Dodaj do ulubionych

obrzezanie

18.02.09, 12:24
hej dziewczyny,
czy któraś się orientuje, czy w szpitalach w Polsce wykonują zabieg
obrzezania bezposrednio po urodzieniu??
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • memphis90 Re: obrzezanie 18.02.09, 16:03
      Nie słyszałam, żeby w Polsce wykonywano w szpitalach zabieg obrzezania.
    • agick Re: obrzezanie 18.02.09, 16:25
      nie słyszałam, żeby w szpitalu robili to bezposrednio po urodzeniu.
      to raczj w ogóle nie jest zbyt często wykonywany zabieg w naszej
      strefie kulturowejsmile z tego co wiem, to raczej gabinety chirurgii
      plastycznej raczej wykonuja takie zabiegi.
      www.chirurgia-plastyczna.tv/chirurdzy/obrzezanie/poland/warszawa
      • balsamina-niecierpek Re: obrzezanie 18.02.09, 16:32
        Zapewne osoby wyznania mojżeszowego nie mają z tym problemu, jest to
        jednak wówczas czynność religijna, nie medyczna.
        • ochra Re: obrzezanie 18.02.09, 17:14
          Albo muzułmanie
        • sanciasancia Re: obrzezanie 18.02.09, 19:03
          Mi się zawsze wydawało, że jest to głównie czynność medyczna - np. w Stanach,
          gdzie jest to strasznie popularne.
        • kasia.46 Re: obrzezanie 25.02.09, 22:16
          Skoro nie jest to spowodowane względem wyznanowym, uważam za zbędne
          okaleczanie dziecka. Tym bardziej tak małego. Ale to moje zdanie.
          • yona75 Re: obrzezanie 26.02.09, 09:23
            czy to znaczy Kasiu, że uznałabyś okaleczanie ze wzledów
            wyznaniowych za uzasadnione?? i drugie pytanie, skąd pomysł, że
            usuwanie napletka jest okaleczaniem??
            • attiya Re: obrzezanie 26.02.09, 09:41
              yona75 napisała:

              > czy to znaczy Kasiu, że uznałabyś okaleczanie ze wzledów
              > wyznaniowych za uzasadnione?? i drugie pytanie, skąd pomysł, że
              > usuwanie napletka jest okaleczaniem??

              a nie jest okaleczeniem?
              • yona75 Re: obrzezanie 26.02.09, 11:20
                Słownik języka polskiego
                cz. ndk VIIIa, ~any

                powodować czyjeś kalectwo, urazy fizyczne lub psychiczne; ranić
                uszkadzać, niszczyć

                zgodnie ze słownikiem języka polskiego nie jest
            • kasia.46 Re: obrzezanie 26.02.09, 12:47
              yona75 napisała:

              > czy to znaczy Kasiu, że uznałabyś okaleczanie ze wzledów
              > wyznaniowych za uzasadnione?? i drugie pytanie, skąd pomysł, że
              > usuwanie napletka jest okaleczaniem??


              Względy wyznaiowe jestem wstanie zrozumiec' taka religia więc ludzie
              żeby nie byli odmieńcami czy napiętnowanymi przez wyznawców decydują
              się na to,z własnej woli czy też z woli sugerowanej przez innych.
              (nie znaczy że to popieram, tak jak napisałam wcześniej jestem w
              stanie zrozumic') Ale decyzja o obrzezaniu chłopca jak wcześniej
              napisałaś ze względów higienicznych jest dla mnie bezpodstawnym
              okaleczaniem, bo skąd możesz wiedziec' że twój synek może sobie tego
              życzyc', jest za malutki żeby Ci o tym powiedziec'. Jeżeli
              decydujesz się na to ze względów takich jak piszesz a nie zdrowonych
              czy wyznaniowych to wybacz ale ja tego nie popieram. Oczywiście to
              moje osobiste zdanie i nie oceniam Cię bo każdy ma prawo do własnych
              poglądów, woly kraj. Pozdrawiam.
              • malwes Re: obrzezanie 26.02.09, 15:01
                Ja tez uwazam, że takie decyzje powinien chłopiec podejmować sam -
                rodzice nie powinni decydować o zabiegu, którego nie da się
                odwrócić. Z medycznego punktu widzenia...argument higieniczny jest
                bzdurny. Wskazania medyczne są bardzo jasno sformułowane. U
                noworodków w ogóle nie powinno się tego przeprowadzać.
                Oczywiście każdy ma swoje zdane ale wg mnie prawnie nie powinno być
                dozwolone przeprowadzanie takich zabiegów bez wskazań medycznych
                dokąd osoba której to dotyczy nie uzyska pełnoletności.
                • kaeira Re: obrzezanie 26.02.09, 19:24
                  Ja tam za tym nie jestem, ale zwracam uwagę, że (jak napisałam poniżej) w USA obrzezanie jest od dawna standardem, ze względów właśnie medycznych (a także zwyczajowych) - w latach 1950 ok. 90% chłopców było obrzezanych; od jakiegoś czasu to się zmienia, zabieg staje się kontrowersyjny, ale i dziś obrzezuje się ok. 60% chłopców (przy bardzo dużych różnicach w różnych regionach)

                  Amerykanska Akademia Pediatrii (AAP) twierdzi, że choć obrzezanie zapewnia potencjalne korzyści medyczne, ma także negatywne strony i pewne ryzyko, i dlatego nie rekomenduje ani też nie odradza tego zabiegu.
                  ["Newborn circumcision has potential medical benefits and advantages as well as disadvantages and risks. When circumcision is being considered, the benefits and risks should be explained to the parents and informed consent obtained."]
              • mariolka777.net Re: obrzezanie 07.08.09, 21:59
                ój chłopak jest obrzezany i jest nam razem cudownie. Zachęcam wszystkich facetów
                do tzw super ciasnego obrzezania.
      • mariolka777.net Re: obrzezanie 07.08.09, 22:01
        Obrzezanie to fajna sprawa, faceci muszą nosić po takim zabiegu delikatną
        bieliznę, najlepiej jedwabne majteczki !!!Czysto i higienicznie normalnie
        superrrr!!!!!
    • budzik11 Re: obrzezanie 18.02.09, 21:50
      W Polsce w ogóle nie robi się tego w szpitalach - może u chirurga, może u
      urologa? Szczerze mówiąc, to nigdy się z tym nie spotkałam (żeby ktoś w ogóle
      pytał o to).
      • genie.in.the.bottle Re: obrzezanie 18.02.09, 22:28
        U mnie w szpitalu urolodzy wykonuja takie zabiegi, co prawda bardzo
        rzadko ale tylko i wylacznie ze wskazan medycznych.
    • kaeira Re: obrzezanie 20.02.09, 11:03
      Na pewno nikt nie wykonuje rutynowo.

      Jeżeli chcecie obrzezać ze względów religijnych (rel. żydowska czy muzułmańska) najlepszy będzie kontakt z organizacją wyznaniową, powinni poinformować jak to działa; jezli ze względów kulturowych (np, ojciec jest obrzezany ) albo zdrowotnych (uważasz, że to najlepsze dla zdrowia syna) to najlepiej skontaktuj się z neonatologami w jakimś dużym szpitalu w dużym mieście, albo z lekarzami, którzy robią inne operacje członka u
      dzieci - urolog dziecięcy, chirurg dziecięcy.

      Aha, jeszcze można sprobowac Amb. Amerykańską czy jakieś amerykańskie stowarzyszenia. W końcu w USA nadal obrzeza się wiekszosc chlopcow (ok. 60%; a są rejony, gdzie 90%)
      • yona75 Re: obrzezanie 24.02.09, 14:28
        dzieki Dziewczyny, dzieki kaeira, domyślałam się, że rutynowo to
        tego nikt u nas nie robi big_grin powody obrzezania sa poza religijne,
        raz, że tatuś obrzezany, dwa, że to higieniczne i chroni przed
        chorobami, spróbujemy w szpitalu popytać, bo i neonatolog powinien
        sie znalezc i urolog, chce po prostu załatwić to tak szybko jak
        tylko możliwe, żeby małemu trauma nie została...
        • yasemin1 Re: obrzezanie 25.02.09, 21:09
          Na NFZ zrobisz to u chirurga dzięcięcego na skierowanie od lekarza w
          którym będą wskazania medyczne. Ja mam takie skierowanie od
          nefrologa, tylko...mam wątpliwości czy robić to w Polsce (jednak
          mało tego robią), to po pierwsze, po drugie jeżeli chodzi o względy
          religijne to każdy kraj ma trochę inaczej w jednym (Izrael) robi się
          to u noworodków, co wydaje mi się nieco dziwne bo mozna coś
          uszkodzić u takiego malucha, a w innym np Turcja w wieku kilku lat
          chyba 5 albo 6 lat. Oczywiście robią to w znieczuleniu miejscowym i
          traumy chyba nie ma. Ja trochę z tym poczekam i zrobimy to jednak
          zagranicą. W Niemczech też to robią "na każdym rogu" czyli w
          szpitalach.
    • loca_ines Re: obrzezanie 27.02.09, 10:45
      Ktoś napisał, że to nie jest okaleczanie. Jak to nie? Fakt, rana goi się dość
      szybko, jednak jest to rana, która boli, może ulec infekcji, którą trzeba
      dezynfekować (a to raczej nie należy do przyjemności). Także żadne autorytatywne
      badania nie potwierdzają, by zabieg ten miał chronić przed jakimikolwiek
      chorobami... Przeciwnie - tuż po jego wykonaniu wzrasta ryzyko infekcji. No i
      jak to z każdym zabiegiem bywa - istnieje ryzyko komplikacji.
      W dzisiejszych czasach i w naszej kulturze argument mówiący o względach
      higienicznych również nie ma uzasadnienia w rzeczywistości. No chyba że ktoś
      jest leniem i brudasem, który o higienę nie dba... Ale takiemu to i obrzezanie
      nie pomoże...

      Wydaje mi się, że brak napletka wpływa na zubożenie doznań seksualnych
      mężczyzny. Oczywiście, panowie, którzy się na taki zabieg zdecydowali, za nic
      nie przyznają się do błędu. Ci natomiast, którym wyboru nie dano - nie mają
      porównania. Dlaczego tak sądzę? Nieosłonięta żołądź z czasem się uniewrażliwia
      na bodźce (tak jak chodzenie na boso z początku jest niezbyt komfortowe, a z
      czasem stopy przystosowują się, twardnieją, skóra ulega zgrubieniu, tworząc
      naturalną "podeszwę" coraz odporniejszą na nierówności podłoża itp.). Ponadto
      brak napletka ogranicza repertuar pieszczot... Wiem, że matkom obce jest
      myślenie o seksualnej satysfakcji synów, jednak nie powinny za nich decydować.
      Każdy człowiek jest autonomiczną jednostką, której należy się szacunek i prawo
      do podejmowania decyzji o samym sobie. Nie narzucajmy więc naszym dzieciom
      własnego "widzimisię", kiedy w żaden sposób nie potrafią one się wypowiedzieć...
      • izazdo obrzezanie chroni przed AIDS 27.02.09, 11:41
        >Także żadne autorytatywn
        > e
        > badania nie potwierdzają, by zabieg ten miał chronić przed
        jakimikolwiek
        > chorobami... Przeciwnie - tuż po jego wykonaniu wzrasta ryzyko
        infekcji.


        Obrzezanie zdecydowanie zmniejsza ryzyko zakazenia HIV (droga
        plciowa), poniewaz sluzowka grubieje i nie powstaja mikroranki,
        przez ktore wirus moglby wniknac do organizmu. Pogooglaj sobie.

        Ja mam mieszane uczucia, niemowlecia na pewno bym nie obrzezala,
        ewentualnie namawialabym dorastajacego syna, zeby sam sie zdecydowal
        na taki zabieg, bo to skuteczniejsze niz prezerwatywa, ktora moze
        sie zsunac albo peknac.
        • loca_ines Re: obrzezanie chroni przed AIDS 27.02.09, 16:45
          Oj, ani na miejscu mężczyzny, ani też na miejscu kobiety nie ryzykowałabym seksu
          bez prezerwatywy z kimś, kogo zdrowia nie jestem pewna... I to bez względu na
          obecność lub brak napletka.
          A co do powstawania mikroranek, to na pewno żołądź bez napletka staje się na
          odporniejsza na uszkodzenia - nie można jednak mówić o tym, że je eliminuje. A
          że - jak sama stwierdziłaś - ranki bywają "mikro", ciężko gołym okiem ocenić ich
          pojawienie się. Lepiej więc jednak dodatkowo zabezpieczyć się prezerwatywą
          (pomijając nawet jej antykoncepcyjne właściwości)...
          • izazdo Re: obrzezanie chroni przed AIDS 02.03.09, 11:48
            > Oj, ani na miejscu mężczyzny, ani też na miejscu kobiety nie
            ryzykowałabym seks
            > u
            > bez prezerwatywy z kimś, kogo zdrowia nie jestem pewna...


            owszem, bo obrzezanie chroni tylko przed AIDS, nie chroni natomiast
            przed cala reszta chorob wenerycznych



            > Lepiej więc jednak dodatkowo zabezpieczyć się prezerwatywą
            > (pomijając nawet jej antykoncepcyjne właściwości)...


            Tylko ze prezerwatywa moze sie zsunac lub pęknąc, a poekspozycyjna
            profilaktyka antyretrowirusowa ma bodajże tylko coś koło 70%
            skutecznosci
            • yona75 Re: obrzezanie chroni przed AIDS 02.03.09, 15:30
              hej dziewczyny, to ja już wszystkim dziękuję, wydaje mi się, że
              dalsza dyskusja nie ma sensu, zeleżało mi na informacji jak w Polsce
              wygląda techniczna strona zagadnienia, czyli kiedy i kto...
              zwolenników od zawsze było tylu co przeciwników, nie interesuje mnie
              opinia tych drugich, bo mam własne zdanie, oparte na wiedzy
              medycznej i doświadczeniach mężczyzn, zarówno tych obrzezanych jak i
              nie obrzezanych...
              nie zgadzam sie z tymi, którzy nie pozwalają mi podejmować decyzji
              za własne dziecko, bo na tym polega rola rodzica, decyduje o
              jedzeniu, szkole, szczepieniach... i robi to zgodnie ze swoją
              najlepszą wiedzą i w najlepszym interesie swojego dziecka,
              przynajmniej w normalnej sytuacji;
              pozdrawiam wszystkie przyszłe i obecne mamy, yona
              • martafb Re: obrzezanie chroni przed AIDS 02.03.09, 20:39
                Yona ja słyszałam, że w którymś szpitalu w Warszawie, gdzie lekarz
                są obcokrajowcem, bodajże Hindusem wykonuje takie zabiegi.
                Orientowałam się w tej sprawie co nieco i wiem, ze jest to możliwe
                tylko musisz zadzwonić do szpitali i popytac się dokłądnie. Jeśli ja
                mogłabym coś polecić to proponuję krótki wyjazd do UK, ponieważ tam
                zabiegi są wykonywane w każdym szpitalu, bez najmniejszych
                problemów. I co najważniejsze tamtejsi lekarze mają ogromne
                doświadczenie w tej czynności ponieważ obrzezanie w Anglii jest na
                porządku dziennym i nie tylko wśród muzułmanów, ale przede wszystkim
                Anglików.
                • yona75 Re: obrzezanie chroni przed AIDS 03.03.09, 13:33
                  dzięki Marta, dokładnie tak zrobimy, i tak czeka nas przeprowadzka,
                  wiec pewnie odczekamy 3 miesiące i przeprowadzimy zabieg tam gdzie
                  to nie stanowi problemu big_grin pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka