Dodaj do ulubionych

czy to możliwe?

05.06.09, 21:26
czesc dziewczyny. mam male pytanko. prosze o pomoc.

z moim M nie staramy sie specjalnie o dziecko, ale tez nie
zabezpieczamy sie specjalnie (stosunek przerywany). jakos 10
kwietnia zrobilismy to na calego, a akurat wtedy wypadaly mniej
wiecej dni moje dni plodne. cykle ma dosc nieregularne 26-34 dni
(ale zazwyczaj 29 dni). pod koniec cyklu mialam mnostwo sluzu (nigdy
wczesniej tego nie zaobserwowalam-doslownie wszystko sie ciagnelo),
@ przyszla dopiero w 34 dniu (nie pamietam czy byla "zwykla"
czy "niezwykla", bo raczej nie zwracam na to uwagi), w nastepnym
cyklu znow mialam taki sam sluz i @ przyla ok 29 dnia. teraz jestem
w polowie 3. z kolei cyklu - znow ten sluz.

w sumie to wszystko byloby ok, ale zaczal swedziec mnie sutek - tak
od kilku dniu. nie wystarczy sie podrapac... poza tym wszyscy mi
mowia, ze przytylam (wazylam 52 kg przy 175 cm, wiec te 4 kilo jest
baardzo widoczne), mama nawet sie smieje, ze jestem w ciazy. poza
tym raczej zadnych objawow, czasami zakreci mi si w glowie. aha,
dzisiaj pojawil sie jakis dziwny bol (tak jakby kolka) lewego
jajnika, caly czas boli.

czy to mozliwe, ze moglabym byc w ciazy? czytalam o takich
przypadkach ze mozna miec krwawienie bedac w ciazy.

co o tym myslicie?

aha, i do tego od jakies czasu mam dziwny posmak w ustach i wydaje
mi sie jakby bylo cos w stylu zgagi, chociaz nigdy nie znalam zgagi.
i dzisiaj zjadlam ogórkową chociaż nie lubię uncertain, a nawet mi
smakowała . i bola mnie troche plecki jak sie obracam, tak przy
kregoslupie uncertain
Obserwuj wątek
    • malgosiek2 Re: czy to możliwe? 05.06.09, 21:39
      Co o tym myślimy?
      Że nie jesieśmy wróżkami,więc zrób test ciążowy w terminie
      spodziewanej miesiączki.
      • krooowka Re: czy to możliwe? 05.06.09, 21:52

        ja mysle, ze ten test to juz teraz mozesz zrobic, bo z tego co
        piszesz podejrzewalabys ewentualnie poczecie dziecka 11tego
        kwietnia, tak? wiec jesli tak, to juz w maju moglas robic test. nikt
        ci na forum nie odpowie na to pytanie (swoja droga ciekawa jestem
        bardzo co ci wyjdzie, bo objawy jakby ciazowe, skoro sie nie
        staracie to nie sadze zebys sobie je na sile wmawiala, a tu @ sie
        pojawia, a moze to nie @ tylko plamienia? ciekawe wink

        rob test i pisz co wyszlo!

    • eva_mendez Re: czy to możliwe? 06.06.09, 21:56
      myślę, że piepszysz jak potłuczona.Piszesz, że cykle masz dość regularne po czym
      podajesz, ze wynoszą raz 26 a raz 34. To nie są cykle regularne to raz! A dwa
      swędzący sutek nie jest objawem ciąży ! hahaha wink
      • 18_lipcowa1 Re: czy to możliwe? 06.06.09, 22:39
        A dwa
        > swędzący sutek nie jest objawem ciąży ! hahaha wink



        a bolace plecki przy obracaniu tez nie wink)??????
      • alena-m Re: czy to możliwe? 06.06.09, 23:20
        napisalam, ze sa nieregularne a jesli nie to wyszlo przez pomylke
        ale koniec tematu ogłaszam
        zrobilam test dla pewnosci i jestem "czysta"
        pozdrowionka i dzieki za opinie
        • iwonagos Re: czy to możliwe? 07.06.09, 00:17
          zrobilam test dla pewnosci i jestem "czysta"


