Dodaj do ulubionych

NIE WIEM JUŻ CO ROBIĆ

05.09.05, 19:24
Witajcie!
Moja Zuzia (3 lata i 2 m-ce)od pierwszego poszła do przedszkola. Była
nastawiona bardzo pozytywnie. Wcześniej odwiedzałyśmy przedszkole, byłyśmy na
spotkaniach adaptacyjnych. Pierwszego dnia rano nie płakała, gdy ją odbierałam
wręcz wyła. Musieliśmy zabrać do domu jej pościel, bo mała uparła się żeby ją
zabrać. Całe popołudnie płakała, że nie chce iść do przedszkola, choć my
specjalnie nie poruszaliśmy tematu, dwa razy zwymiotowła i nic nie jadła ani w
domu, ani w przedszkolu. W piątek strasznie płakała i rano i przy odbieraniu.
Cały weekend była apatyczna, co chwilę płakała i mówiła: "MAMO, JA NIE CHCĘ
IŚĆ DO PRZEDSZKOLA". Dzisiaj rano zapierała się w drzwiach, chciała uciekać i
choć została odebrana już po obiedzie, to i tak cały czas płacze. Wiem, że
kiedy zostaje już tylko z paniami to przestaje płakać, ale nie chce się bawić
z dziećmi i nic nie je. Przeczekać to czy odpuścić jej przedszkole w tym roku?

Dodam, że Zuzią od urodzenia zajmowałam się tylko ja.
Obserwuj wątek
    • anulla1 Re: NIE WIEM JUŻ CO ROBIĆ 05.09.05, 22:47
      Narazie jej nie odpuszczaj, to trudne przeżycie, ale skoro nie płacze gdy
      wyjdziesz z przedszkola, to nie jest tragicznie. Jestem przedszkolanką i wiem
      że dzieci tak często testują rodziców oczywiście nie robią tego świadomie,
      trudno im zdroworozsądkowo podejść nowej sytuaji, wiem że trudno jest z zimną
      krwią zostawić dziecko. Ale to naprawdę jest najlepsze wyjście. Ja w zeszłym
      roku miałam tekie maluszki które przez cały dzień płakały, ale udało sie
      przetrwaliśmy trudne chwile w wrześniu i teraz są dzielnymi średniakami. Z
      całej grupy rodzice ustąpili tylko jednemu bardzo rozpieszczonemu chłopcu,
      pomyśl czego to dzieccko sie nauczyło, że to ono decyduje o wszystkim.
      Oczywiście ty znasz córeczkę najlepiej, i gdyby chodzenie do przedszkola miało
      sie odbić na jej zdrowiu albo psychice- zbyt mocno to przeżywała- może sie
      okazać że nie dojrzała jeszcze do przedszkola- to oczywiście nalezy
      zrezygnować. Ale myśle że jeszcze troche czasu musi minąć zanim podejmiesz
      osteteczną decyzją.
      Zyczę powodzenia
      Ania
    • sommer1 Re: NIE WIEM JUŻ CO ROBIĆ 06.09.05, 10:56
      Cześć!

      Nie powiem Ci co nalezy zrobić, bo Ty znasz najlepiej swoje dziecko, ale opiszę
      moją sytuację.
      W zeszłym roku posłałam Aleksa do przedszkola też w wieku 3 lata i 2 miesiące.
      Oczywiście był płacz,szamotanie przy pożegnaniu, wyczekiwanie na moje
      przyjście, żeby go odebrać.
      Zgodnie z sugestiami pań przedszkolanek zostawiałam go pomomi płaczu. Zgadza
      się-parę minut po moim wyjściu uspakajał się. Ale sytuacja taka trwała 3
      miesiące. Aleks zaczął się jąkąć z nerwów. W niedziele popołudniu był cały
      nerwowy, że następnegop dnia musi iść do przedszkola. Szalę przychyliła
      sytuacja, kiedy po wejściu do przedsionka przedszkola zobaczył BUTY pani
      przedszkolanki. To był poprostu atak histerii!!! Wypisałam go. W tym roku
      spróbowaliśmy ponownie w innym przedszkolu - nie ma żadnego płaczu, histerii
      itp. Wręcz przeciwnie - budzi się wcześniej, żeby wyjść do przedszkola, bo
      Ciocia Ania obiecała mu zabawę "w pojazdy". Sam mówi, że mu sie tam podoba. I
      mimo, że obawiam się trochę o jego edukację (przedszkole "domowe", dużo
      młodszych dzieci) to jestem zadowolona. Poprostu czeka mnie być może więcej
      pracy z nim w domu. A może Ciocia Ania tak wszystko zorganizuje, że jednak
      nauczy się tego, co przewidziane w programie.
      Ja jestem z mojej decyzji zadowolona i co wazniejsze ON też.
      Pozdrawiam
      Hania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka