Dodaj do ulubionych

Pytanie do łodzianek

06.04.07, 10:59
dziewczyny, czy któraś z Was może mi polecić dobrego ginekologa polożnika z
Łodzi
chodzi mi o to,żeby był kompetentny, przyjmował prywatnie, robił USG i był w
trakcie porodu, niestety nie załapię się jeszcze na prywatną klinikę na
Teofilowie, bo trochę im się terminy otwarcia przesuwają, szkoda...
Pozdrawiam i Wesołych Świąt
Obserwuj wątek
    • marypl1 Pytanie do łodzianek 24.04.07, 12:12
      Witam
      Zaciekawiła mnie wiadomość o tej prywatnej klinice w Łodzi.
      Czy masz może więcej informacji na ten temat.
      Gdzie bliżej ma się ona znajdować ?
      Pozdrawiam
      • marysia130 Re: Pytanie do łodzianek 24.04.07, 15:19
        Ja tez chętnie bym się czegoś na ten temat dowiedziala, może nie musiałabym
        wtedy jechać rodzić do Warszawy
    • anneczka78 Re: Pytanie do łodzianek 10.05.07, 09:28
      Klinika w Łodzi na ul. Szparagowej zostanie otwarta w okolicach maja 2008.
      • marysia130 Re: Pytanie do łodzianek 10.05.07, 15:58
        To będzie prywatna klinika? Masz może na nia jakiś namiar? Jakąś stronę
        internetową?
        • anneczka78 Re: Pytanie do łodzianek 13.05.07, 11:13
          Nie mam niestety. Właścicielem kliniki jest dr Sobkiewicz (być może jeszcze
          ktoś, nie wiem). Póki co przyjmuje w Salve www.salve.pl/
          • anneczka78 Re: Pytanie do łodzianek 13.05.07, 11:15
            Aha, tak oczywiscie, to będzie prywatna klinika. Słyszałam, że poród z
            późniejszą opieką lekarza itp. ma kosztować ok. 5 tys.
            • anneczka78 Re: Pytanie do łodzianek 13.05.07, 14:44
              miasta.gazeta.pl/lodz/1,35153,4118353.html
    • madzik744 Re: Pytanie do łodzianek 10.05.07, 20:01
      Jejkuuuu!!! ja jestem z Warszawy, a rodziłam w Matce Polce w Łodzi. To
      najlepszy szpital w Polsce. Pomyślcie o dziecku, aby to jemu zaoferować
      najlepszą opiekę, a nie o sobie... Dla dziecka kolorowe ściany nie są ważne, ani
      słodka - bo opłacona - położna. w Matce Polce miałam super opiekę i komfort, że
      gdyby coś się działo pomogą dziecku - wszystko za darmo.
      • marysia130 Re: Pytanie do łodzianek 10.05.07, 21:05
        Mialaś szczęście, o Matce Polce tyle opinii co porodów, ja świetnej opieki nie
        miałam, dziecko poród przypłaciło zdrowiem, ja depresją. Nie pomogła renoma
        szpitala, nic nie jest ważne tylko chęci a tych czasem w tym szpitalu brakuje.
        jak się ma szczęście miec łatwy poród to nie jest to zasługa lekarzy tylko
        natury jak wynikają komplikacje to zaczyna się tam loteria.
        • anulula27 Re: Pytanie do łodzianek 10.05.07, 21:31
          Ja takze rodzilam w Matce Polce i mam mieszane uczucia w zwiazku z tym
          szpitalem.Przy porodzie co prawda byl lekarz prowadzacy i jego bede polecac
          kazdej przyszlej matce za to w jaki sposob zajal sie mna przed i podczas porodu
          ale coz,porod zakonczyl sie kleszczowo(nie wiem dlaczego nie zrobili
          cesarki).podobno od takich metod jak kleszcze i proznociagi odchodzi sie juz a
          w takim szpitalu nadal sa stosowane,dla mnie to jest szok.Opieka po porodzie
          taka sobie,w zaleznosci od pielegniarek pelniacych dyzur(2 moge pochwalic).Mimo
          ciezkiego porodu sama musialam sobie radzic przy dziecku od samego
          poczatku.Zadnej pomocy oraz wskazowek co do karmienia.Tak jak napisala marysia
          130,ile porodow tyle opinii.Na 10 pkt daje 5.
    • anulula27 Re: Pytanie do łodzianek 10.05.07, 21:38
      Chcialam dodac,ze porod rodzinny,znieczulenie oraz chyba wszystkie "dodatki"sa
      za darmo i to jest wlasnie ten ogromny plus.
      • anulula27 Re: Pytanie do łodzianek 11.05.07, 10:53
        Prawda jest to ,ze w razie jakichkolwiek komplikacji z dzieckiem jest ono
        wlasnie do tego szpitala przewozone.Moje dziecko urodzila sie z wada
        nozki,dowiedzialam sie po porodzie, w czasie pobytu w szpitalu mialo
        konsultacje ortopedyczna,dowoz i przywoz dziecka do innego skrzydla oraz ta
        konsultacja trwala 15 min!!Szok dla mnie ale nie chce tego
        komentowac.Dziewczyna rodzaca ze mna miala dziecko w inkubatorze z powodu
        zoltaczki gdzie musiala nie spac dzien i noc ,poniewaz inkubator w,ktorym
        lezalo jej dziecko byl powaznie uszkodzony(na oddziale moim byly 4
        inkubatory).Musiala wlaczac i wylaczac co chwila zeby nie poparzyc dziecka(nie
        powinni proponowac wlozenia dziecka do zepsutego a jak juz to zrobili to chyba
        sami powinni dopilnowac tego aby nie dopuscic do poparzenia dziecka).
        Byc moze ja trafilam na zly okres tego szpitala ale wiem,ze nastepny razem
        wybiore inny szpital i nie mowie tu o kolorowych firankach.
        • anneczka78 Re: Pytanie do łodzianek 13.05.07, 11:08
          > inkubatory).Musiala wlaczac i wylaczac co chwila zeby nie poparzyc dziecka
          (nie
          > powinni proponowac wlozenia dziecka do zepsutego a jak juz to zrobili to
          chyba
          > sami powinni dopilnowac tego aby nie dopuscic do poparzenia dziecka).

          Ja rodziłam w ICZMP kilkanascie dni temu i miałam chyba ten sam inkubator smile A
          Ty trochę dramatyzujesz - w starych inkubatorach włącza sie alarm, bo nie
          trzymają temperatury. Ma to niewątpliwie znaczenie dla 26 tygodniowych
          wcześniaków (i one mają nowe inkubatory), natomiast dla donoszonego dziecka
          zmiana z 37 C na 36,9 jest bez znaczenia. Co do poparzeń - inkubator to nie
          piekarnik, nie ma możliwości poparzenia.

          Jestem zadowolona z Matki Polki.
    • madzik744 Re: Pytanie do łodzianek 11.05.07, 10:26
      dodam, że miałam ciężki poród, który ostatecznie zakończył się CC, a więc
      natura mnie nie obdarzyła... Znam bardzo dużo osób rodzących w MP i wszystkie są
      mile zaskoczone. Owszem -można trafić na "zły" dzień położnej itp, ale tak bywa
      wszędzie. Decyzja należy do każdej osoby rodzącej - każda ma inne oczekiwania i
      potrzeby. Ja też miałam wątpliwości , tyle negatywnych opinii słyszałam o MP.
      Ostatecznie ustaliliśmy, że tam będzie najlepiej dla dziecka, bo to ono jest
      ważne. Jeśli będziecie rodzić w innym szpitalu to w razie komplikacji i
      problemów z dzieckiem i tak zabiorą je do MP - tylko, że Wy będziecie wtedy
      leżały w innym, być może prywatnym o hotelowym standardzie szpitalu.
      • marysia130 Re: Pytanie do łodzianek 11.05.07, 10:46
        Przeleżałam w tym szpitalu dosyć długo i napatrzyłam się na porody mrożące krew
        w żyłach. Dobrze, że są różne opinie ale niestety skrajnie różne od Twoich
        doświadczeń też są. Niestety ja znam sporo osób które po porodzie tam mają same
        złe wpsomnienia i nie chodzi o brak komfortu zbliżonego do hotelu... chodzi o
        brak komfortu jeśli chodzi o poczucie bezpieczeństwa w trakcie porodu. jeśli w
        MP nie masz swojego lekarza to z reguły jesteś traktowana taśmowo i nikt nie
        wmówi mi, że jest inaczej. Trudno tez z drugiej strony aby inaczej było jeśli
        tam na dobę jest nieraz po kilkanaście porodów. Nie chcę już drążyć tego tematu
        chodzi mi jedynie o to, ze medal ma dwie strony i osoba podejmująca decyzję
        gdzie chce rodzić powinna mieć możliwość poznania obu tych stron.
    • arkuszewska Re: Pytanie do łodzianek 11.05.07, 11:00
      Polecam dr.Sosnowskiego przyjmuje w przychodni przy saspolu i szpitalu
      Mandurowicza albo dr.Rogowskiego, dr. Baradyna ze szpitala Rydgiera
      Pozdrawiam
      • mamadasia2 Re: Pytanie do łodzianek 11.05.07, 14:10
        polecam dr Michał Krekorę z Matki Polki (oddział medycyny matczyno-płodowej).
        przyjmuje prywatnie gdzieś w okolicach Matejki (jakiś czas temu przeprowadził
        gabinet i dlatego nie wiem dokładnie). super lekarz, dobra intuicja i szybkie
        podejmowanie decyzji przy porodzie; tel. kom. (mam nadzieje że aktualny)
        601319672. pozdrawiam
        • anneczka78 Re: Pytanie do łodzianek 13.05.07, 11:11
          Dr Krekora - TAK!

          Podpisuję się obiema rękami, leżałam przed porodem na patologii i dr Krekora
          był lekarzem prowadzącym moja salę. Super lekarz - fachowy, miły, wszystko
          wyjaśnia i rzeczywiście - kiedy trzeba podjąć decyzję, to nie zwleka.
          • oboknarodzin Re: Pytanie do łodzianek 13.05.07, 12:30
            Może i dobry z Niego lekarz tylko szkoda, że ciągle dłubie w nosie. Nawet przy
            pacjentkach.Fuj.
        • aneta.2207 Re: Pytanie do łodzianek 09.07.07, 18:16
          też polecam Krekorę.Super lekarz.dowcipny.Spokojny i opanowany, miałam to
          szczęście że był przy moim porodzie.W jego gabinecie przymuje też super połozna
          Ewa. Polecamsmile
      • malgosia0023 Re: Pytanie do łodzianek 13.05.07, 19:49
        arkuszewska a jak masz na imie? Dr.SosnowSki do bani-przeoczyl krwiak po cieciu
    • agairafal Re: Pytanie do łodzianek 23.05.07, 16:23
      ja polecam dr Bielaka z Matki-Polki, prowadził cala moja ciążę, jest świetnym lekarzem, nie był przy porodzie bo rodzilam w nocy ale myslę że polecil mnie opiece swoich kolegow i kolezanek z oddziału, przy porodzie mialam polozna, lekarza i dwie osoby do pomocy, serdecznie polecam tego lekarza, prowadzi prywatny gabinet medica ul.Teodora 4.
      • agena2 Re: Pytanie do łodzianek 01.06.07, 10:47
        Hej masz może telefon do tego lekarza?
        • agairafal Re: Pytanie do łodzianek 09.06.07, 12:34
          oczywiscie juz podaje nr tel.608587697 to tel do rejestracji medica teodora 4
          • anneczka78 Re: Pytanie do łodzianek 16.06.07, 15:50
            Też polecam dr Bielaka. Nie jestem jego pacjentką, ale rodziłam w klinice med.
            matczyno-płodowej ICZMP i wiem, że jest super smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka