Dodaj do ulubionych

wypisać z przedszkola?

24.11.06, 11:35
Jestem załamana.
Moj synek od października choruje. W przedszkolu pojawia się na kilka dni, a
potem znowu w domu. I właśnie dziś lekarz zasugerował abym nie posyłała przez
jesień i zimę dziecka do przedszkola. Nie wiem co robić. Dawid do przedszkola
chodzić lubi, ma kolegów, dobrze się tam czuje. No i jak to załatwić z
przedszkolem? czy wypisac malucha, czy tylko uprzedzić że nie będzie
przychodził. Boję się że od nowego roku nie będą chcieli Dawidka przyjąć. Już
teraz sugerowali nam zmianę przedszkola ze względu na alergię synka.
A z drugiej strony może lepiej żeby posiedział w domu, doszedł do siebie po
antybiotykach.
Co myślicie?
dziękuję i pozdrawiam
załamana mama
Obserwuj wątek
    • wasil_ka Re: wypisać z przedszkola? 24.11.06, 14:00
      Ze względu na choroby - nie rezygnowałabym. NIe uodporni się siedząc w domu.
      Poślesz go za rok - będzie to samo. Zwykle tak jest. W zimie powinno byc
      lepiej - zarazki mróz wytępi. Zacznij uodparniać - tranem, czosnkiem, cebulą.
      Poszukaj info na tym forum. Oczywicie po antybiotyku - musi kiklka dni
      posiedzieć w domu.
      Ze względu na alergię - nie mam zdania, za mało danych.
      • a.kustosz Re: wypisać z przedszkola? 24.11.06, 14:03
        Dodam że synek jest w trakcie kuracji Ribomunylem.
        • magdamroziuk Re: wypisać z przedszkola? 24.11.06, 15:15
          u nas podobnie, ale nie rezygnujemy. Naewt jak pochodzi z 8-10 dni w miesiącu,
          a chodzi na 4 godziny, to mu nie zaszkodzi. Nie chodząc też może chorować. A w
          przypadku jedynka i pustych obecnie piaskownic, nic kontaktu z dziećmi nie
          zastąpi. jestem w komfortowej sytuacji - mogę siedzieć na zwolnieniach. ale te
          4 godziny zabaw z dziećmi, rytmiki, malowania, zabaw z logopedą, wspólnego
          jedzenia, śpiweania piosenek, swobodnej zabawy z dziećmi, teatrzyków i innych
          atrakcji - tego siedząc z mamusią w domu nie masad nawet jak bardzo się staram,
          to to mało już w tym wieku.
          • joasiiik25 Re: wypisać z przedszkola? 24.11.06, 15:30
            nie rezygnuj
            dziecko w 1 roku kiedy idzie do przedszkola CHORUJE
            • donciaw Re: wypisać z przedszkola? 24.11.06, 16:33
              Witaj, my jesteśmy w bardzo podobnej sytuacji-synek zaczął chorowac w połowie
              października, okazało się,że ma chlamydię i teraz mija pierwszy tydzień
              trzytygodniowej antybiotykoterapii. Co oczywiście wiąże się z siedzeniem w domu,
              choć synek czuje sie już dobrze. Od października to jego 3 antybiotyksad Jestem
              już zmęczona i sfrustrowana,ale z przedszkola zrezygnować nie zamierzam, bo
              podobnie jak Twój synek, mój swoje przedszkole też bardzo lubi. Jednak dla jego
              dobra po tej długotrwałej dawce antybiotyku mam zamiar zawieźć go do rodziców i
              do Świąt raczej do przedszkola nie pójdzie. Troszkę się przez ten czas wzmocni
              (zmiana otoczenia, zdrowa dieta dziadka, spacery-może już chwyci mróz??)Ale
              obowiązkowo od stycznia-do przedszkola!!!Nie wyobrażam sobie, aby mogło byc
              inaczej...
              Głowa do góry, wiem jakie to trudne, ale musimy się trzymać i nie poddawać, o
              nie!!!!!
              • hanna26 Re: wypisać z przedszkola? 24.11.06, 16:54
                Witajcie w klubie. Też zastanawiam sie, czy nie dać sobie spokoju z
                przedszkolem na jakiś czas. U mnie przyczyną moich wahań jest przede wszystkim
                młodsza cóka. Starsza (3,5 roku) bardzo lubi swoje przedszkole, dużo z niego
                korzysta itd. Ale te choroby... katar, kaszel, gorączka, katar, gorączka,
                katar, gorączka, jakaś biegunka, ból brzuszka... Koszmar. Starszej przechodzi
                szybciej, z młodszą ciągnie się okropnie... Na razie jeden antybiotyk za nami,
                ale co będzie dalej?
                Wiele koleżanek mojej córki zaczęło przedszkole w wieku 4,5 roku, myślę
                sobie - może trzeba było poczekać jeszcze rok? za rok młodsza będzie miała
                ponad dwa lata, zawsze to trochę starsze dziecko, bardziej odporne. Sama nie
                wiem. Pocieszcie kobitki.
                • donciaw Re: wypisać z przedszkola? 24.11.06, 17:06
                  Rozumiem Cie ale przecież nie masz żadnej gwarancji,że za rok czy nawet dwa
                  dziewczynki nie będą chorowały...Napiszę tak:z rozmów z wieloma osobami wiem, że
                  za to to młodsze dziecko, które wychorowało się zarażając się od starszego
                  przedszkolaka już w przedszkolu nie chorujesmile Pocieszyło Cię to choć troszkę??
        • corokia a.kustosz napisała: 25.11.06, 10:03
          Troche pózno i obawiam sie ze kuracja nic nie da ...
          bo aby złapał odporność trzeba czasu ...a Rybomunyl daje sie zdrowemu dziecku a
          nie choremu ,który łapie wciaz nowe wirusy,o tym trzeba było pomysleć przed
          posłaniem do przedszkola.

          ----------------------------------------------------
          Jestem miła i spokojna ,ale tylko wtedy gdy nie mam sił .
          • a.kustosz Re: a.kustosz napisała: 25.11.06, 12:15
            Niestety obawiam się że masz rację. Tylko że ja wcześniej nie wiedziałam że są
            takie kuracje dla dzieci, a nasz lekarz też jakoś nigdy o tym nie wspomniał.
            Dopiero na tym forum dowiaduję się o wielu sprawach związanych ze zdrowiem
            naszych dzieciaczków.
            pozdrawiam
    • aniaa14 Re: wypisać z przedszkola? 24.11.06, 17:19
      Zamiast zupełnie rezygnować z przedszkola po prostu wydłużaj czas niechodzenia
      do przedszkola po chorobie. Po zwykłej infekcji bez antybiotyku niech posiedzi w
      domu jeszcze tydzień; po antybiotyku - dwa tygodnie. W tym czasie organizm
      dziecka ma szansę się trochę zregenerować; jest szansa, że po powrocie do
      przedszkola nie od razu złapie następnego wirusa. Sytuacja którą opisałaś pasuje
      także do mojego dziecka, z tym że mój synek zaczął chorować już we wrześniu
      (pierwsza infekcja po 3 dniach w przedszkolu); teraz też nie jest lepiej -
      najczęściej po 4-5 dniach znowu jest chory.Początkowo też byłam trochę
      podłamana, ale teraz po wysłuchaniu wielu podobnych opowieści innych osób wiem,
      że tak po prostu będzie przez kilka pierwszych miesięcy. Rezygnacja z
      przedszkola najprawdopodobniej odwlecze tylko wszytsko w czasie - po zapisaniu
      go za rok pewnie i tak swoje odchoruje. Cały czas powtarzam sobie, że teraz mały
      traci conajwyżej lepienie z plasteliny lub rysowanie; w szkole straciłby już
      dużo więcej.
      Dodatkowy argument "za" - mój synek polubił przedszkole, lubi przedszkolne
      rytuały (łącznie z leżakowaniem), uwielbia panie - nie chcę go zupełnie tego
      pozbawiać, szczególnie, że jest jedynakiem i nie ma na codzień zbyt dużego
      kontaktu z innymi dziećmi.

      Poza tym, na miejsce Twojego dziecka czeka pewnie już wielu chętnych i nie masz
      żadnej gwarancji, że za rok mały znowu zostanie przyjęty... Wiem, że płacenie
      obowiązkowego czesnego, gdy dziecko bywa w przedszkolu 3-5 dni w miesiacu, nie
      jest najprzyjemniejsze, no ale trudno. Jakoś to zniosęsmileBardzo mi zależy, by
      i za rok mógł chodzić do przedszkola.
      Mój synek też jest alergikiem, ale to chyba nie powód, by rezygnować. Mój maluch
      ma alergię pokarmową, a przy tym bardzo niechętnie je rzeczy, których nie zna. Z
      przedszkolnego menu zjada tylko płatki; sporadycznie jakąś kanapkę. Większości z
      przedszkolnych propzycji obiadowych nie może jeść (alergia na mleko i jajka),
      przynoszę więc mu codziennie w plastikowym pojemniczku "jego obiadek"; dzięki
      temu je ze smakiem posiłki ze wszystkimi, a i panie w kuchni nie muszą gotować
      mu oddzielnie "bezpiecznych dań", których i tak nie chciał nawet spróbować.

      Tak więc załamana mamo, uszy do góry; NAPEWNO BĘDZIE LEPIEJ!
    • yenna_m Re: wypisać z przedszkola? 24.11.06, 17:33
      u nas po 2 latach chodzenia do przedszkola pojawila sie astma
      bo wlasnie chodzilismy 3 dni do rpzedszkola potem byly 2 tygodnie choroby,
      potem znow 3 dni przedszkola, potem znow 2-3 tygodnie choroby

      zabralam dzieciaka na rok z przedszkola

      po roku przerwy widzę wyraźną poprawę stanu zdrowia dziecka - mało choruje a
      jak choruje - choruje lżej. Astma się wcofuje (bo dziecko ne jest ciągle chore
      i oskrzela nie są ciągle drażnione kaszlem)

      jest odporniejsze - bo organizm miał czas odpocząć i nabyć odporność
      (antybiotyk za antybiotykiem ruinują system odpornościowy dziecka)

      w tym czasie leczyliśmy się ekologicznie (homeopatia, ziółka i te de)

      alergolog młodego twierdzi, że zabranie dzieciaka na rok z przedszkola było
      najlepszą rzeczą, jaką mogłam zrobić
      • aniaa14 Re: wypisać z przedszkola? 26.11.06, 11:52
        Yenna_m, to co pisałam zasadniczo odnosiło się do pierwszych miesięcy w
        przedszkolu. Z tego co do tej pory słyszałam i czytałam, u większości począrkowo
        chorujących przedszkolaków po 4-6 mies. następuje jednak poprawa i przestają
        ciągle chorować. Z Twojego postu wynika jednak, że nie zawsze tak jest.
        Gdyby mój synek miała tak chorować przez cały rok, to napewno raz jeszcze
        przemyślałabym swoją decyzję i skonsultowała ją z pediatrą/ alergologiem.

        To oczywiste, że antybiotyki rujnują system odpornościowy i jeśli dziecko przy
        każdej infekcji musi je brać, to jest to już niebezpieczne. W naszym przypadku
        od września antybiotyk był tylko raz; pozostałe infekcje wirusowe udało nam się
        wyleczyć "bardziej naturalnie". Inna rzecz, że lekarze bardzo chętnie wypisują
        antybiotyki. Jakieś dwa -tzry tygodnie po zakończeniu leczenia antybiotykiem
        mój synek znowu był chory. Pani doktor dość szybko przepisała kolejny
        antybiotyk; ja zapytałam, czy jest on absolutnie konieczny. Po chwili
        zastanowienia stwierdziła, że można spróbować leczenia bez antybiotyku, ale
        infekacja o wiele dłużej potrwa i nie ma żadnej gwarancji, że się bardziej nie
        rozwinie, a wtedy antybiotyk i tak będzie konieczny. Zaryzykowałam - głównym
        lekiem był eurespal + inne "naturalne wspomagacze"; co dwa dni jeździliśmy na
        badanie kontrolne - i się udało!

        Zabranie dziecka z przedszkola powoduje, że nie ma już tak dużej styczności z
        wieloma wirusami, więc automatycznie mniej choruje. Co będzie jednak po poójściu
        do szkoły? Stamtąd nie da się go już zabrać...
        • yenna_m Re: wypisać z przedszkola? 26.11.06, 18:53
          moje dziecko po powrocie (po rocznym niechodzeniu) do przedszkola jest o wiele
          odporniejsze i chodzi w cyklach nwet 2-tygodniowych do przedszkola, co uwazam
          za spory sukces

          jednak trzeba bylo dac szanse ukladowi immunologicznemu na zregenerowanie sie

          tylko faktem jest, ze inaczej na infekcje rpzedszkolne bedzie reagowalo dziecko
          alergiczne a inaczej dziecko bez obciazen tego rodzaju.

          Nie ma prostych rozwiazan i prostych zaleznosci.

          U nas - przerwa wyszla dziecku na zdrowie.
          Doslownie. smile
    • melania.po2 Re: wypisać z przedszkola? 24.11.06, 21:15
      popieram przedmowczynie
      • nunik Re: wypisać z przedszkola? 25.11.06, 17:35
        My zrobiliśmy 1,5 miesięczną przerwę. Idzie od grudnia.
        • a.kustosz do nunik 26.11.06, 13:20
          uprzedzaliście w przedszkolu że dziecko nie będzie przychodziło przez jakiś
          czas?
          • asiawoy przerwa 26.11.06, 18:28
            witaj, ja też dorzucę coś od siebie. Synek poszedł do przedszkola jak miał 3
            lata i było tak: 2 tygodnie zwolnienia, 3 dni we wrześniu, 3 tygodnie
            zwolnienia, 4 dni w październiku. Pediatra namówiła mnie na tzw. zimową przerwę
            i ulegliśmy. Ustaliłam w przedszkolu, że wrócimy wiosną, synek został
            oficjalnie wypisany, ale miejsce miało na niego czekać, potwierdziła to
            dyrektor i jej zastępca. Wiosną okazało się, że właściwie miejsca już nie ma
            trzeba od nowa składać wniosek na wrzesień i okazało się, że w ogóle do tego
            przedszkola się nie dostał, mimo, że chodził wcześniej. Zawiodłam się, nie
            powiem, ale nie ma tego złego - Od tego września chodzi do nowego przedszkola i
            jest troszkę lepiej, tj chodzi nawet półtora-dwa tygodnie. No a potem
            oczywiście choroba, ale nie zawsze kończy się to antybiotykiem. Czuję jednak,
            że mamy "rok stracony" tzn, jeśli by to przeszedł w 1 grupie to byłoby teraz
            lepiej. Bardzo żałuję, że uległam naciskom lekarza, teściowej...bo nic nie
            zastąpi dziecku zabawy z rówieśnikami, chociażby te kilka dni na miesiąc, to
            już jest lepiej niżby miał w ogóle nie chodzić. Także w obecnej sytuacji na
            pewno go już nie wypiszę. A niech sobie chodzi "w kratkę"!
            Jeśli jest zaświadczenie od lekarza na czas choroby to opłata stała też ulega
            pomniejszeniu, a więc koszty są niewielkie...Jeśli Twoje dziecko nie choruje
            jakoś bardzo poważnie to ja bym nie wypisywała. A co do uprzedzania o
            nieobecności to najlepiej porozmawiać z dyrektor i wyczuć jak będzie lepiej.
            pozdrawiam A.
            • iv721 Re: przerwa 26.11.06, 20:28
              u nas zadecydowaliśmy wspólnie z pediatrą i panią dyrektor o kilkumiesięcznej
              przerwie. Spróbujemy wiosną. Wszystko wyglądało standardowo:trzy dni w
              przedszkolu, dwa tygodnie w domu-antybiotyk;najgorsze jest to, że Synek w ogóle
              jest wyłączony z normalnego życia; brak kontaktu z rówieśnikami, brak spacerów,
              wspólnych wycieczek itp; każdy z nas ma inny system odornościowy - może u
              naszego Synka należy poczekać. A poza tym gdzie jest powiedziane, że trzylatek
              musi iść do przedszkola? Przecież jeżeli pójdzie pół roku później, czhyba aż tak
              wiele nie straci? Taką mam nadzieję. Ja sama debiutowałam w przedszkolu jako
              czterolatka i na prawdę wspominam ten czas bardzo dobrze! Myślę, że każdy
              przypadek jest indywidualny, nie da się po prostu powiedzić: przeczekać lub nie;
              przecież obserwując nasze dzieciaczki chyba sami czujemy co dla nich jest
              najlepsze. Nasz Synek jest w domu, ale staramy się zapewnić mu kontakt z
              dziećmi. Pozwalamy na wizyty innych opiekunek z ich podopiecznymi w naszym domu,
              On ze swoją Nianią również odbywa takie wizyty. Spotykamy się ze znajomymi z
              dziećmi. Organizujemy wycieczki, zabawy karnawałowe i mikołajkowe.Jednocześnie
              przeprowadzamy kurację uodparniającą. Mamy nadzieję, że jak zacznie chodzić do
              przedszkola na wiosnę, będzie lepiej niż poprzednio. Liczymy się z tym, że
              będzie chorował...ale może troszkę mniej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka