misz098 20.05.08, 19:45 Ciekawa jestem jak to wygląda w waszych placówkach. Ja już zorganizowałam opiekę dla małego, ale pewnie nie każdy jest w takiej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olenkas13 Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 20.05.08, 21:54 We wszytkich przedszkolach i szkołach były referenda i to w zależnosci od nich będzie lub nie będzie strajku. Jeśli przedszkole strajkuje dziećmi musi zająć się ten kto do strajku nie przystąpi. Jeśłi strajkują wszyscy to wszystko na głowie dyrektora. Moje przedszkole strajkuje w 60%, w tym zostają tylko 3 nauczycielki na 12, więc jak przyjdą wszystkie dzieci to 3 nauczycielki i dyrektor do dyspozycji - powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
agulka04 Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 21.05.08, 07:26 nawet jak nie strajkuje tylko dyrektor (jemu nie wolno) to on zapewnia opiekę wszystkim dzieciom, u nas strajku nie ma, z drugiej strony strajkujący lekarze chyba nie zapewniali opieki chorym, więc nie jest tak źle, Odpowiedz Link Zgłoś
lidma Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 21.05.08, 07:54 a u nas jest strajk.... Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkolanka_anka Re:Nie mogą byc zmakniete na amen! 21.05.08, 09:00 Owszem ,przedszkola strajkuja ale nie moga być zamkniete,w szkolach i przedszkolach odwlowane sa zajecia dydaktyczno-wychowawcze ale pracuja nauczycielki ktore nie strajkują a jesli strajkują wszystkie- opiekę zapewnia dyrektor placowki.Jesli przedszkole jest zamkniete na amen-jest to bezprawie.Troche sie to kłoci z pojeciem strajku ale takie sa realia... Odpowiedz Link Zgłoś
jkl13 Re:Nie mogą byc zmakniete na amen! 21.05.08, 09:16 W naszym przedszkolu wczoraj pojawił się plakat strajkowy i informacja od dyrektorki z prośbą o nie przyprowadzanie dzieci do przedszkola w dniu 27 maja. Pytałam dzisiaj wychowawczyni syna, czy to oznacza, że przedszkole jest nieczynne. Powiedziała, że ona nic o tym nie wie, a dyrektorki niestety z rana nie zastałam. Może dowiem się czegoś po południu... Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re:Nie mogą byc zmakniete na amen! 21.05.08, 10:12 A nasze krakowskie przedszkole jest zamkniete, szkoła tez. Podpisałam listę że wiem i opiekę musze zorganizowac sobie sama. W przedszkolu bedzie dozorca. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re:Nie mogą byc zmakniete na amen! 21.05.08, 11:35 Nasze przedszkole jest podobno zamkniete - bezprawnie. Wydział Oswiaty bedzie interweniowal. Odpowiedz Link Zgłoś
olenkas13 Re:Nie mogą byc zmakniete na amen! 26.05.08, 19:20 Wydział będzie interweniował ale nie zjawi sie w przedszkolu i nie zakasa rękawów, zeby zająć się 80 dzieci gdy dyrektor sam tylko będzie pracował. Dla bezpieczenstwa własnego dziecka wzięłabym wtedy urlop lub poprosiła babcie o opiekę. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re:Nie mogą byc zmakniete na amen! 27.05.08, 21:41 olenkas13 napisała: > Dla bezpieczenstwa własnego dziecka wzięłabym wtedy > urlop lub poprosiła babcie o opiekę. Babcia raczej nie bedzie jechała kilkaset km tylko dlatego, ze dyrektor nie wywiazuje sie ze swoich obowiazkow. Oczywiscie nie pozostało nic innego, jak wziecie urlopu (a teraz praca po nocy, bo sie robota sama nie zrobi). Swoje jednak mysle - szczegolnie, ze strajk o nic tak naprawde. Protest przeciw zmianom, ktore w ogole nie sa planowane. Odpowiedz Link Zgłoś
olenkas13 Re:Nie mogą byc zmakniete na amen! 28.05.08, 08:09 "Babcia raczej nie bedzie jechała kilkaset km tylko dlatego, ze > dyrektor nie wywiazuje sie ze swoich obowiazkow." Hm. No w końcu jest jeszcze klonowanie. Jeden dyrektor do kuchni, drugi do sprzątania, a jeszcze kolejne 3 - 4 klony, po jednym na grupę. BO strajkować zabranić ne może. No i tak stajk skończył sie i tak na karku dyrektora, bo ZNP ma go gdzieś, WO nie pozwoliły zamknąc przedszkoli i kazaly zaopiekowac sie dziećmi dyrektorowi, a rodzice ... no własnie, wielu jak i Pani uważa, ze dyrektor nie wywiązuje się ze swoisch obowiązków. Za to Pani wywiązała się siedząc po nocy i pracując. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re:Nie mogą byc zmakniete na amen! 28.05.08, 08:31 No zobacz, w wielu placowkach jakos dyrekcja zorganizowala opieke. Czyli sie jednak da. Dyrektorem nie zostaje sie z przymusu - jak dla kogos to zbyt duze obciazenie, to niech zrezygnuje z funkcji. Odpowiedz Link Zgłoś
justi54 Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 21.05.08, 12:24 Nasze przedszkole jest normalne i nie ma strajku. Panie uważają, że to czysty absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
agamamaoli Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 21.05.08, 12:41 Właśnie dzwoniłam - przedszkole czynne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 21.05.08, 15:11 U nas strajk,pracuje tylko dyrekcja. Odpowiedz Link Zgłoś
nunik Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 21.05.08, 16:40 Przedszkole będzie czynne ale trzeba dziecko zaopatrzyć w suchy prowiant. Kucharki też strajkują. Odpowiedz Link Zgłoś
leedeczka Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 21.05.08, 16:54 U nas panie poprosiły o zorganizowanie opieki dla dziecka na ten dzień. Ja popieram ten strajk, nauczyciele nie zarabiają zbyt wiele. Może dyplomowani, ale stażyści i kontraktowi... Śmieszne pieniądze... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hanna26 Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 21.05.08, 18:27 Córka chodzi do prywatnego katolickiego przedszkola, prowadzonego przez siostry zakonne. Siostry oddają dzieciom całe serce i nie ma tam czegoś takiego jak strajk. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaoli6 Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 21.05.08, 18:33 W naszym (publicznym) przedszkolu Panie też "oddają" całe serce dzieciom, we wtorek nie strajkują, co nie znaczy, że się nie solidaryzują ze strajkującymi. Mi to odpowiada, bo musiałabym na ten dzień wziąć urlop. Odpowiedz Link Zgłoś
edki16 Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 21.05.08, 20:15 Pytałam dzisiaj w przedszkolu synka, dyrektorka odpowiedziała że jako przedszkole przyjazne dzieciom i rodzicom nie będą strajkować. Zamknięte przedszkole to kara dla rodziców a nie urzędników odpowiedzialnych za nędzne zarobki nauczycieli w przedszkolach Odpowiedz Link Zgłoś
lilka69 zasadnicze pytanie - zamknięte przedszkola? 21.05.08, 20:26 a czy wam przyszloby w swoich pracach na prywatnych posadach zastrajkowac i nie przyjsc do pracy lub nie wykonywac jej? panie przedszkolanki- trzeba szukac lepiej platnej pracy a nie strajkowac-socjalistki. Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkolanka_anka Re: tak tak ludu pracujący... 21.05.08, 22:58 lilka69 napisała: > a czy wam przyszloby w swoich pracach na prywatnych posadach zastrajkowac i nie > przyjsc do pracy lub nie wykonywac jej? > > panie przedszkolanki- trzeba szukac lepiej platnej pracy a nie > strajkowac-socjalistki. Tak tak,panie lekarki,celniczki,panie pracujące na poczcie,listonoszki,ekspedientki w supermarketach ,salowe,pięlegniarki i wszystkie inne ktore zarabiają astronomiczną sume okolo 1000 zetuuuffff na rączke nie strajkujcie socjalistki!!!! Bo pani lilka69 Wam nie zaplaci...... Ok,ok- ja juz ide szukac lepiej platnej pracy i zamykamy z kolezankami nasze przedszkole pani lilko69 ,tylko kto bedzie pilnowal pani " nie socjalistycznego dzieciaczka "??? Ups,zapomnialam,panią stac na nianie za 2 tysiaczki...... Odpowiedz Link Zgłoś
astra-r a kto za to zapłaci 21.05.08, 20:54 Strajki, żądanie podwyżek, to takie oczywiste dla budżetówki. A kto ma zapracować na to, skoro pół Polski pobiera świadczenia? Utrudniać życie tym z których się żyje. Proponuję akcję w ministerstwie, a nie odwet na rodzicach. Odpowiedz Link Zgłoś
ariana1 Re: a kto za to zapłaci 21.05.08, 23:43 astra-r napisał: > Strajki, żądanie podwyżek, to takie oczywiste dla budżetówki. A kto ma zapracow > ać na to, skoro pół Polski pobiera świadczenia? > Utrudniać życie tym z których się żyje. > Proponuję akcję w ministerstwie, a nie odwet na rodzicach. Już była przed ministerstwem, bez efektów. Masz krótką pamięć. Odpowiedz Link Zgłoś
astra-r Re: a kto za to zapłaci 22.05.08, 01:43 ariana1 napisała: > Już była przed ministerstwem, bez efektów. Masz krótką pamięć. Pamięć mam nawet całkiem, całkiem ale czasem wolałabym nie pamiętać wielu rzeczy z przedszkola i szkoły. Jeżeli tacy ludzie jakich mam na myśli walczyli i nie wywalczyli to dobrze. Może odejdzie trochę a dla prawdziwych pedagogów zostanie trochę grosza. Skoro tacy przepracowani to powinni postawić na samozatrudnienie, zasuwać po 12-16 godzin, pracować do 60-65 lat jak inni. Znajomi szukali opiekunek do dzieci. Zgłaszały się emerytowane nauczycielki, żądały o ok. 50% wyższą stawkę, ale ŻADNA nie chciała pracować 8-10 godzin dziennie. Na pytanie dlaczego, odpowiadały: 'bo w przedszkolu-szkole pracowałam 4-5 godzin dziennie i nie wyobrażam sobie tyle godzin w pracy'. A na pracę w sobotę reagowały oburzeniem. Dodam, że były to kobiety w sile wieku, świeże emerytki. Z tym przepracowywaniem to mity. Wakacje, urlopy zdrowotne, wykorzystywane do oporu. Żadna grupa zawodowa nie bywa na płatnych urlopach zdrowotnych. Nie ma karty jak nauczyciele. Zastraszanie strajkiem w czasie matur to ...szkoda farby na pisanie. Odpowiedz Link Zgłoś
choinkowa2006 Re: a kto za to zapłaci 22.05.08, 08:37 > m to mity. Wakacje, urlopy zdrowotne, wykorzystywane do oporu. Żadna grupa zawo > dowa nie bywa na płatnych urlopach zdrowotnych. Nie ma karty jak nauczyciele. Dlatego nie ma ,ze nie pracuje z 25 ( a czesto i 30 ) rozwrzeszczanych i cichych,inteligentnych i inteligentnych inaczej,czystych i brudnych,ubranych jak laleczki i smierdzących,zdrowych i chorych (moja kolezanka w tym roku miala juz 2 razy wszawice i zarazila sie grzybem skornym od dziecka nie wspominajac o chorobach mniejszego kalibru)),z rodzin inteligenckich i patologicznych ..itp itd..oraz z rodzicami,sympatycznymi i złosliwymi,kreatywnymi i stawiającymi żądania z sufitu a kazdy ma inny pomysł na wychowanie dziecka i żądania pogodzenia tego z pomysłami innych rodziców...Popracuj chociaz 1 dzien i potem oceniaj czy ktos potrzebuje oddechu zdrowotnego czy nie... > Zastraszanie strajkiem w czasie matur to ...szkoda farby na pisanie. A codzienne zastraszane strajkiem kierowcow autobusow (kiedy sie pracuje na drugim koncu miasta), a codzienne zastraszanie lekarzy w czasie codziennej choroby,a codzienne zastraszanie listonoszy w czasie kiedy matka wyczekuje kilku slow od syna z zagranicy itp itd....Polska jaka jest kazdy widzi,nie oceniaj zebys nie byla oceniana... Odpowiedz Link Zgłoś
mamul-inka Re: a kto za to zapłaci 26.05.08, 12:08 Czytam wypowiedzi pań przedszkolanek i włos mi staje na głowie.Wygląda na to ,że pracują w warunkach gorszych od zakładów karnych i domów poprawczych.Osobiście nie miałabym odwagi nazwać swoich podopiecznych "bandą rozwrzeszczanych bachorów".A że dzieci mają wszy,to raczej wynik niedopilnowania ze strony rodziców.Nie dzieci są wszystkiemu winne.Drogie panie,poczytajcie głosy opiekunek w żłobkach,one także walczą o podwyżki.Ale w przeciwieństwie do was ich głosy są kulturalne i nie obrażają dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
ariana1 astra-r 22.05.08, 08:59 Na temat wolnego, przepracowania itp. nie będę z tobą polemizować, bo mi się już nie chce języka strzępić na przekonywanie kogoś, że wypisuje bzdury, bez głębszej znajomości tematu. Zboczyłaś bardzo z tematu, swoje zażalenia do nauczycieli skieruj na inne forum. Natomiast odnośnie tamtych opiekunek in spe, to sama piszesz, że to już są emerytki, więc nie są dla ciebie problemem, skoro już nie pracują. Odpowiedz Link Zgłoś
mallard Kastra! 23.05.08, 10:16 A jakie pieniądze chciałabyś dać żałosna kobieto, za szarpaninę z bandą rozpuszczonych do granic dzieciaków, które są takie, bo mają niewydolnych wychowawczo rodziców, zwalających problem wychowania na placówkę?! Zdajesz sobie sprawę z tego, że za każde z tych hmm powiedzmy: dzieciątek, nauczyciel odpowiada głową?! Za nieco ponad 1000! Mieści ci się to w twoim jadowitym czajniczku? Odpowiedz Link Zgłoś
makoc Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 21.05.08, 21:31 u nas tez jest strajk, ale dzieci można przyprowadzac. nie będzie tylko żadnych zajęć dydaktycznych, czyli dzieci cały dzień bawią sie we własnym zakresie (mam nadzieję, ze będzie ładna pogoda i spędzą dzień na podwórku). Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 22.05.08, 15:31 u nas nikt nic nie mówił, więc chyba przedszkole pracuje normalnie- w każdym razie strajk popieram- praca naprawdę wymagająca, więc pensja tez powinna być odpowiednia Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 22.05.08, 16:09 Przypominam tylko,że nauczyciele maja wolne wakacje bo w tym czasie wykorzystują przysługujący im (tak jak wszystkim pracującym) urlop wypoczynkowy. Nie jest tak,ze ma się wakacje + urlop. Odpowiedz Link Zgłoś
anika1983 Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 23.05.08, 10:40 tylko nie każdemu przysługuje 2 miesiące urlopu tak sowją drogą Odpowiedz Link Zgłoś
choinkowa2006 Re: anika 23.05.08, 10:49 anika1983 napisała: > tylko nie każdemu przysługuje 2 miesiące urlopu tak sowją drogą Przedszkolanki nie maja 2 miesiecy urlopu zazdrosnico!!!To nie szkoła. A tak swoją droga,kto Ci zabranial studiowac pedagogike przedszkolną i isc na przedszkolanke jak tak zazdroscisz urlopu i 1000 zl pensji komus kto hara na okrąło z bandą rozbestwionych dzieciakow z roznych srodowisk?He??? Odpowiedz Link Zgłoś
isa1001 Re: anika 23.05.08, 16:24 choinkowa2006 napisała: Przedszkolanki nie maja 2 miesiecy urlopu zazdrosnico!!!To nie szkoła. A tak swoją droga,kto Ci zabranial studiowac pedagogike przedszkolną i isc na przedszkolanke jak tak zazdroscisz urlopu i 1000 zl pensji A kto zabraniał przedszkolankom studiować finanse i zarabiać 10 tys., jeśli im tak bardzo na kasie zależało i tak je brzydzą rozbestwione dzieciaki z różnych środowisk? Nie od dziś wiadomo, że są profesje mniej i bardziej kasowe. I każdy wybiera, co mu odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
choinkowa2006 Re: anika 23.05.08, 16:38 isa1001 napisała: > > A kto zabraniał przedszkolankom studiować finanse i zarabiać 10 > tys., jeśli im tak bardzo na kasie zależało i tak je brzydzą > rozbestwione dzieciaki z różnych środowisk? Nie od dziś wiadomo, że > są profesje mniej i bardziej kasowe. I każdy wybiera, co mu > odpowiada. I kazdy walczy sie o swoje jak mu odpowiada....Jako finansistka z 10 tysiecy pensji (ciekawa jestem ile rpocent jest takich w kraju hahaha))mozesz sobie walczyc o atrakcyjniejsze wakacje na Bahamach a przedszkolanki walcza o pieniądze na codzienne potrzeby i ich wola.. No i z tą róznica ,ze przedszkolanki publicznie nie wytykają finansistkom 10 tysiecy pensjii oraz z ta roznica ze bez finasistki pracująca mama przezyje a bez przedszkolanki i przedszkola-nie każda... Odpowiedz Link Zgłoś
monika9920 strajk 25.05.08, 23:10 u nas (przedszkole publiczne, warszawa) nie bylo zadnej informacji o strajku, wiec mam nadzieje, ze go nie bedzie, bo nie moge w pracy tak z dnia wziac urlopu. a co do samej idei wyzszych zarobkow to.... nie podoba mi sie caly sytsem wynagrodzen, zarowno w oswiacie jak i sluzbie zdrowia, gornictwie itd... sa przedszkolanki, ktore zasluguja na wysokie pensje, a sa takie ktore nalezy natychmiast zwolnic z pracy, bo minely sie z powolaniem.... znam lekarzy ktorzy kompletnie olewaja pacjentow i sa beznadziejni w swojej pracy a biora te same pieniadze co inny ktorzy uczciwie pracuja i lecza ludzi.... znam policjantow, ktorzy za ok. 1800 pln netto + 2 tys dodatku (to na rok) + ubezpieczenie bardzo wysokie na zycie siedza w biurze od 8 do 16 i przerzucaja papierki....non stop chodza na zwolnienia bo im wolno - bo to zgodne z prawem.... a znam takich (np. dzielinicowych) ktorzy pracuja bardzo ciezko i narazaja sie na niebezpieczenstwo a pensja biora podobna.... w tzw. budzetowce powinny obowiazywac podobne kryteria wynagrodzen co poza nia.... dwie osoby z tym samym stazem, po tych samych studiach pracujace w tym samym zawodzie i wymiarze godzin moga zarabiac zupelnie inaczej - w zaleznosci od tego jak naprawde sprawdzaja sie w pracy i tyle ..... nauczycielowi z prawdziwego zdarzenia nalezy sie krotszy wymiar pracy, dluzsze wakacje, wczesniejsza emerytura - sama przez jakis czas uczylam i wiem co to znaczy... - z drugiej strony mam znajoma ktora uczy wf-u a jej praca sprowadza sie do dania dzieciom pilki na poczatku lekcji i pilnowania w trakcie gry, zeby dzieciaki sie nie pozabijaly praca lekka mila i przyjemna a do tego sporo bounusow m in. z mojej kieszeni... i to juz nie jest fajne Odpowiedz Link Zgłoś
ewaamam Re: strajk 26.05.08, 11:47 z drugiej strony mam znajoma ktora uczy wf-u a jej praca sprowadza sie do > dania dzieciom pilki na poczatku lekcji i pilnowania w trakcie gry, zeby > dzieciaki sie nie pozabijaly praca lekka mila i przyjemna a do tego sporo > bounusow m in. z mojej kieszeni... i to juz nie jest fajne Tu się zgadzam, jadnak to nie jest kwestia płacenia tej pani więcej lub mniej. W ogole uważam że nauczyciele rzeczwiście powinni więcej zarabiać, żeby "opłacało" im się w 100% angażować w pracę a nie łapać po bokach fuchy bo to jednak odciąga od zaangażowania się w pracę z dziecmi. Ponadto powinny być jasno określone standardy uczenia i naprawdę egzekwowane. Czyli nadzór pedagogiczny nie powinien uaktywniac się w momęcie jakiś skarg czy nieprawidłowości ale odbywać powinien się rzetelnie. Wtedy naturalna selekcją odpadną ludzie nie nadający się do pracy w szkolnictwie a zostaną fachowcy. A fachowcom trzeba płacić- dobry nauczyciel odnajdzie się w każdym zawodzie. Znam świetnych nauczycieli którzy porzucili pracę w szkolnictwie i prowadzą własne firmy, tłumaczą książki, prowadzą biura podróży. to szkoda dla dzieciaków ale taka jest rzeczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
ewaamam Re: strajk 26.05.08, 11:53 >powinien uaktywniac się w momęcie jakiś oczywiście momencie ...przepraszam za błąd zauważyłam w chwilę po kliknięciu "wyślij" A tak w ogóle na jednym z kursów o dysleksji dowiedzialam się że częste przebywanie na forach i innych komunikatorach gdzie ludzie nie zwracają uwagi na pisownię może być przyczyną dysleksji wtórnej. pewnie to symptomy )))) Odpowiedz Link Zgłoś
anika1983 Re: anika 27.05.08, 12:52 a kto mówi, że ja komukolwiek zazdroszczę? odnosiłam sie tylko do wypowiedzi powyżej co do tego, że każdy ma urlop Odpowiedz Link Zgłoś
olenkas13 do anika1983 26.05.08, 19:17 ku scisłości - 35 dni roboczych urlopu wypoczynkowego, a nie dwa miesiące - to tylko 9 dni więcej niż inni ( wg KP po 10 latach pracy ). Odpowiedz Link Zgłoś
ib_k Re: do anika1983 26.05.08, 19:19 olenkas13 Nauczyciel w szkole ma 56 dni urlopu w roku! Odpowiedz Link Zgłoś
olenkas13 do ib_k 27.05.08, 16:53 To forum o przedszkolach i post o strajku w przedszkolach. Jeśli będziemy rozmawiać o strajku w szkołach zapewne będziemy mówić o innym wym. urlopu. Nauczyciel w szkole ma dużo innych jeszcze przywilejów, ktorych nie ma nauczyciel w przedszkolu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anika1983 Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 23.05.08, 10:36 U nas w przedszkolu - w środę karteczka z informacją o strajku i dużymi literami napisane "Prosimy o zorganizowanie dziecku na ten dzień opieki" Poniżej już mniejszymi, że dzieciom, które tego dnia przyjdą do przedszkola należy zapewnić suchy prowiant Taka "mała" sugestia, że jednak lepiej jak wszyscy sobie posiedzą w domu tego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
piano00 Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 23.05.08, 15:54 E tam,suchy prowiant to zaden problem,nie przesadzaj. Odpowiedz Link Zgłoś
anika1983 Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 27.05.08, 12:55 nie przesadzam, ale wydawalo mi się że strajkują nauczyciele, a nie kucharki a tak przy okazji - u nas strajk wczoraj odwołali Odpowiedz Link Zgłoś
olenkas13 Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 27.05.08, 16:58 Strajk dotyczył pracowników oświaty, a kucharki takimi są. Do tego mają 26 dni urlopu. Panie woźne, pomoce nauczycieli, kucharki, dozorcy itd zarabiają okolo 1000 zlotych na ręke, a nawet mniej jeśli nie mają jeszcze dużej wysługi, a równo zasuwają. Podwyżkę jaka mieli w tym roku to 60 zł brutto na osobę. Oni też upominają się o swoje warunki przy okazji protestu, a i ich postulaty znalazły się wśród innych w trakcie tej akcji. Odpowiedz Link Zgłoś
mamciaestery Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 27.05.08, 18:11 No cóż, ja też zarabiam niewiele ponad 1000 zł, strajkować nie mogę bo nie ten "zawód". Ja w kwesti urlopów nauczycieli. Przedszkole do którego chodzi dziecię jest zamknięte całe wakacje. Będę zmuszona wozić dziecko do 4 różnych przedszkoli w ciągu dwóch miesięcy, bo każde dyżuruje po 2 tygodnie. Skoro nauczyciele nie mają aż tyle wolnego ile nam się wydaje to dlaczego mam tułać się dzieckiem po mieście skoro te panie i tak będą musiały do pracy przyjść?? No skoro mają "tylko" 26 dni urlopu? Niejasne to dla mnie jest. I jeszcze jedno. Całym sercem popieram żądania podwyżki płac. Ale może będę stronnicza bo uważam że przedszkolanki i nauczyciele klas 1-3 pracują ciężej niż np. nauczyciele w gimnazjach czy szkołach średnich. I tu pensje powinny być zróżnicowane. Odpowiedz Link Zgłoś
olenkas13 Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 27.05.08, 19:41 Co do dyżurów wakacyjnych to nie nasz wymysł tylko władz, chodzi zapewne o to żeby nie uruchamiać kilkudziesięciu przedszkolu przez dwa miesiące dla kilkorga, czy kilkunastu dzieci ( ja mam około tylu zgłoszeń a wakacje ), Jeśłi wakacje mają około 9 tygodni, a nauczycielki 7 urlopu to zazwyczaj są w przedszkolu pierwszy i ostatni tydzień wakacji, są wtedy rady pedagogiczne ( końcowa i poczatkowa ) układają pomoce, przeprowadzają sie do innych sal, prosze mi wierzyć jest corobić, a personel robi generalne sprzątanie i zazwyczaj jest to też czas na drobne lub mniej drobne remonty. A 26 dni urlopu maja Panie z obsługi, zatrudniane z Kodeksu pracy ( woźne, pomoce, kuchnia ) te Pani raczej nie zajmą się Pani dziecięciem w wakacje, bo nie mają uprawnień. Przykro mi, ze Pani też tak mało zarabia - może czas zawalczyć o podwyżkę. Szkoda też, że nie może Pani zapewnić dziecku chociaż dwóch tygodni wolnego w czasie wakacji ( to tylko 10 dni urlopu ). Dziecku też należą się wakacje i odpoczynek od przedszkola, jest mu to bardzo potrzebne. Dzięki też, ze dostrzega Pani ciężką pracy nauczycieli przedszkoli i klas I - III, do tego w przedszkolach poza krótszymi urlopami mamy płacone za godzinę zagarową ( nie 45 minutową ) i za 25 godzin dydaktycznych, a nie 18 jak w szkołach, tak więc relatywnie zarabiamy mniej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kajka04 Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 26.05.08, 09:17 solidaryzują się ze strajkującymi, ale p-le jest otwarte, czynne, zapewniające opiekę dzieciom; są nawet występy z okazji Dnia Matki. Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 26.05.08, 22:57 Witam, U mnie dzisiaj rano była "cisza, głusza",a jak po pracy przyszłam po córkę, to zobaczyłam plakat o strajku. No i klops Mam mieszane uczucia. Trzeba było ten plakacik rano zawiesić. A tak wyszedł "zonk"... W dodatku wysiadła mi komórka i zamiast zadzwonić do pracy póki jeszcze ktoś w niej był, to musiałam wieczorem dzwonić na priva do szefunia. W końcu mam wolne jutro, ale jestem wkurzona. Tym bardziej, że pracowałam jako nauczycielka i zamiast wygarnąć moim paniom-przedszkolankom, to wymiękłam z powodu solidarności zawodowej. Wygarnąć, ma się rozumieć, z powodu powiadomienia o przystąpienia do strajku w ostatniej chwili, tzn. po południu. Pzdr. Inguszetia Odpowiedz Link Zgłoś
b.wierzbowska1 Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 27.05.08, 07:52 Niestety, w naszym przedszkolu wykręcono identyczny numer. Rano mąż przyprowadziłam córke do przedszkola po tygodniowej nieobecnośc - zero info o strajku. Odbiera po południu - wiadomość w szatni, że przedszkole starjkuje, a dziecieom 'przedszokole postara się zapewnić opiekę w miare możliwości'. Co to znaczy, to cholery!!! Co to za opieka ' w maire mozliwości'??? Córka po prostu nie idzie do przedszkola, bo z plakatu starjkowego wynika, że bezpieczniejsza będzie w domu z babcią (mam to szczęście, że w tym tygodniu akurat jest moja mama - inaczej musiałabym wieczorem łapac na komórkę moją przełożoną i radośnie oświadczyć jej, że we wtorek nie przychodzę na zajęcią z grupą i niech robią co chcą). Panie przedszkolanki, to bardzo nie w porządku(( Odpowiedz Link Zgłoś
divinka Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 27.05.08, 09:34 A w naszym przedszkolu kochane Panie nauczycielki powiedziały że nie zamierzają strajkować, owszem solidaryzują się z innymi pracownikami przedszkoli i szkół ale tylko to. Nawet dzisiaj mamy przedstawienie z okazji Dnia Mamy Ja szanuję Nasze Panie nauczycielki za taką postawę, i oczywiście życzę im zwiększenia zarobków za taką ciężką pracę. Ale super jest to że nie robią tego kosztem dzieci.. Odpowiedz Link Zgłoś
natkare Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 27.05.08, 11:31 W przedszkolu do którego uczęszczają moje dzieci ,panie nie strajkują. Jednak mój najstarszy syn , juz uczeń siedzi dziś w domu -bo niestety panie nauczycielki ze szkoły strajkuja i przyłączyły sie do strajku. No ale ich pani nauczycielka imtyle zadała na czas strajku ,że praktycznie ja dziś zabawiam się w nauczycielkę. Odpowiedz Link Zgłoś
ariana1 Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 27.05.08, 19:56 divinka napisała: > A w naszym przedszkolu kochane Panie nauczycielki powiedziały że nie > zamierzają strajkować, owszem solidaryzują się z innymi pracownikami > przedszkoli i szkół ale tylko to. Nawet dzisiaj mamy przedstawienie > z okazji Dnia Mamy > Ja szanuję Nasze Panie nauczycielki za taką postawę, i oczywiście > życzę im zwiększenia zarobków za taką ciężką pracę. Ale super jest > to że nie robią tego kosztem dzieci.. Właśnie taka jest "solidarność" w tym środowisku. Nawet jeżeli nauczyciele cokolwiek wywalczą, to te twoje kochane panie skorzystają na plecach tych wrednych pań, które strajkowały i nie przyjęły dzieci do przedszkoli. Ty szanujesz swoje kochane panie za postawę, że nie strajkowały a pozostałych już nie trzeba szanować, bo są małpy i opuściły miejsca pracy? Jak można przeprowadzić cokolwiek na poważnie w oświacie przy takim podejściu? ręce opadają.... Odpowiedz Link Zgłoś
grore Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 27.05.08, 20:11 Jaka solidarność nauczycieli???? Do przedszkola w którym odbywał się rzekomo strajk ( co to za strajk w przedszkolu) zostały przyprowadzone dzieci nauczycielek strajkujących w szkole , a same prosiły rodziców o opiekę w domu nad swoimi uczniami. Odpowiedz Link Zgłoś
ariana1 Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 27.05.08, 22:24 Czy ten post był do mnie? To jak właśnie stawiam pod znakiem zapytania, pożal się boże, solidarność nauczycielską. Odpowiedz Link Zgłoś
dori-dora Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 27.05.08, 22:42 a ja popieram strajk. Współczuję przedszkolankom użerania sie z maluchami. Ja ledwo sobie radzę ze swoją córą a co mówić z kilkunastoma pociechami A ze kosztem dzieci...raczej rodziców, a poza tym tym stękającym mamom przypominam że do 4 r życia przysługują 2 dni na opiekę nad dzieckiem wiec chyba nie ma problemu z dostaniem takiego urlopu. a w jaki sposób maja takie przedszkolanki strajkować?wiadomo, że tego typu akcje wzbudzają niezadowolenie rodziców ale powinni oni wyładować swój gniew na przedstawicielach władzy a nie strajkujących. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 27.05.08, 23:19 dori-dora napisała: > a poza tym tym stękającym mamom przypominam że do 4 r życia > przysługują 2 dni na opiekę nad dzieckiem wiec chyba nie ma > problemu z dostaniem takiego urlopu Wiem, ze to moze nieprawdopodobne, ale 'czasami' trzeba isc do pracy nie dlatego, ze urlopu sie nie dostaje, tylko dlatego, ze TRZEBA, bo sie zna swoje obowiazki. BTW opieka przysluguje do 14 roku zycia dziecka. > wiadomo, że tego typu akcje wzbudzają niezadowolenie rodziców ale > powinni oni wyładować swój gniew na przedstawicielach władzy a nie > strajkującyc Ja nie jestem zla na strajk. Ja jestem zla na BEZPRAWNE zamkniecie przedszkola. I zla za to moge byc TYLKO na dyrekcje swojego przedszkola. Odpowiedz Link Zgłoś
dori-dora Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 28.05.08, 22:13 Wiem, ze to moze nieprawdopodobne, ale 'czasami' trzeba isc do pracy > nie dlatego, ze urlopu sie nie dostaje, tylko dlatego, ze TRZEBA, bo > sie zna swoje obowiazki. - ale dziecko chyba ważniejsze jest od tego przymusu chodzenia do pracy? jak zachoruje to tez nie pójdziesz bo znasz swoje obowiązki? zresztą tak sie składa, że są jeszcze tatusiowie no chyba że też nie mogą akurat wziąć urlopu bo tez są tacy obowiązkowi. Ja nie jestem zla na strajk. Ja jestem zla na BEZPRAWNE zamkniecie > przedszkola. I zla za to moge byc TYLKO na dyrekcje swojego > przedszkola. a ten strajk nie polegał właśnie na tym żeby dzieci nie przychodziły do przedszkola? może po prostu dyrekcja chciała zastosować jednolitą politykę wobec wszystkich czyli żadnych dzieci w danym dniu w przedszkolu bez wyjątków. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 29.05.08, 06:55 dori-dora napisała: > - ale dziecko chyba ważniejsze jest od tego przymusu chodzenia do > pracy? Owszem, jest wazniejsze, dlatego nie zostalo samo w domu. Nie lubie tylko, jak ktos za mnie BEZPRAWNIE decyduje o tym, ze mam sobie wziac wolne. > jak zachoruje to tez nie pójdziesz bo znasz swoje obowiązki? Staram sie wtedy zapewnic dziecku opieke tak, zeby na zwolnienie nie isc (jesli akurat cos pilnego do zrobienia mam). Albo pracuje w domu, jesli wyjscia innego nie mam. > zresztą tak sie składa, że są jeszcze tatusiowie no chyba że też > nie mogą akurat wziąć urlopu bo tez są tacy obowiązkowi. Trudno sie rozmawia z kims, kto prace traktuje tak, jak traktuje. Czasami jeden dzien przerwy w pracy to drapanie sie w glowe w nastepnym miesiacu, skad na wydatki wziac. > a ten strajk nie polegał właśnie na tym żeby dzieci nie > przychodziły do przedszkola? może po prostu dyrekcja chciała > zastosować jednolitą politykę wobec wszystkich czyli żadnych > dzieci w danym dniu w przedszkolu bez wyjątków. Dyrekcja nie ma prawa stosowac zadnej 'polityki' wobec dzieci. Dyrektor nie moze strajkowac. Dyrektor MA OBOWIAZEK zapewnic dzieciom opieke. Kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
dori-dora Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 29.05.08, 11:18 Dyrekcja nie ma prawa stosowac zadnej 'polityki' wobec dzieci. > Dyrektor nie moze strajkowac. > Dyrektor MA OBOWIAZEK zapewnic dzieciom opieke. > Kropka. - byc moze te Twoje przedszkole było jakieś wyjątkowe, nie wiem. w każdym bądź razie w tym dniu jak przyszłam do "mojego" przedszkola (mojego ale moja mała zacznie dopiero uczęszczać od września) żeby zanieść papiery to przedszkole było otwarte i jakaś pani zapytała mnie czy przyprowadziłam dziecko na dyżur trochę zdziwiona że pojawiłam się z dzieckiem w takim dniuale ponieważ ja jeszcze nie żyję sprawami przedszkola to nie wiedziałam że w danym dniu jest strajk. a co do pracy to rzeczywiście nie wszyscy pracują w budżetówce i mogą sobie pozwolić na urlopy nie spodziewane 9chociaż niby z kodeksu pracy wynika ze 4 dni urlopu na żądanie można wziąć) ale pewnie jak praktyka pokazuje są to pobożne życzenia. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 29.05.08, 11:28 dori-dora napisała: > - byc moze te Twoje przedszkole było jakieś wyjątkowe, nie wiem. Dlaczego wyjatkowe? Wiem, ze kilka takich sie zdarzylo, gdzie dyrekcja owego 'dyzuru' nie zapewniła. Niestety. > a co do pracy to rzeczywiście nie wszyscy pracują w budżetówce i > mogą sobie pozwolić na urlopy nie spodziewane 9chociaż niby z > kodeksu pracy wynika ze 4 dni urlopu na żądanie można wziąć) ale > pewnie jak praktyka pokazuje są to pobożne życzenia. Powtarzam: tu nie chodzi o to, ze moge/nie moge niespodziewanie nie przyjsc do pracy. Moge wziac opieke, moge wziac urlop na zadanie - pracodawca nie robi problemu. Chodzi o to, ze nikt mi nie przesunie terminu zlozenia dokumentow, bo przedszkole strajkowalo. A jak ich nie zloze, to pracodawca bedzie jakies 1,5 miliona w plecy. Ja przy okazji tez. Wiec raczej OPLACA mi sie w terminie zrobic, co do mnie nalezy. Odpowiedz Link Zgłoś
dori-dora Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 29.05.08, 19:37 a może lepiej zapisać dziecko do prywatnego przedszkola koniecznie z językiem angielskim! mnóstwo takich przedszkoli jest w wwie. Zapewne przedszkolanki w tego typu przedszkolach nie strajkują. piszę to bez ironii. Ostatnio rozmawiałam z koleżanką, która ma córkę w podstawówce i spytałam się czy w szkole jej córki nauczyciele strajkowali. Odpowiedziała, że nie bo to szkoła prywatna z czesnym 700 zł - czyli i tak prawie 1/3 tego co biorą teraz w wwie nianie Odpowiedz Link Zgłoś
ib_k Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 29.05.08, 20:05 dori-dora napisała: > Ostatnio rozmawiałam z koleżanką, która ma córkę w podstawówce i spytałam się czy w szkole jej córki nauczyciele strajkowali. > Odpowiedziała, że nie bo to szkoła prywatna z czesnym 700 zł - czyli i tak prawie 1/3 tego co biorą teraz w wwie nianie W prywatnych placówkach nauczyciele nie strajkują ponieważ są zatrudnieni na umowę o pracę z KP a nie Karty Nauczyciela ten komunistyczny wykwit i zachętę do lenistwa i żerowaniu na społeczeństwie. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 30.05.08, 08:01 Nie mam przekonania do prywatnych placowek, to raz. Dwa, ze raczej nie bede dziecku zmieniala przedszkola miesiac przed zakonczeniem zerowki. Odpowiedz Link Zgłoś
hanna26 Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 28.05.08, 01:05 dori-dora napisała: > a ja popieram strajk. Współczuję przedszkolankom użerania sie z maluchami. Ja też współczuję. Współczuję ekspedientkom w sklepie, które muszą użerać się z klientami. Lekarzom, którzy muszą użerać się z pacjentami. Sprzątaczkom, które są zmuszone zamiatać podłogę. Kucharkom, które muszą gotować. I wielu innym, którzy muszą pracować, żeby mieć pieniądze na życie. Ale tak już jest na tym świecie. Pani przedszkolanka nie jest tutaj jakimś niesamowitym wyjątkiem. Jeżeli nie lubi "użerania się z maluchami" jak to byłaś łaskawa obrazowo określić - to może powinna była trochę się zastanowić, zanim została przedszkolanką? Przecież myślenie nic nie kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
divinka ariana1 28.05.08, 10:04 Droga Ariano, ja nie powiedziałam że szanuję moje nauczycielki że nie strajkowały a innych nie. Inne jak najbardziej też.I podziwiam ich wkład w wychowywanie jak by nie było cudzych dzieci. Ale że taka forma protestu mi nie odpowiada to chyba nie jest nic dziwnego. Owszem przysługuje mi urlop na dziecko, ale jak powiedziała któraś osoba powyżej ja znam swoje obowiązki i wiem, że gdybym wzieła wolny dzień to niestety musiałabym to odrobić w weekend. A szczerze mówiąc weekendy wolę spędzać z dzieckiem właśnie a nie przed komputerem. Troszkę źle zrozumiałaś mój post, ja nie jestem akurat jedną z tych wrednych bab którym się nic nie podoba Odpowiedz Link Zgłoś
wrzeczysamejtakjest Re: dopóki policjanci i wojskowi bedą zarabiać 28.05.08, 16:07 więcej od nauczycieli-żyjemy w REŻIMIE ! Odpowiedz Link Zgłoś
justi54 Re: dopóki policjanci i wojskowi bedą zarabiać 30.05.08, 12:26 Nie podoba się to wyjazd z kraju. Irlandia czeka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dori-dora Re: 27.05 strajk - zamknięte przedszkola!!! 28.05.08, 22:18 ja napisałam że ja współczuję przedszkolankom że użerają sie z maluchami bo ja nigdy takiej pracy nie chciałabym wykonywać. Pewnie osoby, które taką pracę wykonują zapewne ją lubią. Z twoich słów wynika, że żadna grupa zawodowa nie powinna strajkować jeżeli lubi swoją pracę. Przecież dla matek dzieci posyłających dzieci do przedszkola też powinno być ważne żeby osoba która sie nimi opiekuje nie była sfrustrowana. Odpowiedz Link Zgłoś
justi54 Re: Czy któraś z Was narzekająca 30.05.08, 12:32 na nauczycielki w przedszkolu próbowała choć przez 1 dzień przez 5 godzin dziennie zająć się grupą 25 przedszkolaków tak by wszystkie były: czyste, wysikane, najedzone, wybawione, wyspane, wybiegane na świeżym powietrzu, nie znudzone , no i oczywiście ku uciesze zadowolonych rodziców wyedukowane jak omnibusy? P.S. Nie jestem nauczycielką, jestem matką przedszkolaka. Odpowiedz Link Zgłoś
hanna26 Re: Czy któraś z Was narzekająca 30.05.08, 14:14 justi54 napisała: > na nauczycielki w przedszkolu próbowała choć przez 1 dzień przez 5 > godzin dziennie zająć się grupą 25 przedszkolaków tak by wszystkie > były: czyste, wysikane, najedzone, wybawione, wyspane, wybiegane na > świeżym powietrzu, nie znudzone , no i oczywiście ku uciesze > zadowolonych rodziców wyedukowane jak omnibusy? > P.S. Nie jestem nauczycielką, jestem matką przedszkolaka. No wybacz, ale to śmieszne. Równie dobrze możnaby napisać: czy któraś z Was, narzekających na niedouczonych i leniwych lekarzy (bywają niestety tacy) próbowała kiedyś robić operację? Otóż, nie nie próbowałam robić operacji. A mimo to nadal mam zamiar piętnować partactwo i lenistwo w tym zawodzie. To samo tyczy się innych zawodów, także przedszkolanek. Jeżeli któraś kompletnie nie nadaje się do swojej pracy, to może powinna wcześniej się zastanowić? Ja akurat nie narzekam na przedszkolanki mojej córki. Pracują w nim osoby, które zwyczajnie nie minęły się ze swoim powołaniem. Gdyby było inaczej też bym nie narzekała na forum, ale coś z tym próbowała zrobić. W ostateczności przeniosłabym dziecko do innego przedszkola. To oczywiście tylko ja. Bo są też tacy rodzice, którym generalnie wisi, czy ich dzieckiem zajmują się osoby nadające się do opieki nad dziećmi, czy też nie. Ja się nie nadaję, bo nie przepadam za obcymi dziećmi, często mnie denerwują itd. (tylko obce, swoje lubię). Ale dlatego właśnie nie pchałam się na przedszkolankę. I biore forsy za coś, czego nie lubię i nie potrafię robić. Tylko tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
wrzeczysamejtakjest Re: Czy któraś z Was narzekająca 30.05.08, 15:57 >>>>na nauczycielki w przedszkolu próbowała choć przez 1 dzień przez 5 godzin dziennie zająć się grupą 25 przedszkolaków tak by wszystkie były: czyste, wysikane, najedzone, wybawione, wyspane, wybiegane na świeżym powietrzu, nie znudzone , no i oczywiście ku uciesze zadowolonych rodziców wyedukowane jak omnibusy? >>>>>P.S. Nie jestem nauczycielką, jestem matką przedszkolaka. Możnaby jeszcze doadć:i spełniac wszystkie życzenia czy polecenia rodziców,rożniące się od siebie diametralnie... Odpowiedz Link Zgłoś
mamul-inka Re: Czy któraś z Was narzekająca 30.05.08, 21:16 Z obserwacji-w ciągu 5 godzin pracy w przedszkolu odpada czas na posiłki,leżakowanie,zajęcia dodatkowe(język,gimnastyka,rytmika).A rano zanim zbiorą się dzieciaczki,wszystkie panie siedzą przy biureczku,gawędzą i ani myślą wymyśleć jakąś zabawę,i tak do godz.8.00.Więc błagam drogie Panie,nie wmawiajcie nam że pracujecie ponad siły.Wiele mam wracających do domu po 18.00 jest jeszcze bardziej wyczerpanych. Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkolanka_anka Re: mamul-inka 31.05.08, 01:42 No jasne,w zupelnosci zgadzam sie z Tobą,z samego rana dziecko jest super wypoczete,roześmiane,z olowkiem w reku i w ogole nie zaspane i gotowe do nauki minimum calego alfabetu to od razu powinnysmy wziąć go "na ruszt" a nie do indywidualnej zabawy z kolegami i kolezankami a w czasie leżakowania to już w ogole full wypas,kładę sie razem z dziecmi,chrapię aż ściany drżą a potem jestem wypoczęta na maksa albo na dwa maksy,aha no i moge balowac w czasie posilkow,nie marudze ,ze tego nie lubie a to lubie,nie dokarmiam,nie dolewam kisielku,nie biegam po sliniaczki,nie opowiadam bajeczki o wrobelku co chcial miec pelny brzuszek (bo inaczej nie zjem obiadku) no i jestem błyskawicznie w ciągu 1 minuty najedzona ,potem nie muszę "wysikiwac" 20 osobek tylko nogi na stół i kolejna drzemka...Ehhh moje zycie to bajka...tylko...czegos w nim brakuje?A czego to sobie dopisz sama... Pozdrawiam anka Odpowiedz Link Zgłoś
mamul-inka Re: mamul-inka 31.05.08, 20:42 Pozwolisz,że odpiszę używając Twojego sarkastycznego języka:w czasie leżakowania zapewne przenosisz cegły,na gimnastyce skaczesz przez kozła,uczysz sie z grupą angielskiego, "odsikujesz" grupę zerówkowiczów która robi to sama.Czytanie bajki jest faktycznie wyczerpującym zajęciem.I żeby było jasne.Nie twierdzę,że praca w przedszkolu jest łatwa.Jest męcząca i wyczerpująca.Ale rozdrażniły mnie jęki ,że to aż 5 godzin dziennie.Pisanie ,że od dzieci Panie zarażają się chorobami,bo czytałam wiele wpisów mam dotyczących "zasmarkanych" nauczycielek.I pisanie o dzieciach "rozwydrzone bachory" ,bo Panie mają wykształcenie pedagogiczne,a ano do czegos zobowiązuje.Rozumiem,ze krytyka boli,ale styl odpowiedzi jakiej udzieliłaś świadczy,że coś jest na rzeczy.Uprzedzając Twoją odpowiedz dodam,że staram się o pracę w żłobku,bo w przeciwieństwie do Ciebie, podcieranie nosów,czytanie bajek,nauka dzieci, a przede wszystkim kontakt z nimi daje mi rodość.Chętnie się zamienię-odstąpie dyżury 12godzinne na reanimacji,dzwiganie 100 kilowych pacjentów. Oddam kontakt z sepsą,gronkowcami i paciorkowcami.Odstąpię szefa który nie pozwala przez 10 godzin wypić herbaty i zrobić siku.Wolę cytuję dolewać kisielek i podawać śliniaczki.Nie przekonam ciebie ani ty mnie,taki nasz los. Odpowiedz Link Zgłoś
wrzeczysamejtakjest Re: popierzona ta Polska jest 31.05.08, 21:17 Kazdy narzeka na swoj zawod,kazdy kazdemu wytyka a wszystko to sprawila komuna ze zarabiamy grosze i skaczemy sobie do gardeł i licytujemy sie:ja zalapie gronkowca a tobie dzieci sie pozabijają w czasie czytania bajki co jest mozliwe,kazdy zawod ma swe racje...Niech ostatni zgasi swiatlo...ludzie w Polsce to hieny,zazdrosnicy i dwulicowcy ale to juz temat na forum psychologiczne,czas stąd uciekac...papa PS.W USA bys nie narzekala na gronkowca jakbys dostawala ze 3 tysiace dolarow hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
opcja_do_wyboru Re: Życie dzieci jest najważniejsze! 31.05.08, 21:45 mamul-inka napisała: Wolę cytuję dolewać > kisielek i podawać śliniaczki.Nie przekonam ciebie ani ty Taki mały wtręt a propos,Cos mi sie wydaje ze z takim nastawieniem dlugo nie popracujesz w zlobku,wiem bo ktos z rodziny pracuje.Wytykasz godziny pracy a zapominasz o jednej najwazniejszej rzeczy,o ogormnej odpowiedzialnosc za zdrowie i zycie dzieci.W czasie wysikiwania zerowki-jak to ujelas,zdarzyl sie niedawno wypadek-dziecko znienacka popchnelo dziecko,byl o tym reportaz w prasie lokalnej,w ostatniej chwili nauczycielka zlapala dziecko za wlosy,dzieki czemu nie walnelo o kant sedesu.A ile jest takich przypadkow codziennie nie opisanych?Ty bys miala taki refleks i oczy naokolo glowy?Bedziesz musiala ostro uwazac aby wszyscy zlobkowicze dotrwali w dobrym zdrowiu do konca zmiany,czego oczywiscie zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
mamul-inka Re: Życie dzieci jest najważniejsze! 01.06.08, 08:26 Brawo!Uwielbiam takie odpowiedzi!Z jednego zdania o kisielku i śliniaczkach wyprowadziłaś gładko tezę o mojej życiowj niezaradności.Przez przypadek umknął Ci zapewne wyraz "cytuję".Autorka tych słów pisała je z subtelnym sarkazmem i ja także go użyłam.Na marginesie ,to w czasie 12 lat pracy zawodowej uratowałam tyle ludzkich istnień o jakich ci się nie śniło. I nie były to rozcięte kolana ,rozbite nosy i głowy.Dwójka moich dzieci także jest jeszcze żywa.Więc dziękuję za troskę ale chyba jednak podołam.Proponuję ci jednak nie czytywać tych strasznych gazetowych doniesień o wypadkach w przedszkolach bo szkoda czasu i nerwów. Odpowiedz Link Zgłoś
benn10 Re: Życie dzieci jest najważniejsze! 01.06.08, 12:41 Ale tu się narobiło,miało być o przedszkolach ,a wyszła jakaś licytacja.Coś wam powiem: mój syn chodzi do przedzkola i to jest najfajniejsza sprawa pod słońcem,nie wyobrażam sobie żeby dziecko siedziało w domu.Ale prawdą jest też,że jak wraca i widze jego koszulkę założoną tył na przód,albo wysmarowaną buzię obiadem,to mam pytanie;Gdzie jest pani?Nie widzi?Nie może dziecku pomóc,zaprowadzić do łazienki? Nikt nikomu nie kazał pracowaćw przedszkolu,i nie jest to obóz karny,więc przestancie narzekać na dzieci,bo to chyba nie ten adres. Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka no ludzie 01.06.08, 15:31 benn10 napisał: > Ale prawdą jest też,że jak wraca i widze jego > koszulkę założoną tył na przód,albo wysmarowaną buzię obiadem,to mam > pytanie;Gdzie jest pani?Nie widzi?Nie może dziecku pomóc,zaprowadzić > do łazienki? a ja jak czytam takie posty to mnie coś trafia, bo to znaczy, że ludzie kompletnie nie mają pojęcia po co dziecko chodzi do przedszkola- przecież jeśli ma koszulkę założoną tył na przód to znaczy, że nałozył ją SAMODZIELNIE i to jest samo w sobie sukcesem, nie chodzi o to, zeby wszystkie dzieci wyręczać i pilnować, żeby było idealnie, tylko, żeby wspierać samodzielność i inicjatywę, jeśli jest wysmarowane obiadem to znaczy, że jadł sam i że mu smakowało, a może pani go wysłała do łazienki, żeby się umył, a on nie chciał, albo umył ręce a o buzi zapomniał? jakie to ma znaczenie ta koszulka na lewą stronę, czy te ślady podwieczorku na buzi? Odpowiedz Link Zgłoś
benn10 Ręce opadają jak czytam te głupoty... 01.06.08, 19:09 grzałka mnie cytuje,ale chyba nie bardzo wie co autor miał na myśli. No więc postaram się najprościej wytłumaczyć:koszulka założona tyłna przód i ślady obiadu na buzi,owszem świadczą o samodzielności dziecka,ale według mnie świadczą też O BRAKU ZAINTERESOWANIA PANI,bo jeśli widziała i wysłała dziecko do łazienki i ono wraca tak samo usmarowane to chyba jest coś nie tak!!!Problem ze wzrokiem czy raczj znieczulica? Ciesze się z osągnięć mojego syna i widze jakie robi postępy,ale nie przechodzę obojętnie obok jeśli robi coś nie tak.Czasem wystarczy powiedzieć jak ma coś zrobić.Czasem trzeba pomóc.ALE TO NIE BOLI. I takie mam wyobrażenie o przedszkolach,że uczą i pomagają. A jeśli komuś się nie chce,to widocznie zle wybrał zawód. Ps.Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć. Grzałko,nie pisz już więcej,bo wygląda,że nie masz już siły.... Odpowiedz Link Zgłoś
mamul-inka Re: no ludzie 01.06.08, 20:21 Ja chyba wiem po co dziecko chodzi do przedszkola.Że obok funkcji czysto edukacyjnych,pełni też funkcje opiekuńcze.Dlatego oddając dziecko do przedszkola na 8 godzin chciałabym wierzyć ,że ktoś CZASEM zwraca na nie uwagę.Rozumiem grzalko,że ty w domu dziecku buzi nie wycierzsz,sznurowadeł nie zawiązujesz,a co tam niech się przewali może się nauczy.Koszulka tył na przód-super.Według mnie wymazana 3 godziny budyniem czekoladowym buzia nie musi oznaczać ,że budyń dziecku smakował.Więc pani ,która buzię wytrze postępuje nieedukacyjnie.A jeśli jedna może to czemu 3 następne nie mogą? Odpowiedz Link Zgłoś
piano00 Re: ale bzdety 01.06.08, 20:52 Ale bzdetna dyskusja,Kazda mama ma swoj sposob myslenia a kazda nauczycielka ma swoj sposob postepowania.Mamusie chca zbawiac świat i vice versa,jeszcze sie taki nie urodzil co by kazdemu dogodzil :- ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ariana1 Takie matki jak 02.06.08, 18:36 mamulinka i benn są postrachem i pośmiewiskiem przedszkoli. Z takich typów nauczycielki zrywają boki ze śmiechu i przeklinają je. Odpowiedz Link Zgłoś
mamul-inka Re: Takie matki jak 02.06.08, 18:52 Oj zdziwiłbyś się jaką" wzorową" i niemęczącą dla przedszkola jestem mamą.A nie wątpię,że panie nauczycielki tylko takie lubią :pokorne i niemowy.Każda inna jest głupią kretynką.Pozdrawiam i życzę jeszcze więcej samozadowolenia. Odpowiedz Link Zgłoś
ariana1 Re: Takie matki jak 02.06.08, 22:48 Nauczycielki lubią przede wszystkim normalnych rodziców a nie żadnych pokornych i niemowy. A resztę to ty powiedziałaś.... Odpowiedz Link Zgłoś
mamul-inka Re: Takie matki jak 03.06.08, 09:06 Rodzice również oczekują tylko normalnych Pań i normalnego przedszkola.A niestety są wrogami nr.1.Mam nadzieję ,że w sytuacji kiedy to ty jesteś petentką również jestes tak wyrozumiała dla ludzkich ułomności.I patrzysz przez palce na pewne braki.A krytyki przedszkola nie traktuj jako celową złośliwość,ale wstęp do rozmowy o poprawie jego funkcjonowania.Niestety wszyscu odbierają ją tylko personalnie.Jest jeszcze wiele do zrobienia, a rodzice są stroną ,która może i powinna zabrać głos.Popatrz przyjazniej na rodziców,bo czy tego chcemy czy nie i tak jestesmy na siebie skazani.Życzę powodzenia we wspólnej walce o dobro naszych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
ariana1 Re: Takie matki jak 04.06.08, 20:43 mamul-inka napisała: > Rodzice również oczekują tylko normalnych Pań i normalnego > przedszkola.A niestety są wrogami nr.1.Mam nadzieję ,że w sytuacji > kiedy to ty jesteś petentką również jestes tak wyrozumiała dla > ludzkich ułomności.I patrzysz przez palce na pewne braki.A krytyki > przedszkola nie traktuj jako celową złośliwość,ale wstęp do rozmowy > o poprawie jego funkcjonowania.Niestety wszyscu odbierają ją tylko > personalnie.Jest jeszcze wiele do zrobienia, a rodzice są > stroną ,która może i powinna zabrać głos.Popatrz przyjazniej na > rodziców,bo czy tego chcemy czy nie i tak jestesmy na siebie > skazani.Życzę powodzenia we wspólnej walce o dobro naszych dzieci. Odwracając kota ogonem: nauczycielka jest stroną, która może i powinna zabrać głos a nie tylko z podkulonym ogonem znosić pretensje wiecznie niezadowolonych rodziców. Jest wiele do zrobienia. Może rodzice niech nauczą się traktować nauczycielki swoich dzieci bardziej wyrozumiale i bardziej im zaufają w kwestii wychowania, zamiast traktować je często jak chłopców do bicia. Odpowiedz Link Zgłoś
benn10 Re: Takie przedszkolanki jak.. 04.06.08, 02:14 Widzę,że krytyka boli.A trafna krytyka boli dwakroć. Szkoda stukać w kalwiwturę. Wiedz,że posyłając dziecko do przedszkola chcę dla niego jak najlepiej(dla dziecka)i nie będe obojętny kiedy zobacze "panią mądrą inaczej" wprowadzającą własne wizje wychowawcze. Taki już jest rodzic-stoi po stronie dziecka. Mniemam,że przedszkolanki takie jak Ty to gdzieś-kiedyś zrozumieją i wtedy...(uruchom wyobraznie) ps.nie odpisuj,mam pózniej straszny ból głowy.. Odpowiedz Link Zgłoś
wrzeczysamejtakjest Re: benn10 04.06.08, 06:20 Filozoficznie mozna tylko zauwazyc,ze wprowadzając dziecko do placowki panstwowej czy niepublicznej godzisz sie na ten system i przyjmujesz metody wychowawcze tam panujące,wiec co za tym idzie - ogolnikowo i skrotowo-godzisz sie na daną panią .Jak nie-trzymasz dziecko w domu (nauka domowa jest dozwolona w Polsce). Odpowiedz Link Zgłoś
ariana1 Re: Takie przedszkolanki jak.. 04.06.08, 20:48 benn10 napisał: > Widzę,że krytyka boli.A trafna krytyka boli dwakroć. > Szkoda stukać w kalwiwturę. > Wiedz,że posyłając dziecko do przedszkola chcę dla niego jak > najlepiej(dla dziecka)i nie będe obojętny kiedy zobacze "panią mądrą > inaczej" wprowadzającą własne wizje wychowawcze. > Taki już jest rodzic-stoi po stronie dziecka. > Mniemam,że przedszkolanki takie jak Ty to gdzieś-kiedyś zrozumieją i > wtedy...(uruchom wyobraznie) > ps.nie odpisuj,mam pózniej straszny ból głowy.. Więc nie stukaj w klawiaturę, bo mam wtedy straszny ból głowy. Wiesz co ci powiem: jesteś bezczelna. I przed takimi roszczeniowymi, wiecznie nabzyczonymi rodzicami, którym się ciągle nic nie podoba, chroń nas panie Boże! A zmień przedszkole jak ci to nie odpowiada. Może w innym będą panie mądre inaczej czyli tak jak ty. I nie czytaj moich postów, skoro cię główka boli. Może od tych mądrości, co je w niej masz? Odpowiedz Link Zgłoś
mamul-inka Re: Takie przedszkolanki jak.. 05.06.08, 09:21 Ariano,chyba żyjemy na innej planecie,albo mówimy o innych przedszkolach.Bo ja w swoim nie widziałam tabunu rozwścieczonych rodziców dybiących na bogu ducha winne nauczycielki.Przeciwnie ,mamy są uśmiechnięte i wyglądają całkiem normalnie.I ani osobiscie nigdy nie zwróciłam uwagi Pani ani nie byłam tego świadkiem. Więc skąd ten negatywny obraz rodziców?Nawet jeśli czasami się ktoś odezwie to nie jest to chyba przestępstwem!Wierz mi że "moi" rodzice są raczej zastraszeni i uwagi wymieniamy tylko prywatnie żeby przypadkiem nie urazić przedszkolanki.Nie mamy w umowie zakazu odzywania się.Po drugie to obrażasz rodziców -benna10- więc jak uczysz dziecko,którego rodzica nie szanujesz.Wczesniej pisałaś ,że wychowawczynie "wyśmiewają" rodziców i jestem skłonna w to uwierzyć.Brawo,fajny obraz bliżniego przekazujesz najmłodszym .A po trzecie wpisy "to zmień przedszkole" nie świadczą o twej lotności. Niestety zapomniałaś chyba o niedawnych kolejkach i kłopotach rekrutacji.I dlatego zapewne rościsz prawo uciszania innych bo jak nie to...A może ty zmienisz przedszkole jeśli jest to takie proste.Ach zapomniałam ,tam znowu będą ci nabzdyczeni rodzice. Odpowiedz Link Zgłoś
nunik Re: Takie przedszkolanki jak.. 05.06.08, 18:48 ariana ty to chyba na emeryturę powinnas się wybrać co ?? a może na urlop dla podratowania zdrowia ?? Odpowiedz Link Zgłoś
benn10 Re: Takie przedszkolanki jak.. 07.06.08, 17:01 Wielką siłą głupców jest to, że nie boją się mówić głupstw. Daj już spokój!!!Nie masz racji i widzę,że to sprawia ból Twojej osobie.Strasznie jest mi przykro,że mi nie jest przykro,że jesteś taka słaba i prostolinijna.Może zamiast udzielać się na forach przeznaczonych dla dorosłych ludzi pisz pamiętnik,ale dla siebie samej,nie dręcz innych. Odpowiedz Link Zgłoś
wrzeczysamejtakjest Re: benn10 07.06.08, 17:48 benn10 napisał: > Wielką siłą głupców jest to, że nie boją się mówić głupstw. > > Daj już spokój!!!Nie masz racji i widzę,że to sprawia ból Twojej > osobie. Nie uwazasz,ze osoby ktore tak pisza jak Ty plus osoby ktorym sprawia to ból powinny udąc do psychologa celem terapi odwykowej od internetu>Bowiem bazowanie na opinii,nieznajomych,anonimowych,nie znających tak naprawde danej osoby ludzi z sieci i branie tego do siebie jest niestety objawem uzaleznienia netowego i istnieje na to medyczne okreslenie i odpowiednia terapia. Odpowiedz Link Zgłoś
mamul-inka Re: benn10 08.06.08, 07:47 Eee,chyba nie jest aż tak zle.Na forum są tylko osoby nieznajome i po to tu zaglądamy by właśnie ich opinie poznać.A pisujemy i prowadzimy wojny nie zawsze tak na serio.To taka "argumentowa" wojna,czasami dla zabawy.Ty sama wielokrotnie tu zaglądasz.Jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś