Dodaj do ulubionych

Polemika z Jurandem Jareckim

28.05.04, 13:50
Należy się zgodzić z twierdzeniem, że w czasach komunizmu w znacznym stopniu
oszpecono terytorium Polski, jednakże zdanie, cytuję: "Paradoks polega
jedynie na tym, że funkcjonariuszy stalinowskiego terroru można ścigać,
podczas gdy elita ówczesnych architektów i urbanistów jest bezkarna" jest
raczej nie na miejscu. Jeżeli dla Pana Smolorza torturowanie ludzi przez UB
jest porównywalne z negatywnymi doznaniami estetycznymi, jakich doznaje w
centrum Katowic, to Jego życie w istocie musi być przepełnione cierpieniem.
Artykuł jest niestety pełen wzburzenia, nasuwa się tutaj w związku z tym
pamięć o emocjach, jakie budziła w czasach PRL architektura "burżuazyjna", co
niestety często kończyło się bezmyślnym wyburzaniem całych kwartałów polskich
miast, które do tej pory nie zostały zabudowane. Nie jest prawdą, że centrum
Katowic nie ucierpiało w 1945 roku. Sformułowanie takie świadczy, że autor
tego artykułu, niestety nie zna w pełni historii naszego miasta. Zalecam
jednak Panu Smolorzowi zainteresowanie się także, jak przebiegała
modernizacja wielu miast w Zachodnich Niemczech. Chyba bez podawania
przykładów można się zgodzić z twierdzeniem, że dokonywano tam wyburzeń wielu
historycznych kwartałów pod współczesną zabudowę i często była to znaczenie
cenniejsza zabudowa niż dwupiętrowa eklektyczna kamieniczka „delikatesów”
przy katowickim rynku. Zdaniem jednak Pana Smolorza, to, co stało się w
Katowicach, ma związek raczej z socjalizmem i wyznających jego idee
architektów, niż z panowaniem w architekturze i urbanistyce funkcjonalizmu,
jaki w tym okresie panował powszechnie na całym świecie pod wpływem osób
związanych z Congrès Internationaux de l'Architecture Moderne. Oskarżenia
Pana Smolorza nie są niczym nowym, lecz raczej trudno się z nimi zgodzić z
powodu, o jakim wspomniałem powyżej. Na zabudowę Katowic przydałoby się
jednak spojrzeć bardziej w sposób analityczny a nie w duchu
kontrrewolucyjnym. Ten bardzo emocjonalny w swym tonie artykuł zawierający
też niemające wiele wspólnego z „dobrym smakiem” porównanie Pana Smolorza,
budzą obawy, co do tego jak będzie przebiegała dyskusja nad modernizacją
centrum Katowic. Mam nadzieję, że ich efekt będzie wynikiem raczej
profesjonalnych studiów, projektów i analiz, niż emocji lub
jakichkolwiek „szczytnych” idei.

Obserwuj wątek
    • Gość: Miglanc Re: Polemika z Jurandem Jareckim IP: 213.17.152.* 28.05.04, 17:49
      Artykuł jest przesadzony i zdecydowanie zbyt emocjonalny. Zgadzam się z
      przedmówcą, że na Katowice należy spojrzeć krytycznie. Zgadzam się, że To, co
      robiono w Katowicach w latach '60 nie odbiegało od tego co wtedy czyniono w
      innych miastach świata. Należy właściwie ocenić poszczególne dokonania tamtej epoki.

      Przede wszystkim rynek. Nie zgadzam się z p. Smolorzem, że wyburzenie starego
      rynku było dla Katowic wielka stratą. Ten rynek był nieciekawy i mały. Nie
      pasował do charakteru dużego miasta. Jego rozbudowa była koniecznością. Sam zaś
      Skarbek i Zenit reprezentują naprawdę dobrą architekturę. O ich brzydocie
      decyduje przede wszystkim ich zużycie i raczej kiepskie materiały z których je
      wykonano. To sa jednak mankamenty, które można poprawić w trakcie remontu. Moim
      zdaniem pozytywnym działaniem było tez wyburzenie północnej pierzei rynku. Dziś
      widok na Spodek z rynku jest ciekawy, a po przebudowaniu zabudowy alei
      Korfantego może być lepszy.

      Pan Smolorz do strat Katowic zaliczył wyburzenie południowej ściany Placu Sejmu
      Śląskiego. Nie wiem jak wyglądała ta ściana. Jednak dzisiejszy jej wygląd jest
      bardzo dobry! GCK jest jednym z najładniejszych budynków w Katowicach,
      budynkiem,który wygląda nowocześnie, mimo iż ma 20 lat. Poza tym nie wyobrażam
      sobie Katowic bez tej instytucji, bez NOSPR, bez Teatru Korez, bez galerii, bez
      klubu Hipnoza. To zdecydowanie najciekawszy budynek w Katowicach, bardzo dobrze
      współgra z pozostałymi budynkami Placu Sejmu Śląskiego.

      Dalej jest już gorzez. Rzeczywiście nowy dworzec PKP był pomyłka. Nie z powodu
      architektury, która jest nawet dość pomysłowa(te oryginalne grzybki, z których
      jest stworzona hala, będzie tego żal, jeśli wyburza dworzec). Dworzec PKP był
      pomyłka urbanistyczną. Ten budynek jest niefunkcjonalny i nie pasuje do
      okolicznej zabudowy. Sam zaś Plac Szewczyka wygląda jak dziura w centrum miasta.

      Zabudowa Alei Korfantego to jeszcze większa pomyłka. Superjednostka i okoliczne
      biurowce pewnie jeszcze długo będą straszyć, podobnie jak bokowiska z wielkiej
      płyty.

      Generalnie dokonania PRL nie zawsze były nieudane. Podejście autora artykułu
      jest nieprofesjonalne. Być może katowiczanom trudno jest ocenić ich miasto.
      Wszystkie budynki z lat PRL kojarzą się im z komunizmem dlatego sa oceniane jako
      brzydkie. Czasem lepszym miernikiem jest ocena kogoś z zewnątrz. Przytaczane już
      w tym serwisie opinie architektów niemieckich i francuskich zdecydowanie lepiej
      wypowiadają się o zabudowie z okresu PRL, choć tez zawierają krytykę. Problem
      rynku w Katowicach to w mniejszym stopniu problem architektury. To przede
      wszystkim problem tramwajów i samochodów, które nie powinny tam jeździć.
      Katowice nigdy nie miały i nigdy nie będą mieć takiego rynku jak Gliwice. Mogą
      mieć natomiast rynek nowoczesny i estetyczny i to można zrobić.
      • Gość: Anatol Re: Polemika z Jurandem Jareckim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.04, 15:14
        Nie od wczoraj wiadomo, że Smolorz żrzędzi, beczy, jęczy, krytykuje, matkuje i
        inne.Unika wskazywania konkretnych pomysłów.
      • Gość: sqro Re: Polemika z Jurandem Jareckim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.04, 17:45
        architekt zgaduję....

        no cóż a jeśli nie architekt to przynajmniej argumenty z którymi sie już
        parokorotnie spotkałem dyskutując z architektami na ten temat.
    • Gość: slazak Re: Polemika z Jurandem Jareckim IP: *.dyn.optonline.net 30.05.04, 07:32
      Niestety ale komuna na Slasku zrobila ogromne spustoszenie, architekci maja w
      tym spory udzial.Byli lancuchowymi pieskami miejscowych sekretarzy partii i
      wykonywali ich polecenia /za stanowiska ,medale, popularnosc/ Teraz
      wypowiedz takiego zabytkowego architekta smieszy idenerwuje . Kto i kiedy
      wyburzy to co onie spieprzyli?????
    • Gość: harc mistrz Re: Polemika z Jurandem Jareckim IP: 62.233.241.* 30.05.04, 16:28
      Smolorz pisze głupoty, żerując na prymitywnych emocjach i fałszywych
      skojarzeniach.
      Próbuje z architekta Jareckiego zrobić "bolszewickiego kamrata", używając
      takiej właśnie agresywnej ideowej retoryki. Czyżby nie pamiętał jak wyglądały
      Katowice w latach 50. i 60.??? Jak zapyziałe miasteczko powiatowe...
      A katowicki rynek z cuchnącymi podziemnymi sraczami na środku? A niska
      chaotyczna zabudowa rynku z pustymi miejscami i połaciami odrapanych ścian?
      (???)itd. - można by wiele wyliczać.
      Dopiero te nowe obiekty, realizowane w latach po 60 roku i w latach 70-ych
      przydały Katowicom wielkomiejskiego charakteru.
      Błąd notoryczny jaki popełniają krytycy z przypadku i wieczni malkontenci,
      polega na tym, że przeceniają oni znaczenie starej zabudowy Katowic, a w
      obiektach zbudowanych w okresie tzw. socrealizmu dopatrują się tylko brzydoty
      i... krzywdy, jaką rzekomo wyrządzono tutejszemu społeczeństwu(?). Jedznym z
      takich gromko krzyczących neofitów jest Michał Smolorz, piszący z wielka swadą
      nieopdpowiedzialne głupoty.
      W latach, o których piszę, wiele miast polskich zazdrościło Katowicom szyku,
      budowlanego rozmachu i nowoczesnej funkcjonalnej przebudowy.
      Ale budunki się starzeją, niszczeją i po kilkudziesięciu latach wymagają
      koniecznych remontów i modernizacji.
      Trzeba o nie dbać i o estetykę miasta. Na codzień, a nie pieprzyć głupoty o
      wyburzeniach i podniecać ludzi niezdrowo!
      CZUWAJ!!!

      PS. Uśmiałem się serdecznie czytając Smolorza "opinie" o Jurandzie Jareckim,
      wysnute na podstawie dziennikarskiego wywiadu z nim, jako katowickim
      architektem. Przecież w tym wywiadzie Jarecki wyrażnie sobie kpi i prowokuje w
      swoim niekomformistycznym stylu. A posądzanie go współudział, czy o jakieś
      koneksje z partyjnymi prominentami byłego systemu jest zupełnym absurdem i
      świństwem.
      Jurand Jarecki zawsze był niepokornym i inaczej myślącym kontestatorem
      socrealizmu, i architektem o duszy artysty i odmieńca.
      Znałem go z tamtego okresu, chociaż nie jestem wcale ani architektem, ani nawet
      budowlańcem. To jego projektu jest nowy gmach Biblioteki Śląskiej, z którego
      tak dumne są Katowice.
      • Gość: tozs Re: Polemika z Jurandem Jareckim IP: 195.205.4.* 17.06.04, 14:58
        Jurand Jarecki jest artystą, tak samo jak artystą jest kat. Zresztą to
        porównanie jest jak najbardziej na miejscu. Jurand Jarecki wykonał wyrok śmierci
        na centrum Katowic.
        Moim zdaniem Zenit i Skarbek powinno się jak najszybciej wyburzyć. Jak nam ich
        zazdroszczą inne miasta, to chętnie je sprzedamy.
    • Gość: Awako Re: Polemika z Jurandem Jareckim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.04, 11:29
      Architekci muszą mieś oplot i fantazją oraz wyczucie PIĘKNA oraz
      przeświadczenie że twórczość ich ma być przez całe lata niezniszczalna (taka by
      następne pokolenia NIE chciały jej wyburzyć i były ją zachwycone i zadowolone).
    • mariuszmarzec Re: Polemika z Jurandem Jareckim 31.05.04, 21:38
      Panowie!! Krawat na gumce miał nader praktyczne zastosowanie na wiejskich i
      podmiejskich zabawach. Spieszę z wyjaśnieniem - kiedy adwersarz wyczerpał
      swoje , czasem skromne jak majtki stripteaserki argumenty, chwytał za krawat
      adwersarza. W przypadku krawata pełnowymiarowego adwersarz był w tym momencie
      na jego łasce. Krawat na gumce dawał przewagę w postaci zaskoczenia - trzymam a
      klient odchodzi pół kroku i wali z główki w baniak!. To żarty ale na poważnie
      popieram pana Smolorza, kiedy mówi o usłużnych KAŻEDEJ władzy. Burzenie po to
      tylko żeby zburzyć przypomina działania Attylli - wodza Hunów - pogromcy
      rzymskich legionów. Jeżeli przyjąć tezę że barbarzyństwo jest początkiem i
      końcem każdej cywilizacji , to jak odebrać entuzjastów burzenia za wszelką
      cenę??Zawsze łatwiej zburzyć jak zbudować, potępiać niż tworzyć być w opozycji
      lub decydować >pamiętajmy o tym !!@!
    • Gość: katowiczanin Re: Polemika z Jurandem Jareckim IP: 194.146.248.* 01.06.04, 08:48
      W pełni zgadzam sie z opinią Pana Smolarza. Megalomania i narcyzm sa
      typowymi cechami obecnego środowiska architektów. Ich wszechwiedzące opinie
      oraz przekonanie o nieomylności swoich pomysłów i koncepcji są
      imponujace. Są prawdy obiektywne takie jak że w okresie komunizmu
      fachowcy funkcjonowali na miarę realiów jakie system stworzył. Ale
      uzurpowanie sobie prawa do bycia " twórcą " na miarę standartów
      światowych to bufonada i skrajny brak skromności. No i chyba
      niezanjomość świata. Bo faktycznie w 90% to co stworzyli za komuny to
      są paskudztwa.
      • Gość: Tomek Re: Polemika z Jurandem Jareckim IP: *.bg.us.edu.pl 01.06.04, 14:30
        Zgadzam się trzeba szybko przywrócić Katowicom ich świetność a paskudztwa panów
        architektów z PRL wyburzyć !!!

        Po co wogle rozmawiać z barbarzyńcami (architekci z PRL) jeszcze żaden
        komunista nie powiedział że coś spiepszył! za to burzyć i niszczyć to zawsze
        umieli !
    • Gość: maciej kowalczyk Re: Polemika z Jurandem Jareckim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 17:35
      Pan Smolorz jest baranem, który nie wie nic o architekturze i architektach w
      Polsce w latach komunizmu. Za przyklad wystarczy ten cytat...

      "PRL-owscy architekci i urbaniści w nie mniejszym stopniu przyczynili się do
      zniszczenia kraju niż eksponenci aparatu bezpieczeństwa i aparatczycy
      księżycowej "ekonomii politycznej socjalizmu".(...) Paradoks polega jedynie na
      tym, że funkcjonariuszy stalinowskiego terroru można ścigać, podczas gdy elita
      ówczesnych architektów i urbanistów jest bezkarna."

      pzdr,
      maciej kowalczyk
      • Gość: harc mistrz Re: Polemika z Jurandem Jareckim IP: 62.233.241.* 01.06.04, 18:57
        Przyznam się, że nie analizowałem zbyt głęboko wypowiedzi p.Smolorza, uznając
        je za prymitywne i po prostu głupie. Ale ten cytat z jego artykułu, który
        zamieścił forumowicz "Maciej Kowalczyk" jest porażający.
        Powinni go wszyscy jeszcze raz, albo nawet kilka razy przeczytać i zadumać się
        nad wyjątkową głupotą autora. Smolorza chyba poniosło? Tego rodzaju
        bezkompromisowo czarno-białą żarliwość mieli chyba hunwejbini, albo bohaterowie
        ideowych lektur rewolucyjno-socjalistycznych, jak Korczagin i inni ze
        sztandarowego dzieła Ostrowskiego "Jak hartowała się stal".
        (HKP)
        ...
        CZUWAJ Panie Boże i strzeż nas przed takimi "Sawanarolami" jak pan Michał S.!!!
    • m.tom A kto poważnie traktuje p. Smolorza 01.06.04, 20:40
      Czytając różne artykóły pana Smolorza można dojść do wniosku że jest to
      człowiek wibitnie uzdolniony znający się na wszystkim a przedewszystkim jedyny
      na śląsku ślązak >! panie Smolorz pierd..ij się pan w łeb i przestań pan nosić
      szelki bo wygląda pan jak małpa !!
    • Gość: Władek Nie czytajcie tych bredni . IP: *.chorzow.sdi.tpnet.pl 01.06.04, 21:14
      Ten człowiek jest przekonany o swoim profesjonaliźmie w każdej dziedzinie to
      obłąkany facet !!
    • Gość: racja Re: Polemika z Jurandem Jareckim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 16:06
      stworzmy odznaczenie - Najwyzszy Order Szpetoty. pan Jarecki powinien jako
      pierwszy go otrzymac
      • Gość: arcy-tektura jeśli chodzi o ordery IP: *.junisoftex.pl / *.junisoftex.pl 04.06.04, 23:57
        a Pan Król to gips?
        Wielu było twórców
        Uważam,że w tym środowisku 15 lat temu też powinna nastąpić weryfikacja,ale po
        czesku,nie po polsku...
        cya
    • Gość: Ślązak II Re: Polemika z Jurandem Jareckim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 12:53
      Tu dokładnie widać ,że ludzie sprowadzeni na Śląsk przez komunistyczne władze z
      łezką w oku wspominają tamte czasy, bronią nawet twórców tej obrzydliwej
      architektury, choć wątpię czy tak naprawdę się im ta architektura
      podoba.Ślązacy , oraz nawet niektórzy tzw Gorole, którzy nie traktują Śląska
      jako tymczasowego hotelu, a chcą tu żyć i pracować, przeważnie odwoływać się
      będą do starego obrazu Katowic, do osób takich jak Friedrich Wilhelm Grundmann
      czy rodu von Tiele-Winckler.A czerwonych pseudo artystów w rodzaju pana Juranda
      Jureckiego traktują jak swego rodzaju pajaców, ot relikt dawnej epoki miotający
      się w swojej nieprzeciętnej głupocie.
      • Gość: wilbur Re: Polemika z Jurandem Jareckim IP: 217.11.133.* 08.06.04, 14:02
        Rozumiem, że jesteś prostaku w stanie ponieść konsekwencje zniesławienia Pana
        Juranda ? Takie prymitywy jak ty nie są w stanie ocenić ŻADNEJ architektury.
        Popatrz lepiej na swojego "jelenia na rykowisku".
        • Gość: harc mistrz Re: Polemika z Jurandem Jareckim IP: 62.233.241.* 08.06.04, 16:06
          "ŚlązakII" swoimi niemądrymi wypowiedziami oraz nickiem obraża i dyskredytuje
          mieszkańców Śląska.
          Z Jareckiego robić "czerwonego komucha"? - zupełny idiotyzm!!!
          CZUWAJ, CHOPIE, NAD SOBĄ!!!
          • Gość: Kasia Re: Polemika z Jurandem Jareckim IP: *.ds14.agh.edu.pl 12.06.04, 16:12
            Nikogo nie można w ten sposób obrażać. Znasz w ogóle Pana Jareckiego? Gdybyś go
            zanł nigdy byś tak nie napisał.
            Pan Jarecki jest wspaniałym człowiekiem, przesympatycznym i wiecznie
            uśmiechniętym, a do tego sprawniejszym fizycznie od niektórych 20- latków! :)
            Sądzę, że teraz gdyby była taka możliwość całkiem inaczej zaprojektował by
            Katowice, wtedy były inne czasy i to co zbudował było niesamowite i
            fascynujące, teraz nam się tak nie wydaje, wręcz przeciwnie, ale nie można
            obrażać człowieka,tylko za to że żył i pracował w innej epoce, w sumie
            nieodległej.
            Spróbuj coś sam stworzyć, coś co zadowoli współczesnych i tych w przyszłośći.
            Powodzenia!
            • Gość: rafal Re: Polemika z Jurandem Jareckim IP: 80.51.7.* 13.06.04, 03:05
              tak go bronisz bo to twoj wykladowca? a sesja sie zbliza...
              • Gość: harc mistrz Re: Polemika z Jurandem Jareckim IP: 62.233.241.* 13.06.04, 15:04
                To Smolorz narobił niepotrzebnego zamętu swoim nieprzemyślanym i napastliwym
                felietonem, który tak spodobał się niektórym ograniczonym durniom i frustratom.
                Czego dowodem jest częściowo ten wątek, a szczególnie już ("olany" np. przeze
                mnie równoległy wątek o absurdalnym tytule: "RADOŚĆ Z BURZENIA KATOWIC").(???)
                (HKP)
                Nie wierzcie tak do końca, Szanowni Czytelnicy prasy, Smolorzowi (i... Kutzowi)!
                ...
                CZUWAJ, ROZSĄDKU!!!
                • Gość: sqro Re: Polemika z Jurandem Jareckim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.04, 22:10
                  1. Zamęt jak najbardziej był potrzebny, bo szpetota centrum katowic aż oczy
                  wykłuwa - świadczy o tym choćby właśnie objętość tych wątków - nie tylko
                  Smolorzowi to leży na wątrobie - on tylko ma dojście do tuby żeby o tym
                  powiedzieć głośno.
                  2. Inną sprawą niestety jest poziom polemik Smolorza - niestety gdy pisze o
                  tematyce spoza kultury - jest żenujący - gostek jest bufonem i hucpiarzem więc
                  formą z która mam wrażenie ten koleś jest nieuleczalnie zrośnięty zanadto bym
                  się nie przejmował.

                  a za durnia i frustrata uporzejmie dziękuję i nawzajem
                  • Gość: harc mistrz Re: Polemika z Jurandem Jareckim IP: 62.233.241.* 15.06.04, 17:00
                    Przepraszam, Sgro, akurat nie miałem Ciebie na myśli...
                    Na tyle znam (choć nie jest moim kolegą) Juranda Jareckiego, żeby z pełną
                    świadomością odpowiedzieć, że Smolorz w swoim felietonie pisze BANIALUKI.
                    Wkurzyło mnie to trochę, bo jest bardzo nikczemne i w ten sposób można z
                    każdego zrobić potwora.
                    To taki spóżniony ideologiczny zapał Smolorza. Jak u kbiet menopauza.
                    ...
                    CZUWAJ!
                • aborygen11 Re: Polemika z Jurandem Jareckim 25.06.04, 10:20
                  Gość portalu: harc mistrz napisał(a):

                  > To Smolorz narobił niepotrzebnego zamętu swoim nieprzemyślanym i napastliwym
                  > felietonem,który tak spodobał się niektórym ograniczonym durniom i frustratom.

                  Łaskawco, mniej inwektyw, więcej konkretów.
                  Ograniczony dureń - to chyba masło-maślane.

                  > Czego dowodem jest częściowo ten wątek, a szczególnie już ("olany" np. przeze
                  > mnie równoległy wątek o absurdalnym tytule: "RADOŚĆ Z BURZENIA KATOWIC").(???)
                  > (HKP)
                  > Nie wierzcie tak do końca, Szanowni Czytelnicy prasy, Smolorzowi (i...
                  Kutzowi)

                  Do konca to nie należy wierzyć nawet własnej żonie:)

                  > CZUWAJ, ROZSĄDKU!!!

                  No właśnie
              • Gość: Kasia Re: Polemika z Jurandem Jareckim IP: 81.210.69.* 18.06.04, 15:38
                Nie, Pan Jarecki nie jest w ogóle wykładowcą.
                Piszę tak, bo Go troszkę znam i wiem, że jest bardzo dobrym człowiekiem.
    • Gość: Bezkompromisu ;-) Smolorz? Walka z bolszewizmem od kołyski !!! IP: 194.146.248.* 14.06.04, 17:30
      Nie znam Smolorza, więc nie wiem jakie ma problemy z psychiką. A że je ma,
      świadczy treść jego polemiki, a przede wszystkim postulat ścigania przez prawo
      architektów (w szczególności Jareckiego i jego "kamratów") za projekty
      zrealizowane w latach PRL. Smolorzowi, co prawda, mylą sie epoki i czasy
      stalinowskie rozciąga chyba aż po lata osiemdziesiąte, ale rozumiem, że to
      taka "licencia felietonistyka". Także przypisywanie ówczesnym architektom mocy
      decyzyjnej, zdolnej wyburzać m.in. przytaczane przez Smolorza obiekty, ba -
      całe kwartały, świadczy o kłopotach felietonisty z prawidłową percepcją
      rzeczywistości.
      Niewatpliwie, Katowice potrzebują rzetelnej dyskusji na temat kształtu
      śródmieścia. Obawiam się jednak, że, jak w większości przypadków, ta dyskusja
      będzie albo listkiem figowym, za którym "władza" skryje swoją żenującą
      nieudolność (tylko skąd wziąć tak duży liść ?) albo w dyskusji przeważą emocje,
      półprawdy lub całe kłamstwa, własne interesy oraz brak znajomości tematu i
      skończy się na "biciu piany". A może o to chodzi; namieszać, zaistnieć,
      zaliczyć jeszcze jeden temat i odfajkować sprawę. A przy okazji trochę zarobić.
      Tylko czemu GW bierze w tym udział? Aha, przypominam sobie - wam nie jest
      wszystko jedno.
      Mnie też nie jest, więc błagam was - wyślijce Smolorza na urlop. Niech
      odpocznie, uspokoi skołatane nerwy i powspomina czasy swojego stalinowskiego
      dzieciństwa, kiedy, na złość "bolszewickim" architektom, susiał w pieluchy, w
      słusznym proteście przeciwko otaczającemu go zniewoleniu i dyktaturze
      proletariatu i architektów. Dzisiaj, tamta bezkompromisowa postawa daje
      Smolorzowi pełne prawo do formułowania głupich i obraźliwych zdań oraz
      głębokich myśli na miarę zafajdanej pieluszki (której zanieszyszczenie
      nastąpiło w niewypowiedzianym lecz głębokim proteście przeciw tyrani
      architektów tamtej epoki).
      • laband Re: Smolorz? Walka z bolszewizmem od kołyski !!! 25.06.04, 10:34
        to boua naprowdy piykno "kontra" kontra Smolorza za to ize Gorole ciongnom
        jednego z nos za szkryfniyncie prawdziwe naszyj slonskyj geszichty - BRAVO
        Panie Smolorz!!!


        Poloki, kedy zaczniecie polic slonske ksionszki???
        • laband Re: Smolorz? Walka z bolszewizmem od kołyski !!! 25.06.04, 11:02
          miauo byc:

          to boua naprowdy piykno "kontra" kontra Smolorza za to ize Gorole ciongnom
          jednego z nos pod sond za szkryfniyncie prawdziwe naszyj slonskyj geszichty -
          BRAVO
          Panie Smolorz!!!


          Poloki, kedy zaczniecie polic slonske ksionszki???

    • Gość: kiki zgadzam siż z autorem IP: *.adm.us.edu.pl 25.06.04, 09:12
      zgadzam się z autorem artykułu, zastanawiające jest to ile pieniędzy trzeba
      będzie wydać i kiedy, żeby naprawić to co ten pan "architekt" nam zafundował
      Kiedy oglądam stare pocztówki Katowic z okresu kiedy pan "architekt" się
      jeszcze za nie nie zabrał to ogarnia mnie po prostu wściekłość!
      Pieniądze z Unii moglibyśmy wydawać na renowację pięknych starych kamienic a nie
      na projekty zastąpienia wybudowanych brzydactw czymś innym, miejmy nadzieję, że
      nastąpi to szybko. Jeśli o mnie chodzi to można te budowle zburzyć i posadzić
      drzewka - na pewno będzie to lepsze od tego co jest w tej chwilii.
      • laband Re: zgadzam siż z autorem 25.06.04, 10:29
        nareszcie ktos kto pedziou prowda - gynau tak samo to widza!
        • aborygen11 Re: zgadzam siż z autorem 25.06.04, 11:10
          Pomijając nasze lokalne sentymenty, tego typu architektura, potężnych brył
          (beton, szkło, metal) nie jest "przyjazna człowiekowi".
          Przykłady : Brasilia - na zdjęciach wygląda świetnie, ale jest to miasto
          bez "duszy" (nigdy tam nie byłem, ale takie czytałem opinie mieszkańców).
          Paryż, La Defonce - tu też architekci mieli możliwość się "wyżyć" twórczo,
          miało to być nowe centrum Paryża i co. Wiatr hula, po "godzinach urzędowania"
          oprócz zbłąkanych turystów nie ma żywego ducha.
          Wracając na lokalne podwórko, dzisiaj w "Wyborczej" druga część opowieści pana
          architekta. Na miejscu przemysłowych i (niewątpliwie) szpetnych terenów
          przemysłowych postawiono Superjednostkę. Byłem tam dwa razy, po każdym wyjściu
          z tego "mrówkowca" musiałem głęboko zaczerpnąc powietrza, uczucie klaustrofobii
          jest dojmujące. To-to nadaje się na więzienie a nie ludzkie siedlisko.
          Podobno w zamyśle architekta miał to być bydynek dla osób samotnych i
          bezdzietnych. Nie wiedziałem że rynek mieszkaniowy w latach 60-tych był tak
          duży że pozwalał na szybkie zmiany adresu w razie małżeństwa lub doczekania się
          potomstwa.
          Do czytelników "My" Zamiatina; czy ten blok nie kojarzy wam się z blokhauzami z
          tej książki (tylko ściany frontowe powinny być całkowicie przeszklone).
          • pancia_z_psinkom Spokojnie - po co tyle obelg? 25.06.04, 13:17
            Smolorz piękny jest i każdy to widzi. A najpiękniejszy jak się zapluwa (o ile
            nie siedzi się wtedy w pierwszej ławce na zajęciach jego). Porównanie dokonań
            architektów Skarbka i Zenita ze zbrodniarzami komunizmu jest tak trafne jak
            obarczanie ruskich za to że ostatnio się zepsuła coca cola! I tutaj nasz
            niedoszły prezydent Katowic jak zwykle przegiął odciągając uwagę od tego co
            najważniejsze. A najważniejsze jest to, że Skarbek i Zenit to odstraszające
            potwory, coś tak nieprawdopodobnie brzydkiego, że trudno w to uwierzyć.
            Mówienie zaś o tym, że zdobią rynek to żenada. Poza tym jaki rynek? Chyba nie
            chcecie powiedzieć, że ta tramwajowa rozjezdnia to jest rynek? I tu
            jest "trzecia" strona tego nadpsutego medalu: na tak beznadziejne otoczenie
            nawet takie straszydła mają nikły wpływ. Najważniejsze że obecny pan prezydent
            na siłowni odważnikami wywija jak to dzisiaj w Wyborczej pokazali! Gdzie mu tam
            rynek w głowie...
            • laband Re: Spokojnie - po co tyle obelg? 25.06.04, 13:30
              mogesz ale smiauo porownywac pozwa Ratajczaka ze artiklym Smolorza
    • Gość: przemek dudzik Re: Polemika z Jurandem Jareckim IP: *.a.jawnet.pl 25.06.04, 21:12
      Niestety wiele z tego co powyrzej napisano to prawda . nie poraz pierwszy
      arogancja i głupota biorą góre . szkoda. Kicz zawsze ujdzie cało. Może by tak
      jakaś grupa posłów zgłosi inicjatywe by tego typu artysci ponosili
      odpowiedzialność materialną za swoje "dzieła" . Narazie zawsze znajdzie sie
      jakis macher od pióra który gdzieś tam komuś wmówi że to jest piekne i dobre,i
      bedzie ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka