Dodaj do ulubionych

Tropiła układ, utraci stanowisko?

29.12.10, 01:46
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: katowiczanka Glupia stara baba IP: *.ip.netia.com.pl 29.12.10, 08:22
      Im wiecej osrodkow heamtologii i przeszczepu szpiku tym lepiej! Ta baba ma w nosie pacjentow tylko liczy ile kasy straci. I w ogole jak moze oskarzac fundacje, ktora przyczynia sie do zwiekszania liczby dawcow szpiku? Co za idiotka stara! Bo jej ktos na odcisk nadepnal to teraz bedzie pograzac ludzi chorych. Idz sie zapisz do moherow i skoncz leczyc
      • Gość: Hann-a Re: Glupia stara baba IP: *.centertel.pl 29.12.10, 09:00
        A zbadał ktoś te "układy"? Hołowiecki niżzle sobie poczynał będąc szefem Kliniki w Katowicach.
        Nie są to katowiczanko dodatkowe pieniądze przyznane przez NFZ, ale pieniądze odebrane Klinice w Katowicach, a dane do Instytutu Onkologii w Gliwicach. Chyba drobna różnica. Kobieta jest odważna,ze walczy z układami.
        • Gość: Grażyna Re: Glupia stara baba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.10, 12:58
          Do @Hann-a
          Nie wiem jak sobie poczynał profesor będąc szefem ale wiem ze jest wspaniałym człowiekiem. Bezinteresownie,nie biorąc ani złotówki zgodził się na konsultację naszego chorego na raka kolegi. Szkoda ze tak późno na to wpadliśmy. Poza tym znam kilka innych przypadków,tym razem z pozytywnym zakończeniem a jeden to wręcz uratowanie życia. Kobieta,czyli pani profesor nie walczy z żadnymi układami a chodzi jej o kasę. Jest pacjent = są pieniądze, a nie wiem czy przypadkiem właśnie pacjenci nie pójdą za profesorem do Gliwic. To jest prawdziwy powód a nie układ wymyslony przez chorą z zawiści kobietę.Wiadomo do czego potrafi posunąć się zraniona kobieta.To nie jest nic nowego. Liczyc się powinien pacjent a nie chore ambicje. No i ktos tam pisał o teczkach z IPNu,ten temat to już w ogóle pomyłka.Jest czy nie ma teczki,jakie to ma dzisiaj znaczenie.Ciągle tkwimy gdzieś w dalekiej przeszłości,roztrzasamy jakies stare problemy,problemiki.Tracimy czas na dyskusje zamiast zająć się czyms pozytecznym tu i teraz.To samo z sądami i sprawami byłych partyjnych dygnitarzy.Kosztuje to budżet majątek,niczego nie zmieni.Wszyscy wiedzą że było to złe.paskudne,ohydne ale bawimy się w te wojenki.I nawet jak delikwent zejdzie z tego świata to dalej będziemy to roztrząsać. A bandziorstwo z dzisiejszych czasów włóczy się po ulicach.No ale dla nas najważniejszą sprawajest skazać Jaruzelskiego i całą świte jego. Komu to coś da?Rodziny odzyskają swoich zabitych? Nie.Satysfakcja? Jaka? Czy ktoś podliczył ile kosztuje budżet ta sprawa?
          • Gość: fd jednostronny punkt widzenia zresztą nieprzypadkowy IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.10, 15:11
            Dlaczego wyborcza pomija niewygodne dla tezy tekstu wyjaśnienia np. te dotyczące DKMS-u, zresztą o których już pisano:

            "W naszym reportażu pokazaliśmy, że za szpik oddany przez polskich dawców wpisanych - często bez ich wiedzy - do niemieckiego rejestru, a następnie pobrany w Niemczech, polskie kliniki muszą płacić o wiele więcej, niż gdyby dawcy trafili do polskich banków szpiku, a do pobrania doszło na terenie naszego kraju. I właśnie ten problem pragnęliśmy uwypuklić." - pisze zespół "Misji specjalnej"

            "Wątpliwości dotyczące działania fundacji DKMS Polska sformułowali profesorowie będący niewątpliwie autorytetami w tej dziedzinie medycyny, ludzie którzy na co dzień ratują życie chorym na białaczkę. Tym bardziej jest nam przykro, że Pan Adam Darski - którego chorobę przyjęliśmy ze współczuciem - życzy im, a jak się domyślamy i nam, śmiertelnej choroby. Składając mu, mimo wszystko życzenia jak najszybszego powrotu do zdrowia, obiecujemy, że nadal będziemy śledzić rozwój rynku przeszczepów w Polsce" - dodał zespół.

            Czy to jest właśnie dbałość wyborczej o pacjenta:
            niemiecki rejestr prowadzący w Polsce bazę dawców od których pobiera szpik za który polskie kliniki płacą tysiące euro.
            Jaki jest w tym skandal, że ktoś postanowił publicznie o istniejącej sytuacji powiedzieć ?
            Może warto sprawdzić jak sprawa wygląda w innych krajach ?
            Czy np. polski rejestr może pozyskiwać dawców w Niemczech czy Francji, za co pobierałby opłatę ?
            Odpowiedź oczywiście znana.
            Więc o co chodzi z tym skandalem ?
            • Gość: Hann-a Re: jednostronny punkt widzenia zresztą nieprzypa IP: *.centertel.pl 29.12.10, 15:38
              undefined

              - To szok czujemy się oszukani – mówią mieszkańcy Lwówka Śląskiego, którzy zarejestrowali się w bazie dawców szpiku kostnego niemiecko-polskiej fundacji o nazwie DKMS. Wszystko po emisji programu „Misja specjalna”, który został wyemitowany w Telewizji Polskiej....

              O tej bulwersującej sprawie poinformowali nas mieszkańcy Lwówka Śląskiego. Dziennikarze programu „Misja specjalna” dotarli do osób, które zarejestrowały się w bazie potencjalnych dawców szpiku. Okazuje się, że osoby, które zapisały się do bazy dawców szpiku i znalazły swojego biorcę przewożone są do Niemiec, gdzie pobierany jest szpik. Nie ma możliwości pobrania szpiku w Polsce - jak podkreślone było to w programie. Następnie dana klinika, która dokonuje przeszczepu musi zapłacić dla niemieckiej firmy za pośrednictwo! Wiąże się to z dużym zyskiem dla fundacji. Takie i podobne sensacje wyemitowane zostały w programie „Misja specjalna”.

              Fundacja DKMS w Lwówku Śląskim zorganizowała masową zbiórkę, która miała na celu zarejestrować jak najwięcej potencjalnych dawców. Akcja odbyła się w lutym, a patronat nad akcją objęli lwóweccy policjanci. Dziennikarze „Misji specjalnej” przedstawiają negatywne praktyki fundacji DKMS opierając się na opiniach ludzi i lekarzy hematologów.

              W Lwówku Śląskim w czasie rejestracji potencjalnych dawców padł nawet rekord w regionie. Do bazy dawców szpiku wpisały się 203 osoby. Dziennikarze komentują sprawę w programie twierdzą, że Polacy, którzy chcieli ratować ludzkie życie nie zostali w pełni powiadomieni gdzie trafiają ich próbki krwi. Portal internetowy Lwówek Śląski.NET objął wówczas patronat medialny nad zbiórką.

              Zapraszamy do obejrzenia materiału VIDEO „Misja specjalna” wyemitowanego 30 czerwca w Telewizji Polskiej. Do sprawy powrócimy.
        • Gość: Obiektywny Re: Glupia stara baba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.10, 06:20
          Biedna Pani Profesor! jest uczciwa, ale walka z układami, to walka z wiatrakami. Wstyd mi za byłych asystentów byłego kierownika Kliniki (wcale nie hematologa!!!). Upodlani całe lata, poniewierani przy pacjentach, ograniczani w szkoleniach (żeby "sławie" nie zagrażać) cierpieli, ale merdali ogonami. Zwłaszcza niektórzy, którzy teraz zniknęli, zaszyli się w innym oddziale, tylko czy mogą sobie patrzeć w oczy? Chyba tak. To ludzie pozbawieni honoru. Prof.Hołowiecki musi nadal pracować i grabić chorych.; Lifting dla niego, lifting dla żony - to kosztuje. Żałosne to wszystko i tyle. Córkę mają mądrą ( i liftingu jeszcze nie potrzebuje). A synka, począwszy od postury po rozum całego trzebaby było przeszczepic. Tylko tego nawet "sława nie potrafi". Co kiedyś spłodził, to ma.
          • Gość: zorientowany Re: Glupia stara baba IP: 46.112.24.* 30.12.10, 07:29
            synek nie jest taki glupi, ma niemale udzialy w hurtowniach farmaceutycznych............
      • Gość: n Re: Glupia stara baba IP: *.cable.smsnet.pl 29.12.10, 17:11
        Pani Watoła pomyliła imię bohaterki artykułu!
        Więcej uwagi Pani redaktor. Niedługo nikt z panią nie będzie chciał chyba rozmawiać...
        • Gość: re- Re: Glupia stara baba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.11, 23:23
          Ta nie zamierzona pomylka doskonale odzwierciedla sytuacje w kliinice-pani profesor jest sterowana w swoistym ukladzie-wlasnie z Miroslawem, ktorego zobowiazala sie posadzic po sobie na stanowisku (zobowiazenie pakietowe po "wygranym"wiadomo jak-konkursie). Miroslawa Kyrcz-Krzemien jest wiec doskonalym odzwierciedleniem nowego, n-razy gorszego ukladu niz byl za Holowieckiego...
    • Gość: antymafia Orzeczenie Komisji Etyki TVP S.A. z 4.11.2010 r IP: 193.254.246.* 29.12.10, 17:55
      Orzeczenie Komisji Etyki TVP S.A. z 4.11.2010 r. w sprawie skargi DKMS Polska na pr. "Misja Specjalna" z 30.06.2010 r.

      --------------------------------------------------------------------------------
      05.11.2010Komisja Etyki TVP otrzymała skargę Fundacji DKMS zarzucającą autorom reportaż „Dawcy szpiku kostnego” wyemitowanego w programie „Misja specjalna” w dniu 30.06.2010r. „nierzetelność i podawanie nieprawdziwych informacji”.
      W związku z powyższym Komisja wdrożyła postępowanie wyjaśniające:
      - obejrzała program Misja Specjalna z 30.06.2010 r.,
      - zapoznała się z dokumentacją załączoną do skargi,
      - zapoznała się z publikacjami prasowymi i internetowymi na ten temat,
      - otrzymała wyjaśnienia od Zastępcy Dyrektora TVP1 ds. publicystyki red. Stanisława Janeckiego.

      W związku z powyższym, Komisja Etyki TVP stwierdza, że autorzy i nadawca, podejmując niezwykle ważną problematykę, działali w dobrej wierze i w interesie społecznym. Komisja nie stwierdziła złamania zasad etyki obowiązujących w TVP SA.
      Przewodniczący Komisji Etyki TVP S.A.
      Michał Nekanda - Trepka

      zrodlo www.tvp.pl
    • Gość: wiesiu a może jest układ i ABW się tym zainteresuje.. IP: 193.254.246.* 29.12.10, 18:14
      nie wiem czy jest układ czy go nie ma, ale wypowiedź krajowego konsultanta jędrzejczaka jest oburzająca, o stanowisku konsultanta wojewódzkiego powinny decydować przesłanki merytoryczne a nie osobiste anse:
      "Ludzie mają prawo do własnych opinii, ale nie mogę tolerować sytuacji, w której osoba rekomendowana przeze mnie na stanowisko konsultanta, rzuca wobec mnie bezpodstawne oskarżenia - oburza się prof. Jędrzejczak. Napisał do wojewody, domagając się odwołania wojewódzkiego konsultanta"
      to może swiadczyć rzeczywiście o układzie podobnie jak zamierzone i celowe jak się okazuje manipulacje przy ustawie transplantacyjnej, autorzy ustawy i wprowadzenia do polski dkmsu mieli w tym swoj cel.... całkiem jasny
      • Gość: Hann-a Re: a może jest układ i ABW się tym zainteresuje. IP: *.centertel.pl 29.12.10, 19:33
        do katowiczanki.
        Piszesz obelgi pod adresem pani Profesor. A trzeba ąa podziwiać. Wszyscy się boimy i dlatego korupcja kwitnie, przy przetargach, przy wydawaniu pozwoleń na budowę. Przy realizacji robót budowlanych, remontach szkół,przedszkoli, dzierżawie i sprzedaży majątku gminnego, budowie i remoncie dróg.
        • Gość: ja Re: a może jest układ i ABW się tym zainteresuje. IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.11, 08:02
          A profesorka to największa łapówkarza pod słońcem! Cukrówka pier... A za to co zrobiła z kliniką w Katowicach, za to, że prestiżowy ośrodek idzie na dno jak Titanic, powinna iść siedzieć!!! I to do jednej celi z dyrektorem!!! Gnoje! Tylko pod siebie garna a zadłużenie sięga zenitu!!! Wstyd!!!
    • Gość: 1234 tak na marginesie krajowy konsutant: IP: 193.254.246.* 29.12.10, 20:13
      ".....Użył Pan słowa "towarzysz" Jędrzejczak. Był Pan członkiem partii?
      - Tak. Nie pełniłem w niej nigdy ważniejszych funkcji, ale byłem. Wstąpiłem po habilitacji, zresztą za namową Amerykanów.
      Jak to Amerykanów?
      - Tak. Oni uświadomili mi, że bez wstąpienia do PZPR nie mam w Polsce żadnych szans na karierę.
      Był Pan w partii do końca?
      - Do końca. I do końca nie zostałem profesorem.
      Nie miał Pan ochoty rzucić legitymacji wtedy, gdy uniemożliwiono Panu wykonywanie przeszczepów w szpitalu?
      - Nie. Jedynym ciałem w wojsku, które próbowało mnie wtedy bronić, była moja organizacja partyjna. Ale nic nie wskórali.
      Wyciągnięto Panu tę partyjną przeszłość po 1989 roku?
      - Tak. Kiedy zaangażowałem się w spór z prywatnymi bankami krwi pępowinowej w Polsce, bo uważałem, że powinniśmy mieć ogólnodostępny bank za państwowe pieniądze, usłyszałem kilka razy określenie "czerwony pułkownik".
      Wie pan, mnie różne rzeczy można wyciągnąć. Np. współpracę z kontrwywiadem wojskowym. Przecież wiadomo, że oficer Ludowego Wojska Polskiego nie mógł pojechać w połowie lat 70. do Stanów, do wojskowej instytucji amerykańskiej, bez ochrony kontrwywiadowczej. Zresztą tam się kontaktowałem również z ich oficerami kontrwywiadu.
      Sprawdzał Pan, czy jest Pan na tych listach?
      - Po co mam sprawdzać, skoro wiem, że powinienem być. Ja zresztą byłem takim tajno-jawnym współpracownikiem, chyba jedyną tego typu osobą w historii. Wszystko, co na ten temat napisałem, tylko ja mogłem napisać. Nie było osoby, która mogłaby się pode mnie podszyć. Ja nie byłem agentem, czyli osobą udającą kogoś innego. Byłem porucznikiem Jędrzejczakiem, oficerem Wojska Polskiego, cywilnym pracownikiem Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych. Byłem pierwszym oficerem w dziejach LWP, który pojechał na stypendium naukowe do Stanów.
      Moje działania były całkowicie jawne. Byłem dopuszczany do różnych tajemnic, również amerykańskich. Podpisałem konstytucję amerykańską, zgodę na poddanie się tamtejszej jurysdykcji itd. Dla nich to też była gratka: po raz pierwszy zobaczyć z bliska kadrowego oficera powojennego Wojska Polskiego, absolwenta akademii wojskowej, zobaczyć, jak jest naprawdę wykształcony i czy jest to ideologicznie motywowany hunwejbin. A było to tuż po wojnie w Wietnamie.
      Do jakich tajemnic dopuścili Pana Amerykanie?
      - Uczestniczyłem (po stronie amerykańskiej) np. w radziecko-amerykańskich rozmowach na temat ochraniania ambasady USA w Moskwie przed promieniowaniem mikrofalowym.
      Dopuszczono mnie także do badań immunologicznych pani prezydentowej Betty Ford, do czego większość Amerykanów nie miała dostępu. Pani Ford była alkoholiczką, co wtedy było tajemnicą [obecnie w Stanach istnieją Kliniki Betty Ford leczące z alkoholizmu], i sprawdzano wydolność jej układu odpornościowego.
      Dziwiłem się, że Amerykanie pozwalają mi na coś takiego, na co usłyszałem: "My wiemy, jaką ty masz pensję w Polsce i ile tobie płacimy tutaj, i wiemy, że gdybyś cokolwiek nagadał prasie, możemy cię jutro wsadzić w samolot i odesłać do kraju. I tobie się to na pewno nie opłaca. A na Amerykanów my nic nie mamy, dlatego wolimy, żebyś to ty robił te badania".
      Czy jak odchodził Pan z wojska w 1998 roku, było Panu żal?
      - Nie. Odszedłbym nawet trochę wcześniej, ale miałem tam sporo przyjaciół. Zresztą próbowałem dalej w wojsku służyć. Na przeglądzie kadrowym powiedziałem, że muszę leczyć ludzi, a mam tylko laboratorium, no i wtedy obiecano mi gabinet w nowym budynku, którego jeszcze nie oddano do użytku. - Jak to sam gabinet? - zaprotestowałem. No to obiecali jeszcze pokój zabiegowy. I wtedy przekonałem się, że ja już w armii nie mam czego szukać...."
      "Dni Bartka były policzone" , duży format, Sławomir Zagórski, 2007-04-03

    • Gość: Neska Tropiła układ, utraci stanowisko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.10, 21:20
      NAJPIERW PARĘ CYTATÓW Z ARTYKUŁU: „Instytut w Gliwicach ma pozytywną opinię prof. Wiesława Jędrzejczaka, krajowego konsultanta” . Prof. Kyrcz-Krzemień: „Krótko mówiąc, pan profesor Jędrzejczak i pan profesor Hołowiecki..(tworzą).. układ przez duże U".
      „Nie mogę tolerować sytuacji, w której osoba rekomendowana przeze mnie na stanowisko konsultanta, rzuca wobec mnie bezpodstawne oskarżenia - oburza się prof. Jędrzejczak” - „Prof. Jędrzejczak napisał do wojewody, domagając się odwołania wojewódzkiego konsultanta” .
      2 PYTANIA:
      1. Czy powinien być konsultantem krajowym ktoś, kto pod dyktando swej osobistej urażonej ambicji i dla poparcia starego kumpla wykorzystuje swe stanowisko dla wyeliminowania konsultanta wojewódzkiego, który dba o pacjentów, który postawił w województwie na nogi dziedzinę za którą odpowiada, ale też a może przede wszystkim widzi czynione nieprawości, działania niegodne, korupcjogenne, antypolskie, oparte na esbeckich i innych tajnych powiązaniach i ma odwagę o nich głośno mówić i z nimi dla dobra publicznego walczyć?
      2. Czy władzom wojewódzkim starczy niezależności, odpowiedzialności i honoru, by nie posłuchać rozkazu Watoły spuszczonej z łańcucha przez K.O. SB Hołowieckiego i nacisków z umoczonego w układzie Ministerstwa (Twardowski już poległ, ale inni jeszcze zostali) i obronić cenionego i osiągającego prawdziwe sukcesy konsultanta?
      POŻYJEMY- ZOBACZYMY
      Pani Profesor, proszę się trzymać, jest NAS więcej niż IM się wydaje
      • Gość: ww Re: Tropiła układ, utraci stanowisko? IP: 46.113.70.* 29.12.10, 21:39
        Pani Watoła popełniła nie pierwszy tekst szkalujący Panią Profesor nie wiem jak ma się do tego etyka dziennikarska, polecam komentarz do jednego z wielu tekstów autorstwa tej Pani

        forum.gazeta.pl/forum/w,760,116524104,116556201,NFZ_broni_Gliwic_Transplantacje_szpiku_sa_potr_.html
        www.poltransplant.org.pl/biuletyn_2010.html str.41: dane z biuletynu 2009 ośrodek CIC 677 (Katowice, prof Krzemień) wykonał 97 allotransplantacji, CIC 954 (Warszawa, prof. Jędrzejczak) 22, na łączną liczbę 363 wykonanych w ub. roku w Polsce. Jak z tego wynika prof. Jędrzejczak ma nieporównywalnie mniejsze doświadczenie od ośrodka katowickiego, nie jest więc autorytetem mimo funkcji krajowego konsultanta, jest za to gorącym poplecznikiem emerytowanego prof. Hołowieckiego w związku z ekspertyzą wydaną przez Hołowieckiego która oczyszczała Jędrzejczaka z zarzutów. Choć może powinno się wrócić do tej sprawy... Zupełnie inna sprawą jest to, że Hołowiecki nie posiada specjalizacji z hematologii, mimo, że był konsultantem krajowym. Nagrodą za ekspertyzę był doktorat honoris causa WUM dla Hołowieckiego i pomoc w stworzeniu Ośrodka gliwickiego."
    • Gość: jeszcze jest czas? może ktoś powinien sprawdzić czy wszystko jest OK? IP: 94.254.232.* 30.12.10, 06:32
      "O swoich rozmowach z pacjentami opowiadali mi:
      * Hematolog, 35 lat pracy, ok. 1,5 tys. śmierci jego pacjentów.
      Profesor Wiktor Jędrzejczak, hematolog:
      ...Nie mogę być choremu bratem. Jestem raczej namiestnikiem Pana Boga: wiem, jaka jest przyszłość, i mogę na tę przyszłość wpłynąć. Nie wolno mi ulegać emocjom w stopniu, w którym zatraciłbym zdolność działania. Nie mogę umierać z każdym chorym."
      "Rozmowy z katem" Wojciech Staszewski, Duży format , 2006-10-31
      stanowisko Krajowego Konsultanta jest waznym stanowiskiem, za decyzjami takiej osoby idą bardzo duże pieniądze np na refundację leków, czy ktoś kto jest przekonany o własnym boskim namiestnikostwie może pełnić taką funkcję? czy ktoś taki może decydować o tym, że chorzy z białaczką powyżej 50 roku życia nie dostaną np. ani przeszczepu, ani glivecu? że po prostu mają umierać. to stanowisko jest stanowiskiem urzędnika państwowego takie zachowania kompromitują nasz rząd, co na to Pani Minister? teraz krajowy konsultant przenosi swoje namiestnikowskie zachowania na środowisko, nie podoba mu sie osoba Pani Profesor bo zwróciła uwagę na nieprawidłowości musi być zniszczona jej najlepszy ośrodek w kraju też.... żadnej odpowiedzialności. Co na to Pani Minister?.. Czy Pani Minister już zauważyła skutki ustawy transplantacyjnej pisanej przez namiestnika i jego kompanów, może czas się temu przyjrzeć bo już są, a za chwilę bedą nie do odrobienia.... może obciąży się nimi eks ministra Twardowskiego...., a może przyjmie to takie rozmiary... to nie są żarty bo po drugiej stronie stoi 10 tysięcy nowych chorych rocznie tylko na białaczki.. może czas przyjrzeć się pieniądzom, które Polska przecież musi pożyczać tym pieniądzom które idą rzekomo na tzw transplantologię na co rzeczywiście idą, i do kogo do tych samych kompanów na szkolenia ogromne pieniądze, Pani Minister jeszce jest może czas..
      • Gość: ja Re: może ktoś powinien sprawdzić czy wszystko jes IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.11, 09:10
        jaki "jej ośrodek"? Ośrodek jest "jego" - Hołowieckiego. On go stworzył, wyniósł ponad przeciętność, wyrobił markę i prestiż. A ona podstępem i swoimi układami (o których sie nie wspomina, bo o swoich ukladach sie nie mówi) przejęła "jego ośrodek", a teraz ten ośrodek już nic nie znaczy i już nikt się z nim nie liczy, popada w coraz większe długi, pracuje na zniszczonym sprzęcie bo nie ma kasy nawet na bieżące naprawy, teraz to może i jest jej dzieło, ale wielkiego zniszczenia i pogrążenia prestiżowego "jego ośrodka"! Wstyd!
    • wiktor1235 Tropiła układ, utraci stanowisko? 30.12.10, 08:04
      Szanowni Państwo: jestem zbudowany tym, że po latach pamiętają Państwo i cytują moje wywiady. Polecam również artykuły i felietony. Oprócz czytania warto jeszcze zrozumieć, co zostało napisane. Wyrwany z kontekstu cytat o "namiestniku Pana Boga" dotyczy tego, że wykonując udane przeszczepienie szpiku lekarz odwraca boski wyrok śmierci wydany na daną osobę i polegający na wystąpieniu u niej białaczki, czyli schorzenia nieodwołalnie prowadzącego do śmierci. Bez działania lekarskiego ten czlowiek by nieodwołalnie umarł! W tym sensie Pani prof. Kyrcz-Krzemień, której zespół w 2009 roku wykonał prawie cztery razy więcej zabiegów alogenicznych niż mój zespół jest większym "namiestnikiem Pana Boga" niż niżej podpisany. I takim namiestnikiem jest też zapewne autor tego wpisu.
      W odniesieniu do sprawy odwołania Pani prof. Kyrcz-Krzemień jestem zdziwiony tym, że ta sprawa została poruszona obecnie, gdyż moje wystąpienie w tej sprawie miało miejsce blisko trzy miesiące temu i od tego czasu nie podejmowałem w tej sprawie żadnych działań. Zarzut dla Pani prof. był inny niż podany w artykule i sprowadzał się do konfliktu interesów, gdyż w sprawie wspomnianej zresztą w artykule wystąpiła jako konsultant wojewódzki w obronie swoich partykularnych interesów jako kierownika kliniki. To jest tak, jakbym ja wykorzystywał funkcję konsultanta krajowego do zwalczania konurencyjnego dla naszej Kliniki Instytutu Hematologii. Otóż bardzo się pilnuję, aby tego nie można mi było zarzucić. Natomiast w sprawie poruszonej w artykule to trzeba jednak przypomnieć, że istnieje coś takiego, jak lojalność. Jeśli Pani Profesor nie miała do mnie zaufania to nie trzeba było przyjmować ode mnie rekomendacji. W dodatku zarzut "układu" był z gruntu nieprawdziwy, gdyż w sprawie DKMS nie współpracowałem z prof. Hołowieckim. Natomiast trzeba się zapytać jaka organizacja udostępniła Polsce i ośrodkowi Pani prof. Kyrcz-Krzemień najwięcej dawców szpiku? Otóż w 2009 roku na bodajże 193 zabiegi 90 było możliwych dzięki organizacji DKMS, a w ogóle dla 115 Polaków dawcami byli Niemcy (25 z innych niemieckich ośrodków dawców szpiku). Odrębnym zagadnieniem jest to, czy polska filia DKMS powinna działać pod nadzorem polskich instytucji publicznych czy też nie? Ale to właśnie z mojej inicjatywy wprowadzono zapisy ustawowe dotyczące tworzenia ośrodków dawców szpiku, które ten nadzór umożliwiają i likwidują w tej dziedzinie pustkę prawną. Z poważaniem WW Jędrzejczak
      • Gość: srodowisko wie właśnie, że nie - myli się Pan celowo zostały IP: 188.33.2.* 30.12.10, 08:47
        stworzone zapisy pozwalające na taką formę działalnośći dkms polska czyli jak sam Pan napisał filii DKMS Deutsche Knochenmarkspenderdatei gemeinnutzige GmbH (spółka z o. o.)
        spółka ta wywoziła do niemiec polskich dawców razem z ich sensytywnymi danymi (imie nazwisko adres dane medyczne W TYM ANTYGENOWE) i tam pobierala w swojej "klinice" cellex w dresden szpik. Ministerstwo zdrowia ktore via poltransplant wyraza zgode na kazde pobranie szpiku w polskiej klinice nie musi wyrazac zgody na takie pobranie od polskiego obywatela za granica. i OCZYWISCIE W POLSCE NIE ISTNIEJE TURYSTYKA TRANSPLANTACYJNA. i oczywiscie nikt nie jest odpowiedzialny za taki zapis. A jezeli obywatelowi polskiemu pobierze sie inne narzady i cos sie stanie przy okazji to mz nic o tym nie wie i to nie jego sprawa bo takie jest prawo. taka ustawa zostala napisana przez konsultanta krajowego. klinika zagraniczna bierze peniadze za szpik od polskiego obywatela, ale mz nie ma nad tym kontroli i jezeli jest pobranie szpiku od polskiego dawcy dla np usa nikt nic o tym nie wie a pieniadze ida do niemiec. w Polsce umowe na pobrania dla polskich chorych dkms ma podpisaną ze szpitalem w ktorym pracuje jedrzejczak i zespol pod jego kierownictwem i nadzorem (jak rozumiem) dokonuje pobran. tu oczywiscie nie ma konfliktu interesow... a tak swoja droga to Pan Profesor o tej godzinie nie na obchodzie?
      • Gość: az arogancja i bezczelność IP: *.hapay.pl 30.12.10, 19:44
        "Jeśli Pani Profesor nie miała do mnie zaufania to nie trzeba było przyjmować ode mnie rekomendacji"
        Pan jako konsultant krajowy jest zobowiązany do znajomości prawa Pana niewiedza lub bezczelnoścć i arogancja powinna być podstawą do odwołania Pana z pełnienia tej funkcji jeżeli nie, to rzeczywiście transplantologią rządzi układ:USTAWA z dnia 6 listopada 2008 r. o konsultantach w ochronie zdrowia Art. 6.
        4. Kandydata na konsultanta wojewódzkiego przedstawiają ministrowi właściwemu do spraw zdrowia odpowiednio wojewoda albo właściwi wojewodowie w porozumieniu z właściwym konsultantem krajowym, po zasięgnięciu opinii właściwych okręgowych samorządów zawodów medycznych.
        Pytanie gdzie są na mocy Art. 11. tej ustawy rocznege raporty dokumentującego wykonanie zadań, do realizacji których został powołany krajowy konsultant.
        i Art. 15. Działalność konsultantów jest finansowana z budżetu państwa, więc z moich pieniędzy i Pana arogancja jest niczym nieuzasadniona.











      • Gość: gość Hołowiecki odpowiedzialny IP: 188.33.193.* 30.12.10, 19:58
        "W dodatku zarzut "układu" był z gruntu nieprawdziwy, gdyż w sprawie DKMS nie współpracowałem z prof. Hołowieckim" to jak rozumiem słowa krajowego konsultanta za wprowadzenie do polski DKMS. a raczej wyprowadzenie z Polski ok 100 tys dawców jest odpowiedzialny Prof. Hołowiecki ciekawe....
      • Gość: lojalność Re: Tropiła układ, utraci stanowisko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.11, 20:32
        żenujące jest że pisze Pan o lojalności w sytuacji gdy donosił Pan na swoich kolegów lekarzy.
    • Gość: oscar Tropiła układ, utraci stanowisko? IP: 199.48.147.* 30.12.10, 11:19
      Naturalnie, Judyta Watoła, medialna funkcjonariuszka GW rzucona na "odcinek medyczny" zafascynowana prof. Hołowieckim, zupełnie pomija taki to fakt:
      www.sw-trojmiasto.pl/teczki_holowiecki.html
      Guru Hołowiecki był zwykłym esbeckim szpiclem, bez skrupułów donoszącym na kolegów i dzięki służalczości dla SB, robiący karierę za Gierka
    • Gość: pacjentka Tropiła układ, utraci stanowisko? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.10, 18:40
      Byłoby wielką niesprawiedliwością, żeby uczciwa Pni Profesor przegrała ze znanym w świecie medycznym potworem Hołowieckim. Kiedy wreszcie przestaniemy udawać, że to "autorytet"? W jakiej dziedzinie? Wstyd wymieniać. A tych kategorii byłoby wiele. Niech wreszcie spocznie nieuczciwy (tak, powiedzmy to głośno "genialny nie-hematolog) na zasłużonej emeryturze i nie burzy tego, co nie własnymi, ale swoich asystentów rękami zbudował. Co ten "autorytet" w Gliwicach konsultuje? W jakiej dziedzinie? Strach pomyśleć. Pani Profesor życzę dożo sił. Podziwiamy Panią
    • Gość: korepetytor Tropiła układ, utraci stanowisko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.10, 19:13
      "wiktor1235" lubi cyfry. Widać to gołym okiem. Gorzej z prostym rachunkiem matematycznym i z rzetelnością.
      "wiktor1235" napisał: "zespół Pani prof. Kyrcz-Krzemień w 2009 roku wykonał prawie cztery razy więcej zabiegów alogenicznych niż mój zespół"
      Zajrzyjmy na stronę Poltransplantu:
      www.poltransplant.pl/Download/Biuletyn2010/7.pdf
      Na str. 42 jest Tabela 1. Tam dane wykonanych przeszczepień w 2009 r. w poszczególnych ośrodkach, m. in.:
      CIC 677 (Katowice/Kyrcz-Krzemień) - 97 przeszczepień allo,
      CIC 954 (Warszawa/Jędrzejczak) -22 przeszczepienia allo.
      A więc dla Jędrzejczaka (4x22) 88>97.
      Czym polska hematologia sobie zasłużyła na to, żeby krajowym konsultantem był osobnik który:
      1. nie umie liczyć
      2. jest nierzetelny
      Co należy sądzić o wynikach jego badań? obliczeń statystycznych w jego pracach?
      I jeszcze to pozowanie tego byłego pezetpeerowca i kontrwywiadowcy wojskowego układu warszawskiego na "namiestnika Pana Boga"!
      TO JEST ŻAŁOSNE, TO KOMPROMITUJE POLSKĄ HEMATOLOGIĘ, CZAS NAJWYŻSZY BY RAZEM Z TWARDOWSKIM ODWOŁAC JĘDRZEJCZAKA !!!
    • Gość: gość czy kosultantem krajowym powinien być ktoś, kto w IP: 188.33.193.* 30.12.10, 20:04
      czasie pracy wypisuje bzdury na forach internetowych uprawiając prywatę zamiast zajmować się chorymi umierającymi na oddziale?
      • Gość: ja Re: czy kosultantem krajowym powinien być ktoś, k IP: 46.112.21.* 30.12.10, 20:22
        10:49
        forum.gazeta.pl/forum/w,902,72541787,73260870,Re_Dorobek_Jedrzejczaka_i_Wojcika.html
        12:44
        naukowy.blog.polityka.pl/?p=122
        08:01
        www.edziecko.pl/przed_ciaza/1,87842,4794316.html
        ciekawe rzeczywiście lekarz i kierownik kliniki nie może tłumaczyć się nienormowanym czasem pracy i urzędnik państwowy.....
    • Gość: obserwator Tropiła układ, utraci stanowisko? IP: 213.227.103.* 31.12.10, 15:18
      Dziwne jest bardzo, że prof. Jędrzejczak jest zaskoczony, dlaczego ukazał się artykuł w gazecie wybiórczej, z którym rzekomo nie ma on nic wspólnego, ponieważ wniosek o odwołanie prof. Kyrcz-Krzemień wystosował kilka miesięcy wczesniej. Prof. Jędrzejczak każdorazowo zależnie od sytuacji zachowuje się jak kameleon. Pani Watoła wyraźnie podkresliła, że artykuł napisała po rozmowie z prof. Jędrzejczakiem, w którym przedstawił on swoje argumenty do odwołania prof. Kyrcz-Krzemień. Wygląda na to, że wcześniejsze zarzuty na pismie, inne niż podane kilka miesięcy później do gazety nie zadziałały i dlatego trzeba było wymyślic coś innego, uruchomic zaprzyjazniona dziennikarke i wywrzec jeszcze większa presję na wojewode. Prof. Kyrcz-Krzemień nie mogła inaczej się zachowac i nie może popierac nieracjonalnych rozwiazan w woj. śląskim pod dyktando centrali. Chodzi o ochronę środków publicznych, które sa marnotrawione w imię de facto prywatnych interesów obu panów profesorów. Gdyby ośrodek w Gliwicach powstawał na zasadach prywatnych, to co innego. Powstał on jednak niezgodnie z perspektywnicznymi planami ministerialnymi, które nie przewidywały w ogóle takiego ośrodka, bo takiej potrzeby nie ma. Ośrodek w Gliwicach powstał z publicznych pieniędzy dla prywatnych celów prof. Hołowieckiego, najlepszego przyjaciela prof. Jędrzejczaka. Woj. śląskie ma duże aglomeracje oddalone od Katowic jak: Częstochowa, Bielsko, Rybnik, skąd są szkoleni lekarze dojeżdżający do kliniki. W tych miastach w najbliższym czasie będą ośrodki hematologiczne, bo taka jest wizja konsultanta wojewódzkiego od początku, którą oficjalnie głosi i wielokrotnie przedstawiał w mediach. Konsultant krajowy powinien to docenic a nie torpedowac w imie prywatnych interesow własnych lub kolesiów. Rejestr DKMS to kolejny temat najlepiej zobaczyc w internecie materiały pod hasłem misja specjalna.tvp z dn. 28.09.2010, wczesniej 30.06.2010. Został naruszony interes prywatny w niewielkim tylko zakresie i taka wrzawa. Niewygodnych najlepiej usunąc, zeby nie było problemów. I na koniec prof. Jędrzejczak pisze że on nie ma kolizji z innymi warszawskimi osrodkami. Akurat wywołał Instytut Hematologii w Warszawie. Nie kto inny tylko on własnie jako konsultant krajowy wysunął akt oskarżenia na kwotę 100 mln zł przeciwko Instytutowi i ówczesnemu Dyrektorowi o rzekome przekręty z osoczem. Dopiero niedawno po wielu latach sądów oczyszczono instytut z tych zarzutów. I wciąż prof. Jędrzejczak działa w sposób bezkarny. Jak to jest możliwe?
      • Gość: baczniejszy obserw Re: Tropiła układ, utraci stanowisko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.11, 23:35
        Widac nowy układ sie wali skoro tracisz Mirosławie czas w Sylwestra po godzinach...
        Już wszyscy oprócz lek.dyżurnych i ciebie wyjechali z pracy...
        Nie masz widać sylwestrowego nastroju, po tym jak współczesna prawda wychodzi na jaw....

        Nota bene jacy będą Ci "specjaliści" w tych nowych ośrodkach skoro szkolą się na fikcyjnych stażach - raz w miesiącu przyjeżdżając na 1-2 godziny do Kliniki uczyć się hematologii.... Jedna wielka ściema i kombinatorstwo - to jest wasz układ...
        • Gość: Kursanci Re: Tropiła układ, utraci stanowisko? IP: *.ip.netia.com.pl 04.01.11, 15:29
          A nieprawda!
          Nam taka liczba godzin i wystarcza, i jak najbardziej odpowiada. Przyszli specjaliści – hematolodzy, to bardzo inteligentni i pojętni uczniowie. Proszę nie zapominać, że poza udziałem w szkoleniu niezbędna jest także wytężona indywidualna praca po godzinach…
          Bierzemy więc przykład z Naszej niezwykle sumiennej Pani Profesor i, podobnie jak Ona,
          Interesujemy się problematyką hematologiczną również po zakończeniu czasu pracy.
    • Gość: lfo afera osoczowa - kto bedzie w nowej komisji? IP: 94.254.138.* 01.01.11, 10:37
      jest ogloszony przetarg na budowe nowego LFO - nowej fabryki. skald komisji rozpatrujacej wnioski przetargowe zostal utajniony przez ministerstwo zdrowia, jest az nieprawdopodobne, ze nie wiadomo, kto ma decydowac o milionach ktore przyzna sie komus tam z pieniedzy publicznych lub co gorsze z pozyczonych z zagranicy. byc moze te osoby same, ktore byly odpowiedzialne za tamta afere, lub byly w niej podejrzane, a postepowanie chyba nie zostalo jeszcze zakonczone. przetarg powinien wiec byc bardzo przejrzysty.
    • Gość: Hycel kundel Bury... IP: *.ip.netia.com.pl 03.01.11, 17:22
      To, że Panowie H. i (popularny już jako) „Namiestnik Boga” tworzą konwergencyjną korupcjogenną hybrydę jest wiadome nie od dziś…
      Dobrze, że istnieje ktoś tak światły i odważny jak Pani Profesor Kyrcz-Krzemień, która z pewnością nie przestraszy się takiego „skundlonego” mieszańca (zapewne) pseudoprzyjaźni, fundamentem której jest nieuczciwy pieniądz.
      • Gość: kundel bury Re: kundel Bury... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.11, 23:45
        Dawno się tak nie uśmiał..m czytając o mądrej pani profesor Kyrcz-Krzemień... Ciekawe w czym mądra, bo na pewno nie merytorycznie- o czym wie co nakmniej każdy kierownik oddziałów hematologicznych w Polsce oraz Pani Minister Kopacz...
        Chyba, że ta "mądrość" objawia się w ciągłej nienawiści i zwalczaniu konkurencji oraz w umiejętnym skłócaniu całego personelu pielęgniarsko-lekarskiego, który ma już dość tej "mądrej" władzy a wszyscy w Klinice modlą się o odwołanie układu-tego co jest teraz...
        • Gość: ona Re: kundel Bury... IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.11, 09:20
          święte słowa! Koleżance pacjentce powiedziała, że przeszczep sie nie przyjął bo jej siostra oddała ten gorszy szpik! Oto i cała wiedza prof. Kyrcz-Krzemień! Ciekawe za ile mozna kupic tytul profesorski, bo nie sądzę, zeby tak głupia baba miała go za osiągnięcia naukowe... no chyba ze nie za swoje...
    • wiktor1235 Tropiła układ, utraci stanowisko? 04.01.11, 21:43
      Niektórzy spośród Państwa mają nieograniczoną zdolność do pomówień, zapewne na zasadzie "pluć, pluć, może coś się przylepi". Otóż wyjaśniam, ze nie miałem kompetencji do ani oskarżania ani do obrony Instytutu Hematologii w sprawie osocza ani nawet wiedzy, co Instytut w tej sprawie robił. Miałem jedynie inne zdanie (i to na długo przed tym, jak zostałem Konsultantem krajowym) w odniesieniu do celowości przetwarzania osocza w Polsce. Zawsze uważałem (w przeciwieństwie do niektorych pracowników Instytutu), że osocze powinno być przetwarzane w Polsce i tę opinię nadal podtrzymuję. Moja ekspertyza w tej sprawie dotyczyła jedynie odpowiedzi na pytanie, czy w ciągu 10 lat (była przygotowana w 1996 roku) postęp technologiczny (w tym inżynieria genetyczna) nie wyeliminuje preparatów osoczopochodnych z wykorzystania w lecznictwie. Moje przewidywania okazały się słuszne. Nie wyeliminował. Zdanie swoje jedynie podtrzymywałem w późniejszych wystąpieniach, wtedy kiedy byłem o to pytany. Natomiast nie brałem udziału w żadnej komisji zajmującej sie wyłonieniem konkretnego realizatora budowy przetwórni osocza ani obecnie w takiej komisji też nie biorę udziału. Natomiast to ja bylem atakowany personalnie w tej sprawie przez pracowników Instytutu i mialo to miejsce na łamach Rzeczpospolitej bodajże w 2002 roku również zanim zostałem Konsultantem Krajowym. Zapewne w archiwum Rzeczpospolitej można znaleźć zarówno ten atak, jak i moją odpowiedź. Innym materiałem, ktory dostarcza w tej sprawie informacji jest książka red. Misiaka z "Gazety Polskiej", która jak wiadomo nie jest fanem mojej osoby. Z poważaniem, WW Jedrzejczak
      • Gość: nn Re: Tropiła układ, utraci stanowisko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.11, 21:52
        Panie profesorze,
        czy może Pan skomentować opublikowane w Internecie dokumenty o współpracy prof. Hołowieckiego z SB?
    • Gość: Oliwa sprawiedliwa Tropiła układ, utraci stanowisko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.11, 23:30
      Kombinacja operacyjna układu K.O. SB JH - Watoła (bez kagańca) - pułk. Jędrzejczak - doc. Krawczyk spaliła na panewce?
      Przeczytajcie i zastanówcie się kto walczy o chorych i dla chorych, dla dobra publicznego, a kto ze strachu przed utratą starych nienależnych przywilejów organizuje nikczemne intrygi do których nastręcza dyżurną dziennikarską prostytutkę i nie może znieść gdy ktoś inny okazuje sie lepszy:

      tvp.info/informacje/nauka/katowice-liderem-w-ilosci-przeszczepow/3791647
      • Gość: Vladimir BRAWO Pani Profesor! IP: *.miecznet.pl / 192.168.1.* 13.01.11, 21:32
        Teraz to dopiero jest potęga hematologiczna!
        Jestem przekonany, że wkrótce dzięki Pani Profesor Kyrcz-Krzemień Śląsk rozsławiony będzie na cały świat. Pani pionierskie dokonania i zaangażowanie w niesienie pomocy pacjentom, którzy nigdzie nie otrzymali wsparcia są dla mnie inspiracją.
        Wierzę, że jest Pani jeszcze w stanie dokonać ogromu wzniosłych rzeczy.

        P.S. Proszę nie przejmować się tymi swoistymi „stręczycielami”.
        Doskonale wiadomo jak tacy, prędzej bądź później kończą…
        • Gość: repotęga Re: BRAWO Pani Profesor! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 20:30
          Potega odziedziczona po Profesorze Hołowieckim i jego zdolnym pracownikom jakos jeszcze troche hulala, ale Profesor Miroslawa Kyrcz Krzemien i jej dwor juz wszystko rozwalil swoja glupota... Odchodza kolejni zdolni ludzie-tym razem dwaj...niestety do znienawidzonych przez pania profesor - Gliwic! Kryzys pracowniczy i bunt personelu poglebia sie!
          Zaraz "madra" pani profesor zostanie ze swoim nowym ukladem - ale juz na trzecim miejscu od konca nawet pod wzgledem przeszczepow. Ciekawe, jakby zrobic ranking pod wzgledem zakonczonych sukcesem przeszczepow....
          Poza tym ciekawe jak zadowoleni sa z leczenia pacjenci - ci lezacy na dostawkach na korytarzach a stan kliniki jest regularnie przekraczany o 30%....? Pewnie niedlugo dostawki beda wstawiane na sale przeszczepowe... A wszystko tylko po to, zeby pokazac, ze Chorzow i Gliwice sa nie potrzebne! Tak wlasnie w oczach nowego ukladu wyglada dobro pacjenta...

          Jedynym ratunkiem dla tej chorej sytuacji jest zmiana konsultanata wojewodzkiego i zmiana kierownika kliniki na kogos z uczciwie przeprowadzonego konkursu !
    • Gość: z boku jak jest naprawdę IP: 213.227.103.* 16.01.11, 21:38
      Ależ jad, tyle zawiści. Po pierwsze nie Mirosława, bo to imię nadane przez zaprzyjażnioną panią Watołę. Ośrodek pod kierunkiem prof. Kyrcz-Krzemień radzi sobie doskonale. Nigdy nie było tak dobrze jak teraz. Klinika się rozwija pod każdym względem. A że pojedyncze "szczury" pouciekały? tym lepiej. To prawda, że bywają dostawki, ale tylko dlatego, że nie odmawia się ciężko chorym nagłych przyjęc. Taką zasadę wprowadziła pani profesor i to jest konsekwentnie realizowane. Nie ma tłumów pod jej gabinetem proszących o przyjęcia jak to bywało dawniej. I tak dalej, i tak dalej... Bardzo dużo trzeba byłoby pisac o zmianach... i to tylko na lepsze. Jest to doceniane przez wielu. A że niektórzy (naprawdę jednostki) nie mogą sie z tym pogodzic, to jest zrozumiałe, bo im nieźle nadepnęła na odciski i naruszyła ich prywatne, wspaniale dotychczas prosperujące interesy. Nie da się ukryc....
      • Gość: nie z boku! Re: jak jest naprawdę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 23:47
        Nie "z boku"-tylko z dyżuru w klinice pani profesor Mirosławy (pomyłka zresztą wiernie oddająca sytuację układu i wskazująca na ustalonego od czasu ustawionego konkursu-następce...). Trzeba sprawdzić kto ma dziś dyżur(16.01.2011) w Klinice Hematologii i będzie jasne kto obraża zdolnych ludzi, których wyeliminowała "mądra" pani profesor tworząca nowy, aintelektualny układ...
        Te "pojedyncze szczury" były elitą Kliniki i stworzyły teraz dwa ośrodki - w Gliwicach i w Chorzowie-które dobrze prosperują, bo pracują w nich zdolni ludzie, których obawiały się intelektualne nieloty kliniki (tez je reprezentujesz!) ... Te pojedyncze szczury to już łącznie ok.7 osób czyli pewnie z 1/3 personelu - a są to lekarze - jakim ty nigdy nie będziesz!

        A stanem przyjmowanych ponad limity i wszelkie standardy pacjentów powinny zająć się odpowiednie organa, bo nienormalną sytuacją jest trzymanie ciężko chorych na korytarzach lub "upchanych" po kątach! I czyni to "Konsultant" wojewódzki!
    • Gość: z boku re;Cholo IP: 213.227.103.* 17.01.11, 21:59
      No cóż; profesor znany był z tego, że lubił "pracowac" w późnych godzinach ...i to się potwierdza. Ma jednak nieprecyzyjne dane, ponieważ zacna małżonka tj. pani doc. Stella-Hołowiecka, która nadal stanowi "trzon" kadry pracującej u znienawidzonej prof. K-K pracuje zgodnie z wieloletnią tradycją "w kratkę". Wieści, które przekazuje są nieprecyzyjne. Dostawki, jeśli bywają, nie pogarszają warunków hospitalizacji chorych przyjmowanych planowo. Stan lóżkowy kliniki został zwiększony, warunki uległy istotnej poprawie, co podkreslają zgodnie wszyscy z wyjątkiem nieobecnych, ziejących nienawiścią. Wstyd, panie profesorze, zamiast stanowic przykład dla innych, w tym swoich uczniów, tylko wstyd im pan przynosisz. Przestań wreszcie i wstydu oszczędź.........Jeśli dalej będziesz tak siał nienawiścią, zostaniesz namierzony i to w bardzo prosty sposób. I po co ci to?
      • Gość: do:16.01.11-21.38 Re: re;Cholo IP: 213.227.103.* 20.01.11, 12:44
        Parafrazując Darka z ostatniej wypowiedzi, mówię: Rysiek-przestań, wstydu oszczędź!!!!
    • Gość: witam Tropiła układ, utraci stanowisko? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.11, 00:09
      Mirosławo..kocham Cię..
    • Gość: happy women Riversaide -w carlisle uk,ostrzeżenie dla innych IP: 78.145.120.* 21.06.11, 10:57
      etransport.pl - Forum: RIVERSIDE RECRUITMENT!!!-UWAGA -!!! PRZECZYTAJCIE CO TU SIĘ WYRABIA ,JAK POLAK TRAKTUJE POLAKA,JAK POLAK BIERZE ŁAPÓWKI.
    • Gość: Anka Autorka nawet nie zna imienia Pani Profesor! IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.11, 12:43
      Nie rozumiem, jak ktoś kto nie zna nawet imienia osoby o którą przedstawia i wcale nie orientuje w sprawie może wypisywać takie głupoty na serwisie Gazeta! Czy portal Gazeta nie ponosi żadnej odpowiedzialności za swoich pisarczyków!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka