Dodaj do ulubionych

dr. Ruczka z MSWiA

30.03.05, 14:16
znalazlam pare wypowiedzi samych pozytywnych o dr. Ruczce na tym forum,
zgadzam sie ze mila, sympatyczna i takie tam ale fachowiec to chyba ostatnia
jej cecha i napewno nie zaleta. wykryto u mnie niewydolnosc ciesniowo-
szyjkowa, szyjka sie skracala, bardzo miekka,ogolnie rzecz ujmujac bez
zalozenia szwu tej ciazy bym nie donosila, jednak dla Ruczki wszystko bylo w
porzadku, 20mm-dlugosc mojej szyjki ale nadal wszystko w porzadku, kiedy tak
naprawde powinna byc znacznie dluzsza, dobrze ze chciala to skonsultowac z
dr. Kaminskim i naszczescie po jego badaniu (w trakcie ktorego po kilku
sekundach powiedzial ze jest to calkowita niewydolnosc i ostatnia chwila zeby
zalozyc szew) zostalam na odddziale juz pod jego opieka, nie rozumiem jak po
tylu latach pracy mozna tego nie zauwayc a przede wszystkim
zlekcewazyc,zbagatelizowanie grozilo przedwczesnym porodem, zatem juz
zmienilam lekarza, brak zaufania do niej wyklucza dalsze chodzenie doniej.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka