libretka
11.06.06, 12:30
Przez całą ciążę zaglądałam na to forum w poszukiwaniu informacji o
szpitalach - teraz gdy maluch jest już za mną chcę się podzielić swoją opinią
na temat Karowej. Po doświadczeniach pierwszej ciąży - tym razem bardzo
ostrożnie wybierałam szpital. Po długim namyśle zdecydowałąm, że najlepiej w
moim przypadku (nadciśnienie, cukrzyca ciężarnych) będzie tym razem rodzić na
Karowej. Martwiły mnie jednak 2 sprawy:
1. trudności w dostaniu się do szpitala
2. to że jak wielokrotnie czytałam na tym forum zwlekają z cc
Okazało się, że rzeczywiście szpital jest oblegany - ja trafiłam przed
terminem na patologię i dzięki temu uniknęłam stresów związanych z przyjęciem
do porodu. Zrobiono mi test oksytocynowy i zdecydowano o terminie indukcji
porodu. Na szczęście prócz testu zrobiono także usg - na nim wyszło, że
maluch jest bardzo duży 4,5 kg i zaplanowano cc. Moje obawy, że zwlekają z cc
okazały się niesłuszne.
Warunki i opieka w szpitalu są znakomite. Personel pomocny, profesjonalny -
leżałam 2 tygodnie - mimo tłoku (zwłaszcza na porodówce i oddziale
poporodowym) nie zdarzyło się, by ktoś odmówił pomocy lub był niemiły. Dla
mnie wybór Karowej okazał się bardzo dobry i mogę ten szpital polecać innym.
Samą cesarkę przeszłam bardzo dobrze - ból po operacji (dla mnie) był
znacznie mniejszy niż po porodzie sn.
Jeśli macie pytania dotyczące szpitala i porodu - chętnie odpowiem