Dodaj do ulubionych

SZPITAL "ORŁOWSKIEGO"

13.05.04, 23:38
WITAJCIE CZY MACIE JAKIEŚ OPINIE NA TEMAT SZPITALA "ORŁOWSKIEGO" NA
CZERNIAKOWSKIEJ W WARSZAWIE CZY WARTO TAM RODZIĆ, CZY MAJĄ ODPOWIEDNI SPRZĘT
JAKI JEST PERSONEL, ZA ODPOWIEDZ Z GÓRY DZIĘKUJE. POZDRAWIAM KASIA
Obserwuj wątek
    • gbc73 Re: SZPITAL "ORŁOWSKIEGO" 14.05.04, 11:56
      Ja urodzilam tam 15 stycznia slicznego, zdrowego synka, i gdybym miala rodzic
      jeszcze raz, to tylko tam.

      Ze sprzetem nie mialam w zasadzie do czynienia (tylko z KTG).

      Personel bardzo fajny - przy moim porodzie byly 2 polozne, obydwie baaaardzo
      mile (niestety, nie wiem nawet, jak mialy na imie), pani poloznik byla ok, a
      pani anestezjolog - fantastyczna !!!

      Rodzilam z mezem na jednej z dwoch sal do porodow rodzinnych - niestety, nie
      mozna zarezerwowac wczesniej i np, jak my przyjechalismy, obie sale byly
      zajete, ale jedna szybko sie zwolnila, wiec moglismy tam wskoczyc (oplata
      bodajze 500 PLN).

      Porod w ogole mialam super, bo nie dosyc, ze szybki (5 godz. od odejscia wod w
      domu, 4 godz od przyjazdu do szpitala) to jeszcze ze znieczuleniem zzo (chyba
      500 PLN? nie pamietam; moj maz placil).

      Po porodzie moj synek trafil w rece przemilej pani doktor - pediatry.
      Na oddziale noworodkowym byly 2 niesympatyczne pielegniarki, reszta - ok.

      Szpital wspominam dobrze i cieplo - kojarzy mi sie z rozowym swiatlem na
      korytarzu oddzialu porodowego bijacym od choinki i z zapachem oliwki, ktora
      smarowane byly maluszki po kapieli. To jest zdecydowanie nasz ulubiony szpital.

      Urodzone tam maluszki moga potem korzystac z opieki w szpitalnym ambulatorium -
      moj Krzys mial tam np. pobierana krew do analizy i nawet sladu nie bylo.

      A do szpitala trafilam potem jeszcze raz - tydzien po porodzie, ze wzgledu na
      komplikacje. Zajeto sie mna szybko i sprawnie. I znowu trafilam na moja
      ulubiona pania anestezjolog wink)


    • kokosia Re: SZPITAL "ORŁOWSKIEGO" 18.05.04, 09:38
      super było. tez chciałabym tam rodzić jeszcze raz. Zajęli się dzidzią, mną,
      wydaje mi się że było normalnie.Nie za dobrze wspominam jednego lekarza, ale za
      to wszystkich pozostalych doskonale. Szczegolnie dr Wysockiego.
    • aleksandraantek Re: SZPITAL "ORŁOWSKIEGO" 18.05.04, 09:49
      Też tam rodziłam!!! Super położna pani Joanna - "duża" kobieta bardzo rzeczowa
      i wg tamtejszych neonatologów (akurat znajomych) jest super do odbierania
      dzieciaczków ja zaczełam rodzić nie na jej dyżurze ale potem przyszła i
      ponieważ miałam długi poród zakończony cc to ona została (prosiłam ją żeby
      pobrała krew pępowinową - pobrała jej b. dużo)!!!
      Lekarze fajni choć w większości wielcy faceci! Pediatrzy (jak mówiłam -
      znajomi) super naprawdę polecam i poradnię też!!!
      Ja na niemiłe pielęgniarki nie trafiłam - ale już spotkałam się z opiniami że w
      tym szpitalu jest okropnie!!! Moim zdanie jedyny mankament to łazienki i
      toalety - chyba jeszcze przed remontem! A na patologii (gdzie niestety też
      leżałam) tylko jedna toaleta - na 40 bab w ciąży to troszkę za mało!!!
      Ja też następne dziecko będe rodzić na 100% na Czerniakowskiej!!!

      Pozdrawiamy Ola & Antek

      PS. O sprzęt dla dzieciaczków mogę się dowiedzieć!!! smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka