polsz 03.06.13, 12:54 deptak na MIkołowskiej? Na Kościuszki? A jjak ludzie mają dotrzeć do domu? Pustostany w centrum to nie mieszkania miejskie a prywatne więc pretensje do prywaciarzy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Hildegarda Kto odpowie za śmierć miasta? IP: *.ip.netia.com.pl 03.06.13, 13:13 Nie tylko Kościuszki, Mikołowska, ale Plebiscytowa, Wojewódzka, Warszawska, właściwie całe centrum straszy oczodołami pustych mieszkań. Straszą też oddawane w najem kamienice, w których mieszczą się biura firm zamykanych po 17. Wieje pustką. To nieprawda, że ludzie nie chcą mieszkać w centrum. KONIECZNA jest rewolucja w systemie myślenia urzędników, bo te mieszkania są po prostu niedostępne. Tzw. przetargi, na które stawia się po kilkanaście mieszkań, nie mają najmniejszego sensu. Startuje ileś tam ludzi, winduje ceny i ... rezygnuje. Po dwukrotnym przetargu, mieszkanie, jeżeli nie znajdzie lokatora, może zmienić funkcje, może być przekazane komukolwiek. Czy nie lepiej zaoferować wszystkie od razu. Cena wynajmu będzie co prawda niewysoka, ale zakrzątną się wokół tych mieszkań i domów ludzkie ręce. Nic tak nie niszczy substancji mieszkaniowych, jak brak człowieka, jak drzewa umierają stojąc, a z nimi umiera całe miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koya Re: Wielka ucieczka z centrum Katowic. To wina ur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.13, 13:13 Czyli wedlug Twojej logiki , maja puste domy , bo nie chca zarabiac pieniedzy ?:) Moze , jak zwykle , zamiast serwowac glodne kawalki, warto sobie zdac sprawe , ze kamienice w centrum , przez dzisiatki lat nie remontowane, nie modernizowane , sa zwyczajnie za drogie , dla wszystkich. Nie da sie zwalic remntu na lokatorow , jak to sprytnie czyni ostanio miasto , wynajmujac lokal i zoobowiazujac lokatora , do remontu. Te zapoznienia to albo kosztowa rewitalizacja, tylko nie wiadomo za czyje pieniadze , albo spychacz i budowa od nowa. Centrum to slumsy , obskurne, zdewastowane kamienice , tam nikt nie bedzie mieszkal , bo taniej jest kupic mieszkanie . Odpowiedz Link Zgłoś
holtze nowe centrum 03.06.13, 13:27 ciekawy artykul poruszajacy arcywazny dla katowic problem. choc recepta na jego rozwiazanie w postaci zamykania ruchu kolowego na kolejnych ulicach chyba nie do konca przemyslana. katowickie centrum zaniedbane od 20 lat odstraszalo potencjalnych 'pozytywnych' nowych mieszkancow tzn wyksztalconych i dobrze zarabiajacych... jest szansa ze cos moze sie zmienic - centrum jest teraz w fazie przebudowy wiec po jej zakonczeniu wyremontowany rynek, nowe uliczki i kwartal kultury teoretycznie powinny zapewnic mieszkancom srodmiescia wygodne i przyjemne warunki do zycia... reszta powinna byc w rekach prywatnych deweloperow budujacych nowoczesne i luksusowe apartamenty w dziesiatkach dziur/plomb w katowickim srodmiesciu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: nowe centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.13, 13:41 Kto by tam chciał mieszkać w głównym centrum ze względu na zaniedbane kamienice bez ogrzewania z sieci miejskiej, hałas, całonocne imprezy itd. Miejsce dobre, ale dla studentów, prostytutek i do prowadzenia knajp, firm lub kancelarii. Tak to zresztą teraz wygląda i nie biadoliłbym nad tą zmianą, bo to normalne, że ludzie wolą mieszkać trochę dalej a spokojniej pozostawiając miejsce do wynajmu dla młodych ludzi, którym poziom warunków życia, pyłu i dB większej różnicy nie robi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: nowe centrum IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.13, 14:34 Trochę to naciągane. Jak ktoś ma kasę to buduje dom poza centrum. Własny ogród, a do tego zapewne zapłaci mniej za wywóz śmieci niż lokator w 10-piętrowym bloku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katowiczanin Re: nowe centrum IP: 195.66.21.* 03.06.13, 15:08 A to czemu ludzie we Włoszech, Niemczech, czy chocby Warszawie chca mieszkac w centrum? Oodpowiesz mi? myslisz ze wszedzie jest wszystko wyremontowane, ze wszedzie jest centralne w centrach miast i ze jest cisza i spokój? na jakim Ty swiecie zyjesz człowieku. Myslenie polaka jest narazie takie, ze lepiej 20 km dojezdzac do pracy, zakupy itd. mieszkac w domku albo na osiedlu na uboczu a nie w miescie, taka prawda. Budowa plomby na Opolskiej i sprzedaz mieszkań w niej pokazuje, ze ludzie chcą mieszkac w centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
kawaler86 Re: nowe centrum 03.06.13, 16:46 A uważasz, ze centralne (miejskie) to jest takie cudowne? Ostatnio ze znajomym liczyliśmy, okazało się, że ogrzewanie domu 120 metrów jest tańsze od ogrzewania 80 metrowego mieszkania w kamienicy z miejskim centralnym, pomimo tych wszystkich podzielników itd. W sumie to zastanawia sie on nad jakimś kotłem czy czymś w tym stylu. Inny znajomy mieszka w Poznaniu, w starej kamienicy. Ma centralne gazowe (zakładał sam) i piece kaflowe. Obecnie owszem likwiduje piece i gazowe, bo zakłada kocioł CO. Odpowiedz Link Zgłoś
ryhu82 Bajka o dziewczynce z zapałkami 03.06.13, 17:33 Większej bzdury nie czytałem, mieszkam w centrum Katowic w priv. kamienicy, mieszkanie 45mkw koszty ogrzewania, sporego gotowania i podgrzewania wody to tylko 155zł/msc (własne c.o. i c.w.u. i płyta kuchenna - gazowe), wszelkie koszty miesięcznie zamykają się w 1tyś. z TV i internetem, wszędzie blisko, pracuję poza Katowicami więc nie stoję w korku w drodze do Katowic. Czego chcieć więcej?????? Niepatologicznych sąsiadów z sąsiednich kamienic, a właśnie to najbardziej wszystkich zniechęca do zamieszkania w tej części miasta. O mieszkaniach z miasta w centrum raczej nie można liczyć nawet oferując kapitalny remont we własnym zakresie, miasto nie chciało ze mną podpisać umowy najmu nawet z lojalką na kapitalny remont, strychu do adaptacji też miasto nie daje (mam pisma, które to potwierdzają). Więc niech mi tutaj nikt nie pisze o dobrej woli włodarzy miasta Katowice!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoboda_t Re: Wielka ucieczka z centrum Katowic. To wina ur IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.13, 13:33 polsz napisał: > deptak na MIkołowskiej? Na Kościuszki? A jjak ludzie mają dotrzeć do domu? > Pustostany w centrum to nie mieszkania miejskie a prywatne więc pretensje do p > rywaciarzy Niestety mylisz się, miasto ma ponoć w zasobach ok. 2000 (tak, tysięcy!) pustych mieszkań. O ile prywaciarzom czasem trudno stawiać zarzuty (remonty są bardzo kosztowne, a prawo mieszkaniowe chroniąc problemowych lokatorów zniechęca do wynajmu), o tyle od władz miasta należy oczekiwać efektywnych działań. Problem jest nie tylko w Katowicach, polskie miasta przechodzą drogą, którą 30-50 lat temu przemierzyły metropolie Europy Zachodniej. Tam poradzono sobie z odwróceniem trendów i rewitalizacją umierających śródmieść. Recepty są znane i sprawdzone od 30 lat, jest tylko jeden mały problem. Poza zmianą mentalności urzędników i mieszkańców (ta powoli, ale jednak w Katowicach się dokonuje) potrzeba pieniędzy. Góry pieniędzy. Mieszkania w kamienicach nie przystają do dzisiejszych standardów i jednocześnie są często bardzo duże, koszty remontów budynków ogromne. Należałoby zacząć od podniesienia standardu (np. podłączenie do ciepłociągu i gazociągu) i wyremontowania budynków, wyburzenia oficyn i zagospodarowania podwórek, zmniejszenia ruchu samochodowego (mieszkanie na Mikołowskiej czy Francuskiej to koszmar), zwiększenia ilości przyjaznej przestrzeni i zieleni. Mówimy tu o paru miliardach złotych tylko w skali Katowic i tylko w odniesieniu do Śródmieścia. Ale i bez góry kasy można i należy dokonać zmian w funkcjonowaniu KZGM, które jest instytucją zarazem syfiarską i nieporadną. Ja np. bardzo chętnie wynająłbym mieszkanie komunalne w kamienicy zamiast kupować w bloku, ale dostępność i atrakcyjność lokali jest niska, a przetargi sprawiają wrażenie robionych na odczepnego: "rzućmy raz na jakiś czas 20 najgorszych ruder, żeby było, że pracujemy...". Oferta prywatnych kamieniczników też nie jest atrakcyjna, ale jak wspominałem ich czepiać się można w ograniczonym zakresie. W efekcie mieszkanie w bloku, choć drogie, jest dla większości najlepszą opcją. A bloków w Śródmieściu prawie nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 sa sposoby i w dodatku dosc tanie 03.06.13, 21:07 na rewitalizacje okolic srodmiescia. Polski przyklad to warszawska Praga, ktora cieszyla sie zla slawa, a obecnie jest atrakcyjna. Jako pierwsi osiedlaja sie w takich przypadkach artysci, powstaja kawiarenki, miasto stopniowo usuwa meneli za dlugi czynszowe. Po paru latach osiedlaja sie w takich miejscach zamozniejsi i pojawiaja sie inwestorzy, ktorzy buduja nawet luksusowe rezydencje. Co do infrastruktury: wczesniej czy pozniej miasto musi w centrum doprowadzic nitki cieplownicze, wymienic kanalizacje itp. Inaczej nie zlikwidujemy smogu, a unijne dyrektywy, jesli juz nie istnieja, to wkrotce powstana i bedziemy placic kary. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
polsz Re: Wielka ucieczka z centrum Katowic. To wina ur 04.06.13, 19:15 200 tys putych mieszkań? Z czym się na głowki pomieniałeś? W swoim szczytowym okesie K-ce miały 350 tys mieszkańców. Teraz mają ok 300 tys. Ci ludzie mieszkają w ok 100 tys mieszkań. Wg ciebie jednak w katowicach jest jedno mieszkanie na jednego mmieszkańca... Lecz się człowieku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Nie dość ,ze ślepy to jeszcze analfabeta. IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.13, 20:07 polsz napisał: > 200 tys putych mieszkań? Z czym się na głowki pomieniałeś? W swoim szczytowym o > kesie K-ce miały 350 tys mieszkańców. Teraz mają ok 300 tys. Ci ludzie mieszka > ją w ok 100 tys mieszkań. Wg ciebie jednak w katowicach jest jedno mieszkanie n > a jednego mmieszkańca... Lecz się człowieku< Tylko nie u tego lekarza co polsz. Pan swoboda napisał "2000" , słownie 2 tysiące pustych mieszkań we władaniu gminy. Oczywiscie sa też pustostanyw zasobach prywatnych właścicieli budynków, a nawet w spółdzielniach mieszkaniowych. Ponadto, wiele budynków należących do gminy lub podlegających pod tzw kwaterunek zdewastowano i wyburzono. Wiele jest też pustostanów częściowych, czyli duzych mieszkań zamieszkałych przez samotne osoby, które nie mają siły albo serca uciekać z rodzinnego miasta. Stąd się bierze utrata ok 75 tys ludzi. Katowice w szczytowym okresie miały nie 350 tys tylko ok 368 tys mieszkańców zameldowanych. Obecnie mają nie ok 300 tys tylko ok 290 tys. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmm Re: Wielka ucieczka z centrum Katowic. To wina ur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.13, 13:39 Mnie sobie trudno wyobrazić "ten tętniący życiem deptak" ponieważ kto miałby deptać ten deptak? Górnicy po szychcie? Studenci? Bezrobotni? Ci ostatni są czasowi ale z groszem krucho. Żywe miasta to te w których są TURYŚCI, cała reszta niech zapomni. W Krakowie jest 150 hoteli, a w Katowicach? Poza tym zauważono w zachodniej Europie, na Wyspach, że ludzie zmieniają nawyki spędzania wolnego czasu, zamiast pubów i piwka wybierają dom i internet. W Irlandii zamknięto z tego powodu już setki pubów a powstają knajpy dostarczające towar pod drzwi i to się będzie nasilać. Tak samo z handlem, ludzie kupują przez internet bo tanio i wygodnie a sklepy z drogim czynszem w kamienicach stoją puste. Oglądają filmy przez internet zamiast iść do kina itd. Co ratuje Katowice? Są centrum przesiadkowym, otwarto parę galerii blisko centrum , jest trochę urzędów i miejsc które odwiedza młodzież z okolicznych miast, ale w sumie szału nie ma i nie spodziewałbym się za wiele po Katowicach za 15 lat. PS a mieszkanie w kamienicach w centrum poza wymienionymi hałasami i korkami ma też taką wadę że są to budynki przedwojenne, duże metraże, obleśne rury w łazienkach na wierzchu, węgiel...Ładna elewacja to plus ale pod warunkiem że taka kamienica jest gruntownie wyremontowana czyli współczesne ogrzewanie itd no i otoczenie też ma wpływ na ogólną ocenę i sąsiedzi, jak wokół ponuro i menelstwo się gnieździ to zniechęca normalnych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
losarchitektos Wielka ucieczka z centrum Katowic. To wina urzę... 03.06.13, 13:40 Po 1 powinien zostać zreorganizowany ruch samochodów w centrum tak by wyłączyć z niego jak największą ilość ulic i zostawić tylko te niezbędne. Po 2 powywalać masę niepotrzebnego dziadostwa (oficyny, szopy i inne blaszaki) z kwartałów kamienic tak by dało się tam normalnie mieszkać. Poza tym na Mikołowskiej na pewno można by ograniczyć ruch gdyby od ronda mikołowskiego do Grundmanna powstała droga omijająca centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AL-B Re: Wielka ucieczka z centrum Katowic. To wina ur IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.13, 13:47 Ciekawe że autor nie pisze o ulicy plac Miarki na której nie da się mieszkać przez knajpę na środku placu grającą na całego do póżna w noc o knajpie przy nr.6 która trzęsie budynkami obok do drugiej nad ranem.Zapraszam wieczorem w piątek,wtedy nie będziesz wypisywać bzdur. Tramwaj jak przejeżdża to myślimy że to trzęsienie ziemi a prezydent miasta w nagrodę pozwolił na otwarcie knajpy [klub ].Takie pomysły wysiedliły ul.Mariacką. Odpowiedz Link Zgłoś
bask-a46 Wielka ucieczka z centrum Katowic. To wina urzę... 03.06.13, 13:48 Dzień doberek. To wszystko to wielkie bzdury. Mieszkam na Kr.Jadwigi -prostopadłej do Ligonia. Teraz w nocy nie mozna spać bo drą się "pajace " pod oknami. I brakuje mi jeszcze deptaku i "muzyczki" . Niech Pan dziennikarz może zamieszka sobie przy deptaku na Mariackiej i wtedy możemy sobie pogadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nbk Re: Wielka ucieczka z centrum Katowic. To wina ur IP: 109.75.161.* 03.06.13, 14:26 „Dziś w centrum Katowic mieszkają często osoby, które nie mają innego wyjścia.” warto dodać, że są to w swojej przeważającej ilości osoby starsze, zubożałe a nawet coraz większe grupy osób żyjące na granicy społecznego wykluczenia. Wszyscy inni wolą mieszkać w zielonych dzielnicach miasta, na południu Katowic i nawet dalej poza miastem. Tysiąclecie i Paderewo to tylko sypialnie i każdy normalnie myślący lokator blokowiska, w przynależnym mu wolnym czasie, marzy o wyjeździe poza miasto ewentualnie zwiedzeniu czegoś turystycznie atrakcyjnego. Jest też duża grupa mieszkańców śródmieścia, która najbardziej lubi spędzać czas w domu przed telewizorem, a latem i wczesną jesienią na swojej działce, od czasu do czasu robiąc sobie wycieczkę po licznie usytuowanych w śródmieściu marketach. Centrum Katowic pustoszeje ponieważ nie jest miejscem ładnym, przyjaznym czy reprezentacyjnym. Za mało jest małej architektury, terenów sportowo-rekreacyjnych, dobrych i dających poczucie bezpieczeństwa ścieżek rowerowych i miejsc wolnych od samochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
polsz Re: Wielka ucieczka z centrum Katowic. To wina ur 04.06.13, 19:16 Tysiąclecie to sypialnia? W doopie byłeś goowno widziałeś synku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolek Re: Wielka ucieczka z centrum Katowic. To wina ur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.13, 15:36 I dlatego mieszkam w jednej z dzielnic o niskiej zabudowie i nikt mi nie rozmawia lub krzyczy w nocy przed oknami, sąsiadów mam dopiero za płotem tak w odległosci 10 metrow. Nikt mnie nie zmusi do mieszkania w centrum, jaki tam wypoczynek, a to 24 godzinny sklep z alkoholem, w innym miejscu restauracja z której przekrzykując wychodzą jacyś goście, w najbliższym czasie galeria handlowa do której popołudniami, w sobotę i niedzielę będzie dojeżdżało pełno samochodów, w innym miejscu sąsiedztwo linii kolejowej lub tramwajowej. Nieraz zastanawiam się po co te domy w centrum przy głównej ulicy mają balkony:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamienicznik Madeja nie pal już tego świństwa IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.13, 13:55 Ciekawe co powiesz wielki reformatorze o takim samym problemie na Starym Mieście we Wrocławiu. Tam nie ma ruchu kołowego, są odpicowane chodniki i kamienice i też nikt nie chce tam mieszkać, prócz zalegającej z czynszami lokalnej żulerki, przez co na Starym Mieście robi się coraz bardziej niebezpiecznie. Mieszkania w starych kamienicach z jednej strony oferują niski standard, a z drugiej generują wysokie koszty utrzymania przez co nie nadają się ani dla wymagających ludzi z pieniędzmi, ani dla biedniejszych z mniejszymi wymaganiami. Żeby zmienić ich standard potrzeba najpierw wpompować w nie miliardy złotych w skali Katowic, których miasto nie ma, a na prywatny kapitał nie ma co liczyć, póki w Polsce nie zmieni się chore prawo lokalowe, rozciągające ochronny parasol nad nieuczciwymi najemcami i pozostawiające samym sobie ewentualnych wynajmujących inwestorów. Jeśli chcesz sobie znaleźć winnych drogi Jacku to jedź do Warszawy i zapukaj do pierwszego z brzegu partyjnego pokoju, zaczynając od waszej ukochanej przez Gazetę Platformy Obywatelskiej i zapytaj dlaczego nikt jak dotąd nie kiwnął palcem w tej sprawie, choć na każdym kroku reklamują się jako liberałowie, a jedyne co im tak na prawdę wychodzi to nieróbstwo i konserwowanie socjalizmu na każdym kroku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dom A kto chce być sprzedany razem z kamienicą za 1 zł IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.13, 13:59 A kto chce być sprzedany razem z kamienicą za 1 zł, jakiemuś Speilowi, czy jak mu tam? Uszok rozdaje kamienice z lokatorami za bezcen, to nikt się do tego "luksusu" nie pali. Mimo, ze potencjał jest duży, bo i metraż i architektura niezła, to zapite i zaszczane sąsiedztwo, zero placu na podjazd, dojazd "korkiem stojący" i widmo zmiany właściciela na jakiś mafijny narybek, co będzie dziurami wlewał wodę do mieszkań, albo podniesie czynsze o 500%. I co z tego, ze prawo broni własności, ale polskie prawo, a katowickie w szczególności, broni, i owszem, ale przydupasów i mafijnych układów, a nie uczciwych obywateli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cuc system IP: *.sskl.3s.pl 03.06.13, 14:34 Szanowni Państwo! To jest kolejny symptom tej samej choroby - braku planu w zarządzaniu miastem. Potrzeba całościowych rozwiązań, a nie typu: "zamknijmy ulicę dla ruchu". Decyzje trzeba podejmować z głową będąc świadomym doświadczeń innych oraz własnych celów i stojących na drodze ograniczeń. Niestety nie mamy żadnego PLANU, nie wiemy gdzie idziemy, kim chcemy być za 5/10/20/50 lat. Będąc w Katowicach można odnieść wrażenie, że wszystko robione jest ad hoc bez spojrzenia na to co jest wokół (np lampy na ul Dąbrowskiego i okolicy). Często wydaje się, że ludzie którzy decydują o kształcie tego miasta w nim nie bywają i z ,nie korzystają z niego (np chodniki w centrum wykładane beznadziejną kostką lub absolutnie niedorzeczne przejścia dla pieszych z kostki granitowej!!!). Symptomatyczne jest tu szczere wyzwanie prezydent Warszawy, że nie wie ile kosztuje bilet bo nie jeździ komunikacją publiczną. I to jest to! Jeśli urzędnik nie jest MIESZKAŃCEM/MIESZCZUCHEM *w dobrym tego słowa znaczeniu - "CITIZEN", to skąd ma wiedzieć, gdzie boli miasto? Skąd ma wiedzieć gdzie to miasto ma iść? Czym ma być? No może dowiedzieć się od nas... ale jak widać to ciężka sprawa :) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: system IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.13, 14:48 To nie brak zagospodarowania jest problemem, tylko jego CELOWY brak. Dzięki temu, można robić co się chce i z kim się chce, czytaj, kto da więcej, oczywiście nie do miejskiej kasy. Nie dziw się, ze kostka jest nie tam gdzie trzeba, bo nie o funkcjonalność tu chodzi, ale o to, ze właśnie kostkę ktoś miał na zbyciu, tzn. konkretny ktoś. Podobnie jest z nawierzchnią na Mariackiej i w wielu innych miejscach. A już kuriozalna była wymiana prawie nowej nawierzchni na płyty rodem z Mariackiej, gdy "obok" pełno było chodników w koszmarnym stanie, których nikt nie ruszał. Ale łatwiej zmienić same płyty na już wyrównanym gruncie, niż doprowadzać kocie łby do stanu używalności. Ktoś tu pisał, ze zdaje się rodzina skarbnik miasta ma dochodowy interes "nawierzchniowy", a to pewnie tylko czubek góry. Tak ze wiesz, nie ważne jakie lampy by pasowały na Dąbrowskiego, ważne jakie kolega miał na zbyciu. Podobnie jest z wieloma zakupami i "przetargami" w UM. Odpowiedz Link Zgłoś
uberfluber Wielka ucieczka z centrum Katowic. To wina urzę... 03.06.13, 14:27 dajcie już spokój z tymi deptakami... kto ma po nich chodzić ? cała ta melina rzygająca po bramach, czy może studenty-nieroby-pijaki rodem z mariackiej ? trzeba sprzedać wszystkie te kamienice prywatnym inwestorom. takim którzy mają środki i pomysł na biznes. sami szybko wyprowadzą menelnię, odremontują co trzeba i sprzedadzą/wynajmą takim których na to stać. pozdrawiam wszystkich deptakowych oszołomów i narzekających na to jak dużo kasy trzeba dać... Odpowiedz Link Zgłoś
miumiu9 Wielka ucieczka z centrum Katowic. To wina urzę... 03.06.13, 14:47 Mikołowska deptakiem?? hahahaha, tia....I całe miasto stanie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KZ Re: Wielka ucieczka z centrum Katowic. To wina ur IP: 195.66.21.* 03.06.13, 14:52 Jak nie jedlecki to madeja? nie macie innych tematów? czy bedziecie co drugi miesiac pisac ciagle w kołko o tym samym? jest to juz nudne! Kazde miasto w Polsce oprocz Warszawy ma problem z pustymi kamienicami, lub z tym ze mieszkania zamienia sie na biura. Taka kolej rzeczty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamona Re: Wielka ucieczka z centrum Katowic. To wina ur IP: *.toya.net.pl 03.06.13, 15:37 Katowice to bardzo bogate miasto,ile to milionów wydano na projekty rynku, granitowe ławki przy ul Kościuszki na których nikt nawet nie przysiadzie , bo zimne jak chole..a,,a iKościuszki, co drugi lokal jest do wynajęcia ,tam życie zamiera. Kiedyś sztandarowa ulica dzisiaj slams. Odpowiedz Link Zgłoś
shroeder1970 Katowice nie mają centrum. 03.06.13, 15:20 Ludzie nie chcą mieszkać w centrum Katowic, bo Katowice nie mają centrum. Decyzją władz miasta centrum ulokowano w supermarketach, na obrzeżach. Jest taniej niż w centach miast, łatwiej tak dojechać, więc handel w centrum przestaje działać. Nie ma handlu - nie ma też ludzi, bo są gdzieś indziej. I już nie wrócą. Mieszkanie w centrum dla samego "mieszkania w centrum" nic nie da, skoro nic w mieście nie pełni roli centrum czyli ośrodka, gdzie koncentruje się całkowita aktywność ludzi, tak związana z pracą, jak i handlem. Z drugiej strony mieszkania gminne nawet dla wieloletnich najemców kosztują krocie nawet po "rabacie", więc bardziej opłaca się kupić mieszkanie w dalszej, spokojniejszej dzielnicy, skoro jest tam tyle samo "handlu i kultury" ile w "centrum", ale nie ma hałasu,za to jest kawałek parku czy nawet lasu. No ten ruch w centrum... Proponuj ę nowe hasło dla Katowic: "Katowice - miastem przesiadek", "Katowice - miasto tranzytu". A Rynek proszę nazwać dworcem przesiadkowym albo węzłem przesiadkowym, bo tylko taką funkcje jeszcze (ledwo) pełni. Pozdrowienia dla prez. Uszoka i jego dobrego samopoczucia za rozkład miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
ali_blabla Wielka ucieczka z centrum Katowic. To wina urzę... 03.06.13, 15:31 Centrum Katowic to niestety dzielnica mieszkalna żuli i menelstwa stworzona przez zapełnienie kamienic komunalnych pijaczkami i innym menelstwem. Takiego lokatora miasto nie eksmituje za demolowanie kamienicy bo nie ma wolnych mieszkań a jak są to w centrum po ludziach którzy mieli dość i się wyprowadzili i tak zagęszczenie menelstwa rośnie. Zdemolowane kamienice i ich klatki schodowe, śmiecenie, pijane grupki rozstawione po bramach wrzaski pijaczków - to zasługa UM. Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawkowalski Wielka ucieczka z centrum Katowic. To wina urzę... 03.06.13, 15:33 Ligonia zamknąć dla samochodów?A co z mieszkańcami?Chyba,że wjazd tylko dla mieszkańców.Ale na razie pomysły w rodzaju "otwarcia ulicy dla ludzi" sprowadzają się do tego,że mnóstwo pijanego bydła z całego miasta i z okolic ściąga w takie rejony drąc mordy całymi nocami,a po ich wizytach pozostają najwyżej zarzygane chodniki i potłuczone butelki. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Wielka ucieczka z centrum Katowic. To wina urzę... 03.06.13, 15:37 "chętnie zostawiliby samochód na parkingu na obrzeżach śródmieścia" LOL. Po pierwsze już widzę jak dymają kilometr w deszczu, ale może czasem. Po drugie to myślenie "niech komuś wybudują parking to mi się będzie fajnie mieszkać". A może całkiem bez samochodu? Żeby było śmieszniej, to ja ogólnie jestem zwolennikiem ograniczenia ruchu samochodowego w centrum Katowic, ale pomysł z deptakiem na Kościuszki mnie przerasta, podobnie jak ślepa wiara, że od samego deptaka śródmieście ożyje. Na pewno nie ma to nic wspólnego z pustostanami, po prostu każdy właściciel lokalu chce na nim zarobić, a na biurze zgarnie więcej w miesiąc niż na lokatorze w pół roku. Zwłaszcza że albo zbiera na remont, albo spłaca remont, albo po prostu "odzyskuje" co stracił przez dekady. Tak, z tego samego powodu w prywatnych kamienicach na parterze są banki, a nie "knajpki". Więc teraz nie wiem - narzuci się prywatnym sposób zarządzania, czy ich wywłaszczy po prostu? Inna sprawa to to, że dla kogo innego w pierwszej kolejności są mieszkania komunalne (a gdzie socjalne...), a kogo innego redachtór chciałby w tych pustostanach widzieć. Niestety, prędzej pojawi się chacharstwo niż bohema, studenci i elita, a cyganeria prędzej "w znaczeniu etnicznym". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uzależniony Przecież nowe galerie ożywią, czyż nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.13, 15:39 Jedna już ożywiła centrum miasta (SCC). Druga (Vagina) już w drodze, trzecia (dawny Supersam) niebawem, a czwarta (zamiast Hotelu Silesia i Rynku) dojrzewa. To co się czepiacie, że urzędnicy nic nie robią !!! Galerie i markety na pewno będą zbawieniem dla miasta, a dla centrum w szczególności. Kto by tam sobie głowę zawracał jakimiś drzewami czy zielenią. Mało macie w Dolinie Trzech Stawów ? Co, że niby dużo? Jak za dużo ,to się wytnie i odstąpi deweloperce tereny. Cud ,że lotnisko Muchowiec jeszcze istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jestok13 Re: Przecież nowe galerie ożywią, czyż nie? IP: 212.184.115.* 03.06.13, 16:20 licytacje stawek czynszu wyglądają tak , że mieszkania bez żadnych zaliczek są licytowanie od kwoty kilka złotych za metr do 40 zł za m2. Tańsze to te które są do remontu i właściciel nieznany z miejsca pobytu, droższe to te które należą do miasta lub są wyremontowane. Sama licytacja to śmiech na sali. Takie na staromieiejskiej za około 40 zł za m2 , czyli 80 x 40 zł to 3200 zł za miesiąc + Co (jak jest )+ woda no i prąd , oczywiście remont za około 50ryś, ale pamiętaj że mieszkanie nie jest twoje. Mnóstwo absurdalnych kwot. uczestniczyłem kilka razy i w tych licytacjach i nawet z tego powodu wzywali mnie na przesłuchanie do ABW czy gdzieś tam na Lompy do głównej komendy. Stawki absurdalne , pustostanów z UM liczyłbym w tysiącach a nie setkach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sqro Re: Przecież nowe galerie ożywią, czyż nie? IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.13, 19:10 ZTCW to musisz wpłacić kaucję jeśli chcesz wystartować w licytacji Odpowiedz Link Zgłoś
toaam Wielka ucieczka z centrum Katowic. To wina urzę... 03.06.13, 16:35 Każdy z komentarzy pokazuje część prawdy, ale to UM powinien działać. Kiedy wybory? Czy znajdzie się jakaś alternatywa dla obecnego układu? Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz542 Nie da się dużej mocy puścić cieńkim przewodem 03.06.13, 17:29 Ludzie - Jakiś przejazd przez miasto istnieć musi . Jeżeli z sieci ulic pozamykacie wszystkie które do tej pory przenosiły ruch niewielkiej ilości pojazdów prócz dwóch jako tako szerokich to ruch na tych dwóch będzie nie do zniesienia czyli tak się stanie jak jest w Katowicach. Co do starych kamienic to nie ma się co czarować - To nie żadne zabytki ani domy z duszą lecz śmierdzące starym wapnem , wielkie trudne do ogrania i kłopotliwe w mieszkaniu rudery które dawno powinny zostać zburzone . Mieszkałem w takim budynku z drewnianymi stropami i trzciną na której trzymał się tynk sufitu , więc wiem co piszę . Gdyby wyburzyć te domy miasto mogłoby zostać przebudowane tak jak wymagają tego czasy współczesne . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sqro Re: Nie da się dużej mocy puścić cieńkim przewode IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.13, 19:15 Takim myśleniem podbudowana była degradacja północnej części śródmieścia dokonana przez radosnych modernistów w latach 60 i 70 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Skiś gupiego Wujka, chcesz nam wyburzyć stolicę ? IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.13, 21:29 Tadziu, za co ty te Katowice tak nienawidzisz? Prawie jak Uszok. Dalej będziesz je porównywał do odbytu, straszył zatwardzeniem i domagał się wyburzeń dla udrożnienia?. Nie widzisz, że ZOMO już nie stoi tam gdzie stało, tylko wchodzi do Europy. Byłeś kiedyś w Europie? Nie potrafiłeś sobie wymienić trzcinowej podsufitki np na płyty GK albo na panele sufitowe , a chcesz decydować o wyburzeniu eklektyzmu, klasycyzmu i neogotyku, secesji i bauhausu ? Kamienic, które przynosiły Katowicom opinię "małego Paryża" i śląskiego Chicago. Co w zamian zaproponujesz? Kloc polski pastelowy? Dworek szlachecki z kolumnadą? Szklane domy typu Żeromski? Dębowe tarasy za drutami? Gargamel tęczowy w stylu sosnowieckim? Karczmę zakopiańską? Sajding plastikowy a'la Kostuchna? Tynk akrylowy typu kornik na styropianie + kajnerowy gelender? Czy po prostu blaszok a'la Uszok ? Czy tego wymagają czasy współczesne? Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz542 Ty pie...isz a nie solisz Tomuś 04.06.13, 22:17 Trzcinową podsufitkę w zabytku wymienić ? Zgłupiałeś Tomuś . Kiedy budowali Paryż Północy technika dopiero raczkowała . Ruch pojazdów mechanicznych był śladowy . Drogi dla nich obecnie rozpaczliwie wąskie wtedy były szerokie niczym wielopasmowe autostrady a domy których dzisiaj nikt nie chce zasiedlić były supernowoczesne./ Jejkuuuu udało się strzelić budę Lichtensteinowi - godz 22 12 45 . / Nie może być tak że nie da się zmienić miasta i przebudować go bo jak zostąło zbudowane tak musi pozostać . To tak jak gdybyś nie dopuszczał użuwania komputerów bo maszyna do pisania marki Mercedes jest przecież klasykiem techniki mechanicznego pisania a rystor i redis to cuda dawnej techniki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Tadziu, dupcysz jakbyś się bartoszcza naczytał. IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.13, 23:36 I popił wodą z bagna. Znowu zagiąłeś parol na Katowice. Myślałem , że juz ci przeszło. Tyle jest na świecie do przedichtowania i udrożnienia. Nie ma takiej rury , której nie mozna odetkać. Czy nie lepiej wyburzyć chałupy i poszerzyć Piotrkowską w Łodzi rynek w Warszawie, Złotą Uliczke w Pradze, Floriańską w Krakowie, Ramble i uliczki Barcelony. To przecież wszystko stare trakty. Jak to do qrvy nędzy funkcjonuje w XXI wieku. Nic dziwnego, że zostało w kurzu za Katowicami Męczą się ci frajerzy przy tych starych budach. W starych murach całe stropy wymieniaja na niepalne. A wywalić te wszystkie zabytki w piździec. Kamienne mury, trzcinową podsufitkę i słome w butach. Idzie nowe !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sqro Re: Tadziu, dupcysz jakbyś się bartoszcza naczyta IP: *.dynamic.chello.pl 05.06.13, 09:09 Tomu z tonu wypowiedzi wnioskuje ze Tadeusz juz pare lat ma i byc moze jego złote lata przypadły na gierka i radosna modernizacje i urbanizacje. I nie wyrósł, lub ma ogromny sentyment do tych inspirowanych Corbusierem fantazmatów, które juz dawno w świecie sie skompromitowały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Tadziu, dupcysz jakbyś się bartoszcza naczyta IP: *.dynamic.chello.pl 05.06.13, 20:33 Dla ciebie może Tadeusz , a dla mnie Tadzio, bo to moje pokolenie, góra rok dwa lata starszy. Dałbym mu ze 60 lat, to chyba reszty nie wyda. Faktycznie trochę zauroczony Gierkiem, ale zeby zaraz Corbusierem ? Wątpię. To raczej nie on, tylko ja uważam, że dobry Corbusier nie jest zły. Tylko zależy gdzie i w jakim otoczeniu. W odróżnieniu od dzieł ze styropianu, akrylu i blachy jak np Wydział Prawa UŚ, bo to dziadostwo bez żadnego stylu, niezależnie od lokalizacji. Tadek to przede wszystkim fan 4 kółek i szerokiej drogi. Najlepiej przez Katowice, bo Katowic nie szkoda. Jest trochę na bakier nie tylko z urbanistyką, ale i z matematyką. Kiedyś nawet twierdził, że żarcie za Gierka było tańsze niż teraz, bo żywił się w jakichś milicyjnych konsumach. A poza tym to cool facet, tylko ma trochę szorstki gust, charakterystyczny dla Sybiraków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tyle w temacie ! Wielka ucieczka z całego Górnego śląska IP: 87.239.175.* 03.06.13, 17:57 - do bezpiecznej i bogatej Polski Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Winne jest polskie prawo 03.06.13, 21:24 po PRL, ktora wlasnosci nie szanowala, przeszlismy do epoki swietosci wlasnosci prywatnej, na zasadzie wolnosc Tomku w swoim domku. Prawo polskie nie daje urzednikom zadnego instrumentu pozwalajacego egzekwowac zasade, ze za zaniedbanie nieruchomosci odpowiada wlasciciel. W cywilizowanych kraja otrzymuje nakaz remontu i jesli go na ten remont nie stac placi kary lub sprzedaje nieruchomosc. Dodatkowo kataster sprzyja wykorzystaniu nieruchomsci, a nie trzymaniu nieruchomosci jako potencjalnego kapitalu na przyszlosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katowiczanin Re: Wielka ucieczka z centrum Katowic. To wina ur IP: *.c194.msk.pl 04.06.13, 20:28 A jak problem rozwiązano w Niemczech, w stosunkowo analogicznych do Katowic miejscowościach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Wielka ucieczka z centrum Katowic. To wina ur IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.13, 21:21 Gość portalu: Katowiczanin napisał(a): > A jak problem rozwiązano w Niemczech, w stosunkowo analogicznych do Katowic mie > jscowościach?< Poszczególne problemy ulic , dzielnic i centrów miast rozwiązywano zgodnie z życzeniami większości ich mieszkańców, dla ich dobra i przy ich współudziale. Dzięki temu mieszkańcy mają świadomość dobrych perspektyw i atrakcyjności swojego miejsca zamieszkania. Dlatego chętnie pozostają w swoich miastach. Służę informacją dla najbardziej analogicznego do Katowic miasta w Niemczech. Stolica analogicznego landu Północnej-Nadrenii Westfalii Duesseldorf : Ludność 1987r 563.531mieszkańców ; 2011r 590.667 mieszkańców. Wzrost o ok 5% www.duesseldorf.de/statistik/stadtforschung/sachthemen/bevoelkerung.shtml Katowice: Ludność 1987r 367 tys mieszkańców ; 2011r 300 tys mieszkańców. 2013r 290 tys mieszkanców. Spadek o ok 22% Procentowy spadek ludności w centrum Katowic jest oczywiście znacznie większy i ma ogromny wpływ na spadek ludności całego miasta. A trzeba wiedzieć ,że Duesseldorf wcale nie miał w tych latach lepszych warunków do rozwoju niż Katowice. Przede wszystkim miał i ma znacznie mniej wolnych terenów, bo gęstość zaludnienia jest tam większa o ok 1000 ludzi /km2 niz w Katowicach. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Kolega robi sobie żarty 04.06.13, 21:46 Jeśli już to należałoby porównać Katowice z Essen, a nie z Duesseldorfem. A w Essen tez nie za wesoło. I liczba ludności maleje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Bynajmniej IP: *.dynamic.chello.pl 05.06.13, 00:12 Analogia między Katowicami a Essen jest o tyle naciągana ,że Essen nie jest ośrodkiem admistracyjnym nie tylko dla landu ale nawet dla powiatu (Kreis). Czyli mniej więcej jak Chorzów albo Ruda Śl. Jeśli nawet Katowice będą mierzyć najniżej jak tylko można, to i tak obawiam się, że w Niemczech nie znajdą analogicznego upadku. Essen w odróżnieniu od Katowic straciło całe górnictwo. A i tak spadek ludności w porównywanym okresie 1988 do 2013r wyniósł wyniósł 620- 571 tys = 49 tys = ok 7.8% czyli ok 3 razy mniej niż w Katowicach. Poza tym, myslałem ,ze Katowiczaninowi chodzi o te miasta w Niemczech, które rozwiązują problemy urbanistyczne i demograficzne a nie takie , które ich nie rozwiązują. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz542 Ciekawe!! Dom po domu pustoszeje 05.06.13, 23:15 Może to jakiś plan jest zmierzający do uzyskania miejsca na nową zabudowę akurat lewa strona Mikołowskiej dom po domu pustoszeje. Wątpię żeby ktoś wsadził pieniądze w renowację tych ruder bo kto będzie chciał tam pracować . Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz542 jak patrzeć od strony Kopernika 05.06.13, 23:15 zapomniałem określić od której strony Odpowiedz Link Zgłoś