05.02.09, 13:36
Nie wiem czy odpowiedź otrzymam na tym forum ale Forum Listopadówek z 2008
roku jest zablokowane..;-(

Dziewczyny-chcę się zapytać jak przechodzi się ciążę z terminem na
listopad?Planowalam ciązę w kwietniu aby rodzic w styczniu ale nie wiem czy
wytrzymam...wink

czekam na Wasze odpowiedzi i dziekuje bardzowink
Obserwuj wątek
    • fabiankaa Re: witam;-) 05.02.09, 14:31
      > Dziewczyny-chcę się zapytać jak przechodzi się ciążę z terminem na
      > listopad?

      Sorry, nie rozumiem... jak sie przechodzi??????? Jedne lepiej,
      drugie gorzej... pora roku nie ma zadnego znaczenia.
      • ika78 Re: witam;-) 05.02.09, 20:16
        napisałam może niezbyt jasno...Przepraszam.wink

        Miałam na myśli bardziej jak to jest rodzić w listopadzie?Ja coreńke rodziłam w
        styczniu i ledwo co była wiosnawink spacerki itd. Martwie sie jak to jest w
        Listopadzie?Czy taka szarówa , krotkie dni nie wplywaja np. depresyjnie ...? Czy
        nie ma problemu z takimi smutkami jakie czasami towarzyszą pierwszym
        tygodniom...?Jak dzieciatko przechodzi tak dluga zime...?nie wiem...tak sobie
        gdybam i sie pytam wink


        pozdrawiamwink
        • mahti Re: witam;-) 05.02.09, 20:56

          nie wiem dlaczego zakladasz ze uda ci sie w 1 cyklu staran zajsc w ciaze, skoro
          to tylko 20-30% szans u zdrowej kobiety w cyklu na zajscie w ciaze.ja tez tak
          planowalam bo nie chcialam chodzic w ciaze latem i wyszlo tak ze zajelo nam to
          prawie 2 lata.
          https://www.suwaczek.pl/cache/0bf3691f57.png
        • agmatyma Re: witam;-) 05.02.09, 21:00
          Moim zdaniem supersmile Ale nie mam porównania z innymi miesiącami.
          Spacerki poprzedzone balkonowaniem (tak jak w styczniu pewniewink. Ja
          byłam tam zaobsorowana, że nawet nie zauważyłam, że jest brzydko za
          oknemsmile)) Na mnie nie wpływały depresyjnie, ale wiesz każdy jest
          inny - na niektóre laski wpływają depresyjnie lipcowe upały. Myślę,
          że dużo zależy od nastawienia, jakości porodu i hormonów, które
          buzują w człowieku.
          Dzieciątko przez długą zimę przeszło super!!! Przez cały rok (tj do
          swoich 1 urodzin nawet kataru nie miało). 2 razy dziennie
          chodziliśmy na spacer. Ja mogę pisać tylko w superlatywachsmile
        • kamilla-1 Re: witam;-) 06.02.09, 09:55
          nie jest zle, latem brzuch nie za duzy, mozna chodzic lekko ubranym.
          ja mialam jedna fajna sukienke i bylam zadowolona.
          teraz mam porownanie z terminem na kwiecien ze nie moglam sie w
          zadnej kurtce dopiac juz w grudniu i troche marzne.
          jesli bedzie zimniej niz -5 to sie po prostu siedzi w domku.
          Ja neistety mialam troche depresje z tym zwiazana, o czwartej
          ciemno, siedze sama, wyjsc za zimno itd... no ale poza tym to
          kwestia indywidualna i chyba dobrego nastawienia.

          wiekowo, dzieki temu ze latem moj synek mial rok i 6-8mscy udalo sie
          zrezygnowac z pieluszek bo bylo cieplo i prezeszedl to
          bezproblemowo. Zima chyba trudniej rezygnowac z pieluszki. takze
          kazdy wiek ma swoje plusy.

          listopadowe jest tez zawsze mlodsze od rowiesnikow w przedszkolu. no
          moze to byc minus ale moze tez byc plus, ale mozna to brac pod uwagę.
          w kazdym razie wiekszych chyba roznic poza tym nie ma,
          pozdrawiam
          • alicja0000 Re: witam;-) 07.02.09, 15:44
            urodziłam pod koniec listopada ale nie mam porównania z innymi miesiącami. Jeśli
            chodzi o upały latem-super brzuch był wtedy nie za duży, nie byłam opuchnięta i
            wieeelka jak np. w listopadzie. W dniu wypisu ze szpitala było pięknie i ciepło-
            chyba na moje życzeniesmile po 3 tygodniach latałam już z małym po dworze kiedy
            pozwalała na to pogoda a kiedy spadł śnieg dopiero było super. Miesiąc po
            porodzie była wigilia, mały miał już miesiąc ja lekko doszłam do siebie po
            porodzie. Najgorzej wg mnie rodzić w grudniu-święta, sylwester. Problem był
            tylko z kurtką, która nie dopinała się w brzuchu a nie chciałam kupować nowej na
            1,5 miesiąca ale jakoś przeżyłamsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka