terminal_slawkow
15.01.06, 01:52
Premier Marcinkiewicz twierdząc, że pracuje 15 godzin dzienni łamie Kodeks
Pracy.
Przypominam, że w Polsce zgodnie z prawem nie wolno tak długo pracować.
Ja np. kończąc pracę o 22 nie mogę w następny dzień przyjść na godzinę 6
rano, choćbym tego bardzo pragnął. Po prostu zgodnie z KP muszę mieć przerwę
jedenastogodzinną.
Wyjaśniam od razu, że nie czepiam się premiera, a pseudo naukowców od prawa
pracy.
Z tego co słyszę to szykują nowy pasztet. Będą do urlopu wliczali soboty i
niedziele oraz dni w których pracownik ma wolne. Ciekawe co jeszcze uczone
chłopaki wykombinują?
A wszystko dla naszego dobra.