Gość: harc mistrz =---->
IP: *.1000lecie.pl
30.09.11, 15:23
To kandydat z mojej dawnej uczelni, dziekan Akademii Ekonomicznej w Katowicach, Jan Wojtyła.
Pozostali z listy dwaj inni kandydaci w wyborach do Senatu RP - praktycznie się nie liczą w tej rywalizacji.
Oczywiście, że z góry okrzykniętym faworytem w tych wyborach został... Kazimierz Kutz.
Zrobiła to najpierw "walkowerem" PO, nie wystawiając żadnego kontr... kandydata, a potem jej tutejszy współ-koalicjant... RAŚ. Czyli - trywializując i puszczając do wyborców "perskie oko" - PO & RAŚ... PO'stawiło w tym wyścigu do senatorskiego stołka... na Kutza. ;-)))))))))))))))
W pierwszym odruchu wydawało mi się, że faktycznie - na Górnym Śląsku, zdominowanym mentalnie przez takiego rodzaju myślenie: "Ślonzk dlo Ślonzokoow!", albo "Ślonzoki głosujom ino na Ślonzoka stond!", "Gorole raus!!!" itp. - żaden INNY KANDYDAT NA SENATORA... nie ma najmniejszych szans w rywalizacji wyborczej z Kazimierzem Kutzem. (!!!)
Znanym i zasłużonym reżyserem filmowym, pochodzącym z Górnego Ślaska (Szopienice k. Katowic), obecnie się zajmującym polityką i felietonowym pisarstwem w GW.
Jednakże pojawił się INNY, równie, a może nawet bardziej wartościowy kandydat do Senatu RP, bardzo wykształcony fachowiec i kompetentny do funkcji - Jan Wojtyła.
I do tego... z mojej (w młodości) katowickiej uczelni wyższej, AKADEMII EKONOMICZNEJ!!!
Może pokona w wyborach tego "PEWNIAKA" Kutza... ???
(HKP)
...
BYŁBY TO NIEWĄTPLIWIE W KATOWICACH... PIEROŃSKI "CUD NAD RZEKĄ RAWĄ"!!!
;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))