jak99 05.10.05, 20:06 proszę podzielcie się inf. co podajecie dziecku na uodpornienie i czy działa. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lolinka2 Re: coś na uodpornienie 05.10.05, 21:30 Coś co działało nazywa się Lifepack Junior, kosztuje jakieś 110 PLN i jest dostępne u przedstawicieli Vision w całej polsce. Próbowałysmy Echinaceę, teraz się witaminizujemy Sanostolem, ale tak naprawdę młoda przestała chorować na cały rok (!!!) po jednomiesięcznej intensywnej kuracji Juniorkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
aniask_mama Re: coś na uodpornienie 06.10.05, 11:17 "Coś" to trochę nie tak powiedziane. Zależy ile dziecko choruje, na co, czy są to choroby bakteryjne czy wirusowe. To ważne. Bo od tego też zależy czy zadziała. No i oczywiście po konsultacji z lekarzem. U nas podział Ribomunyl, ale mały chorował przede wszystkim na choroby bakteryjne. Odpowiedz Link Zgłoś
tomkaskac Re: coś na uodpornienie 06.10.05, 13:40 Witam, ja daję swojemu synkowi tran Iskial-jest to wyciąg z wątroby rekina i bardzo mu to pomogło koszt 27.90 polecił nam lekarz i widze ze naprawde dzieła bo syn cały wrzesień chorował i nie chodził do przedszkola .To jest w formie małych przezroczystych kapsułek wygląda jak mały cukierek.Polecam i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
aniask_mama Re: coś na uodpornienie 06.10.05, 14:38 tomkaskac napisała: > Witam, ja daję swojemu synkowi tran Iskial-jest to wyciąg z wątroby rekina i > bardzo mu to pomogło koszt 27.90 polecił nam lekarz i widze ze naprawde dzieła > bo syn cały wrzesień chorował i nie chodził do przedszkola .To jest w formie > małych przezroczystych kapsułek wygląda jak mały cukierek.Polecam i pozdrawiam. To chyba nie jesteś w stanie jeszcze ocenić skuteczności, bo dziś mamy dopiero 6.10. A, tak się poczepiałam Odpowiedz Link Zgłoś
kasilla Re: coś na uodpornienie 06.10.05, 16:18 cześć. ja mam dwie pociechy i obydwie łykały Lymphozil.Zaleciła mi ten lek pediatra moich córek. u mnie się sprawdza, powiem też, że poleciłam go bratowej i też się w ich przypadku sprawdza. Odpowiedz Link Zgłoś
noddy Re: coś na uodpornienie 06.10.05, 20:13 My, za radą zaprzyjaźnionej pediatry, podajemy małej BioMarine (to jest olej z watroby rekina, występuje też pod innymi nazwami). Podaję jej to od początku sierpnia po 4 dziennie (potem mam zmniejszać dawkę). Wydaje mi się,że działa bo mała przechodziła do przedszkola przez cały wrzesień (oprócz 2 dni - lekki katarek). Problemem jest tylko koszt - 63 zl za 60 kapsułek. Odpowiedz Link Zgłoś
noddy Re: coś na uodpornienie 07.10.05, 10:06 > (oprócz 2 dni - lekki katarek). Problemem jest tylko koszt - 63 zl za 60 > kapsułek Oj pomyliłam się 90 kapsułek Odpowiedz Link Zgłoś
beciapecia77 Re: coś na uodpornienie 06.10.05, 21:40 moja mała po rozpoczęciu przedszkola postanowiła większość czasu spędzić w domu czyli non stop anginy ropne i oskrzela. Po zakończeniu owego pierwszego feralnego roku przedszkolnego pojechaliśmy na 3 tyg nad morze, pogody nie było wcale ale pozwalałam jej moczyć nogi a jak przestawało padać i temperatura oscylowała wokół 20 stopni to i była normalna szybka ( w miarę ) kąpiel w morzu- nie złapała nawet katarku, wręcz przeciwnie dopisywała i rześkość i apetyt. Po powrocie po konsultacji z lekarzem podawałam Padmę ( z numerem jakimś- 28 chyba)i naprawdę jak ręką ... przez czły rok tylko trzy przeziębienia ale cicho sza nowy rok się zaczął lepiej nie zapeszać..pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
katikaa Re: coś na uodpornienie 06.10.05, 21:58 jeśli dodatkowo maluch nie ma apetytu, to polecam Bioaron Odpowiedz Link Zgłoś
maligrat Re: coś na uodpornienie 06.10.05, 22:55 No i pewnie dalej nie wiesz co wybrać bo każda z nas co innego próbowała, ja dawałam synkowi Ribomunyl i pomógł z całą pewnością Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: coś na uodpornienie 06.10.05, 23:03 Nic....po pierwsze jest jeszcze za mały....do 3 lat nie powinno sie nieczego podawać....po drugie jestem zdania, ze jego układ odpornosciowy ma sam sobie wypracowac zdolnosci zapobiegawcze i nie bede tego za niego robiła....wiec leczymy skutki... Odpowiedz Link Zgłoś
imp9 Re: coś na uodpornienie 10.10.05, 10:36 A u nas Ribomunyl nie dał żadnych rezultatów. Jak było przed tak było i po. hej Odpowiedz Link Zgłoś