Dodaj do ulubionych

Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za n...

IP: *.dynamic.chello.pl 18.02.11, 21:52
A gdyby było to dziecko??? Wszystkie auta jeżdża po parku z nadmierną prędkościa! To skandal że policja nie reaguje na to tylko szuka pijących jedno piwo na ławce czyli w miejscu niedozwolonym.... Ruch panuje jak na Chorzowskiej bo niektórzy robią sobie tamtędy skrót
między Chorzowem a Wełnowcem. Zauważyłem też że samochód straży miejskiej służy latem do podwożenia na Falę atrakcyjnych dziewczyn z rejonu stadionu GKS !!! Nareszcie mogę podzielić się tym faktem!
Przyjrzyjcie się strażnikom!
Obserwuj wątek
    • Gość: rynce opadajom [...] IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.11, 21:53
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: vitmik@gazeta.pl Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za n... IP: *.altec.pl 18.02.11, 22:09

      park ma racje

      jakby rozjechali psa spuszczonego ze smyczy na chorzowskiej lbo sokolskiej tez by była taka haja i artykuł na gazeta.katowice.pl?
      • ez-ia Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za 18.02.11, 22:22
        Kto wie...
        Nie używaj zbyt mocnych słów, na okoliczność, której kompletnie nie rozumiesz.
        Jak widać nie lubisz zwierząt i to jest tylko i wyłącznie twój problem.
      • Gość: cho Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za IP: *.dynamic.chello.pl 18.02.11, 22:41
        Pieprzysz, kolego.
        To akurat był pies, dla ciebie pewnie rzecz nabyta, przykro mi ze względu na ciebie ale cóż, to się leczy.
        Ciekawe, czy tak samo byś (nomen-omen) ujadał, gdyby potrącili dziecko.
        A może dzieci w parku tez mają chodzić na smyczach, żeby panowie straż z ułańską fantazją mogli się swoimi gratami po alejkach rozbijać?!
        • vitmik Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za 18.02.11, 23:15
          widocznie pies ganiał bez smyczy po alejkach "samochodowych"

          a to że po parkowych alejkach jeżdzą samochody to już inna rzecz

          masz,rację, pies,rzecz,nabyta
          niektórzy, w tym ja, pewne rzeczy uznają za lepsze inne za gorsze,mamy do tego prawo
          • art_102 przyda ci sie mała szkoła 19.02.11, 10:13
            @vitmik napisał - "pies, rzecz, nabyta niektórzy, w tym ja, pewne rzeczy uznają za lepsze inne za gorsze, mamy do tego prawo" - jasne, masz do tego prawo, ale ja też mam prawo, mieć nadzieję, że następnym razem jak "ochrona" parku będzie zapylać alejkami 90 km/h z piwkiem w ręku, to tobie dupę przeczepią. Nie życzę ci losu psa, takie podejście jest zarezerwowane dla takich jak ty, ale jak poleżysz w gipsie z pół roku, to ci dobrze zrobi na odnowę uczuć ludzkich.
        • Gość: gość Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.11, 23:45
          dbanie o psa to trzymanie go na smyczy i sprzątanie jego kupsk! wiem , bo mam psa i jest to w mojej rodzinie trzeci czworonóg! jakoś bardziej mam pretensje do nieodpowiedzialnych właścicieli niż do straży parkowej.
          • frudyk Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za 19.02.11, 02:07
            A ja powiem tyle to jest park w którym można spotkać policjantów na pieszo, na rowerach, na koniach i do cholery po co jeszcze samochodami maja się wpierniczać? a po drugi spoko jesteś właścicielem psa ale do cholery pies też potrzebuje ruchu i swobody a trzymanie psa tylko na smyczy to tak jakbym cię zamkną w mieszkaniu, nie wypuszczał i powiedział że to dla twojego bezpieczeństwa byłbyś szczęśliwy?... bo ja stanowczo nie.

            • Gość: lern a mnie wkurzaja wszedzie srajace psy IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.11, 07:21
              . Oczywiscie jest to glownie wina wlascicieli, ktorym najwyrazniej sprawia przyjemnosc spacerowanie po umazanych gownem alejkach. Druga sprawa to puszczanie psow bez smyczy, czesto tylko po to zeby pogonuly zajaca lub wiewiorke. Dla takiego psa to zabawa ale zyjace w parku zwierzeta tez powinny miec prawo do apokoju.
            • Gość: Ax Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za IP: *.welnowiec.net 19.02.11, 10:04
              do cholery pies też potrzebuje ruchu i swobody

              To jedź z nim za miasto na jakieś odludzie żeby się wybiegał; miejski park jest dla ludzi, którzy tam spacerują, biegają, jeżdżą na rowerze, bawią się z dziećmi. Miejski park to nie jest wybieg dla setek psów, które również zostawiają tam swoje odchody, a których dumni właściciele swoich pupili nigdy nie sprzątają.
              Jak dla mnie powinni zwiększyć liczbę pieszych strażników w parku dających mandaty z automatu:
              pies bez smyczy: 100 złotych
              nieposprzątanie odchodów psa przez właściciela: 200 złotych

              Po kilku miesiącach takiej akcji byłby porządek
              • Gość: gość Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.11, 11:59
                i o to chodzi! dlaczego ja mogę psa zabrać dwa razy w tygodniu żeby się wybiegał mimo, że mam park pod blokiem , a drugi większy kilkaset metrow dalej? bo te parki są dla odółu a nie tylko i wyłącznie dla psiaków, w tych parkach bawią się moje dzieci , jeżdzą na rowerech i rolkach. na trawnikach mają zakaz bawienia się , zresztą w piaskownicach również - tam rządzą psie kupy!!! a o tej porze roku po zejściu śniegu psie kupy rządzą bezsprzecznie! dlaczego moje dzieci potrafią posprzątac po swoim psie ? pani lekarka mieszkająca p sąsiedzku nigdy?
                • Gość: mistrz riposty Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za IP: *.zanet.pl 21.02.11, 00:34
                  > dlaczego moje dzieci pot
                  > rafią posprzątac po swoim psie ? pani lekarka mieszkająca p sąsiedzku nigdy?

                  Zastanów się, czy na prawdę chcesz wychować swoje dzieci na sprzątaczy kup? Lekarka nie sprząta, bo jest po odpowiednich studiach i nie po to je robiła, żeby sprzątać kupy, a po za tym wie, jak wiele zawierają zarazków. Czego niestety nie można powiedzieć o tobie, bo narażasz swoje dzieci.
                  • Gość: gość Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.11, 11:04
                    Z tym "mistrzem" baaardzo przesadziłeś, a riposty tu w ogóle nie ma. Zanim zaczniesz pouczac, "poedukuj" się trochę. Co do lekareczki, jak taka ostrożna z zarazkami, to powinna wiedziec, ze psa w domu się nie trzyma, a jak koniecznie się chce mieć psie kudły na kanapie, to gówna trzeba sprzatać. Mam nadzieję, ze po sobie chociaż sprząta, mimo obaw o kontakt z drobnoustrojami...
          • Gość: Zibi Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za IP: *.omi.pl 19.02.11, 07:18
            Ty chyba ujadasz bo szczekają, ale nie wiesz dlaczego. Straż parkowa przejechała psa. Mogą jeździć maksymalnie 20km/h. I gdyby tyle jechali nie potracą nikogo - zawsze zdąży zahamować. Jeżeli nie zdążył to z dwóch przyczyn, jechał za szybko lub był pijany.
      • Gość: katowiczanka niech ciebie tak niechcacy rozwala IP: *.c193.msk.pl 19.02.11, 12:42
        a gdyby rozjechali twoje dziecko, to tez park mialby racje? czy moze dziecko tez na smycz i w kaganiec? idz sie lepiej rzuc pod pociag bo zadnego pozytku z ciebie nie bedzie, skoro nie ma empatii. zwierze nigdy nie jest winne, nie jest zle z natury i nie robi krzywydy z glupoty. a ludzie tak! ten pies byl wiecej wart niz ten stary straznnik!
      • Gość: ja Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za IP: *.play-internet.pl 19.02.11, 15:44
        brawo!! Jeden inteligentny zreszta co za debil mowi o 90 km/h ktos wie ze z psa by nic nie zostalo przy takiej predkosci??
        • Gość: Ja_No_1 Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.11, 16:20
          A co za debil pisze o 20km/h?
          Przy takiej prędkości samochód bez problemu by się zatrzymał i nawet nie dranął by psa.
      • Gość: grazyna Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za IP: *.adsl.inetia.pl 20.02.11, 11:06
        Bardzo współczuję dziewczynie straty psiaka,sama mam beagle'a i kocham go bardzo.Nie lubię chodzić do parku WPKiW,jeśli już to tam zawsze mam psa na smyczy,za dużo ludzi,rowerzystów,a beagle jest na tyle radosny,ze wolę wszystkich naokoło nie przepraszać.Spotkałam się wiele razy z samochodami na uliczkach parkowych,tak nie powinien wyglądać park,tam przyjeżdżamy wypocząć.Też szukam miejsca, gdzie można spokojnie puścić psa ze smyczy i nie martwić się ,że zaraz ktoś będzie miał pretensję o wszystko.Jest taki placyk w Katowicach-Ligocie-Plac Miast Partnerskich,tam jest wybieg dla psów,ale malutki.Szkoda, że nie ma gdzieś miejsca, gdzie można pospacerować dłużej,bo dookoła słychać tylko żeby karać mandatami;-)) jest tyle zaniedbanych miejsc, w których przy minimalnym wysiłku mogłoby coś takiego powstać. W Finlandii w Helsinkach są wspaniałe tereny,zrożnicowane i duże właśnie dla wszystkich ludzi co maja psy,bo przeciez pies musi gdzieś pobiegać, a właściciel tez czlowiek-pójsc na spacer;-))) Mam nadzieje,że miasto pomyśli o takim miejscu,gdzie nikomu nie bądziemy przeszkadzać...
    • Gość: gość Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za n... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.11, 22:37
      To prawda, jeżdżą jak wariaci, a szczególnie samochody "parkowe" w tym, z wariacką prędkoscia jeździ Polonez słuzbowy z Planetarium, Co do psw na smyczy, w regulaminie jest napisane: "zaleca się prowadzenie psów na smyczy" - nie każdy zaleceniem sie przejmuje, poza tym troche swobody psiakom się należy, bo gdzie sie maja wylatać!!! A z wariatami z parku za kierownicą to prawda! Sama była świadkiem wypadku... Meleza, kiedy z ułańską fantazję wjechał w alejkę parkową i wyhamował...na ławce. Ławka "przeżyła" gorzej z meleksem - miał rozwalona maskę! Ciekawe kto za to zapłacił?
    • Gość: cho Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za IP: *.dynamic.chello.pl 18.02.11, 22:43
      "Zauważyłem też że samochód straży miejskiej służy latem do podwożenia na Falę atrakcyjnych dziewczyn z rejonu stadionu GKS !!!"

      Czasami służy też parkingowym jako przewoźna wieża stereo. Te ich cholerne "umpa-umpa" na cały regulator z otwartego wozu słychać na kilometry.
    • Gość: Raf Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za n... IP: *.dynamic.chello.pl 18.02.11, 22:59
      A straż parkowa pieszo nie potrafi chodzić?? W bardziej rozwinietych od nas krajach w parkach obowiązuje calkowity zakaz poruszania się samochodami po parkach! Ale WPKiW to już nie jest park... ruch samochodowy jak na Katowickiej! Kotala rozwalił park teraz rozwali Chorzów
    • tromba77 Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za n... 18.02.11, 23:31
      no to panie KOTALA możesz się wykazać !! no chyba że już mam żałować że poszedłem do urny !!
    • Gość: swoboda_t Auta zapieprzają, zwłaszcza służbowe. Nic nowego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.11, 23:56
      No i stała się tragedia. To było kwestią czasu. Samochodów w Parku jest za dużo, a pojazdy z zezoleniami jeżdżą za szybko, zdecydowanie nieostrożnie. Dziś byłem w Parku z psem, jak zawsze na smyczy, i koło nas po drodze dla rowerów śmignął wóz Straży Parkowej. Na pewno nie 20/kmh. Chwilę później przejechała granatowa Meriva, też nie 20/kmh. Już niech nie pitolą głupot, bo alejki wzdłuż kanału i ZOO są jak autostrada. Tylko czekać, aż potrącą jakieś dziecko czy np. osobę niedowidzącą.
    • Gość: xyz Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za n... IP: *.c193.msk.pl 19.02.11, 00:00
      Sprawca powinien zapłacić z własnej kieszeni !

      Nie płaci WPKiW tylko zapłacą podatnicy, którzy są sponsorami parku.

      Urzędasom zawsze łatwo przychodzi wydawanie pieniędzy, których sami nie zarobili.
    • Gość: M3L Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za n... IP: *.w-dsl.pl 19.02.11, 00:14
      Od 2004 roku biegam po parku średnio 3x w tygodniu (po ok 1,5 h). Przynajmniej 1x w miesiącu dzwonię na policję ponieważ jakiś idiota spuszcza ze smyczy, bez kagańca psa, którego nie wytresował i który się na mnie rzuca i chce gryźć. Pół biedy jak to jakiś mały piesek, którego, żeby mnie nie ugryzł, mogę kopnąć (chociaż i tak szlag mnie trafia bo po ponad godzinie biegu wolę walczyć ze zmęczeniem niż z idiotą). Zaznaczam, że dzwonię tylko wtedy, kiedy właściciel okazuje się burakiem i pyskuje. Część na szczęście się reflektuje i bierze psa na smycz. Wierzcie mi, że to jest plaga! Szanowna mamusia tej dziewczynki nie grzeszy inteligencją. Pies ma być na smyczy-takie jest prawo, a nie tylko "zalecenie" parku. Wina jest w 100 procentach po jej stronie. Ten cholerny pies, ważący 18 kg może zagryźć człowieka kiedy np. wybiegnie (człowiek) zza zakrętu jakiejś porośniętej alejki. Ani córunia ani mamunia nie zdąża zareagować a już na pewno (gdyby miały go na smyczy) utrzymać - ze względu na jego ciężar. Pies reaguje szybko i instynktownie jako wtargnięcie na jego teren i zagrożenie dla jego stada (którym była mamunia i córunia). Wiele razy miałem takie sytuacje. Nie interesuje mnie jej pies ani jego potrzeby. Jeśli ma psa to ma zaspokajać jego potrzeby w taki sposób aby nie narażać innych na niebezpieczeństwo. Park jest dla ludzi i przede wszystkim interesy ludzi (bezpieczeństwo, wypoczynek psychiczny itp) powinny być zaspokajane! Mam 2 psy (nierasowe owczarki niemieckie). Z jednym biegałem przez 4 lata i tak wytresowałem że nie było mowy, żeby rzucała się (bo to suka była) na kogokolwiek a już biegacza na pewno - ale i tak trzymałem na smyczy w trosce o komfort innych. Można, tylko trzeba chcieć i pomyśleć o potrzebach innych. A strażnicy (starym oplem astrą hatchback w kol. szarym) czasami (rzadko) jadą szybko ale jak się zbliżają do spacerowiczów to zwalniają - widziałem wiele razy (czasami byłem tylko ja na alejce i też zwalniali. Mijam ich czasami 4-5 razy podczas biegu. A ta informacja że 90km/h to wg. mnie nieprawda (od 1990 roku praktycznie codziennie prowadzę samochód i też potrafię ocenić prędkość). To nie są idioci. Po takich alejkach to byłoby samobójstwo. Dziewczynki szkoda. Dyrekcja - odkupując psa - zachowała się właściwie. A matula niech uderzy się we własną pierś bo jest nieodpowiedzialna. Pozdrawiam.
      • frudyk Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za 19.02.11, 02:22
        Och jaki przykładny piękny obywatel który małego psa kopnie, ok tresura musi być ale jeśli masz młodego psa to chcąc czy nie chcąc podbiegnie uszczypnie on to odbiera jako zabawe a to już tylko twój problem ze odbierasz to jako napaść na swoja osobę ... a jeśli chodzi o polskich kierowców to są porąbańcy i samobójcy ja widziałem na własne oczy i udzielałem pomocy idiocie który na oblodzonej wąskiej drodze jechał 90km/h i do tego we krwi miał 2promile więc sorry... a w ogóle to jest park i powinien być całkowity zakaz poruszania się samochodami i tyle jeśli pan ma siłę biegać 1,5h to strażnicy powinni mieć siłę chodzić 3h!
        • Gość: Seba Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za IP: *.welnowiec.net 19.02.11, 09:50
          jeśli masz młodego psa to chcąc czy nie chcąc podbiegnie uszczypnie on to
          odbiera jako zabawe a to już tylko twój problem ze odbierasz to jako napaść na
          swoja osobę ..



          to nie jest jego problem tylko twój bo przepis jest taki, że pies ma na być smyczy; park jest dla ludzi a nie dla psów, które teraz biegają i srają gdzie popadnie
      • Gość: Seba 100% racji IP: *.welnowiec.net 19.02.11, 09:57
        Też biegałem po parku i miewałem takie sytuacje. Człowiek biegnie, widzi psa 100 metrów od właściciela i się zastanawia czy się na niego rzuci czy nie. I nieważne, że pies traktuje to jako zabawę bo są takie, które reagują agresywnie na widok biegnącego człowieka; a ja nie mam ochoty się za każdym razem zastanawiać czy akurat ten pies biegnie do mnie żeby mnie obwąchać, czy na mnie skoczyć albo mnie ugryźć.
        Tak samo na spacerach w parku z małym dzieckiem - nigdy nie wiadomo, który biegająco luzem pies nie uzna dziecka które biegnie za obiekt do ataku. Oczywiście reakcja właścicieli w takim wypadku i na pytanie dlaczego pies nie jest na smyczy jest zawsze taka sama: "mojemu pieskowi nigdy to się nie zdarzyło i to musi być wina dziecka"
        O totalnie zasranych alejkach i trawnikach w parku nawet nie wspomnę...
        • Gość: mag Re: 100% racji IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.11, 12:46
          No i wlasnie, park to nie darmowy wybieg dla psow. Jesli masz psa to dbaj zeby ta twoja przyjemnosc nie utrudniala zycia innym, kwestia zwyklej kultury bycia. Ale zdaje sobie sprawe ze wielu wlascicieli psow daje swiadectwo braku kultury.
      • Gość: kolos Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.11, 16:36
        >>>>>>. Wierzcie mi, że to jest plaga! Szanowna mamusia tej dziewczynki nie grzeszy inteligencją. Pies ma być na smyczy-takie jest prawo, a nie tylko "zalecenie" parku. Wina jest w 100 procentach po jej stronie.>>> Kolego!!!! Nie po to ide do arku aby nasluchiwac warkotu silnika i rozgladac sie na lewo i prawo czy czasami mnie jakies auto nie przejedzie!! Szukam ciszy i spokoju.....wina lezy po stronie kierowcy ,"cale szczescie ze to byl pies a nie dziecko" Czy takiego miejsca jak park nie powinno sie patrolowac pieszo???? Przeszkadzaja ci psy a nie przeszkadza smród spalin?? A gdy by ciebie potracil ten samochod to winny bylby kierowca ,czy tej pani ktora nie zapiela psa na smycz??
        • Gość: M3L Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za IP: *.w-dsl.pl 20.02.11, 02:28
          Kolego (koleżanko) "kolos". Kolosem intelektu to ty nie jesteś. Chciałem obalać twoje argumenty wykazując ich nielogiczność i bezsens ale stwierdziłem, że szkoda mi klawiatury i kalorii na wciskanie klawiszy. Medycznie twój przypadek - analizując twoje argumenty - określa się debilizmem. I nie chcę cię obrażać. Stwierdzam fakt. I na pewno moi przeciwnicy w tej dyskusji - Ci których stać na intelektualną uczciwość - przyznają mi rację. Pozdrawiam wszystkich -1.
          • Gość: kolos Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.11, 07:16
            >>>>>Kolego (koleżanko) "kolos". Kolosem intelektu to ty nie jesteś. Chciałem obalać twoje argumenty wykazując ich nielogiczność i bezsens ale stwierdziłem, że szkoda mi klawiatury i kalorii na wciskanie klawiszy.>>>>>:):):):)
      • Gość: soil Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za IP: 193.239.61.* 19.02.11, 18:37
        Nic dodać, nic ująć.
    • Gość: FreeDog Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za n... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.11, 02:10
      Witam,

      Niech mi ktoś odpowie z panów/pań urzędasów, gdzie swobodnie można puszczać nasze pieski, gdzie znajduje się terem wolny od rozpędzonych samochodów, negatywnie nastawionych ludzi do zwierząt tak aby nasze psiaki mogły do woli się wyhasać, załatwić potrzebę (jestem osobą, która zbiera odchody swojego psiaka), pobawić pobiegać, odpocząć.

      Czy istnieje takie miejsce w Katowicach, Chorzowie bo to są okolice gdzie się poruszam z moim pieskiem.

      P.S.
      Do panów ze straży - powiem szczerze - pierdzielicie o tych 20 km/h, sami dobrze wiecie ile pędzicie. Szkoda, że nie można was za to zaskarżyć - bo nie ma fotoradarów na alejkach. Gówniana sprawa.
      Pani z pieskiem - Bardzo mi szkoda pieska, żałuję, że tak się stało, ale po części jest pani sobie winna ponieważ pies swawolnie biegał po drodze, gdzie kretynie jeżdżą grubo ponad przepisowe 20 km/h.

      WPKiW - piękne zachowanie w stosunku do Pani Karoliny, a co z odpowiedzialnością pana, który potrącił pieska ??
      Jeśli można doradzić WPKiW i pani Karolinie jeśli zdecyduje się na kolejnego czworonoga to może rasa mniej uparta, również z linii myśliwych to Golden lub Lablador, lepiej się słuchają.
      Polecam pieska od małego, niech WPKiW zainwestuje w szczeniaka.
    • Gość: janek Najpierw poznaj, potem wylewaj pomyje IP: *.welnowiec.net 19.02.11, 02:23
      Osobiście znam tę panią - bardzo często widuję ją w parku na spacerze z psem.
      Tym bardziej jest mi przykro, jak widzę głupoty, jakie niektórzy tutaj wypisują. Trzeba rozgraniczyć psy, które sa niebezpieczne i psy, które może i na człowieka skaczą, ale po to, żeby się pobawić. Na miły Bóg - nie popadajmy w skrajność - w parku kultury i wypoczynku małe psy prowadzić na smyczy? To gdzie one się mają wybiegać, wybawić, tym bardziej, jak są młode, a ponadto mają w genach zapisane myśliwskie cechy ( mówię o niektórych rasach, jak np. rzeczony Beagle ).

      Akurat ten piesek był bardzo żywy, lubiący biegać, niemniej bał się podchodzić do obcego, ale nigdy nie wykazywał oznak agresji - tym bardziej idiotyzmem jest wypisywanie bzdur o czających się za krzakami bestiach, które tylko czyhają na biegacza / rowerzyste / spacerowicza etc. , żeby rzucić się z zębami, za co jeszcze zbierzemy "ochrzan" od właściciela. Do tego ten pies był wychowywany do towarzyszenia osobie chorej, więc tym bardziej był daleki od form agresji. Dziwią mnie takie głupoty - żyjemy w czasach, gdzie psy są nauczane życia z człowiekiem, dostępnośc do książek, szkół czy innych form kształcenia w zakresie tresury i wychowania zwierząt jest ogromna, zaś psy do tych warunków się dostosowują. Prosze zatem nie wypisywać głupot i nie pisać o nieodpowiedzialności osoby, która po prostu poszła z psem do parku, żeby ten się załatwił i wybiegał.

      Ponadto - park był chyba tworzony dla celów rekreacyjnych - spacery ( także z psami ), bieganie, jazda na rowerze, skąd więc tyle samochodów? Nie widziałem nigdy straży parkowej jeżdżącej przepisowo 20 km/h. Zresztą - w lato WPKiW przypomina wielki parking - na głównych alejach trzeba się wręcz przeciskać między samochodami, a także uważać na te, co miejsca jeszcze szukają. Nikt sobie nic z tego nie robi i kwestią czasu był wypadek - mozę to nie na miejscu, ale szczęście w nieszczęściu, że nie potrącono człowieka.
      Ile razy zostałem spisany przez policję wracając z kolegą ze spaceru z psem po zmroku ( dodam, że mam 24 lata ) ? Natomiast kiedy pod nosem tego samego patrolu przejeżdżało auto jadące przynajmniej 2x szybciej niż można, ci nic sobie z tego nie robili. I co z tgo, że pieska odkupią? Może niech parkiem zacznie się opiekować wykwalifikowana służba, a nie straż parkowa, której w akcji ( nie licząc szybkich wojaży po alejkach ) nigdy nie widziałem.
      • Gość: Magda-lena Re: Najpierw poznaj, potem wylewaj pomyje IP: *.welnowiec.net 19.02.11, 07:26
        Panie Janku, tylko nie bierze pan pod uwage, ze ktos moze nie chcec, zeby cudzy pies po nim skakal. Nie wazne czy sie pobawic czy nie. Gdybym chciala zeby jakis pies po mnie skakal, to bym sobie kupila psa.
        Poza tym, park jest przede wszystkim dla ludzi! Ja idac tam, chce abym ja, czy moje dzieci, czuly sie bezpiecznie, a naprawde, wyjscie tam na spacer to jest jeden wielki slalom wsrod rowerzystow, psiarzy, rolkarzy....
        Sa w parku miejsca mniej uczeszczane przez ludzi, wiec moze skoro ktos koniecznie musi wybiegac psa, to niech znajdzie takie miejsce? A nie spuszcza psa ze smyczy na glownej alejce
        • Gość: janek Re: Najpierw poznaj, potem wylewaj pomyje IP: *.welnowiec.net 19.02.11, 11:29
          Skoro się chodzi ścieżką rowerową, to jest to slalom. Jakoś rzadko widuję rowerzyste na ścieżce dla pieszych, natomiast pieszych którzy chodzą od lewa do prawa po ścieżce dla rowerów, jest pełno.

          Poza tym ludzie - co się podziało. Kazdy teraz patrzy tylko w sposób "ja sobie nie życzę", "jakbym chciała", "ja chcę iść na spacer", "ja i moje dzieci" - wszędzie tylko egoizm i zapatrzenie w czubek własnego nosa. Park miał służyć społeczności, również po to, żeby wspólnie spędzano czas. Do parku raczej się nie chodzi w strojach wizytowych, więc nawet jak piesek podskoczy i zostawi ślad na spodniach, to jest to jakiś problem? Chyba każdy ma pralkę dzisiaj.

          Narzeka Pani tak na psiarzy, rolkarzy, cyklistów, a wie Pani, co irytuje najbardziej? Rodzinki, któe zamiast iśc logicznie, to idą cała szerokością nawierzchni ( najczęściej ścieżki rowerowej ;] ), a jak ktoś powie "przepraszam" to wielkie oburzenie. Z tym, że ja zawsze wolę się wtedy uśmiechnąć i iść / jechać dalej, bo park nie służy wszczynaniu kłótni.
          • Gość: Adam Re: Najpierw poznaj, potem wylewaj pomyje IP: *.welnowiec.net 19.02.11, 11:49
            Kazdy teraz patrzy tylko w sposób "ja sobienie życzę", "jakbym chciała", "ja chcę iść na spacer", "ja i moje dzieci" - wszędzie tylko egoizm i zapatrzenie w czubek własnego nosa


            Co za brednie. Ktoś sobie nie życzy żeby pies po nim skakał, albo boi się o małe dziecko to jest egoistą ?

            Do parku raczej się nie chodzi w strojach wizytowych, więc nawet jak piesek podskoczy i zostawi ślad na spodniach, to jest to jakiś problem?

            Nie no żaden problem, iść do parku i zostać ubrudzonym przez psa biegającego bez smyczy. Rozumiem, że jak pies będzie miał łapy uwalone nie tylko w błocie ale również w psich odchodach to również trzeba się uśmiechnąć bo przecież w domu mamy pralki ?
      • Gość: Seba Re: Najpierw poznaj, potem wylewaj pomyje IP: *.welnowiec.net 19.02.11, 10:14
        głupoty, jakie niektórzy tutaj wypisują. Trzeba rozgraniczyć psy, które sa niebezpieczne i psy, które może i na człowieka skaczą, ale po to, żeby się pobawić.

        Ale skąd ja mam wiedzieć czy pies który biegnie w moim kierunku albo mojego dziecka jest niebezpieczny czy skacze dla tylko zabawy ? Mam się stresować przy każdej takiej sytuacji ? Poza tym ile już było słychać o różnych pogryzieniach głównie dzieci, gdzie właściciele się zarzekali, że pies jest bardzo spokojny i nigdy mu się to nie zdarzyło wcześniej.
        Co do samego skakania to nie przyszło ci do głowy, że niektórzy sobie nie życzą żeby pies po nich skakał ? Przepis jest taki, że pies ma być w parku na smyczy i basta; nic do tego mają subiektywne opinie właścicieli psów, że ich pies jest spokojny i nieagresywny.
        • Gość: myga1 Re: Najpierw poznaj, potem wylewaj pomyje IP: *.chr31.1000lecie.pl 20.02.11, 11:59
          ale jest tez cos takiego ze jak nikogo w danej odleglości niema to pies moze biegać bez smyczy
      • Gość: teżmam Re: Najpierw poznaj, potem wylewaj pomyje IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.11, 11:18
        pier dole nie o szope nie
        Pies mały czy duży ma być na smyczy i to krótkiej gdy jesteś między ludźmi.
        Masz mieć torebkę papierową (po cukrze albo mące) na kupę (w plastiku stanie się bombą bakteriologiczną)
        Jak cię na to nie stać to miej kota albo szczura, węża boa i przestań pisać dyrdymały w wieku 24 lat.

        piszesz
        > Prosze zatem nie wypisywać głupot i nie pisać o nieodpowiedzialności osoby, kt
        > óra po prostu poszła z psem do parku, żeby ten się załatwił i wybiegał.


        W parku jest dużo zajęcy (to też zwierzęta) , po alejach chodzą ludzie i jeżdżą rowery,wózki,
        gokarty ,auta,konie .
        Gdzie ten pies ma się wybiegać bez narażania kogokolwiek ?

        Strażnik zrobił błąd niewybaczalny - powinien się zatrzymać , wlepić mandat i spokojnie odjechać. Pani nieświadomie(?) przysporzyła psu bólu i córce stresu .

        Inni miłośnicy zwierząt powinni tę gorzką nauczkę opisywaną tu
        zapamiętać na całe życie i liczyć się ze środowiskiem w którym się znaleźli.
      • Gość: ab Re: Najpierw poznaj, potem wylewaj pomyje IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.11, 21:12
        i pewnie nie zobaczysz.Bo czy ta staż ma jakieś uprawnienia?Może teraz odpowiednie władze to sprawdzą?Moim zdaniem to samowolka
    • Gość: mark Jezdzi niebieskim starym oplem.. IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.11, 07:12
      czesto widze jak zapieprza po parku jak po wlasnym torze wyscigowym. Jezdzi minimum 80 km / h. Ztym piwkiem to wierze , ze tez prawda.
    • Gość: Magda-lena Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za n... IP: *.welnowiec.net 19.02.11, 07:20
      Nie rozumiem. Sama matka przyznaje, ze zmalala przepis, ze pies biegal bez smyczy, a ona jeszcze skarge pisze? Skoro chce sprawiedliwosci, niech napisze tez skarge na siebie, ze nie zastosowala sie do przepisow.
      Boje sie psow. Nie lubie ich, ale zadnemu nie robie krzywdy. Szlag mnie trafia, kiedy ludzie nie trzymaja psow na smyczy, i pies do mnie podbiega. W takiej sytuacji momentalnie paralizuje mnie strach! Na moja prosbe "prosze zabrac tego psa" co slysze? "On nie gryzie". A coz mnie to obchodzi czy gryzie czy nie? Ten kto nie boi sie psow tak jak ja chyba nigdy nie zrozumie.... O problemie nie sprzatania po swoich psach nie bede pisac, bo to chyba kazdy glupi wie?
      • Gość: mr2008 Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.11, 16:22
        Pisze w regulaminie zaleca się to nie jest zakaz proszę pani. Pies spuszczony ze smyczy powinien mieć kaganiec aby piszący wcześniej ignorant nie musiał psa kopać - za to w USA można iść do więzienia, w Polsce tak kochamy zwierzęta , że je kopiemy z miłości.
        • Gość: M3L Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za IP: *.w-dsl.pl 20.02.11, 03:01
          Oczywiście ty tak kochasz psa, że jak się na ciebie rzuci to podstawisz mu tętnicę i do głowy ci nie przyjdzie że możesz się bronić nogą. Nie tylko dlatego, że jej nie masz (głowy oczywiście).
    • Gość: Zibi Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za n... IP: *.omi.pl 19.02.11, 07:24
      <wszak przy każdym z wejść informuje o tym regulamin. - Nie muszę dodawać, że to sytuacja, która zagraża zdrowiu i życiu samych czworonogów, ale przede wszystkim naszym gościom - mówi Łukasz Buszman, rzecznik WPKiW.>
      Panie niedorzecznik, póki co, życiu i zdrowiu gości zagraża wasz pracownik. Trzeba mieć jaja żeby powiedzieć przepraszamy, to nasza wina. Pana na to nie stać

    • Gość: emeryt Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za n... IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.11, 07:51
      zgadzając się na zakup nowego psa sami przyznali się do winy.gdyby byli niewinni to bronili by się rękami i nogami przed odpowiedzialnością.
      • Gość: Zbigniew W Parku prowadzi się psy na smyczy! IP: *.sukcesnet.pl 19.02.11, 08:24
        Wina leży po stronie właścicielki psa i idiotyczne tłumaczenie " ze wszyscy tak robią " nie zwalnia jej z odpowiedzialności. Pies powinien by prowadzony na smyczy i to psi obowiązek właściciela !
        Strażnicy są tez winni:
        - nie zwrócili uwagi na psa bez smyczy i kagańca
        - niezatrzymali się po zdarzeniu
        Czy jechali 90km/h nie mnie oceniać. W Parku jestem codziennie i czasami widzę ze jadą ok 40-50 km/h na al. Leśnej ale szybciej nie pozwala pewnie stary Lanos
        • Gość: M24 Re: W Parku prowadzi się psy na smyczy! IP: *.181.138.210.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.02.11, 08:31
          Zgadzam się - gdyby pies był na smyczy nie było by "tragedii". Luźno biegajace psy stanowią zagrożenie dla ludzi (w tym rowerzystów)! Park to nie wybieg dla psów ale miejsce wypoczynku i rekreacji
          • polsz Re: W Parku prowadzi się psy na smyczy! 19.02.11, 08:34
            Zgadzam się - gdyby samochód je jechał nie było by "tragedii". Jeżdżące samochody stanowią zagrożenie dla ludzi (w tym rowerzystów)! Park to nie tor wyścigowy ale miejsce wypoczynku i rekreacji
        • Gość: ab Re: W Parku prowadzi się psy na smyczy! IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.11, 21:21
          Stary OPEL! Ale on też nie wyciągnie chyba więcej niż 40
    • polsz co na Jego Ekscelencja Dyrektor Parku 19.02.11, 08:28
      Arkadiusz Godlewski? A może takie drobiazgi są poniżej jego godności? Może jest zbyt zajęty udzielaniem kolejnych wywiadów gazetom?
    • Gość: pandzik skonczcie pieprzyć o psie IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.11, 08:37
      przecież to mogło być dziecko!
      • Gość: soil Re: skonczcie pieprzyć o psie IP: 193.239.61.* 19.02.11, 09:48
        Mogło - i mogło zostać pogryzione przez biegającego bez kagańca psa!
    • Gość: cvb Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za n... IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.11, 08:48
      zawsze mnie to raziło; ludzie spacerują, jeżdżą na rowerach, rolkach, a policja na... skuterach. smrodzi i hałasuje. cóż za wygodnictwo i arogancja władzy. nie zgodzę się z argumentem że na skuterach są szybsi. powinni być szybsi na rowerach.

    • az555 Wydaje mi się ,że likwidacja psa bez kontroli 19.02.11, 09:26
      (kaganiec,smycz) to obowiązek STRAŻY.Za to biorą pieniądze.Oczywiście ,nie są bez winy.Po likwidacji zagrożenia publicznego (niekontrolowane zwierzę),powinni ukarać mandatem właścicielkę.
    • ab067221 Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za n... 19.02.11, 09:39
      Szlag mnie trafia na słowa: nigdy nic się nie działo...
      Nigdy nie spuszczam psa ze smyczy, a jednak już 3 razy był pogryziony przez swobodnie biegające czworonogi, które "nigdy nie gryzą", które "nigdy nic złego nie robią". W parku jeżdżą samochody, spacerują rodziny z malutkimi dziećmi, spacerują ludzie z malutkimi psami. Oni też chcą chwilę wypocząć. I dlaczego mają spędzać 2, 3 godziny w nieustannym stresie robiąc z "latarnię" patrząc z której strony nadbiegnie jakiś pies?
      A tłumaczenie, że ktoś tam jechał 90 km/h to absurd. Takie brednie można wmawiać komuś, kto w parku nie był. 1 - progi zwalniające; 2 - straszne wyboje na dróżkach.
      Przykre, że pies nie przeżył, ale te kobiety są winne - gdyby pies był na smyczy, dziś żył by.
      • Gość: AbC Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.11, 10:34
        Brednie to ty opowiadasz, bo pewnie w życiu w chorzowskim parku nie byłeś.
        Jestem tam codziennie i żadnych progów zwalniających na głównej alei nie zauważyłem.
        No chyba, że w jakiś cudowny sposób wyrosły w jedną noc.
        A co do wyboi to owszem i są, ale dla strażników to żadna przeszkoda...
        nie ich auto to nie ich sprawa, a zabawa przednia jak ich trochę wytrzęsie.
        Oby następnym razem nie "padło" na dziecko.... co wtedy napiszecie?
        Wina matki bo nie upilnowała?
        • Gość: ab Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.11, 21:34
          TAK!!!!Bo dobra MATKA powinna mieć oczy w d...e a nie gadać albo pisać smsy
          • Gość: A Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.11, 10:42
            Śmieszny jesteś, że o twoim ilorazie inteligencji nie wspomnę.
            Najwyraźniej pragniesz się spotkać "twarzą w twarz" z pędzącą strażą parkową.
            Po spotkaniu, wychodząc ze szpitala, kupisz bukiet róż i pójdziesz przeprosić kierowcę,
            że mu się w koła zaplątałeś (twoja wina bo przecież gadałeś/pisałeś sms'a)
            ...czekaj, czekaj, a może to ty się rozbijasz samochodem po parku
            i tylko celujesz w psy, dzieci i staruszków?
            Park to nie tor wyścigowy!
      • Gość: psica Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.11, 16:25
        Ciekawe czy chcialbys byc takim psem cale zycie biegajacym na smyczy. Bez wolnosci, bez mozliwosci podbiegniecia do wypatrzonego krzaczka, czy po prostu pobiegania po trawie. Psom tez sie nalezy chwila swobody, a park jest akuart swietnym miejscem, zeby bezstresowo moc spuscic psa ze smyczy. Bo jesli nie tam, to gdzie pies moze sobie troche pobiegac bez uwiezi?
        • Gość: el_fuego Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.11, 21:04
          Ciekawe czy chcialbys byc takim słoniem cale zycie biegajacym na smyczy. Bez wolnosci, bez mozliwosci podbiegniecia do wypatrzonego krzaczka, czy po prostu pobiegania po trawie. Słoniom tez sie nalezy chwila swobody, a park jest akuart swietnym miejscem, zeby bezstresowo moc spuscic słonia ze smyczy. Bo jesli nie tam, to gdzie słoń moze sobie troche pobiegac bez uwiezi?
      • Gość: ab067221 Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za IP: 83.142.222.* 02.03.11, 00:49
        ab067221 jakbys mial psa pogryzionego 3X to wiecej bys tam nie weszla,wiec to jest pierwsze klamstwo,a po 2 wystarczy sie troche wysilic ,poszua i zobaczysz ile mozna tam jezdzic;))90km nie jeden pijany tam jechal,z samego rana,wystarczy poszukac filmikow a potem KLAMAC;)

        Mam nadzieje ze psa Ci znowu pogryza,i wtedy spytam sie po co tam lazisz skoro przez Twojego psa inne psy sa AGRESYWNE ???
    • Gość: normalny Re: Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za IP: 193.239.61.* 19.02.11, 09:45
      A jakby ten biegający samopas pies ugryzł jakieś dziecko - to co? Też byłby dla Ciebie super pupilkiem? Puszczacie je bez smyczy i kagańca i jeszcze wielce się dziwicie, że coś im się może stać. Bez sensu.
    • Gość: r Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za n... IP: *.static.sitel.net.pl 19.02.11, 09:49
      Tłumaczenie strażnika to jakieś brednie...

      NIejednokrotnie widzialem jak strażnicy pedzili przez park chocby gdzies paliło i to że notorycznie nie zatrzymują przed znakami STOP które stoją w kilku miejscach w parku....
    • Gość: ala Zabiłabym!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.11, 09:57
      Zabiłabym gnoja który to zrobił!!!
    • Gość: gość.. Straż parkowa potrąciła psa, WPKiW zapłaci za n... IP: *.213.216.91.ip4.netico.pl 19.02.11, 10:07
      Po raz kolejny nie ma sprawiedliwości.Pracownicy WPKiW mogą jeździć pod wpływem alkoholu.I co na to polskie prawo? Ale tak to jest jak swój kryje swoich to się nadaje do telewizji,niech się w końcu ktoś tym zainteresuje!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka