Trudna ciaza-Roszkowski?

14.05.06, 21:49
Czy ktoras z was moze podac mi namiary na dr.Roszkowskiego i gdzie on
przyjmuje?Slyszalam bardzo dobre opinie na temat tego gina jak,zajmuje sie
tez trudna ciaza?


    • melka_x Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 15.05.06, 11:08
      Cieszy się opinią doskonałego specjalisty. Ale to również mówiąc wprost kawał
      chama. Jeśli dziecko jest obarczone wadami wiadomość o tym przekazuje w
      stylu "kręgosłup jak fale Dunaju", "nic z tego dziecka nie będzie, szkoda
      gadać", "jak ma pani zamiar ryczeć, to przerywam badanie i wyrzucam z
      gabinetu". Wszystkie osoby, które to usłyszały znam osobiście i gwarantuję, że
      mówią prawdę.
      • majka995 Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 15.05.06, 15:19
        Powiem ci ze ja nic takiego od doktora nie usłyszałam a moje dziecko miało
        mnóstwo wad i ciaza była do przerwania. Był bardzo miły, bardzo mi pomógł w tej
        sytuacji. To co opowiadasz to dla mnie kompletna bzdura i mom zdaniem wyssane z
        palca. Na własnej skórze przekonałam sie jaki on jest, i jesli nie byłas u
        niego to nie przefazuj takich bzdurnych informacji. Roszkowski to genialny
        specjalista, moze troche dziwny, ale na swój sposób miły
        Pozdrawiam
        • melka_x Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 15.05.06, 17:36
          Majko ja z tymi osobami jestem zaprzyjaźniona i wiem co mówię. Z racji
          działalności w DLACZEGO (organizacji na rzecz rodziców po stracie dziecka oraz
          rodziców dzieci ciężko, nieuleczalnie chorych) znam o wiele więcej osób,
          których dzieci zmarły czy urodziły się chore niż zdarza się to przeciętnie.
          Część z tych osób była właśnie u dr. Roszkowskiego i usłyszała rzeczy nawet
          bardziej bolesne niż cytaty z mojego poprzedniego postu. Wiem, że dr Roszkowski
          jest nierówny, ma dni w których jest uroczy, uprzejmy i pomocny, i dni w
          których zachowuje się jak ostatni gbur, warcząc mówi rzeczy nieuprzejme,
          niekulturalne i bardzo raniące. Cieszę się, że masz dobre wspomnienia z wizyty
          u dr. Roszkowskiego, ale to nie jest wystarczający powód by mówić mi, że kłamię
          i opowiadam bzdury. Masz po prostu inne doświadczenia.
          • majka995 Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 15.05.06, 20:02
            przepraszam jeśli Cię uraziłam ale naprawde jestem zdziwiona tym co napisałaś.
            Bo ja dzięki dr.Roszkowskiemu mam teraz zdrowego synka.I był podczas wizyt
            miły, naaprawde zgrzeszyłabym gdybym cos złego powiedziała na jego temat
            Pozdrawiam
        • tzka Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 09.09.06, 10:35
          majka995 napisała:

          > To co opowiadasz to dla mnie kompletna bzdura i mom zdaniem wyssane z
          > palca.

          To, że nie doświadczyłaś czego, nie oznacza, że inne kobiety nie doświadczyły i
          że to 'kompletna bzdura'. Sama miałam rzadką nieprzyjemność poznać tego typa.
          Kawał chama i cymbała.

          > Na własnej skórze przekonałam sie jaki on jest, i jesli nie byłas u
          > niego to nie przefazuj takich bzdurnych informacji.

          Ja byłam u niego i 'przefazuję' to, że to bardzo nieludzki typ, kompletnie nie
          ma wyczucia, a woda sodowa w ilości kosmicznej walnęła mu do głowy. Już tu
          kiedyś opisywałam (ok. 3 lat temu), jak wyglądała nasza wizyta u
          tego 'specjalisty', jak potraktował mnie i męża podczas badania. Kompletna
          żenada.

          > Roszkowski to genialny
          > specjalista, moze troche dziwny, ale na swój sposób miły

          Nikt mu nie odbiera tego, że jest 'genialny'. Ale do bycia miłym dla każdej
          ciężarnej, która się u niego zjawia na badaniu, jest mu baaaardzo daleko. Może
          jest miły, ale jedynie wobec swoich stałych pacjentek albo wobec tych, które
          mają powikłane, patologiczne ciąże. Takie są dla niego, jako patologa,
          interesujące. Albo bliźniacze. Te też lubi. Lekarz nie tylko powinien być
          wybitnym specjalistą. Uważam, że powinien być także ludzki, bo ma do czynienia
          z pacjentami i ich strukturą psychiczną. A przyszli rodzice są czasami
          niepewni, niedoświadczeni, zalęknieni, boją się o zdrowie dziecka. Ciężarówka
          powinna być otoczona szczególną opieką, bo stres i zdenerwowanie nie sprzyjają
          jej stanowi, jak wiadomo. A w dodatku jak słono płaci za badanie, to tym
          bardziej powinna być potraktowana inaczej, niż w prowincjonalnym szpitaliku.
          • madziak-24 Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 13.10.06, 10:54
            Czekałam aż urodzi sie moj synek żeby wyrazić swoją opinie o dr Roszkowskim,
            tym z Czerniakowskiej, czekałam zeby przekonać sie czy to co mówił mi o wadzie
            mojego dziecka okaże sie prawdą. W 22 tygodniu na usg ginekolog wykrył u
            dziecka wade lewego płuca, podał namiary na lekarzy wsród nich był dr
            Roszkowski na pierwszej wizycie na kórej pobrał krew do badania genetycznego,
            powiedział mi że na całym płucu są torbiele, że trzeba by wyciąc całe
            płuco,powiedział że nawet jeśli badanie genetyczne bedzie ok. i tak powinnam
            sie zastanowić czy chce donosić bo jeśli sie zdecyduje donosić ciąże to dziecko
            będzie kaleką, bez jednego płuca, i żebym sie szybko decydowała bo na usunięcie
            ciązy w tym przypadku prawo pozwala ale do 24tygodnia więc czasu jest
            niewiele.Powiedział to wprost, badanie genetyczne wyszło dobrze, byłam u niego
            w ciązy jeszcze na kilku kontrolach, gdzie zerkając tylko mówił bez zmian,
            wszystko tak jak było.Za jedno bede mu jednak wdzięczna, skierował nas na
            konsultacje do chirurg z CZD, która uspokoiła mnie i męża, powiedziała że
            pewnie wcale nie całe płuco do usunięcia tylko jeden płat,(tak zazwyczaj jest
            prz tej wadzie) to bedzie dopiero widać na tomografi, bo na usg nie da sie tego
            zobnaczyć a ten który zostanie po lewej stronie rozpręzy sie i zajmie wolne
            miejsce po wycięciu tego ze zamianami.Jednym słowem dziecko po urodzeniu trafi
            do CZD bedzie miało operacje, po której wróci do domu a co najważniejsze po
            wadzie wrodzonej zostanie tylko blizna. Tak sie stało dziecko półtorej tygodnia
            po operacji zostało wypisane do domu i ma sie świetnie. Dlatego dziwi mnie
            fakt, że dr Roszkowski nie powiedział mi tego sam, przecież jest świetnym
            specjalistą? Chirurg sama powiedziała nam ze "mówiłam juz dr Roszkowskiemu żeby
            każdy zajął sie swoją pracą on diagnozowaniem a ona leczeniem" i tak byłoby
            chyba najlepiej, więc jak widać Roszkowski tez może si pomylić.
            pozdrawiamy,
            Magda i Krystian
    • brew1 Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 15.05.06, 11:20
      dr Roszkowski przyjmuje w INVEMED Rakowiecka, ale On też jest w szpitalu
      Bielańskim!!(nie znam go, ale wiem ze tam przyjmuje) Jeśli szukasz jakiegoś gin
      . to ja polecam dr Kardasińskiego (miałam b. trudna ciąże)Prowadził mnie bez
      zastrzeżeń i z powodzeniem!! Pozdrawiam . P.S. Jeśli chcesz namiary pisz na priv.
      • stephany Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 15.05.06, 16:47
        Roszkowski to specjalista od usg. Wg mnie miły i fachowy. Popieram w 100%
        Majke.
        • gonia241 Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 15.05.06, 19:24
          Roszkowski pracuje w szpitalu Orłowskiego na ul.Czerniakowskiej, a usg można
          wykonać na ul.Finlandzkiej 9
    • necia27 Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 15.05.06, 22:03
      Dziekuje wam bardzo dziewczyny za informacje.A znasz numer na Czerniakowska?
      • iluvia Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 16.05.06, 14:44
        Witam,
        Podaje numer na Czerniakowska ale na centrale: 628-30-11
        Pozdrawiam
    • monika_d_edziecko Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 16.05.06, 20:24
      Bylam u niego 4 razy i zawsze byl mily. malo tego miesiac temu bylam na USG w
      szpitalu i czekalam na wydrukowanie opisu a dr Roszkowski juz badal kolejna
      ciezarna i powiedzial "to jest bardzo chory dzidzius, ma rozszczep kregoslupa,
      czy pani chce donosic ciaze? itd" Byl bardzo mily, zatroskany
      • melka_x Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 17.05.06, 08:11
        Miło z jego strony, że czasem jest troskliwy. Niestety mojej znajomej
        wiadomość właśnie o rozszczepie kręgosłupa powiedział w wyżej cytowanej formie
        ("kręgosłup jak fale Dunaju").
        • kaste11 Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 17.05.06, 10:47
          Ja też mam koszmarne wspomnienia z wizyty u niego. Nigdy nie zapomnę jak ledwo
          włożył mi głowicę dopochwową spojrzał chwilę na monitor po czym wstał i
          powiedział do stada studentów "patrzcie jakie ciekawe zjawisko". I stado
          oglądało po kolei moje dziecko wymieniając między sobą niezbyt delikatne
          określenia o wadach mojego dziecka, przy czym na mnie nikt nie spojrzał nawet
          przez moment, tak jakby mnie tam nie było, nikt słowem się do mnie nie odezwał.
          Trwało to bardzo długo, Roszkowski w tym czasie chodził w kółko po pokoju
          umawiając się z kimś przez telefon na grila i co chwila wybuchając perlistym
          śmiechem. W końcu klasnął w dłonie, powiedział "i jak wszyscy widzieli? no to
          kłujemy" pobrał płyn na amniopunkcję. Po czym dopiero udzielił mi informacji
          jakie wady ma moje dziecko, potem tonem twierdzącym "zapytał" czy będę
          terminować i gdzie, bo najlepiej to u nich na Czerniakowskiej bo oni mają
          największe doświadczenie z takimi przypadkami i w ogóle to on pobrał
          amniopunkcję ale przy takich wadach (m.in. holoprozencefalia) to nie ma sensu
          czekać do wyniku amniopunkcji i może mnie przyjąć do szpitala już w przyszłym
          tygodniu. Ja próbowałam coś powiedzieć przez zaciśnięte gardło, powiedziałam
          nie wiem, jeszcze się nie zdecydowałam na terminację, przetwał mi mówiąc "Nie
          histeryzuj dziewczyno. To dziecko i tak jest przeznaczone na straty, nie ma się
          nad czym zastanawiać". Zwracając się do mnie mówił mi na "Ty". Aha byłam u
          niego w szpitalu - "państwowo" i nie pójdę nigdy więcej. Na szczęście w
          Warszawie oprócz tego "guru" jest wielu świetnych specjalistów od USG.
          • majka995 Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 17.05.06, 14:51
            Moja córeczka tez miała holoprosencefalie i dr.Roszkowski był bardzo miły i
            delikatny w przekazaniu tej informacji. Ja nie moge powiedziec na niego złego
            słowa. Kaste 11 czytałam ze twoja dzidzia tez miała taka wade jak moja.Jest to
            rzadka wada i ja szukam mam których dzieci miały te wady. Jesli masz ochote to
            odezwij sie do mnie na gg 6027741
            Pozdrawiam
            • ewa_mewa Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 17.05.06, 19:53
              Ja robiłam u niego test PAPPa właśnie z powodu świetnych opinii na jego temat.
              Na szczeście wszystko było OK, ale z gabinetu wyszłam troszke zniesmaczona.
              Roszkowski jest lekko mówiąc obleśny. Miałam wcześniej stwierdzone PCOs ale bez
              typowych objawów jak np.otyłość czy nadmierne owłosienie co oczywiście
              Roszkowski autorytatywnie zdementował, jakby mnie leczył od 10 lat, między
              innymi komentarzami w stylu "taka laska i PCO? Niemożliwe!" i uwagami o mojej
              gładkiej skórze. Żenada. Może gdybym na badanie poszłam z mężem na takie teksty
              by sobie nie pozwolił. No ale fachowcem podobno jest więc jeśli Ci na tym
              głównie (a pewnie tak) zależy to nie ma sie co zastanawiać.
              • tzka Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 09.09.06, 10:43
                ewa_mewa napisała:

                > Żenada. Może gdybym na badanie poszłam z mężem na takie teksty
                > by sobie nie pozwolił.

                Niestety, obecność ojca dziecka też Roszkowskiego nie powstrzymuje przed
                chamskimi tekstami.

                > No ale fachowcem podobno jest

                Jest wielu fachwoców. Rodzkowski nie jest Bogiem, też mu się zdarzają
                niefrafione diagnozy.
            • kaste11 Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 18.05.06, 00:47
              Majko, napisałam na pocztę gazetową. Nie mam gg bo posiadam tylko służbowy
              komputer. pozdr. kasia
    • agni71 Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 19.05.06, 23:19
      Aż mi się njie chce wierzyć, że czytam o tym samym lekarzu, u którego robiłam 2
      razy usg. Może faktycznie jego podejście zależy od tego, czy wizyta jest w
      szpitalu, czy prywatnie? Może obecność mężą ma znaczenie? Ja robiłam usg
      prywatnie, z mężem. Nie zauważyłam żadnej "dziwności" w zachowaniu czy
      wypowiedziach doktora. Trochę żartował (absolutnie nie grubiańsko), normalnie
      rozmawiał z nami, wszystko tłumaczył, wykazywał zainteresowanie... Był po
      prostu normalny smile

      aga
      • faustine Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 20.05.06, 00:03
        Bardzo , bardzo nieprzyjemny człowiek - obym nigdy nie musiała do niego znów
        trafić.
        • basia_zz Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 20.05.06, 23:25
          Widzę, że nie tylko ja mam co do niego mieszane odczucia: zwymyślałam go od
          "baranów", może to nie ładnie, ale do tej pory mam radochę big_grin
          • monika10001 wcale się nie dziwię basi_zz 21.05.06, 01:19
            u jednej pacjentki prowadząc ciążę"nie zauważył"iż u dziecka jest brak jednej
            nerki oraz jest wynicowany pęcherz itd.dziecko bardzo długo walczyło o życie
            znając jego mamę słowo"baran"brzmi jak kołysanka,bo przepraszamale braku nerki
            to chyba nie można nie zauważyć.
            • kasia_n2 Re: wcale się nie dziwię basi_zz 27.05.06, 22:01
              Ja niestety jestem zaskoczona negatywnymi opiniami na temat tego lekarza.
              Robiłam u niego USG (to moja druga ciąża, pierwsze dziecko niestety jest po
              operacji serca) aby mieć pewność, że wada się nie powtórzy. Lekarz był
              przesympatyczny (ma specyficzne poczucie chumoru, ale ja i mój mąż również,
              więc się dogadaliśmy) i bardzo skrupulatny. Zobaczył u dziecka maleńką dziurkę
              w sercu i choć twierdził, że to nić poważnego to dla naszego spokoju wysłał nas
              do dr Dangel (specjalistka od USG serca).
              Dodatkowo muszę przyznać, że przed USG u Roszkowskiego zrobiłam dość szeroki
              wywiad na jego temat wśród innych ginekologów - WSZYSCY BYLI ZGODNI, TO
              FACHOWIEC.
              • maggot.maggot Re: do kasia_n2 28.05.06, 12:09
                kasiu, a propos tej dziurki w sercu to czy mowa jest o zbyt duzym otworze owalnym?
                odpisz prosze, bo bylam i u roszkowskiego i u dangel i chcialam sie jeszcze
                czegos dowiedziec byc moze od ciebie
                pozdrawiam
                m.m
                • kasia_n2 do m.m. 28.05.06, 20:37
                  Z tego co się orientuję to nie jest otwór owalny (nawet nie wiem co to jest).
                  Przy dokładnym badaniu okazało się, że ta dziurka jest nieistotna.
                  Jeśli będziesz miała dodatkowe pytania to pisz, ponieważ mam już pewne
                  doświadczenie w wadach serca. Mój 4,5 letni syn przeszedł operację w 6 -tym
                  tygodniu życia na Działdowskiej - bardzo polecam ten szpital (FACHOWCY).
                  • maggot.maggot Re: do m.m. 29.05.06, 11:40
                    hej, dzieki za odpowiedz.
                    u mnie stwierdzil ze dziura m-dzy przedsionkami jest zbyt duza. ona ma sie niby
                    zamknac po porodzie wiec poki co nic nie wiadomo. ale ze wzgledu na to ze jest
                    duza, istnieje obawa ze moze sie nie zamknac i wtedy beda szmery, operacja etc
                    staram sie nie panikowac, ale sama wiesz jak to jest jak sie juz ma jedno
                    dziecko z pewnymi przypadlosciami
                    pozdro
                    m.m
      • tzka Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 09.09.06, 10:48
        agni71 napisała:

        > Może faktycznie jego podejście zależy od tego, czy wizyta jest w
        > szpitalu, czy prywatnie?

        Byłam u niego prywatnie. Nie chcę nawet wiedzieć, jak potrafi być chamski
        państwowo... Choć sam przyznał podczas naszej wizyty: 'Ja tu tylko chałturzę
        (gabinet USG 3D na Finlandzkiej), a w szpitalu jest prawdziwa praca.' Chyba mu
        chodziło, że w szpitalu się dopiero zdarzają prawdziwe fajne (czytaj:
        powikłane) przypadki, na których może się uczyć. W końcu jest patologiem, więc
        dla niego im gorzej,tym lepiej...

        > Może obecność mężą ma znaczenie?

        Niestety, nie ma.

        Pozdrawiam!
        Iwona
    • govanka Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 28.05.06, 23:09
      Kobitki, nic dziwnego, że wsze opinie są tak skrajnie różne... w Warszawie
      przyjmuje dwóch Roszkowskich - obaj bardzo dobrzy specjaliści, obaj mają dobra
      renomę, jako eksperci od USG, tyle tylko, że jeden z nich robi (z tego, co się
      orientuję) tylko USG - ten młodszy i sympatyczny.
      Jeden z nich jest, jak ktos już tu napisała, guru od spraw wszelkich związanych
      z ciążą (to ten starszy - przyjmuje między innymi gdzieś na Saskiej Kępie), ale
      z wyczytanych w ciągu ostatniego roku opinii wnioskuję, że to nieprzyjemny,
      zmanierowany ważniak, który coraz częściej się myli (zaznaczam, że to tylko
      ogólne podsumowanie opinii, które czytałam o nim w necie). Drugi (młodszy -
      przyjmuje między innymi w Pruszkowie) jest specjalistą (znakomitym zresztą) od
      USG ciąży. Jest sympatyczny, rzetelny, skrupulatny i podobno faktycznie
      uzdolniony w tym, co robi (tego miałam okazję poznać osobiście, kiedy rok temu
      robił mi USG połówkowe).
      Jeśli się nie mylę, to kiedyś przewinęło się na forum jakieś trzecie nazwisko
      Roszkowski, ale za to już nie dam sobie ręki uciąć.
      • kasia_n2 Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 28.05.06, 23:27
        Ja pisałam o tym co przyjmuje na Saskiej Kępie ul Finlandzka i w szpitalu
        Czerniakowskim - niby kiepski burkliwy itd. Jestem zadowolona.
        • agni71 Re: dwóch Roszkowskich 30.05.06, 00:15
          kasia_n2 napisała:

          > Ja pisałam o tym co przyjmuje na Saskiej Kępie ul Finlandzka i w szpitalu
          > Czerniakowskim - niby kiepski burkliwy itd. Jestem zadowolona.

          Ja też pisałam o tym i nie mam zastrzeżeń.

          aga
      • kasia19812 Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 28.05.06, 23:29
        Ja miałam osobiście do czynienia z Roszkowskim i dla mnie to cham i prostak,
        szkoda słow obelgi na jego temat, fakt ponoc mówią że jest specjalistą jednym z
        lepszych w Polsce ale oprócz tego trzeba tez byc człowiekiem, a swoja drogą
        jeden lekarz przeszedł do szpitala bielańskiego i został tam ordynatorem
        ciekawe czemu ściągnał wszytskich swoich znajomych do bielańskiego a
        Roszkowsikiego zostawił czyżby Roszkowski nie chciał? a może to jego nie
        chceli smile Jeśłi chcecie dobrego fachowaca to polecam prof Dębskiego ,
        Roszkowski to szkoła Debskiego.
        Kasia
      • govanka Errata!!!! 29.05.06, 10:29
        Dziewczyny, ale bałaganu narobiłam... sorrki strrraszne... dziś rano wstałam i
        oświeciło mnie!!! Roszkowski jest tylko jeden, a Makowskich jest dwóch, lub
        nawet trzech. Przepraszam was jeszcze raz... to chyba brak snu i temperatura ;-
        ).
        a więc... Roszkowski jest tylko jeden, i faktycznie opinie o nim sa bardzo
        skrajne (obserwuję to od roku) - kiedy szykowałam się do połówkowego
        zastanawiałam się nad Roszkowskim, ale zdecydowałam sie na Makowskiego pod
        wpływem opinii z forum. Porąbało mi się wszystko...
        Jeżeli szukacie dobrego fachowca od USG, to naprawdę polecam Makowskiego
        (pracuje m.in. w Pruszkowie), a jeśli szukacie dobrego lekarza do prowadzenia
        ciąży, to chyba jest takich wielu i może warto znaleźć kogos innego niż
        Roszkowski (zaznaczam jeszcze raz, że u Roszkowskiego nie byłam i nie znam go,
        a moja opinia jest oparta jedynie na opiniach z forum).
        Pozdrawiam i jeszcze raz sorry za bałagan.
        • majka995 Re: Errata!!!! 23.06.06, 10:31
          jesli chodzi o roszkowskich to rzeczywiście jest ich dwóch. Jeden przyjmuje w
          szpitalu na Karowej a drugi na Czerniakowskiej. Ten drugi jest specem od usg
          Pozdrawiam
      • laminja Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 29.05.06, 23:33
        Roszkowskich jest dwóch:
        1. Tomasz - specjalista od USG ze szpitla na Czerniakowskiej, to on często jest
        nazywany chamem.
        2. Piotr - docent, pracuje na Karowej. Syn słynnego profesora Roszkowskiego
        (brat stryjeczny Tomasza) ma raczej opinię bardzo kulturalnego człowieka.
        • ewa_bb Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 22.06.06, 17:11
          to ktory przyjmuje na finlandzkiej ?
          • mszb Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 22.06.06, 17:29
            Tomasz. Ja polecam
            • jonaska Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 09.09.06, 08:12
              byłam dwa razy na usg i za 5 tyg ide 3 ostatni raz. polecam. dla mnie miły,
              pocieszył, dokłądnie zbadał i stwierdził,że dzidzia zdrowa. podał rękę, żeby
              łatwiej było mi wstaćwink moje odczucia sa takie,że on nie bardzo lubi
              takie "paniusie" co to ida i najpierw o nagranie pytaja..ale to tylko moje
              odczucie
              • tzka Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 09.09.06, 11:02
                jonaska napisała:

                > podał rękę, żeby
                > łatwiej było mi wstaćwink

                No, naprawdę się wysili okrutnie! Mój gin za każdym razem pomaga mi zejść z
                fotela gin, bo mam problem z kręgosłupem. Każdy normalny lekarz pomaga
                pacjentce w takich okolicznościach. Żaden to wyjątkowy gest.

                > moje odczucia sa takie,że on nie bardzo lubi
                > takie "paniusie" co to ida i najpierw o nagranie pytaja..ale to tylko moje
                > odczucie

                Wiesz, on z tych 'paniuś' żyje. No, ale skoro sam podkreśla, że 'tu chałturzy'
                (gabinet na Finlandzkiej)...
                Kawał gbura i napuszonego chama. Nie polecam, specjalistów w stolicy jest
                naprawdę wielu. I to takich, do ktorych gabinetu nie jest strach wejść.
      • tzka Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 09.09.06, 10:54
        govanka napisała:

        > Kobitki, nic dziwnego, że wsze opinie są tak skrajnie różne... w Warszawie
        > przyjmuje dwóch Roszkowskich - obaj bardzo dobrzy specjaliści, obaj mają
        dobra
        > renomę, jako eksperci od USG, tyle tylko, że jeden z nich robi (z tego, co
        się
        > orientuję) tylko USG - ten młodszy i sympatyczny.
        > Jeden z nich jest, jak ktos już tu napisała, guru od spraw wszelkich
        związanych
        >
        > z ciążą (to ten starszy - przyjmuje między innymi gdzieś na Saskiej Kępie),
        ale
        >
        > z wyczytanych w ciągu ostatniego roku opinii wnioskuję, że to nieprzyjemny,
        > zmanierowany ważniak, który coraz częściej się myli (zaznaczam, że to tylko
        > ogólne podsumowanie opinii, które czytałam o nim w necie).

        Właśnie na jego temat sa bardzo skrajne opinie. Mam podobne zdanie o
        tym 'specjaliście', jak tu napisałaś - zmanierowany gbur. A moja koleżanka była
        u niego kilka razy podczas ciązy i bardzo miło ją potraktował. ALe ona akurat
        niosiła bliźniaki, więc dla niego to gratka, w porównaniu z ciężarówkami, które
        noszą jedno, w dodatku całkiem zdrowe, dziecko.

        > Jeśli się nie mylę, to kiedyś przewinęło się na forum jakieś trzecie nazwisko
        > Roszkowski, ale za to już nie dam sobie ręki uciąć.

        Też słyszałam, zę jest ich trzech - ojciec i dwóch synów.
        • agatja Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 10.09.06, 23:21
          polecam, mi bardzo pomogl
          z finlandzkiej, bo widze ze juz sie roztroilismile
          • jonaska Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 14.10.06, 01:36
            tzka..a ja jestem wlaśnie po ostatnim usg u Roszkowskiego (dziś, a własciwie to
            już wczoraj) i nadal mówię,że polecam i uważam,ze to świetny fachowiec i
            człowiek. miły, serdeczny i dokładny..takie sa moje odczucia i już....a takich
            sztywnych panius, co to przychodzą głównie po zdjęcia i filmik to i ja nie
            lubię i już...
    • iluvia Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 15.10.06, 11:11
      Co za roznica kto bedzie robil usg, jak ma dziecko urodzic sie zdrowe to sie
      urodzi i bez super specjalistow, a jak ma byc chore to i oni nie pomoga. Ja od
      20 tyg. ciazy mialam co miesiac robione usg przez slynnego dr Roszkowskiego
      poniewaz u dziecka wykryto wodonercze. Oczywiscie oprocz ciaglych obserwacji nic
      nie zrobiono,nie podjeto zadnej decyzji. Teraz sie dowiedzialam ze w takich
      przypadkach robi sie cesarsie ciecie miesiac przed terminem, ja urodzilam silami
      natury w terminie. Teraz moje dziecko bedzie maialo usunieta nerke. Nie oskarzam
      tu nikogo bo nie wiem na 100% czy daloby sie uratowac ta nerke, jedynie
      stwierdzam ze nie ma roznicy czy usg robi dr Roszkowski czy jakis inny lekarz.
      Rownie dobrze moglabym wcale nie robic usg, wtedy bym nie wiedziala ze dziecko
      jest chore i wszyscy bylibysmy szczesliwi.
      • aguniaxxx Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 17.10.06, 10:47
        Robiłam u Roszkowskiego usg dwa razy. Idąc do niego byłam przygotowana na
        jego .. hm.. niekonwencjonalne zachowanie ale dla mnie był miły, choć
        rzeczywiście ma specyficzne poczucie humoru.
        • mysz56 Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 18.10.06, 11:16
          ja dzisiaj do niego idę 12 tydz, u nas,denerwuje się bardzo
          • truce Re: Trudna ciaza-Roszkowski? 18.10.06, 22:16
            i jak poszlo? ide 26.10 i juz nie wiem, czy dobrze robie...
            • beatap75 Re: usg ciaza-Roszkowski? 19.10.06, 10:19
              w 2005 r. w 38 tygodniu wykryto u mojego synka wade - torbiel w głowce- z
              karowej skierowano mnie do dr. Roszkowskiego na Usg, był mdla mnie bardzo miły,
              ale czekając przed gabinetem to dużo się na słuchałam od innych pacjętek jaki
              on jest - były to opinie raczej na nie . Mówiły to pacjętki które miały
              największe problemy z ciążą a on namawiał je do zastanowienia się czy napewno
              chcą donosć ciąże, choć on niedawał żadnych szans. Następnie przyszłam rodzić
              na Czerniakowską on jest kierownikiem na patologi i był troche nie miły, ale
              mówił prawde, nie ukrywał nic, pacjętki wiedziały co je czeka. Urodziłam synka
              i utomatycznie zostaliśmy po 4 dniach przewiwzieni do CZD na neurochirurgię do
              prof. Roszkowskiego (jego kuzyna) , który też jest raz miły a raz bardzo
              nieprzyjemny. pozdrawiam
              • lizzy9 Re: usg ciaza-Roszkowski? 20.10.06, 19:06
                Bylismy dzisiaj na usg genetycznym u dr. Roszkowskiego w jego gabinecie na
                Saskiej Kepie. Troche balam sie tej wizyty, szczegolnie dlatego, ze czytalam
                na forum, ze dr. nie jest sympatyczny, etc. Przyszlam jednak usmiechnieta i
                pozytywnie nastawiona. Mialam usg genetyczne w 13 tygoniu. Dr byl bardzo
                sympatyczny, szczegolowo zbadal nasza dzidzie, powiedzial, ze to 'grzeczne i
                ladne dziecko i ma sliczny profil'. Przeziernosc NT 2, kosc nosowa obecna. Z
                racji mojego wieku (39 lat) powiedzial nam o amniopunkcji, mamy sie w tym
                tygodniu zastanowic. Dr R mowil, ze z usg wszystko w najlepszym porzadku, ale
                to ja musze podjac decyzje o amnio.
                Podsumowujac... ten lekarz byl dla nas sympatyczny, byl profesjonalny, zadnych
                glupich czy 'dowcipnych inaczej' uwag. Polecam dr. Roszkowskiego
                • mysz56 Re: usg ciaza-Roszkowski? 21.10.06, 03:39
                  ja też po usg u Roszkowskiego,mam 33 lata,12 tydz ciąży i wszystko u nas
                  ok .przezierność ,kość nosowa cieszę się bardzo...a sam lekarz
                  rzeczowy,konkretny,fachowiec mam do niego 100 proc zaufania,a to dla mnie w
                  ciąży najważniejsze od lekarza oczekuję właśnie fachowości a nie
                  sympatyczności,a jeżeli o to chodzi to dla mnie był miły ,nawet uśmiechnięty
                  ale przy badaniu skupiony,poinformował mnie również o możliwości wykonania
                  pappa ale nie zdecyduję się,cieszę się z dobrego usg i lecę do nego w 22 tyg
Inne wątki na temat:
Pełna wersja