          hahah, a to dopiero tekst. Dobrze, że jesteś czystawink
          • anina-1 Re: czy to możliwe? 08.06.09, 15:05
            mogłaś ten test zrobić za nim napisałaś to pytanie na forum. Chyba nawet
            ginekolog ni byłby w stanie odpowiedzieć a co dopiero dziewczyny.
            • alena-m Re: czy to możliwe? 09.06.09, 07:21
              nie rozumiem jednego...
              dlaczego są na tym forum tak niemiłe i zgryźliwe osoby? przecież
              jeśli Ci nie odpowiada, że zadałam tutaj "dziwne" pytanie, to nie
              musisz odwiedzać tego wątku i komentować...
              fora m.in. są dla ludzi, który szukają odpowiedzi na nurtujące ich
              pytania, ludzie szukają tu porady i wsparcia. ja takie tu otrzymałam
              od coniektórzych i bardzo szczerze za to dziękuję. niestety co do
              innych... - chamskie baby (sorki). po co komuś dokuczać? jak Ci się
              nie podoba to nie musisz się udzielać. ja przy okazji zakładania
              wątku dowiedziałam się innej - bardzo ważnej dla mnie rzeczy
              zresztą tendencję do krytykowania zauważayłam na wielu wątkach i
              jest to zasmucający problem. Kobiety zamiast się wzajemnie spierać,
              dokuczają sobie.

              moim skromnym zdaniem zamiast pisać dosadnie i szyderczo: "> mogłaś
              ten test zrobić za nim napisałaś to pytanie na forum. Chyba nawet
              > ginekolog ni byłby w stanie odpowiedzieć a co dopiero dziewczyny."
              można było napisać coś w stylu: "ciężko jest nam powiedzieć coś w
              tej sprawie... musisz isć do gina, bo w zasadzie on Ci nalepiej
              pomoże"

              ciężko wam - coniektórym być trochę milszym dla innych? po to są
              fora, aby czasem wyskakiwać nawet z głupimi i tendencyjnymi
              pytaniami, bo nie każdy jest orłem i wszechwiedzącym. często ludzie
              boją się porozmawiać o pewnych sprawach z najbliższymi i wolą uciec
              do internetu... i nie trzeba od razu komuś wtykać, że zadał jakieś
              pytanie

              anina-1 wiesz jak odebrałam Twoją wypowiedź? w stylu: "czego tu
              chcesz głupia babo? idź do ginekologia, a nie zaśmiecasz forum
              jakimiś durnymi i niepotrzebnymi wątkami"

              niestety trzeba uważać co się pisze, bo to tylko pisemna wymiana
              zdań, a ktoś może źle odebrać nasze intencje (no chyba, że celowo
              komuś dokuczamy...)

              i sorki, że piszę to akurat teraz i być może anina-1 poczuje się
              urażona, ale już wcześniej miałam takie odczucia, a ta wypowiedź
              przechyliła szalę.

              jasne, po co pisać na forum... wszyscy niech robią od razu tak
              jak "trzeba"
              • ciotka_meggi Re: czy to możliwe? 09.06.09, 07:54
                Może dlatego, że kolejne podobne pytanie regularnie zadawane na tym forum staje się irytujące.
                Na jednej stronie jest już ich co najmniej kilka zadanych:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=96282906&a=96282906
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=96317724&a=96317724
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=95912669&a=95912669
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=96002749&a=96002749
                To tylko jedna strona...
                Nie mogę zrozumieć czegoś takiego, że dziewczyna zadając tego typu pytanie liczy na to, że ktoś jej odpowie, że jest w ciąży lub nie. Powiedz mi na logikę - skąd ma którakolwiek to wiedzieć? Skoro ani nie zrobiłaś testu, ani żadna ci tu nie zrobi USG czy też badania? Na podstawie opisu twojego śluzu? Poczytaj na internecie jakie są objawy ciąży, jest tego mnóstwo, zamiast zadawać kolejne pytanie, na które i tak nie otrzymasz prawdziwej odpowiedzi.

                Po prostu ten temat jest męczący. Poczytaj w regulaminie na temat sensu zakładania nowego wątku, który jest poruszany praktycznie codziennie.

                tyle
                • alena-m Re: czy to możliwe? 09.06.09, 09:09
                  ja nie zmuszam nikogo do czytania takich wątków...
                  jeśli dla kogoś jest mędzący to nie musi czytać, odpowiadać itp... i
                  wyrzywaź się na "Bogu ducha" winnych dziewczynach

                  przychodzi tu ktoś nowy z pytaniem i od razu zostaje zrównany z
                  ziemią...

                  a o czym przepraszam bardzo jest to forum??? o samochodach
                  wyścigowych?

                  poza tym każdy przypadek jest inny, nie ma dwóch identycznych

                  no i poza tym nie chciałam, żeby mi ktoś powiedział czy jestem w
                  ciąży, ale chciałam poznać zdanie, uwagi, ewentualnie porady
                  innych!!!

                  niestety muszę stwierdzić, że panuje tu wroga atmosfera... a nie o
                  to chodzi. dla porównania podam, że istnieje takie jedno forum na
                  portalu e-mama (choć niestety ostatnio wywiało większość dziewczyn)
                  i tam NIGDY, ale to NIGDY nie spotkałam się z taką sytuacją, żeby
                  zjechano kogoś jak tu... i powiedziano, że wątki są irytujące...
                  babeczki tam każdej osobie starają się pomóc, podpowiedzieć,
                  doradzić... nawet w najbardziej błachej sprawie...

                  a jeśli komuś nie odpowiada forum w tym stylu to może niech się
                  przeniesie na forunm w stylu: "o wszystkim i o niczym"
                  • ciotka_meggi Re: czy to możliwe? 09.06.09, 09:52
                    "przychodzi tu ktoś nowy z pytaniem i od razu zostaje zrównany z
                    ziemią... " (...) "NIGDY nie spotkałam się z taką sytuacją, żeby
                    zjechano kogoś jak tu..."

                    Chyba przesadzasz. Możesz zacytować, w którym miejscu cię tu zjechano? Ja nie widzę tu nic takiego. Wnioskujesz to na stwierdzenia, że mogłaś sobie zrobić test wcześniej? To jest zrównanie z ziemią?
                    Chciałabyś żeby cię tylko głaskano po głowie? Chyba musisz się liczyć z tym pisząc coś takiego na ogólnym forum.

                    "ja nie zmuszam nikogo do czytania takich wątków...
                    jeśli dla kogoś jest mędzący to nie musi czytać, odpowiadać itp... i
                    wyrzywaź się na "Bogu ducha" winnych dziewczynach "

                    Zmuszasz. Jeśli zatytułowałabyś to inaczej niż "Czy to możliwe?" tylko, "Czy mogę być w ciąży? to z pewnością ten temat omijałabym szerokim łukiem.

                    cytuję wskazówki umieszcone na górnej stronie forum
                    "5. Dobry tytuł to połowa sukcesu. Jeśli napiszesz w tytule postu 'Październik 2006' istnieje dużo większa szansa, że znajdą go zainteresowane osoby, niż w momencie, gdy tytuł będzie brzmiał 'Szukam' "

                    "dla porównania podam, że istnieje takie jedno forum na
                    portalu e-mama (choć niestety ostatnio wywiało większość dziewczyn)
                    (...) babeczki tam każdej osobie starają się pomóc, podpowiedzieć,
                    doradzić... nawet w najbardziej błachej sprawie... "

                    Może dlatego wywiało większość dziewczyn. Przez pytania takie jak ty zadajesz, które na okrągło padają .

                    "a jeśli komuś nie odpowiada forum w tym stylu to może niech się
                    przeniesie na forunm w stylu: "o wszystkim i o niczym" "

                    Po przeczytaniu twoich postów ja bym również Tobie zaproponowała przeniesienie się na to forum.Chyba bardziej ty tam pasujesz.
      • nglka Re: czy to możliwe? 07.06.09, 00:55
        eva_mendez napisała:

        > Piszesz, że cykle masz dość regularne po czy
        > m
        > podajesz, ze wynoszą raz 26 a raz 34. To nie są cykle regularne to raz!

        Jawne niedoinformowanie. Oczywiście, że to SĄ cykle regularne. Regularność cykli
        zamyka się w 10-14 dniach różnicy.
        Nieregularne cykle to takie, które raz wynoszą 26 dni a rat 93 dni.
        • annajustyna Re: czy to możliwe? 07.06.09, 08:36
          Bzdury, mialam roznice 5-7 dni i wszyscy ginekolodzy, do ktorych chodzilam,
          kazali to leczyc (nieregularnosci te powodowaly cysty).
          • alena-m Re: czy to możliwe? 07.06.09, 13:30
            cysty? o kurka. ja kiedys mialam regularne - 28 dni jak kopnać w
            kalendarz. kiedy odstawilam ostatnie tabletki - cilest wszystko sie
            rozregulowalo... uncertain
            • annajustyna Re: czy to możliwe? 07.06.09, 13:40
              Ale chodzisz na kontrole do lekarza przynajmniej 2 razy w roku?
              • alena-m Re: czy to możliwe? 08.06.09, 08:37
                szczerze mówiąc to kiedy postanowiłam odstawić tabletki 2 lata temu
                to już nie poszłam do gina. zresztą ciężko jest się mi do niego
                dostać, bo to kobieta jestyda w mieście chyba przyjmująca państwowo
                i zarejestrować się do niej to cud... więc od 2 lat nie była uncertain i
                nie zastanawiałam się czemu mi się cykl rozstroił... ale
                zmobilizowałam się i jak najszybciej się zarejestruję.

                tym bardziej, że w przyszłym roku planujemy zacząć staranka na
                dzidzię smile

                kurcze, ale trochę się zestresowałam... wcześniej było ok, a brałam
                Diane-35. a po tym pieprzo... Cileście...
                • annajustyna Re: czy to możliwe? 08.06.09, 09:06
                  Ja w czasie brania (lecznoczo) cilestu tez mialam problemy (permanentne
                  krwawienia chocby). Idz jak najszybciej do lekarza, bedzie dobrze!
          • nglka Re: czy to możliwe? 07.06.09, 17:19
            annajustyna napisała:

            > Bzdury, mialam roznice 5-7 dni i wszyscy ginekolodzy, do ktorych chodzilam,
            > kazali to leczyc (nieregularnosci te powodowaly cysty).

            Niestety moja droga, to ty piszesz bzdury, cysty należy leczyć ale rozbieżność
            5-7 dni to nie nieregularność i gdyby nie cysty, to nikt by tego nie leczył, bo
            to nie powód do leczenia (żadna nieprawidłowość).
            • nglka Pierwszy lepszy link do wypowiedzi lekarza: 07.06.09, 17:22
              KLIK
              - źródło


              "Cykle, których długość trwania jest od 25 do 35 dni są cyklami regularnymi"

              i wszystko w temacie...
              • annajustyna Re: Pierwszy lepszy link do wypowiedzi lekarza: 07.06.09, 18:09
                Patrz, bardzo ciekawe, bo wszytscy lekarze mi mowili (a bylam u przy najmniej
                10), ze same takie rozbieznosci w dlugosci cyklow wskazuja na cykle
                bezowulacyjne (ma prawo sie taka rozbieznosc zdarzyc raz, dwa razy w roku, ale
                nie co cykl). Mialam do czynienia z utytulowanymi debilami?
                • nglka Re: Pierwszy lepszy link do wypowiedzi lekarza: 07.06.09, 18:46
                  annajustyna napisała:

                  > Patrz, bardzo ciekawe, bo wszytscy lekarze mi mowili (a bylam u przy najmniej
                  > 10), ze same takie rozbieznosci w dlugosci cyklow wskazuja na cykle
                  > bezowulacyjne (ma prawo sie taka rozbieznosc zdarzyc raz, dwa razy w roku, ale
                  > nie co cykl). Mialam do czynienia z utytulowanymi debilami?

                  W tym wypadku tak. Bo na brak owulacji nie wskazuje długość cyklu różniąca się
                  5-7 dni.
                  Wystarczy otworzyć pierwszy lepszy podręcznik dot. rozrodczości by dowiedzieć
                  się co i jak.
                  5-7 dni to nie rozbieżność ale regularność.
                  Rozbieżność byłaby gdybyś miała zazwyczaj cykle 28-32 dni a nagle 80 dni.
                  • annajustyna Re: Pierwszy lepszy link do wypowiedzi lekarza: 08.06.09, 09:05
                    U mnie bylo to 32 i nagle 40. I ich teorie zostaly potwierdzone badaniami
                    hormonalnymi i USG. Widac te podreczniki sa b. ogolne.
                    • nglka Re: Pierwszy lepszy link do wypowiedzi lekarza: 08.06.09, 10:17
                      annajustyna napisała:

                      > U mnie bylo to 32 i nagle 40. I ich teorie zostaly potwierdzone badaniami
                      > hormonalnymi i USG. Widac te podreczniki sa b. ogolne.

                      Te podręczniki to podstawa na wydziale Nauk Medycznych, czyli właśnie z nich
                      korzystali ginekolodzy zanim stali sie lekarzami wink))
                      I są wystarczająco szczegółowe. Zajrzyj a się przekonasz.
                      Zrozum, że badania hormonalne nie świadczą o tym, że różnica 5-7 dni to
                      nieregularność! Złe wyniki badań świadczą o tym, że hormony nie są w normie ale
                      to, że ktoś ma różnicę 5-7 dni nie oznacza z automatu że wyniki również będzie
                      miał złe.
                      Ja mam różnicę 10 dni w skali roku i żaden gin nie robił ze mnie idiotki
                      wciskając mi, że cykle mam nieregularne. Miałam też robiony kilkakrotnie profil
                      hormonalny z niezależnych powodów i zarówno przy złych jak i dobrych wynikach
                      długość moich cykli nie uległa zmianie (czyli różnica +/- 10 dni w skali roku
                      występowała zarówno gdy byłam zdrowa jak i wyniki wyszły złe). A nawet, jeśli
                      różnica taka byłaby tylko przy złych wynikach to do leczenia nadawałyby się
                      hormony, dla mojego zdrowia - a nie długość cyklu. Mylisz pojęcia i
                      niepotrzebnie łączysz te dwie kwestie. Pomimo, że różnica w długości cykli może
                      wynikać z braku równowagi hormonalnej to nie jest jednoznaczne, że tydzień
                      rozbieżności jestniereguralnością.

                      Amen.
                      • annajustyna Re: Pierwszy lepszy link do wypowiedzi lekarza: 08.06.09, 12:43
                        10 dni w skali roku. Mowimy o roznicy 10 dni w skali MIESIACA.
                        • nglka Re: Pierwszy lepszy link do wypowiedzi lekarza: 08.06.09, 14:16
                          annajustyna napisała:

                          > 10 dni w skali roku. Mowimy o roznicy 10 dni w skali MIESIACA.

                          ???
                          Nie zrozumiałaś.
                          10 dni różnicy w długości cykli w przeciągu całego roku, czyli mając na uwadze
                          wszystkie ostatnie cykle z 12 ostatnich miesięcy, gdzie najkrótszy 26 dni a
                          najdłuższy 36 dni. To jest różnica 10 dni w cyklach W SKALI ROKU.
                          • annajustyna Re: Pierwszy lepszy link do wypowiedzi lekarza: 08.06.09, 15:10
                            Nie zmienia to faktu, ze dziewczyna powinna sie skontrolowac u lekarza,
                            zwelaszcza, ze nie byla u niego juz dwa lata. Ps. Zakladasz, ze 10 lat roznica
                            ta wyniesie 100 dni? tongue_out
                            • nglka Re: Pierwszy lepszy link do wypowiedzi lekarza: 08.06.09, 15:11
                              annajustyna napisała:

                              > Nie zmienia to faktu, ze dziewczyna powinna sie skontrolowac u lekarza,
                              > zwelaszcza, ze nie byla u niego juz dwa lata.

                              Ależ ja nigdzie tego nie neguję wink

                              > Ps. Zakladasz, ze 10 lat roznica
                              > ta wyniesie 100 dni? tongue_out

                              big_grin
                              • annajustyna Re: Pierwszy lepszy link do wypowiedzi lekarza: 08.06.09, 15:26
                                Dobre, nie? Wiem dobrze, o co Ci chodzi, ale tak naprawde bez badania
                                ginekologicznego nie mozna wykluczyc tych nieszczesnych cyst sad. A kazde
                                zawirowanie w dlugosci cyklu moze na nie wskazywac, a im wieksze, tym niestety
                                wieksze prawdopodobienstwo sad. BTW - U mnie bez leczenia byloby to spokojnie ze
                                sto dni albo nawet doszloby do calkowitego zaniku miesiaczki...
                • nglka Re: Pierwszy lepszy link do wypowiedzi lekarza: 07.06.09, 18:47
                  annajustyna napisała:

                  > Patrz, bardzo ciekawe, bo wszytscy lekarze mi mowili (a bylam u przy najmniej
                  > 10).

                  ...

                  > Mialam do czynienia z utytulowanymi debilami?

                  Zastanawiające jest natomiast dlaczego było ich aż 10, skoro wszyscy są takimi
                  wspaniałymi specjalistami?
                  • annajustyna Re: Pierwszy lepszy link do wypowiedzi lekarza: 08.06.09, 09:05
                    Bo czesto zmienialam miejsce zamieszkania i nie moglam latac do lekarza 800 km.
    • martynka_b_k Re: czy to możliwe? 08.06.09, 14:37
      Hmm nie bardzo wiem co się dzieje. Dostałam okres w terminie był on jednak dosyć
      krótki 3 dni. Dziś czuje się wyjątkowo dziwnie. Jestem w 11 dniu cyklu.
      Strasznie mnie dziś zemdliło rano na zapach kanapek jakie robiłam mężowi do
      pracy. Teraz ciągłe "pali mnie w gardle" Nigdy wcześniej tak nie miałam.
      Zrobiłam nawet test ciążowy ale wyszedł negatywnie. Czy możliwe jest jednak abym
      była w ciąży? Czy komuś w 6 tygodniu ciąży wyszedł negatywnie test? Pewnie
      pomyślicie, że wymyślam. Znam jednak swoje ciało bardzo dobrze i nigdy wcześniej
      tak się nie czułam. Dodam, że współżyłam z mężem w dni płodne bez zabezpieczenia.
      • ciotka_meggi Re: czy to możliwe? 08.06.09, 19:17
        możesz

        lmgtfy.com/?q=czy+jestem+w+ci%C4%85%C5%BCy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka