Gość: betti
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
28.04.06, 23:06
Wspólczuję Pani Grażynie, moje kontakty z ZUS-em są też nie sympatyczne.
Zresztą przeciez na ZUS należy płacić, a nie korzystać ze świadczeń. Nie
wiadomo co lekarz notuje w swoich dokumentach, tak samo robi komisja. Po
wizycie dostałam wysokiego ciśnienia. no, imusiałam pójść do szpitala, bo
setrce takiego kontaktu nie wytrzmało. Mimo to komisja orzekła, że jestem zdrowa.