Dodaj do ulubionych

Gornik Zabrze - klub legenda - numer jeden !!

11.11.06, 17:47
TO NAJWIĘKSZY, NAJBARDZIEJ UTYTUŁOWANY I NAJBARDZIEJ ZASŁUŻONY POLSKI KLUB
- KLUB LEGENDA! Pamiętam inne czasy! Gdy Górnik tylko wygrywał! Grał
ofensywnie, strzelał masę goli! To były czasy, kiedy się Górnika w Europie
bardzo obawiano! Nie chciano wylosować tej drużyny - zdawano sobie świetnie
sprawę z klasy piłkarzy , drużyny i popularności Górnika! Górnik Zabrze to
jedyny polski klub, który grał w finale europejskiego pucharu ! To jedyny
polski klub, który przez "dłuższy czas" był w absolutnym czubie Europy
zespołów klubowych! W LATACH 1968-1971 GÓRNIK BUDZIŁ WIELKI SZACUNEK W
EUROPIE! W 1968 roku Górnik przegrał w ćwierćfinale PUCHARU EUROPY
MISTRZOW KRAJOWYCH ( odpowiednik dziesiejszej LIGI MISTRZOW ) z
Manchesterem United. W United zabrzanie przegrali 0-2, tracąc drugą
bramkę w 90 minucie gry. W rewanżu na Stadionie Slaskim w obecnosci ponad
100 tys kibicow było 1- 0! W 70 minucie, gdy Górnicy zdobyli gola, trwał
nieustanny atak na bramkę Anglików! Przyznał to sam trener Manchesteru
mówiąc , że to był cud , że nie doszło do dogrywki , a ten mecz był
przedwczesnym finałem! Górnik był jedynym zespołem, który ograł w tych
rozgrywkach zdobywcę pucharu MANCHESTER UNITED! W finale MANCHESTER rozbil
5 - 1 silna BENFICE LIZBONA ze slynnym Eusebio w skladzie ! W 1970 ROKU
GÓRNIK BYŁ W FINALE PUCHARU ZDOBYWCÓW PUCHARÓW!! W ćwierćfinale dwa razy
po 3 - 1 odprawiony zostaje GLASGOW RANGERS! Potem wspaniałe, pełne
dramaturgii półfinałowe mecze z AS ROMA! Cała Polska za Górnikiem , puste
ulice , ponad 100 tys. kibiców na śląskim , autentycznie ponad milion
chętnych na bilety, miliony przed telewizorami i odbiornikami radiowymi!!
Awans do finału po wielkich meczach!! Finał: 1-2 z MANCHESTEREM CITY. W 70
minucie Stanisław Oślizło strzela kontaktowego gola , potem dwa razy piłka
o centymetry mija angielską bramkę a golkeeper Manchesteru nawet się nie
ruszył! W chwili, gdy Lubański strzela wyrównującego gola, na stadionie
gaśnie światło - chwila przerwy, gol nieuznany! Niestety porażka! W 1971
ROKU GÓRNIK BYŁ W ĆWIERĆFINALE PUCHARU ZDOBYWCÓW PUCHARÓW!!! ZNÓW
MANCHESTER CITY zatrzymał zabrzan: 0 - 2 w city , 2-0 na śląskim i trzeci
mecz w Austrii minimalnie przegrany! TO BYŁY WIELKIE LATA GÓRNIKA I
POLSKIEJ PIŁKI KLUBOWEJ! GÓRNIK PRZEGRYWAŁ Z PÓŹNIEJSZYMI TRIUMFATORAMI
ROZGRYWEK! Nie leżały niestety zabrzanom zespoły angielskie! Ale
kilkanaście lat później pogonił tych angoli WIELKI WIDZEW ŁÓDŹ! Górnik
Zabrze to jedyny klub, który zdobył 5 razy z rzędu mistrzostwo Polski , 8
razy mistrzostwo Polski w dekadzie , 16 razy z rzedu stawal na podium
rozgrywek ligowych ! I to jedyny Polski klub , który rozegrał wiele
wspanialych spotkań przy ponad 100 tysięcznej widowni na Stadionie
Śląskim! Były to mecze pucharowe z AS ROMA, OLLIMPIC, DUKLĄ PRAGA, LEWSKIM
SOFIA, DYNAMEM KIJOW , SPARTĄ PRAGA , TOTENHAMEM HOTSPUR , AUSTRIA WIEDEN
(120 000 -rekord wszechczasów) , MANCHESTEREM CITY, CSKA SOFIA ,
MANCHESTEREM UNITED i ligowe ( z RUCHEM CHORZOW , LEGIĄ WARSZAWA , POLONIĄ
BYTOM )! I co najważniejsze - wygrywał te mecze! I te wielkie masy kibiców
przychodziły tam właśnie dla Górnika! Ci kibice przyjeżdżali z Poznania,
Krakowa, Wrocławia, Krosna , Łodzi, ze wszystkich stron Polski! Taka była
magia Górnika! Nie liczyły się odległości, liczył się Górnik. Jak Górnik
grał, jak zagra?! I NIC TEGO NIE ZMIENI, ŻE ŻADEN POLSKI KLUB NAWET W
UŁAMKU SIĘ DO TEGO NIGDY NIE ZBLIŻY! Przy takich tlumach kibicow swoje
mecze rozgrywaly jeszcze tylko kadry narodowe Górskiego i Piechniczka! I
TO JEST DOWÓD NA TO, ŻE JEST TO NA RAZIE NAJWIĘKSZY Z POLSKICH KLUBÓW!
Górnik miał kibiców w całej Polsce, na mecze przyjeżdżali z całej Polski!
Piszę to do tych, którzy opowiadają głupoty o komunistycznym klubie
PRL-owskim (szczególnie w Warszawie )! To był klub kochany! Cała Polska mu
kibicowała! I Polonia za granicą! Łączył Polaków! Ulice były puste, gdy
Górnik grał! W przeciwieństwie do popieranych przez Komitet Centralny
klubów milicyjnych i wojskowych, tak nielubianych! I trzeba jasno
powiedzieć młodym sympatykom i kibicom Legii Warszawa! To nie Górnik był
dzieckiem komunistycznej Polski - PRL ( co warszawka wmawia Polakom po 89
roku , odwracając kota ogonem), to Legia ( centralny klub wojskowy-
resortów siłowych komunistycznej zniewolonej Polski ) był dzieckiem PRL-
znienawidzonym przez Polaków. Każdy totalitarny kraj socjalistycznego
bloku wschodniego miał swój sztandarowy stołeczny klub wojskowy! I w
każdym z tych państw wojsko oraz te sztandarowe kluby były na pierwszym
miejscu! Warszawę, Komitet Centralny, komunistycznych warszawskich kacyków
i generałów bardzo bolało , że jest taki klub, który zabiera stolicy
rokrocznie mistrzostwo i zbiera laury w Europie ! W pewnym momencie
popularność , siła i sława Górnika były juz tak wielkie , że nic nie
pozwalało tego zmieniać poprzez zakulisowe sterowanie socjalistycznych
warszawskich dygnitarzy komunistycznej Polski! Silne górnictwo w owym
czasie, które miało możliwość reklamowania piłkarzy od służby wojskowej
tez broniło Górnika przed zawiścią komunistycznej Warszawy i
beszczelnoscią Legii - inne kluby, nie miały takiej możliwości obrony
przed drenowaniem składów! Górnik był lepszy na boisku, miał piłkarzy
tworzących wielki zespól, miał kibiców w całej Polsce i za granicą.
Dlatego wymyślono bajkę , mającą autorów i szczególny posłuch w Warszawie,
że Górnik był pupilem PRL-u. Ta bajka wyjaśniała i usprawiedliwiała brak
sukcesów wojskowego nielubianego klubu, który pomimo , że kradł ile się
dało najlepszych zawodników ( albo będziesz grał w Legii , albo będziesz
zapychal na poligonie), to tworzył z nich zaledwie zbieraninę bez
charakteru , bez sukcesów na miarę oczekiwań i zawsze był gorszy! Pamiętne
lata, gdy Legia powołała do wojska najlepszych zwodników POLONII BYTOM ,
momentalnie niszcząc potęgę tego klubu ! I ostatnia rzecz. Też bardzo
ważna! O sile Górnika stanowili świetni piłkarze z charakterami z Zabrza i
okolic: Lubański, Lentner, Pohl, Gorgon, Kostka, Kowalski, Deja , Gomola ,
Musiałek , Szołtysik , Oślizło , Matysik i inni! To oni stanowili trzon
zespołu! Milicyjne i wojskowe kluby zawsze podbierały zawodników innym
klubom! Ci zawodnicy nawet nie chcieli udawać tego , że się z tymi klubami
w jakikolwiek sposób identyfikują ! Dlatego np. Legia wielokrotnie była
zbieraniną bardzo dobrych zawodników bez ducha i dlatego nie miało to
przełożenia na oczekiwane w Warszawie wyniki! POWTÓRZĘ TO JESZCZE RAZ!
ŚMIEM TWIERDZIĆ, ŻE ŻADEN POLSKI KLUB NAWET NA UŁAMEK NIE ZBLIŻY SIĘ DO
TEJ PRZEOGROMNEJ POPULARNOŚCI JAKĄ MIAŁ GÓRNIK W LATACH SWOJEJ ŚWIETNOŚCI
I CHWAŁY! I NIE ZDOBYTE MISTRZOSTWA , PUCHARY POLSKI, OSIĄGNIĘTE RUNDY
EUROPEJSKICH PUCHARÓW, POKONANE DRUŻYNY, ALE TE WIELKIE MASY KIBICÓW NA
MECZACH GÓRNIKA, TO JEST TO, CO WYRÓŻNIA TEN KLUB NA ZAWSZE SPOŚRÓD INNYCH
KLUBÓW! I jeszcze jeden znamionujący fakt - na porządku dziennym w owym
czasie było, że w samej Warszawie olbrzymia rzesza warszawiaków kibicowała
właśnie Górnikowi a nie wojskowej Legii! Wojskowa Legia, jej patroni to nie
był ich klub! PZPR często sięgał po pomoc ojców Legii w PRL-u. To często
byli kibice tego pokolenia tak poranionego przez wojnę, Niemców, Sowietów
i komunistów! Ich przedwojenne kluby, które kochali : Polonia Warszawa ,
Marymont , Cracovia , kluby lwowskie zostały specjalnie z premedytacją
zniszczone przez komunistów! W tej sytuacji swoją sympatię przenieśli na
WIELKIEGO Górnika! I było ich wielu. I kibicują mu do dzisiaj! Ci młodsi w
Warszawie , którzy rodzili się po wojnie , w sercu mieli juz najsilniejszy
w owych czasach klub stołeczny - Legię. Znamienny fakt! W Warszawie był i
jest wielki stadion na ponad 100 tys. ludzi! Legia na nim nie grała! Nie
miała tylu sympatyków! Nawet gdy w 1972 roku do Warszawy przyjechał słynny
AC MILAN i zdecydowano się rozegrać mecz na tym stadionie , wypełnił się on
tylko 70 tys. kibicami. Górnik miał takich spotkan
Obserwuj wątek
    • wabene dokonczenie...... 11.11.06, 17:48
      TO NAJWIĘKSZY, NAJBARDZIEJ UTYTUŁOWANY I NAJBARDZIEJ ZASŁUŻONY POLSKI KLUB
      - KLUB LEGENDA! Pamiętam inne czasy! Gdy Górnik tylko wygrywał! Grał
      ofensywnie, strzelał masę goli! To były czasy, kiedy się Górnika w Europie
      bardzo obawiano! Nie chciano wylosować tej drużyny - zdawano sobie świetnie
      sprawę z klasy piłkarzy , drużyny i popularności Górnika! Górnik Zabrze to
      jedyny polski klub, który grał w finale europejskiego pucharu ! To jedyny
      polski klub, który przez "dłuższy czas" był w absolutnym czubie Europy
      zespołów klubowych! W LATACH 1968-1971 GÓRNIK BUDZIŁ WIELKI SZACUNEK W
      EUROPIE! W 1968 roku Górnik przegrał w ćwierćfinale PUCHARU EUROPY
      MISTRZOW KRAJOWYCH ( odpowiednik dziesiejszej LIGI MISTRZOW ) z
      Manchesterem United. W United zabrzanie przegrali 0-2, tracąc drugą
      bramkę w 90 minucie gry. W rewanżu na Stadionie Slaskim w obecnosci ponad
      100 tys kibicow było 1- 0! W 70 minucie, gdy Górnicy zdobyli gola, trwał
      nieustanny atak na bramkę Anglików! Przyznał to sam trener Manchesteru
      mówiąc , że to był cud , że nie doszło do dogrywki , a ten mecz był
      przedwczesnym finałem! Górnik był jedynym zespołem, który ograł w tych
      rozgrywkach zdobywcę pucharu MANCHESTER UNITED! W finale MANCHESTER rozbil
      5 - 1 silna BENFICE LIZBONA ze slynnym Eusebio w skladzie ! W 1970 ROKU
      GÓRNIK BYŁ W FINALE PUCHARU ZDOBYWCÓW PUCHARÓW!! W ćwierćfinale dwa razy
      po 3 - 1 odprawiony zostaje GLASGOW RANGERS! Potem wspaniałe, pełne
      dramaturgii półfinałowe mecze z AS ROMA! Cała Polska za Górnikiem , puste
      ulice , ponad 100 tys. kibiców na śląskim , autentycznie ponad milion
      chętnych na bilety, miliony przed telewizorami i odbiornikami radiowymi!!
      Awans do finału po wielkich meczach!! Finał: 1-2 z MANCHESTEREM CITY. W 70
      minucie Stanisław Oślizło strzela kontaktowego gola , potem dwa razy piłka
      o centymetry mija angielską bramkę a golkeeper Manchesteru nawet się nie
      ruszył! W chwili, gdy Lubański strzela wyrównującego gola, na stadionie
      gaśnie światło - chwila przerwy, gol nieuznany! Niestety porażka! W 1971
      ROKU GÓRNIK BYŁ W ĆWIERĆFINALE PUCHARU ZDOBYWCÓW PUCHARÓW!!! ZNÓW
      MANCHESTER CITY zatrzymał zabrzan: 0 - 2 w city , 2-0 na śląskim i trzeci
      mecz w Austrii minimalnie przegrany! TO BYŁY WIELKIE LATA GÓRNIKA I
      POLSKIEJ PIŁKI KLUBOWEJ! GÓRNIK PRZEGRYWAŁ Z PÓŹNIEJSZYMI TRIUMFATORAMI
      ROZGRYWEK! Nie leżały niestety zabrzanom zespoły angielskie! Ale
      kilkanaście lat później pogonił tych angoli WIELKI WIDZEW ŁÓDŹ! Górnik
      Zabrze to jedyny klub, który zdobył 5 razy z rzędu mistrzostwo Polski , 8
      razy mistrzostwo Polski w dekadzie , 16 razy z rzedu stawal na podium
      rozgrywek ligowych ! I to jedyny Polski klub , który rozegrał wiele
      wspanialych spotkań przy ponad 100 tysięcznej widowni na Stadionie
      Śląskim! Były to mecze pucharowe z AS ROMA, OLLIMPIC, DUKLĄ PRAGA, LEWSKIM
      SOFIA, DYNAMEM KIJOW , SPARTĄ PRAGA , TOTENHAMEM HOTSPUR , AUSTRIA WIEDEN
      (120 000 -rekord wszechczasów) , MANCHESTEREM CITY, CSKA SOFIA ,
      MANCHESTEREM UNITED i ligowe ( z RUCHEM CHORZOW , LEGIĄ WARSZAWA , POLONIĄ
      BYTOM )! I co najważniejsze - wygrywał te mecze! I te wielkie masy kibiców
      przychodziły tam właśnie dla Górnika! Ci kibice przyjeżdżali z Poznania,
      Krakowa, Wrocławia, Krosna , Łodzi, ze wszystkich stron Polski! Taka była
      magia Górnika! Nie liczyły się odległości, liczył się Górnik. Jak Górnik
      grał, jak zagra?! I NIC TEGO NIE ZMIENI, ŻE ŻADEN POLSKI KLUB NAWET W
      UŁAMKU SIĘ DO TEGO NIGDY NIE ZBLIŻY! Przy takich tlumach kibicow swoje
      mecze rozgrywaly jeszcze tylko kadry narodowe Górskiego i Piechniczka! I
      TO JEST DOWÓD NA TO, ŻE JEST TO NA RAZIE NAJWIĘKSZY Z POLSKICH KLUBÓW!
      Górnik miał kibiców w całej Polsce, na mecze przyjeżdżali z całej Polski!
      Piszę to do tych, którzy opowiadają głupoty o komunistycznym klubie
      PRL-owskim (szczególnie w Warszawie )! To był klub kochany! Cała Polska mu
      kibicowała! I Polonia za granicą! Łączył Polaków! Ulice były puste, gdy
      Górnik grał! W przeciwieństwie do popieranych przez Komitet Centralny
      klubów milicyjnych i wojskowych, tak nielubianych! I trzeba jasno
      powiedzieć młodym sympatykom i kibicom Legii Warszawa! To nie Górnik był
      dzieckiem komunistycznej Polski - PRL ( co warszawka wmawia Polakom po 89
      roku , odwracając kota ogonem), to Legia ( centralny klub wojskowy-
      resortów siłowych komunistycznej zniewolonej Polski ) był dzieckiem PRL-
      znienawidzonym przez Polaków. Każdy totalitarny kraj socjalistycznego
      bloku wschodniego miał swój sztandarowy stołeczny klub wojskowy! I w
      każdym z tych państw wojsko oraz te sztandarowe kluby były na pierwszym
      miejscu! Warszawę, Komitet Centralny, komunistycznych warszawskich kacyków
      i generałów bardzo bolało , że jest taki klub, który zabiera stolicy
      rokrocznie mistrzostwo i zbiera laury w Europie ! W pewnym momencie
      popularność , siła i sława Górnika były juz tak wielkie , że nic nie
      pozwalało tego zmieniać poprzez zakulisowe sterowanie socjalistycznych
      warszawskich dygnitarzy komunistycznej Polski! Silne górnictwo w owym
      czasie, które miało możliwość reklamowania piłkarzy od służby wojskowej
      tez broniło Górnika przed zawiścią komunistycznej Warszawy i
      beszczelnoscią Legii - inne kluby, nie miały takiej możliwości obrony
      przed drenowaniem składów! Górnik był lepszy na boisku, miał piłkarzy
      tworzących wielki zespól, miał kibiców w całej Polsce i za granicą.
      Dlatego wymyślono bajkę , mającą autorów i szczególny posłuch w Warszawie,
      że Górnik był pupilem PRL-u. Ta bajka wyjaśniała i usprawiedliwiała brak
      sukcesów wojskowego nielubianego klubu, który pomimo , że kradł ile się
      dało najlepszych zawodników ( albo będziesz grał w Legii , albo będziesz
      zapychal na poligonie), to tworzył z nich zaledwie zbieraninę bez
      charakteru , bez sukcesów na miarę oczekiwań i zawsze był gorszy! Pamiętne
      lata, gdy Legia powołała do wojska najlepszych zwodników POLONII BYTOM ,
      momentalnie niszcząc potęgę tego klubu ! I ostatnia rzecz. Też bardzo
      ważna! O sile Górnika stanowili świetni piłkarze z charakterami z Zabrza i
      okolic: Lubański, Lentner, Pohl, Gorgon, Kostka, Kowalski, Deja , Gomola ,
      Musiałek , Szołtysik , Oślizło , Matysik i inni! To oni stanowili trzon
      zespołu! Milicyjne i wojskowe kluby zawsze podbierały zawodników innym
      klubom! Ci zawodnicy nawet nie chcieli udawać tego , że się z tymi klubami
      w jakikolwiek sposób identyfikują ! Dlatego np. Legia wielokrotnie była
      zbieraniną bardzo dobrych zawodników bez ducha i dlatego nie miało to
      przełożenia na oczekiwane w Warszawie wyniki! POWTÓRZĘ TO JESZCZE RAZ!
      ŚMIEM TWIERDZIĆ, ŻE ŻADEN POLSKI KLUB NAWET NA UŁAMEK NIE ZBLIŻY SIĘ DO
      TEJ PRZEOGROMNEJ POPULARNOŚCI JAKĄ MIAŁ GÓRNIK W LATACH SWOJEJ ŚWIETNOŚCI
      I CHWAŁY! I NIE ZDOBYTE MISTRZOSTWA , PUCHARY POLSKI, OSIĄGNIĘTE RUNDY
      EUROPEJSKICH PUCHARÓW, POKONANE DRUŻYNY, ALE TE WIELKIE MASY KIBICÓW NA
      MECZACH GÓRNIKA, TO JEST TO, CO WYRÓŻNIA TEN KLUB NA ZAWSZE SPOŚRÓD INNYCH
      KLUBÓW! I jeszcze jeden znamionujący fakt - na porządku dziennym w owym
      czasie było, że w samej Warszawie olbrzymia rzesza warszawiaków kibicowała
      właśnie Górnikowi a nie wojskowej Legii! Wojskowa Legia, jej patroni to nie
      był ich klub! PZPR często sięgał po pomoc ojców Legii w PRL-u. To często
      byli kibice tego pokolenia tak poranionego przez wojnę, Niemców, Sowietów
      i komunistów! Ich przedwojenne kluby, które kochali : Polonia Warszawa ,
      Marymont , Cracovia , kluby lwowskie zostały specjalnie z premedytacją
      zniszczone przez komunistów! W tej sytuacji swoją sympatię przenieśli na
      WIELKIEGO Górnika! I było ich wielu. I kibicują mu do dzisiaj! Ci młodsi w
      Warszawie , którzy rodzili się po wojnie , w sercu mieli juz najsilniejszy
      w owych czasach klub stołeczny - Legię. Znamienny fakt! W Warszawie był i
      jest wielki stadion na ponad 100 tys. ludzi! Legia na nim nie grała! Nie
      miała tylu sympatyków! Nawet gdy w 1972 roku do Warszawy przyjechał słynny
      AC MILAN i zdecydowano się rozegrać mecz na tym stadionie , wypełnił się on
      tylko 70 tys. kibicami. Górnik miał takich spotkan
    • wabene dokonczenie........ 11.11.06, 17:49
      Górnik miał takich spotkan przy ponad 100 tys.
      widowni wiele. I to jest ta subtelna ale jakże olbrzymia przepaść- różnica
      , która pokazuje jak zupełnie inaczej postrzegano te dwa kluby! To jest ten
      fakt, który obala całkowicie te półprawdy, stereotypy, kłamstewka i wygodne
      wersje głoszone w Warszawie na temat Legii ,Górnika i PRL! Dobrym
      przykładem tych "wymyślonych prawd" jest też film Zaorskiego "Piłkarski
      poker". Totalnie kłamliwy, wybielający wojskowy klub ( tak nielubiany
      przez Polaków ) i szkalujący Górnika ( klub , któremu kibicowały miliony
      Polaków i polonusów ) ! A na koniec dodam jeszcze, że ten wielki
      warszawski stadion zamieniono na największy targ Europy - taka była i jest
      popularność Legii! Nie atakuję Legii! To WIELKI KLUB - mistrz Polski,
      obecnie budujący swój bardzo pozytywny wizerunek ! Obalam tylko kłamstwa i
      piszę prawdę o przeszłości! Prawdą jest też , że w PRL górnictwo było
      silne, bo było źródłem dewiz! Padło górnictwo , Górnik też jest na
      łopatkach! Tym tekstem oddaje GORNIKOWI ZABRZE to co temu wielkiemu
      klubowi należne! Legia jest na szczycie, a Górnik odchodzi i sie
      zwyczajnie kończy - to agonia ( BÓG i tak jest kibicem tego klubu , tyle
      razy w ostatnich latach Górnik balansował na krawędzi drugiej ligi ). Ale
      ta przeszłość sportowa była piękna i na niej współcześni piłkarze powinni
      się wzorować ! Takie rzeczy warto przypominać dla wszystkich: kibice,
      działacze, kopacze , piłkarze , młodzież , interesujący się futbolem i ci,
      którzy nie mają o tym pojęcia, starsi i młodsi! Oby młodsi grali kiedyś
      przy takiej publice i na tym poziomie rozgrywek, żeby czuli to oczekiwanie
      na mecz, tę rozpacz kibiców, dla których zabrakło biletów , te puste ulice
      , żeby czuli ten ryk z trybun 120 tys. kibiców i milionów ( autentycznie
      całej Polski ) przed telewizorami i przy odbiornikach radiowych , ten
      strach czołowych drużyn europejskich, które doskonale wiedziały, że tutaj
      o awans będzie bardzo, bardzo ciężko, żeby czuli ta atmosferę , ten ciąg
      do zwycięstwa i radość Polaków ze zwycięstw Górnika, ta walkę, mecze z AS
      Roma - losowanie ! Warto było na tych meczach być, tego się nie zapomina
      ," to se ne wrati " ! Życzę polskim piłkarzom, żeby zagrali jeszcze takie
      spektakle jak grał Górnik, potem Legia , potem WIELKI Widzew i Wisła!
      Chociaż mecze Górnika były z tego wszystkiego zdecydowanie największymi
      widowiskami gromadzacymi i jednoczacymi najwieksza ilosc Polakow! Oby
      polskie kluby zagrały jeszcze takie spotkania! Jeszcze w 1985 i 1986 roku,
      gdy Górnik grał pucharowe mecze, na śląski przyszło po 70 tys. ludzi! W tym
      samym czasie grały RUCH CHORZÓW i GKS KATOWICE i przyszło po 10 tys.
      kibiców! Nie mam żadnych wątpliwości, że gdyby ktoś przywrócił Górnikowi
      Zabrze jego blask, gdyby Górnik zagrał w pucharach, to mimo tego całego
      piłkarskiego bagna w tym kraju, Górnik ZABRZE rozgrywałby swoje mecze przy
      wielkiej liczbie kibiców.
      • Gość: Pyjter Re: zaroz za........ IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.06, 18:06
        RUCH-em no to by sie zgadzalo.Piwa mu dac
    • Gość: MSK Re: Gornik Zabrze - klub legenda - numer jeden !! IP: *.proxy.aol.com 12.11.06, 00:00
      Lezka mi sie w oku kreci jak to czytam.
      Swieta racja-swietny list.
      Legia nigdy nie bedzie miala tyle kibicow co wielki Gornik.
      Gornik Zabrze i Naprzod Lipiny to dwa najbardziej zasluzone kluby.
      Pozdrawiam- Kibic z Ruhrgebiet!
    • wabene Re: Gornik Zabrze - klub legenda - numer jeden !! 19.11.06, 18:10
      Gornik Zabrze to pierwszy polski klub, ktory wdarl sie do czolowki europejskich
      rozgrywek pucharowych! A nie byla to droga latwa! Sedziowie sprzyjali
      zdecydowanie druzynom z zachodu! W 1962 roku w swoim debiucie pucharowym w
      PUCHARZE EUROPEJSKICH MISTRZOW KRAJOWYCH pilkarze Gornika trafili na jeden z
      najsilniejszych zespolow Europy tamtych czasow , mistrzow Anglii, zaprawiona w
      europejskich bojach druzyne Totenham Hotspurs ! Zarozumiali i butni angole
      przybyli na Slask pewni swego , zeby rozjechac Gornika , dopelniajac oczywistej
      formalnosci ! 10 wrzesnia czekal na nich na Stadionie Slaskim swiadomy swoich
      umiejetnosci Gornik Zabrze i 100 tysiecy jego kibicow! Nie zawiedli sie ! Po 45
      minutach gry bylo 4-0 dla zabrzan! Slynny Totenham , mistrz Premier Ligue lezal
      na deskach ! Bez zadnego gadania!! Bo moglo byc 8-0 i nikt by nie mial
      pretensji! Dwa slupki i kilka niewykorzystanych setek przez zawodnikow mistrza
      Polski! 100 tysiecy ludzi szalalo ! Szalalo ! Nigdy wczesniej i nigdy potem
      zadna druzyna mistrza Anglii nie zostala tak upokorzona w przeciagu 45 minut !
      Pilkarze angielscy i dzialacze byli przerazeni! To nie byly zarty! Mial byc
      spacerek a szykowala sie niewyobrazalna kleska ! Starzy europejscy wyjadacze
      zrobili jedyna rzecz jaka mogli zrobic! W 47 i 53 minucie dwa ordynarne wejscia
      na nogi zabrzanskich pilkarzy i tylko zolte kartki ! Wtedy nie mozna bylo
      jeszcze wymieniac zawodnikow! Gornik musial grac w dziewiatke ! Ostatecznie
      pozbawiony sily Gornik wygrywa tylko 4-2! Do rewanzu na wyspach ekipa Totenhamu
      byla juz doskonale przygotowana! Tym razem to " zoltodzioby " z Zabrza byly
      zszokowane! Trybuny metr od lini bocznej ( tego w Polsce nie bylo ), kibice
      prawie na plycie boiska, plucie , rzucanie monet i przedmiotow w pilkarzy
      druzyny przyjezdnej! I ostatni trick , murawa stadionu totalnie zlana woda tuz
      przed meczem! Pilkarze Gornika jezdzili na niej jak na lyzwach! Totenham wygrywa
      8-1! Ale nauka nie poszla w las! To w takich meczach zabrzanska jedenastka
      nabierala doswiadczenia , krzepla jej sila i hart! To zaprocentowalo w
      przyszlosci ! Górnik Zabrze to jedyny polski klub, który grał w finale
      europejskich rozgrywek pucharowych w FINALE PUCHARU ZDOBYWCOW PUCHAROW w 1970
      roku ! Kazdy stary kibic wie jak ciezko bylo sie przebic do ostatecznej
      rozgrywki ktoregokolwiek z pucharow europejskich ! Kazdy klub europejski chcial
      miec w swojej kolekcji ktorykolwiek z pucharow: PEMK,PZP,PUEFA ! Gornik Zabrze
      byl tego najblizszy ! Nikt nie gral w finale ! Tylko Gornik z polskich klubow
      gral finale ! SZKODA , ZE SIE NIE UDALO !W warszawce do dzis popularne jest
      twierdzenie , ze Gornik wygrywal bo pompowalo sie pieniadze w Slask ! W PRL
      górnictwo było silne, bo było źródłem dewiz - dolarow! Doilo sie wiec Slask z
      wegla , który slazacy wydobywali ciezko pracujac ! Dewizy za sprzedany wegiel
      przeznaczano na utrzymanie miedzy innymi tego wojska , które patronowalo Legii i
      które wprowadzalo stan wojenny w 81 roku ! Tylko czastka dewiz zostawala na
      Slasku ! To byl ten ochlap rzucony gornikom za ich prace przez wladze w postaci
      przywilejow i karty G oraz sklepow pewexowskich ! Gdyby 100 procent srodkow
      uzyskanych ze sprzedazy wegla zostalo na Slasku to ten region dzis wygladalby
      zupelnie inaczej ! Chwala slazakom , ze zbudowali taka druzyne jak Gornik Zabrze
      za ten ochlap , który zostawila im warszawka ! W Warszawie z tych pieniedzy ,
      ktore dzisiaj maja i z tych zawodnikow , ktorych nagminnie kradli powinni
      zbudowac 6 takich druzyn ! A nie stworzyli nigdy takiej jak Gornik lat 58- 75!
      Taka jest roznica miedzy Gornikiem i Legia oraz miedzy warszawka i slaskiem !
      Jeszcze inna bzdura powtarzana w warszawce to twierdzenie , ze Gornik musial
      wygrywac dla Gierka !?? -))) Gierek byl z Sosnowca! Sekretarzowal PZPR w latach
      70 tych a to byly juz lata schylku wielkiego Gornika zakonczone spadkiem tej
      druzyny do II ligi w 78 roku ( uratowano najstarszego ligowca Ruch Chorzow ,
      kosztem Gornika )! Faktem jest , ze w pewnym momencie skonczyla sie koniunktura
      na wegiel , padło górnictwo i skonczyl sie Gornik ! Gornik byl druzyna ofensywna
      , swojego boiska ! mogli przegrac na wyjezdzie ! ale na slasku kazdy kto
      przyjechal musial sie liczyc z ciezka przeprawa i duzym laniem ! za to kibice
      kochali ta druzyne i dlatego tlumy przychodzily na mecze ! dlatego gornik gral
      przy takiej widowni ! w tym samym czasie graly w pucharach inne slaskie zespoly
      i graly na swoich malych stadionikach !
    • wabene Re: Gornik Zabrze - klub legenda - numer jeden !! 19.11.06, 18:10
      Nie ma zadnego porownania miedzy latami 68 - 71 GORNIKA W PUCHARACH a gra w
      pucharach innych polskich zespolow ! niestety ale to Gornik gral najwieksze
      mecze ! W kazdym z tych przegranych spotkan byl o wlos od wygranej ! Np.
      cwiercfinal Ligi Mistrzow osiagniety przez Legie ! Legia doszla tam cudem ! Trzy
      ostatnie mecze w grupie przegrala ( ze Spartakiem w Moskwie 1-3 , ze Spartakiem
      w Warszawie 0-1 , i z Rosenborghiem w Trondhaim 0-4 ) ! Zalosny styl z tymi
      modlami tego znanego komentatora zeby w rownoleglym meczu padl odpowiedni wynik
      to bedziemy mieli cwiercfinal Ligi Mistrzow ! Hehe - to takie polskie ! Mecze z
      Panathinaikosem w cwiercfinale ??? tez bardzo slabiutko !! Polfinal Legii w PZP
      ! -))) Manchester w 1/2 finalu wygral w Warszawie jak chcial 3-1 kontrolujac
      spotkanie od poczatku do konca ! W rewanzu Manchester gral na stojaco ! bylo 1-1
      ! Po meczu pilkarze Legii mieli rece wzniesione do gory , smiali sie z tego
      komentatorzy angielscy , ze pierwszy raz widzieli druzyne , ktora przegrala i
      sie cieszyla z niewiadomo czego !?? autentyczne fakty ! przy calym szacunku ale
      te wystepy pucharowe Gornika przy 100 tys widowniach trzymajace w napieciu do
      ostatniego gwizdka a wystepy Legii sa nieporownywalne ! W 68 roku Gornikowi w
      Anglii nie uznano bramki a na slaskim w rewanzu pilka cudem nie wpadla po raz
      drugi do bramki Manchesteru ! Gornik byl lepszy od Manchesteru w tym dwumeczu !
      Jednak odpadl ! Ale to byla jedyna druzyna w historii polskiej pilki klubowej ,
      ktora byla w stanie zdobyc Puchar Europy ! Powinna byla go zdobyc ! Widzialem te
      mecze wiec moge sie wypowiadac ! Nawet wielki Widzew lat osiemdziesiatych ,
      ktory ogral w pieknym stylu bedacy u szczytu potegi FC LIVERPOOL w cwiercfinale
      PEMK nie mial tak duzego potencjalu ofensywnego ! W polfinale z Juventusem
      widzewiacy przegrali 0-2 a potem w rewanzu gdy strzelili w lodzi gola na 1-0 to
      po chyba 10 minutach gdy juve przycisnal bylo zaraz 1- 2 ! Widzew wyrownal
      jeszcze na 2-2 a potem juve przegral w finale ! ALE TO ZWYCIESTWO Z LIVERPOOLEM
      TO NAJWIEKSZE POJEDYNCZE ZWYCIESTWO POLSKIEGO ZESPOLU KLUBOWEGO !W czasach kiedy
      Gornik gral na topie o juventusie , liverpoolu , bayernie monachium jeszcze
      malutko w Europie slyszano ! liczyly sie Manchestery , Nottingham forest ,
      Totenham, druzyny wloskie Inter I Milan , portugalska Benfica !! tamte czasy ,
      inni mistrzowie ! czolowka europy zespolow klubowych w latach gdy Widzew
      wygrywal w Europie jest juz zdecydowanie bardziej zblizona do dzisiejszej !gdy
      Widzew wygrywal z manchesterami, chylily sie one ku szarzyznie , wschodzil
      powoli liverpool i juventus !! Przypominam te rzeczy ! Warto je przypominac w
      tej polskiej klubowej beznadziei ! Moze mlodzi to przeczytaja i beda chcieli to
      powtorzyc w obojetnie jakim polskim klubie !
      • Gość: eRwin Re: Gornik Zabrze - klub legenda - numer jeden !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.06, 22:14
        A Ruch wygrał z Bayernem. I miał Wilimowskiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka