Witam!
Chciałam podzielić się z Wami moimi doświadczeniami z pobytu w szpitalu praskim podczas porodu! Spokój, cisza i bardzo miła atmosfera - tak jest w szpitalu praskim! Rodziłam tam w listopadzie 2010r. Wszyscy - od Pań salowych po lekarzy - bardzo mili. Owszem - nie ma tam super warunków, nowoczesnych sal, pięknego wystroju o wyżywieniu nie wspomnę ale nie o to chyba chodzi! Ważne jest podejscie do rodzącej a potem do pacjentki z maleństwem! A to akurat w praskim jest bez zastrzeżen! Polecam położną Panią Mariolę - bardzo miła, profesjonalne podejscie!
I co jest ważne! Z praskiego nie odeślą rodzącej! Z pewnością przyjmą i pomogą przejść ten trudny ale jakże cudowny etap przyszłej mamy

)
Jeszcze raz polecam! Nie omijajcie praskiego!
Pozdrawiam,