madziaaaa
15.02.06, 09:20
cześć,dziewczyny! co jest z tym opincem? na całym forum chyba tylko ja go
dobrze wspominam. naprawdę dobrze się mną opiekował w czasie ciąży. w
szpitalu też akurat trafiłam na niego i pomagał mi przy porodzie, potem się
okazało, że musi być cesarka więc robił ją razem z ordynatorem. leczyłam się
państwowo jeszcze parę lat przed ciążą i zawsze mi się podobało, że wstaje,
podaje rękę wita się, żegna.zawsze mówił czym bada i po co. zgadzam się, że
ma moc pacjętek więc po porodzie przestałam chodzić, by nie czekać w
kolejce.drugie dzieckoteż chciałam u niego, ale po tym co czytam zastanawiam
się mocno.nie wziął ani grosza myślałam-super lekarz. odpiszcie, bo coś mi
się nie zgadza. pozdrawiam.magda