Dodaj do ulubionych

Brzeg Dolny-czy ktos rodzil w tutejszym szpitalu?

29.10.08, 14:25
Witam,czy sa wsrod Was takie,ktore rodzily w Brzegu Dolnym /30 km od
Wroclawia/? Na razie jestem w polowie ciazy i zastanawiam sie czy
rodzic tutaj czy szukac innego szpitala w okolicy/jesli tak-to
jakiego?/ Bardzo chcialabym sie dowiedziec czegos na temat
tutejszego oddzialu polozniczego,opieki medycznej,poniewaz nie
jestem stad...a czas szybko leciwink
pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • tazjaa Re: Brzeg Dolny-czy ktos rodzil w tutejszym szpit 29.10.08, 14:39
      Ja tylko słyszłam że to stary szpital i że tylko nie tam. Polecano mi trzebnicę
      ale zdecyduję się rodzić na Kamieńskiego. Najepiej jednak jak sama sprawdzisz.
      Tzn pojedź i sama oceń.
      • monika_chm Re: Brzeg Dolny-czy ktos rodzil w tutejszym szpit 29.10.08, 14:43
        Dzieki za szybka odpowiedzsmileDo tej pory uslyszalam 2 bardzo odmienne
        opinie-taka jak Twoja-ze tylko nie tutaj i druga,ze rodzi tu bardzo
        malo kobiet/bo wszystkie uciekaja chybawink/ i dlatego tez personel
        bardzo sie stara...Coz moze jeszcze czegos sie dowiem? A ten szpital
        na Kamienskiego to w Trzebnicy wlasnie?
        • gosias301 Re: Brzeg Dolny-czy ktos rodzil w tutejszym szpit 29.10.08, 14:49
          Witamsmile szpital na Kamieńskiego to we Wrocławiu na takiej własnie
          ulicy.
    • dorisw1978 Re: Brzeg Dolny-czy ktos rodzil w tutejszym szpit 29.10.08, 16:51
      witaj, ja jestem na początku i też myślę o brzegu dln. pierwsze diecko rodziłam w klinice "Femina" w Lubinie, ale drugi raz jednak sie nie zdecyduje. wiele moich koleżanek rodziło w brzegu i mnie też namawiają, bo są bardzo zadowolone z opieki, szczególnie położne podobno bardzo dbają, a jeśli lekarz jest potrzebny to bez prolemu przyjeżdża w środku nocy do cesarki np. fakt, że w środku jest może obskurnie nieco, ale to chyba nie jest najważniejsze. ja rodziłam w prywatnej klinice, w 1-osobowym pokoju, super wymalowanym, extra mebelki ale co z tego , skoro położne mi nawet nie pokazały, jak dziecko do piersi przystawić, a o wszystko trzeba było ciągnąć za język...
      jeśli chodzi o trzebnice, to rodzi tam teraz tyle kobiet, że nawet czasem po 5 naraz, wypisują jak leci do domu, bo następne czekają w kolejce, a potem okazuje sie że dzieci mają żółtaczkę i musza wrócić, ale już bez mamy, bo miejsca nie ma... nie wyobrażam sobie.
      wiem, bo moje koleżanki tam rodziły i opowiadały...
      w brzegu raczej tłoku nie ma, położne dwoją się i troją, sprzęt od owsiaka mają, lekarzom można zaufać. ja chyba pomyślę o brzegu...
      a wrocław- zależy skąd jesteś,czasem trzeba szybko dojechać...
      pozdrawiam
      • anna-maria3 Re: Brzeg Dolny-czy ktos rodzil w tutejszym szpit 29.10.08, 18:08
        Co osoba, to opinia. Ja z czystym sumieniem polecam Trzebnicę właśnie. Pierwsze
        dziecko rodziłam tam i uważam, że lepiej trafić nie mogłam. Żadnych zastrzeżeń.
        Teraz przeprowadziłam się 150km od Wrocławia, ale nadal dojeżdżam do lekarza
        do Mediconceptu i póki co ponownie planuję poród w Trzebnicy. No, chyba że ten
        Lubin rozważę, bo wcześniej o Feminie nie myślałam, a mam nawet bliżej. Mogłabyś
        napisać, kiedy rodziłaś, czy sn czy cc i jakie to były koszty?
        • gosias301 anna-maria3 29.10.08, 19:48
          a do jakiego lekarza chodzisz w mediconcepcie??
          • anna-maria3 Re: anna-maria3 29.10.08, 20:00
            Gosiu, chodzę do dr Piotra Halamy. Zaczęłam do niego chodzić w pierwszej ciąży
            (2005/2006 rok) i tak już zostało, mimo przeprowadzki z Wrocławia.
            • gosias301 Re: anna-maria3 29.10.08, 20:04
              witajsmile Ja w pierwszej ciazy chodzilam do dr.Jarosza teraz obecnie
              chodze do dr.Mydłowskiego, mimo tez wyprowadzki z wrocławia
              dojezdzam do kliniki , ale u mnie juz koncówka 38 tydzien .Jestem po
              ostatniej juz wizycie , teraz tylko ktg smile A Ty ktory tydzien??
              • anna-maria3 Re: anna-maria3 29.10.08, 20:41
                No to życzę szybkiego i bezbolesnego rozwiązania i zdrowego dzidziusia smile ja
                jestem na początku drogi - 15 tydzień. Chciałam zmienić lekarza, żeby tak nie
                jeździć (mam około 130km), ale jak w 9 tygodniu wylądowałam u siebie w
                miejscowości na pogotowiu z krwawieniem, to już wiedziałam, że będę jeździła do
                Halamy... lekarz na pogotowiu w zasadzie niczego niepokojącego nie zauważył, nie
                wiedział skąd krwawienie, niczego szczególnego nie zalecił... A Halama
                stwierdził odklejającą się kosmówkę, krwiaka pod kosmówką, do tego po wielu
                badaniach niewydolność naczyń krwionośnych macicy... Dzięki niemu nadal jestem w
                ciąży i jest coraz lepiej - pomału odstawiam leki, ale wciąż jestem na
                zastrzykach i bardzo się oszczędzam, dużo leżę. Podobnie w pierwszej ciąży -
                sama ciąża książkowo, bez problemów, ale na koniec wykrył hipotrofię plodu.
                położył mnie w Trzebnicy na obserwację, ale tak się złóżyło, że sam miał w tym
                czasie urlop i wyjechał więc prosił innych lekarzy o obserwowanie wyników.
                Wszyscy mówili, że nic złego się nie dzieje, że wyniki w normie, a on po
                powrocie zlecił na cito cc na przelomie 36/37 tygodnia - uratował mi dziecko...
                Chyba bo tym, co razem przeszliśmy, nie zaufam już tak nikomu, to znaczy żadnemu
                innemu lekarzowi smile Wolę tracić 2 godziny na dojazd i być spokojna.
                • gosias301 Re: anna-maria3 30.10.08, 07:49
                  witajsmile Ja zycze szczesliwego przebiegu ciazy, bez zadnych
                  komplikacji ,bedac pod dobra i fachowa opieka nie masz sie czego
                  obawiac .Na koniec zycze szczesliwego rozwiazania i zdrowiutkiego
                  dzidziusia.Pozdrawiam ...trzymaj sie Gosia
        • dorisw1978 Re: Brzeg Dolny-czy ktos rodzil w tutejszym szpit 30.10.08, 10:05
          w Lubinie rodziłam w 2005 roku, miałam cesarkę, bo poród nie postepował, mały był za duży (jestem dość drobnej budowy) - tam chodziłam do dr Nowackiego (jest rewelacyjnym lekarzem, zaufanie 200% - on też robił mi operację).
          Obecnie pokój 2-osobowy kosztuje tam 1000zł, 1-osobowy 1500, a wizyta u ginekologa chyba ze 140zł.cesarkę na życzenie też można zrobićsmile
          niestety mam niemiłe doświadczenia z jedną z pań neonatolog i nie chciałabym powierzać jej dziecka po raz drugi (robiła mojemu dziecku płukanie żołądka i kazała mi siedzieć i patrzeć, żebym potem nie mówiła, że coś dziecku zrobiła!) zaznaczę, że było to moje pierwsze dziecko, było to 3 dni po porodzie...położne beznadziejne, wszystko z łaską.a najlepsze jest to, że brały dziecko o 5 rano do kąpieli (budziły, bo spało naturalnie) i żeby się nie darło za bardzo i nie przeszkadzało, to KARMIŁY, przynosiły jakby nigdy nic i oczywicie do niczego sie nie przyznały. dobre, co? a ja, głupia młoda matka, nawet nie wiedziałm, ze coś jest nie tak...i potem już karmienie szlag trafił...
          nie polecam, to nie jest szpital, tam w ogóle żadnego sprzętu nie mają, jak się coś dzieje, to odsyłają do Legnicy.
      • monika_chm Re: Brzeg Dolny-czy ktos rodzil w tutejszym szpit 30.10.08, 08:49
        Dziekuje za wszystkie odpowiedzismileTak sie zastanawiam skad sie biora
        az tak skrajne opinie o tym szpitalu,hmmm...? Czytalam tez gdzies na
        forum,ze nie maja tutaj mozliwosci leczenia dziecka,gdyby
        przypadkiem cos bylo nie tak po porodzie,tylko przewoza je do
        Wroclawia.Czy tak wlasnie jest? Pewnie za jakis czas sama sie tam
        wybiore,na ten oddzial,zobacze i wypytam ale dobrze tez posluchac
        innychsmilepozdrawiam
    • atra1 Re: Brzeg Dolny-czy ktos rodzil w tutejszym szpit 29.10.08, 21:33
      leżałam na ginekologii, w pobliżu położnictwa lub patologii ciązy, nie pamiętam

      wszędzie tylko nie tam, jeśli możesz
      • awekm Re: Brzeg Dolny-czy ktos rodzil w tutejszym szpit 30.10.08, 09:37
        witam,
        ja też zastanawiałam sie nad szpitalem w Brzegu Dolnym. Mam termin
        na 2.11 czyli lada chwila.Od niedawna tu mieszkami i tez nie bylam
        zorientowana. W zeszłym roku byłam pacjentką oddziału ginekologi
        (poronienie). Moge powiedzieć tylko tyle,że warunki tam niestety są
        zdecydowanie niekomfortowe ale opieka medyczna rewelacyjna.
        Ja jednak jeżeli będzie czas i możliwośc wybieram na chwile obecną
        szpital w Trzebnicy (właśnie przede wszystkim ze wzgledu na warunki)
        ale gdyby mi sie nie udało tam dotrzeć (z różych względów np. brak
        miejsc, co obecnie się zdarza) to wtedy spokojnie jadę do tutejszego
        szpitala.
        Co do opieki nad noworodkami w razie komplikacji to niestety żaden
        szpital poza wrocławskimi go nie prowadzi (ani Brzeg Dolny, ani
        Trzebnica), wszystkie noworodki są przewożone do Wrocławia.

        pozdrawiam serdecznie
        • monika_chm Re: Brzeg Dolny-czy ktos rodzil w tutejszym szpit 30.10.08, 12:56
          ...ooo to faktycznie lada momentsmileTrzymam kciuki,zeby wszystko
          poszlo szybko i sprawnie a dzidzius otrzymal 10-tkesmileJa tez mieszkam
          tu od niedawna,dlatego tak sie wypytujesmileGdybys miala czas po
          porodzie/wiadomo jak to z tym pozniej jestwink/ to napisz gdzie w
          koncu wyladowalas i jak bylo.Pozdrawiamsmile
          • awekm Re: Brzeg Dolny-czy ktos rodzil w tutejszym szpit 30.10.08, 19:26
            witam ponownie,
            przed chwila wróciłam właśnie ze szpitala (w Brzegu Dolnym) bo byłam
            tam robić KTG i znów jestem podbudowana tamtejszą obsługą (mili,
            uczynni i konkretni). Ja już nie mogę się doczekać rozwiązania bo te
            ostatnie kilka dni dają mi nieźle do wiwatu (brak snu, wielki
            brzuszek itp.).
            Jak tylko uda mi sie rozsypać to na pewno napisze gdzie w końcu
            wyladowałam i jak "nam" ten poród poszedł. Pierwszy miałam doś
            kiepski więc mam nadzieję,że może tym razem pójdzie szybko, gładko i
            mało boleśnie smile
            pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki też za Ciebie
            • monika_chm Re: Brzeg Dolny-czy ktos rodzil w tutejszym szpit 31.10.08, 08:34
              ...to pewnie nie jest regula,ale dosc powszechnie sie uwaza,ze
              kolejne porody ida sprawniej.I tego wlasnie Ci zyczesmilepowodzenia
              • awekm Re: Brzeg Dolny-czy ktos rodzil w tutejszym szpit 31.10.08, 10:14
                ... podziękuje z całego serca jak juz bedzie po wszystkim (teraz nie
                będę zapeszać)smile
                • monika_chm Re: Brzeg Dolny-czy ktos rodzil w tutejszym szpit 04.11.08, 15:56
                  ...temat ciagle aktualny.Moze ktos wie cos jeszcze o tym szpitalu?
                  pozdrawiam
                  • jaania77 Re: Brzeg Dolny-czy ktos rodzil w tutejszym szpit 05.11.08, 21:05
                    Ja jestem z Brzegu a mimo to zdecydowałam się na poród na
                    Kamieńskiego. Rodziłam tam w czerwcu tego roku i polecam. Dojechałam
                    mimo tego że odeszły mi wody w domu smile to był pierwszy porod. Od
                    początku wiedziałam, ze nie chce rodzić w Brzegu, znam trochę
                    tutejszych lekarzy i zaufania nie mam. Swojego prowadzącego lekarza
                    miałam we Wrocławiu i wszystkim go polecam.

                    Zdecydowałam się za wrocław także ze względu na dziecko. Gdyby nie
                    daj Boze coś złego przy porodzie to tam na miejscu są specjaliści.
                  • monika_chm Re: Brzeg Dolny-czy ktos rodzil w tutejszym szpit 08.02.09, 17:14
                    ..podbijam watek-moze teraz nowe mamusie sie dopiszasmilepozdrawiam
    • marika500 Re: Brzeg Dolny-czy ktos rodzil w tutejszym szpit 13.11.08, 18:08
      witam
      rodziłam pierwsze dziecko w Brzegu 8 lat temu i koszmar z pobytu tam
      męczy mnie do dzisiaj. Najgorszemu wrogowi nie polecę tego szpitala
      ani lekarzy tam pracujących. Może wszystko jest w porządku jak nie
      ma żadnych komplikacji. U mnie były - lekarze mnie zlewali, położne
      krzyczały na mnie że nie wstaję dobę po cesarce a ja miałam grypę,
      39 stopni gorączki i zataczałam się na korytarzu,ale nikt się tym
      nie przejmował. Pielęgniarki zapominały o lekach dla mnie i
      wydzierały się na mnie, że nie wiem ile lekarz przepisał kapsułek.
      Od lekarza usłyszałam, ze powinnam dac sie wyskrobac - dosłownie
      takie słowa, inny lekarz po zrobieniu ktg stwierdził ze dziecko jest
      niedotlenione po czym poszedł do domu bo własnie skończył dyżur.
      Wiele razy było tak, że na oddziale nie było ginekologa bo własnie
      gdzies wyszedł i nikt nie wiedział gdzie.
      NIe wiem czy wiesz, ale średnia ilośc porodów w Brzegu to 0,5 porodu
      na dobę. Dziwisz się że położne teraz takie milutkie? Trzesą się, że
      zamkną oddział bo kto mądry to rodzi wszędzie tylko nie w Brzegu.
      Dużo by opisywac co ja przeżyłam w tym szpitalu, na ironię leżałam
      naprzeciwko tablicy z dużym napiem: Rodzic po ludzku w naszym
      szpitalu.
      Drugie dziecko urodziłam w prywatnym szpitalu i jestem
      przeszczęsliwa.
      Odradzam Brzeg Dolny wszystkim!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka