Witam,
czy w waszych przedszkolach dzieciaki myją zęby?
Próbuje znależć sposób na przekonanie pań w przedszkolu, że mycie
zębów w przedszkolu jest możliwe i wykonalne

I dlatego mam pytanie
do tych z was, których dzieciaki w przedszkolach myją zęby. Jak
technicznie jest to rozwiązane - czy pani czeka az wszystkie dzieci
zjedzą i wtedy cała grupa idzie myć zęby? czy może dzieci same idą
do łazienki i same się obsługują w tej dziedzinie? Czy może panie
znalazły jakieś inne rozwiązanie?
W naszym przedszkolu żadna grupa nie myje zębów - w czterolatkach
usłyszałam, że a) dzieci nie umieją same umyć zębów (mam jakąś
cudowną córkę???), b) dzieci zjadają pastę, c) dzieci wyrzucają
pastę do wc, d) jest jedna pani i nie może części grupy zostawić w
sali a z częścią iść do łazienki.. Mi brakuje argumentów -
szczególnie wobec punktu d)..
Na koniec litanii powodów usłyszałam, że jeżeli to chodzi tylko o
kształtowanie nawyków to spokojnie można je kształtować w domu. A
jeżeli chodzi o higiene, to panie nie dadzą rady umyć zębów
wszystkim dzieciom (tak jak by ktoś tego od nich wymagał), dzieci
maja różne zapotrzebowanie na fluor i różne pasty w związku z tym
itd..
W wielu przedszkolach dzieci zęby myją - możecie powiedzieć jak to
wygląda technicznie? jak panie radzą sobie z tym "problemem"?