Dodaj do ulubionych

Psie Pole Wrocław

03.02.09, 20:49
Nie jestem pewna, czy moje dziecko dostanie się do państwowego
przedszkola.
Proszę o informacje o następujących klubach:

Siedziba Smyka
Klub Alto
Wesoła kraina

Interesuje mnie w ogóle Psie Pole, Kiełczów

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • gmart2 Re: Psie Pole Wrocław 02.04.09, 09:53
      Ponawiam pytanie.Może ktoś może coś o tych klubikach opowiedzieć.I jeszcze
      ewentualnie o jednym:Agugu.

      Pozdrawiam i dziękuje z góry
      • marcelkowamama Re: Psie Pole Wrocław 02.04.09, 18:26
        ja posyłałam dziecko do siedziby smyka i byłam zadowolona. Nie
        miałam wiekszych zastrzezen. Jezeli chodzi ci o jakies szcze3góly to
        zadaj konkretniejsze pytania. Moja kolezanka natomiast ma synka w
        prywatnym przedszkolu w Kiełczowie ale nie tym jezykowym Kubusiu
        Puchatku tylko tam gdzies bardziej w głebi Kiełczowa w zeszłym roku
        we wrzesniu otwarto nowe. I tez mówi ze super. tam mają swoją
        kuchnie a to chyba lepsze rozwiązanie dla dzieci niz catering ktory
        jest w siedzibie smyka. Klub Alto - z tego co wiem to tam najdrozej
        wychodzi cały dzien z wyzywieniem, no i nie mają podwórka tylko
        chodzą na spacery gdzies na osiedle, ale tez podobno opieka jest
        dobra. Jednak ja nie wiem wiecej nic na temat Alto. No i to w
        zasadzie tyle co moge powiedziec o prywatnych przedszkolach w
        okolicy Psiego Pola.
        • gmart2 Re: Psie Pole Wrocław 03.04.09, 08:10
          Dzięki za odpowiedz.
          Może chodzi o Wesołą Krainę, która właśnie znajduje się w Kiełczowie?Tam
          niestety nie ma już miejsc.
          Klub Alto chyba jest tańszy od Siedziby Smyka, ale ponieważ nie mają podwórka to
          ich dyskwalifikuje jak dla mnie. Nie wyobrażam sobie, że idą na spacerki z
          kilkunastoma dziećmi gdzieś na plac zabaw.
          • marcelkowamama Re: Psie Pole Wrocław 03.04.09, 10:37
            no kiedys byłam swiadkiem własnie takiej wyprawy dzieci z Alto na
            spacer. te male w wozkach pchane przez wieksze.... no troche
            paranoja.Ale ja nie wiem czy tam maja taniej niz w siedzibie smyka.
            W smyku wychodzi z wyzywieniem 850 a w alto chyba 950 z tego co mi
            znajomy mowil. jak jak posyłałam dziecko do smyka to sniadanko mu
            sama robiłam I i II a obiad tylko wykupiłam to mi wychodziło jakies
            740 ,a był odbierany przed podwieczorkiem.Naprawde nie ma miejsc w
            wesołej krainie? Moze wkrótce sie cos zwolni od wrzesnia, bo moze
            niektóre trzylatki dostaną sie do panstwowych.
            • gmart2 Re: Psie Pole Wrocław 03.04.09, 13:40
              jeśli ta siedziba smyka jest w porządku to będę tez ja brać pod uwagę.
              Alto-odpada.
              Jeszcze raz dzięki za odpowiedz.
    • ice100 Re: Psie Pole Wrocław 26.04.09, 22:36
      tak dla sprostowania to w Alto całość z wyżywieniem wychodzi 740 zł za cały
      dzień pobytu dziecka (1, 2 śniadanie, 1,2 danie oraz podwieczorek)
      • enya26 Re: Psie Pole Wrocław 28.04.09, 19:12
        W Siedzibie Smyka koszt opieki to 620zł, a żywienie 7 lub 12 zł
        dziennie.
        • gmart2 Re: Psie Pole Wrocław 29.04.09, 14:13
          Niestety, dla mnie sporym minusem Alto jest to, że nie ma ogródka dla dzieci,
          ani żadnego parku w pobliżu.....
    • bast3 Re: Psie Pole Wrocław 29.04.09, 23:13
      W Siedzibie Smyka zostały ostatnie miejscaz tego co wiem, gdy
      zapisywałam synka donajmłodszeg grupy Pani mówiła, że to jedno z
      ostatnich miejsc. Mam nadzieję, że będzie tam fajnie. Wrażenia
      dobre. Pań faktycznie sporo (w porównaniu z państwowymi
      przedszkolami). Podobno mają od września mieć własną kuchnię (może
      będzie taniej ;P),ale ja na cateringi nie narzekam, w żłobku -
      klubiku synka jest catering, zawsze świerzutkie i smaczne posiłki
      (sama kiedyś zamawiałam na próbę by zobaczyć co jada moje dziecko w
      żłobku).
      • gmart2 Re: Psie Pole Wrocław 30.04.09, 14:16
        no to się spotkamy, bo też zapisałam synkasmile
        • bast3 Re: Psie Pole Wrocław 01.05.09, 14:19
          To super smile Również do grupy 3 latków??
          A daleko macie do tego przedszkola?My niestety będziemy musieli
          kawałeczek dojeżdzać, ale na szybkoego ciężko było by znależć
          miejsce gdzieś bliżej domu.
          • gmart2 Re: Psie Pole Wrocław 01.05.09, 17:49
            Nie wiem do której grupy, ale chyba do młodszej.Teraz ma 2 lata 4
            miesiace a damy go za miesiąc.
            Będziemy mieszkać w Brzeziej Łące - 8 km od Wrocławia.
            • bast3 Re: Psie Pole Wrocław 01.05.09, 18:21
              Fajnie, że masz możliwość posłania synka już teraz, szybciej się
              zaaklimatyzuje. My dziecko poślemy dopiero od września, bo w końcu
              sierpnia dopiero będziemy się do Wrocławia przeprowadzać.
              To z tego wynika, że nasze dzieci będą pewnie w tej samej grupie
              maluszków. Synek będzie miał 3 latka w lipcu, zalicza się do tej
              najmłodszej przedszkolnej grupy.
              W takim razie czy mogę Cię prosić o napisanie jak się tam Wam podoba
              gdy już Twój synek pójdzie do tego przedszkola?
              • gmart2 Re: Psie Pole Wrocław 03.05.09, 13:02
                Napisz mi może swój adres e-mail.Oczywiście napiszę.
                • bast3 Re: Psie Pole Wrocław 04.05.09, 13:31
                  bast.3@wp.pl
                  • patrice7 Re: Psie Pole Wrocław 04.05.09, 19:58
                    Przykre ,ze nie ma wystarczajaco wiele miejsc w panstwowych przedszkolach.
                    zamiast fontanny moze nalezalo wybudowac kilka nowych zlobkow i przedszkoli
                    • bast3 Re: Psie Pole Wrocław 04.05.09, 22:46
                      Ja w sumie nie żałuję. Mam przykre doświadczenia z państwowymi
                      przedszkolami (chociaż wiem, że bywa z tym różnie). Wolałabym aby
                      państwo dopłacało do dobrych prywatnych przedszkoli (było by dla nas
                      taniej) i by były lepiej kontrolowane, te państwowe jak i porywatne
                      aby nasze dzieci były bezpieczne.
    • dagmaraka30 Re: Psie Pole Wrocław 05.12.13, 14:58
      Witam wszystkich, chciałabym ponowić wątek. Sytuacja na Psim Polu się trochę zmieniła, a ja od września chcę wysłać córkę do przedszkola i zbieram opinie...
      Mam do wyboru:
      Mini Bambini- nowe w Kiełczowie, super budynek i podwórko, kadra dopiero się klaruje(są jakieś duże zawirowania uncertain), własna kuchnia, dobra cena
      Wesoła Kraina- ponoć nieźle i stabilnie ale właścicielka osiadła na laurach i niewiele się dzieje dodatkowo, mały budynek, dość drogo, własne wyżywienie
      Alto-po pierwsze catering i problem z podwórkiem, po drugie: rodzice masowo wypisują dzieci ale nikt nie wie dlaczego
      Klub Kubusia Puchatka - niewiele wiem o warunkach na ten czas, ponoć był ciągle problem z organizacją pracy i załatwianiem spraw, bo dyrekcja jest chyba w Częstochowie i opiekunki muszą same wszystko robić. Podobno najlepsze przeszły swego czasu do Wesołej Krainy
      Biorę jeszcze pod uwagę Happy Bees na Wojnowie ale kompletnie nikt nic nie wie. Wyczytałam tylko, że mają catering a to już minus ... i cena uncertain
      Będę wdzięczna za opinie.
      • maryjanna25 Re: Psie Pole Wrocław 12.12.13, 20:21
        Moja córka chodziła i do Kubusia i do Wesołej Krainy. Z Kubusia ją wypisałam - nie odpowiadał mi sposób prowadzenia tej placówki. Wesoła Kraina okazała się przedszkolem jakiego szukałam, mnóstwo zajęć, wykwalifikowana, kompetentna kadra, duży budynek - nie wiem czemu piszesz że małysad , własna kuchnia - zresztą bardzo dobre jedzenie - jeszcze raz wielkie dzięki dla p. Marysi - kucharkismile a cena 800 zł nie jest chyba specjalnie wygórowana - w Kubusiu też coś koło tego. A pani Sylwia - dyrektor przedszkola to chyba ostatnia osoba która usiądzie na laurach - ciągle coś wymyśla, upiększa, ulepsza! Najlepiej wybrać się osobiście do każdego z tych przedszkoli , zobaczyć i podjąć decyzję. Jeśli chodzi o mini bambini to rzeczywiście nowe i duże ale ponoć kadra zmienia się wciąż i nawet p. Dyrektor już inna... plotka niesie że coś tam nie tak i że dużo dzieci w grupach a miało być kameralnie. Decyzję musisz podjąć sama, ja z pełnym przekonaniem polecam Wesołą Krainę!!!
      • iwa.63 Re: Psie Pole Wrocław 16.01.14, 14:31
        Mój syn uczęszcza do Alto do ponad dwóch lat. Teraz jest w grupie przedszkolnej w Kiełczowie i nie widzę żadnego problemu z podwórkiem. Podwórko jest duże z placem zabaw. Jesienią i zimą dzieci często spacerują na pobliskie boisko i do lasu. Dla mnie to wielki plus. Nie zauważyłam też masowego wypisywania dzieci. Poza tym pracują tam wspaniałe Panie, które kochają dzieci, a mój synuś kocha swoje ciocie. Catering też nie jest dla mnie problemem, próbowałam ich dań i są smaczne i robione po domowemu.
        • milleys Nowe przedszkole Kiełczówek 22.01.14, 07:37
          A próbował ktoś zapisać swoje dziecko do tego nowego przedszkola na Kiełczówku co powstało za Edukole???
          • sol_ana Re: Nowe przedszkole Kiełczówek 14.02.14, 15:05
            witam Panią,
            przedszkole Piotruś Pan to nie dawne Edukole.
            Przedszkole zostało całkowicie odświeżone, wymieniona została całkowicie kadra, zmienił się właściciel.
            W lutym dla pierwszych 10 osób opłata wpisowa gratis.
            Myślę, że warto dać szansę - zawsze można zrezygnować jeśli coś nie będzie odpowiadało.
            Proszę o kontakt jeśli byłaby Pani zainteresowana.
            • bas.jol Re: Nowe przedszkole Kiełczówek 02.06.15, 10:11
              Witam, od września muszę dać synka do żłobka. Zastanawiam się nad 3 żłobkami: Happy Bees na Strachocińskiej, Familijny żłobek na Kowalskiej i Klub Maluszka - Bajka na Kromera. Będę wdzięczna za opinie. Mam nadzieję, że pomogą one mi (i innym rodzicom) w podjęciu decyzji. Pozdrawiam,
              Basia
        • bas.jol Re: Psie Pole Wrocław 02.06.15, 21:10
          Witam, od września muszę dać synka do żłobka. Zastanawiam się nad 3 żłobkami: Happy Bees na Strachocińskiej, Familijny żłobek na Kowalskiej i Klub Maluszka - Bajka na Kromera. Będę wdzięczna za opinie. Mam nadzieję, że pomogą one mi (i innym rodzicom) w podjęciu decyzji. Pozdrawiam,
          Basia
          • marikako Re: Psie Pole Wrocław 03.06.15, 22:27
            Witam,

            chciałam Was drogie mamy ostrzec przed jednym żłobkiem na psim polu, chodzi o prywatny klub malucha na miłostowskiej. moje dziecko uczęszczało do tej placówki do końca kwietnia 2015 r. W maju razem z dużą grupą innych rodziców zdecydowaliśmy się tam już naszych pociech nie posyłać. Z 14 dzieci ze starego składu koniec końców zostało kilkoro i to też tylko na chwilę... I w tym miejscu zwracam się do Was drodzy rodzice, byście w czasie intensywnego poszukiwania miejsca dla Waszych maluchów zastanowili się dwa ray i nieskończenie wiele razy sprawdzili to miejsce.
            A oto co się stało.
            Placówka działała ok ale do czasu. W listopadzie 2014 r. rozpadł się jej podstawowy skład - z pracy odeszła jedna z opiekunek pracujących na stałe. Właścicielka nie postarała się wcale by na jej miejsce zatrudnić kogoś kompetentnego i także na cały etat. Zatrudniła dwie Panie (jedna to studentka dziedziny z opieką nad dziećmi niezwiązanej, a druga to Pani, która przeszło 20 lat temu uczyła w szkole), które pojawiały się w klubie od przypadku do przypadku.

            Jednocześnie sama postanowiła zająć się opieką nad maluszkami. I nie było by w tym nic złego, gdyby nie fakt, że jednym z dzieci jest jej roczna córka, którą po prostu na tle innych maluchów zaczęła faworyzować... Jednocześnie owe wspomniane wcześniej Panie nie mając pojęcia jak zapanować nad grupą kilkunastu dzieci (tak drodzy rodzice, może teraz jest kameralnie ale wierzcie mi, tam się dąży do masówki i zarabiana pieniędzy) wprowadzały stres, zamieszanie, niepotrzebne nerwy.
            Gdy w grupie najmłodsze dziecko ma pół roku, najstarsze 3 lata a grupa liczy 14 maluchów to na zdrowy rozsądek jak ma zapanować nad nią ktoś kto o psychologiczno-pdegogicznym podejściu do sprawy pojęcia nie ma? Skutek tego był taki, że na dzieci krzyczano tak, że te wrzaski było słychać na ulicy! Dzieciaki były zestresowane, nie chciały tam chodzić, z imienia wskazywały opiekunki, które na nie krzyczą, szarpią je (!?!) i naruszają ich godność cielesną (!!!).

            Płakałam jak się o tym dowiedziałam... Płakałam też potem jak widziałam, że właścicielki to nic nie obchodzi, jak zarzuca nam kłamstwo podczas gdy jeden z jej pracowników na forum powiedział, że rodzice mają rację i, że ona potrafi się na dzieci tak drzeć, że własnych myśli nie słychać...
            Ale chcieliśmy dobrze, my rodzice, zależało nam więc spotkaliśmy się z właścicielką. Przedstawiliśmy nasze prośby, powiedzieliśmy co nam się nie podoba i zdawało się, że jest szansa na lepsze. ZDAWAŁO SIĘ...
            Jednym z naszych ALE było też to, że czasem z tak liczną grupą MAŁYCH dzieci zostawała tylko jedna osoba dorosła. Obiecano poprawę, od zaraz. I co, dzień po spotkaniu Pani właścicielka została z dziećmi sama. Totalne olewanie rodziców.

            Spacery - kolejna rzecz. Tam dzieci na spacery nie chodziły bo dzieci było za dużo a opiekunów za mało. A to osiedle to ruchliwe miejsce, więc nie wyobrażam sobie jak na spacer np. z czwórką trzylatków może iść jeden opiekun. Tą naszą prośbę też olano. Najmłodsi, niechodzący nie byli na spacery zabierani w ogóle mimo iż właścicielka dysponowała wózkiem.
            Drodzy rodzice, aspektów było bardzo dużo. Było puszczanie dzieciom bajek po to by siedziały cicho, nie kupowano nowych zabawek sugerując, że dzieci z domu wyniosły brak szacunku dla nich (wymagaj od dwulatka by nie rzucał zabawką?), nie kupowano pomocy dydaktycznych (choć min na to miało iść ogromne wpisowe), krzyczano na nie, wyzywano, stresowano, szarpano też podczas posiłków...

            Gdy zwolniono ostatnią osobę, której rodzice tam ufali, a która stała się niezmiernie niewygodna dla właścicielki, to nasza decyzja była jasna. Z dnia na dzień zabraliśmy stamtąd dzieci wywracając ich świat do góry nogami, bez pożegnania, bez zakończenia roku, bez jasnego wytłumaczenia. Z dnia na dzień szukaliśmy im nowego miejsca. Powody były bardzo ważne skoro zdecydowaliśmy się na taki krok także nasze życie zawodowe destabilizując.
            I w tym wszystkim właśnie tych maluchów najbardziej jest szkoda. I myślicie, że właścicielce choć przez chwilę było głupio, że może choć raz spuściła wzrok i powiedziała/napisała do nas przepraszam? Nic z tych rzeczy. Sugerowała tylko, że się nam wydaje, że nie mamy racji, że to nasze dzieci są niewychowane i jedynie krzykiem można nad nimi zapanować.
            Jak to mówią "kasa misiu kasa". Dla niej nie liczy się nic innego.

            Dlatego teraz wabi Was kameralnością miejsca bo dzieci jest mało i będzie dążyć do tego by było ich coraz więcej.
            Zastanówcie się. Może da Wam do myślenia fakt, że Urząd Miasta Wrocławia złożył wniosek do prokuratury przeciwko tej placówce ponieważ działa nielegalnie. Działa jako żłobek nie będąc do spisu żłobków wpisaną.
            Owszem, właścicielka powie Wam, że ona prowadzi pozaszkolną formę edukacji ale chyba nie sprawdziła definicji tego. Poza tym jak ktoś opiekuje się maluszkami w takim przedziale wiekowym i wymiarze czasowym to prowadzi żłobek a to podlega konkretnym regulacjom - odsyłam do ustawy żłobkowej z 2011 roku. A ponieważ ta placówka nie spełnia chociażby podstawowych wymogów przeciw pożarowych to wpisu nie dostałaby, więc działa nielegalnie, bo liczy się pieniądz...

            Wiecie jak to jest z tym co ma się wpisane w PKD? Można napisać "sprzedaż wszystkich herbat świata" i pod tą nazwą dostarczać nielegalne używki na rynek. Ale do czasu...

            Pozostawiam sprawę Wam drodzy rodzice. Jest na prawdę wiele innych, bardziej profesjonalnych i przyjaznych dzieciom miejsc. My takie znaleźliśmy. Więc i Wy znajdziecie.

            Pozdrawiam,
            Klubikowa była mama

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka