eddy_the_head 24.04.12, 10:17 Ostro pojechali po pani kanclerz! ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Pracownik Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: 213.227.111.* 24.04.12, 10:48 To jakim cudem przy tej "zduszonej" nauce dorobek uczelni cały czas wzrasta, a dwa wydziały po raz pierwszy w historii uzyskały pierwszą kategorię? Oj pani Judyto! Chyba dostała pani zlecenie odgórne dostarczenia komuś głowy Holofernesa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Re: Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: 77.67.45.* 24.04.12, 11:23 Drogi pracowniku moze podaj wiecęj konkretów i podaj bo takie komentarze jak Twoj nie podaja zadnych faktów i ktos moze odniesc wrazenie ze piszesz prawde. A tak nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W odpowiedzi Re: Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.12, 16:24 Wejdź sobie na stronę Ministerstwa Nauki i sam sprawdź parametryzację poszczególnych wydziałów w uczelniach medycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Re: Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.12, 16:30 Informacja jak z Radia Erewań - sprostowanie 1. To nie "żelazna kanclerz" tylko - REDAKTOR WATOŁA 2. Nie "dusi naukę" tylko - DUSI SIĘ 4. Nie " na Uniersytecie" tylko - ZE ZŁOŚCI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kat Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: *.nik.gov.pl 24.04.12, 11:03 Pani Watoła! Nie jest sztuką zarządzać z łam gazety, bez ponoszenia odpowiedzialności! Jak było za poprzedników każdy wie - prywata i podejrzanie interesy. A swoją drogą ile złej woli trzeba by przywoływać przykłady gdańska i warszawy - pani nie wie skąd jest premier i kto się leczy w warszawie? Pani przez przypadek nie wspomina, że znienawidzony przez panią nikowiec Jorg niewielkim kosztem wybudował nową, najnowocześniejszą w kraju onkologię, której oferta jest komplementarna dla Gliwic?! Właśnie - o tym pani nie wspomni - SUM nie wymaga budowy nowych szpitali, lecz dobrego zarządzania tym co jest i uzupełniania oferty tam gdzie jest to konieczne. A pani marzy o piramidach na miarę szkieletora Zabrze-Gliwice!!!! Co do spektakularnych porażek w wyborach.... Naukowcy wybierają się sami, więc trudno o wyniki wyborów obwiniać panią kanclerz, prawda? A co do odejść, to pytam - jak wysoki PIT zatrzyma pewnego kardiochirurga na Ochojcu? Jest w stanie pani podać kwotę? A może za te same pieniądze uda się zatrudnić kilku innych już niedługo równie dobrych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: la Re: Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: 77.67.45.* 24.04.12, 11:39 Twoje IP mówi wszystko : nik.gov.pl Dla niezorientowanych sprawdzić proponuje ilu byłych kontorlerów NIKu pracuje na UM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość-pracownik Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: *.3s.pl 24.04.12, 11:26 niektórym szpitalom klinicznym powodzi się jednak baaardzo dobrze. Taka okulistyka na Ceglanej. Jak Kanclerz posadziła tam swojego dyrektora, który wczesniej nie złożył doniesienia w wyniku przeprowadzonej kontroli NIK. Ale to przypadek. Może jednak wpływ na to ma wspólne wspólne mieszkanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ztegosamegoip Re: Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: *.nik.gov.pl 24.04.12, 12:05 wiemy, że nasi koledzy ucięli niektóre niecne interesy - a tak podyskutujmy merytorycznie - jeślim skłamał, to w którym miejscu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Behemot Re: Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: 95.154.230.* 24.04.12, 12:27 Proponuję dyskusję na stronie Profesora www.facebook.com/pages/Paweł-Buszman/345674402148324 oraz www.klinikiserca.pl; jest tam wielu adwokatów i biznesmenów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ztegosamegoip Re: Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: *.nik.gov.pl 24.04.12, 12:54 sami się pozjadają, zapominając że o wynikach wyborów nie decyduje dorobek naukowy, tylko sprawność w zjednywaniu zwolenników Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pl Re: Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: 77.67.45.* 24.04.12, 13:40 Tak się składa że "koledzy" z NIKu po kontrolach szybko zostają pracownikami UM. To wygląda raczej na budowanie niecnych interesów a nie ich ucinanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krysia Re: Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.12, 17:47 ten posadzony dyrektor wykazuje się kompetencją do zarządzania szpitalem,pracownicy mają w dupie skąd się znalazł czy z niku,marsa itd ważne że jest bardzo dobrym gospodarzem i szpital i pracownicy mają z tego dobrego zarządzania zyski a watoła naprawde nienawidzi pana Jorga bo zajął miejsce pani Gierek a watoła nigdy złego na panią Gierek nie pisała mimo że szpital nie był remontowany a pani G wojażowała po świecie bznes klasą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prof Buszman AHP Oficjalny list Profesora Pawła Buszmana IP: 74.63.112.* 24.04.12, 12:10 Szanowne Koleżanki, Szanowni Koledzy, Nie ukrywam poczucia rozczarowania, dla werdyktu Wyborców. Moje starania względem wzmocnienia rankingu Uniwersytetu ( ponad 21 punktów IF wobec 3 pracowników Zakładu), okazały się nieużyteczne, przy emocjonalnych kryteriach. Nowi włodarze SUM muszą sobie zdawać sprawę, iż eliminacja bezinteresownie aktywnych samodzielnych pracowników niekoniecznie poprawi pozycję SUM. Oparcie się na niewdzięcznych i nielojalnych pracownikach, wobec Mentorów, w tym prezentujących klasyczny konflikt interesów, nakazuje zadanie pytania, kiedy owi pracownicy okażą się - po raz kolejny - wyhodowanymi na własnej piesi żmijami? (vide Paweł B). Poniekąd cieszę się, iż nie znalazłem się pośród tego grona. Jeśli nienawiść do PT T ma być jedyną kwalifikacją, to bycie w gronie "nie-wybranych" poczytuję sobie, jako zachętę do robienia tego, co przez wiele lat czynił PT.PB - olewanie studentów, pilnowanie swojego interesu, robienie kasy poza uniwersytetem. Do dr hab. n. med. Macieja Do dr hab. n. med. Macieja Sosnowskiego Szanowny Kolego, Drogi Maćku Z wielkim zdziwieniem i żalem przeczytałem Twój list zamieszczony na stronie SUM Wybory 2012. Rozumiem Twoje rozczarowanie i żal z powodu przegranych wyborów do Radu Wydziału Lekarskiego w Katowicach, ale czy to usprawiedliwia, to co napisałeś w swoim liście? Po pierwsze - to przecież nie był mój pomysł, ani też nie tych podpisujących Listę Sygnatariuszy, aby ograniczyć liczbę członków Rad Wydziałów do połowy. To Twoi mocodawcy i mentorzy szykowali los „odrzuconych“ dla sporej liczby samodzielnych pracowników nauki, których dorobek naukowy i IF był znacznie większy od Twojego. W mojej opinii wszyscy samodzielni pracownicy nauki powinni znaleźć swoje miejsce w Radzie Wydziału, gdzie każdy członek powinien mieć prawo do swobodnej wypowiedzi i głosu, bez narażania się na szykany najwyższych władz uczelni. Choć nie chciałem tego robić przed drugą turą wyborów do Senatu, to jednak zmuszony przez Ciebie do repliki muszę przypomnieć i sprostować kilka faktów o których piszesz. Mój dorobek naukowy to IF powyżej 200 i H-Index 19, a mimo to nie byłem na listach kandydatów do naszej RW przygotowywanych przez panującą władzę. Jako osoba ukształtowana już zawodowo i naukowo w 1995 roku dołączyłem do zespołu III Kliniki Kardiologii w GCM, przynosząc nowoczesne know-how w zakresie interwencji wieńcowych i zastawkowych. Dzięki temu liczba interwencji w Zakładzie Kardiologii Inwazyjnej GCM szybko wzrósł ze 120 wykonanych w 1995 roku do 4500 zabiegów rocznie. Setki drogich stentów wieńcowych sprowadzonych do GCM nieodpłatnie dzięki moim kontaktom w USA pozwoliło na rozkręcenie programu kardiologii inwazyjnej w tym ośrodku, co później zaowocowało wysokimi kontraktami z Kasą Chorych i NFZ. Jednocześnie, wykorzystując moje doświadczenie w zakresie interwencyjnego leczenia zawału serca (miałem przywilej uczestniczenia w tworzeniu tego programu w SCCS w Zabrzu jeszcze w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku pod kierunkeim prof. Pasyka i prof. Religii) zorganizowałem razem z moimi kolegami z USA sieć ośrodków kardiologii inwazyjnej, pozwalającą stworzyć nowoczesny model leczenia zawału serca za pomocą pierwotnej angioplastyki wieńcowej w miejscowościach odległych od ośrodków akademickich. W tych miejscach śmiertelność w zawale serca sięgała 20-30% jeszcze na początku lat 2000 i spadła do 2-3% po otwarciu ośrodków AHP. Te ośrodki kierowały rocznie do GCM 800-1000 chorych na zabiegi kardiochirurgiczne i interwencyjne. Czy to jest pilnowanie swojego interesu? Czy ratowanie życia i zdrowia chorego, który nie ma dostępu do nowoczesnej medycyny, może być uznany za konflikt interesów? Rozwój ośrodków kardiologii inwazyjnej w niczym nie przeszkodził rozwojowi GCM! A „robienie kasy“ poza uniwersytetem, czy to w poradniach (sam przecież takie prowadzisz od lat), czy to dyżurując lub wykonując zabiegi w szpitalach poza siecią uniwersytecką - jest to coś nagannego, skoro mamy niezależny zawód, który pozwala dorobić do skromnej pensji uniwersyteckiej? I na koniec coś o „olewaniu studentów“. Zawsze edukację studentów i młodych lekarzy traktowałem poważnie, zapewniając im zarówno poznawanie podstaw klinicznych medycyny, jak i pracy naukowej. W moim kole naukowym nie tylko uczyłem kardiologii, ale również podstaw metodycznych badań przedklinicznych i klinicznych. To dla nich stworzyłem pracownię doświadczalną na terenie kampusu w Ligocie, którą później musiałem przenosić do Instytutu Zootechniki w Kostkowicach z powodu blokowania przez władze uczelni tej inicjatywy. Prace naukowe moich studentów zdobywały liczne nagrody i wyróżnienia na studenckich konferencjach naukowych zarówno na naszej, jak i innych uczelniach - w kraju i zagranicą. Moi studenci kończą uczelnię z dorobkiem co najmniej 2-3 opublikowanych prac, których IF czasami przekracza 10-20 punktów. Są gotowi do wszczęcia i obrony doktoratu zaraz po studiach. Moi podopieczni obronili 7 doktoratów, których byłem promotorem, a dwa kolejne są wszczęte i gotowe do obrony. Maćku! Ty też masz w dorobku dwa doktoraty, i to osób znanych (córki i zięcia pani Rektor). Doceniam Twoją lojalność i oddanie mentorowi i patronowi, ale czy twoje poświęcenie i wierność nie powinny mieć logicznej granicy? Uważam też, że tego typu lojalność musi być obustronna. Paradoksalnie oboje ucierpieliśmy z braku lojalności przełożonego względem własnych pracowników. Ty – bo utraciłeś dobre imię wspomagając nepotyzm i pisząc szkalujący list na oponenta Twojego mentora, a ja z powodu tego, że zostałem wciągnięty przez przełożonych w misterną prowokację. Zostawmy jednak na boku te wszystkie żale i emocje, urażone ambicje i frustracje. Budujmy od nowa społeczność uniwersytecką, która łączy się w ważnych dla naszej Uczelni sprawach, choć może się różnić w wyrażaniu poglądów jak osiągnąć poszczególne cele. Zmieńmy Statut Uczelni tak, aby wrócić do korzeni i tradycji akademickości oraz przywrócić prawo do zasiadania w Radach Wydziału wszystkim samodzielnym pracownikom nauki, tak jak to przyjęto na innych uczelniach. Bo nam się to należy z uwagi na uznany przez niezależne autorytety dorobek naukowy i ten przywilej nie powinien być uzależniony od tego, ilu mamy przyjaciół, a ilu oponentów. Prof. dr n. med. Paweł Buszman Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prof Buszman AHP Oficjalny list Profesora Pawła Buszmana 2 IP: 74.63.112.* 24.04.12, 12:11 W odpowiedzi Prof. dr hab. Pawłowi Buszmanowi – polemicznie z intencją pozytywną Szanowny Kolego, Drogi Pawle, Nie chcę pozostawić żadnych wątpliwości odnośnie mojego uznania dla Twojej działalności zawodowej i naukowej. Wiem też, że w razie potrzeby kardiologicznej zwrócę się właśnie do Ciebie o pomoc. Różnice jakie nas dzielą dotyczą akademickości. Definicji zaangażowania w codzienne życie uniwersytetu i odmiennego rozumienia lojalności, jakkolwiek nie twierdzę, że istnieją jedynie słuszne. Nie będę tych wątków dalej kontynuował właśnie z tego powodu. Co do nepotyzmu. Jeden z moich trzech doktorantów był członkiem koła naukowego przy III Klinice Kardiologii od 4 roku studiów, kiedy rozpoczął pracę badawczą. Był jedynym absolwentem naszej uczelni rekomendowanym przeze mnie szefowi Kliniki kilka lat wcześniej, kiedy sam jeszcze nie wiedział co podyktuje mu serce. Córka prof. Tendery jest asystentem w zakładzie, którym kieruję. Czy z tego powodu muszę Jej odmówić promotorstwa? Wreszcie, głos jaki zabrałem był moim suwerennym ruchem. I zabrałem go dlatego, że odwet na Władzach nie może być jedynym kryterium kwalifikującym. Zwłaszcza jeśli motywuje osoby, które tym Władzom mają wiele do zawdzięczenia. Rzucanie kamieni na dotychczasowe Władze przez P.T. Tych „bez winy” budzi moje zastrzeżenia. Oczekuję, że pozytywny program rozwoju SUM będzie najlepszym polem do polemiki, uznając regułę bycia mądrzejszymi o błędy (nieuchronne) poprzedników. Maciej Sosnowski Drogi Macieju, Nie przypominam sobie abym obecnym władzom SUM zawdzięczał coś specjalnego, z wyjątkiem tego, że pozbawiono mnie stworzonego przeze mnie warsztatu pracy naukowej i oczerniono w sposób celowy, nie dając nawet szansy do obrony. Dowodem na to, że była to tylko misterna intryga pozbawiona rzeczywistych faktów i przewinień (warta dobrego scenariusza filmowego! - i tu pełny szacunek dla p. Rektor) jest to, że dalej jestem pracownikiem SUM i żadnych zarzutów mi nie postawiono. Odzszedłem z GCM za porozumieniem stron, bo bałem się, że nowa dyrektor (pracownica NIK mianowana przez panią Rektor) będzie próbowała szukać na mnie kolejnych "haków". Nie chciałem utracic tego, co do tej pory samodzielnie uzyskałem dzięki ciężkiej pracy mojej i mojego młodego zespołu zdolnych i równie ciężko pracujących studentów i młodych lekarzy. Ale nie chęć odwetu za lata życia w przewlekłym stresie mną kierują, ale rzeczywista troska o naszą Uczelnię. Kiedy odchodziłem z GCM, byłem zdecydowany odejść również z naszej Uczelni, bo miałem miejsce gdzie mogłem dalej spełniać się zawodowo. Nie chciałem jednak odejsć w niesławie, więc odbyłem rozmowę z Profesorami Seniorami naszej Uczelni. Po tej rozmowie to oni mnie zachęcli do pozostania, pomimo ewidentnego konfliktu z władzami Uczelni. To oni wpoili we mnie ideę akademickości i wiary w to co do tej pory osiagnąłem. I dziś muszę im za to podziękować. Dla mnie praca na Uczelni to przede wszystkim możliwość rozwijania mojej działalności naukowej w wielodyscyplinarnej współpracy wewnątrz- i międzyuczelnianej. Tworzenie zespołów młodych naukowców i stwarzania im warsztatu pracy i godnych warunków życia. Nie zależy mi na stanowiskach, bo swoje ambicje bycia szefem i menedżerem zrealizowałem już w innym miejscu. Dzięki temu mogę prezentować niezależne stanowisko bez obawy, że bedę narażony na szykany lub zwolniony z pracy. Licząc na Twoją współpracę w przyszłości, Serdecznie pozdrawiam, Paweł Buszman Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Socjolog Pani Watoło, proszę nie zapomnieć o komentarzu! IP: 66.90.101.* 24.04.12, 12:46 Wierni czytelnicy liczą na Pani zdolność do komentowania samej siebie! :) Harvard! Ukłony i kapelusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zrzyciNFZ Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: *.dynamic.chello.pl 24.04.12, 13:11 Czytajcie roztomili i kopiujcie na pamiątkę ,zanim rozpłynie się w eterze jako i te insze prawdy prawdziwsze bardziej od prawdy .... Gazeta .pl jak już wypuści to niechaj trzyma do wglądu słowa pisane przecież, a nie rzucane na wiatr. przykład forum.gazeta.pl/forum/w,760,124728699,124728699,Uniwersytet_Medyczny_znow_przegral.html Niech mi kto powie gdzie jest ten 'przeczytaj artykuł' . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ziobro Re: Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: 74.63.112.* 24.04.12, 13:32 Chyba siedzisz w komórce i piszesz teksty. Rozmawiasz z ludźmi? bo tego bełkotu nie rozumiem. Echh, profesorki pragnące sławy i pieniędzy. W dupach się poprzewracało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zrzyciUM Re: Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: *.dynamic.chello.pl 24.04.12, 14:16 Co miesiąc dopłacam do kasy pieniądze to i czytam co piszą inni o tym ,jak i na co się one rozchodzą. A to ,że mnie oburza fakt iż nieliczne artykuły w tej sprawie jak się już pojawią, to znikają bezpowrotnie z gazety , dla ciebie to bełkot niezrozumiały? Najlepiej nie komentuj tego czego nie rozumiesz i nie denerwuj się zbytnio bo i psychiatrów dobrych u nas deficyt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OLEG Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: 77.67.45.* 24.04.12, 13:35 Dla pełnego obrazu proponuje lekturę : wojciech.pluskiewicz.pl/ Ciekawe kiedy ministerstwo wejdzie i rozpieprzy ten bajzel stworzony przez bandę kolesiów z tytułami profesorskimi i ich rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.12, 16:46 i bardzo dobrze, bo jej się to słusznie należy:-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.12, 20:04 Szkoda że kuraszewska nie miała na tyle cywilnej odwagi aby poddać się weryfikacji wyborczej. Wynik z pewnością byłby opłakany. Zatem rodzi się pytanie czy tak kontrowersyjna i znienawidzona przez niemal wszystkich pracowników postać może pełnić funkcję kierowniczą w administracji Uczelni publicznej? A tak na marginesie nie wierzę do końca w ten finansowy sukces w postaci wypracowanego zysku uczelni. Prawda może być całkiem inna. kuraszewska nie ma żadnych zdolności menadżerskich ani kierowniczych. Do perfekcji ma tylko opanowaną manipulację cyframi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktoś Re: Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.12, 22:45 Dokładnie tak. Czekam na opublikowanie "surowych" danych dotyczących "wyników" uczelni zamiast przygotowanych raportów. W końcu niby dlaczego dopiero za Pani PT T i K pojawił się rzecznik prasowy na uczelni? Łatwiej kontrolować informacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.12, 20:46 Warto tylko przypomniec ze Kuraszewska znalazla sie w SAM,po tym jak podziekowano jej za prace w Urzedzie Marszalkowskim, i zawdziecza Salaniewskiemu i Wilczokowi to ze zostala nastepnie dyrektorem szpitala co sie po tym wydarzylo wszyscy wiemy,Salaniewski chyba byl jednak calkiem niezlym dyrektorem skoro Akademia w rankingach plasowala sie zawsze na I badz II miejscu w Polsce , skoro zmieniali sie rektorzy a on ciagle byl , przez bodajze 25 lat chcial wdrozyc idee Profesora Religi w zycie i to mu zaszkodzilo, 5 czerwca sad oceni czy rzeczywiscie.Na pewno jednak atmosfera wsrod pracownikow ,,profesorow ,doktorow,czy administracji,byla inna ,nikt nie moze mowic o mobingu,depotyzmie, i za to mu chwala.Nikt nie donosil na kolezanke ,kolege ,nie sprzedawal ich za 30 srebnikow , jak to mialo miejsce przez ostatnie 7 lat.Chyba bardziej zaszkodzil tu profesor Wilczok choc moze sie myle.Bylo , minelo jest co wspominac,porownywac .Historia zatoczyla kolo i idealnie pokazala polski charakter w stylu TKM !!!Nowemu JM Rektorowi zycze aby udalo mu sie odzyskac nalezne miejsce w rankingach uniwersytetow medycznych,aby zdolnych ludzi ktorzy odeszli , badz musieli odejsc naklonil do wspolpracy i powrotu,aby otoczyl sie ludzmi madrymi,o wrodzonej kulturze osobistej , uczciwych .Gdy tak sie stanie,to ci ktorzy przez ostatnie 7 lat zawdzieczaja prace,tylko temu ze sprzedali innych,powinni odejsc sami,bo poraz kolejny nie uda sie im zakras w laski ,chocby po trupach.Niech odejda wraz ze swoim guru.Na koniec niech pamietaja ze kto pod kim dolki kopie sam w nie wpada!AMEN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaa Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: *.205.51.12.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 24.04.12, 21:50 jeszcze powinno byc napisane ilu studentow kazdego roku platnie powtarza niezaliczone przedmioty i jakie uczelnia ma z tego zyski i na co je przeznacza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc11 Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: *.dynamic.chello.pl 24.04.12, 22:14 Do tego Pani Kanclerz dzwoni po Straz Miejską by przyjechali na teren uczelni i zrewidowali czy przypadkiem ktos nie stoi na niewlasciwym miejscu! Z parkingiem dla studentow u nas uczelni jak wiadomo dobrze nie jest, zwlaszcza jak cześc dotychczasowego parkingu zostala zamknieta dla studentów. Wielu z nas stoi na zakazach, na trawie, bo po prostu miejsca nie ma. Sama Straż Miejska jest tym zszokowana, ale cóż zgloszenie było, trzeba bylo przyjechac... Niech Pani Kanclerz da nam parking, to nikt nie bedzie niszczyl zieleni!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Normalny człowiek Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.12, 08:15 Boże, co za brednie wypisuje ta Watoła! Ona na prawde potrzebuje pomocy psychologa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.12, 08:43 a kto ci powiedzial ze jestes normalny?,podpisz sie przydupas i wtedy wszystko bedzie NORMALNIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do goscia Re: Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.12, 19:30 Nie wiem dlaczego używasz takich określeń w dyskusji, bo ja nikogo nie obrażam. Ale skoro nie wierzysz w konieczność pomocy psychologicznej dla pani redaktor to przeczytaj co dziś napisała o wyborach w naszej uczelni. Biedna, oszalała z nienawiści kobieta. Na prawdę mi jej żal. Trzymaj się i jesli możesz to nie pisz tak niekulturalnie o dyskutantach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.12, 15:27 Nie wiem dlaczego tak prawda cie boli,mnie nie przeszkadza to co pisze redaktor,choc moglaby znacznie wiecej opisac spraw jakie przez ostatnie 7 lat mialy tu miejsce i dlatego glosowanie wyborcow juz w I turze dalo temu wyraz ,tupanie i zakrzyczanie prawdy nie przejdzie,dlatego nie kieruj osob na badania ale sam i to pilnie sie na nie zglosc , choc chyba , to bedzie przypadek z tych nie -uleczalnych, trzymaj sie w nowej rzeczywistosci.I jeszcze jedno,dlaczego to nie protestowales przed 7 laty kiedy nasza uczelnia,byla znacznie czesciej w prasie ,a artykuly pani redaktor o wiele ostrzejsze??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Re: Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: 83.230.97.* 25.04.12, 10:09 Chciałabym tylko dodać, że takich inwestycji i zmiany organizacji pracy na CEGLANEJ nie było od wielu lat. My pracownicy jesteśmy dumni, iż mamy zaszczyt i przyjemność pracować właśnie z takim dyrektorem ( jak to niektórzy piszą Nikowcem). Pozdrawiam wszystkich niezadowolonych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.12, 14:59 lawina przydupasow ? Odpowiedz Link Zgłoś
6niebieska Re: Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie 25.04.12, 15:05 Raczej lawina zawiści z powodu zbliżających się wyborów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.12, 18:03 to nie lawina przydupasów tylkomy pracownicy ceglanej przechodziliśmy ostre zawirowania z białym miasteczkiem włącznie teraz mamy stabilizacje i niech tak zostanie z tym dyrektorem który jest nawet profesor Pluskiewicz na swoim blogu nas nie oszczędzał razem z doktorem Markiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: graga 100% PRAWDY + jeszcze IP: *.leon.com.pl 25.04.12, 10:37 100% prawdziwy artykuł!!! Należy jednak dodać, że miejsca pracy dla młodych lekarzy są na uczelni lub w Szpitalu Klinicznym! Choć trzeba spełnić jeden warunek -być córką lub zięciem Pani Rektor lub znajomym Pani Kanclerz- vide I Klinika w Ochojcu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: 100% PRAWDY + jeszcze IP: 213.227.108.* 25.04.12, 12:14 gdy coś piszesz, najpierw sprawdź, bo kłamiesz Odpowiedz Link Zgłoś
6niebieska Tendencyjne opinie 25.04.12, 13:03 Może warto zadać pytanie dlaczego pani Watoła w taki sposób taktuje Śląski Uniwersytet Medyczny? Dlaczego pozwalają na to jej zwierzchnicy? Czy motywacją do pisania kolejnych takich artykułów jest tylko zawiść? Skąd to się bierze??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W Pluskiewicz Re: Tendencyjne opinie IP: 74.63.112.* 25.04.12, 13:23 Wielka szkoda, że w debacie internetowej brakuje dalszych listów Profesora Pawła Buszmana. Poprzednie zostały szybko skasowane ze strony buntowników uniwersytetu (Profesor Gołba) Najpewniej dr Zbigniew Czyż i Prof Andrzej Bochenek uzmysłowili mu, że biznes nie lubi rozgłosu. W końcu ktoś w NFZ albo urzędzie wojewódzkim mógłby się obrazić i przestać dbać o Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca. A to jest nie do pomyślenia, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
6niebieska Re: Tendencyjne opinie 25.04.12, 14:40 Może Pan Profesor zorientował się, że to, co pisał mogło kogoś po prostu skrzywdzić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Tendencyjne opinie IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.12, 15:04 Z tych wypowiedzi widac ze niektorym nerwy juz puscily i boja sie zmian ,a wesele juz wkrotce ,ale to Wyspianskiego ,czyli miales chamie zloty rog zostal ci sie jeno sznur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Mum Re: 100% PRAWDY + jeszcze IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.12, 15:14 Twoja aktywnosc jest infantylna!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: *.31.77.6.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 25.04.12, 18:22 Gość Pluskiewicz ubolewa pisząc „Wielka szkoda, że w debacie internetowej brakuje dalszych listów Profesora Pawła Buszmana. Poprzednie zostały szybko skasowane ze strony buntowników uniwersytetu (Profesor Gołba). Najpewniej dr Zbigniew Czyż i Prof Andrzej Bochenek uzmysłowili mu, że biznes nie lubi rozgłosu. Dlaczego Panie Pluskiewicz nie zastanawia się Pan nad tym że wspólnicy mają rację. Znają P.Buszmana i wiedzą że podstawą jego działania jest kłamstwo, które jest bardzo łatwe do weryfikacji. A nakłamał w tej kampanii już wystarczająco co nareszcie spotkało się z reakcja. Na jego prezentację dotyczącą pt. „SUM moich marzeń…..” wprowadzając w błąd wyborców obraził wydział farmacji, oraz załogę szpitala klinicznego tzw. okulistyki. Doczekał się ostrej reakcji ze wskazaniem procesu o zniesławienie włącznie. Dziwię się prof. Pluskiewicz że połyka Pan jak pelikan każdą informację wysłaną przez P.Buszmana. Bo jak lekarz z pana wykształceniem przyjmuje informację Buszmana że „…ośrodki AHP kierowały rocznie do GCM 800-1000 chorych na zabiegi kardiochirurgiczne i interwencyjne. Czy to jest pilnowanie swojego interesu? Rozwój ośrodków kardiologii inwazyjnej w niczym nie przeszkodził rozwojowi GCM! Słyszał Pan aby jakakolwiek firma medyczna ze Śląska rozwijała się w takim tempie jak AHP ? Odpowiedź jest prosta NIE. Myśli Pan, że Pan Buszman jest altruistą i w darze przekazywał pacjentów do GCM ? Jest Pan w błędzie. Wszystko co opłacalne zrobili w AHP, to czego nie potrafili, było powikłane lub okres leczenia był wielodniowy itd. przerzucili do GCM. Może warto poprosić Dyrektora GCM aby policzył rentowność procedur, które wykonało na pacjentach przekazanych przez AHP. Może także zastanowi się Pan po co w GCM i za ile pracuje nadal wspólnik P.Buszmana prof. Bochenek. Bezczelnością ze strony Buszmana jest twierdzenie że rozwój jego ośrodków w niczym nie przeszkadzał rozwojowi GCM, przecież to ten sam rynek i te same pieniądze które płaci NFZ. Panie prof. Pluskiewicz może czas może uczciwie popatrzeć o co chodzi Buszmanowi i po co chce wrócić. Ma więcej pacjentów do przekazania bo otworzył nowe ośrodki a sam prof. Bochenek nie daje rady ???? Pan nigdy nie mówił tak otwarcie jak P.Buszman o „robieniu kasy“ poza uniwersytetem. Wykorzystuje Pana akademickość do celów biznesowych a Panu pozostanie nadal być w opozycji tym razem w stosunku do Buszmana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: De NIRO Re: Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.12, 19:06 O to obraz typowego Polaka, zazdrosnego , zawistnego,podejrzliwego,z piana na ustach kryjacego sie za nikiem Obserwator , profesor podpisuje sie swoim nazwiskiem to co firmuje i z tego powodu jemu wierze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: *.31.65.191.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 25.04.12, 19:55 Słuchaj De Niro. Tak jak Ty nie startuje nigdzie i dlatego nie musiwy nalsować swojej godności. Jesli Ktos decyduje się na start tak jak Buszman powinien być swiadomy swej decyzji. Kłamac jest łatwo odpowiadać na argumenty nie. Twoje slogany nie zgaszą pytań które jak widzisz pozostają bez odpowiedzi ze strony blogerów podpisujacych się nazwiskiem Gołba, Buszman czy Pluskiewicz. Zadaj sobie pytanie dlaczego ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: De NIRO Re: Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.12, 22:18 Taki czlowiek jak profesor Buszman,nie musi odpowiadac na tak prymitywne zarzuty z twojej strony,bo to jest ktos w przeciwienstwie do ciebie obserwatorku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: *.31.8.163.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 25.04.12, 23:25 De Niro Ciebie już kupił i nie dziwię sie ze jesteś sprawnym wykonawcą jego poleceń. Poinformuj swojego pracodawce że wszystkich nie można kupic. Milego dyżuru w AHP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tgs Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: 193.170.135.* 28.04.12, 11:03 To jeden z najbardziej chamskich tekstów autorstwa pani Watoły. Niby nic w jej publicystyce (?) nie powinno mnie zaskoczyć, a jednak... Gratulacje. Mam nadzieję, że ten paszkwil sie pani redaktor opłaci. Agora tonie, GW zwalnia. Nie pomogą w utrzymaniu pracy takie "dzieła", ani durna książeczka piarowska o prof. Gierek-Łapińskiej. Ciekawe, kto zapłacił? Doradcy tego nieciekawego małżeństwa medycznp-biznesowego? Chyba, że nie doceniałam red. Matoły. Zmiana na stanowisku Rektora SUM pewna. Pytanie, kto z tych pretendentów posunał sie to inspiracji tego paszkwilu? Jeżeli wygra inspirator Watoły, to wkrótce ona zasiądzie w gabinecie rzecznika prasowego SUM. I wtedy wszystko będzie jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: *.play-internet.pl 02.05.12, 22:14 To moze wskazywac ze obecna rzecznik jest inspiratorem kampani sprzed 7 lat,Boze jaka tandeta w wykonaniu tych ,ktorych wiekszosc ma dosc,czego sie tak boicie,czepiacie sie redaktor , ktora osmiela sie pisac o dziwnych praktykach przy wyborze nowych wladz, zarzcanie braku profesjonalizmu dziennikarzowi,a moze bedzie wszystko jasniej gdy nowy Rektor bedzie mogl przedstawic prawdziwe dokonania bylych juz wladz , a to moze byc porazajace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Zachowanie Pani Watoły! IP: *.cable.smsnet.pl 03.05.12, 18:39 Kim jesteś, że wypowiadasz się w imieniu większości? Nawet między dziennikarzami mediów w regionie aż huczy od tego, co wyprawia pani Watoła i dlaczego postępuje tak, a nie inaczej. Wyszło chyba szydło z worka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: De Niro Re: Zachowanie Pani Watoły! IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.12, 21:21 Wiekszosc sie okreslila nie wybierajac Pani Rektor ani do Senatu ani do Rady WLK,to o czyms swiadczy głabie , prawda III Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Zachowanie Pani Watoły! IP: *.cable.smsnet.pl 03.05.12, 22:13 Wpis powyżej świadczy chyba o niskiej kulturze osobistej autora. Inspiratorzy pani Watoły sami się ujawnili i łatwo zgadnąć co się za tym wszystkim kryje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Re: Zachowanie Pani Watoły! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.12, 22:53 Coż, mówi się, że miarą sukcesu jest liczba wrogów. Czyli że sukces pani rektor jest chyba nie mały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Redaktor W Żelazna kanclerz dusi naukę na uniwersytecie IP: 213.227.111.* 18.05.12, 11:29 Coś z tym duszeniem nauki chyba nie wyszło. W rankingu Perspektyw SUM ma najwyższy dorobek naukowy po UJ. Niestety dołuje go niska ocena w kategorii "prestiż" ale na to właśnie wpływają między innymi Pani artykuły. Odpowiedz Link Zgłoś