Dodaj do ulubionych

świetne przedszkole ????????????

16.10.03, 20:27
Tak sobie czytam o tych super przedszkolach...
Pozwólcie, że podzielę się swoimi obserwacjami.
Od 15 lat pracuję w przedszkolu jako nauczycielka. Dzieci bardzo się przez
ten czas zmieniły, rodzice także.
Wzięcie mają przedszkola, gdzie są "metody takie, takie i jeeeeszcze takie"-
wszyscy o nie pytają choć większość rodziców nawet nie wie czego dotyczą...
Zajęć dodatkowych musi być tyle ile się da- najlepiej wszystkie możliwe-
włącznie z warsztatami fotograficznymi (?)i baletem klasycznym wink
Skutek- przemęczone, znudzone, zniechęcone dzieci- choć do zajęć przyczepić
się nie można- ciekawe, inspirujące, rozwijające...prowadzone przez
specjalistów...ale jest ich za dużo. Po kilku tygodniach dzieci chodzą na nie
niechętnie, często nawet nie chcą wcale, ale skoro rodzice zapisali ...Acha!
moim zdaniem to fikcja, że wszystkiego można nauczyć się przez zabawę.
Skutek - rodzice poświęcają dzieciom coraz mniej czasu...i przyczynia się do
tego przedszkole, które robi - moim zdaniem - za dużo...wchodzi w ich
kompetencje.
Z rozmów z dziećmi wynika,że w sobotę i niedzielę też niewiele czasu mogą oni
dzieciom poświęcić, bo są zmęczeni...i wierzę...sama jestem zmęczona- i
poniekąd zwolnieni- "przecież zapewniam mu tyle..."
Skutek- wychowujemy dzieci mówiące dwoma językami, grające w szachy na
poziomie zaawansowanym, czytające i piszące w wieku 4-6 lat i za razem nie
umiejące rozwiązywać własnych problemów, nawiązać bliskiego kontaktu, dzieci
samotne, takie z których po latach wyrastają bardzo inteligentni i bardzo
nieszczęśliwi ludzie.
Napiszcie co myślicie na ten temat...
Może to ja się mylę i nie nadążam...a może jest w tym przynajmniej trochę
racji?
Mammamija
Obserwuj wątek
    • mikolajek55 Re: świetne przedszkole ???????????? 16.10.03, 21:42
      Co do rodziców zgadzam się całkowicie. Rzeczywiście w przypadku wyboru
      przedszkola często kierują się niestety wyłącznie modą. W przedszkolu które
      prowadzę sama mam przypadek mamy która postanowiła przenieść dziecko
      do "Zielonej Ciuchci" tylko dlatego że jej koleżanka wysłala tam dziecko. Na
      moje pytanie czy jej córeczka skarzyła się kiedykolwiek na moje przedszkole
      odpowiedziała że nie. Zapytałam więc co w takim razie z emocjami jej córeczki,
      dla której "Zielona Ciuchcia byłaby już 3-cim przedszkolem w przeciągu kilku
      miesięcy (wcześniej chodziła do przedszkola którego nie była w stanie
      zaakceptować co okazywała poprzez wymioty, bóle brzucha itd.)i czy uważa, że
      takie zmiany pozytywnie oddziaływują na rozwój emocjonalny dziecka-
      odpowiedziała, że zmiany to cząstka życia każdego człowieka. Pytałam też
      córeczkę pod nieobecność mamy czy podoba jej się w naszym przedszkolu ( a
      chodzi do niego od 1,5 m-ca) potwierdziła, że wszystko jest ok ale mama
      powiedziała że ją przeniesie do "Zielonej Ciuchci". Chcialam dodać ze dziecko
      jest zapisane na inne dodatkowe zajęcia po przedszkolu ( spędza w nim ok 9
      godzin) pomimo tak szerokiej gamy zajęć jaką dziewczynka ma zagwarantowaną
      codziennie w naszym przedszkolu. Zastanawiam się kiedy to dziecko ma czas na
      zwykłe poszalenie z mamą i tatą?
      Co do zajęć w przedszkolu to uważam, że zależy w jaki sposób je się prowadzi i
      czy jest się w stanie wyczuć czy dzieci już mają dosyć. Ja sama polecam moim
      wychowawcom natychmiast przerwanie zajęć jeżeli dzieci zaczynają się nudzić co
      wzbudza zdziwienie no bo jak to tyle przygotowań i nic z tego. Ale ja osobiście
      stawiam przede wszystkim na prawidłowy rozwój emocjonalny dziecka, szkoda że
      nie jestem w stanie być mamą i tatą dla moich wszystkich przedszkolaków.
      Pozdrowienia
      Założycielka przedszkola "Mikołajek" w Ursusie
      mama 4,5 letniego Marcysia i 7 miesięcznej Amelki
      • mag_p Re: świetne przedszkole ???????????? 17.10.03, 09:14
        A ja mam inne spojzene!
        Ja widze to toak. Interesuje sie wszystkim co zwiazane jest z edukacja ,
        wychowaniem mojegoo dziecka. I dlatego pytam o metody wychowawcze , czy
        nauczania.. Sama je znam i chce sprawdzic czy sa zgodne z moimi.
        Bo nie widze mozliwosci , aby moje dziecko przebywalo w przedszkolu , w ktorym
        metody podstepowania z Nim byly by dla mnie nie do przyjecie.
        Zajecia dodatkowe - oczywiscie ze sa potrzebne i moj maly je uwielbia -
        bardziej niz zabawe - bo One sa zabawa - ale inna, niz jazda zsamochoddzikamia.
        Wiec wszystko zalezy jak sa prowadzone, Jesli odpowiednio - i w odpowiednia
        czestotliwoscia to daja radosc. I moj mal;y wrecz na nie czeka..
        Dlugos czasu - tzn. Ile dziecko przebywa w przedszkolu...
        Stawianmie tu zarzutu rodzicom - jak moga na tyle wysylac dziecko do
        przedszkola jest dziwne - ci rodzice w tych godzinach pracuja. Maja sie zwolnic
        z pracy???
        A kiedy spedzaja czas - w weekendy i to bardzo intesywanie i wieczorami irano.
        Nawet czas jazdy do przedszkola - mozna doprbrze wykorzystac...

        Poniewaz dzieci zostaja na taki czas w przedszkolu rodzice szukaja DOBRYCH
        przedszkoli.
        Kazdy tutaj ma inne priorytety.
        Dla mnie jednym z wazniejszych byla 1
        Domowa atmosfera- pelna przyjazni dla dziecka , ciepla , zrozuminia itd..
        Potem metody wychowacze - aby sposob postepowania z dzieckiem byl zblizony do
        mojego - aby nie bylo na tym tle konfliktow..
        Zajecie ruchowe i jezykowe - ruchowe moj maly uwielbia.
        I wszlekie teatrzyki , wizyty gosci - sa dla niego przezyciem. Dziecko rozwija
        sie dostajac bodzce - i powinien je dostawac w odpowiedniej ilosci i podane tak
        by go nie przerosly i tu wybierajac przedszkole sprawdzalam jak to sie w Nim
        dzieje..
        I na tej podstawie wybralam "Zielona Ciuchcie "
        • mammamija Re: świetne przedszkole ???????????? 17.10.03, 12:51
          I o te bodźce głównie mi chodzi.
          Jest ich moim zdaniem - w pewnych przypadkach za dużo...
          Układ nerwowy dziecka szybko się męczy.
          Jestem zwolenniczką dwóch najwyżej zajęć dodatkowych i to starannie wybranych.
          W przedszkolu są też zajęcia dydaktyczne prowadzone przez nauczycieli-
          wychowawców. Także mocno stymulujące, wymagające od dziecka uwagi, współpracy.
          W praktyce wygląda to tak, że dzieciaki są przekazywane "z rąk do rąk", od
          jednego specjalisty do drugiego- przez calutki dzień.
          Nie jestem pewna czy to jest działanie dla dobra dziecka.
          Mammamija
          • grazbed Re: świetne przedszkole ???????????? 17.10.03, 13:56
            Cześć Mammamija,

            Czy Twoje przedszkole należy do takich "intensywnych"??
            Rozumiem, że tak. Czy masz może informacje jak dzieci te radzą sobie w
            szkołach?. Słyszałam już różne opinie, także i takie, że pierwsze dwa lata
            nauki jest OK, a potem te dzieci zaczynają się nudzić jak mopsy.

            Myślę, że niewielki odsetek mam kieruje się modą posyłając swoje dzieci
            do "akademii", choć napewno są i takie. Ale tak naprawdę trudno jest
            znaleźć "złoty środek". Nie przestymulować ale i nie zaprzepaścić szansy, tym
            bardziej, że to czyjeś życie w naszych rękach.

            Moja córka chodzi do publicznego ale i tak ma moim zdaniem program bardzo
            naładowany:
            - 3xangielski
            - 2xtańce
            - 2xumuzykalnienie
            A jest w I grupie i ma 2,9 lat.

            Wprawdzie zajęcia są krótkie, dzieci się bawią ale tak jak napisałaś są ciągle
            u innego "specjalisty". A jeszcze wychowawcy realizują swoje programy: - u nas
            matematyka, ekologia - no i tradycyjnie wierszyki, piosenki, plastyka,
            książeczki.

            Ciągle się zastanawiam, czy moja córka ma tam czas sobie po prostu usiąść na
            podłodze, porozmawiać, pogapić się na inne dzieci, "dać sobie luz", zjeść jakiś
            owoc(w naszym przedszkolu stoją cały dzień dostępne na biurku nauczycielki).

            Ale chyba mamy takie czasy, wszyscy żyjemy intensywnie, nasze dzieci też.

            Pozdr
            Grażka

    • mag_p Re: świetne przedszkole ???????????? 17.10.03, 14:17
      Wlasnie sprawdzajac przedszkole , trzeba sprawdzic ,czy dobrze i rownomiernir
      rozklada zajecia!
      Ja wiem jedno z rozmow z synem.. ON Bardzo lubi zajecia dodatkowe i ja
      zproponowalam mu nie pujscie na ktores - to ne byl zachwycone. Zwlaszcze , ze w
      jego wieku wiekszosc to zajecia ruchowe - ktore jak najbardziej mu odpowiadaj!!

      Pozdrawiam
      Mag
    • miola Re: świetne przedszkole ???????????? 17.10.03, 14:23
      Ten wątek porusza dwa problemy. Pierwszy to zajęcia dodatkowe i tu zalecam
      zdrowy rozsądek. Dopasować ilość i jakość do możliwości dziecka (nie potrzeb,
      bo te potrzeby to czułość, miłość, czas rodziców i codzienny spaser, a nie
      angielski, muzyka i balet). Natomiast jestem zadeklarowaną przeciwniczką (i tu
      chętnie wysłucham argumentów zwolenniczek) wszelkich tzw. "metod". Uważam, że
      polegają one na tworzeniu jakiegoś nieprawdziwego świata i utrudniają tym samym
      poznawanie tego prawdziwego.
      • mag_p Re: świetne przedszkole ???????????? 17.10.03, 14:36
        No wiesz istnieja rozne metody - sposoby bycia z dzieckiem..
        Np. inne sposoby rozwiazywania konfliktu , sposoby reagowanai itd..
        To nie jest stwarzanie sztucznosci.
        Sytuacja: Musze dziecko wyslac na iles godzin do przedszkola - to wysle do
        takiego w ktorym kieruja sie podobnumi zasadami do moich a nie do takiego w
        ktorym reakcja pani - przypomina mi ze swiatem rzadzi silniejszy "Nie odzwyaj
        sie i cicho siedz bo ja mam wladze".
        To chyba proste..
        Zreszta to tyczy sie tez sposobu i metod nauczynia ..I Tu jest ich tysiace.
        Sama poznalam kilka - dokladnie i mam swoich faworytow. Od metody jednak duzo
        zalezy.
        Przy czym uwazam , ze trzeba dostosowywac metode do dziecka ,nie dziecko do
        metody!

        Co do zajec dodatkowych - to kazdy powinien obserwowac swoje dziecko i sam
        decydowac. Mysle , ze strasze dzieci potrafia juz same powiedziec w czym chca
        brac udzial w czym nie!

        Pozdrawiam
        Mag
        • miola Re: świetne przedszkole ???????????? 17.10.03, 15:08
          Chyba nie do końca się zrozumiałyśmy. Sposób postępowania z dzieckiem, to nie
          to samo co metoda wychowawcza czy edukacyjna. Na sposób postępowania z Twoim
          dzieckiem masz ograniczony wpływ przed zapisaniem go do przedszkola, bo możesz
          dać się oszukać: pani miła, uprzejma i zainteresowana dzieckiem w Twojej
          obecności może zachowywać się inaczej kiedy Ciebie nie ma. Natomiast jestem
          przeciwniczką tzw. metod. I tak np. Montessori wprowadza zabawki tylko z
          przedmiotów codziennego użytku, a wiadomo że normalny chłopiec w domu jeździ
          kupionym samochodzikiem do garażu z pudełka po butach i to jest moim zdaniem
          naturalne pogodzenie tego co dostaje z tym co sam wykreuje. Dziewczynka będzie
          karmiła swoją lalkę prawdziwą łyżeczką i zrobi jej domek z pudła po TV, a mamę
          zaangazuje do uszycia kilku sukienek. I niech to będzie Barbi, świat się nie
          zawali! Tak samo nienaturalne wydaje mi się izolowanie dzieci (starszych już
          oczywiście, nie 1,5 rocznych) od TV czy komputera. Jest to w moim odczuciu
          także łatwizna - łatwej nie dawać niż dawać z umiarem. Łatwiej jest zabronić
          oglądać bajkę, niz obejrzeć samemu i powiedzieć, tej nie oglądamy bo... Autorka
          wątku zwróciła uwagę na odciążenie sumień rodziców - i na tym wydaje mi się
          bazują twórcy kolejnych metod - rodzice uspokojeni, że zapewniają dziecku "to
          co najlepsze". Miałam koleżankę, która na pytanie czy i kiedy posyła swoje
          dziecko do przedszkola odpowiadała że nie musi "bo ona sama dużo z nim
          pracuje", i myślę że to tego rodzaju rodziców skierowana jest oferta wszelkiej
          maści "metodystów".
          • mag_p Re: świetne przedszkole ???????????? 17.10.03, 15:17
            Na sposob traktowanie dziecka - troche mam wplyw. Po pierwsze - zebrac opinie -
            rodzicow ktorzy korzytali z uslug takiej placowki.
            2. Bralismy udzial w roznych zajeciach w tym przedszkolu - przed zapisanmiem
            sie.No i po zapisaniu - przez 2 tygodnie mozna bylo byc z dzieckiem -z tego
            akurat nie korzystzalam..
            Bo zauwazylam , ze panie nie sa przymilne... ale po prostu staraj sie dobrze
            traktowac dzieci .. Nie wiem jak to napisac - jak ktos stwarza pozory - to
            zazwyczaj przedabrza.. A One byly naturalne . I z tego co wiem - syn opowiada -
            to wlasnie takie sa jakie je osadzilam - czyli OK.

            Co do stwarzania sztucznych metod - to sie zgadzam. Dziecko zetknie sie z tym
            wszystkim i tak.
            Nasza rola jest aby wytlumaczyc co wazne, co dobre i dlaczego tyle nie wiecje
            itd..
            Nie zrobi tego za nas zadna metoda
            Pozdrawiam
            mag



            • mammamija Re: świetne przedszkole ???????????? 17.10.03, 18:44
              Tak, moje przedszkole należy właśnie do takich...bardzo stymulujących.
              Dzieci mamy w nim dużo i nigdy nie ma problemu, że trzeba np. grupę zlikwidować
              bo dzieci jest za mało...
              Kolejny absurd moim zdaniem- musi być we wrześniu zapisanych do grupy co
              najmniej 20 dzieci choć wiadomo, że o wiele lepiej pracuje się w grupie gdzie
              dzieci jest 12-15. Ale cóż wymogi miejskie, wszędzie się szuka oszczędności...
              Nasunęło mi się jeszcze jedno- czy nie wydaje się wam, że do przedszkola
              dziecko powinno przychodzić głównie po to aby zaspokoić potrzebę kontaktów
              społecznych- nauczyć bawić się w grupie, stosować do przyjętych zasad,
              samoddzielnie próbować rozwiązywać swoje problemy, nauczyć się
              asertywności,empatii czy nawet co tu dużo mówić zwykłych czynności
              samoobsługowych i dbania o własne interesy- co w szkole później bardziej się
              przydaje niż wiedza wyniesiona z dodatkowych zajęć. Przy takim trybie zajęć z
              czystym sumieniem stwierdzam, a moje koleżanki z innych przedszkoli mogą
              potwierdzić- że nie ma na to czasu...
              Któraś z was pytała jak te dzieci radzą sobie w szkole? Ano z tego co wiem to
              różnie...Najczęściej są bardzo dobre w nauce- (czasem trzeba organizować dla
              nich zajęcia indywidualne, bo na typowych lekcjach się nudzą, co często jest
              problemem dla nauczyciela- w klasie jest 30 dzieci i jedna pani), ale przy tym
              nieporadne, mające utrudnione kontakty z innymi dziećmi, nie potrafiące sobie
              radzić z własnymi problemami.
              Trochę może uogólniam, ale długi już okres obserwacji tego zjawiska przeze mnie
              i kontakty z nauczycielami szkolnymi zrobiły swoje.
              Mammamija
              • edytek1 Re: świetne przedszkole ???????????? 18.10.03, 04:15
                Jestem pedagogiem i mamą... Sama chodziłam do całkiem zwyczajnego przedszkola,
                zwykłej podstwawówki i przeciętnej szkoły średniej a potem dostałam się na Uw
                i skończyłam z wyróżnieniem. W czasach mojego dzieciństwa nikt nie mówił o
                Montesorii, Denisonie itp. Wszystkie przedszkola były identyczne a ja do tej
                pory pamiętam kłótnie z Małgośką i zupę podawaną wprost z wiadra. Teraz
                oczekujemy, że przedszkole dostosuje się do wymogu by być cool. Są rodzice
                którzy nie przywiazują do tego wagi a są i tacy którzy szukają jak najbogatszej
                oferty edukacyjnej, bo im dziecko więcej umie tym lepiej. Co jest lepsze nie
                wiem. Kiedyś wszyscy kończyli pańswowe przedszkola i któ chciał osiadnąć
                edukacyjny sukces to go osiagnął.
                Moim zdaniem jeśli dziecko ma siedzieć w przedszkolu i marnować czas to może
                lepiej dla niego aby się czymś zajęło ( rysowanie, wyklwjanie, ksiażeczka czy
                rozmowa z koleżanką). Każde zajecia czy to rysowanie czy angielski powiiny być
                tylko propozycją i dziecko powiinni mieć prawo powiedzieć STOP! Moja mała ma
                1,5 roku i powoli zaczynam szukać przedszkola marzeń. Pracuję zaledwie 16 h
                tygodniowo ( szkoła) i nie potrzebuję pełno wymiarowej opieki nad mała. Lubię
                sie z nią bawić. Niestety w okolicy żadne ze znanych mi przedszkoli nie
                zaspokoiło mnie w 100 %, bo przedszkole albo nie przyjmuje na kilka godzin(
                albo przyjmuje a opłata taka sama sad )albo jest przechowalnią. ( Dzieci nie są
                uczone porządku co widać na placyku zabaw wszędzie porozwalane zabawki, mało
                przebywają na dworzu, malutki wybór zajęć dodatkowych) inne przeladowane na
                max. ( co to za przedszkole które ma profil edukacyjno- sportowy)? Kolejne ma
                super folder, ale prowadzace osoby nie wiele rozumieją z metod które proponują.
                Poza tym "w praniu" niszczą np.zasady Sherbone o czym już zapominają
                wspomnieć. A moze tego nie wiedzą? Do tego przedszkola trafiają dzieci których
                rodzice chcą niejako zepchnąć odpowiedzialnośc edukacyną na kogoś innego. Czy
                to jest przedszkole dla nas chyba nie. No i wszyscy sekciarze ktorzy lalkę
                barbie spalili by razem z właścielką. Oni zdecydowanie nie dla nas. Swiat
                poszedł tak do przodu, że nie da się zyc bez tv i techniki tak samo jak nie ma
                samych zabawek z drewna.
                A tak na marginesie to to co super dla jednego średnie dla drugiego. Są rodzice
                kórzy zapisują dziecko do wspomnianej już zielonej ciuchci, bo to dobre
                przedszkole...Choć sami teo przedszkola nie zobaczyli ani razu. Poprostu
                uwierzyliw folder i dobrą reklamę. Brutalnie zabrali dziecko z innego
                przedszkola choć tam dziecko świetnie się czuło. A teraz ciągle choruje i oni
                się pieklą, że marnują kasę na moją sugestię , zę moze ma to podłoże
                emocjonalne. Mowią eee niemożliwe to tylko 3 latek....
                Pozdrawiam mamy przedzkolanki i właściecieli przedszkoli.
                • mag_p Re: świetne przedszkole ???????????? 20.10.03, 07:47
                  Nie wiem , ale wiekszosc dzieci , ktora chodzi z moim malym do przedszkola
                  przychodzila z obojgiem rodzicow , lub jednym na zajecia dodatkowe prawie caly
                  rok - ale to moze wyjatek?!

                  Co do wyboru - moze sie mysle, ale wielu rodzicow kieruje sie tym, ze dziecku
                  musi byc dobrze, musi czuc domowe cieplo , nauczanie rozwiazywania problemow
                  bez uzycia sily itd..
                  Panie nie zniechcecone , ale zadowolone ze tu i teraz pracuja - sa z dziecmi..

                  Ja sama jako dziecko ninawidzilam przedszkola - do tego stopnia , ze raz z
                  niego ucieklam. Wybierajac przedszkole dla dziecka bardzo starannie sprawdzalam
                  nie tylko foldery , ale i przedszkola. I poszlama do kilku panstwowych - u
                  jednych od progu bilo to co zawsze przerazalo mnie na mysl o przedszkolu -
                  skojarzenie "koszary", "rzecz na pulce a nie czlowiek"..
                  Drugie zdawaly sie odmienione i nawet po rozmowie z paniedyrktor - super...
                  Ale wlasnie , pojawia sie pewne ale... po bliszszym poznaniu wracal dawny
                  schemat.. , i zobaczylam , ze tak naprawde zmienily sie pozory.
                  Nawet jechalam z taka jedna pania w autobusie i juz rano uslyszalam , ze u nich
                  to dziewci niedobre itd.. A w swoim przedszkolu jeszcze ani razu nie uslyszalam
                  narzekania ... Owszem moge powiedziec , ze dzis cos ktos zrobil nie tak i Ok
                  ale nie narzekaja jakie to nieszczesliwe , a dzieci jakie to niedobre..
                  Po tej rozmowie w autobusie - bylam juz 100% pewna - ze zmienily sie tylko
                  pozory.

                  Wiecie co , mysle , ze roznymi kryteriami ludzie sie kieruja wybierajc rozne
                  przedszkola - i te panstwowe i te prywatne i zostawuajc dzieci w domu z
                  niania.. I Zarowno do jednych jak i do drugich trafaiaj dziec z roznych
                  powodow..
                  Wiec nie ma co uogulniac..
                  Czasem - przedszkole jest drogie i ktos powie snobizm- aldla kogos takiego jak
                  ja - ktora miala bardzo negatywne przezycia z przedszkola i jest wyczulona na
                  tym punkcie i ma swiadomosc , ze jeszcze nie teraz , al za rok dziecko bedzie
                  musiala tam spdzac 10 G. to powiem wam - ja wybieralam miejsce gdzie ja bylabym
                  wstanie spedzic dzieiesc godzin - gdzie bylo by to zblizone do domu!!!
                  I To byla moja podstawa. inaczje nie moglabym spokojnie pracowac.
                  Poczucie waznosci , istoty , nie rzeczy - ale ze jest sie czlowiekiem i to
                  waznym - jest podstawa ktora kierowala moim wyborem i jesli zata musze placic
                  okreslone pieniadz - to bede. Bo jednak przy takiej ilsci dzieci jakie sa w
                  przedszkolach panstwowych i przy ciagle panujacych tam zasadach nie da sie tego
                  osiagnac...
                  Slowem ja musialam poczuc sie tam dobrze , i bezpiecznie i jak czlowie k - aby
                  zostawic tam dziecko!

                  Pozdrawiam
                  mag
                  PS. co do tego czy takie dzieci daja sobie potem rade - daje - moze nie
                  potrafia tak walczyc o swoje i wogole walczyc , bic sie .. Ale czy dlatego ze w
                  swiecie panuje przemoc - mam uczyc dziecko przemocy ?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka