na dwa dni przed seksik, a potem piękna córa. Teraz chcę trzeciego cudu, a tu dziwna sprawa. 15go XII okres, 24 XII owulacja, seks 2 dni przed i w owulację. a teraz za mną kilka negatywnych testów, brak okresu, który zawsze jak w zegarku i mdłości oraz lekkie pobolewanie jajników, które miałam w obu ciążach, ale testy negatywne póki co. Czy ktoś tak miał, żeby testy negatywne, a inne objawy i owszem? Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: za pierwszym razem... 12.01.09, 19:30 Gratuluję udanych pierwszych razów A co do tego razu. Rozumiem, że cykle u Ciebie ok 24 dniowe? Jeśli owu była na pewno 24 XII, to dziś (29dc) już coś powinno na teście być. Choć czytałam posty, że nawet tydzień po terminie @ testy wychodziły negatywne a ciążą była. Może zrób betę? Pozdrawiam P.S. Jak wyznaczasz termin owu? Odpowiedz Link Zgłoś
anulkabal Re: za pierwszym razem... 12.01.09, 19:45 nie wytrzymałam i zrobiłam test, niestety jedna krecha. Może trochę za szybko, bo testować powinnam w czwartek, ale i tak się podłamałam. Owu prawdo podobnie miałam 01.01 Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys anulkabal 12.01.09, 19:52 Nie nastawiłas mnie pozytywnie, ja tez spodziewam się w czwartek i owu tez najprawdopodobniej był jakoś 1 czy 2 .01. Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 anulkabal 12.01.09, 19:56 Przecież jeszcze nic nie wiadomo. Zrobiłaś test wieczorem, w dodatku przed terminem @. Zaczekaj spokojnie do czwartku i wtedy zatestuj. Tylko rano. Wtedy stężenie jest największe. I bądź dobrej myśli. Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
weska3 Re: :))))) 12.01.09, 18:43 dołączam się do gratulacji ) Super ta historia się skończyła. właśnie sobie przeczytałam wszystkie twoje posty ze styczniowych starań, ale rewelacyjnie się je czyta. Wszystko układa się w świetną historię. polecam Jestes świetnym przykładem, że nie ma się co załamywać jak się czuje, że zaraz nadejdzie @ bo takie same są objawy w ciąży. Powiedz właśnie jak się czujesz? Mierzyłaś temperaturę? Dziewczyny wiecie może czy to prawda, że temperatura w ciąży nie spada poniżej 37 stopni? Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 weska3 12.01.09, 19:10 Temperatura w ciąży utrzymuje się (a przynajmniej przez większość dni po wzroście) powyżej linii pokrywającej, czyli takiej, która odgranicza temperatury z fazy przedwzrostowej od tych po wzroście. Pierwsza wyższa to taka, która jest większa od każdej z sześciu ją poprzedzających. Ta linia jest indywidualna dla każdej kobiety. W każdym cyklu może być na innej wysokości, choć przeważnie jeśli mierzy się ciągle o jednej porze, linie te są dla danej kobiety są na zbliżonych poziomach. Tak więc u jednej linia ta będzie na poziomie 36,65 a u drugiej 37,20. Nie jest ważne czy temperatura jest wyższa niż 37 stopni. Ważne jest, żeby była powyżej linii pokrywajacej. Powinna się tak utrzymywać przez pierwszy trymestr. Jeśli spada (na dłużej niż jeden dzień) to może oznaczać, że ciąży nie ma (jeżeli nie minęło 18 dni od pierwszej wyższej) lub że coś jest nie w porządku, np. że dziecko przestało się rozwijać. Żeby wiedzieć jak jest u kogo, trzeba się obserować przez cały cykl zachowując zasady pomiaru temperatury. Tak więc mierzenie po owulacji nic nie powie niestety. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
weska3 Re: weska3 12.01.09, 19:21 myszy dzięki za wyczerpująca odpowiedź, szukałam tego na necie i nie umiałam znaleźć. a ty gotica leż i wypoczywaj, nie żałuj sobie snu. Teraz możesz na legalu sobie poleniuchować, fajnie ci Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: :))))) 12.01.09, 19:13 Temp mam 37,3, ogólnie czuje się dobrze, wczoraj tylko jakos tak słabo, ze myslałam,z e osunę sie na ziemię, ogólnie taka rozmemłana chodzę. I najgorsze jest to, ze to chyba na głowe mi się rzuciło, bo rozkojarzona jestem niesamowicie. Prostych spraw nie mogę spamiętac. A i ciagle sprawdzam czy małpy nie ma, bo czasem czuje się tak "mokro" i czuję że piersi jakby urosły, nawet jak ide to je czuje, a wczesniej tego nie było Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Styczniowe testowania 12.01.09, 19:08 o Rany! Gootica! Ty pijaczko jedna! I po coś wychlała te 4 piwska?!? A nie mówiłam!!!!! Gratulacje ale się cieszę ! Super że nie wytrzymałaś! Buziak wialki! Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: Styczniowe testowania 12.01.09, 19:15 gootica, a teraz, skoro po raz kolejny nie chciałaś słuchać koleżanki, wyrzygaj natychmiast te cztery piwska co to wczoraj z premedytacją wychlałaś!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: Styczniowe testowania 12.01.09, 19:18 maiwlys Kochana, te piwska to chyba małpę odstraszyły ale mam nadzieję, ze nic złego tymi piwskami nie zrobiłam Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Styczniowe testowania 12.01.09, 19:26 E pewnie nie, ale może juz nie zalewaj więcej robaka, he? I zdaj relacje jak mężulo zareagował! Odpowiedz Link Zgłoś
gootica Re: Styczniowe testowania 12.01.09, 19:26 oj córka...co ja mogę za moje błędy, ale masz rację nie słuchałam ale juz na goła dupę mi nastrzelałaś, więc przyjmij przeprosiny teraz zastanawiam się kiedy do lekarza iśc, zeby potwierdził.... Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 gootica 12.01.09, 19:43 Do lekarza to się umów na kiedy będzie miał wolny termin. Tylko jeśli można, to chciałam się podzielić przemyśleniem. Uważam, że nie ma sensu zapisywać się na usg wcześniej niż w 7-8 tygodniu ciąży (licząc od pierwszego dnia cyklu). Bo większość dziewczyn, które chodzą wcześniej to później przeżywją, że nie widać maleństwa, że nie słychać serduszka, że w ogóle na pewno wszystko jest nie tak. No chyba, że ktoś idzie z nastawieniem, że jedyne co może zobaczyć to pusty pęcherzyk i że go to nie będzie stresować. Przemyśl sobie i zadecyduj. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
bunia0510 Beta 12.01.09, 19:20 Dziewczynki, zdecydowałam ze ide jutro z samego rana na bete. Zrobie te badania to bede miala w koncu pewność...tylko potem trzeba do jakiegos gina z wynikami zeby zinterpretował bo wątpie zeby mi tam powiedzieli..jak to badanie wygląda? Napisza mi na wynikach który to może być tydzien ciązy czy nie? Czy dadzą tylko tabelke z tymi przedziałami? Ja napewno nie bede umiała tego odczytac..i ten wynik mnie bedzie tylko stresował.... Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Beta 12.01.09, 19:27 U mnie z laboratorium wyniki daja na kartce, wydruk z komputera, ładnie, logicznie, jak mi koleżanka pokazała nawet ja sie połapałam. Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 Re: Beta 12.01.09, 20:11 Nie przejmuj się. Przeważnie podają na wynikach który to tydzien ciąży (z tego co pisały różne dziewczyny w postach). A jak nie, to wystarczy zajrzeć np. na forum wrześniowe mamy 2009 i tam na górze są odnośniki do norm bety. Zresztą może któraś robiła niedawno i Ci podpowie Odpowiedz Link Zgłoś
myszy80 ang80 12.01.09, 19:22 A co się dzieje u Ciebie? Nawet biroąc pod uwagę różnicę czasu jakieś wieści już powinny do nas dotrzeć. Ciekawa jestem okrutnie jak testowanie wypadło. Nie trzymaj nas tak w niepewności Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: ang80 12.01.09, 19:42 o matko... a ja myslalam ze mieszkam w cywilizowanym miescie... w 3 aptekach bylam i ledwo ledwo bobo-test kupilam. masakra. jutro tescik kurcze gootica to musi byc cos pieknego tak za 1wszym razem zaskoczyc. ech... ja teraz jak z mezem po apekach jezdzilam to tak przez chwile w ciszy i nagle mowi: 'ale to wszystko jest ekscytujace' tez przezywa chlopina... Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys mejbi-bejbi 12.01.09, 19:47 A moj qiuck to dopiero w trzeciej aptece dostalam Al się kolejka za mną zrobiła w aptece bo tylko jedno okienko było czynne i ludzie pewnie się zastanawiali czym moga się różnic testy od siebie że chciała pooglądac wszystkie jakie mieli Test to test, wszyscy jak jeden na mnie dziwnie patrzyli a jeszcze sie pewnie zastanawiali o co mi chodzi, że taka uśmiechnięta Odpowiedz Link Zgłoś
anulkabal Re: mejbi-bejbi 12.01.09, 19:53 nie wytrzymałam i zrobiłam test, niestety jedna krecha. Może trochę za szybko, bo testować powinnam w czwartek, ale i tak się podłamałam. Owu prawdo podobnie miałam 01.01 Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: mejbi-bejbi 12.01.09, 20:00 anulkabal nic sie nie łam. bedziemy razem powtarzac we czwartek, zobaczysz ale kiedy ty testowalas, teraz czy rano?? na pocieszenie glowa do gory!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anulkabal Re: mejbi-bejbi 12.01.09, 20:08 Teraz, wiem, wiem najlepiej testować rano, ale zwyczajnie nie wytrzymałam no i teraz mam co chciałam Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: mejbi-bejbi 12.01.09, 20:03 anulka, mopgło ci nie wyjśc bo zrobiłaś wieczorem, a nie rano, jak się domyślam. Nie łam się i poczekaj ze dwa, trzy dni. Jeśli @ nie przyjdzie zatestuj jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
marbus Re: mejbi-bejbi 12.01.09, 20:00 no to sie jutro bedzie działo z rana...mąz widział ta beldzioche,siostra też wiec chyba jednak nie mam urojeń.Jutro powtórzę..Jakies to wszystko takie nierelane jest...Az strach się bać. Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy marbus, ty mi zaufaj 12.01.09, 20:06 ja forumową wróżką jestem i z fusów wróżę.... i teraz ci wróże, żeś w ciąży!!! Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: corkaswejmamy 12.01.09, 20:14 hehehe, maiwlys.Ja mogę ci obiecać jedno. Jesli w tym iesiącu nie zaciążyłaś to następnym razem osobiście Cię zapłodnię Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: corkaswejmamy 12.01.09, 20:16 O rany! Trzymam za słowo, nie wiem tylko co na to mój mąż, ale jakoś go przekonamy T Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi-bejbi Re: corkaswejmamy 12.01.09, 20:22 bossszzzzzzze co tu sie wypisuje.... tak se mysle ze za 11g bede wiedziec... Odpowiedz Link Zgłoś
marbus córciu!!! 12.01.09, 20:56 Ty nasza Matka!!!Na pewno będzie dobrze-taka zgrana ekipa-jak moze byc inaczej???? Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: córciu!!! 12.01.09, 21:03 matka! hahahaha. A wiecie ile ja mam lat? Od niejednej z Was jestem młodsza, Ale dobrze bedzie. Musi byc. Tylko z kim ja na lutowych będę siedzieć? Pare osó\b jest ale i tak będzie mi was brakowało Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: córciu!!! 12.01.09, 21:58 marbus napisała: > Ty nasza Matka!!!Na pewno będzie dobrze-taka zgrana ekipa-jak moze > byc inaczej???? Rzekałabym przewodnik stada Odpowiedz Link Zgłoś