Dodaj do ulubionych

Klinika na Łubinowej

08.01.11, 21:05
Założyłam nowy wątek, bo wszystkie na ten temat są zarchiwizowane.
Moja córka będzie rodzić na Łubinowej za 6 tygodni. Proszę o rady panie, które tam ostatnio rodziły.
Czego Wam brakowało, co byście wzięły teraz do kliniki, jak Wam się tam rodziło?
Dziękuję z góry za wypowiedzi.
Obserwuj wątek
    • justykon Re: Klinika na Łubinowej 09.01.11, 15:06
      ja miałam tam rodzić,ale się wystraszyłam i zrezygnowałam...
      w 25 tygodniu ciąży odeszły mi wody i mam wcześniaka. dobrze że nie pojechałam na łubinową bo jak coś się dzieje nie tak to oni nie maja sprzętu i odsyłają pacjentki...mnie odesłali nawet z raciborskiej..usłyszałam: "panią uratujemy-dziecka nie..."
      • Gość: położna Re: Klinika ?????????????????????????????? IP: *.c201.msk.pl 09.01.11, 18:09
        Definicja: Klinika - specjalistyczny oddział szpitalny wchodzący w skład wyższej uczelni lub instytutu naukowego, który oprócz leczenia chorych prowadzi prace dydaktyczne oraz badawcze. A co wspólnego z "kliniką" ma prywatna porodówka?
        • lisia312 Re: Klinika ?????????????????????????????? 09.01.11, 19:43
          przepraszam, faktycznie, prywatny SZPITAL, nie tylko porodówka
          • Gość: Hann-a Re: Klinika ?????????????????????????????? IP: *.centertel.pl 09.01.11, 19:52
            Oglądałas dzisiejsza Uwagę w TVN,ja coś sie stanie nie będzie komu wypłacić renty ,ani odszkodowania Twojej córce.
        • Gość: klijent jeleniowat Re: Klinika ?????????????????????????????? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.01.11, 23:52
          Czepiasz się Waszmość. O Instytucie układania glazury albo dobierania okularów niesłychaty ? Taż i lazaret Kliniką nazwan z miejsca na cenach przybieraty.
    • Gość: rona Re: Klinika na Łubinowej IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.11, 12:41
      Osobiście nigdy bym się nie zdecydowała.
      Piękne kafelki w łazienkach i kolorowa pościel to nie wszystko. Gdy z dzieckiem coś okazuje się nie tak- nie mają zaplecza neonatologicznego o karetce własnej nie wspomnę.

      Znam dziewczynę, u której na jednej z rutynowych wizyt lekarz stwierdził rozwarcie szyjki macicy w 20tc- kazał jej samej (!!!!!) szukać sobie szpitala, bo ONI NIC NIE POMOGĄ!
      Ciążę prowadzili jej od początku, więc nie rozumiem jak można przeoczyć fakt skracania się szyjki macicy.

      Dziewczyna szpital znalazła tego samego dnia- ciąży nie dało się już utrzymać, ponieważ było za późno...

      Reasumując: Zdrową bezproblemową ciążę można urodzić nawet pod mostem i nic się nie stanie, tylko skąd wiadomo, że jest się w grupie tych szczęściar?
      • lisia312 Re: Klinika na Łubinowej 10.01.11, 21:15
        czy można odpowiedzieć na temat?
        • Gość: rona Re: Klinika na Łubinowej IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.11, 13:47

          lisia312 napisała:

          > czy można odpowiedzieć na temat?

          Mój post dotyczył "kliniki" na Łubinowej, przytoczony przykład tudzież.
          Pozdrawiam
    • justykon Re: Klinika na Łubinowej 10.01.11, 15:23
      właśnie to mam na myśli - moje dziecko udało się uratować,ale umożliwiła mi to ligota.do nich też mam zastrzeżenia,ale moje dziecko żyje
      • lisia312 Re: Klinika na Łubinowej 11.01.11, 22:02
        dziękuję rono :) ale bardziej chodziło mi o doświadczenia tam rodzących.
        Pozdrawiam
        • Gość: emu Re: Klinika na Łubinowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.11, 14:06
          Ja rodziłam w 2008r i mam zamiar rodzic w lipcu. Uważam , ze opieka na kobieta i noworodkiem jest duzo lepsza niz np. na raciborskiej gdzie wszystko jest z łaska.
    • Gość: szpital-klinika Nie nadużywać słowa klinika w celach reklamowych IP: *.c201.msk.pl 13.01.11, 14:22
      Szpital to jedna z najważniejszych jednostek organizacyjnych w systemie opieki zdrowotnej. W szpitalu udziela się świadczeń zdrowotnych w warunkach zamkniętych. Najważniejszym zadaniem szpitali jest leczenie pacjentów, ale oprócz tego zajmują się opieką zdrowotną ludzi zdrowych, np. szpitale położnicze.
      Klinika - specjalistyczny oddział szpitalny wchodzący w skład wyższej uczelni lub instytutu naukowego, który oprócz leczenia chorych prowadzi prace dydaktyczne oraz badawcze
    • Gość: owca Re: Klinika na Łubinowej IP: 46.112.53.* 15.01.11, 17:13
      ja rodziłam tam w grudniu 2009 r. Warunki i opieka były b. dobre, jednak miałam zastrzeżenia do pani doktor, która wtedy była na dyżurze - nie dość że wywołała mi poród chociaż nie było to wtedy konieczne, to trzymała mnie 15 godzin zanim zdecydowała się na cesarkę. Poza tym wszystko ok, bardzo kompetentne i przyjazne położne, dobra opieka po porodzie, a co do rzeczy które trzeba wziąć - wystarczy to co dają w szpitalu na liście.
    • green_agula Re: Klinika na Łubinowej 15.01.11, 20:03
      ja rodziła we wrzesniu 2007, bardzo mile wspominam klinike. Polecem, jesli tylko kiedys mi bedzie dane to tylko tam :)
      • Gość: lili Re: Klinika na Łubinowej IP: *.dynamic.chello.pl 18.01.11, 00:16
        Jak córcia dba o własny konfort to w szczegolnych wypadkach może się przeliczyc.
        Rady:
        Przy ewentualnej cesarce (oczywiście dodatkowo płatnej) własne narzędzia chirurgiczne. Sterylizatornia kiepskiej jakosci- HCV i inne bonusowo gearantuja!
        Jesli cos pójdzie nie tak, to dziecko, matkę i tak ,,podrzuca" do CSK, Matki i dziecka lub do Kolejowki....Brak odpowiedniego sprzetu.
        Odolnie polecam-mają świetne TV plazmowe w salach:)
    • Gość: salowa Porodówce na Łubinowej.... IP: *.c201.msk.pl 18.01.11, 09:35
      daleko jeszcze do kliniki.
      • lisia312 Re: Porodówce na Łubinowej.... 03.02.11, 21:13
        No i mogę powiedzieć, że dzisiaj uratowali życie mojej córce i wnukowi!!!!
        Dziękuję!!!
        • Gość: w czepku Re: Porodówce na Łubinowej.... IP: *.c201.msk.pl 03.02.11, 21:28
          Znaczy się porodówki rocznie ratują ok. 800 tys istnień ludzkich (1/2 to nowonarodzone i 1/2 to rodzące). Pomysleć, że ja miałem wyjątkowe szczęście bo urodziłem się w domu. Ciekawe jak by to się skończyło, gdybym urodził się na porodówce?
          • lisia312 Re: Porodówce na Łubinowej.... 04.02.11, 09:37
            nie wypowiadaj się, jak nie wiesz o czym mówisz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka