Dodaj do ulubionych

prezent dla dwulatka

26.08.05, 16:26
Co kupić chłopczykowi z okazji drugich urodzin? Proszę o praktyczne pomysły!
Obserwuj wątek
    • helga0 Re: prezent dla dwulatka 26.08.05, 16:39
      Lego duplo. Niezniszczalne, posłużą przez lata. A jaka super zabawa.
    • ewa9923 Re: prezent dla dwulatka 26.08.05, 23:57
      To zależy za jaką kwotę ma być prezent.
      Mój synek jak miał dwa latka najbardziej cieszył się z drobnych prezentów typu
      książeczka, piłka, płyta CD z bajkami . Drewniane klocki są uniwersalne, prawie
      niezniszczalne i pobudzają wyobrażnię dziecka.
      Z droższych prezentów może rowerek...
      Moim zdaniem na Lego dwulatek ma jeszcze czas.
    • kszaszka Re: prezent dla dwulatka 28.08.05, 22:34
      ciastoline, najlepiej w duzym zestawie z foremkami itp lub zestaw do zabawy w
      lekarza konieczmie w kuferku a nie luzem
      - pozdrawiam mama 2 i pól latki i 2-miesieczniaka
    • edzia251 Re: prezent dla dwulatka 29.08.05, 21:00
      mojemu synkowi najwieksza przyjemnosc sprawila drewniana kolejka.fajna jest
      taka firmy BRIO ale kosztuje duzo.polskim i duzo tanszym odpowiednikiem jest
      firma CIUCHCIA.maly bawi sie nia juz od roku.
    • czulaglista umieszczam, bo dotyczy 2latków 09.09.05, 18:53
      Drogie Mamy!
      Błagam Was uświadomcie waszych facetów, ze dziecka nie mozna spuszczac z oczu
      ani na chwilę. Dziś znów łapałam 2latka, którego tata wysiadal z samochodu a
      dziecko szlo za nim " luzem"..po ulicy w kierunku krawężnika.

      Wczoraj złapałam za kierownicę hulajnogę 4latka, za którym tata podążał
      niespiesznie w kierunku przejścia, gdzie ludzie stali na pasach. Gdybym tego
      nie zrobiła dziecko wjechałoby zza grupy przechodniów prosto pod samochód. Obie
      sytuacje miały miejsce w Warszawie.

      Tatusiowie nie mają tego instynktu co my.

      Trzecia historia - radio ZET podało 2 tygodnie temu informację o 2,5letnim
      dziecku, które wpadło pod dostawczy samochód na stacji benzynowej, bo tata
      spuścil je na chwilę z oczu.

      Dziś złapałam tego 2latka za łapkę ze słowami do ojca"niech pan tak nie
      zostawia dziecka" i opowiedzialam mu te 2 historie - faceta zamurowało i nic
      nie powiedział.

      Sama nie mam jeszcze dziecka, ale wiem, jak taki 2-3latek potrafi
      nagle "wyrwać"w niespodziewanym kierunku.

      Odnówcie ten topik co jakiś czas.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka