asiam.33
02.09.08, 00:16
Podczas gdy większość rodziców martwi sie o pierwszy dzień w przedszkolu-jak
dziecko to zniesie, czy bardzo będzie płakać itd- my z mężem najbardziej
martwimy sie o to, że nasz Miłoszek nie będzie chciał załatwiać potrzeb
fizjologicznych w toalecie (właściwie chodzi o tą drugą, bardziej kłopotliwą...)
Mały ma prawie 4 lata i do dzisiaj zdarza mu sie uciekać przed nami gdy chcemy
go zaprowadzić do łazienki, szuka ustronnych miejsc gdzieś za zasłoną,
fotelem. Kiedy jesteśmy nieustępliwi, tłumaczymy, prosimy kończy się płaczem.
Miłoszek potrafi sie powstrzymywac nawet kilka dni, potem są bóle brzuszka,
trzeba podawać czopki.
Pradźcie mi coś proszę. Czy mamy mu pampersy znowu zakładać? Kiedy wiosną tego
roku zapisywaliśmy dziecko do przedszkola nic nie mówiliśmy na ten temat, bo
myślelismy, że do tego czasu wszystko się unormuje (naprawdę staralismy się
ale nie wyszło).