Gość: Artur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 11:21 Jestem z Bielska i mimo tego, iż jestem siedemnastolatkiem, a Pietrzaka i Kasprzyka znam tylko z opowiadań to podziwiam tych ludzi i dzięki nim jestem dumny z tego, że jestem Bielszczaninem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kibic Re: BBTS Bielsko-Biała IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 03.06.05, 20:48 pewnie masz na myśli Pietrzykowskiego ...ale mniejsza o to ...bo i tak bym Ci radził abyś sięgnął do wiarygodniejszych źródeł aby uzyskać trochę rzetelniejszej wiedzy niż ta jaką na na temat BBTS-u zaprezentował dziennikarz Gazety Wyborczej ...... bo to co tu napisał woła o pomstę do nieba .... BBTS nie jest klubem o tradycji powojennej i nie powstał z żadnego Ogniwa ...a Ogniwo owszem było tylko przejściowym okresem w jego historii w roku 1946 kiedy występował jako BBTS Ogniwo ale to był okres tworzenia zrzeszeń sportowych , potem była kolejna zmiana nazwy na Spartę , BBTS to stary klub sięgąjacy korzeniami roku 1907 założony przez dr Alojzego Stanowskiego dla którego powstania wzorem byla Cracovia i Wisła ... początkowo jako klub piłkarski a następnie wielosekcyjny , początkowo też klub nosił nazwę BBSV (Bielitz – Bialaer Sport Verein ) i pozostawał pod zarządem Niemieckim i Austriackim , dopiero po jakimś czasie ale nie pamiętam czy był to rok 1932 czy 1934 zarząd nad nim przeszedł w ręce polskie , w pamiętnym walnym zebraniu kiedy to większość jego członków ku zdumieniu wszystkich, opowiedziała się za polskim zarządem , po pewnym czasie przyjął on nazwę BBTS stając się klubem całkowicie polskim .... w roku 1968 roku łączy się z innym bialskim klubem a mianowicie z KS Włókniarz Bielsko Biała (zał. 1911 r.) i przyjmuje nazwę Włókniarz - Bielsko-Bialskie Towarzystwo Sportowe , to tyle w tej kwestii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrz Re: BBTS Bielsko-Biała IP: *.ny325.east.verizon.net 30.08.05, 00:17 Masz z czego byc dumny. Pietrzykowski to jest czlowiek z klasa. Mieszkal kolo mojej ciotki na Hanki Sawickiej (nie wiem jak teraz ulica sie nazywa). Spotykalem go pare razy na rok. Zawsze na moje "Dzien Dobry" reagowal sciagnieciem kapelusza albo tej swojej charakterystycznej baranicy. Ja bylem wtedy brzdacem 8 do 12 letnim. Klasa, co? Odpowiedz Link Zgłoś