Dodaj do ulubionych

jadłospis

09.09.07, 23:29
drogie mamy przedszkolaków...
jak wygląda jadłospis w przedszkolach Waszych pociech?
powiem szczerze że po pierwszym tygodniu przeżyłam szok!!!
córka ma 3 latka i 3 miesiące a na obiad zaserwowano jej np.
kotlet smażony z mizerią
marchew z chrzanem
lub "super zestaw w piątek" na I danie zupa z przetartego groszku na
zasmażanej kiełbasie i do tego na II danie ryż z truskawkami!!!
DLA MNIE TO SZOK TAKIE KOSMICZNE ZESTAWIENIE!!!
jak to wygląda u Was?
aaaaaaaaaa i jeszcze jedno...
jak w poniedziałek na śniadanie padano kakao tak do piątku włącznie była już
tylko kawa z mlekiem której prawie nikt nie pił....

Obserwuj wątek
    • justi54 Re: jadłospis 10.09.07, 08:26
      Nasz jadłospis to zwykła kuchnia domowa. Powtarza się co dwa
      tygodnie czyli daną potrawę dzici jedzą maxymalnie dwa razy w
      miesiącu. Śniadania to albo kanapki w różnych konfuguaracjach z
      wędliną, zółtym serem, pastami z twarożku i warzyw, jajecznica i
      zupa mleczna. Do picia herbata, kakao, mleko i kawa z mlekiem też
      się zdarza. Do każdego posiłku są świeże warzywa. II śniadanie to
      najczęściej owoce sezonowe, budyń lub galaretka z owocami, no i
      uwielbiane przez dzieci ciasta osobiście pieczone przez panie
      kucharki przebojem jest szarlotka, ciasto z truskawkami, śliwkami.
      Obiady treadycyjne zupy to pomidorowa, rosół, jarzynowa, krupnik,
      barszcz. No właśnie jak jest barszcz to widomo że nastepnego dnia
      będą do II dania tarte buraczki z jabłkiem. Raz w tygodniu dzieci
      mają kaszę, ryż, makaron w różnych konfiguracjach. Zawsze przebojem
      są naleśniki i tu panie kucharki dogadzaja dzieciom bo sa z serem,
      dżemem albo "suche" a do tego surówka z marchewki, jabłka albo
      łączona jabłko plus marchew. Z jdałospisu jesteśmy my rodzice bardzo
      zadowoleni.
    • makoc Re: jadłospis 10.09.07, 08:37
      jak dla mnie też kotlet smazony, mizeria, czy smazona kielbasa są
      zbyt ciezkostrawne dla takiego malucha. ale niestety i u nas sie
      zdarza uncertain
      • justi54 Re: jadłospis 10.09.07, 09:17
        Panie kucharki robią te kotlety bo dzieciom one smakują. Raz na
        jakis czas nie zaszkodzą tym bardziej smażone na oleju roślinnym. A
        ogórki zielone też u nas są ale pokrojone w plastry z pomidorami w
        formie sałarki posypane zieloną cebulką lub koperkiem.
        • kobieta_1979 Re: jadłospis 10.09.07, 09:32
          Bez przesady.. ludzie nie histeryzujcie tak.
          Przecież nie jadają tych potraw tuż przed snem w późnych godzinach
          nocnych... trochę więcej optymizmu i uśmiechu...
    • mama303 Re: jadłospis 10.09.07, 09:49
      A co w tym takiego szokujacego?, dzieci w wieku 3 lat powinny juz
      normalnie jeść wszystko.
      • makoc Re: jadłospis 10.09.07, 10:03
        a ja uwazam, ze mimo wszystko nie powinny mieć smażonej kiełbasy w
        diecie (i jeszcze kilku innych rzeczy)!
        ale każdy ma prawo mieć swoje zdanie co do diety własnego dziecka,
        wiec nie zamierzam sie z nikim sprzeczac smile
      • a.e.l.i.t.a Re: jadłospis 10.09.07, 19:31
        co szokującego?
        połączenie grochu i kiełbasy ze słodkim ryżem z truskawkami
        mała wymiotowała pół godziny po obiedzie....
        • mama303 Re: jadłospis 10.09.07, 21:00
          a.e.l.i.t.a napisała:

          > co szokującego?
          > połączenie grochu i kiełbasy ze słodkim ryżem z truskawkami
          > mała wymiotowała pół godziny po obiedzie....

          przeciez nie dawali jej chyba tego wszystkiego razem. W domu nigdy
          nie robisz drugiego dania na słodko?
          A może mała sie przejadła? Grochówka z kiełbasą to może rzeczywiście
          nie jest najbardziej lekkostrawne jedzenie ale nie jest to powód do
          wymiotów moim zdaniem, tym bardziej ryż z truskawkami.
          • a.e.l.i.t.a Re: jadłospis 12.09.07, 19:16
            mama303 napisała:
            > przeciez nie dawali jej chyba tego wszystkiego razem. W domu nigdy
            > nie robisz drugiego dania na słodko?
            a właśnie że dali razem! i to mnie bulwersuje!pierwsze danie i zaraz drugie
            danie a później na leżaki i gotowe-cała pościel do prania i mega stressad dla małejsad
            tak robię na słodko drugie dania ale nie po takiej zupie!
            nadal uważam że to przesada-tylko co z tym zrobić?
            iść do dyrektorki?
            • renagib Re: jadłospis 13.09.07, 11:30
              Taka zupa rzeczywiście mogła być zbyt ciężka, może za tłusta. Pewnie też za dużo
              tego jedzenia na mały żołądek.
              Niektórym dorosłym takie połączenie smakowe może wydawać sie dziwne, ale dzieci
              same często sięgają po jedzenie, które pozornie w ogóle do siebie nie pasuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka