Dodaj do ulubionych

Jacek i Agatka na Kabatach

16.01.06, 23:42
Witam,

Od września chcę posłac synka do tego przedszkola i chciałbym prosić o jakieś
informacje o tym przedszkolu.

Pozdrawiam
Monika
Obserwuj wątek
    • zocha72 Re: Jacek i Agatka na Kabatach 16.02.06, 12:53
      ja się przyłączam do prośby o opinie o tym przedszkolu. Zamierzam też tam
      posłać swoje dziecko
      Dzieki
      zocha
      • mamalalunia Re: Jacek i Agatka na Kabatach 16.02.06, 19:14
        I ja się przyłączam do pytania. Jest to najbliżej mnie przedszkole ale jeszcze
        w nim nie byłam. Wiem tylko, że korzystają z placu zabaw należącego do osiedla
        i jest to jakiś problem (dla mieszkańców).
    • zocha72 Re: Jacek i Agatka na Kabatach 24.02.06, 08:58
      up
    • gabimama Re: Jacek i Agatka na Kabatach 24.02.06, 10:23
      No to może ja coś na ten temat jednak napiszę. Dot. oddziału przedszkola przy
      ul. Pod Lipą. Synek chodził do tego przedszkola (zaczął gdy miał prawie 4 lata)
      przez dokładnie pół roku. Ogólne wrażenia mam takie: dużo dzieci, za mało
      miejsca na zabawę, plac zabaw własny, ale bardzo mały, mało urozmaicone prace
      plastyczne, rzadko teatrzyki (choć są obiecywane na początku jako co
      miesięczne), dzieci na spacery chodzą po osiedlowych uliczkach, metody
      wychowawcze - niekoniecznie (np. dzieci idą na obiad, panie każą ustawić się
      dzieciom jeden za drugim /jak w zabawie w pociąg/ i trzymać się jeden drugiego
      za ramiona, dzieci ruszają w stronę stolików, jeśli któreś urwie się
      z "pociągu", bo na przykład nie nadąży, to dostaje mandat; dalej - panie
      przyznają za dobre zachowanie słoneczka, synek zawsze był tam grzeczny, ale pod
      koniec tygodnia słoneczka nie dostał; bardzo płakał, a okazało się, że pani po
      prostu zapomniała - a dla niego było to bardzo ważne, bo czekał na nie cały
      tydzień). Jedyną sensowną osobą w tym miejscu jest p. Grażyna, która się
      doskonale do roli wychowawcy nadaje, jest kompetentna i uczciwa, niestety nie
      może być w przedszkolu non stop, bo odwiedza też chyba codziennie oddział przy
      ul. Stryjeńskich. Co do pań przedszkolanek - są to młode dziewczyny, którym od
      czasu do czasu puszczają nerwy i wtedy zdarza się im wydrzeć na dzieciaki. Mój
      synek okres tych 6 m-cy w tym przedszkolu przypłacił totalnym rozregulowaniem
      nerwowym, zaczął obgryzać paznokcie, bo po prostu się bał pań, bał się
      cokolwiek powiedzieć i zrobić. Na początku myślałam, że taka "dyscyplina"
      przyda się chłopakowi, ale proszę mi wierzyć, że bardzo się myliłam. To moja
      osobista opinia, ale znam też osoby, które są zadowolone z tego przedszkola. Ja
      akurat nie jestem. Prawdopodobnie wiele zależy od dziecka, jeśli jest bardzo
      zaradne i przebojowe, to na pewno da sobie radę w tym i innych przedszkolach.
      Mój syn jest wrażliwym dzieckiem i do J&A się nie nadawał zupełnie. W zeszłym
      roku kalendarzowym udało się nam dostać do państwowego przedszkola na ul.
      Małcużyńskiego i synek odżył. Jest szczęśliwy, chętnie chodzi do przedszkola,
      chętnie uczestniczy w 3 różnych zajęciach dodatkowych, może wybiegać się na
      sporym podwórku przyprzedszkolnym, ma kolegów, z którymi spotyka się
      popołudniami (w J&A nie mógł żadnego dosłownie znaleźć). Mogę polecić
      przedszkole prywatne przy kościele na ul. Przy Bażantarnii, no ale zapewne nie
      każdemu będzie ono odpowiadało. To tyle, wybór należy do Was drogie Mamy smile
      Pozdrawiam i życzę udanych wyborów.
      • amsz do gabimama 03.03.06, 12:13
        Witaj,
        Ja akurat jestem zainteresowana przedszkolem prywantym przy Bazantarni? Nie
        wierze ze dostaniemy sie do publicznego. Czy moglabys podzielic sie swoimi
        doswiadczeniami/ opinią. Bylabym bardzo wdzieczna.
        poz.
      • volta2 Re: Jacek i Agatka na Kabatach 21.04.06, 13:53
        Co do przedszkola na Małcużyńskiego to chyba gabimama się zagalopowała...
        wybiegać się na placu tegoż przedszkoa... ha, ha , ha. Dodaj może, że biega się
        od kwietnia do czerwca i we wrześniu, bo pozostałą część roku dzieci placyku w
        ogóle nie widzą. Natomiast dzieci z prywatnego przedszkola spacerują cały rok,
        w styczniu, lutym widziałam je przez okno niemal codziennie i strasznie
        zazdrościłam, bo mój w tym czasie kisił się przy małcużyńskiego właśnie.
        czy te dzieci spacerujące z jia, czy z magii, czy jeszcze skąd inąd to nie
        wiem, trzebaby dopytać.
    • asiaap Re: Jacek i Agatka na Kabatach 02.03.06, 14:50
      up
    • ehiszpanka do mamy_janka 02.03.06, 19:51
      Czesc Monika

      szukalam i szukalam dzisiaj jakiegos posta o tym przedszkolu ale nie moglam
      znalezc.
      Ja takze od wrzesnia zamierzam poslac synka do JiA. Wlasciwie juz jestesmy
      zapisani na liscie, oddalismy ankiete itd. Mieszkamy niedaleko i przedszkole to
      polecili nam znajomi, ktorzy opisuja je jako cieple, przyjazne, z domowa
      atmosfera. Po przeczytaniu opinii jednej z mamus troche sie zaniepokoilam sad(

      Jesli bedziesz wiedziala cos wiecej albo po prostu chciala pogadac to podaje
      namiary: aspabo@gmail.com

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka