Dodaj do ulubionych

Jedna sala do zabaw, jedzenia i leżakowania???

16.05.08, 09:20
Moje dziecko dostało się do przedszkola publicznego w Warszawie i byłam już na
pierwszym zebraniu. Wprawdzie nie było to przedszkole pierwszego wyboru, ale
ok. I trochę się załamałam widząc, że w jednej sali te 27 dzieci będzie się
bawić ,jeść, spać. A kiedy czas na wietrzenie??
Mam porównanie ze żłobkiem również państwowym, w którym są "luksusy" jest sala
główna( w każdej jest nawilżacz-oczyszczacz powietrza), sypialnia, jadalnia(
na 1/2 z drugą grupa), mała salka z piłkami. Czy u was też tak jest z tymi salami?
Obserwuj wątek
    • bbkk Re: Jedna sala do zabaw, jedzenia i leżakowania?? 16.05.08, 10:14
      Chyba w wiekszości przedszkoli tak jest.
      • przeciwcialo Re: Jedna sala do zabaw, jedzenia i leżakowania?? 16.05.08, 11:05
        Pewnie w każdym przedszkolu tak jest. Dzieci wychodzą na spacery
        towtedy sie wietrzy sale.
    • jkl13 Re: Jedna sala do zabaw, jedzenia i leżakowania?? 16.05.08, 11:07
      U nas też tak jest, ale ja nie widzę w tym żadnego problemu.
      Sala jest przestronna, dzieci mają mnóstwo miejsca do zabawy,
      stoliki nie stoją gdzie popadnie, tylko w jednym miejscu, a dzieci i
      tak śpią na materacykach, więc osobne pomieszczenie do tego nie jest
      potrzebne.
      Osobno mają jedynie salkę do rytmiki i do oglądania bajek, na sali
      jest jedynie radio z CD.

      A wietrzenie... U nas okna pootwierane lub pouchylane są przez cały
      czas i nie wyobrażam sobie, aby było inaczej. Przecież w grupie jest
      zwykle ok. 20 dzieci, dwie panie i mają się kisić w pozamykanej na
      cztery spusty sali. W imię czego? Do tego dzieci przynajmniej dwie
      godziny dziennie spędzają na dworzu, więc powietrza im nie brakuje.
      • mamaoli7 Re: Jedna sala do zabaw, jedzenia i leżakowania?? 16.05.08, 11:20
        Jak dzieci wychodzą na dwór to ja też nie widzę problemu.Ale jesienią jak dzieci
        nie wychodzą, centralne ogrzewanie jest włączone to podejrzewam , że jest
        zaduch, dlatego to mnie zastanowiło.
        • agnieszka_gk Re: Jedna sala do zabaw, jedzenia i leżakowania?? 16.05.08, 12:45
          A dlaczego jesienią czy zimą mają nie wychodzić na dwór ? Poza tym,
          nawet w ciągu dnia są wyjścia cała grupą, aby umyć ręcę, zęby; to
          niby tylko 5-10 minut, ale można przez chwilę przewietrzyć salę.
          • hanna26 Re: Jedna sala do zabaw, jedzenia i leżakowania?? 16.05.08, 12:58
            U nas są trzy sale. W jednej są stoliki z krzesełkami, w drugiej wiekszość dużych zabawek (basenik z piłkami, trampolina, kącik "medyczny" itp.), w trzeciej, największej, są zajęcia gimnastyczne, próby taneczne itp. Leżaków nie ma w ogóle, bo nie ma leżakowania.

            Ale jest to prywatne przedszkole katolickie. W państwowych, które odwiedzałam, dla każdej grupy była zawsze przeznaczona jedna sala. Jeżeli sala jest odpowiednio duża, to ok. Niestety, w przedszkolach, które zobaczyłam, salki były porażająco małe w porównaniu do ilości dzieci.
    • r0sie Re: Jedna sala do zabaw, jedzenia i leżakowania?? 17.05.08, 12:55
      Moje dziecko w przedszkolu publicznym wraz z ok. 25 innych dzieci sa w jednej
      sali + maja salke do lezakowania. Ale taki luksus ma tylko najmlodsza grupa.
      Pozostale dzieci maja jedna salke do wszystkiego. W przedszkolu jest stolowka
      ale wlasciwie nie wiem kto sie tam stoluje, bo z tego co wiem dzieci jedza w
      swojej sali.
      • nowa1 Re: Jedna sala do zabaw, jedzenia i leżakowania?? 17.05.08, 14:24
        Przedszkole państwowe - każda grupa ma dwie sale (jedna ze stolikami, druga z
        dywanem i zabawkami). Na posiłki schodzą na osobną dużą stołówkę sąsiadującą z
        kuchnią. Do tego jest osobno sala gimnastyczna. Chyba trafiłam na wyjątkowe
        przedszkole smile
    • r0sie Re: Jedna sala do zabaw, jedzenia i leżakowania?? 18.05.08, 00:08
      No tak, u nas tez jest jeszcze dodtakowa duza sala z pianienem na zajecia
      ruchowe dla dzieci.
    • kajka04 Re: Jedna sala do zabaw, jedzenia i leżakowania?? 18.05.08, 08:38
      w p-lu syna jest jedna sala do zabawy dla każdej grupy, leżakowania
      i jedzenia, i w okolicznych państwowych p-lach jest tak samo; dzieci
      wychodzą na dwór bardzo często i na długo, okna są pouchylane; gdy
      było mniejsze oblężenie p-la dziećmi, to jedna sala była tylko do
      zajęć z rytmiki, tańca, gimnastyki; obecnie są 4 sale i 4 grupy;
      taka jest potrzeba, ale od września otwiera się nowe p-le państwowe,
      więc może będzie nieco luźniej; niebardzo rozumiem Twoje
      zaskoczenie ;-( taki jest w większości standard państwowych p-li sad

      Oddzielne jest pomieszczenie do zajęć z logopedii.
      • mamaoli7 Re: Jedna sala do zabaw, jedzenia i leżakowania?? 18.05.08, 17:11
        Dzięki za odpowiedzi. Właśnie po to zaczęłam ten temat żeby dowiedzieć się jak
        to jest w innych przedszkolach. Wychodzi, że w większości jest podobnie,
        niestety. Mam nadzieję , że moja córcia polubi tak samo przedszkole jak żłobek smile
        • r0sie Re: Jedna sala do zabaw, jedzenia i leżakowania?? 19.05.08, 13:48
          mamaoli7 napisała:

          > Mam nadzieję , że moja córcia polubi tak samo przedszkole jak żłobek
          > smile

          Mysle, ze dziecko nie zwraca na to w ogole uwagi, dla niego inne sprawy sa istotne.
          Bedzie dobrze smile
    • hakdil Re: Jedna sala do zabaw, jedzenia i leżakowania?? 19.05.08, 13:34
      Przedszkole niepubliczne.Jedna sala do wszystkiego.Plus 28 dzieci
      zapisanych do grupy.
      • heca7 Re: Jedna sala do zabaw, jedzenia i leżakowania?? 19.05.08, 13:51
        U moich dzieci też jest jedna sala na grupę. Do każdej przylegają
        dwa pomieszczenia, łazienki i składzik na leżaki. Ogólnodostępne są
        dodatkowo sale do tańców( ogromna) i telewizyjna. Dzieci jedzą w
        swoich salach. Na dwór wychodzą dwa razy dziennie. Ogród jest
        ogrooomny rzadko się spotyka takie. Okna sąpraktycznie cały czas
        uchylone. Dzieci nie wychodzą tylko jak pada lub jest duży mróz.
        Przedszkole państwowe.
    • jamajka1612 Re: Jedna sala do zabaw, jedzenia i leżakowania?? 20.05.08, 08:59
      U nas też tak jest sad. W przedszkolu jest ciasno, ale to jedyna
      wada tego przedszkola. Wspaniałe panie, indywidualne podejście do
      dzieci, pyszna kuchnia ( nawet moje niejadki zjadają/zjadały
      wszystko ), mnóstwo zajęć , atrakcji. Starsza skończyła to
      przedszkole, uwielbiała je, teraz młodsza jest w maluszkach i jak
      mówi "kocha przedszkole" . Mimo tej ciasnoty nie przesniosłabym
      dzieci gdzie indziej.
      • nena22 Re: Jedna sala do zabaw, jedzenia i leżakowania?? 20.05.08, 16:04
        Niestety jedna sala do wszystkiego to norma w warszawskich
        przedszkolach. Do tego zabierane są od jakiegoś czasu sale
        gimnastyczne i przerabiane na sale dla dodatkowo tworzonych grup 3
        latków. Sale te nie mają więc łazienek i dzieciaki wędrują do
        sasiednich grup na siusiu i mycie rąk. Tak to wygląda. A teraz i tak
        wszyscy zachwycają się przedszkolami bo w szkołach jeszcze gorzej.
        Ale podobno będzie dobrze - tak mówi pani minister, którą zapraszam
        do przeciętnego warszawskiego przedszkola i osiedlowej szkoły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka