Dodaj do ulubionych

oglądałyście sobotni odcinek Kryminalnych?

19.11.07, 09:10
Naiwnie myślałam, że jedynym problemem rodziców przedszkolaków może
być fajne bądź nie ujęcie ich pociechy na zdjęciu, cena takowego
dzieła a tu obejrzałam i nie wiem co powiedzieć? A Wy co myślicie
czy to może się zdarzyć?
Obserwuj wątek
    • kamire12 Re: oglądałyście sobotni odcinek Kryminalnych? 19.11.07, 12:21
      nie ogladalam. mozesz powiedziec co bylo w tym odcinku?
      moja mala byla chora i nie ma jej na zdjeciu... z tego powodu jest
      mi troche smutno. ale juz nie mam na to wplywu.
      • justi54 Re: oglądałyście sobotni odcinek Kryminalnych? 19.11.07, 12:32
        Pewna pani fotograf robiła tradycyjne zdjęcia dzieci takie jak robi
        się w wielu przedszkolach. Jej znajomy mający dostęp do tych zdjęć
        odpowiadał na internetowe oferty od chętnych bezdzietnych małżeństw
        zwłaszcza z zagranicy. Jak komuś z nich się spodobało zdjęcie
        dziecka to ten facet organizował tzw porwanie na zamówienie. Właśnie
        tak została porwana "zamówiona" dziewczynka. Na szczęście wszystko
        dobrze się skończyło i dziewczynka wróciła do rodziców. Opisałam to
        krótko bo były i inne ciekawe rzeczy, ale film był fikcyjny a
        jednocześnie tak prawdziwy.
        • mallard Re: oglądałyście sobotni odcinek Kryminalnych? 19.11.07, 12:40
          A słyszałaś o takim procederze w "realu"? Bo dla mnie to bez sensu -
          porywać do "adopcji" kilkuletnie dziecko, kochające rodziców i
          przywiązane do nich, a wręcz żyć bez nich nie potrafiące. Tym
          niemniej taka fikcja działa na wyobraźnię i mimo wszystko jest
          przestrogą.

          P.S. Chyba ściśle trzymam się tematu? wink
          • justi54 Re: oglądałyście sobotni odcinek Kryminalnych? 19.11.07, 13:04
            Tak takie flmy działają na wyobraźnię zwłaszcza na mnie, bo akurat
            moje dziecko wchodzi w wiek samodzielności. W naszym przedszkolu
            jest taka praktyka wśród rodziców, że starszaki wypuszcza się z
            samochodów a one same idą ścieżka do przedszkola i znikają za
            drzwiami. Niby rodzic siedzi w samochodzie i widzi zamykające się za
            dzieciakiem drzwi, a za nimi ma czekać pani woźna i dyżurna
            nauczycielka. A sam wiesz co się może zdarzyć "między ustami a
            brzegiem pucharu". Nie znoszę tej swoistej konkurencji wśród
            zerówkowiczw na dorosłość.
            P.S. Tak trzymaj się ścisle dla własnego dobra.
            • dorcia1234 Re: oglądałyście sobotni odcinek Kryminalnych? 19.11.07, 14:41
              egh, to jeszcze nic. Zdarzało mi sie kiedyś otwierać przedszkole, pracowałyśmy od 6.30, na miejscu byłam 10 minut wcześniej a tam juz czekał samotnie 4latek a po tatusiu nawet śladu nie było. A tyle razy sie faceta pytałam co by było gdybym po drodze noge złamała? nic, zero reakcji
              • mallard Re: oglądałyście sobotni odcinek Kryminalnych? 19.11.07, 14:48
                dorcia1234 napisała:

                > egh, to jeszcze nic. Zdarzało mi sie kiedyś otwierać przedszkole,
                > pracowałyśmy od 6.30, na miejscu byłam 10 minut wcześniej a tam
                > juz czekał samotnie 4latek a po tatusiu nawet śladu nie było. A
                > tyle razy sie faceta pytałam co by było gdy bym po drodze noge
                > złamała? nic, zero reakcji

                Nie wierzę oczom! Dorcia, na policję nie zgłosiłaś?
                • justi54 Re: oglądałyście sobotni odcinek Kryminalnych? 19.11.07, 14:51
                  Niewiarygodny brak rozsądku u ojca. Rozumiem nie wychowywać dziecka
                  pod kloszem, ale tu już tatuś przesadził.
                  • mallard Re: oglądałyście sobotni odcinek Kryminalnych? 19.11.07, 14:55
                    justi54 napisała:

                    > Niewiarygodny brak rozsądku u ojca

                    Rozumiem Justi, że to eufemizm na użytek forum, bo chciałoby się
                    mocniej, ale nie wypada...
                    • hanna26 Re: oglądałyście sobotni odcinek Kryminalnych? 19.11.07, 15:43
                      Niestety, takie rzeczy zdarzają się też i w realu. Z racji swojego zawodu mam często kontakty z policją, więc wiem, co piszę. Nie nagłaśnia się tych spraw, żeby nie wywoływać paniki. Ostrzega się ludzi pośrednio, emitując takie właśnie odcinki, wzorowane na prawdziwych aktach. Ale ludzie - jak to ludzie. Wzruszą ramionami, powiedzą ee, to bujda, nie pisali o tym w gazetach, więc to nie może być prawda. I tyle.
                      • dorcia1234 mallard 19.11.07, 19:25
                        no niestety, byłam młoda , pierwsza praca i trochę zagadana przez dyrekcję. Teraz już bym zgłosiła bo mądrzejsza jestem ( choć niewiele )
                        A tak wogóle to witaj krajanie.
                        • justi54 Re: cześć Dorcia 20.11.07, 08:08
                          Jakoś twój image z naszego forum nie pasuje mi do zagadanej przez
                          dyrekcję kobiety.
                          • dorcia1234 cześć Justi 20.11.07, 08:15
                            bo to było 10 lat temu. Co innego panna w przedszkolu z rozkosznymi pięciolatkami a co innego teraz. Zmieniłam pracę i przeszłam dobrą szkołę życia.
                            A tak poważnie, wtedy sie dopiero uczyłam bo studia dają teorię ale praktyki już nie. I młody człowiek staje naprzeciwko dzieci i ich rodziców troche zielony
                        • mallard Re: mallard 20.11.07, 10:33
                          dorcia1234 napisała:

                          > A tak wogóle to witaj krajanie.

                          Witaj witaj, miło mi! smile
                          • przedszkolanka_anka Re: pytanie filozoficzne 21.11.07, 16:48
                            Dlaczego niektorzy rodzice usilnie forsują swoje rodzinne zdjecia w
                            internecie ,poslugując sie nawet tzw sygnaturkami (podpisami z
                            linkiem),gdzie zdjecia dzieci mozna ogladac w duzych ilosciach bez
                            zaslonietych glowek,czest rozneglizowane,przy czym wiemy z jakiego
                            miasta i przedszkola jest dane dziecko?O tym film tez był tylko tfu
                            tfu skonczylo sie tragiczniej -morderstwem dokonanym przez
                            pedofila....
                            Pozdrawiam
                            anka
                            • justi54 Re: dobre pytanie filozoficzne przedszkolanko 22.11.07, 09:40
                              Myślę, że takie postępowanie rodziców wynika z niewiedzy, barku
                              rozsądku czy braku wyobraźni. To tak jak rodzice małych dzieci nie
                              widzą nic złego w paradowaniu nago na plaży ich pociech.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka