>>mallard napisał:
>>zamiast "Przedszkola", powinno nazywać się:
"Forum roszczeniowo nastawionych rodziców przedszkolaków, od siebie
niewiele, od przedszkola zaś wszystkiego wymagających, głównie z
Warszawy, a także czasem z okolicznych miasteczek (Poznania,
rocławia, Łodzi, Gdańska itp.)
Calkowicie sie z tym zgadzam.Sam wychowuje synów.Jestem bardzo
zaprzyjazniony z przedszkolanką
mych dzieci,zreszta jak i inni rodzice..Jest ona przesympatyczną
osobą i ogromnie kreatwyną osobą w srednim wieku ,reagująca na
najdrobniejsze sugestie rodzicow
a z drugiej strony mogąca liczyc na nasza wszelką pomoc.Mialem
zawodowo pomoc jej zakladac szybszy
internet i wskazac linka do tego forum ale pomyslalem,ze jak poczyta
te wypociny mam,ktorych dzieci
sikaja w pampersa i nie umieją myc zebow wieku 5 lat,przy czym
broniacych siebie nawzajem i usprawiedliwaijących swe zaniedbania i
lenistwo w stosunku do swych pociech i jednoczesnie przy kazdej
sposobnosci wrzucającyh do jednego wspolnego "worka" wszystkie
przedszkolanki w calej Polsce,wytykających im minimalne godziny
pracy-a tak nie jest bo mam oczy i widze i sam jezdzilem w minionym
tygodniu z przedszkolanką po hurtowniach z kilkanascie godzin w
ciagu tygodnia zeby wybrac zabawki i dekoracje na festryn na Dzien
Dziecka (bo jestem w trojce grupowej) i potem bladym switem od 3
rano pomagalem dekorowac ogrod przedszkolny na niespodzianke dla
dzieci i jeszcze odwozilem ją do sadu na rozprawe dwoch kłócacych
sie zawziecie o dziecko rodzicow a to przeciez wszystko tez nie
godziny pracy na przyklad i takich sytuacji jest mnostwo w kazdym
tygodniu-jak widze-to pomyslalem,po co mi to,po co ma sie
stresowac.Niech zostanie taka jak jest i nie czyta tego ,glownie
warszawskiego bagienka
Pozdrawiam mallard.
Piotr