Dodaj do ulubionych

Szpital Św. Zofii - płatne sale

14.08.03, 13:43
24 lipca rodziłam w szpitalu Św. Zofii w Warszawie. Cesarskim cięciem. Pobyt
w szpitalu wspominam bardzo dobrze. Położne były miłe i pomocne, pomagały
karmić piersią, itd. Ponieważ przez pierwsze 2 doby nie miałam pokarmu, Maja
była karmiona metodą sonda-pierś, dzięki czemu nie zaburzono jej odruchu
ssania.
2 dnia zdecydowaliśmy się z mężem na płatną poporodową salę. Fakt, że dużo
kosztuje, ale warto. 500 zł doba, ale mąż mógł nocować ze mną, a położne
naprawdę są na każde zawołanie i bardzo pomagają w każdym problemie. Po 2
dobach pobytu w takiej sali byłam pewna, że dam sobie radę z dzidzią w domu.
Jeśli więc kogoś stać, polecam te sale gorąco.
Kasia i 3 tygodniowa Maja
Obserwuj wątek
    • agata_edziecko Re: Szpital Św. Zofii - płatne sale 14.08.03, 14:36
      Mój Boże, a na Madalińskiego pojedyncza sala kosztuje 140 zł, a w Damianie 150.
      Szoku doznałam!
      • aniaop Re: Szpital Św. Zofii - płatne sale 14.08.03, 14:43
        Agatko, na Zelaznej zwykla jedynka kosztuje 100zl za dobe. A na tej za 500zl
        jest osobne lozko dla ojca dziecka, ktory przebywa z Wami cala dobe. I jest
        jedna specjalna polozna, ktora zajmuje sie tylko 2 takimi salami, czyli 2
        pacjentkami z dzidziami. Czy w Damianie i na Madalinskiego maz moze byc z Wami
        cala dobe? Wydaje mi sie, ze nie. Pozdrawiam
        • agata_edziecko Re: Szpital Św. Zofii - płatne sale 14.08.03, 14:55
          W Damianie tak, może być całą dobę, a na Madalińskiego nie wiem, bo nie
          pytałam, mąż musiał być w domu z synkiem. W Damianie natomiast położne mają pod
          opieką średnio 4-5 położnic, w dzień są zazwyczaj dwie, w nocy jedna. Więc
          przypada też niewiele kobiet na jedną. Na Madalińskiego opiekują się kobietami
          w jedynkach te same położne, co na reszcie oddziału, ale zauważyłam, że same
          zaglądają i pytają, czy w czymś nie pomóc no i są na każde moje zawołanie.
          Nawet jak chciałam iść do łazienki to przychodziła, żeby zostać z córeczką.
          Uważam, że to totalne przegięcie z tą ceną na Żelaznej.
          Pozdrawiam
          agata
          • aniaop Re: Szpital Św. Zofii - płatne sale 14.08.03, 16:37
            No cena jest jak za porzadny hotel, hihi. Ja przyznam sie szczerze, ze chcialam
            skorzystac z takiej sali (Ocean sie ona nazywa), ale niestety, jak urodzilam
            jedna byla zajeta, a w drugiej byl remont. Dostalam wiec darmowa dwojke
            (niestety bez meza), ale spedzilam tam 2 doby sama. Akurat nikogo
            nie "dokwaterowano". Pozdrawiam
      • kasiazacharska Re: Szpital Św. Zofii - płatne sale 19.08.03, 16:31
        No owszem. Tyle ze w Damianie sam porod kosztuje kolo 6000, a w sw. cesarka
        zofii nic. chyba ze rodzinny to 500 zl + ewentualnie polozna.
        ta sala za 500 zl faktycznie ma 1 polozna na 2 matki, a nie na 5 czy 6, co jest
        niezwykle przydatne, szczegolnie w nocy.
        pozdrawiam i nikogo nie namawiam. tylko opisuje wlasne wrazenia.
        kasia smile

        agata_edziecko napisała:
        > Mój Boże, a na Madalińskiego pojedyncza sala kosztuje 140 zł, a w Damianie
        150.
        >
        > Szoku doznałam!
        >
        • justakoko Re: Szpital Św. Zofii - płatne sale 19.08.03, 22:40
          w Damianie poród kosztuje 4400, a gdyby chcieć mieć taką samą opiekę w św.zofii
          to wyszłoby dużo więcej.Mam na myśli lekarza ginekologa,anestezjologa,pediatrę
          i położną tylko do swojej dyspozycji przez cały czas trwania porodu.
          W św.Zofii położna kosztuje 1000-1500,lekarz gin. 2000-3000,poród rodzinny
          500,znieczulenie 500 zł.A gdzie opieka anestezjologa i pediatry?Jak się zjawią
          to OK,ale nie są tylko dla ciebie i twojego dziecka non stop.
          Dlatego myślę,że nie ma co porównywać,bo chcąc uzyskać taki sam standard Damian
          wydaje się znacznie tańszy smile
          pozdrawiam.
          • agata_edziecko Re: Szpital Św. Zofii - płatne sale 20.08.03, 12:01
            No masz rację. Dziewczyny tu piszą, że w św. Zofii płaci się za salę 500 zł, bo
            masz położną jedną na dwie matki. A cenę w Damianie za poród "piętnują" nie
            widząc, że z kolei tam w tej cenie masz do wyłącznej dyspozycji cały personel.
            Potem tenże personel cię odwiedza codziennie i pyta, jak się czujesz, a więź,
            jaka się z tymi ludźmi nawiązuje jest nie do porównania ze szpitalem. Ja
            rodziłam jedno dziecko w damianie a drugie w szpitalu i mam porównanie.
            Niekoniecznie ono wypada na niekorzyść szpitala, wcale nie, ale wiem, za co
            płaci sie w Damianie i uważam, że tego akurat nie otrzymuje się w szpitalu.
            Pozdrawiam
            agata
            • leigh Re: Szpital Św. Zofii - płatne sale 25.08.03, 13:31
              agata_edziecko napisała:

              > No masz rację. Dziewczyny tu piszą, że w św. Zofii płaci się za salę 500 zł,
              bo
              >
              > masz położną jedną na dwie matki. A cenę w Damianie za poród "piętnują" nie
              > widząc, że z kolei tam w tej cenie masz do wyłącznej dyspozycji cały
              personel.
              > Potem tenże personel cię odwiedza codziennie i pyta, jak się czujesz, a więź,
              > jaka się z tymi ludźmi nawiązuje jest nie do porównania ze szpitalem. Ja
              > rodziłam jedno dziecko w damianie a drugie w szpitalu i mam porównanie.
              > Niekoniecznie ono wypada na niekorzyść szpitala, wcale nie, ale wiem, za co
              > płaci sie w Damianie i uważam, że tego akurat nie otrzymuje się w szpitalu.
              > Pozdrawiam
              > agata

              Cześć Agatko, mam pytanie o damiana: czy można tam rodzić z "własnym" lekarzem?
              Jak jest, kiedy rodzi się z lekarzem z damiana, ale ciążę prowadził inny
              lekarz, niż lekarz tam pracujący?ile zapłaciliście w sumie za poród i opiekę
              po, i co wchodziło w zakres usług? Oglądałam co prawda stronę damiana w
              internecie, ale liczba wariantów porodu, rodzaju usług itd jest spora a ja nie
              mam pojęcia, jakie medyczne usługi rzeczywiście wchodzą w zakres jednego
              porodu. Z góry bardzo dziękuję.
              • agata_edziecko Re: Szpital Św. Zofii - płatne sale 26.08.03, 00:36
                Cześć
                o ile mi wiadomo, to możesz rodzić z lekarzem nie pracującym w Damianie, ale
                wtedy musisz zapłacić temu lekarzowi. Nie wiem, jak wtedy kształtuje się cena
                Damiana, czy odliczają za lekarza, czy nie.
                Jeśli chodzi o zapłatę, to ja rodziłam trzy i pół roku temu więc ceny były
                inne, niż teraz, ale schemat zapewne jest ten sam. Ja zapłaciłam stawkę jaka
                była podana w cenniku za poród naturalny plus za każdą dobę pobytu również
                stawkę z cennika. W czasie porosu miałm podane znieczulenie, oksytocynę, a
                poród zakończył się zabiegowo(vacuum). jak widać więc te "usługi" nie są
                dodatkowo płatne. Po porodzie miałam pojedynczy pokój z łazienką, TV,
                telefonem. Mógłby mi towarzyszyć mąż przez całą dobę, gdybyśmy chcieli.
                Oczywiście w ramach opłaty miałam wyżywienie, zrobiono mi badania krwi,
                zaszczepiono dziecko. Codziennie zaglądał do nas neonatolog, jak również moja
                położna, lekarza anestezjolog i mój lekarz (z Damiana).
                Jeśli masz jeszcze jakieś pytania, odezwij się.
                pozdrawiam
                agata
                • kag1 Re: Szpital Św. Zofii - płatne sale 09.09.03, 18:48
                  Ja rodziłam na Żelaznej 2 lata temu. Wynajęliśmy położną tylko dla nas,
                  pojedynczą salę porodową oraz płaciliśmy za znieczulenie. Wyszło sporo. Bardzo
                  jetem zadowolona z tego szpitala. Z perspektywy czasu widzę że obecność
                  lekarza nie jest aż tak bardzo potrzebna ważna jest dobra położna ( i taką
                  mieliśmy) jestem wdzięczna Magdzie za opiekę tylko dzięki niej urodzilam sama
                  i tylko 7 godzin. Póżniej miałam problemy z karmieniem piersią (zupełnie mi to
                  nie wychodziło) zawsze był ktoś gotowy pomóc, tylko raz spotkałam się ze
                  zniecierpliwieniem pilęgniarki i póżniej starałam się jej unikać. Leżałam w
                  szpitalu ponad tydzień na bierząco informowano mnie o stanie dziecka, Panie
                  pomagały mi walczyć z kolkami( choć nie powiedziano mi jaka może być ich
                  przyczyna) Mąż mógł być z nami dowolnie długo jeśli nie przeszkadzało to
                  współlokatorce. Gdybym teraz miała rodzić zdecydowałabym się również na ten
                  szpital, choć pewnie miałabym mniej problemów z opieką na d dzieckiem.
              • agata_edziecko Re: Szpital Św. Zofii - płatne sale 26.08.03, 00:40
                Jeszcze jedno, nie zauważyłam, że pytałaś o poród z lekarzem z damiana w
                przypadku ciąży prowadzonej przez innego lekarza. Myślę, że z tym nie byłoby
                żadnego problemu. I tak musiałabyś wcześniej przyjść na oddział, wypełnić taką
                kartę (właściwie położna ją wypełnia), odbyć rozmowę z anestezjologiem. Gdybyś
                zdecydowała się rodzić z lekarzem z Damiana, to myślę, że mogłabyś wybrać się
                do tego, na którego się zdecydujesz chociaż na jedną - dwie wizyty. Powinien
                zapoznać się z Twoją kartą ciąży, no i oswojenie się ze sobą też nie zawadzi.
                Ludzie tam są bardzo mili, ja mogę z czystym sercem polecić tych, którzy mi
                towarzyszyli: dr. Piotr Hadas, położna Dzidka Witwicka, anestezjolog Krystyna
                Gralińska.
                Pozdrawiam
                agata
    • ndowson Re: Szpital Św. Zofii - płatne sale 20.08.03, 16:56
      Nie rozumiem skad ta dyskusja. Ciesze sie ze mialas taki dobry porod i warunki.
      Nie rozumiem tylko dlaczego jest taki odzew na twoja wiadomosc. Kazdy ma to na
      co go stac i za co moze zaplacic. Oby wiecej osob miala taka mozliwosc.
      Pozdrawiam serdecznie mamusie obecne i przyszle.
      Dorota
      • agata_edziecko Re: Szpital Św. Zofii - płatne sale 20.08.03, 17:04
        Przeciez nikt nie komentuje tego, na co stać koleżankę. Porównujemy tylko ceny
        w różnych placówkach porodowych. To chyba jest dozwolone?
        • fra_mauro Re: Szpital Św. Zofii - płatne sale 20.08.03, 21:27
          temat porodow jest juz praktycznie za mna ale mimo to jestem zszokowana
          cennikami, zwlaszcza tymi w szpitalach "panstwowych", gdzie ten sam personel
          pracuje wg dwoch roznych standardow uwarunkowanych zasobnoscia kieszeni
          pacjentki.O prywatnych nie bede mowic bo to inny swiat i nikt kobiet nie zmusza
          do rodzenia tam. Ale nie wyobrazam sobie jak np. moze zmienic sie zachowanie i
          podejscie tej samej poloznej/lekarza wobec pacjentki "darmowej" i "oplaconej" .
          I co ? Dla tej pierwszej wredny , niecierpliwy grymas i zniecierpliwienie,
          krzywy szew a dla drugiej usmiech nr 10 i scieg maszynowy? Przeciez to moze
          prowadzic do schizofrenii !!! Nie chcialabym miec z takim dwulicowym personelem
          do czynienia. 500 zl za pokoj w szpitalu oplacanym z kieszeni podatnikow ? A
          moze ma on jakies niespotykane luksusy? Loze spowite zlotoglowiem, jacuzzi i
          krysztalowe nocniki ? Szczerze watpie. A juz szczytem absurdu jest uwazanie za
          przywilej calodobowego pobytu meza , ktory jak by nie bylo, dzieki swojej
          obecnosci odciaza darmozjadki w bieli (czyt. pseudo polozne) . Smutne to
          strasznie,ze na tym najwazniejszym lecz tez traumatycznym wydarzeniu w zyciu
          kobiety konowaly i spolka tluka taki szmal i jest to powszechnie
          usankcjonowane.Oni dobrze wiedza ,ze przejeta, czesto wystraszona kobieta
          gotowa jest zaplacic duzo aby godnie i bezpiecznie urodzic swe dziecko. I
          wiedza tez, skubani, ze zabuli ona przede wszystkim za ten "usmiech nr 10" ,
          dyspozycyjnosc i ich dobry humor: zeby zadna polozna nie zjebala (wiem,ze to
          brzydkie slowo)zbyt glosno jeczacej mamusi lecz dala sie trzymac za reke, a
          doktor nie wyskakiwal co 10 minut na dymka i nie zaczytywal sie
          w "Autogieldzie",no i zeby aparat do KTG byl sprawny cala dobe.
        • leigh Re: Szpital Św. Zofii - płatne sale 29.08.03, 23:01
          Cześć agatko po raz kolejny,
          dziękuję za informacje, przydadzą się na pewno. Wróciłam dzisiaj ze szpitala na
          Inflanckiej (patologia ciąży). Niestety po tym co zobaczyłam coraz poważniej
          myślę o damianie. Akurat na tym oddziale, na którym byłam opieka była
          fantastyczna. Super pielęgniarki, salowe, panie z kuchni i całkiem sympatyczni
          lekarze.Od izby przyjęć wszyscy bardzo życzliwi, starali się uśmiechać,
          pamiętali nawet imiona pacjentek,(mała rzecz a cieszy). Ale odwiedziłam też
          sale porodowe. Te do porodów rodzinnych pewnie ok, nie widziałam w innych
          szpitalach, ale te do ogólnych...!Brrr...!Kamień łupany:trzy lóżka obok siebie
          przedzielone tylko cienkimi parawanikami z materiału. Wejście do sali prowadzi
          przez pokój, gdzie leży "oczekująca" podłączona do aparatury, która wszystko
          widzi co dzieje się obok. Przyznam, że padł na mnie blady strach. A co będzie,
          jeśli akurat żadna z trzech sal do porodów rodzinnych nie będzie wolna? Poród
          na sali ogólnej? Dzięki. Są tam też pojedyncze salki poporodowe:200zł doba.
          Myślę, że cena nie jest wygórowana. Problem tylko w tym, że jest ich tylko
          trzy, więc niestety można "się nie załapać" na wolną.Dziś akurat wszystkie były
          zajęte. Nie wiem, jak jest z opieką podczas porodu, ale jeśli tak jak na
          patologii, to myślę, że takich ludzi ze świecą szukać.Kiedy tak czytam listy na
          forum, prawdziwe niestety, zastanawiam się naiwnie i bezsilnie kiedy to się
          zmieni. Przecież tak naprawdę w publicznym szpitalu płaci się tak dużo lekarzom
          i położnym nieformalnie, że gdyby te pieniążki szły do kasy szpitala może
          wreszcie stać by je było na zakup nowych łóżek czy choćby pościeli.
          I godziwe wynagrodzenie dla tych ludzi, którzy w tych szpitalach naprawdę
          ciężko pracują i mają jeszcze siłę się uśmiechać, pocieszać i żartować, kiedy
          trzeba-mówię tu przede wszystkim o tzw personelu pomocniczym.
          To tylko tak wieczorno-refleksyjnie.
          Agatko, raz jeszcze dzięki za informacje. Zerknę jeszcze na strronę damiana,
          której adres dziś zdobyłam i sobie porównam.
          Pozdrawiam bardzo serdecznie
          pa,pa
    • nitkanitka Re: Szpital Św. Zofii - płatne sale 21.08.03, 11:47
      Ojojojoj,

      Gorąco zrobiło się na tym wątku. Wobec tego mam pytanie: Czy jeżeli zdecyduję
      się rodzić w danym szpitlu (prawdopodobnie będzie to ten szpital), to jak
      zostanie zostanie rozwiązana sytuacja, jeżeli ja i jakaś inna "położnica" (a
      nie daj Boże jeszcze trzecia) będzie umówiona z tą samą położną i będziemy
      rodziły w tym samym czasie?!?!?! Nie wspomnę już o pokoju do porodów
      rodzinnych...
      A jest to wielce prawdopodowbe zważywszy na fakt, że św.Zofia jest dosyć
      popularnym szpitalem...

      Pozdrawiam

      Nitka
      • gook Re: Szpital Św. Zofii - płatne sale 27.08.03, 16:30
        Czesc Nitka,
        Ja tez rodzilam w Zofii przez cc, ale wczesniej bylam umówiona z polozna,
        niestety Ola na odwrócila sie glowkowo i skonczylo sie na cc. Ale do rzeczy -
        połozne (przynajmniej moja) nie umawiają się z kilkoma dziewczynami, które mają
        podobny termin rozwiązania, więc sytuacja, ze przyjadą 3 umówione mamy nie
        powinna się zdarzyć smile Zajęte sale i owszem.
        Pozdrwaiam Gośka z Olą
        • nitkanitka Re: Szpital Św. Zofii - płatne sale 27.08.03, 16:33
          Hmmmm, muszę przyznać, że szczerze rozwiałaś moje obawy!
          Wielkie dzięki i niech Ci się Oleńka zdrowo "chowa" smile

          Nitka
        • agata_edziecko Re: Szpital Św. Zofii - płatne sale 01.09.03, 09:59
          No wiesz, ja urodziłam pierwsze dziecko 5 dni przed terminem, a drugie 2
          tygodnie. Zawsze może się zdarzyć, że będą dwie rodzące w tym samym czasie. Ja
          też się zastanawiam, jak wtedy to rozwiązują. Ja rodziłam drugie dziecko na
          Madalińskiego i moja położna właśnie miała dwa porody w tym samym czasie, ale
          przy mnie spędziła tylko jakieś 25 minut, bo się szybko uwinęłam i wróciła do
          drugiej babeczki. Nie wiem, jak byłoby w przypadku dwóch długich porodów. Ale
          myślę, że to jest problem każdego szpitala, bo tego się nie da uniknąć. Gdyby
          położne umawiały się z gwarancją że nie zdarzą się dwa naraz, to musiałyby być
          miesięczne odstępy, a wtedy to by sobie nie zarobiły.
          Ten wątek dotyczy Sw. Zofii i Damiana, ale ja chciałabym podkreślić, że drugie
          dziecko rodziłam w szpitalu na madalińskiego i wcale nie uważam, że opieka tam
          była gorsza od tej w damianie. Jeśli zaś chodzi o opiekę pediatryczną, to cenię
          ją wyżej. Myślę, że w szpitalach wiele się zmienia na lepsze. Oczywiście muszą
          istnieć sale zbiorowe do porodów dla kobiet, które nie mogą sobie pozwolić na
          pojedynczą, płatną. Nie stać naszych szpitali na tak totalną przebudowę, aby
          każda pacjentka miała komfort rodzenia w pojedynkę. Ja to rozumiem. Ale ja
          wspominając swoje porody twierdzę, że jak już bym się w takiej sali znalazła,
          to olewałabym obecność innych pacjentek, nic mnie wtedy nie interesowało, tylko
          mój poród.
          Pozdrawiam
          agata
    • karusia03 Re: Szpital Św. Zofii - płatne sale 21.08.03, 19:47
      Kasiu!
      Skoro rodziłaś przez cesarskie cięcie w św. Zofii, to bardzo Cię proszę o
      odpowiedź na moje pytanie.
      Otóż ja również zamierzam rodzić w tym szpitalu i to właśnie przez CC (ze
      wskazań medycznych). Mam jeszcze trochę czasu do porodu, ale wiele się już
      naczytałam o tym miejscu ( rzeczy dobrych i złych) i sama nie potrafię podjąc
      decyzji. Wiem, że indywidualna położna kosztuje 1500zł. Gdybym rodziła
      naturalnie na pewno bym się zdecydowała, ale czy uważasz, że w przypadku CC
      jest to konieczne? Czy Ty miałaś opłaconą położną czy mogłaś liczyć w trakcie i
      po operacji na tą z dyżuru? Czy miałaś znieczulenie zewnątrzoponowe czy inne.
      Jeśli możesz to napisz mi coś więcej o samej cesarce wtym szpitalu.
      Dziękuję i pozdrawiam.
      Karusia
      • miola Re: Szpital Św. Zofii - płatne sale 22.08.03, 09:08
        Ja rowniez rodzilam przez cc w sw. Zofii - bardzo dobrze to wspominam. Akcja
        nie byla planowana, wiec nie potwierdzily sie plotki o tym ze porod naturalnie
        rozpoczety tak sie tam musi skonczyc bez wzgledu na zdrowie zainteresowanych.
        Znieczulenie podawal wesolutki lekarz, ale bardzo uprzejmy i fachowy
        (informacja na 6!) - nie umawiany wczesniej, nie pamietam kto robil samo
        ciecie, ale byl to lekarz konczacy dyzur i tez byl OK (informacja na 6!).
        Coreczki nie zobaczylam odrazu, bo byla owienieta pepowina, wiec pediatra
        chcial ja szybciutko zbadac, ale dostala 10 pkt i zaraz calowalam pietke. Po cc
        lezalam kilka godzin na sali pooperacyjnej i te mamy ktore zamowily porod
        rodzinny mogly miec towarzystwo meza i oczywiscie dziecko tez bylo "dostarczane"
        Potem przewieziono mnie do zwyklej sali na oddzial i tam (nie doplacana )
        opieka byla super. Bardzo troskliwie sie mna zajmowano - pielegniarki i
        lekarze, na nic nie moglam narzekac. Do domu wyszlam czwartego dnia po poludniu
        (weekend). Wiem ze sa tam sale o podwyzszonym standarcie - dwuosobowe z
        lazienka i pewnie tansze niz 500 zl, warto o taka sale zapytac. Powodzenia.
        • aniaop Re: Szpital Św. Zofii - płatne sale 22.08.03, 09:21
          A jesli chodzi o liczbe sal do porodow rodzinnych , to jest ich 6 albo 7.
          Pozdrawiam
      • gook Re: Szpital Św. Zofii - do Karusi 27.08.03, 16:36
        Moze ja Ci odpowiem, rodzilam 25.07.03 przez cc w Zofii z powodu polozenia
        miednicowego. Bylam wczesniej umówiona z polozna na poród rodzinny, spisalysmy
        nawet umowe, ale jak sie okazalo ze bede miala cc obie stwierdzilysmy, ze to
        nie ma sensu. Zaplacilismy tylko za pobyt meza`na sali operacyjnej -200PLN,
        poteem juz nic. Dyzurujace polozne sa swietne, bardzo mile i to wszystkie bez
        wyjatku. Byc moze z oplacona polozna jest jeszcze lepiej, nie wiem, ale ja nie
        mam zadnych zastrzezen, nie potrzebowalam od nich nic wiecej, byly pomocne na
        kazde zawolanie.
        Pozdrawiam,
        Gośka z Olą
    • gook Re: Szpital Św. Zofii -do Kasi Zacharskiej 27.08.03, 16:40
      Kasiu,
      My sie chyba spotkalysmy na jednej sali zanim sie przenioslas. Nie pamietam
      numeru sali ale jak sie nie myle to lezalas na wprost drzwi, ja rodzilam 25.07
      i dostalam lózko po prawej stronie na srodku.
      Jak czuje sie MAjka i jak z karmieniem piersią?
      Ola rośnie jak na drożdzach tydzien temu byla ważona- przytyla już 1kg.
      Pozdrowienia,
      Gośka z Olą
    • miska28 Re: Szpital Św. Zofii - płatne sale 10.09.03, 15:03
      A czy ktos spotkal sie z sytuacja, ze w momencie przyjazdu do tego szpitala nie
      przyjeto rodzacej na oddzial z powodu braku miejsc?

      Nie wiem moze sa jakies zapisy do tego szpitala?
      Boje sie tylko sytuacji kiedy zacznie sie porod, bede miala umowiona polozna a
      okaze sie ze nie przyjma mnie z powodu natloku rodzacych. I szukaj wtedy
      szpitala, nie daj Boze w nocy.

      Wolalabym wybrac szpital i byc pewna ze nie czeka mnie podobna niemila
      niespodzianka w ostatniej chwili, w koncu na ten moment stresu wystarczy.
      • aniaop Re: Szpital Św. Zofii - płatne sale 11.09.03, 09:17
        Droga Misko, ja tez sie tego balam i o wszystko skrupulatnie wypytalam polozna.
        Otoz, jesli masz umowiona polozna, do szpitala przyjma Cie ZAWSZE. Nawet, jak
        nie byloby miejsc- znajda wtedy jakas inna sale. Identycznie jest rowniez w
        przypadku, gdy skonczysz szkole rodzenia akredytowana przez ten szpital lub
        masz lekarza prowadzacego z tego szpitala. Pozdrawiam

        P>S. A zapisow do szpitala oczywiscie nie ma teraz
        • miska28 Re: Szpital Św. Zofii - płatne sale 11.09.03, 14:25
          Wielkie dzieki, troche mnie uspokoilas. Ja zamierzam chodzic do szkoly rodzenia
          przy tym szpitalu, miec tam lekarza prowadzacego, co do poloznej...jeszcze sie
          nie zastanawialam. Moze jak zaczne chodzic do szkoly rodzenia to ktoras mi w
          oko wpadnie.

          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka