Parkingowi w centrum Katowic

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.09, 14:13
Parkingowych jest albo za mało albo nikt ich nie kontroluje bo po raz kolejny
dzisiaj musiałem ponad 5 minut szukać osoby aby zapłacić. W końcu znalazłem -
dwie Panie urządzały sobie pogaduchy w bramie.
Było to na Opolskiej.
Też tak macie?
    • Gość: iremus Re: Kiedyś były parkometry IP: *.c201.msk.pl 18.09.09, 14:37
      ale komuś bardzo zależało żeby je zastąpili ludzie.
      • Gość: jestok1 Re: Kiedyś były parkometry IP: *.chello.pl 19.09.09, 21:48
        po co szukasz , weź bilet i zapłać przy najbliższej okazji . Do 7 dni
    • Gość: NA ZAWOLANIE Re: Parkingowi w centrum Katowic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.09, 21:37
      JAK JUŻ CHCIAŁ PAN ZABŁYSNĄĆ TO TRZEBA BYŁO DOBRZE PRZECZYTAĆ ULICE
      NA KTÓREJ PAN STAŁ BO NA OPOLSKIEJ NIGDY NIE MA DWÓCH INKASENTEK
      CHYBA SAMA ZE SOBĄ W TEJ BRAMIE ROZMAWIAŁA
      • Gość: Hann-a Re: Parkingowi w centrum Katowic IP: *.centertel.pl 15.11.09, 06:25
        Tak, tylko,że panie parkingowe zbierają się np z 3 zbiegających się ulic i
        urządzają sobie pogawędki.Niektóre parkingowe są bardzo nieuprzejme.Zachowują
        się jak królowe, a zdarza im się wpisać źle nazwę ulicy przy której
        parkujesz,lub godzinę rozpoczęcia postoju.
        A dlaczego oszuk skasował parkomaty, bo wtedy po pierwsze płaciłeś za faktyczny
        czas postoju, a nie stoisz 10 minut a płacisz za godzinę.
        Czy to nie jest naciąganie obywateli?
        • Gość: cofamysię Re: Parkingowi w centrum Katowic IP: *.c201.msk.pl 15.11.09, 10:08
          Gdy były parkometry "dziwnym trafem" łatwiej było znaleźć wolne miejsce. Czy te same "biedronki" nie mogłyby zajmować się np kontrolowaniem, czy zaparkowane pojazdy stoją na wykupionych miejscach celem wykasowania cwaniaków chcących darmowo parkować? Poza tym mogłyby zajmować się sprzedażą kart do parkometrów, chociaż mógłby je również sprzedawać sam parkometr (analogicznie jak automat biletowy). Ludzie sołtysa pewnie powiedzą, że trzeba byłoby postawić tysiące słupków z pojedyńczymi parkometrami a przecież 1 parkometr może obsługiwać np. 100metrowy odcinek ulicy i gdy będzie ustawiony przy skrzyżowaniu obsłuży 4 odcinki. Przecież od czasu, gdy w Katowicach były parkometry informatyka zrobiła milowy krok do przodu i nie jest problemem skonstruowanie takiego urządzenia i ułożenie odpowiedniego programu. Oczywiście pod warunkiem, że jego konstruowania nie zlecą firmom zajmującym się sygnalizatorami świetlnymi bo cena wynosiłaby pewnie 1mln/szt i stałyby ciągle zepsute.
        • Gość: KRÓLOWA Re: Parkingowi w centrum Katowic IP: 83.143.102.* 25.11.09, 17:52
          OBOWIĄZKIEM KIEROWCY JEST ZAKUPIĆ BILET U PARKINGOWEGO A NIE INKASENT MA BIEGAĆ
          ZA KIEROWCĄ JAK TE PANIE STOJĄ W TRZY NA ROGU TO SĄ LEPIEJ WIDOCZNE A CO DO
          GODZIN PRZYJAZDU NAJLEPIEJ KUPIĆ ODRAZU BILET I NIE BĘDZIE NIE DOMÓWIEŃ O KTÓREJ
          PODJECHAŁ SAMOCHÓD
    • Gość: aaa- Re: Parkingowi w centrum Katowic IP: *.chello.pl 15.11.09, 18:54
      Nie szukaj dziury w całym. Daj żyć innym i sam żyj w pokoju.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja