Dodaj do ulubionych

nadliczb w przedszkolu - 36h za MAJ - prawnie??

23.05.08, 11:12
Moja zmienniczka od półtora miesiąca jest w na zwolnieniu lekarskim. Nikogo
nie przyjęto na jej miejsce, pozostał miesiąc do końca roku szkolnego. A ja
równo wyrabiam nadgodziny, coraz bardziej nienawidząc tej pracy. W ostatnim
tygodniu maja będzie to 14 nadgodzin - proszę o potwierdzenie, iż jest to
niezgodne z prawem i na ile nadgodzin tygodniowo mogę się zgodzić?
Pracuję 25h/tydz
Obserwuj wątek
    • mariwu Re: nadliczb w przedszkolu - 36h za MAJ - prawnie 23.05.08, 11:41
      Jeśli mówimy o przedszkolu publicznym, to Karta Nauczyciela mówi, że:

      "Art. 35. 1. W szczególnych wypadkach, podyktowanych wyłącznie
      koniecznością realizacji programu nauczania lub zapewnienia opieki w
      placówkach opiekuńczo-wychowawczych, nauczyciel może być obowiązany
      do odpłatnej pracy w godzinach ponadwymiarowych zgodnie z posiadaną
      specjalnością, których liczba nie może przekroczyć 1/4 tygodniowego
      obowiązkowego wymiaru godzin zajęć. Przydzielenie nauczycielowi
      większej liczby godzin ponadwymiarowych może nastąpić wyłącznie za
      jego zgodą, jednak w wymiarze nieprzekraczającym 1/2 tygodniowego
      obowiązkowego wymiaru godzin zajęć.

      2. Przez godzinę ponadwymiarową rozumie się przydzieloną
      nauczycielowi godzinę zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub
      opiekuńczych powyżej tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć
      dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych.

      2a. Przez godzinę doraźnego zastępstwa rozumie się przydzieloną
      nauczycielowi godzinę zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub
      opiekuńczych powyżej tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć
      dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych, której realizacja
      następuje w zastępstwie nieobecnego nauczyciela.

      3. Wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe i za godziny doraźnych
      zastępstw wypłaca się według stawki osobistego zaszeregowania
      nauczyciela, z uwzględnieniem dodatku za warunki pracy."

    • przedszkolanka_anka Re: nadliczb w przedszkolu - 36h za MAJ - prawnie 23.05.08, 12:10
      Przydatne forum dla nauczycielek przedszkola .Zapraszamy!!!
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=47465
    • lilka69 Re: nadliczb w przedszkolu - 36h za MAJ - prawnie 23.05.08, 18:25
      wyobraz sobie, ze dla innych ludzi ustawowy czas pracy wynosi 40 godz.

      trudno zrozumiec, ze zaczynasz nienawidzic tej pracy- za bardzo to sie narobisz
      nawet z tymi nadgodzinami.
      • grzalka Re: nadliczb w przedszkolu - 36h za MAJ - prawnie 23.05.08, 18:45
        lilka69 napisała:

        > wyobraz sobie, ze dla innych ludzi ustawowy czas pracy wynosi 40
        godz.
        >
        > trudno zrozumiec, ze zaczynasz nienawidzic tej pracy- za bardzo to
        sie narobisz
        > nawet z tymi nadgodzinami.

        masz chyba jakiś problem
        • ciekawski2006 Re: lilka 23.05.08, 19:46

          >>>>>wyobraz sobie, ze dla innych ludzi ustawowy czas pracy wynosi
          40 godz.

          lilka popracuj z grupką 25 rozbestwionych i rozwrzeszczanych
          dzieciakow 40 godzin tygodniowo,opanuj tą grupe i zorganizuj im
          codzienne zajecia,zobaczymy ile wytrzymasz
          hehehe,pozdrowka...zazdrosniczko od siedmiu boleści...Przedszkola
          potrzebują personelu,na co czekasz,robota czeka...
          • madziarka13 Re: lilka 23.05.08, 19:55
            racja...smile))
          • lilka69 Re: lilka 23.05.08, 21:29
            a ty myslisz, ze inni ludzie przychodza do pracy pobawic sie i odpoczac?
            • piano00 Re: lilka 23.05.08, 21:52
              No Ty chyba nie mozesz narzekac na wychowawczym ile juz siedzisz?
              Aha,znają Cie na kilku forach jako "zrzędliwy troll",is it true or
              not?
              • 5czarna Re: lilka 23.05.08, 23:19
                Ja pracuję w żłobku, 40 godzin tygodniowo i również pracuję z rozwrzeszczaną grupą 30 dzieci( jak jedna z was tutaj napisała) i nigdy nie powiedziałabym, że nienawidzę tej pracy. Taki system pracy czyli 5 godzin dziennie w przedszkolu to luksus jak dla mnie, ja pracuję 8 dziennie z dziećmi i też prowadzę zajęcia i chyba mam więcej pracy przy dzieciach, bo są mniejsze mniej samodzielne. Strasznie to zabrzmiało, że zaczynasz nienawidzić tej pracy, albo ktoś pracuje jako pedagog bo to lubi, albo odczekuje 5 godzin w pracy i wychodzi, wybacz ale dla mnie to tak zabrzmiało. Może ja tego nie rozumiem, bo dla mnie 8 godzin to norma w pracy a jak trzeba to i zostaję dłużej i też jestem nie raz i nie dwa zmęczona ale nigdy nie mówię, że nienawidzę tej pracy, jest ciężko czasem ale lubię to co robię.
                • choinkowa2006 Re: bellafortuna 24.05.08, 00:01
                  na drugi raz zadaj pytanie na forum dla nauczycielek a nie tutaj,bo
                  tutaj to cie zazdrosnice rodzice i panie innych zawodów rozszarpią z
                  zawiści jak to masz wspaniale i cudownie...
                  • 3agacia15 Re: bellafortuna 24.05.08, 00:58
                    A ty skąd się urwałaś no chyba właśnie z choinki. Niech faktycznie ta pani zada
                    pytanie na forum nauczycielek, które pracują kilka godzin w tygodniu, mają ferie
                    i wakacje, przerwy w święta i wcześniejsze emerytury. Ja nie mówię że to jest
                    lekka praca, ale też nie przesadzajmy 5 godzin czy 4 tygodniowo to nie jest
                    problem. A że nagle trzeba popracować dłużej to jest wielkie halo?, i trzeba to
                    nagłośnić na forum, no dajcie spokój.
                    • graz.ka Re: bellafortuna 24.05.08, 09:06
                      Przedszkolanki nie mają większości wymienionych przez
                      ciebie "przywilejów".
                      • puchata1 Chyba naprawde sie wyglupilas 24.05.08, 09:12
                        albo powinnas zmienic zawod. Jesli w skali misiaca masz 14 nadgodzin
                        tzn ze nie jest to nawet jedna nadgodzinna dziennie. Szkoda mi tych
                        dzieci, z ktorymi pracujesz bo oczuywsicie twoja nienawisc pewnie na
                        nich przede wszytkim sie odbija.
                        Apropos to bardzo ciekawe ze inne przedszkolanki tak bardzo chca
                        przeniesc ten watek na zamkniete forum przedzkolanek,
                        aby "zazdrosni" rodzice nie mieli o tym pojecia!!
                        Z G R O Z A !
                        • przedszkolanka_anka Re: forum dla nauczycielek przedszkoli 24.05.08, 09:55
                          puchata1 napisała:


                          > Apropos to bardzo ciekawe ze inne przedszkolanki tak bardzo chca
                          > przeniesc ten watek na zamkniete forum przedzkolanek,
                          > aby "zazdrosni" rodzice nie mieli o tym pojecia!!
                          > Z G R O Z A !

                          Forum dla nauczycielek przedszkoli i RODZICOW jest otwarte od
                          poczatku a link masz w mej sygnaturce i wszyscy sa mile widziani!I
                          wiele rodziców równiez tam się udziela.Mysle,ze chodzilo bardziej o
                          to,ze na forum scisle branżowym jest wiecej osob orientujących sie w
                          konkretnych przepisach i nie musisz "zgrozować",bo jesli zaszwankuje
                          Ci zdrowie to zapytasz sie w pierwszej kolejnosci na forum"Lekarze"
                          albo 'Zdrowie" a nie na pokrewnymforum "Polecane leki".
                          Pozdrawiam
                          anka
                        • reges Re: Chyba naprawde sie wyglupilas 24.05.08, 09:55
                          Autorka pisze o 14 nadgodzinach W TYGODNIU. To oznacza, że pracuje
                          prawie po 8 godzin dziennie. Aby zorganizować dzieciom zajęcie na te
                          8 godzin ona musi dodatkowo ze 2- 3 godziny popracować w domu. Ja
                          się nie dziwię, że ma dość.
                          Do autorki wątku... przecież inne nauczycielki też mogą wchodzić na
                          zastępstwa. Nie chcą dorobić od czasu do czasu? Uważam, że powinnaś
                          porozmawiać z dyrektorką i powiedzieć, że dłużej nie dasz rady tak
                          ciągnąć, niech wyznaczy kogoś innego na zastępstwa.
                      • dziubek170 Re: bellafortuna 24.05.08, 10:07
                        Tutaj nie chodziło chyba o przywileje ale o brak kompetencji pani która zadała
                        pytanie .
                        Jeśli się jest nauczycielem to nie zadaje się takich pytań , a szuka
                        odpowiedzi w Karcie Nauczyciela . I nie ma o czym dyskutować , tak nie
                        postępuje dobry nauczyciel . Wprowadzasz dziewczyno zamęt na forum , nie wiem
                        czemu to miało służyć. Pracuj ze swoją grupą nie nazywaj dzieci bandą
                        rozwrzeszczanych dzieciaków , bo jacy oni są zależy też od ciebie .Jeśli dwie
                        nauczycielki pracują w grupie to obie są odpowiedzialne za dzieci .
                        Masz możliwość zarobienia kilku złotych a ty się buntujesz.
                        Wybrałaś taki zawód a on powinien być powołaniem a nie Twoim cierpieniem. Każda
                        z nas pracująca w przedszkolu miała taką sytuację w której zostawała sama.
                        Można tak zorganizować
                        się i swoją pracę aby przeżyć te kilkanaście dni .Przepisy jedno a życie drugie
                        Powołując się na przepisy zostawisz grupę , olejesz sprawę , a przecież każda
                        nauczycielka wiąże się emocjonalnie z grupą , to tobie nie zależy na tych
                        dzieciach złotko ?????? Więcej pary wkładaj w planowanie a mniej w gadanie
                        .Zdobywaj systematycznie
                        stopnie awansu , zapoznawaj się z przepisami , wykonuj pomoce , żyj swoją pracą
                        . A takie pytania na forum wprowadzają złą atmosferę , a przecież forum jest po
                        to aby pomagać sobie wzajemnie, radzić się jeśli nie masz kogo zapytać .Ja
                        zaglądam na forum aby poznać opinie rodziców i nauczycieli bo zawsze można
                        wyciągnąć z tego odpowiednie wnioski. Pozdrawiam wszystkich a w szczególności
                        autorkę wątku i życzę jej aby przemyślała sprawę i szukała rozwiązań a nie
                        winnych. Anna
                        • dziubek170 Re: bellafortuna 24.05.08, 10:18
                          A tak dokładniej w maju były 4 tygodnie .Nauczycielka pracująca z tobą ma pensum
                          25 godzin tak jak ty - czyli pracujecie u 3 lub 4 lub 5 latków . Licząc
                          dokładnie to daje w maju 100 nadgodzin . Odliczając dni wolne które wypadły
                          mogłaś wypracować ok 80 nadgodzin. Podajesz że 36 to nawet nie połowa pensum
                          koleżanki . ( podaję tylko przykład bo nie wiem w jakich godzinach pracuje
                          oddział)nadpracowałaś ok 8 godzin w tygodniu to nie jest dużo . Ciekawa jestem
                          jak będziesz pracowała i co mówiła jak skończysz 50 lat i będziesz musiała fikać
                          z dziećmi. Boże broń przed takim nauczycielem!!!!!
                          • dziubek170 Re: bellafortuna 24.05.08, 10:20
                            Panie dziękuję Tobie za moje koleżanki nauczycielki z powołaniem i wyczuciem
                            pedagogicznym . Chyba miałam szczęście pracować z fachowcami . DZIĘKI
                    • przedszkolanka_anka Re: mała dygresja 24.05.08, 10:19
                      3agacia15 napisała:

                      >>>>które pracują kilka godzin w tygodniu,

                      W grupie pracuje 5 godzin dziennie,poza grupą drugie tyle.

                      mają ferie
                      > i wakacje, przerwy w święta i wcześniejsze emerytury.

                      Jak Ci wiadomo (albo nie wiadomo) przedszkola w wakacje,ferie i
                      swieta szkolne są czynne.Te przywileje sa przypisane do nauczycieli
                      w szkole a jesli chodzi o emerytury to z kilkudziesieciu znanych mi
                      nauczycielek przedszkolo zadna nie odeszla na wczesniejsza a ze
                      szkoły i owszem.To chyba nasza taka specyfika,ja juz pod koniec
                      kazdego weekendu w niedziele wieczorem tesknie za
                      moimi "buziakami" smile))

                      Ja nie mówię że to jest
                      > lekka praca, ale też nie przesadzajmy
                      > nagłośnić na forum, no dajcie spokój.

                      Prosze nie wrzucac do jednego worka wszystkich nauczycielek i
                      zwracac sie konkretnie do zalozycielki wątku a nie w liczbie
                      mnogiej..Ja kocham swoją pracę i nie zamienie sie z nikim.
                      Pozzdrawiam
                      anka
                      • przedszkolanka_anka Re: mała dygresja 24.05.08, 10:21
                        "dziubek170" wreszcie wyważona wypowiedz,podobnie jak
                        zawsze "mariwu".
                        Pozdrawiam
                        anka
                        • dziubek170 Re: mała dygresja 24.05.08, 10:24
                          Moja droga podbudowałaś moją wiarę w ludzi i nauczycieli ja też tęśknię za moimi
                          brzdącami chociaż dają mi popalić. Nigdy nie odmówię wejścia na nadgodziny bo
                          zawsze szkoda mi dzieciaków a ja lubię swoją pracę
                        • mariwu Re: mała dygresja 25.05.08, 23:39
                          >wreszcie wyważona wypowiedz,podobnie jak zawsze "mariwu".

                          Jaka tam wyważona "mariwu" smile
                          Szukają konkretnej informacji, to staram się odpowiadać bez
                          komentarza, bo co tu komentować...
                          Może za komentarz niech posłuży fakt, że ja pracuję codziennie (od
                          poniedziałku do piątku), bez żadnych dodatkowych przerw (poza
                          ogólnopolskimi dniami ustawowo wolnymi od pracy) od 7:00 do 17:00 (a
                          własciwie do ostatniego spóźnionego rodzica, więc nigdy rano nie
                          wiem, kiedy tego dnia skończę pracę). Bezpośrednio przy dzieciach 3
                          godziny rano i 3 popołudniu, a w środku dnia jestem dyrektorem,
                          woźną, PRowcem, sekretarką, konserwatorem. Po zamknięciu przedszkola
                          za ostatnim dzieckiem sprzątam i robię zakupy na następny dzień,
                          szykuję pomoce. Jeśli choruje nauczycielka, która ze mną pracuje,
                          wchodzę na cały dzień do grupy i nikt mi za to dodatkowo nie płaci (
                          i nie zwalnia z pozostałych obowiązków). Mam miesiąc urlopu, z czego
                          pierwszy tydzień wykorzystuję zwykle na remont sal a ostatni na
                          wizyty "adaptacyjne" dzieci, które będą chodzić do mojego
                          przedszkola od września.
                          I tak już od 20 lat smile
                          I wciąż mnie to raduje...

                          Podobnie, jak Ciebie i nauczycielkę_przedszkola smile
                          Pozdrawiam

              • lilka69 Re: lilka 24.05.08, 15:10
                troll to nie- ujawniam jasno swoje poglady a ze zrzedliwy? ta opinia mi nie
                przeszkadzasmile
    • lilka69 do piano00 24.05.08, 15:14
      poprzednia odpowizd byla skierowana do ciebie.
      poza tym- na wychowawczym jeszcze kilka miesiecy. zadowolilam odpowidziami?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka