upperian
23.06.02, 14:52
Jakoś dziwnym trafem, żaden z "wysoko postawionych" (bez)radnych
województwa "śląskiego", urzędasów "pracujących" pod adresem Ligonia 46
tudzież "naukowców" z Uniwersytetu Śląskiego nie raczyli zauważyć kardynalnego
błędu semantycznego, mianowicie niezgodności nazwy województwa z jego herbem.
Jest to zasadniczy błąd heraldyczno-semantyczny, żyjący dzięki indolencji
intelektualnej tzw. "elit" - jak widać wyjątkowo kiepskiej jakości i wartości
Województwo nosi nazwę "śląskie", podczas gdy obejmuje w większości ziemie
małopolskie i w mniejszej części górnośląskie. Herb natomiast jest tożsamy z
godłem górnośląskich (opolskich) Piastów (złoty orzeł na błękitnym polu) i nie
jest herbem Śląska. Herb Śląska jest tożsamy z dolnośląskim (czarny orzeł ze
srebrną przepaską na piersiach na złotym polu), co wynika z średniowiecznej
historii tego kraju, kiedy Śląsk utożsamiano z późniejszym Dolnym Śląskiem, zaś
Górny Śląsk (pojęcie pochodzi z końca XV w.) był oddzielnym od Śląska krajem
(księstwo opolskie lub opolsko-raciorskie). Tak więc herb województwa śląskiego
odnosi się zarówno do górnośląskich terenów województwa opolskiego jak i
śląskiego. I jedno i drugie województwo obejmują niegórnośląskie tereny
(opolskie kawałki Dolnego Śląska, Wielkopolski i Małopolski, a śląskie -
Małopolski). Jednak woj. opolskie posiada herb zgodny z nazwą województwa
(historycznie uzasadnionym i poprawnym synonimem pojęcia "górnośląski"
jest "opolski"), zaś śląskie - niezgodny i w tym cały sęk. Jest to kontynuacja
(lub powtórzenie) błędu z okresu międzywojennego, kiedy istniało województwo
śląskie z nieprawidłowym herbem. Podobnie niewłaściwe są nazwy szeregu
instytucji: Biblioteka Śląska, Muzeum Śląskie (Muzeum Górnośląskie ma jak
najbardziej poprawną nazwę), Filharmonia Śląska, Opera Śląska, Śląski Ogród
Zoologiczny, Stadion Śląski itp. - wszystkie bowiem wywiedziono od nazwy
przedwojennego województwa.
Zatem, województwo (jeżeli założymy niemożność odłączenia ziem
niegórnośląskich) należy przemianować na "górnośląsko-małopolskie"
lub "katowickie" i zmienić herb na dwu- lub (lepiej) czterodzielny, gdzie obok
siebie znalazły by się orły górnośląski i małopolski - taka uzasadniona
historyczno-geograficznie opcja heraldyczna została swego czasu zaproponowana
(bez)radnym Sejmiku, ale przepadła - z winy "wysoko kształconych" i
wszystkowiedziących (bez)radnych. Wtedy, poza zaganieniami geograficznymi,
wszystko będzie w porządku.