Dodaj do ulubionych

Śląskie bitwy bawarskich drwali

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.05, 09:34
bawarscy drwale i lwowscy oficerowie - nie ma jak powstańcy śląścy:)
Obserwuj wątek
    • bartoszcze Re: Śląskie bitwy bawarskich drwali 29.04.05, 09:45
      No i teraz sobie czekam na reakcje po tym tekście.
      Kolega hierowski chyba nie wie, jak ma zareagować na tekst, który nie pasuje do
      koncepcji "brzydka Gazeta Niemców wybiela kosztem Polaków".
      Koledzy z opcji "Śląsk zawsze niemiecki" pewnie będą gwałtownie protestować, że
      freikorpsy to było jedno wielkie dobrodziejstwo dla Śląska, a wszyscy Ślązacy
      im kwiaty u nóg słali.
      Tylko koledzy z opcji "Śląsk zawsze śląski" będą mieć łatwiej, bo powiedzą, że
      powstania to tylko wojna Polaków z Niemcami:)
      A swoją drogą, ilu Ślązaków walczyło w powstaniach po jednej i po drugiej
      stronie?
      • eichendorff Re: Śląskie bitwy bawarskich drwali 29.04.05, 10:04
        bartoszcze napisał(a):

        > Tylko koledzy z opcji "Śląsk zawsze śląski" będą mieć łatwiej, bo powiedzą,
        > że powstania to tylko wojna Polaków z Niemcami:)

        :-))))))))))))))))
        Bez komentarzy...

        > A swoją drogą, ilu Ślązaków walczyło w powstaniach po jednej i po drugiej
        > stronie?

        Po pierwsze: nie sądzę by można to po 85 latach uczciwie i rzetelnie policzyć.
        Po drugie: historia jest ważna - przyznaję, ale NAJWAŻNIEJSZA jest przyszłość
        naszej śląskiej ojczyzny. Więc po co rozdrapywać stare rany?
        • hierowski Re: Śląskie bitwy bawarskich drwali 29.04.05, 13:23
          Trochę przeceniesz moje możliwości reagowania na teksty, których wcześniej nie
          czytałem - mój drogi bartoszcze, dlatego też nie wiem dlaczego uważasz ze nie
          wiem jak mam skomentować ten tekst.

          Sam tekst tylko potwierdza fak,t że z nami Ślązakami walczyła niemiecka
          gorolska hołota przywieziona zza Łaby.

          Zwróć też uwagę że tekst nie jest autorstwa znanych nam wszystkich z
          dziennikarzy GW lecz składa się głównie z wypowiedzi historyka z IPN, dlkatego
          też Twój sarkazm jest nietrafiony.

          Do pseudoEichendorffa - rozmawiałem trzy dni temu z francuskim profesorem
          (professeur de ...la littérature françaises - czy coś takiego na wizytówce) i
          wyobraź sobie, że w życiu nie słyszał o kimś takim jak Eichendorf. Zabawne no
          nie? W każdym razie ja się zdziwiłem bo myślałem, że tylko Polacy o nim nie
          słyszeli:)
          • svatopluk Re: Śląskie bitwy bawarskich drwali 29.04.05, 13:32
            ciekawy artykul!
            cala strona o niemieckich freikorpsach
            a tylko dwa zdanie o polskich pociagach pancernych!

            dlaczego na wojne domowa na Gornym Slasku mowi sie jako o powstaniu?
            przecierz nie wszyscy Slazacy za Polske walczyli. Nie jeden za Niemcy!
            jak Ukraincy o Galicje walczyli to nikt ich jako powstancow nie okresla;)
            • Gość: Pit Re: Śląskie bitwy bawarskich drwali IP: 150.254.85.* 29.04.05, 13:42
              svatopluk napisał:

              > ciekawy artykul!
              > cala strona o niemieckich freikorpsach
              > a tylko dwa zdanie o polskich pociagach pancernych!
              >
              > dlaczego na wojne domowa na Gornym Slasku mowi sie jako o powstaniu?
              > przecierz nie wszyscy Slazacy za Polske walczyli. Nie jeden za Niemcy!
              > jak Ukraincy o Galicje walczyli to nikt ich jako powstancow nie okresla;)

              Powstancami slascy slusznie byli do nich zaliczani. Podobnie wielkopolscy,
              poniewaz walczyli na terenach bedacych w granicach owczesnych Niemiec.
              Malopolska Wschodnia byla obszarem gdzie nie istniala zadna administracja
              cesarstwa Austrowegierskiego, bo to panstwo przestalo istniec dlatego o
              powstaniu nie moze byc mowy. Byla to wojna oddzialow Republiki Ukrainskiej z
              owojskami RP.
              • amoremio Re: Śląskie bitwy pol.kadetow z Lemberg/Lviv 29.04.05, 15:22
                No, smiesznygosciu,
                jak juz slowami-obrazkami malujemy tzw.prawde,
                to proponuje nastepujacy werbalny obrazek:

                to byla inwazja z Polski
                w koncu byly to dzialania dywersyjne
                na terenie suwerennego panstwa.

                czyli napad - Freikorpsy bronily wlasnego kraju,
                co sie dziwic, ze skladaly sie z osob z calego kraju,
                a Lwowiacy i Poznaniacy, jak sami dzis mowia/pisza,
                agitowali i wykonywali "dzilania zaczepne" i wywrotne.


                Wiem, ze ten ton was boli, ale to just logika.
                Tez logika uzywania pewnych miedzynarodowo uznanych slow/definicji,
                ktora wy stawiacie na glowie, zaleznie jak wam pasuje,
                byle by tylko we wlasciwym tzn. polskim "swietle".


                PS: A co do brutalnosci, to strona tzw.powstancow tez byla niezla.
                Poczytaj troche, pogadaj z ludzmi. Polecam: wspomnienia Dr.W.Grünfelda,
                zydowskiego przedsiebircy z Katowic (ktory nota bene stracil prawie cala
                rodzine przez ns-Niemcow, pozniej, i nie cierpi na nadmiar sympatii do
                Niemcow.) Jeden z powodow: miasta (jak np.Katowice) pozostaly w
                niem.rekach, a wiekszosc powstancow (tych stosunkowo niewielu >slaskich<)
                pochodzila ze wsi i byla, no, powiedzmy - wiejska (wtedy to nie byl
                komplement). "Powstania" byly ekstremalnie agresywne i brutalne, od
                poczatku.

                Ciekawe, jak propolscybraciapatryjoci "ubieraja w slowa" polskie pociagi
                pancerne na Slasku ? Bratnia "pomoca humanitarna" ??!!!

                ---------------------------------------

                A ja Wam mowie: chodzilo wylacznie o slaski przemysl.
                Mlode polskie panstwo bylo poprostu niezdolne do przezycia.
                Dlatego najpierw dostep do morza, potem przemysl.
                Taka, prosta i smutna - dla was Polakow i dla nas Slonzakow -
                jest ta prawda (A "prawda jest tylko jedna").
          • slezan Re: Śląskie bitwy bawarskich drwali 29.04.05, 17:23
            Radzę czytać uważniej i do końca.
            • aqua Re: Śląskie bitwy bawarskich drwali 29.04.05, 18:05
              Dlaczego nie było śląskich dowódców, oficerów sztabowych? Pytanie wcale nie
              jest podchwtyliwe.
              • slezan Re: Śląskie bitwy bawarskich drwali 29.04.05, 18:57
                Ponieważ Ślązacy z większym doświadczeniem wojskowym z reguły opowiadali się po
                stronie Niemiec i walczyli w Selbstschutzu.
    • pistulka2 Ilu Slazakow walczylo? 29.04.05, 14:31
      Tu popre Bratoszcze w pytaniu:
      Ilu Slazakow walczylo po jednej i drugiej stronie?
      Ciekawe czy ktos ma jakies miarodajne dane?
      • amoremio Re: Ilu Slazakow walczylo? 29.04.05, 15:39
        Pamietam z litaratury (powaznej) tylko,
        ze w drugim "powstaniu" ok. 40.000 po stronie....no wlasnie - jakiej?:
        -polskiej?
        -propolskiej?
        -polskoslaskiej?
        -slaskiej?
        -antyniemieckiej?
        -antykapitalistyczno-wiesniackiej?
        -lokalno-emancypacyjnej?

        Oczywiscie "Slazakow walczylo" tez (tzw.)MASA po stronie....
        -niemieckoslaskiej?
        -slaskiej?
        -kapitalistycznej?
        -regionalno-regionalnopatryjotycznej?
        -konserwatywnej?
        -antypolskiej?


        Kilka pytan na deser (zeby pokazac, ze "prawda"
        nie taka jednoznaczna="oficjalno-polska"):

        - "powstancy" kolaborowali z Francuzami
        - Wlosi i Anglicy skarzyli sie
        - "powstancy" walczyli przeciw....Francuzom
        - "powstancy" mieli tez potyczki z Wlochami
        - papiez grozil ekskomunikacja
        - Korfanty zlecil zamordowanie Theofila Kupki (proslaskiego Slazaka-aktywisty)
        - prawo do przyjazdu z innych prowincji i do plebiscytowania wyprosili Polacy
        - agitacja, klamstwa, manipulacja i prowokacje byly po obu stronach
        - bojowki byly po obu stronych, tez po polskiej
        - Polacy wysylali mase ciezkiej broni, np. Gdanszczanie strajkowali na kolei,
        zeby uniemozliwidz i pokazac "swiatu" podpierania - >terorystow<
        - Czesi juz obiecywali nienaganne stosunki dyplom. z Niezal.Rep.Slaska
        - ........................
        • amoremio Re: Ilu Slazakow walczylo? 29.04.05, 15:47
          Acha, zapomnialbym: (deser-c.d.)
          - "powstancy"/Polacy uciekali do Polski
          - Slazacy/Niemcy nie mogli ich tak daleko gonic
          - "powstancy"/Polacy porywali setki osob (nazywali"zakladnikami")
          przez granice do Polski
          - ..............
          ------> cos mi to Irak przypomina
          Nie, gdzie tam.
          Przeciez w Iraku, to sa wrdeni terorysci,
          a tu "spontaniczny zryw witalnego patryjotycznego slaskiego elementu
          poloniopatryjotycznego" w celu "powrotu do macierzy" (krewni opowiadali mi,
          ze wtedy wiekszosc Slazakow.....- nie znala nawet tego slowa, hehe.)
        • svatopluk Re: Ilu Slazakow walczylo? 29.04.05, 15:49
          czasy sie zmienily!
          epoka nazistowska i narodowo-komunistyczna juz minely!
          spojrzmy na sprawe bez zadnych emocji!
          to byla wojna domowa ktora tez eksternie byla popierana.
          i w ta i w druga strone.
          moze kiedys i na Gorze Sw. Anny powstanie pomnik tej tragedii.
          pomnik pojednania.
          bo jak bedzie tak dalej to sobie i Niemcy cmentarz Orlat zazycza;)
          • hierowski Re: Ilu Slazakow walczylo? 29.04.05, 16:18
            "to byla inwazja z Polski"

            ---

            Piękne. Górnicy wrócili z szychty a potem nagle postanowili dokonać inwazji z
            Polski na biedne suwerenne Niemcy? Zamiast pleść bzdury poczytaj trochę o
            powstaniach i o tym skąd Ślązacy zaatakowali Niemców. Zazwyczaj nie "z Polski"
            tylko z raczej małych miejscowości położonych poza miastami okręgu
            przemysłowego. Chyba Polacy nie przetransportowali sie tam by pozostawać
            miesiącami w ukryciu czekając na dogodny termin do ataku?

            Wojny domowe - dobre sobie. Właśnie widać po tych bawarczykach jacy to Ślązacy
            walczyli po stronie Niemców.
            • wojciech_korfanty Re: Ilu Slazakow walczylo? 29.04.05, 16:37
              Z perspektywy czasu przyznaję, że przyłączenie Śląska do Polski było zbrodnią
              na Ślązakach! Przykro mi...
            • Gość: George Hedgehog Re: Ilu Slazakow walczylo? IP: *.zetnet.co.uk / *.zetnet.co.uk 29.04.05, 16:38
              > Właśnie widać po tych bawarczykach jacy to Ślązacy
              > walczyli po stronie Niemców.
              III powstanie - po jednej stronie rodowity Gornoslazak - gen.Karl Hoefer, po drugiej pplk Maciej Mielzynski.
              Czy mozesz mi powiedziec, herowski, skad pochodzil Mielzynski?

              ---------
              "Sam sobie przeczysz, gdy piszesz że odezwa komunistów[30 lipca-GH] pozostała bez echa. Przecież następnego dnia wybuchło powstanie."
              napisal Aqua 14.12.2004
              • bartoszcze Re: Ilu Slazakow walczylo? 29.04.05, 16:50
                A co Twoim zdaniem byłoby bardziej śląskie - oddział Ślązaków pod dowództwem
                Polaka/Niemca, czy polski/niemiecki oddział pod dowództwem Ślązaka?
                Przy odpowiedzi nr 1 oddziały dowodzone np. przez Kościuszkę w Ameryce też były
                polskie:)
                • Gość: George Hedgehog Re: Ilu Slazakow walczylo? IP: *.zetnet.co.uk / *.zetnet.co.uk 29.04.05, 17:28
                  Czy istnieja wiarygodne dane ilu Slazakow walczylo po jednej i drugiej stronie ? :)
                  Pozdrowienia, Bartoszcze :)
                • slezan Re: Ilu Slazakow walczylo? 29.04.05, 17:30
                  W Selbstschutzu znaczący procent stanowili Ślązacy.
                  • bartoszcze Re: Ilu Slazakow walczylo? 29.04.05, 17:35
                    Właśnie chcieliśmy tylko tę znaczącość doprecyzować:))
                    • szymeck Re: Ilu Slazakow walczylo? 29.04.05, 17:53
                      Obawiam się, że przynajmiej w polskojęzycznej literaturze nie znajdziesz danych.
                      • aqua Re: Ilu Slazakow walczylo? 29.04.05, 18:00
                        I to ma być slazak co nie zna historii, nie wie o powstaniach slaskich nic, a
                        tym bardziej o powstancach.

                        Polecam encyklopedie powstan slaskich, dobra rzecz, z biografiami, nazwiskami,
                        ciekawe czy którykolwiek z was ją posiada.
                        • pistulka2 Re: Ilu Slazakow walczylo? 29.04.05, 18:29
                          Aqua jak posiadasz tak znaczace i miarodajne dziela z lat siedemdziesiatych
                          to powiedz nam na ich podstawie ilu Slazakow walczylo w powstaniach?
                          • aqua Re: Ilu Slazakow walczylo? 29.04.05, 22:06
                            Zdjęcia, adresy, biografie, może znadziecie tam swoich dziadków, to nic nie
                            kosztuje, wystarczy poszukać.
                            • pistulka2 Re: Ilu Slazakow walczylo? 29.04.05, 23:46
                              Nie sciemniaj tylko podaj liczbe walczacych w powstaniu Slazakow.
                              A moze nie jest ona wymieniona w tym wielkopomnym dziele?
                              • aqua Re: Ilu Slazakow walczylo? 29.04.05, 23:50
                                Liczy się los każdego człowieka, każdego jego czynu, czyn Ślązaków Polska
                                zapamietała.
                                • arnold7 Re: Ilu Slazakow walczylo? 30.04.05, 00:08
                                  Smiyrtylnom niynawisciom Gorolyja zapamiyntaua. Mauo sam nos uostauo!

                                  700 lot my sam boli, abo i lepij, a za poradziesiont lot nous Gorolyja zrobiyua
                                  niyuznowanom minderhajtoom.
                                  • aqua Re: Ilu Slazakow walczylo? 30.04.05, 00:18
                                    Współczuję ci arni, wierz mi. Takie jest życie.
                                    • arnold7 Re: Ilu Slazakow walczylo? 30.04.05, 00:24
                                      A jo Ci niy wspolczuja Gorolu, take jes rzycie:))

                                      Gupota mogesz zauorac we erdzie, ala ta glaca i tak ci sie bydzie blicowac`:))
                                      • aqua Re: Ilu Slazakow walczylo? 30.04.05, 00:35
                                        do rzyci z takim rzyciem:) ale i tak nic się niy blicuje, a Tobie?
                                      • rico-chorzow Re: Ilu Slazakow walczylo? 30.04.05, 00:37
                                        arnold7 napisał:

                                        > A jo Ci niy wspolczuja Gorolu, take jes rzycie:))
                                        >
                                        > Gupota mogesz zauorac we erdzie, ala ta glaca i tak ci sie bydzie blicowac`:))


                                        Moosi gutalinym pucować,
                                        eli kociym goownym puonk 12-cie,
                                        co mu "trawa" wyrośnie.
                                        • pistulka2 Re: Ilu Slazakow walczylo? Gdzie dane? 30.04.05, 02:30
                                          Losy czy czyny Slazakow jak i pamiec Polski nie sa tematem pytania.
                                          Jak widze w wielkopomnym dziele epoki PRLu nie podano tak waznej informacji a
                                          mianowicie ilu Slazakow walczylo w powstaniu, no szkoda.

                                          Kto ma jakies rzeczwe dane na ten temat?
            • amoremio Re: Ilu Slazakow walczylo? 30.04.05, 01:28
              > z raczej małych miejscowości położonych
              > poza miastami okręgu przemysłowego.

              O, przeczytal co ja napisalem,
              pomyslal dlugo, a potem "odkryl" to samo :)

              Moze ty tez....- ze wsi?
      • pistulka2 Re: Ilu Slazakow walczylo? 29.04.05, 17:25

        Ktos pisze:
        "Zamiast pleść bzdury poczytaj trochę o
        powstaniach i o tym skąd Ślązacy zaatakowali Niemców. Zazwyczaj nie "z Polski"
        tylko z raczej małych miejscowości położonych poza miastami okręgu
        przemysłowego. Chyba Polacy nie przetransportowali sie tam by pozostawać
        miesiącami w ukryciu czekając na dogodny termin do ataku?"

        Lubie dowcipy! Ale od kiedy to gornicy w wsiach przymiejskich trzymaja w szopie
        pociagi pancerne, albo halbice, dziala czy karabiny maszynowe?
        Skad mieli ta bron ? Teren Gornego Slaska bym przecierz
        zdemilitaryzowany i pod kontrola aliantow.
        Potrzeba juz duzo fantazji i zaparcia by sobie taka "prawde" zmajsterkowac..
        Ale ciekawe czemu nikt nic nie pisze na temat liczyby walczacych Slazakow?
        Czyzby nie bylo danych?



        Skad mieli ta bron ? Teren Gornego Slaska bym przecierz zdemilitaryzowany i
        pod kontrola aliantow.
        Potrzeba juz duzo fantazji i nacjonalnego zaparcia by sobie taka "prawde"
        zmajsterkowac.
        Ale ciekawe czemu nikt nic nie pisze na temat liczyby walczacych Slazakow?
        Czyzby nie bylo danych?
        • arnold7 Re: Ilu Slazakow walczylo? 29.04.05, 17:28
          Przydalby sie artykul o bazach werbunkowych i skladach broni za Brynica, zdaje
          sie ze Sosnowiec byl jednym z takich miejsc.


          • amoremio Re: Ilu Slazakow walczylo? 30.04.05, 01:36
            Zgadza sie, miedzy innymi.

            A najsmieszniejsze/smutniejsze i malo komu jest znane,
            ze jak "powstancy" zwiali na drugo strona, to piersze,
            co Poloki zrobili - ich rozbroili.

            A potem w rozproszony sposob wcielili do wszyskich mozliwym
            jednostek swojej armii. I juz za kilka dni walczyli na kresach
            i w "cudzie" nad Wisla, i to calkiem z przodu, niewiedzac nawet,
            co i gdzie jest, no i o co idzie. A chlopcy mysleli, ze idzie
            o sprawa slonsko i na weekend bydom w doma, bo poniedzialek
            zasjs szychta.......
        • bartoszcze Re: Ilu Slazakow walczylo? 29.04.05, 17:36
          pistulka2 napisał:

          >
          > Ktos pisze:
          > "Zamiast pleść bzdury poczytaj trochę o
          > powstaniach i o tym skąd Ślązacy zaatakowali Niemców. Zazwyczaj nie "z
          Polski"
          > tylko z raczej małych miejscowości położonych poza miastami okręgu
          > przemysłowego. Chyba Polacy nie przetransportowali sie tam by pozostawać
          > miesiącami w ukryciu czekając na dogodny termin do ataku?"
          >
          > Lubie dowcipy! Ale od kiedy to gornicy w wsiach przymiejskich trzymaja w
          szopie
          > pociagi pancerne, albo halbice, dziala czy karabiny maszynowe?

          A czy cała ta broń była na Śląsku już od pierwszego dnia powstania?
          Freikorpsy też nie pojawiły się od razu..
          • arnold7 Co jest bardziej naganne? 29.04.05, 17:45
            Obrona integralnosci panstwa, ktorego jest sie obywatelem, czy wspieranie
            sasiada - agresora zainteresowanego bardzo nowoczesnym i rozwinietym kawalkiem
            tego panstwa?
            • grba Re: Co jest bardziej naganne? 29.04.05, 22:42
              arnold7 napisał:

              > Obrona integralnosci panstwa, ktorego jest sie obywatelem, czy wspieranie
              > sasiada - agresora zainteresowanego bardzo nowoczesnym i rozwinietym
              kawalkiem
              > tego panstwa?


              "Integralność państwa", "obrona przed agresorem"...
              Prusy były dobrym nauczycielem.


          • rico-chorzow Re: Ilu Slazakow walczylo? 30.04.05, 00:13
            W różnych wydaniach jest mowa o 6 do 25 tyś. Slązakach w powstaniach
            polskich(wywołaniem wojny domowej) na Górnym Slązku,podobnie pociągi pancerne 2
            do 11-tu,można w obu przypadkach wziąść średnią.Można pod uwagę wziąść
            obowiązkowe zaciągi do armii "polsko-terrorystycznej" w tarnogórskim,a później
            słowa Polaka W.Korfantego - sytuacja wymyka mi się z rąk -,gdzie dał
            zaaresztować dowódzcców oddziałów "powstańczych",którzy chcieli obwołać -
            Republikę Górnośląską -.


            Nawet liczba 25?tyś walczący Slązaków w powstaniach polskich na Sląsku,przy
            liczbie 480tyś głosujących w plebiscycje za Polską,jest bardzo znikoma.
            • mr.superlatywny Re: Ilu Slazakow walczylo? 06.05.05, 15:59
              drugie powstanie: czytalem o 40 tysiacach
              (po stronie - przez Polakow nazywanej - "propolskiej")
    • Gość: GOROL Szacunek dla Freikorps Oberland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 17:06
      Trzeba przyznac ,ze skutecznie i fachowo tepili HANYSOW!
      • amoremio Re: Szacunek dla Freikorps Oberland 30.04.05, 01:38
        ???

        wyspij sie, bo sen to
        najlepsze lekarstwo
    • amoremio Re: Śląskie bitwy bawarskich drwali 30.04.05, 01:41
      Co do "slowopieprzenia":

      czamu "pionta kolumna", to fe

      a "powstancy", to nie "p.kolumna", ino gieroje ?
    • Gość: herr der ringe Re: Śląskie bitwy bawarskich drwali IP: *.wns.uni.wroc.pl 06.05.05, 11:58
      Czy po polskiej stronie walczyły odpowiedniki Freikorpsu?

      - Nie, choć z Polski na Śląsk również napływali żołnierze i oficerowie, a nawet
      pociągi pancerne z całymi załogami. Polaków rozpraszano jednak w rozmaitych
      formacjach powstańców, gdzie służyli jako dowódcy czy szefowie sztabów.
      Polskich Freikorpsów nie było.
      totalna bzudura. powstania /nazwa nie jest zbyt adekwatna/ byly inspirowane
      przez polakow. wsrod walczacych dominowali polacy z wielkopolski i galicji.
      Skad ci biedni powstancy zorganizowali np pociag pancerny ktory zajal tg??
      Prosze zbadac rozwniez wrecz nieprzyzwoite zaangazowanie Francozow po stronie
      polskiej.
      Po tylu latach nadszedl czas zeby mowic o calej prawdzie dot. powstan nawet
      jezeli jest ona bolesna dla Polaków. Nie wiem czy ipn lub inna polska jednostka
      jest w stanie dotrzec do prawdy... ale mam nadzieje ze moje dzieci beda kiedys
      uczyc sie historii z odklamanych podrecznikow.
      Es lebe Freistaat Oberschlesien !!!! Niech żyje wolny Górny Śląsk !!!!
      • Gość: saruman Re: Śląskie bitwy bawarskich drwali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 13:48
        czytajże tumanie co piszą
        czy w powstaniu brały udział polskie jednostki w całości formowane w Polsce i
        jako takie przerzucane na Śląsk? Nie. NIe było polskich freikorpsów. Polacy
        wysyałni na śląsk byli rozpraszani po śląkich oddiałach, gdzie zwykle
        przejmowali dowództwo.
        • Gość: Oberschlesier !!! Bo polska umie tylko mieszac i krasc-oddac Obersch IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.05.05, 13:58
        • eichendorff Re: Śląskie bitwy bawarskich drwali 06.05.05, 14:13
          Gość portalu: saruman napisał(a):

          > (...) rozpraszani po śląkich oddiałach, gdzie zwykle przejmowali dowództwo.

          Czyli de facto to oni dowodzili tymi "śląskimi" oddziałami?
          Operacja więc była DOSKONALE przygotowana, a nie spontanicznie wywołana przez
          miejscową ludność!
          • mr.superlatywny Re: Śląskie bitwy bawarskich drwali 06.05.05, 16:03
            Takjest/Jawoll/Prowda.
          • hierowski Re: Śląskie bitwy bawarskich drwali 25.08.05, 16:51
            Czyżby nagle Polacy tak celowali w organizacji? Proszę, gdy to jest wygodne to
            taką cechę posiadają.
            Kto zresztą twierdzi że powstania były spontaniczne? Przygotowywano sie do nich
            na wszelki wypadek. I słusznie:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka