Dodaj do ulubionych

W którym z warszawskich szpitali poród najszybciej

10.08.05, 11:25
Witam! chodzi mi głownie o to gdzie mozna sie spodziewać,że nie bedą czekać
aż kobieta urodzi siłami natury i że poród bedzie trwał kilkanaście godzin(
tak jak jest np. na żelaznej). Bo tego własnei poje sie najbardzie
podduszenia dziecka. gdzie szybko a nie podają Oxycyne żeby przyspieszyć
poród? Miałam rodzić w Bródnowskim bo tam własnie nie ma takich problemów ale
jeśli remont sie przeciągnie to nie zdąże i musze wybrac inny szpital sad(
Jestem bardzo zmartwiona! Może Praski ma dobre opinie albo Czerniakowska??
Pomózcie! Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • monia993 Re: W którym z warszawskich szpitali poród najszy 10.08.05, 12:18
      Ja 20.03.br rodziłam w IMiDz przy Kasprzaka i w pewnym momencie jak tylko
      rozwarcie było na 10cm to padło chasło "no to pomozemy" i tak pomogli, ze mój
      synek wazacy 4220 i miezacy 61cm wyskoczył jak z procy niemal dosłownie. Zycze
      powodzenia w dokonaniu wyboru i oby był trafny.
    • hyris Re: W którym z warszawskich szpitali poród najszy 10.08.05, 12:43
      Polecam Międzylesie. Ja rodziłam 6 godzin, a i tak w trakcie pytano mnie czy
      chcę zdać się zupełnie na naturę czy coś przyśpieszyć (np. oksytocyna na
      ostatnie centymetry, kiedy i tak boli bardzo, a mozna skrócić ten etap. Nie
      wiem jak jest z cesarkami, ale z tago, co wyczułam, to nie ma "ideologicznych
      uprzedzeń." Pozdrawiam!
      • aniaop Re: W którym z warszawskich szpitali poród najszy 10.08.05, 14:46
        Prosze nie rozglaszac beznadziejnych plotek. Rodzilas na Zelaznej? Nie? Ja
        rodzilam i kilka moich przyjaciolek rowniez. Najdluzszy porod wsrod nas trwal 5
        godzin i zapewniam Cie, ze niektore z nas dostawaly oksytocyne, jesli byla taka
        potrzeba. Ale czesto nie bylo, bo dobra polozna potrafi tak poprowadzic porod,
        sugerujac odpowiednie cwiczenia lub wejscie do wanny w odpowiednim czasie, ze
        wcale to nie jest potrzebne. Aha, cesarki tez zawsze byly wykonane na czas.
        • laminja Re: W którym z warszawskich szpitali poród najszy 10.08.05, 16:48
          popieram. Nawet na tym forum był ostatnio wątek, w którym padły oskarżenia, że
          na Żelaznej się przyspiesza porody... A opowieści o umęczaniu kobiet i unikaniu
          jak ognia cięć cesarskich to mity. Może zamiast słuchac plotek lepiej jest
          zadzwonić do tego szpitala i zapytac jakie są fakty. Każdy szpital prowadzi
          przecież statystyki.
          • monismonis Re: W którym z warszawskich szpitali poród najszy 10.08.05, 19:08
            Zapewniam was że to o czym pisałam to nie są plotki. Pracuje w szpitalu
            dziecięcym w Warszawie razem z moja ciotka która pracuje tam 40 lat i naprawde
            mam dobre źródło informacji jeśli chodzi o ten szpitalna Zelaznej. Nie wiem
            odsobiście nie byłam i napewno nigdy tam nie pojade jesli chodzi o poród!!!
            Może i sie pozmeniało tam ale ja i tak mam głowie to wszystko co sie o nim
            nasłuchałam przez pare lat. Wiadomo każdy ma prawo wyboru! Nie bede nikogo
            przestrzegac przed tym szpitalem chyba że moich przyjaciól bo chcąc uprzedzić
            innych moge sie spotkac tylko ze słowami krytyki takimi właśniei jak wasze.
            bardzo sie ciesze że macie dobre wspomnienia jeśli chodzi o ten szpital i
            ciesze sie że wasze porody przebiegły bez kąplikacji. Ja jestem dopiero przed
            tym wszystkim i zaczynam sie coraz bardziej bać. Pozdrawiam!
            • monia993 Re: W którym z warszawskich szpitali poród najszy 10.08.05, 20:58
              Nie denerwój sie. Odwiedz IMiDz naprawde polecam połozne tam naprawde wiedza co
              robic i jak pomóc zeby ulzyc w bólach. Pozdrawiam i pochwal sie na kiedy masz
              termin.
              • monismonis Re: W którym z warszawskich szpitali poród najszy 10.08.05, 21:56
                Nie denerwuje sie smile Nie moge bo jeszcze za wczesnie urodze smile a wolała bym
                poczekac aż otworza mój Bródnowski szpital ale chyba nie mam szans bo słyszałam
                cos dzisiaj że remont sie przedłuża sad A tak w ogóle termin mam na 20 września!
                a ty na kiedy? Pozdrawiam!
                • monia993 Re: W którym z warszawskich szpitali poród najszy 11.08.05, 10:55
                  Ja mam juz to za soba. Mam juz czteromiesieznego synka, ale wiesz mi lub
                  nie "nie taki diabeł straszny". Swój poród wspominam ekstra i jak ktos
                  zapytałby mnie o najfajniejszy okres mojego zycia to powiedziałabym własnie, ze
                  okres ciazy i porodu naprawde to cudowne przezycie (oczywiscie jak sie nie
                  umeczysz). Ja rodziłam 5godz. z czego moze ostatnia była ciezka. Wiec zycze Ci
                  podobnych wrazen z porodu i głowa do góry bedzie dobrze!!!!!!!!
                  Pozdrawiam pa pa
                  • aga1000 Re: W którym z warszawskich szpitali poród najszy 11.08.05, 21:39
                    Oj co prawda to prawda-ja też tak wspominam ciążę i poród czego wszystkim życzę.
                    Potem jest trudno, ale za chwilkę robi się znowu wspaniale jak juz człowiek
                    "nauczy" się swojego dziecka

                    monia993 napisała:

                    > Ja mam juz to za soba. Mam juz czteromiesieznego synka, ale wiesz mi lub
                    > nie "nie taki diabeł straszny". Swój poród wspominam ekstra i jak ktos
                    > zapytałby mnie o najfajniejszy okres mojego zycia to powiedziałabym własnie, ze
                    >
                    > okres ciazy i porodu naprawde to cudowne przezycie (oczywiscie jak sie nie
                    > umeczysz). Ja rodziłam 5godz. z czego moze ostatnia była ciezka. Wiec zycze Ci
                    > podobnych wrazen z porodu i głowa do góry bedzie dobrze!!!!!!!!
                    > Pozdrawiam pa pa
            • laminja Re: W którym z warszawskich szpitali poród najszy 11.08.05, 22:46
              skoro masz takie możliwości i wszystko wiesz, to może powinnaś się postarać o
              fakty, a są nimi statystyki szpitali. Obawiam się, że te z Żelaznej byłyby
              korzystniejsze niż większości innych szpitali.

              To taka Polska przypadłość, że jak komuś coś za dobrze idzie to trzeba go
              ściągnąć za nogi w dół sad. Szkoda, że środowisko medyczne zapomina gdzie odbył
              się pierwszy poród rodzinny, gdzie wprowadzono pierwsze odwiedziny na
              położnictwie itd.

              Myślę, że o każdym z warszawskich szpitali można powiedzieć podobne rzeczy
              jakie Ty piszesz o Żelaznej. O każdym można tu na forum znaleźć opinie mrożące
              krew w żyłach. Dlatego może faktycznie warto się odnosić do faktów. A te
              potwierdzają, że Żelazna to niemal fabryka, ale co zrobić skoro liczba chętnych
              z roku na rok wzrasta? Liczbę cesarek mają ponoć jedną z najwyższych w
              Warszawie. Liczba ta wzrasta też w innych szpitalach bo taki mamy "trend" od
              jakiegoś czasu. Widać to choćby po średnich krajowych. Sądzę więc że patrzenie
              na którykolwiek szpital przez pryzmat doświadzceń sprzed paru lat i
              powtarzanych sobie opowieści (a w środowisku medycznym tym bardziej) jest bez
              sensu. Szpitale za szybko się zmieniają. Jeszcze kilka lat temu rutynowo
              nacinano pierworódki teraz się od tego odchodzi. Kiedyś położenie pośladkowe
              nie było wskazaniem do cc teraz jest. I długo możnaby mnożyć przykłady.

              Skoro jednak sama pracujesz w szpitalu, a Twoje ciocia pracuje w nim od 40 lat
              to chyba powinnaś doskonale wiedzieć, który szpital powinnaś wybrać i jak
              wyglądają procedury medyczne dotyczące nagłego kończenia porodu przy pomocy
              cięcia cesarskiego. Jeśli masz tak sprawdzone i pewne informacje na temat
              Żelaznej to powinnas mieć równie dobre na temat innych szpitali.
              • monismonis Re: W którym z warszawskich szpitali poród najszy 11.08.05, 22:58
                Nowłasnie chodzi o to, że złe rzeczy słyszałam tylko o tym szpitalu!! gdybym
                znała inne szpitale nie zadawał bym tego pytania na forum, napisałam to co ja
                słyszałam o tym szpitalu i to jest moje zdanie że " JA NIGDY NIE POSZŁA BYM TAM
                RODZIĆ" ale może jestem odosobnionym przypatkiem i na to wyglada bo
                rzeczywiście ten szpital ma teraz jedno z najwiekszysz obłozeń, tak jak ta
                zwana "fabryka" Gdybys to ty była na moim miejscu i przez pare lat słyszała
                rózne rzeczy o tym szpitalu napewno miała bys takie samo zdanie. Ja nie
                załozyłam wątku "Unikajcie Żelaznej" bo wiem że nie moge nikomu tego odradzac
                to sa jedynie moje spostzezenia. ja mam zaufanie do szpitala na Bródnie bo tam
                rodziły moje 4 koleżanki w ciągu 2 lat i wiem jak tam jest, ale że remont
                pewnie sie przeciągnie i moge nie zdązyc szukam jakis innych opini o
                szpitalach. Dla mnie zawsze było najwiekszym koszmarem jak słyszałam że
                dziewczyny rodza po naście godzin, i nie wyobrazam sobie siebie w tej sytuacji.
                Wiec jeszcze raz powtórze że szukam tylko informacji na temat szpitali w którym
                pomagaja dziewczyna urodzic jak najszybciej, a nie chce nikogo przekonywać, że
                Żelazna jest zła. Pozdrawiam!
                • laminja Re: W którym z warszawskich szpitali poród najszy 11.08.05, 23:48
                  widzisz problem polega na tym, że to jak potyczy sie Twój poród nie zależy od
                  szpitala tylko po pierwsze od Twojego działa, po drugie Twojego dziecka, a po
                  trzecie dyżurującego akurat personelu... W żadnym szpitalu nie ma szytwnych
                  reguł postępowania. Owszem są procedury. Myślę, że na Żelaznej dość sumiennie
                  przestrzegane (mają ISO, które wymaga procedur na wszystko i dyrektora
                  specjalistę z tej dziedziny). Jednak każdorozowo decyzje podejmowane są przez
                  prowadzący poród personel. I to co dla jednego lekarza jest tylko
                  fizjologicznym zaburzeniem czynności serca dziecka, dla innego będzie podstawą
                  do natychmiastowego zakończenia porodu przez cc. Ostateczne decyzje podejmuje
                  szef dyżuru czy oddziału. Na Żelaznej to dość krótka droga. Decyzje podejmowane
                  są szybko, ale wierz mi, że w żadnym szpitalu kilkunastogodzinny poród
                  przebiegający jak najbardziej prawidłowo nie jest ot tak kończony cesarką.
                  Lekarz, który podejmuje decyzję o cc musi wpisać dokładny powód wykanania
                  zabiegu. Nie wiem czemu i po co ktoś naopowiadał Ci tyle złego o Żelaznej
                  pomijając przy tym inne szpitale, ale dla mnie byłoby to zastanawiające. Skoroz
                  roku na rok ten szpital ma coraz więcej pacjentek, to moze nie jest to ta
                  najgorsza opcja. Może też opowieści te są przesadzone, a w innych szpitalach
                  jest jeszcze gorzej? Na to pytanie nie da się odpowiedzieć, bo każdy poród jest
                  inny i o każdym szpitalu pisze się/mówi raz dobrze raz źle. To zależy od tak
                  wielu czynników. Dziwi mnie zaufanie jakim obdarza się tu czasem obce anonimowe
                  osoby. Masz przecież ciocię pracującą w szpitalu dziecięcym, masz lekarza
                  prowadzącego, a pytasz na forum... I co jak pięć osób Ci napisze, że na Karowej
                  poród ciągnący się powyżej 5 godzin kończony jest cc, bo one tak miały to
                  wybierzesz ten szpital? Wydaje mi się, że nie da się o żadnym szpitalu
                  powiedzieć, że w nim porody są kończone najszybciej. To jest tak delikatna i
                  indywidualna materia, że nawet zestawienie gołych statystyk jest średnim
                  miernikiem. To forum pokazuje, że o co rodząca to inny odbiór rzeczywistości.
                  Dodaj do tego czynnik czasu i stresu lub euforii oraz w większości wypadków
                  kompletny brak wiedzy medycznej. Ja bym przede wszytskim pytała tych których
                  znam i swojego lekarza. Później poszukałabym statystyk i innych informacji -
                  ilość znieczuleń, sprzęt jakim dysponuje szpital itd.

                  I nie chodzi mi o przekonanie Cię do porodu na Żelaznej tylko tego żebyś się
                  zdystansowała nieco od opinii różnych osób, na każdą z nich popatrz krytycznie,
                  będzie Ci łatwiej pokonać stres i lęk. I nigdy nie mów nigcy, bo co będzie
                  jeśli Żelazna w dniu Twojego porodu będzie jedynym szpitalem z wolnymi
                  miejscami? Nie wart do żadnego szpitala nastawiac się z góry nagatywnie, bo los
                  bywa przewrotny. Dużo dobrych opinii słyszałam o szpitalu Praskim i na Solcu.
                  Ale są to szpitale wielospecjalizacyjne nie wiem jak wyglada kwestia sali
                  operacyjnej - czy jest osoba specjalnie do cesarskich cięć itp. A metodą
                  eliminacji przy takim podejściu powinnaś chyba zaraz po Żelaznej wyeliminować
                  Karową (gdzie ułożenie pośladkowe nie jest wskazaniem do cc). Jednak to Karowa
                  jest najwyżej wyspecjalizowanym szpitalem pod względem patologii ciąży i przede
                  wszystkim opieki neonatologicznej (tu na równi z IMIDem - ale i tam ponoć
                  szybko cięć nie robią). Życzę szybkiego porodu! Pozdrawiam
        • hogatab Re: W którym z warszawskich szpitali poród najszy 11.08.05, 14:27
          wiesz dziwi mnie twoja postawa rozumiem ze bronisz dobrego imienia szpitala na
          zelaznej ale zrozum ze kazdy ma prwo sie wypowiedziec w tej kwestii jak chce.
          pozatym kazdy porod jest inny nie ma 2 jednakowych porodowsmile jesli chodzi o
          zelazna i karowa to kojazy mi sie z fabryka wszystko dobywa sie tu hurtowo i
          dlatego nie wybralam zadnego z tych szpitali smile
          • aniaop Re: W którym z warszawskich szpitali poród najszy 11.08.05, 15:06
            Pijesz do mnie? Ja napisalam, zeby nie rozglaszac plotek o szpitalu na
            Zelaznej, zwlaszcza jesli nie ma sie w tej kwesti zadnego doswiadczenia. Ja ten
            szptal znam bardzo dobrze z autopsji i po prostu nie zgadzam sie ze
            stwierdzeniem, ze tam celowo meczy sie kobiety dlugimi i naturalnymi porodami,
            nie dajac nic na ich przyspieszenie.
            Tak samo Ty masz prawo napisac, ze wedlug Ciebie to fabryka. Dla mnie nie byla.
            Mam naprawde wspaniale wspomnienia i czulam sie wlasnie bardzo kameralnie i
            komfortowo.
            • ziuta74 Re: W którym z warszawskich szpitali poród najszy 11.08.05, 16:46
              aniaop a ty chcesz sie za ten szpital pociac, albo jak rejtan rozedrzec
              koszule?
              epoka romantyzmu juz za namiwink ja nie reczylabym za nic ani za nikogo, a
              szczegolnie za nieznajomych ludzi.
              • aniaop Re: W którym z warszawskich szpitali poród najszy 12.08.05, 08:58
                ziuta74 napisała:

                > aniaop a ty chcesz sie za ten szpital pociac, albo jak rejtan rozedrzec
                > koszule?

                Pociac? Chyba nie, skoro nawet oni mnie nie pocieli w czasie porodu. Po prostu
                przedstawiam swoje zdanie. Akurat jest bardzo pochlebne, bo bylam w tym
                szpitalu kilka razy i nigdy nie mialam do czego sie przyczepic. Wszystko bylo
                super. A mialam przyjemnosc wizytowac kilka innych warszawskich szpitali
                polozniczych i juz na dzien dobry mialam jakies ale.



                > epoka romantyzmu juz za namiwink ja nie reczylabym za nic ani za nikogo, a
                > szczegolnie za nieznajomych ludzi.

                A personel wcale nie nieznajomy. Ze swoja polozna sie nawet zakolegowalam.
    • aniko16 Re: W którym z warszawskich szpitali poród najszy 12.08.05, 14:00
      Monismonis, nie jesteś odoosobniona. Ja też nigdy nie rodziłabym na Żelaznej.
      Ten szpital po prostu jakiś czas temu przesadził z ideologią "powrotu do
      natury" i ma na swoim koncie bardzo smutne przypadki. Teraz to przeszłość (mam
      nadzieję) ale złe wrażenie pozostało. Kiedy ja byłam w ciąży (6 lat temu)
      zdarzył się tem wypadek pęknięcia macicy i śmierci kobiety przy przedłużającym
      się porodzie "siłami natury", szeroko zresztą komentowany w mediach. Były też
      inne, wystarczające abym powzięła takie samo postanowienie jak autorka wątku.
      Zresztą również mój lekarz zapytany o polecenie jakiegoś szpitala odparł że nie
      jest ważne aby rodzić po ludzku czy rodzinnie ale aby urodzić bezpiecznie.
      Nietrudno było sie domyślić co miał na myśli.
      • laminja Re: W którym z warszawskich szpitali poród najszy 12.08.05, 16:43
        Aniko takie przypadki zdarzają się w każdym szpitalu. I w każdym szpitalu raz
        na jakiś czas umiera kobieta. Powody są różne. Położnictwo nie jest dziedziną
        wolną od zgonów i powikłań. Zdarzają się pęknięcia macicy nawet w prywatnych
        klinikach (kilka miesięcy temu było coś w Iartosie). A tam napewno nikt na nie
        zmusza kobiet do długich porodów. A jeśli szpitale z niższymi stopniami
        referencyjności neonatologicznej, rozlatującym się i nie serwisowanym sprzętem
        czy tak zadłużone, że oszczędzają na wszystkim są bezpieczniejsze to życzę
        powodzenia. A Żelazna ma bardzo niski odsetek umieralności okołoporodowej
        noworodka i umieralnosci rodzących. Jednak żeby do tego dojść trzeba było wiele
        zrobić. Kompletowanie zespołu trwa lata, a ten szpital w obecnym kształcie
        rozpoczął swoją działalność w roku 1992.
        • ktotam3 Re: W którym z warszawskich szpitali poród najszy 18.08.05, 16:51
          Skoro nie wiesz o jakich statystykach pisałaś to ci przypomnę.
          Poniżej cytat TWOJEJ wypowiedzi:

          "A Żelazna ma bardzo niski odsetek umieralności okołoporodowej
          noworodka i umieralnosci rodzących."

          No chyba masz jakieś miarodajne informacje skoro piszesz jak wyżej? Skąd je
          wzięłaś? Są gdzieś publikowane?

          Następna sprawa. Przejrzałam wszystkie twoje wypowiedzi na form i w wielu z
          nich mądrzysz się jakbyś coś wiedziała o medycynie a o pracy lekarzy w szpitalu
          na żelaznej w szczególności. Nie podejrzewam sprzątaczki o wiedzę z dziedziny
          medycyny. Chyba, że straciła prawo wykonywania zawodu smile) w Żelaznej na
          przykład !!! ha ha ha. Błędy lekarskie zdarzają się wszędzie.
          To mogłoby tłumaczyć twoje związanie z tym szpitalem smile)) ale gdyby tak
          rzeczywiście było to twojego zaangażowania w rozsławianiu szpitala już nie
          umiem zrozumieć.
          Ciekawe która z nas wykonałaby zalecenia sprzątaczki? Ja nie.
          Tak czy inaczej dziwne jest co twierdzisz, że nie pracujesz na Żelaznej. Za
          bardzo się angażujesz. Ciekawam co to za związek z tym szpitalem wink
          A propos bzdur. W twoich wypowiedziach jest ich wiele.
          Mam nadzieję, że czytający to forum mają własny rozum i widzą co tu lamija
          kręci.
          A tobie polecam przeczytanie jeszcze raz swoich wypowiedzi, skoro masz tak
          krótką pamięć.
          • laminja Re: W którym z warszawskich szpitali poród najszy 18.08.05, 19:09
            było dużo publikacji na temat tego szpitala w prasie. Są też referaty jak ten:
            www.rodzicpoludzku.pl/konferencje/model/06.html
            Czasem pojawiają sięinformacje w telewizji. Szpital ma stronę internetową i
            informatory. Sądzę też, że jesli zapytasz odpowiednie osoby uzyskasz informacje
            na nurtujące Cię tematy.

            Ilość systematycznie przyznawanych temu szpitalowi wyróżnień (ostatnio przez
            miesięczniek "Twój Styl": www.szpitalzelazna.pl/index.php?
            id_page=62&news=1&newsid=130&PHPSESSID=b8d749696f0128299fe53acb14f96234) i
            liczne certyfikaty potwierdzają chyba poziom tego szpitala.

            Skoro tak uważnie moje posty czytałaś to wiesz, że nie uważam tego szpitala za
            najlepszy w Warszawie. Jednak nie da się ukryć, że jest bardzo dobrą placówką
            medyczną i rozwija się.

            Myślę, że urażasz wiele osób, które pracują jako sprzątaczki swoją wypowiedzią.
            Eh szkoda czasu na dyskusje z Tobą, bo tworzysz jakąś teorię spisku, sama
            zresztą zauważając, że jest bez sensu.

            Jest na tym forum dziewczyna, która też zna wiele osób z tego szpitala - tylko
            ona swoją wiedzę wykorzystuje do krytykowania. Ja natomiast doceniam ten
            szpital i jego wkład w zmiany jakie zaszły w położnictwie przez ostatnie 15
            lat. Mam do tego święte prawo i będę to robic dalej. Nie wmawiam nikomu że to
            jest szpital idealny, nie piszę, że ma najwyższy stopień referencyjnosci
            neonatologicznej itp. Zatem jeśli Ci się nie podoba to co piszę zacznij mnie
            ignorować, albo podejmij sensowną polemikę z tymi "bzdurami" które wypisuję. A
            szpital będę rozsławiać choćby za to, że to właśnie tam w 1992 roku odbył się
            pierwszy poród rodzinny w Polsce.

            Myślę, że każda kobieta czytająca forum internetowe nie stosuje się
            bezkrytycznie do tego co tu ludzie piszą i czyta wszystko ze świadomością, że
            to jest tylko forum internetowe. Faktów szuka się w źródeł. Tutaj są tylko
            opinie (zazwyczaj subiektywne) i informacje, które wymagają potwierdzenia!

            • ktotam3 Re: W którym z warszawskich szpitali poród najszy 18.08.05, 21:43
              laminja napisała:

              "bo tworzysz jakąś teorię spisku, sama zresztą zauważając, że jest bez sensu".

              Nie pij tyle laminja!
              Gdzieś ty to wyczytała w moich wypowiedziach?
              Mnie po prostu denerwuje, gdy ktoś taki jak ty mysli, że uda mu się pod szyldem
              jakiejś tam pasjonatki szpitala na żelaznej ludziom z mózgów wodę robić!
              Jest wielką nieuczciwością z twojej strony podszywać się pod osobę postronną i
              tylko to chcę zaakcentować. Forumowicze to widzą i jak wiesz nie jestem
              odosobniona w swoim odczuciu o co tu tak naprawdę chodzi.
              Róbcie sobie reklamę w jakiś uczciwy sposób. No i trochę szacunku dla
              inteligencji czytających. Ż E N A D A

              Następna złota myśl laminja:
              "Myślę, że urażasz wiele osób, które pracują jako sprzątaczki swoją
              wypowiedzią".
              Odpowiadam: Co je ma obrażać, że stwierdzam, że akurat w dziedzinie medycyny i
              organizacji pracy szpitala nie są kompetentne? Rzeczywiście trudno ci się z tym
              twierdzeniem zgodzić ? HA HA HA. No to twój problem.
              Nie jesteś za bystra, ale za to jaka śmieszna!
              Wymiana zdań z tobą to faktycznie strata czasu.




    • renata28 Re: W którym z warszawskich szpitali poród najszy 12.08.05, 14:17
      Kiedy rozmawiałam ze swoim lekarzem na temat wyboru szpitala, powiedział mi
      tylko, oby Pani tylko nie jechała na Karową - tam nawet ułożenie pośladkowe nie
      jest wskazaniem do cc i w zasadzie wszystkie decyzje o cc podejmuje góra
      (lekarze boją się podobno podjąć takowej bez konsultacji z ordynatorem).
      Z kolei trafiłam kiedyś ze swoją mała (jak się okazało bez potrzeby) do
      rehabilitanki, która stwierdziła, że najwięcej dzieci do rehabilitacji jest po
      porodach właśnie na Karowej.
      • laminja Re: W którym z warszawskich szpitali poród najszy 12.08.05, 16:34
        Podobne opinie inni lekarza mają na temat innych szpitali. Każdy coś tam
        usłyszał i swoje wie. To nic że często wpędzają kobiety w paranoję
        niesprawdzonymi opowiadaniami. Ale faktycznie w szpitalach klinicznych lekarze
        dyżurni mają ponoć mniejsze możliwości podejmowania decyzji.
        • monika10001 NIE BROŃ ŻELAZNEJ !!! LAMINJA 14.08.05, 00:44
          Mam wrażenie że tam pracujesz;jak tam rodziłam ,więc wiem jak jest;dodatkowo
          mam dwie koleżanki położne/pielęgniarki pracujace tam i jedną lekarkę która tam
          pracuje oraz chodzę na wizyty do następnej która odeszła z tego szpitala do
          innego a także tam pracowała więc bajeczek nie pisz,owszem ostatnio jest b.dużo
          cc jak na ten szpital ale to wymusza rynek i tyle;nie pisz o ISO bo się
          ośmieszasz ciekawa jestem czy winda też ma certyfikat bo były sytuacje jak się
          zablokowała z pacjentką w trakcia porodu i wiem jeszcze wiele ale pisać nie ma
          zamiaru,każdy szpital jest ok.jak nie znasz go od kulis.
          • laminja Re: NIE BROŃ ŻELAZNEJ !!! LAMINJA 19.08.05, 16:45
            skoro sugerujesz, że tam pracuję to chyba powinnam go znać od kulis, prawda?

            Nie wiem jakie winda ma certyfiaty, ale wiem, że Twoi informatorzy dbiegają
            często od prawdy. A rzekomy "trzon oddziału" pojechał za granicę, bo tam są
            wyższe zarobki, a nie odszedł do innego szpitala. I tak jak już pytałam Twoją
            towarzyszkę broni czemu Wasi znajomi nadal tam pracują skoro to taki fatalny
            szpital??? Natomiast Twoja lekarka ze szpitala na Żelaznej chyba nie odchodziła
            z własnej woli. Prawda?! Więc na jej informacjach też bym się nie opierała. Cóż
            ja też słyszę od znajomych, że jest ciężko, że trzeba bardzo dużo pracować, bo
            jest nadmiar pacjentek, że jak się schodzi z dyżuru to w kiepskim stanie. Jak o
            to zwykle bywa kiedy się opowiada o pracy to raczej się narzeka niż opowiada
            jak jest wspaniale. Ale wiele osób właśnie tam znalazło szansę rozwoju (np. dr
            Makowski). Pozwolę sobie nie pisać tego co słyszałam ostatnio od młodej lekarki
            z Karowej. Bo to nie na tym rzecz polega. A ilość cc zwiększa się we wszystkich
            szpitalach, choćby dlatego, że zmieniło się podejście do wielu kwestii - na
            przykład wskazań do planowego cięcia.
        • monika10001 NIE BROŃ ŻELAZNEJ !!! LAMINJA 14.08.05, 00:44
          Mam wrażenie że tam pracujesz;jak tam rodziłam ,więc wiem jak jest;dodatkowo
          mam dwie koleżanki położne/pielęgniarki pracujace tam i jedną lekarkę która tam
          pracuje oraz chodzę na wizyty do następnej która odeszła z tego szpitala do
          innego a także tam pracowała więc bajeczek nie pisz,owszem ostatnio jest b.dużo
          cc jak na ten szpital ale to wymusza rynek i tyle;nie pisz o ISO bo się
          ośmieszasz ciekawa jestem czy winda też ma certyfikat bo były sytuacje jak się
          zablokowała z pacjentką w trakcia porodu i wiem jeszcze wiele ale pisać nie ma
          zamiaru,każdy szpital jest ok.jak nie znasz go od kulis.
    • furkotka odradzam PRASKI 19.08.05, 13:05
      Szpital Praski ODPADA . Rodziłam tam w tym roku. Nie mogłam się doprosić o
      znieczulenie (czekałam na anestezjologa 6 godz, aż w końcu sama urodzłam). Po
      porodzie okazało się , że nikt nawet do niego nie zadzwonił!!! Do cięcia
      cesarskiego też sie nie spieszą, mówią że dziecko jest w stanie bardzo dużo
      wytrzymać. OBŁĘD ! Kiedy mojemu synkowi spadało radykalnie tętno przy
      skurczach, kazali mi oddychać i podali maseczkę z tlenem. Dziewczyna , która
      rodziła w sąsiedniej sali, dopiero jak straciła przytomność zostałą zabrana na
      cc. Nie polecam tego szpitala. Obsługa położnych fantastyczna, ale na lekarzy
      nie można liczyć. Chyba że mamy dla nich "prezent"
      • amelia_s Re: odradzam PRASKI 19.08.05, 16:31
        Rodziłam na Starynkiewicza.Dzień po porodzie dowiedziałam się, że lekarz kazał
        przygotować sale na cesarkę, bo jestem "malutka i drobniutka"i bał się, że sama
        nie urodzę.
        Zanim przygotowali salę Zuzanka była na moim brzuchu smile).
        Poród trwał ok 3godzin i nie dostałam nic na przyspieszenie porodu, bo nie było
        takiej potrzeby.
        Życzę Ci przyjemnego i lekkiego porod.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka