Dodaj do ulubionych

Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna do ...

IP: *.tktelekom.pl 29.03.10, 12:21
A co w tym jest bulwersującego? Chce się kobieta procesować, to niech płaci.
Ma majątek (co wykazał sąd), to niech się go wyzbędzie na koszty procesu.
Obserwuj wątek
    • r1111111 Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna do ... 29.03.10, 12:21
      "Z sędzią Gutowskim nie udało się nam skontaktować."

      Ten Pan już nie powinien być sędzią. Adwokatem też nie.
      • Gość: ponuro i kaczo Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna do IP: 132.170.9.* 29.03.10, 16:57
        "Ten Pan już nie powinien być sędzią. Adwokatem też nie."

        Buta, pycha i pogarda dla "zwyklych ludzi" - to juz od
        dawna nieodlaczna cecha polskiego wymiaru
        nie-sprawiedliwosci!
        • Gość: pol Sędziowie to często zdemoralizowane bydło.To grupa IP: 193.238.180.* 29.03.10, 23:38
          pasożytów bez faktycznej odpowiedzialności.
          • Gość: idiotek wysokosc odszkodowania to smiech na sali IP: *.chello.pl 30.03.10, 00:32
            35 tysiecy
            bardzo k*rwa smieszne

            powinna dostac 350 000
            a ten skurwysyn z TIRa powinien jej zaplacic 5 000 000 zadosćuczynienia

            to by sie nauczyli jezdzic

            ale Polska to dziki kraj 4 świata tu zycie ludzkie i zdrowie jest warte tyle co psa (nierasowego)

            • Gość: simple drania w todze wyrzucić na zbity pysk - na bruk.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 01:13
              • Gość: lexus Re: drania w todze wyrzucić na zbity pysk - na br IP: 91.123.170.* 30.03.10, 04:12
                simple - jestem ze. Pierwszy
                • krzych.korab Może ten "sędzia" to NKWDista, albo dostał od 30.03.10, 05:30
                  ubezpieczyciela ulgi ?
                  • krzych.korab Powinno środowiskiem zająć się CBA. 30.03.10, 05:32
                    • gelimer Gdzie jest Spokojny Zenek? Zaraz się okaże, że 30.03.10, 07:06
                      sędzia dokonał, zgodnie z literą prawa, największego dobrodziejstwa
                      ostatniej dekady.
            • Gość: jacek226315 Re: wysokosc odszkodowania to smiech na sali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 06:56
              o ile zgodzic sie mozna z Toba "idiotek"merytorycznie,to winny jest
              ten durny polski narod,ktory albo siedzi w domu kiedy wybory,albo
              glosuje na Leppera lub Kaczki,Gietrycha czy jak tam mu.Jak wybralo
              sie tak sie ma. Jedno wiem,ze w USA juz taki sedzia powiekszylby
              armie bezrobotnych,no ale USA mimo swych wad to kraj z glowa
              • kubabuda Re: wysokosc odszkodowania to smiech na sali 30.03.10, 08:27
                Akurat kaczuchy próbowały wziąść to środowisko za mordę...
                • Gość: kocis1 I dlatego już nie rządzą. IP: *.szczecin.mm.pl 30.03.10, 11:21
        • Gość: POLSKA Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d IP: *.anonymouse.org 30.03.10, 01:34
          Polskie Sądy, Prokuratura i Policja to najbardziej skorumpowane
          instytucje państwa polskiego. Polska to piękny kraj, ale koszmarne państwo -
          kocham Polske, ale jak myślę o tym co to za państwo to
          kocham największe bagno afrykanskiej korupcji poza tym polskim państwem.
    • myszykiszek Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna do ... 29.03.10, 12:23
      Żeby coś takiego podpisać na takim stanowisku, to trzeba mieć jakiś totalny
      przerost ego, albo nie mieć wyobraźni i instynktu samozachowawczego. Tak czy
      inaczej, wionie socjo-patią co najmniej.
      • miszczu.pl Dlatego ludzie posiadajacy niskie dochody 29.03.10, 14:26
        nie mogą się sądzić przez takich kretynów w togach
      • z54p Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d 29.03.10, 23:36
        ale to tak bywa jak sfera prawnicza (aplikacje) zarezerwowane są dla ludzi z
        tradycjami prawniczymi w rodzinach
      • Gość: AK Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.03.10, 10:54
        Oburzenie uzasadnieniem jest słuszne, ale dziwi mnie, że rzecznik
        Sądu też się dziwi ;) . Z mojego doświadczenia wynika, że takie
        uzasadnienie odmowy zwolnienia od kosztów jest absolutnym standardem
        w polskich sądach. Sądzę, że głównie z braku pieniędzy w sądowej
        kasie (druga strona zostanie obiciążona kosztami dopiero w razie
        przegranej, a proces trzeba za coś prowadzić). Sędzia w tej sprawie
        miał po prostu pecha, że pani poszła do "Gazety" i padło na niego.
        • Gość: polok Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d IP: 83.238.66.* 30.03.10, 12:05
          Jak to jest,że jak ktoś obrazi "wysoki sąd" to dostaje kare ale jeśli "wysoki
          sąd" kogoś obrazi to już żadnej kary nie ma ?
    • Gość: sędzia Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna do ... IP: *.toya.net.pl 29.03.10, 12:29
      czy on jest swięta krową?????pozbawic go prawa do sądzenia za takie słowa,nie
      licuje z jego zawodem
      • bogda35 Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d 30.03.10, 06:55
        niestety sędziowie są świetymi krowami i słusznie-niezaleznośc sędziów to
        podstawa demokracji.Ale postawa ludzka i moralna - to druga sprawa.Pozostaje
        wierzyc że Bóg nierychliwy ale sprawiedliwy - i sędziemu dane bedzie poszerzyc
        swoje doswiadczenie życiowe .
    • Gość: outsider Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d IP: *.phlapa.east.verizon.net 29.03.10, 12:31
      bulwersujaca jest bezczelnosc bezmozgowca sedziowskiego ktoremu
      spuscizna komunistycznej mentalnosci zrobila czarna dziure w czaszce.
      Pora na mary sie udac. (To samo do glosu powyzej)
      • Gość: TT Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d IP: *.chello.pl 29.03.10, 17:17
        To młody sędzia, żadna komunistyczna spuścizna, to dziecko kapitalizmu właśnie:
        lex.pl/serwis/mp/2009/0568.htm
    • ryszard-2 Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna do ... 29.03.10, 12:36
      Po co temu Panu instynkt samozachowawczy.Chroni go immunitet.Nawet
      największego sędziowskiego głupa chroni immunitet.
      • Gość: graf sędzia - osoba zaufania publicznego IP: *.gorzow.mm.pl 29.03.10, 23:44
    • Gość: zdziwiony Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna do ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 12:44
      Ten pan sędzia obrazuje poziom polskich prawników-sędziów i już nie
      powinien być sędzią a co najwyżej portierem w Sadzie
    • Gość: turtles Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna do ... IP: 89.191.147.* 29.03.10, 12:46
      co robia polscy siedziowie?wypuszczaja z aresztow gangsterow,wydaja
      smieszne wyroki za wypdakie smiertelne po pijaku,chowaja sie za
      immunitetem i maja sie za najwyzsza wladze w Polsce ktora moze
      kazdego uwalic,wiec kazdy boi sie cos im zrobic.A teraz wzieli sie
      za pouczanie jak kto ma zyc.ten sedzia ani chwili nie powinien byc
      sedzia.Dyscyplinarka i do roboty w markecie za 1000 zl.Od razu
      zobaczy jak wyglada prawdziwe zycie.
      • douglasmclloyd Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d 30.03.10, 00:28
        Gość portalu: turtles napisał(a):

        > co robia polscy siedziowie?

        Nie przepracowują się.
    • jerjar Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna do ... 29.03.10, 12:55
      Czecia wadza pokazuje co i jak.
    • Gość: Przypadkowy gość Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna do ... IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.10, 12:58
      W państwie PRAWORZĄDNYM p.sędzia na butach byłby wyniesiony. Wszyscy Ci z
      "immunitetami" nie potrafią/nie chcą zrozumieć,że suwerenem w państwie
      demokratycznym jest NARÓD.Tylko od Niego zależy czy p.p.
      sędzia,prok.poseł,senator...PREZYDENT będzie zajmował OFIAROWANE mu
      stanowisko.I jeszcze jedna uwaga: WSZYSCY wobec prawa jesteśmy RÓWNI.Wszyscy
      urzędnicy z immu... czy bez niego niech zapamiętają tę oczywistość raz na zawsze.
      • Gość: tt Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d IP: *.uddi.cable.virginmedia.com 30.03.10, 00:45
        teoretycznie masz racje.natomiast praktycznie jestes jedynie platnikiem podatkow
        bez prawa glosu czyli nikim.taka jest smutna rzeczywistosc.twoja pozycje w
        systemie wyznacza jedynie ilosc posiadanych pieniedzy. jesli masz ich
        odpowiednio duzo mozesz wszystko, jestes bezkarny a panstwo staje sie twoim
        sojusznikiem.w przeciwnym wypadku masz prawo milczec.
    • ar.co Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna do ... 29.03.10, 13:15
      Porady sędziego były z pewnością chamskie, tym niemniej uzasadnienia
      powódki typu "moja rodzina wydaje na miesiąc 3000, to mnie nie stać
      na opłatę" też są co najmniej dziwne. Jeżeli sprawę wygra, to będzie
      miała z czego zapłacić (kredyty w końcu istnieją), a jeśli przegra -
      to dlaczego koszta jej niesłusznego pozwu ma ponosić państwo (czyli
      podatnik)? Czy jeżeli ja stwierdzę, że na życie wydaję 10 000 na
      miesiąc (bo taki mam standart i tak mi się podoba, a ograniczać mi
      się nie chce), mimo że dochodu mam np. trzy razy mniej - to państwo
      ma obowiązek zwalniać mnie z rozmaitych opłat?
      Sprawa zwalniania z opłat różnych gangsterów to zupełnie inna
      kwestia. Nie uznaję usprawiedliwiania kradzieży argumentem typu "bo
      wszyscy kradną".
      • Gość: joa 79 Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d IP: 93.179.207.* 29.03.10, 13:54
        Jeżeli sprawę wygra, to będzie
        > miała z czego zapłacić (kredyty w końcu istnieją), a jeśli
        przegra -
        > to dlaczego koszta jej niesłusznego pozwu ma ponosić państwo
        (czyli
        > podatnik)?

        A skąd wiesz, że niesłusznego? To, że ktoś przegra w sądzie, to
        wcale nie znaczy, że nie ma racji.

        Czy wygra czy przegra to nie wiadomo; w sądzie jest sąd a nie
        sprawiedliwość. Jednak każdy obywatel ma prawo do sądu. Ma prawo,
        niezależnie od wyroku, więc nie może być tak, że niedość że przegra,
        to jeszcze musi pokryć koszty sądowe.

        To, że ktoś przegrał wcale nie znaczy, że kłamał i chciał oszukać -
        to tylko znaczy, że przegrał i tyle.
        • Gość: g Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d IP: 82.45.134.* 30.03.10, 12:44
          Jesli to powodzctwo cywilne to czemu mamy wszyscy placic? Jesli ona
          chce kogos pozwac to powinna zaplacic. A swoja droga to jesli ma
          przychody w wysokosci 900 zl to jakim cudem wydaje 3000?
          • Gość: :/ Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d IP: *.chello.pl 30.03.10, 13:13
            Dostała 35000 debilu. Policz sobie na ile jej to wystarczy.
            • Gość: asd na 11 postepowan sadowych IP: *.acn.waw.pl 28.06.11, 21:58
              po 3175 szt?

              Choc z drugiej strony w pierwszej instacji wg mnie powinno sie placic po fakcie, wyroku.
              Jak sad przyzna racje to odbije z odszkodowania jak nie to dopiero wtedy bedzie sie trzeba zastanawiac czy placic.
      • Gość: ;-) Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.10, 14:16
        jest w tym sporo racji. Dodac mozna, ze z artutykułu wynika, iz
        kobieta napisała do sadu, z ma 900 zł renty a wydaje 3000 zł
        miesiecznie. Od razu nasuwa sie pytanie o co tu chodzi ?
        • Gość: mich Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d IP: 80.48.4.* 30.03.10, 00:31
          naganne sa rady sedziego, niepełnosprawnej karze sprzedac samochód,
          może powinna ubranie też sprzedać :), druga sprawa 35 000 jakie
          otzrymalaa to zadościuczynienie za utrate zdrowia i jako rozsądna
          osoba nie powinna ich wpłacać na wpisowe, po wypadku nie ma takich
          dochodów jaka miałaby gdyby nie wypadek, suma nieprzyzwicie niska
          jak za kalectwo, trzeba brac pod uwagę jej mozliwośći zarobkowe, to
          że wydaje więcej niż zarabia pokazuje na co potrzebne sa jej
          pieniądze zz zadośćiuczynienia i na jka krótko jej wystarczą.


          sąd nie zbadał więć sytuacji materialnej, taki sędzia powiniezn
          zostac postawiony pod sąd dyscypinarny i wyrzucony z zawodu,
          bezmyslna ocena sądu oznacza że bedzie w także wyroki miał równie
          dobre :) sędziowie to generalnie niski poziom , zdarzają sie wyjątki
          jednak nieliczne jak to wyjatki, jedyny aparat który przetrwał mw
          niezmienionej formie i działa jak dzialał, to że sa i młodsi
          sedziwoie o niczym nie świadczy, systemem jest nie z tej epoki
      • b.ojciec Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d 29.03.10, 14:25
        Przede wszystkim, baranie, to nie są pieniądze na koszta procesu, tylko opłata
        wnoszona w sprawie cywilnej o wartości materialne i chyba wynosi ok. 10%, żeby
        sąd w ogóle sprawę przyjął do rozpatrzenia. Nie wyjeżdżaj więc ze swoją
        kieszenią, bo nikt ci z niej kasy nie wyciąga.
        Jak będziesz chciał od dłużnika wyprocesować pożyczone 50 tys. to będziesz
        wstępnie musiał wpłacić 5 tys. (Nie jestem pewien tego procentu,
        prawnikiem nie jestem.) Jest to skuteczna zapora dla niebogatych ludzi
        dochodzenia odszkodowań.
        • Gość: ibnalqq Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d IP: *.tktelekom.pl 29.03.10, 15:22
          Nim zaczniesz pouczać innych mądralo, zerknij sobie do kpc i sprawdź sobie co
          obejmują koszty procesu.
          • Gość: gosc portalu Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d IP: *.dg-net.pl 29.03.10, 19:42
            Zerknąłem. Wpis to wpis. Nie służy on pokryciu kosztów procesu.
      • Gość: la Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d IP: 87.204.10.* 29.03.10, 23:36
        ar.co napisała:
        > Jeżeli sprawę wygra, to będzie
        > miała z czego zapłacić (kredyty w końcu istnieją), a jeśli przegra -
        > to dlaczego koszta jej niesłusznego pozwu ma ponosić państwo (czyli

        Jeśli wygra, dostanie wpis spowrotem, a koszty procesu poniesie ubezpieczyciel.
        Jeśli przegra, sąd będzie mógł ją i tak obciążyć kosztami postępowania. Dlatego
        można wstrzymać pobranie "wpisu". I nikogo to nie boli ani skarb państwa nie
        jest obciążony z automatu.
        A btw - ludziska, nie martwcie się o skarb państwa. Prokuratorzy wnoszą tyle
        bezsensownych spraw do sądów (płaci oczywiście SP), że sprawa tej Pani
        przechodzi jako ułamek promilla niepotrzebnych kosztów.
    • pozytywka-1 Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna do ... 29.03.10, 13:19
      Wczoraj w programie Jacka Żakowskiego była mowa co nasze sądy
      zrobiły z chorym Łyżwińskim którego leczył dentysta i lekarz
      patolog. Dziwię się jego żonie że tą sprawą nie zajął się
      Strasburg. To samo radzę tej pani bo w naszej ojczyźnie
      sprawiedliwości nie znajdziemy, zwłaszcza teraz kiedy za wszelką
      cenę odsuwa się PIS.
      • Gość: TT Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d IP: *.chello.pl 29.03.10, 17:20
        Myślę, że za Łyżwińskiego ktoś beknie, bo to już jest grube przegięcie.
      • Gość: Doe Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d IP: *.chello.pl 29.03.10, 23:45
        O tej sprawie (o Łyżwińskim) tygodnik NIE pisał już tydzień temu. To, że telewizyjni dziennikarze z charaktru upodobnili się do pewnych zwierzaków z rodziny hienowatych z Afryki (wydają harakterystyczne dźwięki podobne do śmiechu), to już inna sprawa.
        • acid.jazz Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d 30.03.10, 02:12
          Akurat w przypadku Żakowskiego bym się nie zgodził, chociaż po prawdzie nie jest
          dziennikarzem telewizyjnym. Do programu zaprosił autorkę reportażu o Łyżwińskim
          - Izę Kosmalę z tygodnika NIE. Swoją drogą trzeba 20 lat, żeby to szacowne pismo
          zaczęło być zauważane w mediach głównego nurtu, dotychczas wszyscy czytali,
          zrzynali na potęgę, ale o źródłach - cisza. Ciekawe, że do TVP zaproszono
          dziennikarkę NIE, to pozytyw aktualnego układu rządzącego w TVP, niestety Tusk
          nie spocznie, póki nie zarżnie TVP do końca.

          --------
          Dopiero jak umrze ostatnie drzewo, ryba i wyschnie ostatnie źródło, ludzie
          zdadzą sobie sprawę, że nie da się jeść pieniędzy.
    • Gość: zniesmaczony..... Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna do ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 13:27
      Niestety nie jest to jedyny znany mi przypadek, podobnie jak
      argumentacja sędziego. Sędziom łatwo utrącać wnioski osób starszych,
      niedołężnych czy doświadczonych życiem, tak jak bohaterka reportażu.
      Identycznie sąd argumentował w sprawie 82-latki, która zwalczała
      pozew o eksmisję z mieszkania, które podarowała wnukowi, a które ten
      fikcyjnie sprzedał by pozbyć się babci. Zgroza, znane mi osobiście.
      Nie rozumię tylko jak to się dzieje, że zwykli pieniacze, którym nie
      zbywa na niczym ( czyt. stać ich na ponoszenie sądowych kosztów )
      uzyskują łatwo zarówno zwolnienie od kosztów jak i pełnomocników z
      urzędu.
    • Gość: Joa 79 Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d IP: 93.179.207.* 29.03.10, 13:45
      Czy to nie dziwne, że do lekarza idzie się za darmo, a koszt wizyty
      pokrywa NFZ. Jednak, żeby korzystać ze swych praw przed sądem, to
      musisz zapłacić?

      Czemu w sądach nie udziela się prawie żadnych informacji?
      W pismach z sądu nie napiszą ci, jakie prawa ci przysługują, jakie
      procedury, ile co trwa, tylko musisz z tym pójść do prawnika i
      zapłacić mu 50 zł. A prawnik i tak najczęściej przeczyta ci jakiś
      artykuł z kodeksu i będzie się na ciebie gapił jak baran... i powie,
      że jeśli ma się tym zająć, to musisz dać mu 500zł.

      Czemu tu nie ma jakiegoś narodowego ubezpieczenia dającego wszystkim
      szanse na korzystanie ze swych praw?
      • Gość: Mag Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d IP: 213.17.241.* 29.03.10, 14:41
        Wizyta u lekarza jest pozornie darmowa, bo NFZ płaci za nią z naszych składek.
        Chcesz odprowadzać co miesiąc składkę na wymiar sprawiedliwości?
      • Gość: Hela Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d IP: *.aster.pl 29.03.10, 22:15
        Tak jest! I żądamy jeszcze darmowych fryzjerów (ile razy, tak naprawdę, z ręką
        na sercu, wyszliście zadowoleni od fryzjera ???), darmowych stomatologów,
        darmowych wczasów i darmowej benzyny. Powinni jakiś państwowy fundusz utworzyć
        na te cele - podatki w końcu płacimy, nie?
        • Gość: joa79 Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d IP: 93.179.207.* 30.03.10, 06:06
          napij się wody!

          Do fryzjera się idzie właściwie kiedy się chce, fryzjerzy są
          prywatni, ale sądy to urzędy - prywatne nie są i dostep do ich usług
          pownien być powszchny i równy, a opłaty ograniczają go na pewno.

          Powiem wiecej, "darmowych" lekarzy może nie być, darmowy sąd i
          prawnicy, jako elementy systemu państwa powinni być!

          No ale lekarze nie ustalają praw.
          Kasta prawnicza prawa ustala, to ustala je tak, żeby im było dobrze.

    • Gość: WALUŚ Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna do ... IP: *.147.98.88.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.03.10, 14:21
      Miałem podobny przypadek, tyle, że z adwokatem z urzędu która powiedziała
      mi, że jak chcę wygrać sprawę to muszę sprzedać samochód i jej zapłacić bo ona
      musi konsultować się z sędzią. Nadmieniam, że sąd przydzielił mi właśnie ją z
      urzędu a ona widząc, że podjechałem samochodem średniej klasy oczywiście
      pożyczonym tylko, że ona o tym nie wiedziała. I o dziwo sprawę przegrałem
      zostałem ukarany grzywną 500 zł. Tak działają prawnicy w Polskim prawie,
      wszyscy uzgadniają ze sobą wyroki i do sądu idzie się po wyrok a nie po
      sprawiedliwość. w moim przypadku nie stać mnie było na obronę mojego honoru i
      dobrego imienia. Życzę powodzenia.
      • Gość: hEla Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d IP: *.aster.pl 29.03.10, 22:51
        Tak jest: tak działa polskie prawo. Tobie się w życiu nie bardzo chwilowo
        wiedzie. Pracujesz w supermarkecie czy w ochronie i za swoją pracę zarabiasz,
        powiedzmy, 15 zł netto za godzinę. Od adwokata wyznaczonego z urzędu,(nie
        patrząc nawet na to, czy zna się na na danej dziedzinie prawa (np. prawa
        karnego), czy wręcz czuje do niej wieloletnią niechęć (bo zajmuje się na co
        dzień prawem autorskim) oczekuje się, że będzie pracował również za 15 zł na
        godzinę. Tak to działa. Efekty też widać. A z tą sprawą przekupstwa sędziego
        leć do prokuratury, a także do NRA.
    • Gość: luis Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna do ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 14:57
      Panie Pietraszewski, znowu reklamuje pan swego kolesia Marszołka a na dodatek
      zręcznie obsmarowuje pan jedrucha, z którym przegrał pan proces. ładnie to
      tak? Taka prywata, zero inwencji.
    • Gość: mika 23 urząd skarbowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 15:04
      Pomijam sprawę opłaty sądowej, natomiast chciałam zwrócić uwagę na
      niefrasobliwość dziennikarza, który pisze o różnicy w dochodach i wydatkach
      rodziny p. Molędy. Jeżeli wydatki wynoszą 3 tys. zł, a renta tylko 900 zł, to
      albo małżonek zarabia 2100 zł, albo są to przychody z "szarej strefy", którymi
      teraz musi zainteresować się Urząd Skarbowy z Dąbrowy Górniczej.
      • Gość: g Re: urząd skarbowy IP: 82.45.134.* 30.03.10, 12:48
        to nawet nie renta ale EMERYTURA. Ososba na renci nie moze pracowac,
        na emeryturze juz przestala pracowac
    • truten.zenobi tak oto niesiemy odnowę moralną... 29.03.10, 15:22
      moim zdaniem to skandal że w przypadku konioecznosci leczenia
      odszkodowania trzeba dochodzić w sadzie!

      w takich przypadkach szpitale powinny mieć możliwość bezpośredniego
      obciążania ubezpieczyciela!

      a sprawy o renty powiny być załątwiane w przeciągu 24h!
      • excellenz Re: tak oto niesiemy odnowę moralną... 29.03.10, 18:17
        Ale przecież ubezpieczyciel już wypłacił odszkodowanie; zrobił to nie wg swojego
        widzimisię, tylko wg oceny komisji lekarskiej i odpowiedniego, zgodnego z prawem
        taryfikatora. I te pieniądze wystarczyły - w tekście nie ma ani słowa o tym, że
        pani Molęda musi się dalej leczyć, albo że jest na rencie inwalidzkiej. Wręcz
        przeciwnie, wyraźnie napisano, że jest emerytką, a pieniędzy chce w ramach
        zadośćuczynienia za krzywdy, a nie w celu rehabilitacji!

        Pani Molęda po 5 latach od wypadku uznała, że "dostała za mało" i jeszcze trochę
        kasy by się przydało. Bo przecież emerytura mała, a niepracującemu synowi trzeba
        opłacić zaoczne studia... I utrzymać go... I internet zapewnić... I telefon...
        • Gość: gosc portalu Re: tak oto niesiemy odnowę moralną... IP: *.dg-net.pl 29.03.10, 19:40
          A teraz czytamy jeszcze raz i znajdujemy punkt, który mówi o tym, że syn
          studiuje zaocznie. :-D
          Wysokość odszkodowania była zgodna z... taryfikatorem ubezpieczyciela. I
          faktycznie kobieta się nachapała na swoim nieszczęściu. Całe 35 tysięcy złotych...
          • excellenz Re: tak oto niesiemy odnowę moralną... 29.03.10, 19:58
            Faktycznie, moja pomyłka. Co nie oznacza, że syn 62-letniej kobiety nie może
            pracować i studiować, tylko musi siedzieć na garnuszku rodziców, emerytów.

            Taryfikator ubezpieczyciela? A cóż to takiego? Ubezpieczenie jest wypłacane z
            obowiązkowej w Polsce polisy OC. Wartość polisy określa prawo, a nie jakiś tam
            ubezpieczyciel. Stopień utraty zdrowia (w procentach) określa nie
            ubezpieczyciel, tylko komisja lub orzecznik, który ma państwowe uprawnienia.

            Kobieta nie miała prawa się "nachapać" na swoim nieszczęściu, bo to nie o to
            chodzi w istocie ubezpieczenia. Ewidentnie mylisz pojęcia. Miała mieć pokryte
            straty, i nic więcej. Przecież była na zwolnieniu lekarskim (płatnym). Miała
            zapewnioną opiekę lekarską. Nie została bez środków do życia. Dodatkowo
            otrzymała 35 000 zł. Obecnie jest na emeryturze, na którą pracowała przez całe
            życie...
            • Gość: hELA Re: tak oto niesiemy odnowę moralną... IP: *.aster.pl 29.03.10, 22:38
              Witamy wśród nas Pana z firmy ubezpieczeniowej. Witamy serdecznie. Czekamy na
              dalsze złote myśli. Tylko prosimy o niewprowadzanie opinii publicznej w błąd!

              Zdrowie jest rzeczą bezcenną.
              Za jego utratę, za wszelkie koszty poniesione w związku z wypadkiem, za utratę
              zarobków, zwiększone koszty utrzymania, zmniejszone możliwości zarobkowe,
              utracone zarobki itd. itd. należy się od ubezpiecczyciela odszkodowanie.

              Ta pani, gyby nie wypadek, mogła sobie pracować z 10 lat dłużej i zamiast
              nędznych ochłapów renty, otrzymać w stosownym czasie emeryturę adekwatną do jej
              zarobków. Przy obliczaniu emerytury tej pani (sądząc po wieku) bardzo istotne są
              wybrane prze nią lata składkowe (wybrane - czyli te, w których zarabiała
              najlepiej).Bardzo prawdopodobne jest , że były to ostatnie lata jej kariery
              zawodowej. Niestety - wypadek zniweczył karierę zwodową i późniejsze wesołe
              życie emerytki z wakacjami w Hiszpanii czy domkiem na Mazurach. I to jest
              szkoda, której wyrównania może żądać od ubezpieczyciela.

              Ta pani prawdopodobnie przez wiele lat jeszcze (albo i do końca życia) powinna
              chodzić na rehabilitację, używać specjalistycznego sprzętu rehabilitacyjnego,
              mieć odpowiednie wyposażenie mieszkania (uchwyty przy wannie, przerobiony
              prysznic, chodzić regularnie do lekarzy, odpowienio się odżywiać itd. itd. W
              cywilizowanych państwach płaci za to ubezpieczyciel. Płaci grube tysiące i miliony.

              I nie wciskaj nam kitu, że to jest złe.

              Zadośćuczynienie to nieco inna działka - ubezpieczyciel ma obowiązek
              zrekompensowania jej cierpień psychicznych i fizycznych, jeśli udowodni, że
              takowych doznała.

              Czyli: jeśli jest w stanie udowodnić swoje racje, to należy się jej
              odszkodowanie i zadośćuczynienie.

              ___________________

              Ale co do zwolnienia od kosztów - zasada jest taka, że pod uwagę bierze się
              takzę zarobki jej męża, jeśli pozostaje ona z mężem we wspólnym pożyciu, a także
              ich ogólny stan majątkowy. Jeśli ktoś (ktoś, bo o majątku ej pani przecież
              niewiele wiemy) ma na koncie kilkanaście tysiecy, mieszkanie
              własnościowe,samochód i akcje - to nie zostanie zwolniony z wpisu w wys. 3 tyś
              zł. I to jest sprawiedliwe. Chociaż możemy zadać pytanie ustawodawcy (czyli tym
              wszystkim posłom i senatorom walczącym głównie o swoje portfele), czy uchwalone
              przez nich opłaty nie są za wysokie.
              • Gość: jacek226315 Re: tak oto niesiemy odnowę moralną... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 12:29
                "hELA" a co Ty tlumaczysz temu kalmukowi jak chlop krowie na
                miedzy,mysle,iz krowa predzej zrozumie, no chyba ,ze go tez TIR
                stuknie to inaczej bedzie spiewal
            • Gość: jacek226315 Re: tak oto niesiemy odnowę moralną... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 12:24
              a ja jestem ciekaw " excellenz" o jakie Ty odszkodowanie wystapisz
              jak Cie stuknie TIR ?
        • Gość: tt Re: tak oto niesiemy odnowę moralną... IP: *.uddi.cable.virginmedia.com 30.03.10, 00:30
          zanim zabierzesz glos baranie, przeczytaj po raz drugi material zrodlowy.
          wowczas dowiesz sie o co chodzi. jesli po drugim czytaniu rowniez nie zrozumiesz
          to daj sobie spokoj i jedz na ryby albo na grzyby.
    • judykator Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna do ... 29.03.10, 15:46
      Dostała odszkodowanie 35k PLN. Uważa że za mało. Rozsądny człowiek w takim
      wypadku winien z tego wydzielić sumę na dalsze procesy. Czemu za jej procesy
      ma płacić ktoś inny?

      A skandalem ta takie artykuły, ... normalnie skandal w gazecie wybiórczej :)
      • Gość: TT Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d IP: *.chello.pl 29.03.10, 17:23
        To dużo za kalectwo? No bez jaj.
        • pamejudd Dla przyglupa z Neostrada 512 to pewnie duzo... 30.03.10, 02:50
          .
    • Gość: Taki Przynajmniej sedzia darmozjad nie owija w bawełnę IP: 83.143.102.* 29.03.10, 16:33
      Pisze konkretnie co i jak, żeby była kasa dla niego.
    • Gość: Lehoo Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna do ... IP: *.globalconnect.pl 29.03.10, 17:18
      Tępy, arogancki cham...
    • excellenz 100% racji... 29.03.10, 17:34
      > A co w tym jest bulwersującego? Chce się kobieta procesować, to niech płaci.
      > Ma majątek (co wykazał sąd), to niech się go wyzbędzie na koszty procesu.

      W pełni się z Tobą zgadzam. Zupełnie nie rozumiem, o co krytykującym sędziego chodzi. Sędzia nie jest od naginania prawa, tylko od przestrzegania i egzekwowania przepisów.

      Przepisy są jasne: od wniesionej sprawy należy się wstępna opłata w wysokości 5% wartości oczekiwanego zadośćuczynienia. Skoro powódka decyduje się wnieść pozew, to MUSI mieć pieniądze. Choćby dlatego, że jeśli przegra sprawę, zostanie obciążona kosztami procesowymi oraz kosztami poniesionymi przez pozwanego. Jasne. Proste. Logiczne. Nie może być tak, że ktoś przegrywa, a potem mówi: Przepraszam, pozwałem, przegrałem, ale waszych kosztów, waszych strat czasu, waszej pracy nie opłacę, bo nie mam z czego. Możecie mnie w d... pocałować.

      Swoją drogą, skoro pani M. dostała 35 000 złotych odszkodowania, i było jej tego za mało, to mogła sobie zostawić pieniądze na dalsze sądzenie się. Sędzia ma też rację w innych kwestiach. Jeśli pani M. uważa, że pozywanie firmy ubezpieczeniowej jest niezbędne i uzasadnione a ona sama ma 100% racji, to niech zrezygnuje ze ZBYTECZNYCH, niepotrzebnych do życia rzeczy (telefon, internet, RTV, samochód, studia zaoczne nie pracującego obiboka) i w ten sposób zgromadzi środki na proces. Przecież jeśli ma rację to i tak te pieniądze do niej wrócą... i to z odsetkami..
      • pierot.9 Ito bydle-"sędzia" jeszcze pracuje ???? 29.03.10, 18:03
        na taczki z bydlakiem !
      • Gość: mz Re: 100% racji... IP: *.chello.pl 29.03.10, 18:58
        Ty już nawet nie jesteś debilem.Jesteś zwykłym nowobogackim s...synem,któremu
        słoma z butów wystaje.Jedyna nadzieja dla zwykłych ludzi w Strasburgu.I w tym,że
        takie g...na jak tynie będą miały wpływu na prawo.
        • excellenz Re: 100% racji... 29.03.10, 19:49
          Nie jestem nowobogacki, daleko mi do tego statusu. Za to z pewnością uważam, że ktoś, kto z jakiegokolwiek powodu będzie chciał mi kiedyś założyć sprawę z powództwa cywilnego, musi mieć pieniądze i liczyć się z wydatkami. Choćby po to, żeby później pokryć koszty sądowe oraz MOJE KOSZTY (reprezentacji, czasu pracy, straconych nerwów) jeśli sprawy nie wygra. Prawo broni również pozwanych, bo nie zawsze jest tak, popełnili coś niezgodnie z obowiązującymi przepisami. Często jest tak, że to powód sobie coś ubzdura i chce dowodzić swoich wymysłów przed sądem, choć nie ma racji. I tyle w tym temacie.

          P.S. Życzę wielu wizyt w sądzie, kiedy ktoś wymyśli sobie, że ty mu jesteś coś winien. Wtedy zrozumiesz, o czym mówię.
          • Gość: mz Re: 100% racji... IP: *.chello.pl 29.03.10, 20:01
            Akurat miałem do czynienia z sądami i wiem jak funkcjonują.Mam wyrok skazujący
            dłużnika i mogę go sobie w ramki oprawić bo komornikowi nie opłaca się palcem
            ruszyć.I zdania nie zmienię.Tej wysokości opłaty sądowe stanowią dla mniej
            zamożnych barierę nie do przebycia.I z tego powodu coraz częściej będziemy z
            naszych podatków płacić odszkodowania za nierespektowanie prawa do sądu.Więc nie
            pieprz bzdur o sprawiedliwych opłatach i twoich kosztach.
            • excellenz Re: 100% racji... 29.03.10, 20:28
              Czy gdybyś otrzymał 35 000 zł odszkodowania, i uważałbyś, że to dla ciebie zbyt
              mało, to zainwestowałbyś 8% otrzymanych pieniędzy w dalszą walkę o swoje, czy
              narzekałbyś, że cię na to nie stać?

              A jeśli uważasz, że opłata przy składaniu powództwa cywilnego jest
              niesprawiedliwa, to napisz do Strasbourga. Może przestaniesz pociskać takie
              farmazony, kiedy przekonasz się, jakie standardy panują na świecie.
              • Gość: mz Re: 100% racji... IP: *.chello.pl 29.03.10, 20:50
                Na świecie obywatele mają dostęp do sądów.W Polsce obywatelami są tylko
                bogaci.Reszta to tłuszcza mająca siedzieć cicho i być wdzięczna że dostąpili
                łaski pracy dla obywateli.
                • Gość: Kam Re: 100% racji... IP: *.magma-net.pl 30.03.10, 00:06
                  pojedź sobie do stanów i zobaczysz amerykę, tam krótka piłka - nie stać Cie na
                  adwokata to się nie sądzisz (czy też wpis),nie stać Cię na lekarza, albo dobre
                  ubezpieczenie to się nie leczysz, ewentualnie dostaniesz adwokata z urzędu oraz
                  lekarza stażystę w najgorszym szpitalu miejskim, oczywiście po godzinach
                  wyczekiwania

                  Chcieliśmy na zachód do kapitalizmu to mamy, teraz trzeba z tym żyć, że Ci co
                  maja kapitał mają lepiej!
                  • douglasmclloyd Re: 100% racji... 30.03.10, 00:15
                    Gość portalu: Kam napisał(a):

                    > pojedź sobie do stanów i zobaczysz amerykę, tam krótka piłka - nie stać Cie na
                    > adwokata to się nie sądzisz

                    Co ty pieprzysz, jak adwokat poczuję kasę, to nie wyłożysz na sprawę ani złotówki.
                    • Gość: jacek22635 Re: 100% racji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 07:54
                      "kam" ciekawym w jakiej Ameryce byles ,chyba Poludniowej. Ja mialem
                      dwie powazne operacje w New York i nie zaplacilem ani centa,a bogaty
                      nie jestem i w przednim szpitalu "NY Prezbiterian Hospital"
                • Gość: Trudka Re: 100% racji... IP: *.autocom.pl 30.03.10, 00:20
                  Odbiegając zupełnie do opisanego w artykule przypadku (sprawa jest bardzo
                  przykra a sędzia zachował się zdecydowanie poniżej pewnego poziomu), uważam, że
                  opłaty sądowe MUSZĄ BYĆ UTRZYMANE. Pracuję w firmie usługowej i większość
                  klientów, z jakimi mam styczność, to nadęte pajace, które sądziłyby się nawet o
                  to, że dokumenty były spięte spinaczem w nieładnym ich zdaniem kolorze.
              • Gość: krafomak Re: 100% racji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 21:12
                > Czy gdybyś otrzymał 35 000 zł odszkodowania, i uważałbyś, że to dla ciebie zbyt
                > mało, to zainwestowałbyś 8% otrzymanych pieniędzy w dalszą walkę o swoje, czy
                > narzekałbyś, że cię na to nie stać?

                Jesteś bezczelny. Myślisz, że ona sobie te pieniądze - po tym, gdy została kaleką niezdolną do pracy - na wafelki i kosmetyki przepuściła?
          • douglasmclloyd Re: 100% racji... 30.03.10, 00:13
            excellenz napisał:

            > Nie jestem nowobogacki, daleko mi do tego statusu. Za to z pewnością uważam, że
            > ktoś, kto z jakiegokolwiek powodu będzie chciał mi kiedyś założyć sprawę z pow
            > ództwa cywilnego, musi mieć pieniądze i liczyć się z wydatkami.

            Szczególnie, gdy mu ukradniesz milion złotych i będzie musiał wpłacić 5, 10, czy
            20% sumy (czy ile to tam obecnie wynosi), o którą się procesuje.
      • Gość: gosc portalu Re: 100% racji... IP: *.dg-net.pl 29.03.10, 19:28
        Aha, a szanowny Pan czytać umie?
        Zasugerował, że syn Molędy powinien przenieść się na studia zaoczne i "podjąć
        pracę celem polepszenia sytuacji finansowej rodziny".
        kontra
        "studia zaoczne nie pracującego obiboka".
        Poza tym wpis to wpis. On nie służy pokryciu kosztów postępowania.
        • excellenz Re: 100% racji... 29.03.10, 20:08
          Jeszcze raz. Faktycznie, moja pomyłka. Co nie oznacza, że syn 62-letniej kobiety
          nie może pracować i studiować, tylko musi siedzieć na garnuszku rodziców,
          emerytów. Jeśli młody, zdrowy mężczyzna wykorzystuje rodziców w ciężkiej
          sytuacji, zamiast im ulżyć, to jest obibokiem.

          I czytamy, o jakie opłaty chodzi w procesie cywilnym:
          ksiegowosc.infor.pl/niezbednik/wskazniki/30/630,Oplaty-sadowe-w-sprawach-cywilnych.html

          • Gość: krafomak Re: 100% racji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 21:15
            A co ty wiesz o zdrowiu jej syna? Jesteś jego ojcem? Gdzie wyczytałeś w tym artykule, że jest zdrowym obibokiem? Co za arogancki typ z ciebie.
          • douglasmclloyd Re: 100% racji... 30.03.10, 00:20
            excellenz napisał:

            > Jeszcze raz. Faktycznie, moja pomyłka. Co nie oznacza, że syn 62-letniej kobiet
            > y
            > nie może pracować i studiować, tylko musi siedzieć na garnuszku rodziców,
            > emerytów. Jeśli młody, zdrowy mężczyzna wykorzystuje rodziców w ciężkiej
            > sytuacji, zamiast im ulżyć, to jest obibokiem.

            Od kiedy sędzia decyduje co ma robić obywatel?
      • Gość: ibnalqq Re: 100% racji... IP: *.tktelekom.pl 29.03.10, 19:31
        Popieram Twoją wypowiedź. Wystarczy wziąć do reki pierwszy, lepszy komentarz do
        ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Sędzia tylko zastosował prawo.
        I wydaje mi się, że zastosował je dobrze.
        • Gość: Przypadkowy gość Re: 100% racji... IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.10, 21:53
          Głupi,ś dobry człowieku.Sędzia jest od wydawania wyroku zgodnie z literą prawa i
          [co w Polsce jest przez sędziów trudne do zrozumienia]z swoim sumieniem.Nie jest
          Jego rolą komentowanie faktu czy ktoś jest bogaty lub biedny jak mysz kościelna.
          W każdym innym przypadku staje się stroną...a to już jest NIEDOPUSZCZALNE. Czy
          to tak trudno zrozumieć?
          • fromagreatheight Re: 100% racji... 30.03.10, 00:36
            jestem bardzo ciekawy, co byś uczynił, Przypadkowy Gościu, gdyby przeciwko Tobie
            zapadł wyrok, a sąd by orzekł, że osądził Cię nie na podstawie powołanych
            przepisów prawa, tylko "zgodnie z literą prawa i ze swoim sumieniem". jak
            napisałbyś odwołanie? rolą tego sędziego było orzec, czy kobieta jest na tyle
            bogata lub biedna, żeby ponieść koszty sądowe. tego wymagały przepisy.
            • douglasmclloyd Re: 100% racji... 30.03.10, 00:49
              fromagreatheight napisała:

              > rolą tego sędziego było orzec, czy kobieta jest na tyle
              > bogata lub biedna, żeby ponieść koszty sądowe.

              No i co, jest, czy nie jest? Jak ma 900 renty to jest, tak?
              • fromagreatheight Re: 100% racji... 30.03.10, 00:53
                sąd orzekł, że jest. ma 900 złotych renty oraz 35000 złotych wypłaconych przez
                ubezpieczyciela (tak na marginesie badaniu podlega sytuacja majątkowa całej
                rodziny). zdaniem sądu jest więc na tyle bogata, by za dochodzenie odszkodowania
                nie płacili za nią podatnicy.
                • douglasmclloyd Re: 100% racji... 30.03.10, 01:07
                  fromagreatheight napisała:

                  > sąd orzekł, że jest. ma 900 złotych renty oraz 35000 złotych wypłaconych przez
                  > ubezpieczyciela (tak na marginesie badaniu podlega sytuacja majątkowa całej
                  > rodziny). zdaniem sądu jest więc na tyle bogata, by za dochodzenie odszkodowani
                  > a
                  > nie płacili za nią podatnicy.

                  Chyba jedak nie jest, bo sędzie kazał synowi iść do roboty.
        • Gość: jacek226315 Re: 100% racji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 07:59
          "ibnalgg" Ty polski durny kalmulu , a czy nie uwazasz ,ze procz
          prawa jest jeszcze zdrowy rozsadek?
      • tornson Prawo tylko dla bogatych co? 29.03.10, 22:50
        Porąbańców głoszących takie dyskryminacyjne hasła należy traktować na równi z
        degeneratami promującymi inne formy dyskryminacji czy totalitarny system rządów.
      • Gość: :D Ile dzisiaj ukradł zwolennik bandyty ? IP: *.spray.net.pl 29.03.10, 23:35
        I niech nie zapomni zapłacić łapówki....bo potem pensji nie
        będzie...Nawet mi się nie chce Tobie zjawisko podawać faktów na
        kradzież pracowników tzw. polskiej strefy budżetowej jakimi są
        sędziowie w sądach....A teraz spadaj ścierwo...kradnij dalej...
      • douglasmclloyd Re: 100% racji... 30.03.10, 00:10
        excellenz napisał:

        > W pełni się z Tobą zgadzam. Zupełnie nie rozumiem, o co krytykującym sędziego c
        > hodzi. Sędzia nie jest od naginania prawa, tylko od przestrzegania i egzekwowan
        > ia przepisów.

        Zaprzeczasz sam sobie. Jaki przepis mówi o tym, co ma robić ta pani?
      • Gość: jacek226315 Re: 100% racji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 07:47
        "excellenz" zycze Ci znalesc sier w jej butach
    • kasiulek70 Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d 29.03.10, 18:56
      Pan gutkowski???
      celowo z małej literki:)
    • wroclawianka2 Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna do ... 29.03.10, 19:28
      Brawo sędzia Rajmund Gutowski!
      Takiego werdyktu nie wymyśliłby żaden pacjent szpitala psychiatrycznego.
      Prezes Sądu Okręgowego powinien niezwłocznie wystąpić do prezydenta RP z
      wnioskiem odznaczenia wybitnego przedstawiciela polskiej sprawiedliwości.
      • Gość: Gucio Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d IP: 157.158.48.* 30.03.10, 08:45
        Tak, zgadzam się i koniecznie ogłośić ten fakt jak najszerzej, z
        podaniem imienia i nazwiska
        , stanowiska i miejsca pracy tego
        wybitnego przedstawiciela wybitnej władzy sądowniczej w Polsce. Tak
        aby już zawsze wszyscy wiedzieli co to za "geniusz inaczej".
        Podobne sprawy należy zawsze bardzo nagłaśniać. Niech "bohaterowie"
        staną się znani. Polacy powinni znać swoich "bohaterów".
      • Gość: gosc portalu. Re: Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna d IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.10, 09:29
        Ty skurwysynu sedzio orzekajacy w imieniu rzeczypospolitej polskiej.ty jebany
        łajdaku dziadoku szburawcze zbiru hitlerowska wywłoko w stylu rolanda freislera.
        nadac ci order wielkiego Stalina i jeszcze wiekszego Hitlera Prezes
        wypierdolic go z roboty tego łotra zakałe niech bluzga na ulicy i w stodeole
    • walbrzych Sędzia radzi niepełnosprawnej: "Wyślij syna do ... 29.03.10, 19:36
      Zdziwienie?
      Nie pojmuję zdziwienia i oburzenia dziennikarzy. Przecież to jest tylko
      niezawisły sędzia polskiego sądu społecznego! Kto powiedział, że sędzia musi
      być inteligentny, sprawiedliwy i wykształcony?
      Wystarczy, że w rodzinie ma "posadowionego" prawnika.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka