Dodaj do ulubionych

Likwidacja mniejszosci -cel patriotów i

IP: *.dip.t-dialin.net 08.09.02, 22:05
calego narodu Polskiego.
ten wrzód na zdrowym ciele polskiego spoleczenstwa powinien byc jak
najszybciej zlikwidowany.
Obserwuj wątek
    • Gość: Rafis Re: Likwidacja mniejszosci -cel patriotów i IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.09.02, 22:22
      Gość portalu: Petronella napisał(a):

      > calego narodu Polskiego.
      > ten wrzód na zdrowym ciele polskiego spoleczenstwa powinien byc jak
      > najszybciej zlikwidowany.

      jesli sie cos pisze i to tak powaznego to nalezałoby to najpierw udowodnic
      wiec czekam na dowody
      bo papier(internet) wszystko przyjmie
      • Gość: Wilym do petronelli IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 08.09.02, 23:23
        Zadna mniejszosc narodowa nie moze byc wrzodem na ciele narodu polskiego bo po
        prostu do niego nalezy. Wrzodem narodu, swojego, mozesz byc co najwyzej ty z
        tak kretynskimi pomyslami.
        • Gość: mrW Re: do petronelli IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 09.09.02, 02:08
          -hahaaaa, to ci sie udalo!!!!,hahaaaa
    • hugon Re: Likwidacja mniejszosci -cel patriotów i 09.09.02, 08:10
      Absolutnie nie.Państwo powinno dbać i chronić mniejszości narodowe znajdujące
      sie na jego teretorium.Od cudzoziemców można sie wiele nauczyć.Jak sie
      odpowiednio skanalizuje działania takich organizacji to tylko z tego moga być
      kożyści.Podstawowa rzecz to lojalność wobec gospodarza czyli Państwa .
      hugon
      • Gość: Ookee Re: Likwidacja mniejszosci -cel patriotów i IP: *.spinet.com.pl / 1.1.1.* 17.09.02, 09:36
        hugon napisał:

        > Państwo powinno dbać i chronić mniejszości narodowe znajdujące
        > sie na jego teretorium.Od cudzoziemców można sie wiele nauczyć.

        Mniejszosci narodowe to nie sa cudzoziemcy. Niemcy na Slasku sa tak samo u
        siebie jak Polacy na Wilenszczyznie.
        Wlasnie polozyles znak "=" miedzy soba, a jedna kretynka z telewizji za
        przeproszeniem publicznej, ktora zapytala Zaolzian kiedy opuscili rodzinny kraj.

        > (...) kożyści.

        I naucz sie polskiej ortografii.
      • Gość: !!! Re: Likwidacja mniejszosci -cel patriotów i IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 17.09.02, 10:00
        a propos loyalnosci:

        Sienkiewicz w Potopie:

        […] Tymczasem pogawędzimy przed wieczerzą. Co tu slychać? Słyszałem, że
        małopolskie województwa poddały się jego szwedzkiej miłości.
        – Tak jest, ekscelencjo. Jego krolewska mość czeka tylko jeszcze na
        poddanie się reszty wojsk, po czym zaraz do Warszawy i do Prus wyruszy.
        – Zali to pewna, ze oni się poddadzą?
        – Deputaci wojskowi już są w Krakowie. Zresztą, nie mogą inaczej uczynić,
        bo nie mają wyboru. Jeśli do nas nie przejdą, Chmielnicki ich do nogi wytępi.
        Lisola pochylił swą rozumną głowę na piersi.
        – Straszne, niesłychane rzeczy! – rzekł.
        Rozmowa była prowadzona w niemieckim języku. Kmicic nie tracił z niej ani
        jednego słowa. (!)
        – Ekscelencjo – odpowiedział Wrzeszczowicz – co się stało, to się stać
        musiało.
        – Może być; trudno jednak nie mieć kompasji dla tej potęgi, która w
        oczach naszych upadła, i kto nie jest Szwedem, boleć nad tym musi.
        – Ja nie jestem Szwedem, ale gdy sami Polacy nie boleją, nie poczuwam się
        i ja do tego - odparł Wrzeszczowicz.
        Lisola spojrzał na niego uważnie.
        – Prawda, że nazwisko waszmości nieszwedzkie. Z jakiego narodu, proszę?
        – Jestem Czech.
        – Proszę! Zatem cesarza niemieckiego poddany?... Więc spod jednego pana
        jestesmy.
        – Jestem w służbie najjaśniejszego króla szwedzkiego - odrzekł z ukłonem
        Wrzeszczowicz.
        – Nie chcę ja bynajmniej tej służbie ubliżyć - odparł Lisola – ale takie
        służby bywają przemijające, będąc zaś poddanym naszego miłościwego pana,
        gdziekolwiek waszmość by był, komukolwiek by służył, nie możesz kogo innego za
        przyrodzonego zwierzchnika uważać.
        – Tego nie neguję.
        – Więc też powiem szczerze waszmości, że pan nasz boleje nad tą
        prześwietną Rzeczpospolitą, nad losem wspaniałego jej monarchy i nie może
        łaskawym ani chętnym okiem spoglqdać na tych swoich poddanych, którzy się do
        ostatecznej ruiny przyjaznego państwa przykładają. Co waszmości uczynili
        Polacy, że im taką nieżyczliwość okazujesz?...
        – Ekscelencjo! siła mógłbym na to odpowiedzieć, ale obawiam się nadużyć
        cierpliwości waszej ekscelencji.
        – Waszmość wydajesz mi się być nie tylko znamienitym oficerem, ale i
        rozumnym człowiekiem, a mnie mój urząd nakazuje patrzeć, słuchać, o racje
        wypytywać; mów więc waszmość choć najobszerniej i nie obawiaj się znużyć mej
        cierpliwości. Owszem, jesli zgłosisz się kiedy do służby cesarskiej, czego ci
        najmocniej życzę, znajdziesz wasza mość we mnie przyjaciela, który cię
        wytłomaczy i racje twoje powtórzy, jeśliby ci za złe twoją dzisiejszą służbę
        poczytać chciano.
        – Tedy wypowiem wszystko, co mam na myśli. Jako wielu szlachty, młodszych
        synów, tak i ja musiałem fortuny poza granicami kraju szukać, przybyłem więc
        tutaj, gdzie i naród jest mojemu pokrewny, i cudzoziemców chętnie do służby
        zażywają.
        – Zle waszą mość przyjęto?
        – Dano mi żupy solne w zawiadywanie. Znalazłem przystąp do chleba, do
        ludzi i do samego króla. Obecnie służę Szwedom, a jednak, gdyby mnie kto za
        niewdzięcznika chciał poczytać, wręcz bym mu musiał zanegować.
        – A to z jakich racyj?
        – A z jakich racyj można więcej ode mnie wymagać niż od Polakow samych?
        Gdzie są dziś Polacy? Gdzie senatorowie tego królestwa, ksiązęta, magnaci,
        szlachta, rycerstwo, jesli nie w obozie szwedzkim? A przecie to oni pierwsi
        powinni wiedziec, co im czynić należy, gdzie zbawienie, a gdzie zguba dla ich
        ojczyzny. Ja idę za nimi, więc który z nich ma mnie prawo nazwać
        niewdzięcznikiem? Czemu to ja, cudzoziemiec, mam byc wierniejszym królowi
        polskiemu i Rzeczypospolitej niż oni sami? Czemu miałbym pogardzać tą służbą, o
        którą oni sami się proszą?
        Lisola nie odrzekl nic. Wsparł głowę na ręku i zamyślił sie. Zdawałoby się, ze
        słucha poświstu wiatru i szurnu jesiennego dżdżu, który począł zacinać w okna
        karczmy.
        – Mów waszmość dalej – rzekł wreszcie – zaprawdę szczególne rzeczy mi
        mówisz.
        – Ja szukam fortuny tam, gdzie ją znaleźć mogę – rzekł Wrzeszczowicz –
        ale ten naród ginie, nie potrzebuję się o to więcej troszczyć od niego samego.
        Zresztą choćbym się troszczył, nic by to nie pomogło, bo oni zginąć muszą!
        – A to dlaczego?
        – Naprzód dlatego, że sami tego chcą; po wtóre, że na to zasługują.
        Ekscelencjo! jestli na świecie drugi kraj, gdzie by tyle nieładu i swawoli
        dopatrzyć można?... Co tu za rząd? – Król nie rządzi, bo mu nie dają... Sejmy
        nie rządzą, bo je rwą... Nie masz wojska, bo podatków płaćic nie chcą; nie masz
        posłuchu, bo posłuch wolności się przeciwi; nie masz sprawiedliwości, bo
        wyroków nie ma komu egzekwowac i każdy mocniejszy je depce; nie masz w tym
        narodzie wierności, bo oto wszyscy pana swego opuścili; nie masz miłosci do
        ojczyzny, bo ją Szwedowi oddali za obietnicę, że im po staremu w dawnej swawoli
        życ nie przeszkodzi... Gdzie by indziej mogło się coś podobnego przytrafić?
        Który by w świecie naród nieprzyjacielowi do zawojowania własnej ziemi pomógł?
        Który by tak króla opuścił, nie za tyraństwo, nie za złe uczynki, ale dlatego,
        że przyszedł drugi, mocniejszy? Gdzie jest taki, co by prywatę więcej ukochał,
        a sprawę publiczną więcej podeptał? Co oni mają ekscelencjo?... Niechże mi kto
        choć jedną cnotę wymieni: czy stateczność, czy rozum, czy przebiegłość, czy
        wytrwałość, czy wstrzemiężliwość? Co oni mają? Jazdę dobrą? tak! i nic
        więcej... To i Numidowie ze swej jazdy słynęli, i Galowie, jak to w rzymskich
        historykach czytac można, sławnego mieli komunika, a gdzież są? Zginęli, jak i
        ci zginąc muszą. Kto ich chce ratować, ten jeno czas próżno traci, bo oni sami
        nie chcą się ratować!... Jeno szaleni, swawolni, źli i przedajni tą ziemię
        zamieszkują! […]
    • Gość: Miglanc Re: Likwidacja mniejszosci -cel patriotów i IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.02, 23:58

      Pod tym zawołaniym zaczynajom działać!

      Zaczli łod "Narodowości ślonskiyj" - listy dyskusyjnyj, kero unicestwiyli!
    • Gość: MONDRY Re: Likwidacja ...... IP: *.racke.de, / 192.168.6.* 17.09.02, 09:19
      1) Slazacy na Slasku nie sa "cudzo-ziemcami".
      2) Polski patryjoto, piszesz z Niemiec,
      a wiec badz jako cudzoziemiec/obcokrajowiec
      konsekwentny i likwiduj sie sam. HeHe.

      3) Ktos inny napisal, kto (byc moze?) dobrze chcial,
      ze mniejszosc nie moze byc wrzodem dla narodu,
      bo "do niego nalezy". Oczywiscie tez kompletna
      bzdura, bo jesli jest innym narodem, to nie
      nalezy do narodu, tylko do spoleczenstwa
      konkretnego panstwa.

      No nie ? No tak.
      • luka Re: Likwidacja ...... 17.09.02, 16:20
        Gość portalu: MONDRY napisał(a):

        > 1) Slazacy na Slasku nie sa "cudzo-ziemcami".
        > 2) Polski patryjoto, piszesz z Niemiec,
        > a wiec badz jako cudzoziemiec/obcokrajowiec
        > konsekwentny i likwiduj sie sam. HeHe.
        >
        > 3) Ktos inny napisal, kto (byc moze?) dobrze chcial,
        > ze mniejszosc nie moze byc wrzodem dla narodu,
        > bo "do niego nalezy". Oczywiscie tez kompletna
        > bzdura, bo jesli jest innym narodem, to nie
        > nalezy do narodu, tylko do spoleczenstwa
        > konkretnego panstwa.
        >
        > No nie ? No tak.
        ---------------
        No właśnie niekoniecznie. Bo do jakiego państwa mają się odnosić takie narody
        jak Czeczeńcy, Kurdowie czy Baskowie?
        • albrecht1 Re: Likwidacja ...... 17.09.02, 19:38
          luka napisał:

          > ---------------
          > No właśnie niekoniecznie. Bo do jakiego państwa mają się odnosić takie narody
          > jak Czeczeńcy, Kurdowie czy Baskowie?


          Państwo nie powinno alienować tych obywateli, którzy są innej narodowości.
          Taka sytuacja jest bardzo niebezpieczna, bo grozi wybuchem wojny. Podobnie było
          w Ulsterze, gdzie irlandzkich katolików traktowano jako tych, którzy są
          zagrożeniem, bo nie uznawali oni instytucji północnoirlandzkich. Dopiero
          włączenie obu społeczności do wspólnego rządu i parlamentu pozwoliło na kruchy
          jak na razie, ale jednak pokój.
          • Gość: Wancka Likwidacja "Narodowośći śląskiej" - dlaczego? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 21:32

            Tu sie niy ino aliynuje, ale likwiduje "Narodowość śląską".
            • albrecht1 Re: Likwidacja 'Narodowośći śląskiej' - dlaczego? 17.09.02, 21:38
              Gość portalu: Wancka napisał(a):

              >
              > Tu sie niy ino aliynuje, ale likwiduje "Narodowość śląską".

              Dlatego trzeba protestować. Ja wpisałem się na forum o forum.
    • byt Re: Likwidacja mniejszosci -cel patriotów i 17.09.02, 15:21
      Gość portalu: Petronella napisał(a):

      > calego narodu Polskiego.
      > ten wrzód na zdrowym ciele polskiego spoleczenstwa powinien byc jak
      > najszybciej zlikwidowany.


      To się nazywa moderowanie dyskusji.

      • Gość: TREUE Re: Likwidacja mniejszosci -cel patriotów i IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 18.09.02, 07:09
        Adolf hat immer gesagt :HEIM INS REICH das kommt bald wieder !!!
        • Gość: mrW Re: Likwidacja mniejszosci -cel patriotów i IP: *.blueyonder.co.uk 18.09.02, 22:26
          -muwisz po polsku, albo sie nie odzywaj
          • Gość: !!! Re: Likwidacja mniejszosci -cel patriotów i IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 18.09.02, 22:39
            a co to jest "MUWISZ"? ;-)))))))))))))))))))))
            • Gość: mrW Re: Likwidacja mniejszosci -cel patriotów i IP: *.blueyonder.co.uk 19.09.02, 01:15
              -spadaj frajerze!, czep sie swojej baby!
      • Gość: Grzegorz Re: Likwidacja mniejszosci -cel patriotów i IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.02, 22:15

        Chciełeś powiedzieć MANIPULOWANIE dyskusją !
    • Gość: Karlik Re: Likwidacja mniejszosci -cel patriotów i IP: *.cpe.quickclic.net 19.09.02, 01:12
      Kazde panstwo ma swoje mniejszosci,to jest to co robi taki kraj piekniejszym i
      bogatszym,bo kazda taka mniejszosc wnosi swoj dorobek i kulture do panstwa i
      przez to go wzbogaca,nalezy to pielegnowac i wspomagac ratujac przed
      zapomnieniem.
      • Gość: mrW Re: Likwidacja mniejszosci -cel patriotów i IP: *.blueyonder.co.uk 19.09.02, 01:19
        Gość portalu: Karlik napisał(a):

        > Kazde panstwo ma swoje mniejszosci,to jest to co robi taki kraj piekniejszym
        i
        > bogatszym,bo kazda taka mniejszosc wnosi swoj dorobek i kulture do panstwa i
        > przez to go wzbogaca,nalezy to pielegnowac i wspomagac ratujac przed
        > zapomnieniem.

        -piknie to ujoles, tak to trzeba rozumiec!
        • Gość: !!! Re: Likwidacja mniejszosci -cel patriotów i IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 19.09.02, 23:22
          wytlumacz to hugonowi ;-))))))))))))))))))))))
          • Gość: mrW Re: Likwidacja mniejszosci -cel patriotów i IP: *.blueyonder.co.uk 20.09.02, 00:03
            Gość portalu: !!! napisał(a):

            > wytlumacz to hugonowi ;-))))))))))))))))))))))

            -ciagle sie czepiocie Hugona!, on mo swoje zdanie, co wom tak na tym zalezy!
            -jestem przekonany, ze mysli podobnie!
            -im wincej bydziecie naciskac i obrazac!, tym wiencyj kopniakow dostaniecie!,
            miolem nadzieja, ze wyciagniecie wnioski, ale kaj tam, staro niemiecko
            szkola?...zycza powodzenia!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka