Dodaj do ulubionych

Matka Polka _ Łódź

12.06.10, 02:04
Będę wdzięczna za w miarę aktualne informacje - jak rodzi się w
Matce Polce? To prawda, że łazienki sa w pokojach? ILe wcześniej
trzeba się zgłosić na c.c.? Jak wygląda opieka nad maleństwami? Czy
rodzina może odwiedzać? Czy dla dziecka od urodzenia trzeba miec
własne ubranka, rożek i śpiworek oraz kosmetyki? Jak wyglada opieka
nad kobietą po c.c? Pozdrawiam smile
Obserwuj wątek
    • alewysoka Re: Matka Polka _ Łódź 12.06.10, 23:34
      trochę mnie dziwi brak odpowiedzi - to taki duży szpital i
      spodziewłam się aktualnych, świeżych wrażeń z pobytu na oddziale
      położniczym - dziewczyny, proszę was, pdzielcie się doświadczeniem
      • eireen1 Re: Matka Polka _ Łódź 14.06.10, 20:32
        Moze brak odpowiedzi wynika z tego,ze dziewczyny urodzily i juz nie zagladaja na
        forum dotyczace ciazywinkJa juz odpowiadam a ze troche mi sie spieszy to bez
        polskich znakow ok?
        Ja rodzilam tam pod koniec stycznia 2010 na II bloku porodowym ( sa 3).
        Sama jestem lekarzem,operowal mnie doktor,ktorego znalam ze studiow,znajoma
        lekarka dogladala po zabiegu cc.Jesli wiec chodzi o opieke lekarska nie mam
        zastrzezen(moze poza tym ze wiekszosc dottorow bardzo nadeta)-nie musialam sie o
        nic martwic-zrobili usg,pobrali badania na hiv,podali immunoglobuline.O nic nie
        musialam sie prosic i o niczym przypominac.W przeciwienstwie do pan pielegniarek
        i salowych.
        Najpierw polozyly mnie sama na sali(ze to niby taki przywilej).Zimno,szaro a ja
        tam leze obolala,nie moge sie na bok przewrocic (nie polecam cc)i nawet geby do
        kogo nie ma otworzyc,nie mowiac juz o tym ze nie moglam dosiegnac do
        dzwonka.Kolo mnie moje dzieciatko,ktore caly czas spi,nie placze,jesc nie wola
        ale widze ze jedzenia szuka.Dzwonie wiec.Prosze o to zeby mi go podaly do
        piersi.Jedne odmawiaja,inne podaja z wielka laska i fochem.
        To samo bylo w przypadku podania obiadow.Nie bylo takiej mozliwosci-sama se
        mialam wstac i wziac.Ja wiem ze wczesne uruchamianie pacjenta po operacji jest
        wazne ale bez przesady.Przy probie siadania po raz pierwszy w zyciu poryczalam
        sie z bolu.
        Wszystko oczywiscie zalezy od kobiety-ja wytrzymalam 16 godzin skurczow(zanim
        mnie pocieli),doszlam do 8 cm rozwarcia i nawet nie jeknelam a to cc kompletnie
        zwalilo mnie z nog.One tego nie mogly zrozumiec.
        Najgorsze bylo to ze odwiedziny byly dopiero od 14.do 14 moje dziecko nie
        jadlo,ja tez nie o pojsciu do toalety nie wspomne.O 14 przychodzil do nas moj
        maz i wtedy sie nami zajmowal.
        wykopali nas do domu 3 dobie po zabiegu-ledwo z tego szpitala wyszlam ale w
        sumie dobrze sie stalo bo w domu to mi maz przynajmniej syna do piersi przystawil...
        Co do moich lekow przeciwbolowych,uruchamiania mnie,laktacji,diety matki
        karmiacej i pielegnacji noworodka kazda z pan poloznych miala inne zdanie wiec
        po prostu ich nie sluchalam.Nie pokazaly nam nic jesli chodzi o opieke nad
        dzieckiem.Ja mialam farta bo na studiach mialam praktyki na neonatologii a poza
        tym 8 lat mlodsza siostre wiec cos tam kumalam jesli chodzi o
        kapanie,przewijanie.Fakt ze nie prosilismy tych kobit zeby nam pokazaly.Nie wiem
        moze gdybym poprosila...
        Jak porosisz o zmiane pieluchy to uslyszysz ze po to ktos pampersy wymislil zeby
        nie trzeba bylo tak czesto zmieniac. Oczywiscie popieraly karmienie piersia ale
        dzieci karmione tam sa mlekiem modyfikowanym.Nie podobalo mi sie.Wcale.3 dni
        proszenia sie o wszystko i wysluchiwania jak to jestem beznadziejna,ze po cc nie
        skacze i nie tancze.
        No to sie wyzalilam.A z konkretow to jeszcze:
        -wez ze soba pieluchy jednorazowe,oliwke,ciuszki na tyle dni ile tam bedziesz(w
        styczniu tam bylo zimno wiec synek byl ubierany w 3 warstwy),troche pieluch
        wielorazowych,lapki niedrapki,skarpetki,czapeczki,reczniczek i czopki
        glicerynowe dla Ciebie zeby latwiej bylo sie zalatwic...wink
        Sztucców szpital nie zapewnia
        -zapewnia natomiast koszule nocne,nie mozna miec swoich
        -polecam jesc szpitalne jedzenie bo one akurat jest w miare dobre dla karmiacej
        -sam blok porodowy jest w miare ok-aatmosfera i w ogole.Plusem jest to ze masz
        prawo do znieczulenia i porodu rodzinnego zupelnie za darmo. W sali
        przedporodowej nikt jednak nie moze Cie odwiedzic-mozecie tylko spacerowac po
        korytarzu.
        -w 3,4 dobie wychodzi sie do domu(jesli wszystko ok)
        -nie mozna "zamowic "sobie poloznej(mozna to zrobic w koperniku i tam atmosfera
        jest lepsza ale nie ma znieczulenia i jesli cos nie tak to i tak wysylaja do MP).
        -na 3 bloku porodowym pracuje moja znajoma polozna-opowiadala ze tam jest troche
        lepiej ale szczegolow nie znam.
        -proferor z 2 uwaza( i moim zdaniem ma racje) ze wszytskie powinny sprobowac
        rodzic naturalnie i ze to jest lepsze od cc.Poieram go w pelni natomiast nie
        popieram tego ze uwaza on rowniez iz kazda z nas,nawe jesli tak jak ja ma
        wskazania do cc musi sie pomeczyc-ja mialam skurcze 16 godzin i w koncu laskawie
        zabrali mnie na sale operacyjna.
        -na sali pooeracyjnej opieka byla bardzo dobra
        -obilo mi sie o uszy lapowkarstwo na 2 bloku
        To chyba tyle,gdybys miala jakies pytania jeszcze dawaj znac
        Powodzenia i pozdrawiam serdecznie
        mama Bartka
        p.s.-w necie troche jest o tym szpitalu i poszczegolnych blokach,musisz wpisac w
        google
        • alewysoka dzięuję :-) 16.06.10, 22:46
    • bukosia00 Re: Matka Polka _ Łódź 14.05.11, 12:27
      Ja rodziłam 2 razy na bloku porodowym nr 1, obydwa porody oceniam bardzo dobrze, pierwszy ze znieczuleniem, drugi już bez. "1" ma dobra opinię, "2" z tego co wiem nienajlepszą. Opieka nad noworodkami z perspektywy 3 lat bardzo się porawiła, za pierwszym razem nie bylam zadowolona, ale teraz widzę ogromną poprawę. Szczególnie w zachowaniu polożnych. Życzę wszystkim rodzącym takiej opieki.
    • joanna7901 Re: Matka Polka _ Łódź 20.07.11, 23:54
      ponawiam temat .wlasnie jestem na etapie decyzji jaki szpital wybrac???nie ukrywam ze mieszkam przy MP wiec by pasowal pod wzgledem odleglosci.ale co dalej-piszcie prosze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka