Dodaj do ulubionych

Rocznik 2003 r.

20.12.08, 23:24
W czwartek odbyło się w naszym przedszkolu zebranie rodziców
pięciolatków.Poinformowano nas, że przyszły z MEN wytyczne co do
przeprowadzenia diagnozy gotowości szkolnej naszych dzieci.
Obserwacja ma się odbywać przez dwa tygodnie stycznia.Ma ją
dokonywać pani pedagog + panie z pięciolatków.Obejrzeliśmy pytania
zawarte w tej ankiecie MEN generalnie mało kto by się wg tego nie
kwalifikował do szkołysmile.
Ankiety zawierają dane dziecka. Panie mają powypełniać sporo tabelek
i razem z informacją o konkretnym dziecku odesłać do kuratorium.
Poinformowano nas, że najpierw musimy podpisać zgodę na diagnozę i
wysłanie przez przedszkole danych osobowych dziecka wyżej.Potem w
czerwcu mamy ostatecznie zdecydować czy posyłamy dziecko do
szkoły.Przy czym już w marcu trzeba składać wniosek o odroczenie u
dyrektora szkoły w razie braku zgody. Na pytanie czy w przypadku gdy
dziecko zostanie uznane za gotowe do szkoły nie zostanie to mimo
teoretycznego prawa wyboru użyte przeciwko nam w jakiś sposób pani
dyrektor powiedziała, że nie może obiecać, że tak właśnie nie będzie
znając pomysłowość i determinację by dopiąć swego pani Hall.

W związku z powyższym wszyscy rodzice zagrożonych reformą 6-latków
odmówili zgody na zdiagnozowanie ich dziecka, bez której to zgody
nie można prowadzić żądanej przez MEN obserwacji a przede wszystkim
wysyłać informacji o dziecku poza przedszkole. I na tym temat
diagnozowania się w naszym przedszkolu zakończyłsmile

Na szczęście dowiedzieliśmy się również że samorząd naszego miasta
nie jest zainteresowany przenoszeniem zerówek do szkół.

Ciekawe jest też, że zgodnie z relacją naszej pani pedagog
uczestniczącej w dwudniowym szkoleniu odnośnie owych diagnoz
najczęstszą odpowiedzią na pytania uczestników było: nie wiem, nie
mamy takich informacji, okaże się w trakcie.

Nauczycielki w szkole, do której miały by trafić sześciolatki są
przerażone. W czerwcu oddają trzecie klasy i właśnie na nie padło
prowadzenie pierwszej klasy, w której teoretycznie znajdą się 7-
latki po zerówce, 6-latki bez zerówki i 6 latki w ogóle nie chodzące
do przedszkola wcześniej.
Najbardziej podoba im się koncepcja, że sześciolatki nie mogą
siedzieć 45 minut w ławkach i mają się bawić na dywanie w tej samej
lub innej sali. Kto w takim razie będzie się w tym momencie zajmował
7-latkami, które nie mają bawić się na dywanie? Nie wspominając już
o różnicach w umiejetnościach dzieci i możliwościach ich
koncentracji.

W mojej miejscowości nie znam nikogo kto chciałby posłać dziecko do
szkoły i chodzi tu o dzieci chodzące w tej chwili 3 rok do
przedszkola.
Mam za to szczegółowe dane z sąsiedniego powiatowego miasta: 476
dzieci z rocznika 2003, 270 z nich w tej chwili objętych edukacją w
przedzkolu, zainteresowanych posłaniem do szkoły 5 osób.

Mam też nadzieję ,że reformę szlag trafi już na etapie sejmu. Choć
pewnie lobby wydawców skuszonych obietnicami MEN, które już sporo
zainwestowało w nowe podrecznika będzie ostro walczyć.
Obserwuj wątek
    • mariwu Re: Rocznik 2003 r. 21.12.08, 00:07
      >Na pytanie czy w przypadku gdy
      > dziecko zostanie uznane za gotowe do szkoły nie zostanie to mimo
      > teoretycznego prawa wyboru użyte przeciwko nam w jakiś sposób pani
      > dyrektor powiedziała, że nie może obiecać, że tak właśnie nie
      >będzie znając pomysłowość i determinację by dopiąć swego pani Hall.

      > Na szczęście dowiedzieliśmy się również że samorząd naszego miasta
      > nie jest zainteresowany przenoszeniem zerówek do szkół.


      Myślę, że nie wszyscy zdają sobie sprawę, że od września 2009 mają
      się zmienić podstawy programowe realizowane w I klasie szkoły
      podstawowej i w tzw. "zerówce" (czyli obowiązkowym rocznym
      przygotowaniu przedszkolnym). Klasa I, zgodnie z planowaną reformą,
      realizować będzie program dostosowany do możliwości dzieci 6-letnich
      (wymagania i wiedza, mniej więcej, jak w starej zerówce). A
      planowane obowiązkowe roczne przygotowanie przedszkolne
      (przewidziane w reformie dla 5-latków, bo 6-latki będą w I klasie)
      będzie realizować program dla... 5-latków. Nie będzie
      okresu "buforowego" - starej i nowej "zerówki", "starej" i "nowej" I
      klasy. Wygląda na to, że dzieci 6-letnie, które nie pójdą w 2009 do
      I klasy "dołączą" w przedszkolach właśnie do grup 5-latków
      (czyli "powtórzą" rok w 5-latkach).

      Najtrudniejszy w tym wszystkim jest nieprawdopodobny bałagan
      informacyjny.




      • sylwik7 Re: Rocznik 2003 r. 21.12.08, 01:31
        W takim razie dzieci 7 letnie bedą realizowały program zerówki
        jeszcze raz.Super.

        Ale dlaczego dzieci 6-letnie,których rodzice nie poślą do szkoły
        mają dołączyć do 5-latków? Przecież zostają jeszcze dzieci urodzone
        od maja do grudnia (w moim przedszkolu większość - 15 osób)i te
        nieposłane (7 osób) zostaną z tą grupą . Czyli co bedą jeszcze raz
        robić to co robiły w pięciolatkach? A oprócz tego bedzie jeszcze
        jedna grupa faktycznych 5 - latków.
        Chociaż to i tak jak dla mnie lepiej niż wpakować ich z 7 latkami do
        1 klasy.

        Zresztą autorka durnej reformy stwierdziła ostatnio w sejmie, że
        mozna jeszcze coś pozmieniać odnośnie harmonogramu wysyłki 6-
        latków.Czyżby coś jednak się przebiło do jej mózgu, że tak zupełnie
        gładko jej nie pójdzie ta robiona na wariackich papierach reforma.

        A najbardziej irytujące jest nie wspominanie o tym, cały czas mozna
        posłać wcześniej dziecko do szkoły jeżeli faktycznie jest takie
        uzdolnione, można by ewentualnie uprościć procedurę by jak to ujmuje
        MEN :"dać dziecku szansę".Ja co prawda osobiście nie znam ale tu na
        forum spotkałam się z już opiniami ambitnych rodziców zachwyconych
        możliwością rozwijania swego dziecka daną im przez panią Hall (tak
        jakby i bez reformy tego nie mogli zrobić). A idźcie i rozwijajcie
        tylko nie każcie każdemu.

        Chciałabym też zobaczyć jakieś badania na temat obecnie bardziej
        zaawansowanego rozwoju intelektualnego dzieci z czym pewnie byłabym
        się w stanie zgodzić ale w odniesieniu do rozwoju emocjonalnego. On
        też przyspieszył? Faktycznie teraz dzieci mają bardziej wyćwiczone
        rączki i szybciej są w stanie się na dłużej skoncentrować? Normalnie
        ewolucja pędzi jak pociąg TGV .
      • nena22 Re: Rocznik 2003 r. 21.12.08, 01:57
        To, ze program będzie dostosowany do dzieci szecioletnich, to mówi
        MEN - co jest absurdem bo w klasach będzie 80-90% siedmiolatków (
        większosć po zerówkach), które zdaniem MEN w tej chwili się nudzą i
        powtarzają zerowkę i to DLA NICH ta reforma - jak to pięknie w TV
        powiedział jeden z obrońców reformy. Więc MEN sam sobie zaprzecza -
        ale to nie nowośc. Natomiast niezależni eksperci wcale nie uważają,
        że nowa podstawa jest taka łatwa i przyjazna. Więc sporo nie gra w
        tym bałaganie. Jak dla mnie to absurd i żałosny, niedpouszczalny
        eksperyment.
        • mariwu Re: Rocznik 2003 r. 21.12.08, 10:46
          > Jak dla mnie to absurd i żałosny, niedpouszczalny
          > eksperyment.

          Trudno się nie zgodzić.
          Szczególnie, że jeśli reforma wejdzie, to wyobrażam sobie, że
          nieomal w każdej placówce (w przedszkolach i szkołach) może być na
          początku inaczej realizowana "technicznie".

          W szkołach mogą być tworzone zarówno klasy mieszane (z 6 i 7-
          latków), jak i rozdzielne wiekowo (osobno dla 6 i osobno dla 7-
          latków). Nauczyciel, który dostanie np. 7-latki po starej zerówce
          (czyli praktycznie z "gotową" wiedzą, którą miałby dopiero w I
          klasie wprowadzać) będzie pewnie jednak trochę inaczej prowadził
          zajęcia niż ten, który będzie pracował z 6-latkami. Inny nauczyciel
          będzie się jednak z tymi 7-latkami twardo trzymał nowej podstawy.
          Czyli powtórzy to, co dzieci juz wiedziały.

          W przedszkolach tez może być różnie. W zależności od liczby 6-
          latków, które zostaną w placówce mogą byc dla nich oddzielne grupy,
          lub, jeśli będzie ich tylko kilkoro, zostaną "fizycznie"
          przydzielone do 5-latków (co z liczebnością grup?). A w tych grupach
          złożonych z samych 6-latków też mogą być realizowane, w zalezności
          od przedszkola i nauczyciela, różne zakresy
          treści/wiadomości/umiejętności.

          Ale, rzeczywiście, wygląda na to, że najbardziej "stratne" będą tak
          naprawdę, na początku reformy, 7-latki...


    • jakw Re: Rocznik 2003 r. 21.12.08, 12:26
      Niestety, roczniki 2002 i 2003 są chyba już spisane na straty i
      pewnie jeszcze co najmniej kilka roczników następnych. Bo sobie
      ludzie z MEN mogą ładnie mówić nt. "wyrównywania szans", "poprawy
      edukacji". A tak naprawdę chodzi o to, żeby kolejne roczniki prędzej
      trafiały do łopaty, bo inaczej się ZUS zawali.
    • formelka1 Re: Rocznik 2003 r. 22.12.08, 09:45
      Myślę,że przygnębiające jest tu również,że w przedszkolach są przekazywane różne
      informacje- w naszym,że zerówki zostaną przeniesione do szkół, że test będzie
      przeprowadzony na dzieciach styczeń-kwiecień 2003...w przedszkolu, które
      znajduje się 600m od naszego była informacja,że zerówki będą przenoszone w
      okresie 3 lat, a do testu przystąpią wszystkie dzieci smile

      cuda, cuda........ogłaszają
      • kalanitka Re: Rocznik 2003 r. 22.12.08, 09:56
        U nas sprawa jest prosta. Zerówek do szkoły nie przenoszą. Rodzice
        po zebraniu oświadczyli że ich dzieci nie pójdą wcześniej do szkoły-
        czyli będzie cała grupa 6-latków w naszym przedszkolu.
        Podstawa programowa i ustawa jeszcze nie weszły więc narazie
        wszystko zostaje po staremu.
        • nena22 Re: Rocznik 2003 r. 22.12.08, 19:50
          Kalanitka, jak jesteś z Warszawy to oczywiście wiesz, że jeśli
          będzie decyzja, że wszystkie zerówki do szkół no to i Wy niestety.
          • kalanitka Re: Rocznik 2003 r. 22.12.08, 20:06
            Nie jestem z Warszawy - każde miasto gmina rządzi się swoimi
            prawami.
            • nena22 Re: Rocznik 2003 r. 24.12.08, 02:27
              No to zazdroszczę. Przede mną jeszcze niestety pewnie kilka miesięcy
              niepewności...
    • graz.ka Podstawa programowa podpisana: 29.12.08, 11:24
      wyborcza.pl/1,85996,6100840,MEN_zmienia_program_szkoly.html
      wyborcza.pl/1,86116,6101110,Szesciolatki_ominely_prezydenta.html
      wyborcza.pl/1,75515,6102907,Jak_trudno_trzymac_pioro.html
      • sylwik7 Re: Podstawa programowa podpisana: 30.12.08, 15:12
        Najfajniejsze jak sześciolatki mają na końcu swojej przyspieszonej
        pierwszej klasy czytać m.in. krótkie lektury i pisać teksty ze
        słuchu. Przy założeniu, że teraz w grupie 5-latków panie programowo
        nie uczą czytać literek i ćwiczą tylko wyklaskiwanie sylab i próbują
        głoskować (tak sobie to im idzie jak przyznały Panie na ostatnim
        zebraniu). Literki to miały być od przyszłego września w zerówce.
        A wg założeń figa żadnej zerówki bierzemy się ostro do pracy i
        czytamy płynnie lekturki.

        Zadziwiający jest też tupet MEN wydającego rozporządzenie bez
        umocowania ustawowego.

        Jak tam w Waszych przedszkolach diagnozy gotowości szkolnej?
    • graz.ka o diagnozie: 03.01.09, 09:23
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,6117279,Szesciolatki_do_poboru.html

      wyborcza.pl/1,75478,6117068,Pieciolatki_do_przebadania.html
      wyborcza.pl/1,75478,6117071,Chcemy_pomoc_rodzicom.html
      z tego ostatniego tekstu:
      "- Liczyliśmy, że do rozpoczęcia obserwacji zostanie uchwalona
      ustawa obniżająca wiek obowiązku szkolnego. Tak się nie stało. Nie
      ma podstaw prawnych, by diagnozować dzieci poza przedszkolami."
      • nunik Re: o diagnozie: 06.01.09, 18:28
        Dzisiaj mieliśmy zebranie w przedszkolu.
        U nas wygląda to tak
        Moja córka z marca 2003 roku obecnie realizuje program 6 latków.
        Dopytywaliśmy jak to będzie jeżeli cała grupa zostanie to wg. jakiego programu będą pracować we wrześniu.
        Według nowego czyli takiego gdzie nie mam nauki czytania i pisania.
        I klapa.
        Jeżeli zostanie to będzie realizowała program dla 5 latków, który już miała.
        To co ma teraz cofnąc się z grupy 6 latków...
        Ustawa nie przewiduje programu dla dzieci 6 letnich w przedszkolu czyli takiego jak jest teraz.

        A do szkoły ..........nie widzę ..........
        • nunik Re: o diagnozie: 06.01.09, 18:28
          Oczywiście decyzję podejmuje rodzic
        • dusia_dusia Re: o diagnozie: 06.01.09, 18:51
          A czy panie mówiły, co z będzie z dziećmi z końca roku, tzn. tych, których nie
          planują posyłac od września do szkoły? Też pewnie będą realizować program 5-latków?
          Piorun i siarka! Mam nadzieję, że nasze panie jednak przemycą jakieś elementy
          starego programu 6-latków, bo to rzeczywiście kicha - powtarzać jeszcze raz to
          samo. A do szkoły oczywiście jej nie poślę - córka jest z listopada, jest dość
          bystra, zna cyferki, umie liczyć, zna tez sporo literek - ale w ogóle nie
          rozumie zasady lączenia liter w sylaby i wyrazy. Od czasu do czasu próbuję jej
          tłumaczyć (bo ją to interesuje, chciałaby czytać), ale nic nie skutkuje.
          Oczywiście umie "czytać" słowa, które zna na pamięć (MAMA, TATA i sporo innych),
          ale w szkole to chyba wymagają nauczenia się "prawdziwego" czytania.
          Pozdrawiam
          • nunik Re: o diagnozie: 06.01.09, 23:10
            Dokładnie program będzie jeden dla wszystkich dzieci czyli 5-6 latków.
            • dusia_dusia Re: o diagnozie: 07.01.09, 10:09
              No to mamy w rezultacie zamiast wyrównywania szans - równanie w dół.
              Siedmiolatki będa musiały dostosować się do tych sześciolatków, które jednak
              pójdą do szkoły, a sześciolatki, które zostaną w przedszkolu - do pięciolatków.
              Paranoja
              • sylwik7 Re: o diagnozie: 07.01.09, 17:07

    • wolf40 Burmistrzowie znaleźli sposób, aby jednak 07.01.09, 18:41
      wysłać dzieci z rocznika 2003 do szkół. Mianowicie - zarządzają, iż
      od nowego roku szkolnego, zerówki mają być zlikwidowale w
      przedszkolach i przeniesione do szkół podstawowych Tym samym
      skutecznie realizują projekt, który nie został uchwalony, stawiając
      rodziców pod murem - i tak dziecko musi opuścić przedszkole, a czy
      będzie uczęszczac do zerówki czy do pierwszej klasy - to juz wybór
      rodziców. Tak jest m. in. w Warszawie.
      O tym dowiedzieliśmy sie dzisiaj. Dowiedzieliśmy się również, iż
      zgody na przeprowadzanie badań psychologicznych u pięciolatków,
      które, wychowawcy przedszkolni wręczali rodzicom we wrześniu to
      zgody, o których jest w wątku mowa. Tylko NIKT rodziców nie
      poinformował, iż sa to badania pod kątem rozpoczęcia edukacji
      szkolnej przez dzieci z rocznika 2003 i że te dane moga być
      udostępniane komukolwiek innemu poza rodzicami i personelem
      przedszkolnym.
      Zamierzam wyjaśnić tę kwestię w kuratorium.
      • mamabasia Re: Burmistrzowie znaleźli sposób, aby jednak 07.01.09, 19:43
        O reformie huczy od dawna.
        Ja celowo pieciolatka posłałam do zerówki przedszkolnej.
        • wolf40 Re: Burmistrzowie znaleźli sposób, aby jednak 07.01.09, 21:18
          Owszem, wedle niej jest możliwość pozostawienia dziecka w zerówce
          przedszkolnej albo decyzji o podjęciu edukacji w szkole. Decyzja
          burmistrzów o likwidacji zerówek i konieczności przeniesienia
          dziecka do szkoły jest niezgodna z reformą, od której, jak piszesz,
          huczy od dawna, nie wspominając o tym, że nie w porządku w stosunku
          do rodziców, bo spada na nich nagle.
          Mambasiu - obecnie większość przedszkoli w Warszawie czynnych jest
          do godziny 17.30- 18 (ponieważ tu nie pracuje się do 16, chyba, że
          urzędzie państwowym co jednak nieczęste jest) w przeciwieństwie do
          dusznych, śmierdzacych i przepełnionych świetlic przedszkolnych, z
          których dzieci wychodzą jedynie do toalety. Nie każdy ma tak
          komfortową sytuację jak Ty, iż może odebrać dziecko wcześniej. Twoje
          dziecko nie jest również np. cukrzykiem czy alergikiem (w mojej
          okolicy są np. 2 przedszkola przyjmujące takie dzieci), może
          korzystać z wyżywienia stołówki szkolnej. Maluch na diecie,
          niestety, musi zostać odebrany przed obiadem, by ten zjeść w domu.
          Przez kogoś, komu trzeba zapłacić w Warszawie 13-15 zł / godz. x 5
          godz., co miesięcznie daje kwotę, powiedzmy 1500 zł, pomnożoną przez
          10 miesięcy - 15 0000 zł (słownie: piętnaście tysięcy złotych).
          Osobiście, te piętnaście tysięcy złotych, kwotę, którą
          zaoszczędziliby rodzice mogąc pozostawić dziecko w przedszkolu przez
          rok, wolałabym przeznaczyć na jego dalszą edukację, rozwój
          zainteresowań, wakacje, czy cokolwiek innego.
          Ale to Ciebie nie dotyczy - Ty jesteś krezusem, tyrać nie musisz, a
          15 tys. zł to kieszonkowe na drobne wydatkiwink
          Na marginesie - moje pięcioletnie dziecko czyta, pisze, liczy,
          intelektualnie jest w stanie podjąć edukację szkolną w każdej
          chwili, jednak zdecydowanie wolę, aby pozostało przez kolejny rok w
          przedszkolu, bardziej przyjaznym dla jego wieku otoczeniu, bez obaw
          o jego dalszy rozwój (w końcu to też sprawa rodziców, nie tylko
          szkoły). Polskie szkoły są kompletnie nieprzygotowane do
          przyjmowania dzieci pięcio-, sześcio-, czy siedmioletnich, nasz kraj
          pod tym względem plasuje sie na ostatnich miejscachsad
      • przemeks155 Re: Burmistrzowie znaleźli sposób, aby jednak 07.01.09, 21:11
        Witam
        w jakiej dzielnicy Warszawy tak zdecydowano?
        Jeszcze w zeszłym tygodniu na stronach internetowych nie było takich
        informacji?
        • wolf40 Re: Burmistrzowie znaleźli sposób, aby jednak 07.01.09, 21:20
          Na pewno Mokotów. Przedszkola otrzymały pismo od burmistrza, które
          teraz prezentują rodzicom.
          • przemeks155 Re: Burmistrzowie znaleźli sposób, aby jednak 07.01.09, 21:59
            Dziękuję za info.
            mnie interesuje Wola i Śródmieście.
            pozdrawiam
          • nunik Re: Burmistrzowie znaleźli sposób, aby jednak 07.01.09, 22:00
            Moja 5 latka również intelektualnie w szkole spokojnie dałaby sobie
            radę.
            A program kl I np matematyka liczenie, działania tylko do 20.
            W zerówce teraz już dzieci liczą do 20.

            Ale pomijając stronę edukacyjną a co jeżeli jakieś dziecko nie
            przejdzie testów jeżeli chodzi o dojrzałość społeczną, emocjonlną.
            Jest zbyt niezaradne i niesamodzielne.

            Tego Pani minister nie przewidziała liczy, czyta i pisze może
            znać "ortografię" a co z jego psychiką.

            Zostanie w przedszkolu a PaNi minister literek i czytania tam nie
            przewiduje.

            I co przedszkole + edukacja domowa bo jak czyta i liczy to co cały
            rok nie rozwijać dziecka ???????

            Wysłać do szkoły i zafundować stres szkolny ???????

            A może szkoła prywatna ????????

            Pani minister ??????
    • kalanitka Re: Rocznik 2003 r. 08.01.09, 10:20
      wyborcza.pl/1,75248,6133078,PO_wycofuje_sie_z_6_latkow.html
      wiadomosci.onet.pl/1892814,11,item.html
      P. minister dokonała "kosmetycznych" zmian i dzieci będą miały prawo
      nie obowiązek iśc do szkoły jako 6-latek.
      Jeśli chodzi o zerówki w Warszawie które chcą zabrać do szkół
      niestety chyba mają prawo
      Ustawa o systemie oświaty:
      Art. 14. 1. Wychowanie przedszkolne obejmuje dzieci w wieku 3-6
      lat. Wychowanie przedszkolne jest realizowane w przedszkolach,
      oddziałach przedszkolnych w szkołach podstawowych oraz w innych
      formach wychowania przedszkolnego, z zastrzeżeniem art. 14a ust. 5
      Art. 14a. 1. Rada gminy ustala sieć prowadzonych przez gminę
      publicznych przedszkoli i oddziałów przedszkolnych w szkołach
      podstawowych.
      • alabama8 Re: Rocznik 2003 r. 12.01.09, 15:09
        Totalny misz-masz.
        Teraz nagle rodzice dzieci z początku 2004 zaczynają deklarować że w
        roku szkolnym 2009/2010 wyślą swoje (wówczas) 5-cio latki do
        zerówek. Czyli łącznie z dzieciakami z rocznika 2003 które nie
        poszły do przyśpieszonej 1 klasy. No i co ja mam zrobić z tym moim
        odszczepieńcem ze stycznia 2003? W zerówce będzie z młodszymi o rok,
        w I klasie ze starszymi o rok. Łaaaaaaa ...
        • fogito Re: Rocznik 2003 r. 12.01.09, 16:18
          Ja chodziłam do zerówki w szkole w latach 70-tych i jakoś mi to w
          niczym nie zaszkodziło. Nie siedzieliśmy w ławkach bez przerwy i
          wcale nas nie zadeptano.
          Sorki, ale wydaje mi się, że rodzice nie mają wiary w możliwości
          swoich dzieci.
        • przeciwcialo Re: Rocznik 2003 r. 12.01.09, 16:30
          Ja swojego posyłam do szkoły. Teraz wcześniej p[ójdzie nikły
          procent. Za rok reszta 2003 i cały 2004. Bedzie tłok.
    • madzia.b2 Re: Rocznik 2003 r. 14.01.09, 09:41
      Rodzice deklarują, ze w przyszłym roku poślą swoje 5-cio latki z
      2004 do zerówek. Ale przecież zerówek już nie będzie. Co w takim
      razie będzie z dziećmi 6-cio letnimi (rocznik 2003), które do I
      klasy w tym roku nie pójdą? zostaną w przedszkolach
      jako "najstarszaki"? i beda sie bawic w kółko graniaste cały rok
      razem z rocznikiem 2004? przecież program zerówkowy + jeszcze trochę
      ma byc w I klasie w której beda dzieci 2003+2002.
      • kasper68 Re: Rocznik 2003 r. 14.01.09, 10:24
        To te dzieci z 2002 będą powtarzać program zerówkowy tylko po to by te z
        początku 2003 dogoniły je w nauce?
        A tak na serio. U nas (Rybnik) w przedszkolach nie mają żadnych wytycznych i nic
        nie robią w tym kierunku by dzieci z początku 2003 przygotować do pierwszej
        klasy. W szkole też nie ma żadnych zebrań i nic nie słychać by chcieli
        przyjmować młodsze dzieci do pierwszej klasy bez zerówki.
        I bądź tu rodzicu mądry - nikt nie wie co będzie w przyszłym roku szkolnym.
        • mariwu Re: Rocznik 2003 r. 14.01.09, 10:39
          >U nas (Rybnik) w przedszkolach nie mają żadnych wytycznych i nic
          > nie robią w tym kierunku by dzieci z początku 2003 przygotować do
          >pierwszej klasy.

          Robią. Realizują normalnie starą podstawę programową wychowania
          przedszkolnego. Od września 2009 r. dzieci będą się uczyć wg nowych
          podstaw programowych (wychowania przedszkolnego i I klasy szkoły
          podstawowej - rozporządzenie MEN z 23 grudnia 2008 r.). Wymagania I
          klasy zostały dostosowane do możliwości 6-latków. Dziecko idące od
          września 2009 r. do I klasy nie będzie musiało dysponować wiedzą,
          którą nabywało do tej pory w "starej zerówce".

          Oczywiście jeśli nie będzie nowego rozporządzenia, zmieniającego
          ostatnie rozporządzenie w sprawie podstaw programowych, bo zostało
          ono wydane w związku z przewidywanym obniżeniem wieku obowiązku
          szkolnego...
        • madzia.b2 Re: Rocznik 2003 r. 14.01.09, 10:43
          Bo najciekawsze w tym wszystkim jest to, ze NIKT NIC NIE WIE. No i
          właściwie po co dzieci 2003 przygotowywac do I klasy, skoro program
          ma byc taki bardziej zerówkowy? One nie musza umiec czytac ani
          pisać, dopiero sie maja nauczyć. Dzieci 2002 faktycznie 2 raz będą
          robiły to samo. Chociaz jak się przyjrzeć obecnym programom to
          zerówka i I klasa ma tez dużo wspólnego, więc tak czy siak 2002
          powtarza rok. Tyle, ze ciągnąc dzieci młodsze. Mając dziecko 2002
          nie byłabym, wcale zachwycona. Mówiąc szczerze mnie, matki dziecka
          2003 nie przeraża to, ze dziecko pójdzie wcześniej, najbardziej
          jestem załamana bałaganem i brakiem jakichkolwiek informacji.
          Co z dziećmi 2003, które nie pójda w tym roku do szkoły? zostana w
          przedszkolach? przeciez zerówek nie będzie? W szkołach bedą dzieci
          od I klasy?
          • gusi7 Re: Rocznik 2003 r. 14.01.09, 13:31
            Nie rozumiem dlaczego piszecie, że nie będzie zerówek???
            Zerówki będą jeszcze w okresie przejściowym wdrażania reformy -
            przez 3 lata.
            • mariwu Re: Rocznik 2003 r. 14.01.09, 14:12
              > Nie rozumiem dlaczego piszecie, że nie będzie zerówek???
              > Zerówki będą jeszcze w okresie przejściowym wdrażania reformy -
              > przez 3 lata.

              Trzeba rozróżnić dwie rzeczy:

              1. "Zerówka" - potoczna nazwa obowiązkowego rocznego przygotowania
              przedszkolnego, do tej pory obejmująca 6-latki. Tak
              pojmowane "zerówki" rzeczywiście zostaną, bo dzieci 6-letnie, które
              nie pójdą do I klasy w dalszym ciągu będą miały ten obowiązek
              rocznego przygotowania PRZEDszkolnego. Tyle, że z innym niż
              dotychczas programem. W przyszłym roku PRAWO do rocznego
              przygotowania przedszkolnego mają dostać dzieci 5-letnie, a za kilka
              lat to własnie 5-latki będą miały obowiązek jego odbycia.

              2. "Zerówka" jako konkretny program dydaktyczno-wychowawczy
              realizowany dotychczas z dziećmi 6-letnimi (w ramach rocznego
              obowiązkowego przygotowania przedszkolnego). Ten program nie będzie
              już realizowany, bo rozporządzenie MEN zmieniło już podstawy
              programowe dla przedszkoli i I klas. W związku z tym, dzieci 6-
              letnie objęte obowiązkiem rocznego przygotowania przedszkolnego
              (czyli te, które nie pójdą do I klasy) od września 2009 r. będą
              realizować nowy program, zgodny z nową podstawą programową
              przedszkola (treści realizowane w dawnym programie "zerówki" zostały
              praktycznie przesunięte nową podstawą do I klasy).

              • nunik Re: Rocznik 2003 r. 14.01.09, 16:55
                A czy nowa podstawa programowa jest już zatwierdzona ??
                • mariwu Re: Rocznik 2003 r. 14.01.09, 17:21
                  www.monitor.edu.pl/newsy/rozporzadzenie-w-sprawie-podstawy-programowej-podpisane.html

                  bip.men.gov.pl/akty_projekty/projekt_rozporzadzenia_20081223.pdf

              • nena22 Re: Rocznik 2003 r. 14.01.09, 17:07
                Na Bemowie rodzice rocznika 2003 dostali deklaracje w których jest
                wybór między szkołą a szkołą. Jest też punkt "inne decyzje" a pod
                nim "adres i nr szkoły" jakby ktoś miał jeszcze wątpliwości. Jest to
                celowe wprowadzanie rodziców w błąd ale to wskazuje, że burmistrz
                szykuje się do likwidacji przedszkolnych zerówek. A szkoły na maxa
                przepełnione.
                • mariwu Re: Rocznik 2003 r. 14.01.09, 17:25
                  > Jest to
                  > celowe wprowadzanie rodziców w błąd ale to wskazuje, że burmistrz
                  > szykuje się do likwidacji przedszkolnych zerówek.

                  www.edukacja.warszawa.pl/index.php?wiad=1919
                  • nena22 Re: Rocznik 2003 r. 14.01.09, 19:51
                    Bardzo podoba mi się zdanie cyt. "Obecnie rodzi się coraz więcej
                    dzieci. Nie przewidziano tego kilka lat wcześniej..."
                    Szkoły mają się rozbuduwać w pół roku a przedszkoli nie dało sie
                    przez 3 lata wybudować. Oj Pani Lipszyc, Pani przestanie już kłamać.
                    Wątpliwości nie wynikają z niedoinformowania tylko z wiedzy nt.
                    stanu szkół.
                    Pisze Pani, ze śniadanie i podwieczorek na życzenie rodziców
                    ( uśmiałam się, no mam takie życzenie i co z tego?)że opieka taka
                    sama - czyli opieka w śmierdzącej świtelicy znajdującej się w
                    piwnicy ( to Warszawa, zeby n ie było wątpliwości)bez możliwości
                    wyjścia na dwór, bo Pani pracująca w świetlicy nie zostawi reszty
                    dzieci, zeby z najmłodszymi wyjść na dwór choćby i plac zabaw był i
                    choćby cudowna podstawa programowa o tym mowiła, że należy.
                    To jest tak samo? A była Pani w przedszkolu? Wie Pani jak to
                    wygląda?... I argument, że w wielu gminach nie ma wyboru też mnie
                    nie przekonuje. Żałosne to i wstyd, wstyd miejscem dla trzylatków
                    się zasłaniać i próbować skłócić rodziców.
                    • kasper68 Re: Rocznik 2003 r. 15.01.09, 12:07
                      Dziś dzwoniłam do szkoły. Sześciolatki z pierwszego kwartału 2003 ( bez
                      przygotowania zerówkowego )pójdą do szkoły do pierwszej klasy normalnie z
                      siedmiolatkami po zerówce na wniosek rodziców. Program nauczania w klasie
                      pierwszej też zostanie bez zmian. Czyli muszą umieć czytać i liczyć.
                      Byłam jak na razie pierwszym rodzicem który się zainteresował jak to będzie w
                      przyszłym roku szkolnym z sześciolatkami. I wygląda na to że reszta rodziców
                      pośle swoje dzieci do 1 klasy jako 7-latki.
                      • nena22 Czytajcie i podpisujcie protest... 21.01.09, 22:51
                        www.ratujmaluchy.pl/
                        www.forumrodzicow.pl/
                        • przeciwcialo Re: Czytajcie i podpisujcie protest... 22.01.09, 05:57
                          Podpisałam dla Was ten protest bo ja syna rocznik 2003 juz do szkoły
                          zapisałam.
                        • annababic Re: Czytajcie i podpisujcie protest... 23.01.09, 23:14
                          Ja mieszkam na Bemowie mam córkę z 2003 i nic nie dostałam o czym Ty piszesz? Na
                          początku roku szkolnego słyszałam o obowiązku zgłoszenia dziecka do wybranej
                          szkoły ale nie wiem czy to nadal aktualne
                      • kalanitka Re: Rocznik 2003 r. 22.01.09, 15:19
                        Program nauczania będzie inny bo zmieniły się podstawy programowe.
                        Dopytaj jeszcze
    • fonula do przeciwciało 22.01.09, 08:30
      Zapisałaś do I klasy czy do zerówki? Sama zdecydowałaś? Syn z
      początku roku? Przepraszam za to przesłuchanie, ale sama też chcę
      dziecko zapisać do szkoły do I klasy, niemniej jednak mam pewne
      wątpliwoścismile
      • przeciwcialo Re: do przeciwciało 22.01.09, 15:28
        Syn jest z pierwszego kwartału roku. W tej chwili przerabia zerówkę
        przedszkolna- poszedl tam jako rocznikowy pięciolatek, radzi sobie
        bardzo dobrze. Od wrzesnia idzie do pierwszej klasy. Dzieci z
        pierwszego kwartału 2003 mogą isc do pierwszej klasy na wniosek
        rodziców bez konieczności zaświadczeń z Poradni psychologiczno-
        pedagogicznej.
        • fonula Re: do przeciwciało 22.01.09, 15:36
          dziekuję za odpowiedź. Wiem, ze mogą iść na wniosek rodziców, ale
          wiem też, ze niektórzy rodzice planują wspomóc się opinią poradni.
          Jeżeli oczywiście poradnia zechce takie dziecko przebadać, skoro nie
          ma obowiązku.
          Jak widać to nieprawda, ze NIKT się nie decyduje na posłanie dziecka
          2003 do I klasy i WSZYSCY są za przedłużeniem dzieciństwa (cokolwiek
          to znaczy).
          Pozdrawiam

          • nena22 Re: do przeciwciało 22.01.09, 17:41
            Zawsze byli rodzice, którzy chcieli i mogli po badaniach wysłać
            swoje dziecko o rok wcześniej do szkoły z różnych powodów. I tego
            nikt nie neguje.
            • przeciwcialo Re: do przeciwciało 22.01.09, 17:54
              Ale teraz dzieci z pierwszego kwartału nie trzeba badac, opinia
              rodzica wystarczy. Kiedyś nawet urodzony 1.01 musiał miec
              zaswiadczenie z poradni jesli chciał iśc z rocznikiem wczesniejszym.

            • przeciwcialo Re: do przeciwciało 22.01.09, 17:55
              Mam jakies takie przeczucie ze z rocznikiem 2003 pójdzie spora część
              2004 i bedzie tłoczniej.
              • fonula Re: do przeciwciało 23.01.09, 08:55
                też mi się tak wydaje. Zresztą z tego co słyszę to sporo rodziców
                dzieci 2004 planuje wysłac je do zerówek w tym roku, więc faktycznie
                w przyszłym roku może być większy tłok niż w tym roku.
                • nena22 Re: do przeciwciało 23.01.09, 11:33
                  A to ciekawe. Rodzice planują posłac dzieci do zerowek ktorych
                  najpewniej nie bedzie...
                  Rodzice nie mogą niczego zaplanowac, jeśli nie jest to pomysł
                  wysłania dziecka do pierwszej klasy. Tylko to można zaplanować.
                  Pozostałe elementy wyboru są niewiadomą poki co.
                  • fonula Re: do przeciwciało 23.01.09, 12:13
                    Jesteś pewna że nie będzie zerówek w tym okresie "przejściowym'?
                    czyli w ciągu kolejnych trzech lat?
                    To w takim razie o co chodzi z protestem rodziców przeciwko
                    przenoszeniu zerówek do szkół? To dlaczego czekamy do połowy lutego
                    aby burmistrzowie dzielnic podjęli decyzję w tej sprawie?
                    • mariwu Re: do przeciwciało 23.01.09, 13:54
                      > Jesteś pewna że nie będzie zerówek w tym okresie "przejściowym'?
                      > czyli w ciągu kolejnych trzech lat?
                      Dzieci 6-letnie będą miały w dalszym ciągu obowiązek realizacji
                      rocznego przygotowania przedszkolnego (jeśli nie skorzystają z
                      możliwości pójścia do I klasy), ale będą realizować NOWĄ podstawę
                      programową tego rocznego przygotowania. Czyli program
                      nauczania/wychowania przygotowany dla 5-latków (bo zgodnie z
                      reformą, program rocznego przygotowania przedszkolnego, to program
                      przygotowany dla 5-latków, które od września mają mieć do niego
                      prawo a potem obowiązek.). Zasób wiedzy przewidziany dotychczas dla
                    • mariwu Re: do przeciwciało 23.01.09, 14:03
                      Gdzies mi zjadło część postu smile
                      > To w takim razie o co chodzi z protestem rodziców przeciwko
                      > przenoszeniu zerówek do szkół?

                      Rodzice walczą o miejsce realizacji obowiązku rocznego przygotowania
                      przedszkolnego przez dzieci 6-letnie (które nie pójdą do I klasy), a
                      chyba nie wszyscy zdają sobie sprawę, że, w związku ze zmianą
                      podstawy programowej, nie mogą oczekiwać, że w tym "miejscu"
                      (przedszkolu) będzie realizowana "stara" zerówka. Nowa podstawa
                      rocznego przygotowania obejmuje treści dla 5-latków (bo zgodnie z
                      reformą treści dla 6-latków będą realizowane w I klasie).

                      > To w takim razie o co chodzi z protestem rodziców przeciwko
                      > przenoszeniu zerówek do szkół? To dlaczego czekamy do połowy
                      >lutego aby burmistrzowie dzielnic podjęli decyzję w tej sprawie?
                      Być może burmistrzowie liczą, że rodzice zapoznają się wnikliwie ze
                      zmianami jakie niesie reforma i dopiero wtedy zdecydują, jaką drogę
                      wybierają dla swoich 6-letnich dzieci: roczny obowiązek przedszkolny
                      czy prawo nauki w I klasie.

                      Nie oceniam reformy. Nie oceniam protestów. Wyjaśniam, jaka jest
                      sytuacja.


                      • fonula Re: do przeciwciało 23.01.09, 14:23
                        bardzo dziękuję za odpowiedźsmile, ale moje pytanie kierowałam do neny,
                        która twierdziła, ze zerówek ma już nie byc, maja być zlikwidowane.
                        • nena22 Re: do mariwu 23.01.09, 17:13
                          Niewiadomo jakiej nazwy użyć dla ostatniego rocznika w przedszkolu.
                          Aktualnie to zerowka, reforma jeszcze nie klepnięta, choć po
                          dzisiejszym głosowaniu coraz bliżej. Ale wyżej właściwie masz
                          wyjaśnione. Jakby byla nagroda za najbardziej skopany projekt
                          reformy to minister Hall dostałaby ją na pewno. Ale oczywiście
                          żadnych konsekwencji nie poniesie, co najwyżej za jakiś czas
                          przestanie być Ministrem, ale znajdzie inne cieple stanowisko. A o
                          nasze dzieci zadbają samorzady, albo nie zadbają. A samorzady bez
                          pieniędzy raczej nic nie zdziałają. Ech szkoda gadać. Tak jak
                          pisałam jedną decyzję teraz można swobodnie podjąc - szkoła. A
                          reszta niewiadoma.
                          • nena22 Re: do fonula 23.01.09, 17:14
                            To powyżej miało być do fonula smile
                            • ismen76 do wszystkich ;o) 23.01.09, 19:49
                              to "masło maślane",którym próbuje się wytłumaczyć minister Hall jest żenujące,
                              jednak w przegłosowanej ustawie jest mowa o "obowiązku" ..i znów każdy będzie
                              mógł interpretować treść ustawy jak chce??? ..paranoja ;o/

                              wyborcza.pl/1,76842,6144513,Katarzyna_Hall__obowiazek_szkolny_to_prawo.html
                              • korniszon76 Re: do wszystkich ;o) 23.01.09, 21:20
                                To co w takim razie w Warszawie chcą przenieść do szkół i dlaczego
                                szkoły prowadzą zapisy do zerówek ?
                                Czy ktoś mi wyjaśni bo już teraz to ja nic nie rozumiem!
                                • kalanitka Re: do wszystkich ;o) 23.01.09, 21:56
                                  Aby małym dzieciom zrobić miejsce w przedszkolach i chyba jak zwykle
                                  chodzi o.........kasę smile
                                  Musieliby budować nowe przedszkola
                                • nena22 Re: do wszystkich ;o) 23.01.09, 22:02
                                  W Warszawie chcą przeniesć do szkol dzieci które od września 2009
                                  roku byłyby w zerówkach. To jak to się będzie nazywało czy zerówka
                                  czy oddział zerowy w szkole, czy klasa zerowa to najmniej ważne. Ale
                                  to już jest wytłumaczone powyżej. Więc mamy mieć wybór pomiędzy
                                  szkoła a szkołą
                                  • kalanitka Re: do wszystkich ;o) 23.01.09, 22:13
                                    I niestety mają prawo to zrobić wg prawa oświatowego - zerówki czyli
                                    6-latki mogą być tworzone w przedszkolach jak i w szkole. U was
                                    wybiorą to drugie.
                                    • korniszon76 Re: do wszystkich ;o) 24.01.09, 09:58
                                      Kiedy właśnie, choć nie czytałam jeszcze ostatecznego tekstu ustawy
                                      powstałej po wczorajszych zmianach (może ktoś wie gdzie można
                                      znaleźć tekst)to chyba przepis o obecnym obowiązku nauczania
                                      przedszkolnego dla 6 latków mówiący że może sie ono odbywać w
                                      przedszkolu lub szkole nie będzie obowiązywał. Sześciolatki
                                      zostałyby wtedy w przedszkolu tak jak 5 latki, więc na jakiej
                                      podstawie wolno je będzie przenieść do szkoły (nie do pierwszej
                                      klasy ale do grupy przedszkolnej) może ktoś to wie i mógłby mi to
                                      wyjaśnić. Z czego teraz będzie wynikało przeniesienie w/w dzieci?
                                      • kalanitka Re: do wszystkich ;o) 24.01.09, 11:10
                                        Jak poszperasz to tu wszystko znajdziesz jak masz cierpliwość smile
                                        www.men.gov.pl/component/option,com_frontpage/Itemid,1/limit,6/limitstart,0/
                                        prawo.vulcan.pl/przegdok.asp?qdatprz=akt&qplikid=1
                                      • kalanitka Re: do wszystkich ;o) 24.01.09, 11:20
                                        To że 6-latki mogą być w szkole mówi artykuł 14a i na tej podstawie
                                        gmina może wszystkie 6 latki przenieść do szkół
                                        Tak było w ustawie o systemie oświaty nowe zmiany trzeba dokładnie
                                        przestudiować. Jak prezydent podpisze machina ruszy.

                                        3. Dziecko w wieku 6 lat jest obowiązane odbyć roczne przygotowanie
                                        przedszkolne w przedszkolu albo w oddziale przedszkolnym
                                        zorganizowanym w szkole podstawowej.

                                        3a. Obowiązek, o którym mowa w ust. 3, rozpoczyna się z początkiem
                                        roku szkolnego w tym roku kalendarzowym, w którym dziecko kończy 6
                                        lat. W przypadku dziecka, o którym mowa w ust. 1a, obowiązek ten
                                        rozpoczyna się z początkiem roku szkolnego poprzedzającego rok
                                        szkolny, w którym dziecko rozpocznie spełnianie obowiązku szkolnego.

                                        4. Zapewnienie warunków do spełniania obowiązku, o którym mowa w
                                        ust. 3, jest zadaniem własnym gminy.

                                        5. Opłaty za świadczenia prowadzonych przez gminę przedszkoli
                                        publicznych ustala rada gminy, a w przypadku innych przedszkoli
                                        publicznych - organy prowadzące te przedszkola, z uwzględnieniem
                                        art. 6 pkt 1.

                                        Art. 14a. 1. Rada gminy ustala sieć prowadzonych przez gminę
                                        publicznych przedszkoli i oddziałów przedszkolnych w szkołach
                                        podstawowych.

                                        1a. W przypadkach uzasadnionych warunkami demograficznymi i
                                        geograficznymi rada gminy może uzupełnić sieć publicznych
                                        przedszkoli i oddziałów przedszkolnych w szkołach podstawowych o
                                        inne formy wychowania przedszkolnego.

                                        2. Sieć publicznych przedszkoli i oddziałów przedszkolnych w
                                        szkołach podstawowych powinna być ustalona tak, aby wszystkie dzieci
                                        sześcioletnie zamieszkałe na obszarze gminy miały możliwość
                                        spełniania obowiązku, o którym mowa w art. 14 ust. 3, a droga
                                        dziecka sześcioletniego z domu do najbliższego publicznego
                                        przedszkola lub oddziału przedszkolnego w szkole podstawowej nie
                                        przekraczała 3 km.

                                        3. Jeżeli droga dziecka sześcioletniego z domu do najbliższego
                                        publicznego przedszkola lub oddziału przedszkolnego w szkole
                                        podstawowej przekracza 3 km, obowiązkiem gminy jest zapewnienie
                                        bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu dziecka lub zwrot
                                        kosztów przejazdu dziecka i opiekuna środkami komunikacji
                                        publicznej, jeżeli dowożenie zapewniają rodzice.

                                        • nena22 Re: do wszystkich ;o) 24.01.09, 23:29
                                          Do korniszon76: to może poczytaj tutaj, jest wytlumaczone:
                                          www.ratujmaluchy.pl/ i www.forumrodzicow.pl/
                                          • ismen76 do chcących wykorzystać każdą możliwość ;o) 27.01.09, 00:04
                                            Pozwoliłam sobie ten tekst skopiować z Forum Rodziców ..bo
                                            sama bym tego lepiej nie ujęła. Niestety autorka tamtejszego forum nie wypowiada
                                            się "tu" ..a wielka szkoda.
                                            Wiem, że nie każdy ma możliwość i czas na siedzenie przed komputerem i
                                            wyszukiwanie wszystkich istotnych informacji dlatego mam nadzieję, że ten tekst
                                            ułatwi niektórym rodzicom prowadzenie czynnego protestu.

                                            Maja MK

                                            Rzecznik Praw Dziecka nic nie pomoże- już byliśmy
                                            www.forumrodzicow.pl/debata-u-rzecznika-praw-dziecka-relacja/
                                            Piszmy do Rzecznika Praw Obywatelskich, ustawa łamie nasze prawa (rodziców) nie
                                            tylko dzieci. Jedyny kłopot jest taki, że wniosek trzeba napisać imiennie,
                                            osobiście, złożyć pojedynczo. Jednak im więcej osób napisze, tym lepiej!
                                            Jakie prawa łamie ustawa i dlaczego
                                            Uważamy, że znowelizowana ustawa a także tryb jej wprowadzania w życie łamią
                                            przysługujące Obywatelom RP prawa:

                                            art.31.1 Konstytucji RP:” Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa
                                            innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie
                                            nakazuje.”, art. 31.2.: „Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych
                                            wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są
                                            konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku
                                            publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo
                                            wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i
                                            praw.”
                                            40 000 rodziców wyraziło swój sprzeciw przeciwko projektowi MEN ustawy o
                                            oświacie. MEN całkowicie zlekceważyło ten ruch społeczny. Pomimo sprzeciwu w
                                            wielu gminach i dzielnicach miast rodzice zostaną pozbawieni możliwości wyboru
                                            placówki, w której edukację miałoby realizować ich 6-letnie dziecko w okresie
                                            przejściowym reformy (2009-2011), ponieważ samorządy przystępują właśnie do
                                            likwidacji zerówek w przedszkolach publicznych (np. dzielnica Bielany w
                                            Warszawie). W miastach będzie to wybór: szkoła lub szkoła lub przedszkole
                                            prywatne- co usankcjonuje łatwiejszy dostęp do edukacji zgodnej z indywidualnymi
                                            potrzebami dziecka rodzicom zasobniejszym. W równie trudnej sytuacji będą
                                            rodzice z gmin wiejskich, gdzie wielokroć nie ma przedszkoli, zatem rodzicom
                                            pozostanie jedynie szkoła pomimo ustawowego fikcyjnego prawa wyboru.

                                            art.32.1. Konstytucji RP:” Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do
                                            równego traktowania przez władze publiczne.” Oraz art.32.2.:” Nikt nie może być
                                            dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek
                                            przyczyny.”
                                            Tym samym nie zgadzamy się na niemoralne i niegodne urzędu stawianie interesów
                                            rodziców i dzieci 3–letnich ponad dobrem dzieci 6–letnich i ich rodziców: MEN
                                            uzasadnia posłanie dzieci 6-letnich do szkół koniecznością zwolnienia miejsc w
                                            przedszkolach dla dzieci 3-letnich. Minister Hall uzasadnia reformę najniższym
                                            wskaźnikiem demograficznym 6-latków z rocznika 2003. Podstawa programowa
                                            (podpisana rozporządzeniem przez Minister Hall na miesiąc przed uchwaleniem
                                            ustawy) nie zawiera programu nauczania dla dzieci 6-letnich, których rodzice
                                            zdecydują się pozostawić w przedszkolu. Dzieci te (2/3 rocznika 2003) odbędą
                                            roczne przygotowanie przedszkolne wg programu dla 5-latków, ich rówieśnicy w
                                            klasach 1-szych w szkołach (1/3 rocznika 2003 i następnych) będą realizować
                                            program wraz z dziećmi 7-letnimi. Dzieci 7-letnie będą w dużej mierze powtarzać
                                            program przerobiony rok wcześniej, podczas gdy w roku 2012 ustawa nie zakłada
                                            już takiej dyskryminacji poszczególnych dzieci z różnych okresów urodzenia w
                                            roczniku i pod względem wyboru placówki dokonanego przez rodziców.

                                            punkt 8 preambuły Europejskiej Karty Praw i Obowiązków Rodziców: “Rodzice i ich
                                            stowarzyszenia mają prawo wydawania opinii i przeprowadzania konsultacji z
                                            władzami odpowiedzialnymi za edukację na wszystkich poziomach ich struktur.
                                            Rodzice mają obowiązek tworzyć demokratyczne, reprezentatywne organizacje na
                                            wszystkich poziomach. Organizacje te będą reprezentowały rodziców i ich interesy.”;
                                            MEN stale deprecjonowało zasadność i prawdziwość ruchu społecznego Ratuj
                                            Maluchy, nie

                                            przestrzegało przepisów prawa administracyjnego w kwestii odpowiedzi na pisma
                                            urzędowe.

                                            Również pytania rodziców przekazane MEN i Minister Hall przez Posłów w czasie debat

                                            sejmowych pozostały bez odpowiedzi. Na konferencje w 40 największych polskich
                                            miastach

                                            organizowane przez MEN i dotyczące reformy edukacji rodzice nie mieli wstępu,
                                            nie można było

                                            również w ich trakcie zadawać pytań, które rodzice kierowali do dyrektorów szkół
                                            i przedszkoli. W wielu miastach i wsiach w Polsce samorządy nie chcą udzielać
                                            informacji o stanie przygotowania szkół do reformy rodzicom.

                                            art. 18, ust. 3 Konwencji o prawach dziecka (przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne
                                            Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz.
                                            526 oraz z 2000 r. Nr 2 poz. 11 i 12): “Państwa – Strony będą podejmowały
                                            wszelkie właściwe kroki dla zapewnienia dzieciom pracujących rodziców prawa do
                                            korzystania z usług instytucji i zakładów w zakresie opieki nad dziećmi, do
                                            których są one uprawnione”;
                                            W gminach(szczególnie wiejskich) i dzielnicach miast, gdzie nie będzie
                                            przedszkoli lub oddziałów dla 6-latków w przedszkolach rodzice nie będą mieli
                                            ustawowo zapewnionego miejsca dla dziecka 6-letniego w szkolnej świetlicy.
                                            Świetlice szkolne nie przyjmują wszystkich dzieci uczęszczających do danej
                                            szkoły/klasy, w przeciwieństwie do przedszkola, gdzie każde dziecko ma gwarancję
                                            pobytu do godz. zamknięcia placówki. Dla rodziców pracujących kwestia opieki nad
                                            dzieckiem w godzinach pracy jest bardzo istotna.

                                            art. 26, ust. 3 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka: “Rodzice mają prawo
                                            pierwszeństwa w wyborze rodzaju nauczania, którym objęte będą ich dzieci”.
                                            Prawo pierwszeństwa zostało rodzicom odebrane przez zapis, że to gmina ustala
                                            sieć placówek oświatowych, co właśnie pozwala samorządom na likwidowanie
                                            oddziałów dla dzieci 6-letnich w przedszkolach publicznych oraz samodzielne
                                            ustalanie zasad naboru do przedszkoli, pomimo zapisu znowelizowanej ustawy, że w
                                            okresie przejściowym to rodzice decydują o realizacji obowiązku szkolnego przez
                                            dziecko 6-letnie. Nowa podstawa programowa nie pozwala w żadnej mierze dokonać
                                            rodzicom wyboru rodzaju nauczania ich dzieci, zawiera bowiem treści typu
                                            „dziecko czyta lektury wskazane przez nauczyciela” ( a nie polecane przez
                                            nauczyciela) oraz „dziecko w skupieniu słucha muzyki poważnej” (a nie słucha
                                            muzyki polecanej przez pedagoga i wyraża swoje odczucia dostępnymi środkami
                                            wyrazu), a także wskazuje nawet pierwszy raz w historii polskiego prawodawstwa
                                            oświatowego obowiązkowe narzędzia zdobywania wiedzy- tzw. pakiety edukacyjne w
                                            przypadku bloku polonistycznego dla klas 1-szych (pkt. 2f), pozwalające na
                                            dyktat przemysłu wydawniczego wobec rodziców i nauczycieli.

                                            Rzecznik Praw Obywatelskich na szczęście przyjmuje też korespondencję w formie
                                            elektronicznej ..oto link:
                                            www.rpo.gov.pl/wniosek/index.php?jezyk=0&poz=1
                                            • ismen76 mam naszieję, że link zadziała ;o) 27.01.09, 07:54
                                              www.rpo.gov.pl/wniosek/index.php?jezyk=0&poz=1
                                              • ismen76 ;o/// .. tu działa na bank 27.01.09, 08:01
                                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=587&w=90243607&a=90416727

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka