Dodaj do ulubionych

Dom Narodzin

27.08.06, 11:05
czy ktos juz rodzil w warszawskim Domu Narodzin-jesli tak to prosze bardzo o
opinie, wrazenia
Obserwuj wątek
    • opistocelikaudia Re: Dom Narodzin 28.08.06, 15:20
      żadna z Was jeszcze tam nie rodzila?
      • kasiak37 Re: Dom Narodzin 28.08.06, 15:21
        zrezygnowalas juz z porodu w domku?
        • gabinkasok Re: Dom Narodzin 28.08.06, 20:40
          a gdzie ten dom jest i napiszcie o nim coś więcej.
          • opistocelikaudia Re: Dom Narodzin 29.08.06, 22:39
            w warszawie na mokotowie: www.domnarodzin.pl/
            ale czytalam ze tez w ledzinach - trzeba poszukac w internecie
        • opistocelikaudia Re: Dom Narodzin 29.08.06, 22:35
          kasiak37 napisała:

          > zrezygnowalas juz z porodu w domku?
          caly czas sie zastanawiam, ale mnostwo osob mi odradza przy I porodzie, a w
          takim Domu wszystko ktos doswiadczony zorganizowalby za mnie... ale tez nie wiem
          czy nie zostac przy szpitalu po prostu - mama by sie mniej martwila na pewno smile
          • kaeira Re: Dom Narodzin 30.08.06, 16:15
            O ile pamiętam, było tam dopiero 5 albo 6 porodów.
            Mój - jak dobrze pójdzie - w ciągu najbliższego miesiąca.
            • opistocelikaudia Re: Dom Narodzin 30.08.06, 16:45
              to bardzo czekam na opinie chociaz jak rozumiem ja musialabym sie zdecydowac
              lada moment, bo i tak juz pozno. A powiedz - czy to Twoj I porod? bo sporo osob
              mi doradza I porod poza szpitalem
              • kaeira Re: Dom Narodzin 31.08.06, 09:28
                opistocelikaudia napisała:
                > to bardzo czekam na opinie chociaz jak rozumiem ja musialabym sie zdecydowac
                > lada moment, bo i tak juz pozno. A powiedz - czy to Twoj I porod?

                Pierwszy - a w dodatku w "starczym" wieku 36 lat suspicious
                Dośc łatwo podjęłam tę decyzję - może dlatego, że mieszkałam wiele lat za
                granicą, gdzie takie domy (birth centres) nie są czymś wyjątkowym, a dodatkowo
                moja mama mieszkała dlugo w Holandii, gdzie, jak wiadomo, standard to porod
                domowy.

                Radzę ci - umów się na rozmowę, to przecież do niczego nie zobowiązuje, a pewno
                pomoże zebrać mysli. Np. moja trochę sceptycznie nastawiona mama pozbyła sie
                wątpliwosći po wizycie i rozmowie.

                Cena jest wysoka, to fakt - ale jak się podliczy ceny w szpitalu za takie
                dodatki jak np. indywidualna położna, osobny pokój, poród rodzinny, to wcale nie
                wychodzi tak o wiele mniej!
                • aniak37 Re: Dom Narodzin 31.08.06, 10:21
                  Ja bym odradzała.Pierwszy poród lepiej mieć wszpitalu. Ja piersza ciążę miałam
                  bez kaplikacji. Poropdu natomiast bym nie przeżyła gdybym nie rodziła w
                  szpitalu. Łożysko się nie urodziło i przy łyzeczkowaniu dostałam takiego
                  krwotoku że 4 godziny mnie ratowali.
                  • kaeira Re: Dom Narodzin 31.08.06, 14:50
                    aniak37 napisała:
                    > Poropdu natomiast bym nie przeżyła gdybym nie rodziła w
                    > szpitalu. Łożysko się nie urodziło i przy łyzeczkowaniu dostałam takiego
                    > krwotoku że 4 godziny mnie ratowali.

                    Po pierwsze, warunki nieszpitalne sprzyjają bardziej niz szpitalne naturalnemu i
                    skutecznemu urodzeniu lożyska.
                    Po drugie,* oczywiście*, że komplikacje zawsze moga się zdarzyć, i dlatego jest
                    umowa ze szpitalem o 5 minut drogi. Tego typu zabieg oczywiście wykonuje się
                    tylko w szpitalu.
                    • maga785 Re: Dom Narodzin 31.08.06, 15:09
                      Jak masz łozysko przyrosnięte to niestety nie urodzisz tego łożyska czy to w
                      szpitalu czy w domu i musisz byc przez lekarza wyłyzeczkowana.Taki zabieg
                      powinien byc wykonany natychmiast jesli okaże sie że łozyska nie mozna
                      urodzić.Przy tego typu komplikacjach lekarz musi być na miejscu a nie ty musisz
                      jechac do lekarza.
                      Pozdrawiam
                      • kaeira Re: Dom Narodzin 31.08.06, 15:54
                        maga785 napisała:
                        > Jak masz łozysko przyrosnięte to niestety nie urodzisz tego łożyska czy to w
                        > szpitalu czy w domu i musisz byc przez lekarza wyłyzeczkowana.Taki zabieg
                        > powinien byc wykonany natychmiast jesli okaże sie że łozyska nie mozna
                        > urodzić. Przy tego typu komplikacjach lekarz musi być na miejscu a nie ty
                        > musisz jechac do lekarza.

                        No, z tego wiem (nie jestem tu ekspertem) na urodzenie łozyska położna czeka 1,
                        2 a nawet do 3 godzin, obserwując uwaznie stan kobiety. Tak, że nie rozumiem, co
                        masz na myśli pisząc "natychmiast".
                        Fakt, że w szpitalach wolą nie czekać, tylko zaraz "przystepować do dzialania",
                        i to nie tylko w tym przypadku.

                        Lekarz nie musi być "na miejscu". W setkach tysięcy porodow w domu albo w
                        izbach/domach porodowych w innych krajach tak własnie się to odbywa, i ogólne
                        wskaźniki komplikacji czy umieralności są niższe niz w szpitalach (oczywiście,
                        że odsiane są ciąże zagrozone, wystepujące juz wczesniej komplikacje itp)
                        • maga785 Re: Dom Narodzin 31.08.06, 16:37
                          Urodzenie łożyska powinno normalnie trwac od 5- 30 minut.U mnie i tak długo
                          czekali bo prawie godzinę od urodzenia synka.Zaczęłam juz sporo krwawić.Łożysko
                          przyrośnięte nie jest czyms normalnym tylko patologią tu nie wystarczy
                          przystawic dziecko do piersi lub podac oksytocynę.Lyzeczkuje sie natychmiast
                          jesli połozna lub lekarz zorientuje sie ze nie mozna urodzic łozyska.Zapobiega
                          to ewentualnemu wykrwawieniu.Sa to rzadkie przypadki niemniej sie zdarzaja.Ja
                          tez miałam niepowikłana ciąze a komplikacje pojawiły sie przy porodzie i to
                          takie których najmniej sie spodziewałam.Udało mi sie jedynie uniknac cc z czego
                          bardzo sie ciesze.
                          Zyczę Tobie naprawde spokojnego porodu bez tych wszystkich komplikacjismileJednak
                          tego typu problemy musisz wziąc pod uwage jesli zamierzasz rodzic poza szpitalem.
                          Pozdrawiam serdecznie
    • estel7 Re: Dom Narodzin 31.08.06, 15:11
      no właśnie przy normalnym porodzie to szpilat jest niebezpieczniejszym miejscem
      niż dom narodzin czy własny. ponieważ w domu (obojętnie którym) stosuje sie
      poród aktywny zgodny z naturą a w szpitalu warunki są z nią sprzeczne (pozycja,
      przyspieszenie itd) i to utrudnia rodzenie. Np - w domowych porodach prawie nie
      zdarzają się problemy z odklejeniem łożyska - ponieważ dzieko jest od razu przy
      matce - może ssać i u kobiety wydzielają sie hormony, które powodują odklejanie
      sie go. W szpitalu dziecko jest za moment zabierane do ważenia, badania itd i
      to często powoduje problemy tego typu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka