grba
06.08.04, 18:31
Franza Blättlera „Warszawa 1942. Zapiski szofera szwajcarskiej misji
lekarskiej”
Tydzień pierwszy
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=14466925
Tydzień drugi
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=14553035
Tydzień trzeci
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=14587297
Tydzień czwarty
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=14671109
Tydzień piąty
Wczoraj o drugiej musiałem zgłosić się do biura naszej grupy w Alejach
Ujazdowskich po odbiór rozkazów wyjazdu. Od dyżurnego podoficera dowiedziałem
się, że mam jechać na kilka dni do Brześcia Litewskiego z przełożoną sióstr
zakonnych zatrudnionych w lazaretach wojskowych. I tak dzisiaj, podczas
śnieżycy i dużego mrozu, opuszczam Warszawę. W głębi samochodu siedzi matka
przełożona, ważna osobistość, którą powierzono mojej opiece, obok jej
towarzyszka podróży. Najpierw mamy jechać do Brześcia, potem w kierunku
Mińska – tak brzmi rozkaz – w celu dokonania inspekcji różnych lazaretów.