Dodaj do ulubionych

skarga do kuratorium?

21.06.06, 12:08
Moj syn w tym roku skonczyl zerowke.Przez caly rok nie pisali wogole literek,
cyferek,chociaz na poczatku roku przynosilismy zeszyty.Pani na moje uwagi
odpowiadala ze najpierw musza skonczyc ksiazke i dopiero potem beda pisac. To
trwalo caly rok.Od maja juz nic nie robili ,cwiczyli tylko przedstawienia na
zakonczenie roku-trzy.Widzalam zeszyty dzieci z dwoch innych zoliborskich
przedszkoli i zalamalam sie. Wszystkie literki, proste slowa. Chcialabym sie
dowiedziec czy moge zlozyc skarge do kuratorium? Rozmowa w przedszkolu z
dyrektorka nic nie dala.
Obserwuj wątek
    • scher Re: skarga do kuratorium? 21.06.06, 14:50
      Podstawa programowa wychowania przedszkolnego nie obejmuje nauki pisania.

      Sz.
      • luxure Re: skarga do kuratorium? 21.06.06, 14:53
        I dodam jeszcze do tego co napisal/-a Scher, że rodziców również obowiązuje
        jakas praca z dzieckiem nad nauka pisania i czytania. Najlatwiej wymagac duzo
        od innych mało od siebie!
        • iwona371 Re: skarga do kuratorium? 21.06.06, 15:35
          -Co masz na myśli, pisząc, że rodziców również obowiązuje jakaś praca z
          dzieckiem nad nauką pisania i czytania? jak to ma wyglądać? ja nie mam
          wykształcenia i nie podjęłabym się uczenia dziecka. Po prostu nie wiem, jak to
          robić. Mogę ew. pomóc odrobić lekcje. Uczyć pisania i czytania powinna szkoła
          (przedszkole).
          www.wakacjezpomyslem.com
          www.poznajukraine.com
          • emka13 Re: skarga do kuratorium? 21.06.06, 16:33
            Jezeli wszystkie dzieci ze starszaków w tamtych przedszkolach pisały literki,
            bez wzgledu na swój rozwój to uwazam to za błąd metodyczny. Miałas mądrą
            nauczycielkę swojego dziecka - to ona na biezaco ocenia i decyduje co mozna i
            trzeba robić z dziecmi, a jeszcze lepiej jezeli swoje propozycje (i poziom ich
            trudności)kieruje do konkretnego dziecka.
            Rozumiem, ze Twój niepokój zwiazany jest z prezentowanym poziomem wybranych
            dzieci z innych przedszkoli i brakiem rozeznania,jaki jest program pierwszej
            klasy (mozna na stronach MEN przeczytac podstawe programową nauczania
            zintegrowanego).
            W moim przedszkolu były robione kuratoryjne badania tzw. gotowosci szkolnej -
            żadne z pytań i testów nie odnosiły sie do pisania!

            PS: Przygotowanie przedstawienia na koniec roku, to kształtowanie kompetencji
            potrzebnych dziecku szkolnemu: umiejetnosci wystapień, głosnego mówienia,
            ćwiczenie pamieci, ćwiczenie koordynacji ruchowej, współpracy, cierpliwosci,
            panowania nad emocjami i ich wyrazania - dlatego nie lekcewazyłabym tej
            końcówki roku, nawet jezeli dzieci "przebiegałyby" ją na podwórku (ćwiczenie
            układu kostnego, wzrost masy mięśniowe, wytrzymałości itd. - tak potrzebnych
            do...pisania!!!!)
            pozdrawiam emka
            • 09m2 Re: skarga do kuratorium? 21.06.06, 16:47
              Moze odezwa sie Rodzice tegorocznych zerowkowiczow, jak to bylo u nich z tym
              pisaniem?Zerowka jest obowiazkowa i ma przygotowac dziecko do szkoly.Nie
              musialam wydawac 300 zl miesiecznie na przedszkole. Nie pracuje i moglam sama
              opiekowac sie dzieckiem. Kontakty z innymi dziecmi mogl miec na placu zabaw.
              • scher Re: skarga do kuratorium? 21.06.06, 17:19
                Masz nieuzasadnione pretensje. Dziecko w tym wieku nie bardzo jest jeszcze
                fizycznie przygotowane do pisania. Dlatego w przedszkolu ćwiczy się raczej
                szlaczki i kształty literopodobne, często pisane w powietrzu. To przede
                wszystkim trening mięśni i odpowiednich partii mózgu odpowiedzialnych potem za
                pisanie.

                Na samo pisanie przyjdzie czas później. W przedszkolu pisać powinny tylko
                dzieci chętne i zdradzające wyraźne predyspozycje w tym kierunku.
                Widać nauczycielka uznała, że dla tej grupy to za wcześnie.

                Co do porównywania zabaw z kolegami na podwórku do zajeć w przedszkolu: na
                pewno nie wyrzuciłaś w błoto tych pieniędzy, tylko jeszcze o tym nie wiesz.
                Zresztą zerówka jest i tak obowiązkowa.
                A może trzeba było dać tylko dziecko na bezpłatne pięć godzin?

                Sz.
                • agam33 Re: skarga do kuratorium? 21.06.06, 20:32
                  A może wypowiedzą się również Rodzice a nie tylko nauczycielki przedszkoli?
                  • scher Re: skarga do kuratorium? 21.06.06, 20:37
                    Ja jestem rodzicem i nie jestem nauczycielem.

                    Sz.
              • milka9926 Re: skarga do kuratorium? 30.06.06, 12:08
                moje dziecko chodziło do przedszkola do zerówki, super czyta, pisze proste
                wyrazy uwazam że nalezałoby porozmawiac ostro z dyrekcją poinformować o swoich
                wątpliwościach. A kontakt na placu zabaw w żaden sposób nie zastapi kontaktów z
                rówiesnikami w przedszkolu.
    • escribir Re: skarga do kuratorium? 21.06.06, 21:25

      serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,52307,1960200.html
      Moja módsza córka od września idzie do zerówki w szkole. Będzie ją uczyła ta
      sama super kobieta, która uczyła tez moja starszą córkę. Po zerówce umiała
      mniej więcej czytać i mniej więcej pisać. Te umiejętności nabywała mimowolnie,
      i jakos nie odbiły sie negatywnie na jej psychice.
      Młodszej córki nie zostwię w przedszkolu, bo jakoś nie wierzę, żeby te same
      panie które zajmowały sie nią w 1,2 i 3 grupie potrafiły przygotować ją do
      nauki w szkole.
      • mysz1978 Re: skarga do kuratorium? 21.06.06, 22:10
        Ja jestem nauczycielem i jesli chcesz wiedziec co powinno umiec Twoje dziecko
        po zakonczeniu nauki w przedszkolu to zerknij sobie na forum pt "Starsze
        dziecko" - pierwszym tematem (zaznacznym na czerwono) jest wlasnie temat
        zwiazany z tym jakie umiejetnosci i sprawnosci powinno posiadac dziecko
        konczace zerowke.
        Niezaleznie od tego moge potwierdzic ze dzieci powinny znac literki
        (rozpoznawac je i odroznic spolgloski od samoglosek), ale pisanie obowiazkowe
        rozpoczyna sie dopiero w I klasie.

        Tak wiec spokojnie smile))
      • chodela Re: skarga do kuratorium? 23.06.06, 18:21
        Nauczycielki w przedszkolu są tak kształcone, żeby mogły opiekować się, wychowywać i uczyć dzieci zarówno w 3-latkach, 4-latkach,5-latkach jak i 6-latkach (popularnie nazywanych przez rodziców "zerówkami". Tak więc jesteś w błędzie twierdząc, żę nauczycielki, które opiekowały się twoją córką w młodszych grupach nie nauczą jej niczego w starszej. Nie ma sensu przenosić dziecko z "zerówki" przedszkoinej do szkolnej.Twierdzę nawet, że będzie to ze szkodą dla dziecka.
        • scher Re: skarga do kuratorium? 23.06.06, 21:33
          chodela napisała:

          > Nie ma sensu przenosić dziecko z "zerówki" przedszkoinej do szkolnej.
          > Twierdzę nawet, że będzie to ze szkodą dla dziecka.

          Robienie szkoły z przedszkola jest robieniem krzywdy dzieciom. Dzieci w tym
          wieku powinny uczyć się tylko przez zabawę. Takie zabawowe przygotowanie do
          szkoły jest niezwykle skuteczne.
    • kasiapfk Re: skarga do kuratorium? 24.06.06, 09:25
      nie jestem nauczycielem, jestem mamą ex zerókowicza. Przedskzolnego. (teraz
      skończył 1 klasę). OD początku roku rodzice innych dzieci w klasie pytali co JA
      robiłam z młodym że tak świetnie daje sobie radę w skzole. NIC. Wszystko
      zawdzięczam przedszkolu.
      Posłąłąm go do zeróki przedskzonej, bo uwżałam,że na szkołe za wcześnie. I
      właśnie dlatego,ze czułsię bezpiecznie i w znanym otoczeniu to nabywał
      umiejętnosci szkolnych już w zerówce. Nauka przez zabawę była
      najskuteczniejsza. Z młodszym zamierzam powtórzyć to samo.
      • mysz1978 Re: skarga do kuratorium? 24.06.06, 21:34
        Oczywiscie wiele zalezy od przedyspozycji dziecka, a takze od tego na jaka
        nauczycielke trafi... W szkole, w ktorej ucze sa dwie grupy zerowkowe i
        dzieciaki sa naprawde super przygotowane do pierwszej klasy. Z tymi ktore
        chodzily do zerowek w przedszkolach tez nie jest zle, ale nawet jak dziecko nie
        nabylo wszystkich umiejetnosci, to wlasnie miedzy innymi od tego jest pierwsza
        klasa zeby te braki wyrownac, tak zeby pod koniec dzieci mialy mniej wiecej ten
        sam poziom.
        Z reguly jest tak, ze nauczyciel skupia swoja uwage na uczniach "slabszych" a
        ci "mocniejsi" po wykonaniu zadania czesto dostaja jakies dodatkowe zeby sie
        nie nudzili. I tak to idzie.
        • anisr Re: skarga do kuratorium? 01.07.06, 23:17
          Moja córka skończyła własnie zerówke przedszkolną-umie ładnie czytac,pisze
          (no,może nie najładniejwink),liczy,tańczy,wymysla własne bajki...IMO załozenia
          założeniami a w szkole (nie w każdej rzecz jasne) jest oczekiwane ,że dziecko
          będzie miało podstawową znajomosc czytania i pisania.
          W zeszłym roku córka znajomej skończyła zerówkę(w prywatnym przedszkolu) bez
          tych umiejętności i musiała chodzi na zajęcia wyrównujące, co było sporym
          stresem.
          • scher Re: skarga do kuratorium? 01.07.06, 23:54
            anisr napisała:

            > założeniami a w szkole (nie w każdej rzecz jasne) jest oczekiwane ,że dziecko
            > będzie miało podstawową znajomosc czytania i pisania.
            > W zeszłym roku córka znajomej skończyła zerówkę(w prywatnym przedszkolu) bez
            > tych umiejętności i musiała chodzi na zajęcia wyrównujące, co było sporym
            > stresem.

            Myślę, że to z powodu tego czytania raczej niż z powodu pisania (po zerówce
            proste wyrazy dziecko już czytać powinno). Chyba że nawet kształtów
            literopodobnych nie potrafiła.

            Sz.
    • aniko16 Re: skarga do kuratorium? 03.07.06, 15:47
      Mój synek zacznie zerówkę we wrześniu ale zna wszystkie litery, potrafi
      przeczytać proste słowa i całkiem nieźle pisze. W sumie, choć zabrzmi to dosyć
      śmiesznie, dużo lepiej pisze niż czyta. Pisze całe zdania, które sam wymyśla,
      litery są drukowane a słowa napisane niegramatyczne ale najważniejsze, że
      prostu zrozumiał na czym to polega. W domu nie robiliśmy absolutnie nic w tej
      kwestii więc umiejętności zostały nabyte w przedszkolu (prywatne). W dużej
      mierze stało się to "samo" gdyż wychowawczyni też mówiła, że nie uczy 5. latków
      czytania ani pisania, a dzieci które chcą wiedzieć po prostu podchodzą i
      pytają. Myślę, że ciekawość dziecka połączone z wyczuciem nauczyciela
      wystarczy. Uważam jednak, że koniec zerówki to najwyższy czas aby dziecko
      zdobyło te umiejętności, w końcu obowiązek szkolny tylko w nielicznych krajach
      rozpoczyna się tak późno jak w Polsce. Poza tym w wielu podstawówkach odbywają
      się testy na których kandydat sam czyta polecenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka